Lech znów bez gola. Nadzieja w rewanżu + 87 zdjęć z meczu!

W pierwszym meczu III rundy kwalifikacyjnej do elitarnej Ligi Mistrzów w sezonie 2010/2011, rozegranym dzisiaj o godzinie 20:30, piłkarze poznańskiego Lecha przegrali na Generali Arena z Mistrzem Czech, Spartą Praga 0:1 (0:0). Jedyną bramkę w tym spotkaniu, w 76. minucie gry strzelił Brabec.

Wynik ten nie przekreśla jednak szans Lecha Poznań na awans do kolejnej rundy. Warunkiem wygrania dwumeczu ze Spartą jest teraz zwycięstwo na własnym boisku i to dwoma bramkami. Przypomnijmy, że rewanż z Czechami odbędzie się 4 sierpnia, o godzinie 20:00 na stadionie Miejskim przy ul. Bułgarskiej w Poznaniu.

Czesi zagrali dziś w swoich tradycyjnych strojach, natomiast poznaniacy wystąpili w białych koszulkach. Tuż po pierwszym gwizdku sędziego sympatycy Lecha przedstawili także oprawę z napisem: „Poznań first to fight”. Wkrótce na łamach serwisu KKSLECH.com wypowiedzi, a jutro zdjęcia z dzisiejszej konfrontacji Kolejorza! Już teraz wszystkich sympatyków Lecha gorąco zapraszamy!

Fotorelacja z meczu:

Fotorelacja z meczu Sparta Praga – Lech Poznań 1:0 – Fot: Krzysztof Krause

Raport z wydarzeń na boisku:

1 – 15 minuta

W 5. minucie gry po rykoszecie spore problemy miał Kotorowski, ale ostatecznie bramkarz Lecha zdołał sparować piłkę na rzut rożny. Dwie minuty później z prawej strony uderzał Peszko, lecz futbolówka trafiła w boczną siatkę. 60 sekund później przycisnął Kolejorz! Arboleda groźnie strzelał głową, a po chwili z dystansu poprawił Drygas. Niestety w obu sytuacjach szczęście dopisało Blazkowi.

16 – 30 minuta

W kolejnych minutach tempo gry znacznie spadło i nie oglądaliśmy dosłownie żadnej akcji podbramkowej którejkolwiek z drużyn. Wszystko to trwało do 28. minuty, kiedy groźnie z 10 metra uderzał Kadlec. Na nasze szczęście futbolówka poszybowała jednak obok bramki Kotorowskiego.

31 – 45 minuta

W 35. minucie meczu sprytnie prawą stronę chciał przedrzeć się Krivets, niestety w tej sytuacji lepszy okazał się Tomas Repka. Trzy minuty później z lewej strony groźne dośrodkował Peszko, ale Wichniarkowi zabrakło dosłownie centymetra, aby sięgnąć tą piłkę głową. Ostatecznie pierwsza połowa nie przyniosła nam bramek.

46 – 60 minuta

Chwilę po wznowieniu drugiej części, już groźnie uderzał Peszko, ale niestety został zablokowany przez jednego z Czechów. W 52. minucie gry lechici zdobyli gola, niestety w tej sytuacji sędzia zawodów nie uznał bramki, bowiem jeden z naszych piłkarzy znajdował się na spalonym. Chwilę później groźnie przycisnęli gospodarze, ale lechitom dopisało szczęście i nadal mamy remis.

61 – 75 minuta

Zaraz na początku przedostatniego kwadransa meczu, bliski szczęścia był Stilić, ale piłka po rykoszecie niestety nie trafiła do siatki Blazka. Bez wątpienia była to jednak najlepsza jak do tej pory okazja do zdobycia gola przez Kolejorza. W 69. minucie płasko strzelał Wilfried, lecz futbolówka przeszła obok prawego słupka Kotorowskiego. Dwie minuty później z dobrej strony znów pokazał się bramkarz Lecha, kiedy to obronił groźny strzał jednego z Czechów. W 72. minucie spotkania słupek uratował Kolejorza przed stratą bramki. W Pradze nadal 0:0.

76 – 90 minuta

Niestety w 76. minucie gry poznaniacy stracili bramkę. Trochę zamieszania w polu karnym Lecha sprytnie wykorzystał Brabec i strzałem z bliskiej odległości pokonał Krzysztofa Kotorowskiego. Po tym golu w dalszym ciągu atakowali gospodarze, ale doskonale między słupkami spisywał się golkiper Mistrzów Polski. Ostatecznie mecz zakończył się wygraną Sparty 1:0.

AC Sparta Praga – KKS Lech Poznań 1:0 (0:0)

Bramka: 76.Brabec

Żółte kartki: Wilfried, Kucka – Drygas, Wojtkowiak, Peszko

Sędzia: Paolo Tagliavento (Włochy)

Widzów: 14000 (2500 kibiców Lecha)

AC Sparta: Blazek – Kladrubsky, Repka, Brabec, Pamić – Sionko, Hohender, Kucka, Matejovsky (90.Hejda), Kadlec (73.Jeslinek) – Wilfried (87.Tresnak).

Rezerwowi: Zitka, Krob, Zofcak, Jeslinek, Zeman, Hejda, Tresnak.

