Lech vs. Juventus 1:1 + 61 zdjęć z meczu

W meczu 5. kolejki fazy grupowej piłkarskiej Ligi Europy sezonu 2010/2011, Mistrz Polski – Lech Poznań zremisował na własnym boisku z włoskim Juventusem 1:1 (1:0) i awansował do fazy pucharowej tych rozgrywek. To oznacza, że wiosną pucharowych emocji na Bułgarskiej również nie zabraknie!

61 zdjęć z meczu Lech – Juventus 1:1

Fotorelacja z meczu Lech Poznań – Juventus Turyn 1:1 – Fot: Krzysztof Krause

KKS Lech Poznań – FC Juventus Turyn 1:1 (1:0)

Strzelcy: Rudnevs (12 min.) – Iaquinta (85.)

Sędzia: Fernando Teixeira Vitienes (Hiszpania)

Widzów: 41000 (250 kibiców Juventusu)

KKS Lech: Kotorowski – Wojtkowiak, Bosacki, Arboleda, Henriquez – Injać, Djurdjević – Peszko, Stilić (Kamiński 82.), Krivets (Kikut 53.) – Rudnevs (Możdżeń 61.)

Rezerwowi: Burić, Gancarczyk, Kamiński, Wilk, Możdżeń, Kiełb, Kikut

FC Juventus: Manninger – Camilleri, Bonucci, Chellini, Traore (Libertazzi 80.) – Krasić, Sissoko (Felipe Melo 75.), Marchisio, Pepe (Lanzafame 67.) – Del Piero, Iaquinta

Rezerwowi: Storari, Melo, Lanzafame, Giandonato, Libertazzi, De Paola, Liviero

Trenerzy: Jose Maria Bakero Escudero – Luigi Del Neri

Źródło: inf. własna
Autor: Dawid Spychalski
Fot: KKSLECH.com

komentarzy 198

  1. fans napisał(a):

    skad to info niby?

    kurwa tyle kasy dostali że transfery mogli by zrobić że hej!
    rodionow Grosicki shitow i ktoś do srodka pola i mamy pakę!!!
    i oczywiście przedłużyć kontrakty z arboledą i bandrowskim koniecznie!!!!

  2. fanatyk napisał(a):

    Kolejny temat na forum MC
    Są nam wdzięczni, że nasza postawa podczas meczów otworzyła im oczy jak powinien wyglądać doping własnej drużyny

    http://www.bluemoon-mcfc.co.uk/Forum/viewtopic.php?f=1&t=199294

  3. rafi napisał(a):

    mam nadzieje ze info ze niby Matusiak u nas to jest totalnie wyssany z palca, bo jesli by tak było to zarzad osmieszył by sie poraz kolejny i upokorzył kibicow ktorzy daja im tyle siana ze głowa mała. mam nadzieje ze faktycznie okarze sie ze to okienko transferowe bedzie nareszcie udane i pokaze w jakim kierunku zmierzamy, jakis dwoch dobrych ale naprawde dobrych napastnikow, lewego pomocnika, srodkowego obronce i pomocnika ale zarzad juz pewnie mysli zebysmy wylosowali jakis silny klub w 1/16 LE bo wtedy stwierdza ze marne szanse na przejscie i transfery beda zbedne, obym sie mylił i nasi działacze dorownali kibica

  4. wojto napisał(a):

    Anonim juve jest 3 w serie A przed interem, a ty gadasz takie glupoty. idz kibocwac legii ktor bedzie kolejnych razakow i manów kupowala

  5. Kibic Lecha napisał(a):

    Zbigniew Boniek o Lechu Poznań – „….Lech Poznań wszedł na tory, które dla innych polskich klubów są mrzonką, snem…….”

  6. bocian napisał(a):

    teraz wszyscy do salzburga!!!!!!!!!!!!!!!!!

  7. Bartek napisał(a):

    nie dajcie się ludzie robić w balona poczekamy miesiąc i będzie wszystko jasne

  8. poselsky napisał(a):

    Lech nie potrzebuje wielu transferów, ponieważ ma już swój styl. Należy kontynuować projekt tak, aby nie utracić tożsamości – tego, co udało się wypracować przez ostatnie lata.
    Potrzebne są tylko dwa transfery – środkowy obrońca (Bosacki na ławkę), oraz defensywny pomocnik.
    Kierunek wschodni jak najbardziej ok.
    Znając jednak profesjonalizm Pogorzelczyka, skończy się na Matusiaku (napastnik tego typu niepotrzebny) i jakimś skrzydłowym. Tyle, że nam skrzydłowego nie trzeba – jest Peszko (wierzę, że nie jest głupi, chce grać na EURO i nie odejdzie), jest Kiełb (zobaczycie, że będzie świetnym zawodnikiem na miare reprezentacji), jest kriwiec (może nie jest tak dynamiczny i być może lepszy na środku, ale na boku tez ma swoje walory), no i nawet nieszczęsny Wilk, który ostatnio pokazywał, że potrafi. Co do napastnika, to jeśli już kogoś ściągać, to zawodnika, który będzie godził się z rolą 3-ciego. Jak sobie wyobrażacie kogoś takiego jak Matusiak w klubie? przecież Lech gra tylko jednym napastnikiem i nie należy tego zmieniać (Broń Boże Lecha przed ustawieniem 4-4-2) .

