Juventus vs. Lech 3:3

W meczu 1. kolejki fazy grupowej Ligi Europy w sezonie 2010/2011, Mistrz Polski – Lech Poznań zremisował na wyjeździe ze słynnym Juventusem Turyn 3:3 (2:1). Poznaniacy pokazali w tym spotkaniu, że w dalszym ciągu są klasową drużyną, która potrafi grać do samego końca.

Kolejorz prowadził na Stadio Olimpico już 2:0, ale ostatecznie po swoich fatalnych błędach w obronie dał sobie wbić trzy gole. Na szczęście w ekipie Mistrzów Polski mecz życia rozegrał Łotysz, Arjtoms Rudnevs, który już w doliczonym czasie gry strzelił trzecią bramkę dla gości i ostatecznie mecz zakończył się remisem 3:3. Za dwa tygodnie, o godzinie 21:05 poznaniacy zmierzą się u siebie z austriackim Salzburgiem.

Raport z wydarzeń na boisku (aktualizacja po ciekawszych zdarzeniach):

1 – 15 minuta

Już w 3. minucie groźny rajd przeprowadził Krasić. Na nasze szczęście do podania Serba nikt nie doszedł. W 7. minucie pięknym prostopadłym podaniem popisał się Kikut, lecz w tej sytuacji był ewidentny spalony. Pięć minut później po rzucie wolny gospodarze powinni objąć prowadzenie, ale Lechowi dopisało w tej sytuacji sporo szczęścia. Chwilę później Kolejorza od utraty bramki uratował Kotorowski, a za chwilę kontrę wyprowadzili lechici i po faulu na Peszce arbiter zawodów podyktował rzuty karny. Jedenastkę pewnie na gola zamienił Rudnevs.

16 – 30 minuta

W 23. minucie Iaquinta ograł obrońców Lecha, ale strzał Włocha świetnie obronił Kotorowski. W 27. minucie po dośrodkowaniu Del Piero z lewej strony, akcję zamykał Krasić. Na szczęście zamiast strzelać, wolał podać do partnera, a piłkę wybili lechici. Za chwilę akcja przeniosła się pod bramkę Juve. Niestety Kikut uderzył zbyt słabo.

31 – 45 minuta

Ogromne zamieszanie pod bramką Juve! strzelają wszyscy lechici, ale uderza też Rudnevs i zdobywa swojego drugiego gola! W 33. minucie po dośrodkowaniu De Ceglie żaden z graczy Juve nie doszedł do piłki, a mogło być groźnie. Za chwilę gola próbował strzelić Lanzafame, ale jednak piłkę dobrze zablokowali lechici. W 42. minucie przycisnął Juventus, lecz poznaniacy bardzo dobrze blokowali wszystkie strzały graczy Juve. Co za pech! w 45. minucie gry po rzucie wolnym Juventusu na siebie powpadali lechici i kontaktowego gola głową zdobył Chiellini.

46 – 60 minuta

W 50. minucie meczu fatalny błąd po rzucie rożnym obrońców Lecha oraz bramkarza, Krzysztofa Kotorowskiego i niestety Włosi doprowadzili do wyrównania. W 59. minucie jeszcze rzut rożny wykonywali gościr, ale żaden z lechitów nie doszedł do tej piłki. Pierwszy kwadrans drugiej połowy zdecydowanie dla Juventusu.

61 – 75 minuta

W 62. minucie gry groźnie prawą strona przedarł się Krasić. Na szczęście poznaniaków piłka trafiła w słupek. Chwilę potem po rzucie wolnym znów było groźnie, ale piłka trafiła w ręce Kotorowskiego. W 66. minucie sprytne uderzenie oddał Del Piero, ale Kotorowski był na posterunku. W 68. minucie kapitalnym uderzeniem z dystansu popisał się Del Piero i tym razem „Kotor” był już bezradny.