KKS Lech: Kotorowski – Wojtkowiak, Bosacki, Arboleda, Gancarczyk – Injać, Drygas – Peszko, Stilić (87.Wilk), Krivets (85.Mikołajczak) – Wichniarek (77.Tshibamba).

Rezerwowi: Burić, Tshibamba, Wilk, Djurdjević, Kikut, Henriquez, Mikołajczak.

Trenerzy: Jozef Chovanec – Jacek Zieliński

Źródło: inf. własna
Fot: KKSLECH.com

komentarzy 226

  1. Gerom napisał(a):

    W tydzień nie poprawi się kondycja drużyny.Znowu po godzinie będzie padaczka.Ten Cleo jest dobry w grze kombinacyjnej,i skoro Lech wziął za Lewego 4,5 bańki,to na pewno te 1,2 mln euro mogli spokojnie zawołać za niego Serbowie.Z Wichniarkiem tworzyliby ciekawy atak.No ale Rutkowski nie kupi nikogo droższego niż za 300-400k.Taka prawda.

  2. Gerom napisał(a):

    Wow!!!Kapitalny gol Cleo! K…a a mógł być u nas.Szkoda

  3. waluta napisał(a):

    Podobają mi się słowa Drygasa. Gramy u siebie. Walniemy kastę i wszystko zaczyna sie od nowa. Szacun. Ten chłopak ma jądra :-)

  4. mja napisał(a):

    a co maja pękać przed takimi rumburakami?? trzeba pepikom pokazać co to znaczy husaria!!

  5. bocian napisał(a):

    NIE MA ATAKU.MYŚLE JEDNAK,ŻE DOPING PONIESIE LECHA DO ZWYCIĘSTWA.

  6. jarzab1922 napisał(a):

    sprzedam 2 bilety na bane do Plocka pilnie!!! zainteresowani pisac na gg 3052307 lub tel 509531467

  7. niko napisał(a):

    Muscalu na testach w Lechu.Zawodnik wypożyczony z FK Baku do Burgas.To dopiero będzie gwiazda! Jaja,jaja,jaja.

  8. jarzab1922 napisał(a):

    muscalu wartosc 75tys euro zenada Rutkowski za grosze ligi mistrzow nie zdobedziemy

  9. lechita65 napisał(a):

    Ja chodziłem,chodzę i zawsze będe chodził na KOLEJORZA.
    Ale pamiętaj nasz kochany Zarządzie że nie wszyscy w Poznaniu i oklicach to Fanatycy i może to się wam odbić w ilosci fanów na Bułgarskiej….
    Pozdrawiam was wronieckie GUMISIE !!!! czas się troche ogarnąc !!! i dac cos od siebie…………..

  10. Conrad napisał(a):

    a Sobiech w Polonii….

  11. zibi2 napisał(a):

    Kurcze ale Polonia ma pake !!!

  12. Szpak napisał(a):

    no faktycznie! Tosik, Rachwał, Onyszko, Smolarek i Sobiech! Kurcze! Krivets, Peszko, Stilić, Bosacki, Burić kłaniajcie się im! Żałosne! Sam zibi2 nie wiesz co masz!

  13. KoL napisał(a):

    No faktycznie, skleroza (a raczej nieuczciwosc w dyskusji) sie klania.
    Golebiewski (ma papiery), Dziewicki, Mynar, Tosik, Pietrasiak, Andreu, Mierzejewski, Gancarczyk, Sarvas, Nikolic, Nowak, Smolarek, Sobiech… (rezerwowych nie wspomne) Zima pewnie Cetnar, Klich i jakis superpomocnik.
    I nasi: ledwo biegajacy i trzymajacy sie murawy : Stlic i Krivets (lubie ich, zeby nie bylo), Peszko z jednym zwodem i 10 kartkami, Bosacki…nie widzacy mijajacych go pilek, czy zawodnikow, zreszta… melodia przyszlosci.
    Zima: Kujawa i Pitry
    Panie Kasprzyk… i po co sie kryc? Przeciez takiego IQ nie da sie zapomniec

  14. Anonim napisał(a):

    Sparta miała swój cel w meczu z Lechem: nie stracić bramki i jak się uda coś strzelić. Nie ryzykowała i jak się okazało cel swój osiągnęła w 100%. Sparta zaatakowała mądrze w końcówce kiedy wiedziała, że Lech będzie podmęczony i nie będzie w stanie jej zagrozić. Celu taktycznego Lecha nie rozumiem? Co trener Zieliński zalecał podopiecznym nie wiem? Wiem natomiast, że w tym meczu należało strzelić, jak najwięcej bramek na wyjeździe (jak było każdy widział = 0) Z takim celem do Poznania przyjedzie Sparta i obawiam się, że po raz kolejny cel swój zrealizuje. Czesi są lepszym zespołem i dużo lepiej czują się grając z kontry, o czym zapewne się przekonamy. Nie daje wielu szans Lechowi na awans, ale oczywiście, jak każdy kibic bardzo bym chciał, żeby się udało. Zobaczymy, pozostała już tylko wiara w cuda, a nóż się uda.

  15. KOLjeorz napisał(a):

    W rewanżu lech pokaże klase i zdeklasuje sparte