Pierwsza i dwubramkowa porażka Lecha

W przedostatnim meczu 4. kolejki piłkarskiej Ekstraklasy sezonu 2010/2011, Mistrz Polski – Lech Poznań przegrał w Białymstoku ze zdobywcą Pucharu i Superpucharu Polski, Jagiellonią Białystok 0:2 (0:0). Obie bramki padły w ostatnich 20 minutach tego spotkania.

Porażka uczestnika fazy grupowej Ligi Europy była pierwszą przegraną poznaniaków w tym sezonie, w lidze. Co ciekawe był to również pierwszy pojedynek, gdzie lechici stracili aż dwa gole.

Raport z wydarzeń na boisku (aktualizacja po ciekawszych zdarzeniach):

1 – 15 minuta

Mecz od ataków rozpoczęli gości. W 1. minucie gry strzelał Rudnevs. Po paru chwilach bliski pokonania Sandomierskiego był Kikut, a za chwilę Krivets. W odpowiedzi, w 5. minucie Buricia chciał zaskoczyć strzałem z dystansu Lato.

16 – 30 minuta

W kolejnych minutach gra toczyła się w całkiem niezłym tempie. Lech stwarzał sytuacje, ładnie podawał, ale brakowało celnego strzału na bramkę Sandomierskiego. To samo dotyczy Jagi, która nie potrafiła przejść przez obronę Kolejorza.

31 – 45 minuta

W 34. minucie bliski szczęście był Kupisz, lecz piłka po jego strzale minimalnie minęła poznańską bramkę. W kolejnych minutach nadal napierała Jagiellonia, ale nikomu z ich graczy nie udało się pokonać Buricia. Ostatecznie w pierwszej połowie nie zobaczyliśmy żadnej bramki.

46 – 60 minuta

W pierwszym kwadransie drugiej części meczu nie brakowało ostrych starć i brutalnych fauli, ale były też strzały Lecha. Niestety wszystkie niecelne, a pocieszenie jest jednak takie, że to poznaniacy jak na razie częściej atakują.

61 – 75 minuta

W 66. minucie gry sam na sam z Sandomierskim znalazł się Peszko. Niestety dla dobrą interwencją popisał się golkiper Jagi i nie obejrzyliśmy gola dla Lecha. Chwilę potem gola strzelił Grosicki, ale sędzia odgwizdał spalonego. Trzy minut później spalonego już nie było, a do siatki poznaniaków trafił niezawodny Frankowski. Cztery minuty później drugą żółtą, a w konsekwencji czerwoną kartkę zobaczył Arboleda i Kolumbijczyk musiał opuścić plac gry. To bardzo rozwścieczyło Łukasza Mowlika, który przez sędziego został odesłany na trybuny.

76 – 90 minuta

W 80. minucie spotkania piłka po uderzeniu Norambueny zatrzymała się na poprzeczce poznańskiej bramki. Po kilku minutach było już 2:0, a na listę strzelców wpisał się Kamil Grosicki, który wykorzystał dobre dośrodkowanie Norambueny. Jagiellonia dążyła do strzelenia trzeciej bramki, lecz dobrze w bramce bronił Burić i ostatecznie pojedynek w Białymstoku zakończył się dwubramkową wygraną gospodarzy.

Jagiellonia Białystok – KKS Lech Poznań 2:0 (0:0)

Bramki: 71.Frankowski 87.Grosicki

Żółte kartki: Kascelan – Arboleda, Injać

Czerwona kartka: 75 min. – Arboleda (za drugą żółtą)

Sędzia: Szymon Marciniak (Płock)

Widzów: 6000 (200 kibiców Lecha)

Jagiellonia: Sandomierski – Kascelan (55.Grosicki), Cionek, Skerla, Norambuena – Kupisz, Hermes, Grzyb, Burkhardt (65.Kijanskas), Lato – Frankowski (84.Gogol).

Rezerwowi: Słowik, Grosicki, Gogol, Kijanskas, Lewczuk, Trytko, Makuszewski.

KKS Lech: Burić – Kikut, Wojtkowiak, Arboleda, Henriquez – Injać, Bandrowski – Peszko (85.Tshibamba), Stilić (67.Wichniarek), Krivets (60.Kiełb) – Rudnevs.

Rezerwowi: Kotorowski, Drygas, Kiełb, Wichniarek, Tshibamba, Djurdjević, Wilk.