76 – 90 minuta

W 83. minucie gry po niezwykle ładnej akcji i dobrym dośrodkowaniu z lewej strony, głową strzelał Rudnevs, ale piłka przeleciała tuż nad bramką. Siedem minut później jeszcze próbował zdobyć gola Pepe, lecz Krzysztof Kotorowski dobrze złapał piłkę po jego lekkim strzale. Już w doliczonym czasie huknął z dystansu Rudnevs i strzelił swoją trzecią bramkę! Piękny mecz Lecha, choć szkoda, że nie zwycięski!

FC Juventus Turyn – KKS Lech Poznań 3:3 (1:2)

Bramki: 45 i 50.Chiellini 68.Del Piero – 14 i 31. 90+2.Rudnevs

Żółte kartki: Melo, Sissoko – Arboleda, Peszko, Krivets, Wojtkowiak

Widzów: 12500 (1600 kibiców Lecha)

Sędzia: Wladislaw Biezborodow (Rosja)

FC Juventus: Manninger – Grygera, Legrottaglie, Chiellini, De Ceglie (45.Motta) – Krasić, Sissoko, Melo, Lanzafame (55.Pepe) – Iaquinta (79.Marchisio), Del Piero.

Rezerwowi: Storari, Motta, Bonucci, Pepe, Marchisio, Rinaudo, Giannetti.

KKS Lech: Kotorowski – Wojtkowiak, Arboleda, Djurdjević, Henriquez – Injać, Krivets – Kikut (80.Wilk), Stilić (80.Tshibamba), Peszko (73.Wichniarek) – Rudnevs.

Rezerwowi: Bieszczad, Wichniarek, Wilk, Bosacki, Gancarczyk, Tshibamba, Drygas.

Trenerzy: Luigi Delneri – Jacek Zieliński

Źródło: inf. własna
Fot: KKSLECH.com

komentarzy 189

  1. FAN napisał(a):

    to chyba jest Juve ! Juve ! Vaffanculo ! ale też nie wiem co to znaczy

  2. jaro: napisał(a):

    kula
    widzę, że nie bardzo złapałeś o co mi chodzi. Napisałem to z „przymrużeniem oka”, sam zresztą stwierdziłem, że to pewna złośliwość z mojej strony. A tak całkiem poważnie to normalne, że Rutek jako właściciel biznesu, który nazywa się Lech Poznań, musi liczyć kasę i cieszyć się ze wzrostu wartości poszczególnych jego aktywów.

  3. pyra fan kks z breslau napisał(a):

    myslalem ze oszalee z radosci szkoda ze nie moglem wyjsc z tych 4 scian i pochwalic sie swoja radoscia ps jebac legla kks the best

  4. mike001 napisał(a):

    i kolejna dobra wiadomość.. wiem że nieoficjalnie już to wiemy od dawna a komunikatu od oficjeli nie ma… ale wg. wp.pl została wydana kolejna pozytywna opinia o stadionie co skutkuje meczami LE na Bułgarskiej… teraz oby rozsądne ceny biletów i wypełniamy stadion

  5. tom napisał(a):

    Kol i inne tempaki pewnie mieliście wczoraj zjebany wieczór przez nieudaczników Zieline Pogo i Rudnevsa? znów Lech nie przegrał współczuje wam..!

  6. calisia napisał(a):

    Brawo Lech, pozdrowienia z Kalisza

  7. jaro: napisał(a):

    oglądam właśnie raz jeszcze mecz Lecha i utwierdzam się w przekonaniu, że na tle Juve pod względem motorycznym prezentujemy się naprawdę dobrze

  8. bocian napisał(a):

    ZWYCIĘZCÓW SIĘ NIE SĄDZI.BO TAK NAPRAWDĘ REMIS LECHA ZJUVE TO JAK ZWYCIĘSTWO. W MOJEJ OPINI LECHA STAĆ NA AWANS Z 2 MIEJSCA. PIERWSZE BEZAPELACYJNIE DLA MU CITY.:

    JUVE –LECH 3:3(1PKT.)

    LECH–ZALSBURG (3PKT.)

    MU CITY–LECH(0PKT.)

    LECH–MU CITY(0PKT.)

