Wielki Lech Poznań wraca na szczyt!

W pierwszym meczu IV rundy kwalifikacyjnej do Ligi Europy w sezonie 2010/2011, Mistrz Polski – Lech Poznań pokonał na wyjeździe ukraińskie FC Dnipro Dniepropietrowsk 1:0 (1:0). Jedyną bramkę w tym spotkaniu już w 4. minucie gry zdobył Kolumbijczyk, Manuel Arboleda.

Gracze Kolejorza wreszcie pokazali, że potrafią walczyć i grać do końca. Dzięki determinacji i konsekwentnej grze są o krok od awansu do fazy grupowej Ligi Europy. Rewanż z Dnipro odbędzie się za tydzień w czwartek, o godzinie 20:15 w Poznaniu.

Raport z wydarzeń na boisku (aktualizacja po ciekawszych zdarzeniach):

1 – 15 minuta

Mecz od ataków rozpoczęli lechici. Najpierw dwukrotnie próbował Tshibamba, a w 4. minucie po rzucie wolnym i glówce Arboledy poznaniacy wyszli na prowadzenie. Dziesięć minut później znów po stałym fragmencie bliski szczęścia był „Maniek”, ale tym razem piłka przeszła obok słupka.

16 – 30 minuta

W kolejnych minutach gra nieco się zaostrzyła i oglądaliśmy mniej sytuacji podbramkowych. Lech jednak nadal grał mądrze i przede wszystkim nie popełniał głupich błędów. Szczególnie dobrze prezentuje się na razie środkowa linia Kolejorza.

31 – 45 minuta

W 32. minucie gry w sytuacji sam na sam z bramkarzem Dnipra znalazł się Kikut, lecz nie potrafił on opanować piłki. Chwilę potem przycisnęli gospodarze, ale to Lech w 36. minucie pięknie skontrował i bliski podwyższenia wyniku był Kiełb. Natomiast już w doliczonym czasie pierwszej połowy zaskoczyć Kanibołowskiego próbował jeszcze Tshibamba, choć także bez powodzenia.

46 – 60 minuta

Po zmianie stron od razu zaatakowali gracze Dnipra. Pokonać Buricia i to dwukrotnie z rzędu próbowali Gładkij i Krawczenko. Lechici natomiast, ograniczali się w tym kwadransie wyłącznie do kontr.

61 – 75 minuta

W przedostatnim kwadransie meczu cały czas atakowało Dnipro. Na szczęście defensywa Lecha prezentuje się bez zarzutów. Duży udział ma w tym również druga linia Kolejorza, która potrafi powstrzymywać ataki gospodarzy.

76 – 90 minuta

Ostatnie minuty to już zdecydowana dominacja gospodarzy. Podopieczni Jacka Zielińskiego wykazali się w nich jednak wielką terminacją. Choć w 92. minucie bliski szczęścia był Shakov, a chwilę potem Seleznov, to jednak futbolówka zatrzymała się kolejno na słupoku oraz poprzeczce, co ostatecznie dało zwycięstwo Lechowi!

FC Dnipro Dniepropietrowsk – KKS Lech Poznań 0:1 (0:1)

Bramka: 4.Arboleda

Żółte kartki: Injać, Tshibamba

Sędzia: Martin Ingvarsson (Szwecja)

Widzów: 25000 (ok. 1000 kibiców Lecha)

FC Dnipro: Kanibołowsky – Lobzanidze, Rusol, Pashnev (58.Homeniuk), Denisov – Ferreira (46.Krawczenko), Holek, Czeberhyacko, Kaliniczenko – Gladky (67.Shakov), Seleznov.

Rezerwowi: Lustuvka, Krawczenko, Mandziuk, Fedorczuk, Nazarenko, Shakov, Homeniuk.

KKS Lech: Burić – Kikut, Arboleda, Djudjević, Henriquez – Injać, Bandrowski – Kiełb (72.Wilk), Stilić (90.Możdżeń), Krivets – Tshibamba (86.Zapotoka).

Rezerwowi: Kotorowski, Drygas, Zapotoka, Wilk, Możdżeń, Kamiński, Wichniarek* – doznał kontuzji.

