Wypowiedzi trenerów po meczu: – KKSLECH.com – KKS Lech Poznań – Największy i najpopularniejszy nieoficjalny serwis Kolejorza

Wypowiedzi trenerów po meczu:

Wypowiedzi obu trenerów po meczu. Szkoleniowca Polonii Warszawa, Pawła Janasa oraz hiszpańskiego asystenta trenera Lecha Poznań, Ryszarda Kuźmy na pomeczowej konferencji prasowej po zaległym spotkaniu 6. kolejki, KKS Lech Poznań – KSP Polonia Warszawa.

Paweł Janas (trener Polonii): – Myślę, że mecz mógł się podobać kibicom. Prowadząc 2:0 nie wolno nam się wycofać, a my przestaliśmy grać w piłkę, Lech osiągnął przewagę i strzelił dwa gole. Kolejne punkty nam zatem uciekły. Pamuiętając dwa dobre mecze Lecha z Wisłą i Manchesterem nie powinniśmy tak grać. Zostało co raz mniej meczy, a my nie mamy za dużo punktów.

Ryszard Kuźma (II trener Lecha):Wszyscy widzieli dziś dwie różne połowy. W pierwszej części w ogółe nie zagroziliśmy Polonii. Dużo strat i dużo gry długą piłką. W kolejnej cześci meczu, Polonia za to w ogóle nam nie zagrażała, a my graliśmy lepiej. Szkoda, że mecz zakończył się tylko remisem, ale życzyłbym sobie, abyśmy zawsze tak grali, jak w drugiej połowie.

Źródło: inf. własna
Autor: Arkadiusz Szymanowski

komentarzy 14

  1. Lechita84 napisał(a):

    A ja życzyłbym sobie abym nigdy więcej nie musiał obejrzeć w akcji Pana Garncarczyka ( oczywiście tego z Lecha) bo to co wyprawiał wcześniej i to co wyprawiał dziasiaj przechodzi ludzkie pojęcie. A szkoda bo początek w Lechu miał obiecujący

  2. W(L)KP. napisał(a):

    Sprawa nabiera rozmachu:) ,,Legia jest zainteresowana dwoma-trzema zawodnikami z polskiej ligi, w tym Manuelem Arboledą. Obrońcy Lecha kontrakt z poznańskim klubem wygasa w czerwcu przyszłego roku, więc Legia będzie mogła oficjalnie przystąpić do rozmów z zawodnikiem już za kilka tygodni. „W grudniu będziemy z nim rozmawiać” – powiedział TVN Warszawa Marek Jóźwiak. Dyrektor sportowy Legii przyznał także w rozmowie z TVN Warszawa, że Legia jest zainteresowana dwoma innymi zawodnikami polskiej ekstraklasy. „Nawiązaliśmy już z nimi kontakt. To zawodnicy z czołowych polskich klubów” – przekonuje Jóźwiak. ,,

  3. Krachify napisał(a):

    możecie sobie wziąć Garnka, nikt się nie obrazi.

  4. Lechita 97 napisał(a):

    Karny z kapelusza!!!!

  5. W(L)KP. napisał(a):

    Garnka? raczej nie:). Legia ma najlepszego lewego obronce w lidze. Tomasz Kielbowicz sie nazywa.

  6. KoL napisał(a):

    WLKP : A kogo to obchodzi? Paszol…

  7. HwH napisał(a):

    Garnek i 3bamba = PADAKA!

  8. Kibic Lecha napisał(a):

    do dziecka specjalnej troski W(L)KP kibica telewizyjnego Ległej.. Beret co najwyżej może wam 3Bambe sprowadzić z Lecha albo Jasia Zapotoke. O Arboledzie możecie pomarzyć, zostanie w Lechu a jego wywiady mają na celu podbić sumę kontraktu. Manu ma w sercu Kolejorza i nie zagra dla Ległej.

  9. Kondziu napisał(a):

    Czemu Kuźma?? bakero sie boi przyjsc? a moze juz go zwolnilli?

  10. Fanatik napisał(a):

    Dobrze, ze nie kupilismy tego Sobiecha. Nic nie pokazal.

  11. Anonim napisał(a):

    Maniek herb zaglebia tez calowal

  12. M napisał(a):

    Tyle ze to zaglebie go wywalilo, tzn chyba kazdy pamieta jaka byla sytuacja. A co do meczu, dlaczego zaczeli grac dopiero w drugiej polowie? Wilk fajnei krecil na lewej, no i Stilic. 3bamba az takiej zlej zmiany nie dal, za to fatalnie zagral z ruchem (jak wszyscy zawodnicy). Musimy kupic jakiegos napastnika i zmienic formacje na 4-4-2 :)

  13. LECH napisał(a):

    Arbiter spotkania i liniowy klasa ŚWIATOWA, Wystawienie Wojtkowiaka i przesunięcie Henriqueza do pomocy – Super Strategia– Zmiana Rudnevsa na Tchubambe–Posunięcie roki—Bravo Lechu—Nie podejscie i podziękowanie kibicom– Żenada– tak samo jak gra tych Baranów bez ambicji i honoru–

  14. darkoski napisał(a):

    Nie do końca rozumiem wyjściową 11. Ale po drugiej połowie sprawa jest jasna trener dobrze reaguje na to co dzieje się na boisku. Problem to mentalność „piłkarzy”.
    Druga sprawa Zarząd nie ma żadnego pomysłu ani wpływu na postawę piłkarzy. Żadnych kar wstrzymania premii nic. Wywalenie Wichniarka to gra na pokaz jak z Harisem, Golikiem czy Reniferem w ubiegłym roku.