Trenerzy: Michał Probierz – Jacek Zieliński

Źródło: inf. własna
Fot: KKSLECH.com

komentarzy 325

  1. prawdziwyLechita napisał(a):

    A o Etienie Velikonja gdzie przeczytalem??:) czlowieku no moze i przeczytalem, ale ja mowie o samym kierunku zakupow, reszte napisalem dla info ogolnego.

  2. Kris155 napisał(a):

    ibisz ale my jesteśmy Mistrzem Polski i poniżej pewnego poziomu schodzić nie powinniśmy. Porażkę z Jagą mogę jeszcze przeboleć, ale remisy ze słabymi Widzewem i Arką już nie. W tej chwili powinnismy mieć 10,9 pkt a nie marne 5. Do tego teraz mamy ciężki terminarz i realne jest, że przegramy 3 kolejne mecz.

    Prawdziwy Lechita ja uwierzę w twoje info, jesli Lech kupi kogoś o kim ty pisałeś. A czasu coraz mniej.

  3. prawdziwyLechita napisał(a):

    mam jeszcze nazwisko Dalibor Volas, ale czy zlatko zahowic go pusci??:)

  4. ibisz napisał(a):

    czyli to znaczy, że Mistrz Polski powinien wszystko wygrywać, bo jest Mistrzem Polski? Panowie, nie róbcie sobie jaj, jeżeli drużyna jest bez formy to po prostu nie gra dobrze, ale czy to powód, by się od niej odwracać? remisy z Widzewem i Arką są przeszłością, w międzyczasie mieliśmy też się z czego cieszyć. poza tym Widzew taki tragiczny nie jest, co pokazał w starciu z drugą najlepszą drużyną ekstraklasy – Polonią. ja nie zamierzam rozpaczać, bo drużyna przegrała pierwszy mecz od bardzo dawna. w zeszłym sezonie też nam na początku nie szło, a wiosną pokazaliśmy wszystkim plecy. zbyt wcześnie na wnioski!

  5. Kris155 napisał(a):

    ibisz możesz mieć własne zdanie, ale ja swoje też mam. Mistrzostwo zdobylismy w kiepskim stylu (biorąc pod uwagę cały sezono). A teraz chce, by Lech wygrał ligę ze znaczącą przewagą grajac ofensywny i miły dla oka futbol. Ale przy Zielińskim jest to nierealne. Uważasz,że Lech nagla zacznie dobrze grać? Błędów w przygotowaniach nie a się nadrobić w 2tyg.
    Jak do tej pory pocżtek sezonu to dla mnie pasmo rozczarowac: odpadnięcie z LM. przegrany superpuchar, słaba gra w lidze. A LE to dla mnie tylko puchar pocieszenia, prawdziwym celem była LM. wystarzyło kupić dobrych graczy i dziś mielibysmy inne humory:(

  6. woo napisał(a):

    a kiedy ta drużyna grała dobrze?
    Nawet w mistrzowskim sezonie nie mieliśmy swojego stylu. Przypomnij sobie mecze z Lechią w Poznaniu, czy z Ruchem w Chorzowie. Czy Lech był lepszy? W żadnym razie. Wygraliśmy tylko dzięki indywidualnym zrywom Peszki i Lewandowskiego. Taktycznie przewyższa nas połowa ligi. I to jest problem. A nie porażka z Jagiellonią.

  7. ibisz napisał(a):

    dobrze, w niektórych sprawach mogę się zgodzić, ale dla niektórych (nie mówię, że dla was dwóch) Lech to taka zabawka, która ma grać cały czas super, zawsze wygrywać, bo jak nie, to (o zgrozo) nie kupią koszulki. pomyślcie sobie co musieli czuć kibice Leeds gdy spadali z poszczególnych lig, choć sezon wcześniej byli w czołówce światowej. co czuli kibice Newcastle, gdzie ze składem na pierwszą czwórkę Premier League spadali z ligi. to jest tragedia dla kibica, a nie to, że klub przegrał jedno i zremisował dwa spotkania.