Trenerzy: Wołodymyr Bezsonow – Jacek Zieliński

Źródło: inf. własna
Fot: KKSLECH.com

komentarzy 306

  1. Arkadiusz Szymanowski napisał(a):

    Nic nam już nie wzrośnie. Dopiero po sezonie.

  2. Bartek napisał(a):

    I tak w Lechu potrzebna jest zmiana włściciela i sposobu zarządzania klubem ale zwycięstwo cieszy i oby tak dalej

  3. buła napisał(a):

    awans jest bardzo potrzeby w kontekście gry w pucharach w następnych sezonach

  4. kibic lechita napisał(a):

    Jest po prostu fajnie!Poczekajmy jednak na Cracovie i rewanz z Dnipro.Mnie w dalszym ciągu smuc jednak fakt ,że,pomimo faktycznie niezłej gry,nadal nie strzelaja bramek napastnicy.Nie strzelaja bo po prostu ich nie ma.Tshibamba faktycznie trochę szarpał ale uważam ,że ten napastnik ” to nie jest to”.A Wichniarek?No cóż nie wystąpił rzekomo ze względu na „drobny uraz”.No i dobrze.

  5. haski napisał(a):

    moim zdaniem lepiej żę joel wystąpił bo owiela więcej sie na biegał niż by biegał wichniarek ale podejmował dużo złych decyzjy zamiast podawąc strzelać zamiast strzelać podawać noi jka by grał artur mielibyśmy wiecej rzutów wolnych a jak idze sprzedasz na cracovie??

  6. gudi gniezno napisał(a):

    Mecz pokazał, że:
    1. wcale nie musimy grać z gwiazdami (Peszko) żeby grać dobrze a przy tym skutecznie.
    2. są kibice, którzy potrafią się przyznać, że nie wierzyli w Lecha.
    3. zbyt dużo było niedowiarków
    4. trzeba podziękować za grę murzynkowi „Bambo”- jest zbyt wielkim egoistą, co jest odwrotnie proporcjonalne do jego umiejętności. Dla niego co najwyżej młoda ekstraklasa. Poziomem może równać się z Mikołajczakiem.

  7. przemo napisał(a):

    Przy braku Injaca w rewanżu jedyne logiczne to Drygas. Razem z Bandrowskim będzie dobrze. Oby tylko nie eksperymentowali z jakimś „egzotycznym” zastępcą.

    Co do 3Bamby….egoizm i zagubienie oślepiają ale przytrzymanie i przyjęcie piłki ma lepsze niż Wichniar. Może się z czasem dotrze – na razie bladziutko.
    A z drugiej strony skoro tak się rwie na lewą stronę to może z Rudnevsem razem, Bamba jako alternatywa dla Krivetsa na skrzydle nie było by głupie. Po części byłoby jaby „prawie” z dwoma napastnikami, a schemat mógłby zostać ten co jest. Krivets na flance też nie błyszczy przecież. Może gdzie indziej by się przydał, albo by sobie odpoczął ;]

  8. Ex napisał(a):

    Moze lepiej zostawic Mikolajczaka, bo Tshibamba i Wichniarek sa tak slabi, ze nawet Mikolajczak jest lepszy.

  9. CYPEK92 napisał(a):

    http://www.youtube.com/watch?v=JHas38WdhP0&feature=related

    CO SADZICIE O WPRWADZENIE TAKIEJ PRZYSPIEWKI NA REWANZU Z DNIPRO? CALY KOCIOLBY SKAKAŁ
    BYLI BY ZAŁAMANI I NIE WIEDZIELIBY CO SIE DZIEJE

  10. ibisz napisał(a):

    ja bym rozgrzeszył Tshibambę z wczorajszego spotkania, gdyby tylko umiał się przewracać – pod koniec pierwszej połowy był faulowany w polu karnym, wystarczyło chcieć zanurkować. ale z drugiej strony dobrze, że nie ma głupich nawyków.

  11. przemo napisał(a):

    Tu akurat dobrze że nie wymuszał bo żółtko już miał o ile się nie mylę.