    Co do środkowego obrońcy, można ewentualnie zrezygnować z jego zakupu (jeśli nie będzie ciekawszych opcji na rynku), jednak pod warunkiem, że ściągnie się prawego obrońce – zastepce dla Kikuta. Wtedy blok defensywny prezentowałby się tak:

    Henriquez, Arboleda, Wojtkowiak, Kikut

    na ławce Gancarczyk, Bosacki, Pan X (zastepca Kikuta, a jesli ten ktos moglby grac jeszcze na środku, to w ogóle bajer)

  9. el torro napisał(a):

    tylko środkowy obrońca i def. pomocnik? w takim razie drogi „trenerze” życze powodzenia jednem napastnikiem – już rozumiem czemu bronisz Bogiem ustawienie 422.

  10. valthy napisał(a):

    poselsky – dobrze, oczywiście gramy 4-5-1, ale wyobraź sobie, że Rudnevs złamał noge. I co wtedy? Tshibamba? No właśnie, napastnika i tak trzeba kupić, żeby ławka była mocna. Tak samo ktoś szybki na lewe skrzydło. Umówmy sie – Krivets nie powinien tam grać. W Bate grał na środku, jest za wolny ;) Skrzydłowi: Wilk, Kikut, Kiełb, Peszko. Ok, prawa strona fajnie wygląda. Jest Peszko, Kikut, i może grać tam też Kiełb. Na lewej Kiełb, ale nie ma rywalizacji (Wilk.)więc jak najbardziej potrzebny jest szybki, dynamiczny (jak peszko) zawodnik.

    Wojtkowiak jest prawym obrońcą od dawna w Lechu, niech gra więc na tej pozycji. My musimy kupić nowego stopera, i oczywiście Defennsywnego Pomocnika.

    Tak więc:
    – napastnik
    – lewoskrzydłowy
    – defensywny pomocnik
    – obrońca

  11. valthy napisał(a):

    hehe znalazłem fajnego zawodnika na lewą strone:
    http://transfermarkt.de/de/siphiwe-tshabalala/profil/spieler_37735.html

    Wiem, że nie ma szans :) niestety

  12. el torro napisał(a):

    Jeśli chodzi o atak to przyjdzie od dawna obserwowany Rafał Leśniewski, wróci Chrapek po kontuzji, przyspieszą powrót Mikołajczaka oraz kupią kogoś może na poziomie.

  13. poselsky napisał(a):

    @el torro, co Ty piszesz człowieku?
    Tacy ludzie jak Ty myślą, że gdy przejdzie się z ustawienia 4-5-1 na 4-4-2 to drużyna gra ofensywniej i strzela więcej bramek. BZDURA! Nie wyobrażam sobie środka pomocy z wolnym i słabym w destrukcji Stiliciem oraz zbliżającym się do końca kariery Djurdjeviciem. Po prostu nie ogarnęliby środka, przeciwnik jechałby przez środek niczym autostradą… tak się już nie gra! Najlepszy przykład to Śląsk Wrocław z początku sezonu w wydaniu Tarasiewicza.

    Teraz kwestia napastnika.
    Skoro Lech gra jednym napastnikiem i z założenia to RUDNEVS jest tym podstawowym, potrzebnych jest DWÓCH jego zmienników. Pierwszym jest TSHIBAMBA – powiedzmy, że będzie wchodził na 10, maks 30min. Drugim zmiennikiem ma być ktoś, kto zastępował będzie Tshibambe, czyli ktoś kto będzie grał baaaardzo rzadko, bo może co 3, albo 4 mecz dostanie pare minut na pokazanie się. Wniosek jest taki, że ten ktoś musi być pogodzony z rolą rezerwowego – najlepiej młodziak.

    Oczywiście można zakładać skrajne przypadki, że Rudnevs długa kontuzja – no ale wtedy szansa należy się Tshibambie, a w rolę pierwszego rezerwowego wskakuje młody. I tyle, po sprawie.
    Ale co nie którym marzy się drogi napastnik, gwiazdor – i jak to widzicie? Rudnevs na ławkę, wchodzący na 10minut? I Tshibamba, który dotyka boiska co 4 mecz ? Śmieszni jesteście – takie rzeczy to w Football Manager.