  8. tomek27 napisał(a):

    Przestan pieprzyc ibisz- po prostu mowimy ,ze Lech jako Mistrz ,nie moze tak grac , oni oddali jeden celny strzal, nie mieli sil od 60min ,a druzyna gra bez pomyslu i to nie od wczoraj tylko juz od bardzo dawna. Wina w tym zarzadu ( brak tranferow) ,trenera ( zle przygotowanie) i samych zawodnikow . I temu sie sprzeciwiamy ,a ze mozna przegrac – kazdy to wie ,chodzi o styl w jakim oni to robia

  9. Kris155 napisał(a):

    Ja rozumiem, że porażki i remisy są nieodłącznym elementem piłki noznej. Ale ja nie widze w grze Lecha żadnego stylu! Mógłbym przeboleć porażkę, ale powiedzmy 4:2 po ofensywnej grze jak to było we Wronkach z Polonią W. Zgadzam się w 100% z woo. Zdobycie mistrzostwa przez Lecha zaślepiło wszystkich. Każdy myslał, że Lech jest super, bedzie wszystkich gromił, a rzeczywistość jest zgoła inna. Majstra zdobylismy przez słabość innych, a nie własną dobrą grę. Nie potrafimy zdominować rywali, grać ataku pozycyjnego. I to ma być mistrz? Zieliński nie ma pojęcia o taktyce i tylko potrafi wyzywać ekspertów, którzy go krytykują.
    Wielką winę ponosi też zarząd, bo powiinni wzmocnić zespół, a nie kupić jakiś szrot w postaci Czibamby i „Króla Artura”.
    Ape do kibiców: Nie ma co denerwowac się wynkami Lech, bo i tak skończymy w środku tabeli. Po prostu mamy za słaby skład. Peszko, Kriviets, Stilić grają fatalnie to kto ma zdobywać bramki?

  10. tomek27 napisał(a):

    A co do koszulek i innych gadzetow, pewnie ,ze nie kupie koszulki ,ktora kosztuje 230 zł po to zeby napychac Rutkowi kieszenie , nie wkurwia Cie to ,ze jzu na same karnety i bilety wydajemy po kilkaset zlotych rocznie ( w tym roku pewnei ponad 1000zl) ,a nic z tego nie wynika?

  11. Lecharek napisał(a):

    Nie da sie ogladac naszej gry odkad Zielinski trenuje Lecha. Mistrzostwo i awans do LE mimo, ze zdobyte w bardzo kiepskim stylu rozbudzily apetyty kibicow ale jakie mamy podstawy by wierzyc, ze Kolejorz wreszcie zacznie grac ladnie w pilke? Ja nie widze przeslanek chocby dlatego, ze z calego poprzedniego sezonu zapamietalem TYLKO JEDEN mecz do ktorego mam ochote wracac (z Legia w Poznaniu) a to troche malo. Reszta to byla mniejsza lub wieksza ale zawsze padaka. Pozdrawiam optymistw ktorzy wciaz wierza w cudowne przebudzenie. Poczekam az skonczy sie kadencja Zielinskiego z nadzieja na poprawe bo jego kalekiego futbolu po prostu strawic nie moge.

  12. ibisz napisał(a):

    konstruktywna krytyka jest wskazana, przecież ja sam nigdzie nie powiedziałem, że Lech gra dobrze. ale konstruktywna krytyka, a to co się dzieje pod tym postem to dwie zgoła odmienne rzeczy. niektórzy powinni pomyśleć, czy kibicują klubowi po to, by go wspierać, czy po to, żeby bluźnić na wszystkich po porażkach, a po zwycięstwach powiedzieć „udało im się”. na to, czy Lech grał dobrze, czy nie, przyjdzie nam ocenić po tej rundzie, skąd wiecie, że nagle Lech nie odpali i nie wygra wszystkiego do końca? tak samo jak nie wiemy czy Lech nie przegra kolejnych dziesięciu meczy i nie będzie w strefie spadkowej. to jest właśnie sport, dla niektórych widzę za duże nerwy wiążą się z tym sportem.
    tomek27 – jeżeli chcesz się wtrącić w rozmowę, to proszę bardzo, ale rób to chociaż kulturalnie. gdybyś czytał ze zrozumieniem, to wiedziałbyś o co mi chodzi.

  13. ŚredniKKS napisał(a):

    Przeczytajcie sobie co napisał Luis: 29 sierpnia 2010 o 20:58(w tym temacie) coś w tym jest, wiec piłkarzom dajcie spokój,wkurwia ich trener i nic nie grają!!!
    Rok temu mieliśmy w 4 meczach 6 punktów 2 zwycięstwa i 2 porażki z Polonią W. i Cracovią! Wiara tu nie chodzi o to ze Lech przegrał bo wiadomo ze porażki były i będą ale styl w jakim gramy, stylu nie ma tego nie da sie oglądać, styl jest gorszy jak rok temu!!!