  12. ibisz napisał(a):

    no dobrze, że nie wymuszał, bo nie wiadomo jakby to się skończyło, ale uważam, że był faulowany i chyba mógł się położyć. w każdym bądź razie niepewna sytuacja ;P

  13. tomek27 napisał(a):

    Do Mata 26 i Szpak – gadanie ,ze Zielin amial wczoraj duzo szczescia jest bez sensu , wczoraj je mial ,a np w zeszlym roku z Brugia nie ,a Smuda to niby nie mial z Austria ? szczescia raz jest raz go nie ma ,jak juz pisalem suma szczescia zawsze = 0. Do Mata – trener jest od tego zeby wymusZac na Pogo transfery ,nie rozsmiszaj mnei ,na wszytkim lape trzyma Rutek i tylko od niego zaleza transfery ,Zielina tu nie ma nic do gadania

  14. tomek27 napisał(a):

    Zobacz jaki ma zespol Zielina ,a pzoneij go oceniaj ,jesli awansuje do LE ,do tego przeciezzdobyl MP ,to w moim odczuciu zrobi wiecej niz ten wasz kochany Smuda. Smuda mial szersza kadre , a przez 3 lata niewiele zrobil

  15. tomek27 napisał(a):

    powiecie ,ze graja defensywanie ,a niby jak maja grac , skoro wszyscy ofensywni zawdonicy ,zdolni do gry byli wczoraj na boisku?

  16. Szpak napisał(a):

    tomek27 z Austrią był Murawski który uderzył jak należy i Lewandowski. Była motywacja trenera do ostatniej minuty, której u Ziela nie uświadczysz. Wczoraj nie byli przygotowani na ostanie minuty i na rewanż też się tego nie zmieni. Smuda nie był orłem co było widać wiosną, ale na jesień jakoś mógł przygotować piłkarzy w większości tych samych. Jest różnica jak napastnicy strzelają 4 gole z Austrią (4 gole to szczęście? umiejętności piłkarzy i taktyka – chociaz jasne, że mogli skonczyc mecz 3:2 i brak awansu, ale nie powiem, że grali źle!) a 0:1 z Dnipro po golu obrońcy ze dośrodkowania ze stałego fragmentu gry i po obejrzeniu padniętych zawodników po 70 minucie. Dnipro miało poprzeczke i słupek i równie dobrze mogło być 2:1, albo 2:0. My wcale nie mieliśmy wiele więcej sytuacji i nie ma czym się podniecać. Jeśli wygramy z Dnipro w czwartek to niczego nie odszczekam i będe dalej wałkował słowa o beztalenciu trenerskim… Jedno pytanie retoryczne dlaczego Zapotoka, a nie Drygas, który grał w sparingach i meczach ze Spartą i to dobrze? To koń trojański?

  17. Szpak napisał(a):

    jacek świetne info z Mikołajczakiem! jest wzmocnieniem!

  18. Mata26 napisał(a):

    Do tomek27 to ty mnie nie rozśmieszaj w każdym normalnym klubie na świecie to trener decyduje i wymusza transfery pod siebie i drużyne którą chce mieć i taktykę bo to on jest rozliczany z wyników i to mu powinno najbardziej zależeć żeby mieć silny skład a ty nie rób po jednym meczu z Zieliny boga wśród trenerów bo jakbyś nie zauważył od 60 minuty Lecha na boisku prawie nie było a za przygotowanie fizyczne właśnie on odpowiada nasi piłkarze wczoraj ambicjami i wolą walki nadrobili braki w technice i taktyce i tyle co nie zmienia faktu że się ciesze ze zwycięstwa naszego Lecha a tak na marginesie gdyby Lech był w formie to wczoraj był by już pewien awans bo Dnipro praktycznie nie miało obrony.