    LECH–JUVE(1PKT)

    SALZBURG–LECH(3PKT)

    1 MU CITY– 18PKT

    2LECH– 8PKT

    3 JIVE–8PKT

    4 SALZBURG –0PKT

    LECH AWANSUJE Z DRUGIEGO MIEJSCA DZIĘKI LEPSZEMU BILANSOWI BRAMKOWEMU.CZEKAM Z NIECIERPLIWOŚCIĄ NA MECZ Z SALZBURGIEM.

  9. tom napisał(a):

    Przecież wuefista nie umie nic a zwłaszcza przygotować motorycznie drużyny..!!

  10. bocian napisał(a):

    WYCHOWANIA FIZYCZNEGO TO ON UCZYł BARDZO DAWNO TEMU.PO PROSTU STWIERDZIł,żE TO NISKO DOCHODOWA PRACA.ZARABIA SIę TAM POWIEDZMY SOBIE SZCZERZE GROSZE.WYROBIł SOBIE LICENCJE UEFAA PRO,KTóRA JEST NIEZBęDNA DO BYCIA TRENEREM EXTRAKLASY I 1 LIGI(W NIżSZYCH LIGA CHYBA NIE TRZEBA JEJ MIEć).I DZIś OSIąGA TAKIE SUKCESY JAK NP. REMIS Z JVE.

  11. bocian napisał(a):

    PODOBNO SERIE A STTRAJKóJE.

  12. wiaduktor napisał(a):

    Ja mam taką obserwację po meczu. Jeżeli jest sędzia, który dobrze prowadzi zawody, to Lech jest groźnym rywalem, którego nie można lekceważyć. Zawody były prowadzone dobrze, jedyny minus dla sędziego za przerwanie ostatniej akcji meczu. Nie sądzę żeby to zrobił umyślnie, błąd wynikach chyba z tego, że źle ocenił szybkość piłki i że ta wyjdzie po za boisko. W przekroju całego meczu można śmiało powiedzieć, że takich sędziów powinniśmy mieć w Ekstraklasie. Wielki ukłon zawodnikom, jednak trochę mnie boli latanie za tymi koszulkami. No cóż za parę lat myślę że będziemy na tyle znanym klubem, że sytuacja odwróci się :) jeszcze raz gratulacje. Nie popadajmy w euforie. Aby awansować, musi wygrać przynajmniej 3 mecze jeszcze.

  13. bocian napisał(a):

    W KOńCU TO ROSJANIN.A WIADOMO,żE Z ROSJANAMI(KIEDYś ZSRR) OD LAT NIE MIELIśMY DOBRYCH STOUNKóW.

  14. Lecharek napisał(a):

    Mimo, ze datad jechalem po Zielinskim dosc czesto dzis napisze cos zupelnie przeciwnego. Brawa dla niego za ofensywna gre w tym meczu i podjecie ryzyka pod koniec. Balem sie kolejnej obrony Czestochowy w naszym wydaniu i grania wybijanek. Zielinski jest niewatpliwie jednym z bohaterow tego meczu i mam nadzieje, ze wyciagnie wnioski z tej lekcji. Lech wydaje sie druzyna stworzona do gry ofensywnej i ten mecz tylko to potwierdzil. Wedlug mnie gdyby nie niewytlumaczalnie slaby mecz Manka i Kotora Juve byloby na kolanach po 90 minutach meczu. Nie dalo sie jednak przewidziec, ze jeden z najlepszych naszych defensorow bedzie mial akurat slabszy dzien a z obsadom bramki trener nie mial wyboru. Oby byl to poczatek odbudowy naszej druzyny. Czekam na ladna gre do przodu rowniez w naszej lidze a wtedy chetnie odszczekam wszystkie zle slowa pod adresem Zielinskiego. Na koniec wielkie dzieki za ten wspanialy mecz i emocje do ostatniej minuty.

  15. bocian napisał(a):

    TO CO ZROBIŁ RUDNEWS JEST NIESAMOWITE.NIE CODZIENNIE STRZELA SIĘ TRZY GOLE JUVE.JEDNA JES NIEZŻYTY ZE SWOIM KRAJEM.W PRZEGLĄDZIE SPORTOWYM POWIEDZIAŁ :’NIE MAM NIC DO OBYWATRLI,ALE ŁOTWA JEST STRASZNIE SZARA.SWÓJ KRAJ MIMO WSZYSTKO POWINNO SIĘ SZANOWAĆ…..A WG. MNIE TO ROSJANIN.PO ŁOTEWSKU PRAKTYCZNIE NIC NIE UMIE,MATKE MA ROSJANKE.OPRÓCZ ROSYJSKIEGO,WŁADA TERZ BIEGLE PO ANGIELSKU.