  14. tomek27 napisał(a):

    Dobra ibisz,ale mowisz ze ludzie odwracaja sie od Lecha ,bo oni sa aktualnei bez formy. Po pierwsze – kiedy oni byli ostatnio w formie? Po drugie kto sie odwraca?
    Kazdy ich krytykuje ,bo im sie zwyczajnie nalezy ,wszytkim od zarzadu ( najwieksza bura) ,przez trenera ,az po pilkarzy

  15. tomek27 napisał(a):

    W moim odczuciu taki Stilic to jzu dawno powinien wyleciec z Lecha, Kriwiec kompletnie sie pogubil i tez nie powinien grac ,taki Bander biega jak szalony ,jest wszedzie ,ale on prosto podac nie umie na 5 metrow, o jakims strzale zza pola karnego nie wspominajac. Maniek ostatnio to sie tylko klocic umie,Tschibamba nie potrafi przyjac pilki zeby ta mu na 2 metry nei odskoczyla i tak dlaej mozna tu wymieniac … i temu sie sprzeiciwiam ,takiemu Lechowi!

  16. tomek27 napisał(a):

    Oni nawet nie umieja sie zachowac po porazce ,co mnei dodatkowo wku…wia. Maniek chcial zlac mniejszego o glowe i lzejszego ze 20 kg Late, a Zielina wyzywa sedziego od smarkaczy -a zapomnial o tym ,ze sedzia nas uratowal gwizdzac koniec polowy kiedy Franek byl sam na sam , a Maniek to odpoczatku pracowal na druga zolta ,jedynie blad sedziego ,ze nie wylecial Kascelan ,ale czy to mialo jakis wplyw na obraz i wynik meczu? watpie

  17. ibisz napisał(a):

    mi też się to bardzo nie podoba, ale po meczu był wysyp tak różnych komentarzy, że chyba tylko DługiKKS wie ile z nich usunął :P użyto różnych słów ;P co do formy Lecha to jest sprawa sporna – niektórzy Lecha w formie uważają za tego co grał ostatnio na wiosnę, niektórzy tego, który grał ostatnią jesień ze Smudą. a większość po prostu nie pamięta, że Lech pięknie nie grał nigdy, z wyjątkiem tego pół roku ze Smudą. wszyscy pamiętają tylko ten okres, a gdyby sięgnąć pamięcią wstecz, chociażby do czasów Michniewicza, to można zrozumieć, że styl nie szedł w parze z wynikami, przynajmniej w Kolejorzu. co do zawodników, których wymieniłeś, dodałbym jeszcze Peszkę, któremu tylko zagraniczne wojaże się marzą. przez to podoba mi się to, że jest Kiełb i Peszko musi wiedzieć, że nie jest pewny swojego miejsca. i tak samo powinien być w klubie jeszcze przynajmniej jeden pomocnik, żeby pokazać Krivtsowi i Stilicowi, że świętymi krowami nie są.

  18. ibisz napisał(a):

    uważam, że brak czerwonej dla Kascelana to kluczowy moment meczu, ale na to każdy może patrzeć inaczej.

  19. tomek27 napisał(a):

    A gdyby sedzia puscil Franka ? Co wtedy bys mowil?

  20. ibisz napisał(a):

    nigdzie nie powiedziałem, że sędzia był jednostronny – był po prostu słaby. gdyby puścił Franka to mielibyśmy 1:0 do przerwy i całkiem inny mecz w drugiej odsłonie.

  21. tomek27 napisał(a):

    A poza tym mielismy 75 min gry 11 na 11 ,a przegrywalismy od 70 1-0,gdyby nawet Arboleda nei wylecial ( tez sedzia nie popelnilby bledu ) to i tak bysmy przegrali

  22. Kris155 napisał(a):

    tomek27 ale jakby sędzia wyrzucił z boiska Kascelana to może Jaga nie strzeliłaby bramkii może bysmy osiągneli remis.