  19. tomek27 napisał(a):

    nie wiem dlaczego Zapotoka,ale drygas mnie osobiscie w mezcu ze Sparta nie ujal. W sparingach gral rowniez Zapotok i to podobno b. dobrze ,zreszta dla mnei to zawodnicy na podobnym poziomie

  20. tomek27 napisał(a):

    No wlasnie Smuda mial murasia ,Lewego .Rengifo i Reissa ,a kogo ma Zielina ,a kto wiecej osiagnal ? Jak dla mnei juz Zielina ,a moze jezscze wiecej ,do tego Smuda mial 3 lata ,a zielina ma jak na razie tylko rok

  21. manutd&lech napisał(a):

    Co do Rudnevsa: gdyby przyszedł w czerwcu musiał by cykl przygotowawczy przechodzic u nas a tak ma forme juz teraz.

  22. Szpak napisał(a):

    za Smudy Lewy był młodziutkim piłkarzem i melodią przyszłości, który początkowo wchodził na ostatnie minuty za Stilića (ten był traktowany jako wzmocnienie). Rengifo ok, a co do Reissa to dobry gracz, ale wtedy miał 36 lat i w UEFA też raczej już wchodził na ogony. Gdyby chcieli zatrzymać Reissa to by zrobili, zwłaszcza że jego sprawa ruszyła 2 tygodnie temu. Smuda miał 3 lata, ale miał inny punkt wyjściowy chłopie! Zieliński dostał świetną drużynę osłabioną jedynie przez Murawskiego i wzmocniony przez 2 piłkarzy, których sobie życzył: Mikołajczak i Zapotoka. Rengifo musiał odejść przez sodówke i to była dobra decyzja zarządu. U Zielińskiego kilka gwiazdek zgasło, a u Smudy kilka odpaliło. Nie jestem fanem Smudy, ale zliczając plusiki i minusiki wychodzi mi na jego korzyść. Lech potrzebuje dobrego trenera. Innego niż Zieliński, innego niż Smuda.

  23. Jochan napisał(a):

    A co z Chrapkiem?

  24. Mata26 napisał(a):

    Szpak 100% racji! Suda startował z innego poziomu

  25. Mata26 napisał(a):

    Miało być Smuda

  26. Ex napisał(a):

    Polonia w koncu stracila bramke i narazie przegrywa 1-0 z Zaglebiem

  27. Ex napisał(a):

    Juz 1-1 gola na remis strzelil Artur Sobiech

  28. kol napisał(a):

    lech jest nie przygotowny do sswwsdzmn jer,e ke rke er e ere ejkej ej kej kej k e rejrkejkej feerkej k er erk ek je owerjkkljyuhyrdfg tyhbv fryyhjn bvfre yh bcv frt yyjhcv cd er wrer
    Huj@@@ efkjdkfjhfewuicxvkkdrtuyegfiodp

  29. kol napisał(a):

    LECH TO JEBANE SUKI!!

  30. Legionista napisał(a):

    lech to cioty pierdolone a wy wszystko mu wierzycie!!!
    niby najlepsi kibice w Polsce taaa chyba w waszych penisach!

  31. Daro napisał(a):

    LECH potrzebuje przede wszystkim spokoju, dajcie już spokój trenerowi facet i tak żyje w ciągłym stresie cały czas krytyka i krytyka .Jest tylko człowiekiem a nie cudotwórcom taki ma na dzień dziśiejszy skład póki śię chłopaki nie wykurują i nie wrócą do formy.Wielkość drużyny objawia śię dopiero wtedy jeśli sa bez formy, a potrafia wygrać ważny mecz z trudnym przeciwnikiem .Trzeba przyznac że chłopaki mają JAJA walczyli wczoraj całym zespołem ambitnie do konca i trud śię opłacił, iza to właśnie powinniśmy im podziękować za walkę do samego końca BRAWO CHŁOPAKI.

  32. bad boy napisał(a):

    Smolarek i Sobiech mogli grać w Lechu ,ale sknerus Rutkowski nie będzie przepłacać ,a teraz Wojciechowski się z niego śmieje dobrze mu tak….

  33. Szpak napisał(a):

    bad boy za taką kasę w Lechu mogliby grać o wiele lepsi zawodnicy. Do zastanowienia jest fakt czemu zarząd podjął taką decyzje. Mam dwie hipotezy, ale nie podzielę się.