  16. bocian napisał(a):

    A MOŻE TO ŁOTYSZ POCHODZENIA ROSYJSKIEGO.

  17. bocian napisał(a):

    moim zdaniem to rosjanin:
    -NIE CZUJE SIę żżYTY ZE SWOIM KRAJE,NAZYWAJąC GO BRZYTKIM.
    -CHODZIł DO ROSYJSKIEJ SZKOłY.
    -MA MATKę ROSJANKę.
    -MIESZKA W DAUGAWPILIS,GDZIE WIęKSZOść MIESZKAń CóW TO ROSJANIE.

  18. bocian napisał(a):

    A WOGLE URODZIł SIę JESZCZE W ZSRR.

  19. piero napisał(a):

    do bociana jak dla mnie to może byś dzieckiem z probówki a liczy się to że jest zawodnikiem Lecha i dawno takiego zawodnika w leszku nie było oby się dalej tak prezentował i rozwijał …..PS.ja też nie mam dobrego zdania o naszym kraju ,,burdelu,,…….

  20. bocian napisał(a):

    OK. TO TAK W RAMACH INFORMACJI.

  21. bocian napisał(a):

    RUDNEWSA CHCĄ JUŻ NAJBOGATRZE KLKUBY ROSYJSKIE(ZENIT,CSKA,SPARTAK,RUBIŃ).KTO WIE JA KRUSKI SYPNĄ KONKRETNĄ KASĄ,CO W TEJ SYTUACJI ZROBI RUTKOWSKI.U NAS LICZY SIĘ KASA,A NIE ZAWODNIK I JEGO UMIEJĘTNOŚCI.ALE NA RAZIE WSZYSTKO PATYKIEM NA PIASKU PISANE.ZOBACZYMY W PRZERWIE MIĘDZYRUNDOWEJ.

  22. bocian napisał(a):

    WIADOMO COŚ JUŻ O KARNETACH I CENACH.KIEDY RUSZA SPRZEDARZ

  23. hyenas napisał(a):

    Wiadomo ze napewno ceny beda wysokie,tego napewno mozna byc pewnym

  24. Kibic Lecha napisał(a):

    Rudnews sam o sobie mówi – „ja ruski” co po rosyjsku oznacza jestem Rosjaninem. Sympatyczny gosc życzę mu jak najlepiej. Mam nadzieje ze zrobi kariere. Jest pewny siebie i ma duzą motywacje.

  25. Bartek napisał(a):

    Niestety ale zespół zostanie za chwilę znowu rozsprzedany i tyle z tego będzie szkoda :(

  26. kibic lechita napisał(a):

    Wg mnie Lewy sie pospieszył z wyjazdem za granice.Taki atat Lewandowski – Rudnevs byłby super.Obawiam sie ,że Lewy skończy tak jak Matusiak i Rengivo ,po którym jakos slad zaginął.Oczywiście żle im nie życzę ,zwłaszcza Lewemu ale patrząc na naszych grajków za granicą to rzadko który gra regularnie.Jeżeli to nasze polskie piekiełko wyprzedazy sie nie skończy to tak będzie w kółko – następni z Lecha juz czekaja – właśnie Rudnevs, Peszko ,Stilic może Kriviec?To bagno chyba się w Polsce nigdy nie skończy!

  27. Bartek napisał(a):

    Uważam że musi w Lechu zmienić się właściciel na takiego który będzie miał wolę utrzymywać jak najsilniejszy skład i dokładać co pół roku jednego dwóch ciekawych graczy w miejsce słabszych ogniw

  28. bocian napisał(a):

    Moim zdaniem mecz w piątewk się nie odbędzie,ponieważ nie zdążą przygoitowaćstadionu po olimpiadzie.