  23. ibisz napisał(a):

    prawdopodobnie tak, ale mi nie chodzi o kartkę Arboledy, mi chodzi właśnie o to przewinienie Kascelana. osobiście uważam, że ten faul mógłby kwalifikować się od razu na czerwoną – wyprostowana noga, na wysokości łydki – to może złamać nogę. przypomnę, że dla tego zawodnika nie byłaby to nowość, w końcu wcześniej połamał już Dudka ze Śląska. a wtedy było 0:0, możliwe, że Probierz zwlekałby z wprowadzeniem Grosickiego. nie będę prorokował, ale remis był w zasięgu, nawet przy słabszej grze Lecha (bo Jaga była mocniejsza, tego nie da się ukryć)

  24. woo napisał(a):

    Ibisz, tak czy inaczej Lech gra słabo. I nie chodzi o porażkę z Jagiellonią.
    Od początku sezonu nie mamy pomysłu na atak. Męczyliśmy się z ogórkami z Interu, nie mieliśmy nic do powiedzenia z beznadziejną Spartą. Mecze z Widzewem i Arką to totalna padaka w naszym wykonaniu. Z Dnipro niewiele lepiej.
    To ma być mistrzowski Lech?
    Dlaczego od 70 min nasi piłkarze poruszają się jakby w zwolnionym tempie?
    Wuefista spartaczył przygotowania, jest taktycznym analfabetą, nie ma pomysłu na grę Lecha, trzyma się ustawienia wypracowanego przez Smudę pomimo że od tego czasu nie ma już do tego odpowiednich wykonawców. I za to powinien ponieść odpowiedzialność dyscyplinarną w postaci zwolnienia.

  25. ard napisał(a):

    Co do sytuacji kiedy sędzia zakończył połowę przy sytuacji 1 na 1 Franka. Noż kur*a, niektórzy tu nie mają elementarnego pojęcia o futbolu, było po czasie, sędzia gwizdnął gdy lech wychodził z kontrą i jedno-dwa podania mogły otworzyć drogę do bramki. Gwizdnął gdy któryś z lechitów podawał. Ta sytuacja równie dobrze mogła się zakończyć bramką dla lecha jednak piłka odbiła sie w drugą stronę, co z tego jednak jeśli było to już PO GWIZDKU I PO CZASIE!

  26. tomek27 napisał(a):

    ard – no i zgadzam sie z Toba ,ale przeciez mogl puscic i tez nie moznaby miec do niego wiekszych pretensji

  27. Kibic z Poznania napisał(a):

    A tak słuchałem po wejściu Wichniarka ile razy wymieni go komentator,że robi akcje. I gówno wymienił przez 24 min. dwa razy – raz w tym jak próbował efektownie upaść!!!! Ot mamy zawodników w ataku i jak tu z takimi gwiazdami wygrać mecz. Jeden nie zgrany z zespołem drugi się doucza grać a trzeci w ataku jest gwiazdą i oczekuje na piłę czy mu spadnie na nogę blisko bramki – i nic,nic,nic K…a NIC!!!!!!!!!!!!!!!!!!

  28. jj napisał(a):

    Lech – od ponad 30 lat w sercu i życiu
    Zarząd- kupno Lecha złoty interes – w najgorszym przypadku sprzedaja za to co kupili – wpływy Wasyl Muraś Lewy w przyszłości Maniek Burić – o reszcie nie napisałem celowo niech to bedzie cena prowadzenia druzyny choc i tak zawyżyłem …
    LE – da nam wiele niezapomnianych chwil a strnikowi z lekka około 15- 20mln zysku licząc bilety w granichach 200 zł
    LM – nie dla Nas – Zarząd do niej nie dorósł i ten napewno nie dorośnie….
    Piłkarze – dizś moge mówić o Manu Buricu Rudnevsie Pananmie…reszta po niżej poziomu lub bez komentarza….
    Transfery – NIE KUPIĄ JUZ NIKOGO KTO BYŁBY REALNYM WZMOCNIENIEM…
    Przyszłość – 2 wizje – optymistyczna nowy własciciel i inwestycje – mało realna na dziś….pesymistyczna – dalsza działalnośc naszego sternika- minimalizm w kazdym calu, obietnice, medialne zapowiedzi, wyprzedaż na zime – w końcu sprzedaż Lecha za zainwestowan kwote ….realne i to do konca tego sezonu…
    Fakt – tysiące fanatyków Lecha zdanych na medialne obietnice bez pokrycia…

  29. prawdziwyLechita napisał(a):

    hehe ale jaja podobno morientes ma grać w LEGŁEJ:)

  30. buła napisał(a):

    Wie ktoś dlaczego Czyżniewski odszedł z Lecha?