    Obejrzę teraz tego Chorwata znowu. Oglądamy Legie.

  34. BeeGoss napisał(a):

    BTW Mikołajczak w Polonii Bytom :P.

  35. Szpak napisał(a):

    Ma być egzekutorem bytomskiego klubu. Polonia spadnie?

  36. Ex napisał(a):

    A czy Mikolajczak bedzie mogl grac w meczach z Lechem ?

  37. Szpak napisał(a):

    A co czujesz lęk i przerażenie?

  38. KoL napisał(a):

    @Szpak: za tego zawodnika (A.S) ktos zgarnie 2-5 milionow.
    A tych lepszych zawodniikow nie da sie znalezc bez skautingu (takowy nie istnieje) i bez checi. Zdania takie sa wiec szczegolnie wnerwiajace,
    bo dodatkowo jedno nie przeczy drugiemu.
    Robi sie TO i TO, a jako trzecie… WYPOZYCZA jeszcze, skoro jest potrzeba w obliczu odejsc i poprzednich zaniedban + wymogi pogodzenia planowanych pucharow z liga, na 5-8 zawodnikow.

  39. erer napisał(a):

    Arkadiusz Szymnowski

    Co powiesz na temat Legii??? Czy dalej jesteśmy faworytem? Proszę o odpowiedź!!!

  40. lukasz napisał(a):

    przecież napisał ci że po szczęśliwym wygranym meczu Lech wraca na szczyt!
    nie ważne że gra słabo ale wraca na szczyt bo bo strzelił jedną bramkę1

  41. KolarzPL napisał(a):

    ?Waszym wodzem Walter jest, cała Polska o tym wie. Śpiewa z nami cały kraj Legia kocha ITI?

  42. KolarzPL napisał(a):

    Gdzies zobaczylem i mi sie spodobalo:
    ?Waszym wodzem Walter jest, cała Polska o tym wie. Śpiewa z nami cały kraj Legia kocha ITI?

  43. Arkadiusz Szymanowski napisał(a):

    erer – no jasne. Nie zobaczyłem nic ciekawego w meczu Legii, oprócz zmarnowanych setek Śląska i pierwszego celnego strzału Legii w 81. minucie.

  44. erer napisał(a):

    Ja tylko czekam obiektywną niejakiejwną opinię Sz. ……………………………. Ku.wa.

  45. Daro napisał(a):

    legia jak zwykle wczoraj miała farta ,nic specjalnego nie pokazała jedyny celny strzał w 81 minucie zamieniony na bramkę. Śląsk miał kilka setek ale mieli pecha.A KURWIE ŚIĘ UDAŁO

  46. bocian napisał(a):

    ZUPEłNIE NIE ROZUMIEM POLITYKI LECHA.WYPORZYCZYł TOMASZA MIKOLAJCZAKA
    DO GKS-U BEłCHATóW DO KOńCA SEZONU.TAK NAPRAWDę TO ZOSTALO NAM TYLKO Z NAPASTNIKóW WICHNIAREK I CHINAMBA.RESZTA TO NIEDOśWIADCZENI Z MłODEJ EKSTRAKLASY.TOTALNA BEZMYśLNOść.

  47. bocian napisał(a):

    PRZEPRASZAM.DO KOńCA SEZONU,ALE DO POLONI BYTOM

  48. Szpak napisał(a):

    erer przepraszam, że musiałeś czekać :P

    mecz Śląsk – Legia oglądałem i bardzo mi się podobał, była szybka piłka i zabrakło w tym wypadku szczęścia Śląskowi, bo miał kilka świetnych sytuacji. Sobota po raz kolejny utwierdził mnie w przekonaniu, że grać potrafi. Ten mecz mógł wygrać każdy i wygrała Legia.

    odpowiem Ci zamiast Arka erer: tak jesteśmy faworytem ponieważ Polonia nie grała jeszcze z Wisłą, Legią, Jagiellonia, Lechem i nie wiemy czy to jest drużyna na Mistrza Polski. Mecz Polonia Zagłębie powinien zakończyć się remisem. Polonia przeważała, ale gol Sobiecha nie wynikał z umiejętności a z chaosu na boisku. Naszym jedynym przeciwnikiem jest trener Zieliński, który nie potrafi przygotować drużyny Mistrza Polski na mecz z Arką u siebie.

