Wypowiedzi trenerów po sparingu – KKSLECH.com – KKS Lech Poznań – Największy i najpopularniejszy nieoficjalny serwis Kolejorza

Wypowiedzi trenerów po sparingu

Tuż po zakończeniu sparingu pomiędzy Lechem a Rosenborgiem, gdy zawodnicy udawali się do szatni, trenerzy obu zespołów podzielili się z dziennikarzami swoimi opiniami i spostrzeżeniami, odnośnie rozegranego pojedynku kontrolnego.

Dzisiejsze spotkanie było dla nas bardzo pożytecznym treningiem. Cieszy przede wszystkim tempo i styl gry obu zespołów, które stworzyły, przede wszystkim w pierwszej odsłonie, dobre widowisko. Oczywiście zdarzały się słabsze momenty, w których przeważały długie podania, jednak jest to rzecz normalna. Jeśli chodzi o drugą połowę to nie ukrywam, widać było, zarówno po Lechu jak i po moich zawodnikach, że drużyny odczuwają zmęczenie i tempo spotkania znacznie siadło. ? powiedział opiekun norweskiej drużyny Nils Arne Eggen.

– Bardzo prawdopodobne jest, że razem z ekipą poznańskiego Lecha spotkamy się w fazie grupowej Ligi Mistrzów ? dodał trener Rosenborga

– Gra z 11-krotnym uczestnikiem LM jest naprawdę bardzo pożyteczną lekcją, mimo iż jesteśmy na zupełnie innych etapach rozgrywek. Tak jak trener Eggen powiedział, spotkanie szczególnie w pierwszej połowie było rozgrywane na wysokim, zadowalającym poziomie. Natomiast gra w drugiej połowie w większości opierała się na przypadku, przez co tempo i atrakcyjność znacznie spadła. ? oznajmił trener Kolejorza

– Generalnie rzecz biorąc jestem zadowolony z gry moich zawodników, a należy podkreślić że był to pierwszy prawdziwy sprawdzian na  dużym boisku i od razu z tak wymagającym przeciwnikiem. W konfrontacji z zespołem, który wielokrotnie grał w LM, gry chłopaków nie muszę się wstydzić, choć wiadomo że słabszych momentów nie da się uniknąć, na tym etapie przygotowań. ? skomentował Jacek Zieliński

– Nawiązując do słów trenera Eggena, odnośnie spotkania w grupowej fazie LM, myślę, że to spotkanie nastąpi nieco wcześniej. Jednak chciałbym żeby było to dopiero w IV rundzie eliminacyjnej LM. ? zakończył opiekun poznaniaków

Konferencja prasowa zakończyła się miłym akcentem, na ręce Łukasza Mowlika, trenerzy Rosenborga złożyli drobny upominek, w ten sposób dziękując za pożyteczny sparing i gościnę.

Źródło: inf. własna
Autor: Dawid Spychalski
Fot: KKSLECH.com

komentarzy 13

  1. chochoł napisał(a):

    a dlaczego zielu chce Rosenborga w IV rundzie?? ktos mi powie?/

  2. Kondziu napisał(a):

    wez chochol pomysl, przeciez Zielinski wie ze oni sa ciency i na pewno do ogrania nawet bez napastnika

  3. cez napisał(a):

    tez mi sie tak wydaje, ze to moze byc powod wlasnie, ze tak ich wtedy chce.

  4. leniu_KKS napisał(a):

    a po czym niby sadzicie ze sa slabi?? przeciez wiadome, ze to byl sparing i nie zagrali na maksa a zwlaszcza w II polowie pokazali, ze grac potrafia

  5. Versoo napisał(a):

    moze az tacy slabi nie ale na pewno mozna ich przejsc w IV rundzie i oto chodzi

  6. alessio napisał(a):

    Lech nie gral wczoraj w optymalnym ustawieniu ale przypomne ze rbk tez nie i mecz w kolejnej fazie LM wcale nie musialhy hyc z nimi taki latwy ;/

  7. haski napisał(a):

    ej przecież lech grał bez burica krivca gancarczyka i z mikołajczakiem i kamińskim w jasiem [wymoderowano] zapotoką jakby grali pierwszą 11 przez cxały mecz nawet z tym łotyszem(który zapreentował się dobrze)to by wygrali pozatym oni są w sezonie w mają forem a my nawet w połowie przygotowań nie… pomyślcie

  8. fazzi napisał(a):

    Świetny mecz. Zapotoka umie grać w piłke! Łotysz umie grać w piłe, brać go i dokupić jeszcze na drugiego napastnika kogoś ze zaplecza ekstraklasy i gra gitara!

  9. woo napisał(a):

    Dokupić to trzeba napastnika nr 1 bo Łotysz to melodia przyszłości. On nam od razu nie pociągnie gra, a właśnie takiego piłkarza potrzebujemy na gwałt. W pomocy jesteśmy mocni, ale to co tam zyskamy marunujemy słabiutką siłą ognia.

  10. deanik napisał(a):

    doszedl nam moze nowy pomocnik, bo Zapotoka wczoraj zagral na prawde niezle

  11. mike001 napisał(a):

    tak zapotoka całkiem całkiem, jak na niego, ale z tego co pamiętam to zimą tez eis spisywał nieźle (w sparingach) na prezentacji zespołu obiecywał ze „odpali” i co z tego wyszło… wszyscy wiemy, jednak to nie zmienia faktu że nadal wierze w tego chłopaka i myślę że odpali w tym sezonie … obym się nie mylił :( a co do rudnevsa…. jestem za ! :D

  12. KoL napisał(a):

    W Lechu roi sie od zawodnikow niekompletnych tak wiec dlugimi okresami, na tle Norwegow wygladalismy jak amatorzy, z tym naszym polskim przyjmowaniem i prowadzeniem pilki (kazdy Norweg jeszcze przed przyjeciem juz wie co z nia zrobbic i sobie od razu ustawia ze zwodem). Lech na gwalt potrzebuje zawodnikow klasowych, a tacy musza kosztowac duzo wiecej.
    Mydlenie oczu kolejnymi pilkarzami za 300-400 tys. jest w sumie kpina z kibicow , ktorym obiecano przeznaczenie calosci pieniedzy z transferu Lewego na nowych, lepszych zawodnikow.
    Z takim skladem i gra, do LM pasujemy podobnie jak Polska do Mundialu.
    Lotysz nadaje sie tylko na drugiego napastnika, a pierwszy musi kosztowac duzo duzo wiecej. Przypomne tez, ze za rok zupelnie posypie nam sie starszawa obrona, wiec jesli beda tak marnowac czas z napastnikami, to za rok trza bedzie chyba 8 zawodnikow, a niby kiedy sie beda mieli zgrac na puchary 2011?

  13. woo napisał(a):

    Sorry, ale pieprzysz KoL. W pierwszej połowie byliśmy znacznie lepszym zespołem od Norwegów. Indywidualnie nasi zawodnicy prezentowali się lepiej. W drugiej kopanina z obu stron.
    Zgadzam się co do Rudnevsem.