  31. prawdziwyLechita napisał(a):

    bo chce w u siebie w regionie zrobic zespol z prawdziwego zdarzenia. narazie zarobil na 3bambie w pol roku zobaczymy co teraz wymysli:) a zawodnikow dobrych sciagal

  32. jj napisał(a):

    buła – róznice spojrzeń na drużynę patrz kwestie finansowe….

  33. luk napisał(a):

    prawdziwylechita i gdzie te transfery???

  34. prawdziwyLechita napisał(a):

    jutro last minute :)

  35. Kris155 napisał(a):

    prawdziwy lechita A znasz nazwisko? Pewnie znowu nas wkręcsz i jutro nikt nie dojdzie.

  36. buła napisał(a):

    Kislyak w Rubinie i tyle w temacie

  37. prawdziwyLechita napisał(a):

    sluchajcie to nie tak ze wkrecam ale znajomy sam milczy, do konca nie poweim ze ten i tamten ale tych co wczesniej pisalem niby mowil ze kto wie:) jutro trzeba na Lawicy usiasc i modlic sie o kogos:)

  38. woo napisał(a):

    prawdziwyLechita – czyli chodzi jednak o kierunek białoruski?

  39. fish napisał(a):

    prawdziwyLechita-jutro trzeba na Lawicy usiasc i modlic sie o kogos!troche humoru nam nie zaszkodzi!ponoc padly takie slowa jak buraki-sloma z papci z ust Czyzniewskiego ale czy to prawda tego nie wiem.jj-Swinoujscie,Kozienice i Wloclawek(autostrada)osobiscie wybieram wersje optymistyczna i mysle ze do konca roku Lech bedzie mial nowego wlasciciela,i chyba nie jest juz tajemnica kto to moze byc,rutkowski predzej czy pozniej sie podda,nie bedzie mial wyjscia.Do zawodnikow dodalbym jeszcze mimo wszystko Stilica.Pozdrawiam

  40. jj napisał(a):

    do fish
    niestety nie jest tak optymistycznie jak myślisz…Wisniowy narazie nawet nie stanął do przetargu – firmy które wymieniłem w poprzednich postach juz w nim uczestnicza do tego sportfive no i pod naszą nazwą obecny Boss – poczatek przetragu przełom wrzesnia i pazdiernika miasto chce rocznie około 5mln wiec bedzie co robic z stadionem – napewno Boss nie sprzeda Lecha do końca roku- zbyt duzo może zyskac ..moim zdaniem jesli znajdzie sie jakikolwiek konkretny chętny zmiany własnościowe po sezonie 2010/2011 – nie przedłużone kontrakty kilku czołowych graczy, ofesywa medialna wokół Manu, w meczach LE niezła forma Stilica ….mozliwa sprzedaż obu w okresie przerwy zimowej….a za reszte Boss otrzyma mniej wiecej tyle ile zinwestował…
    ps.Wisiowemu bardziej zalezy na nazwie stadionu – to moje odczucie…oprócz Niego nie ma nikogo konkretnego do przejecia Lecha choc moim marzeniem jest aby pewien dośc mocno związany z Poznaniem koncern samochodowy stał sie jego włascicielem jak i nazwy….pozdrawiam

  41. fish napisał(a):

    jj-to sa tylko moje spostrzezenia,wiesz mosza byc optymistyczne bo to co teraz widze co sie dzieje w Lechu i z Lechem mnie przeraza!a obawiam sie ze mozemy upasc bardzo nisko!wyprzedaz zawodnikow.Oficjalnie przetarg nie zostal ogloszony,a wiec na chwile obecna mozemy sobie gdybac kto z kim gdzie!zreszta jest jeszcze czas.Jak piszesz miasto chce 5mil rocznie,jj-nie bardzo rozumiem zbyt dozo moze zyskac?od kilku lat w Poznaniu narasta niechec do rutkowskiego(tzw.buraki)co sie dzieje w Lechu wszyscy widza!klamstwo goni klamstwo,kibice sa nagminnie oszukiwani,obietnice bez pokrycia a pieniadze w Deutsch Bank!myslisz ze miasto tego nie widzi,nie wierze ze miasto byloby zadowolone ze zwyciestwa tzw.bossa!dajmy czas p.Wisniewskiemu!do zimy zostalo jeszcze 4 miesiace a wiec bedzie to takie slizganie,wrzawa bedzie dookola MC.JUVE i LE.ale w pewnym momencie spojrzymy na tabele a tam bedzie 6,10 miejsce!i co dalej?rutkowski zarobi a-wyprzedazy zawodnikow(a zacznie chyba od Manu)b-zarobi na LE i c-zarobi na sprzedazy Lecha!straszenie miasta czy kibicow ze zbuduje nowy stadion,czy wyprowadzi Lecha z Bulgarskiej(gdzie do Wronek!do Opalenicy smiech)jest tu nie na miejscu!a conajmniej smieszne!jak nie- to zabieram zabawki!jj-na chwile obecna jedyna konkretna osoba to p.Wisniewski jak bedzie tego nie wiem ale,gdyby poszla wiadomosc w tzw.eter Lech Poznan jest na sprzedaz to moze!to miasto rozdaje karty!mowisz Volkswagen(moze masz jakies wiadomosci)oczywiscie bylbym bardzo szczesliwy PBG Arena Poznan,KKS Lech Poznan wlasciciel Volkswagen,dodalbym jeszcze do tego hiszpanski sztab szkoleniowy z trenerem Manolo Jimenezem,z biletami po 40 zlotych,pelnym stadionem i corocznym blakaniem sie pomiedzy LM a LE! ale marzenia sie ponoc spelniaja!Pozdrawiam