  49. Pszczółka napisał(a):

    bocian totalną bezmyślnością było ściągnięcie Mikołajczaka do LECHA!!Poza tym mamy Rudnevsa jeszcze ale fakt nie może grać w pucharach.Ale jak dobrze wiem to w fazie grupowej już będzie mógł zagrać.

  50. janek napisał(a):

    Wielki Lech ? który dopiero co byl na dnie…kto pisze te tytuły ? jakiś schizofrenik ? po jednym meczu juz jestescie wielcy znowu ? :) rozumiem potrzebę sukcesu ale proszę o troszeczkę, odrobinę chociaż rozsądku. a co jak jutro bedzię remis z Cracovią. tytuł będzie znowu typu: koszmar, dramat trwa itd ?
    nie wiem po co tak roztrząsacie ten sparing Legii z Arsenalem, to był mecz pod publiczkę i trudno cokolwiek o nim powiedzieć, chyba boli was po prostu sam sposób otwarcia stadionu, mecz z wielką drużyną, dla kibiców, zamiast jakiegoś śpiewaka
    jestem pewny, że zarówno Legia jak i Lech będą w czołówce. i że oba kluby jeszcze nie raz wtopią bo jest sporo silnych zaspołów, nie ma szans na jakąś erę Lecha czy kogokolwiek, każdy mecz trzeba wywalczyć – ochłońcie trochę chłopaki ! szykuje się piekny sezon !

  51. kbic napisał(a):

    Szpak przestań gadać głupoty , równie dobrze mógłbyś napisać że gol Arboledy z Dnipro nie wynikał z dobrej gry ale z chaosu w polu karnym… a Lech niby z kim grał? z Widzewem i Arką niby faworyci do tytułu?? Polonia w przeciwieństwie do nas ma napastników (Sobiech ,Smolarek) i pomysł na gre w ofensywie ,czego u nas nie widze, natomiast mają też bardzo słabą obrone ,ale u nich jest większa szansa że jak trzeba będzie to Wojciechowski kupi kogoś do tej formacji, niż to że u nas w końcu pojawi się lewoskrzydłowy … co do Legii to nie oceniam, Skorża zawsze słabo startował ze swoimi drużynami ,teraz jeszcze mu wymienili cały skład przed sezonem ,z taką Cracovią grało 9 piłkarzy których w ubiegłym sezonie albo nie było w klubie, albo grzali ławe , bardziej mnie martwi to że Lech który stracił jednego zawodnika o czym było wiadomo od roku że odejdzie, stracił całkiem pomysł na gre z przodu ,jedynie z azerami stworzyliśmy sytuacje strzeleckie, ze Spartą żadnego zagrożenia w dwumeczu (poza dwoma wolnymi tak bitymi jak z Dnipro po których raz świetnie wybronił bramkarz sparty,raz piłke wybił obrońca) ale z akcji nic, z Arką żadnego celnego strzału na bramke!! z Dnipro jedna sytuacja z akcji która sprawiła kłopot bramkarzowi,bo odbiciu się piłki od nogi Kikuta(to to strzał ni przyjęcie,zwykły przypadek) …. a ty się będziesz licytował kto gra słabej… otuż na koniec sezonu liczy się to kto zdobędzie ok 65pkt a nie to jak grał w drugiej kolejce

  52. woo napisał(a):

    MAM PYTANIE. Kto z czwórki Bosacki, Wojtkowiak, Gancarczyk, Wichniarek będzie mógł zagrać w rewanżu z Dnipro? Wiem, że Peszko pauzuje trzy mecze.
    Pytam, bo od tygodnia jestem za granicą na urlopie i nie mam na bieżąco informacji z naszego klubu. POZDRO

  53. Kolejowy napisał(a):

    Niektórzy tu już ocipieli z radości, a fakt jest taki, że gra wcale się nie poprawiła, a bramkę musiał strzelić obrońca. Lepiej było tylko z sercem do gry (może przez to, że było tylu rezerwowych). Znowu 20 minut dobrej gry, 40 minut jako takiej i 30 padaki – wybijania na oślep. Uratował nas Buric i rozregulowane celowniki piłkarzy Dnipro.

    Do tego mecz pokazał, że Zielu z niewiadomych przyczyn wystawia zawodników gorzej dysponowanych, za to robiących za gwiazdy. Moim zdaniem Luis zagrał o niebo lepiej od Garnka, Kikut lepiej od Wojtkowiaka, Tshibamba lepiej od Wichniarka, a Kiełb porównywalnie z Peszką. Ława nie jest więc wcale taka słaba, tylko wuefista z niej nie korzysta.

    Uważam, że jeśli odpadniemy z Dnipro (bo zaliczka nie jest oszałamiająca), to Zielu od razu aut. Jeśli przejdziemy, zostawić Ziela do zimy i zimą ściągnąć prawdziwego trenera (a nie wuefistę).

    Mecz w niczym też nie zmienia mojej negatywnej opinii o pracy zarządu i skautingu. Tu zmiany też są potrzebne.

  54. Szpak napisał(a):

    kbic, ale ja właśnie tak uważam! mecz powinno wygrać Dnipro gdyby futbol był sprawiedliwy. totalny chaos. zremisowaliśmy z Arką przez autorską drużyne trenera czyli jak nie podawać do przodu. w Lechu są zawodnicy lepsi niż w Polonii tylko nie ma kto im o tym przypomnieć.

  55. Szpak napisał(a):

    woo

    szansa jest Gancarczyka i podobno z Cracovią będzie mógł zagrać Wichniarek. Bosacki i Wojtkowiak nieobecni.

  56. Arkadiusz Szymanowski napisał(a):

    Po awansie Lecha do grupy szykuje taki tytuł, że niektórym kapcie spadną i nikt mi nie wmówi wtedy, że nie mam racji. Lepiej już teraz szukajcie argumentów :D Po za tym w razie odpadnięcia, nagłówek będzie niemniej ostry.

    Aha i jeszcze jedno! W ogóle Wy jesteście co niektórzy kibicami Lecha??? Jazda na mecz !!! a jak nie to przenieście się na forum Legii.

  57. tomek27 napisał(a):

    Pewnie ,ze na mecz ,chociaz na Dnipro bilety po 75zł.wiec po kieszeni zaboli.
    Do Arek – czy w razie awansu ,my mozemy grac na bulgarskeij w ogole? Bo kiedys cos bylo ,ze nie ,ale ucichlo

  58. tomek27 napisał(a):

    Wiem,ze w LM bysmy nie mogli ,ale tam tez rezimy sa wyzsze odnosnie stadionu

  59. Arkadiusz Szymanowski napisał(a):

    Pierwsza kolejka jest 16 września, czyli tuż przed otwarciem stadionu. Zarząd z pewnością w razie awansu będzie chciał grać drugą kolejkę, a nie pierwszą na Bułgarskiej i to będzie taki „mecz otwarcia” dla nas kibiców, bo ligowy odbędzie się dopiero 16 października z Zagłębiem.

  60. tomek27 napisał(a):

    A jesli UEFA sie nie zgodzi i bedziemy musilei grac pierwszy mecz na Bulgarskiej?

  61. Arkadiusz Szymanowski napisał(a):

    Wówczas będzie wojna z miastem itp. itd. bo na 20 września zaplanowany jest koncert Stringa, a organizatorzy muszą mieć kilka dni na przygotowanie sceny i ogólnie stadionu pod tą imprezę. Najprawdopodobniej tego nie przewidzieli :D mogą być niezłe jaja wkrótce :D

  62. tomek27 napisał(a):

    Czyli normalna polska rzeczywistosc :) dzieki za info

  63. ja napisał(a):

    no to przeprowadzka na inny stadion na jeden mecz :)

  64. lukasz napisał(a):

    nie awansujemy chłopaki nie podniecajcie się tak za wcześnie…