  42. jj napisał(a):

    samochodziarze to moje marzenie..nic na rzeczy…nie sprzeda Lecha do nastepnego sezonu – teraz zarobi na LE i to sporo…na zimę znów beda obietnice ewentualnie transfer Manu lub Stilic no i karneciki na wiosnne – nie zapominaj ile hitów pod względem finansów szykuje sie w Poznaniu Jaga Polonia Legia przy małej stracie do czołowki może na tych meczach byc sporo ludzi dojdzie PP i znów spory zastrzyk do kieszonki – dlatego jesli chodzi o sprzedaz to po sezonie…dzis niestety sytuacja Lecha przypomina kolosa na gilnianych nogach ..co do miasta ida wybory samorzadowe myśle że choc nie znamy ich dokładnego terminu odbeda sie gdzies w okolicach listopada – Miastu zalezy na kasie bo 5mln to najwiecej z wszystkich miast gospodzrzy Euro2012 nie wiem jak Warszawa ale pozostałe w granicy połowy tej kwoty – sternik Lecha z potantantami nie ma szans – nie jest w stanie zagwarantować takiej sumy tylko z Lecha a na organizacji koncertów spektakli duzych wydarzeń raczej sie nie zna….liczę że może Twe marzenia sie spełnia czego zyczę i pozdrawiam

  43. fish napisał(a):

    jj-to wlasnie mialem na mysli-rutkowski nie ma szans jak to ujales z potentatami!a mowienie ze mamy jakies plany przez Kasprzaka,to tak jak niekonczace sie opowiadanie!Miasto nie popusci i nie zjedzie z 5mil do 2.5 do 3 jak mowil rutkowski!Niech juz sie nachlapie tej kasy!TO JEST TYP CZLOWIEKA KTOREMU WIECZNIE BEDZIE MALO!bo to jest maly czlowiek!dlatego dzisiaj te gliniane nogi trzesa sie coraz bardziej!nie dziwi mnie zachowanie pilkarzy-agresja,nerwy,frustracja-bo jezeli Oni rozmawiaja z Nimi pilkarzami,tak jak rozmawiali z Lewandowskim to im wspolczuje!Pozdrawiam

  44. prawdziwyLechita napisał(a):

    czesc, z tego co sie dowiedzialem to dzis 3 bialorusinow na lawicy wyladowalo, jeden do Lechii i nawet na wp doczytalem ze przechodzi testy medyczne w Poznaniu, a dwoch innych narazie sobie jest. na niestachowskiej widzialem Jacusia jak jechal na bulgraska, nie wiem czy trening czy moze konferencja:)

  45. olo napisał(a):

    Lech Poznan nie jest na poziomie zachodnio-europejskim!!! Ale chlopcy sie ciesza za zagraja z silniejszymi bo tam sie wiecej naucza jak w Polskiej lidze.Jagielonia zagrala bardzo dobrze!!! Szacunek! Na bledach czlowiek sie uczy.Wiekszosc komentatorow udaje trenerow managerow itp. Styl ich wypowiedzi jest zenujacy, sprawiaja wrazenie b. malo uzdolnionych.Przastancie z tymi K;H !!! Jest nas paru ktorych ten styl razi bo jest obrzydliwy!!!