    Analogiczna sytuacja jest w Realu Madryt (też 4-5-1). Higuain złapał kontuzje, do składu wskakuje Benzema. Ich problem polega na tym, że nie mają tego trzeciego, ale w zimie kogoś kupią – tylko, że oni nie rozglądają się tak jak Wy za Rooneyami (bo wiedzą, że nie pogodzą 3 napastników ze sobą), ale kogoś mniej znanego, kto będzie pogodzony z rolą zmiennika – faworytem jest Hugo Almeida. Zaskoczeni? Pewnie wielu z was o nim nie słyszało.

    Musi przyjść dwóch def zawodników i basta. Ofensywnych zawodników w tej chwili NIE TRZEBA, to nie Football Manager, wracajcie do gry dzieci.

  14. Kris155 napisał(a):

    poselsky. Tak bo Lech w lidze tyle bramek strzela, że nie potrzebujemy wzmocnień w ofensywie. Szczególnie w meczach z Ruchem, Zagłębiem, Górnikiem, Jagą. To ty przestań grać w FMa.

  15. poselsky napisał(a):

    Kris155,
    Jasne – to Twoje krótkowzroczne i prostackie myślenie, że za ilość strzelonych bramek odpowiadają tylko ofensywni zawodnicy…

    Jeśli poszczególne formacje nie są właściwie zbalansowane, to nie ma zwycięstw. A w lidze jest tak, że WSZYSCY w Lechu chcą atakować, a nie ma komu robić czarnej roboty, czyli po prostu zapierda… i odbierać piłki. Widać to było zwłaszcza w meczach, które wymieniłeś Znawco. Lech może kupić nawet 10 napastników i w tym aspekcie nic się nie zmieni!

  16. valthy napisał(a):

    poselsky – rywalizacja w drużynie jest ważna. Zobacz, że Higuain i Benzema to podobny poziom, a Rudnevs jest dużo lepszy od Tshibamby -brak rywalizacji. Zresztą Almeida jeśli przejdzie, napewno nie będzie sie godził z rolą rezerwowego. Jak Rudnevs nie miał formy, to co było? Porażki z Zagłębiem, Górnikiem i innymi…

    Dobrym przykładem jest BvB. Kontuzja Barriosa? Nie ma problemu, na ławce są Lewy i Zidan. Grosskreutz bez formy? Spoko, Kuba zagra. Schmelzer obraził się na trenera? Dede jest gotowy do gry. Pozatym taki Barrios czy Gotze wiedzą, że muszą dawać z siebie wszystko, bo jeśli nawet jeden mecz zagrają słabo, to trener może wysłać ich na ławke, i wystawić Zidana czy Kube. :)

    Zagrałeś sobie pare meczy w Fifie, i myślisz że kontuzje, spadek formy i inne problemy nie istnieją w prawdziwej piłce… Jeśli ktoś chce odnosić sukcesy, musi mieć mocną ławke.

  17. el torro napisał(a):

    W nowej Fifie te czynniki już uwzględniają to nawet dzieci nabiorą edukacji! Tylko muszą grać na innym poziomie niż amator. World Cup wystarczy. ;)

  18. poselsky napisał(a):

    Oczywiście, że lepiej mieć długą ławkę i jeszcze żeby nikt się nie obrażał. Ale nasza liga jest na tyle słaba, że żaden piłkarz posiadający w miarę solidne CV nie zgodzi się siedzieć u nas na ławce. Możemy oczywiście założyć, że się mylę i Bakero to na tyle dobry trener, że ogarnąłby całą tą sytuację – OK.

    Ale zanim będziemy budować szeroką kadrę to może najpierw zajmijmy sie pozycjami, na których są widoczne braki TU I TERAZ – dla Arboledy i Bosackiego nie ma żadnej alternatywy a wy ludzie rozmarzyliście się o kolejnym napastniku.
    Obronę traktujecie po macoszemu, bo CO? Martwicie się co będzie, gdy Rudnevs złapie kontuzje a dlaczego się nie martwicie tym, co będzie w przypadku kontuzji lub odejścia Arboledy? Kto wtedy na środku? Injac z Bosackim? No i właśnie Bosacki – koleś będzie miał w przyszłym sezonie 36 lat, myślicie że nie jest najlepszy moment by również dla niego znaleźć zastępcę?

    Zaślepieni napastnikiem kibice sukcesu …

  19. el torro napisał(a):

    poselsky

    ja napisałem z cynizmem tylko i wyłącznie na temat, że Ty nie potrzebujesz napastnika. ironią podkreśliłem, że się boisz 442. ja nie napisalem, że chce 442, a jedynie że Ty się go boisz. jest różnica? z rzeczy które faktycznie napisałęm to fakt, że według mnie trzeba nam napastnika. pozdrawiam i zapraszam do edukacji na poziomie podstawowym na lekcje z czytania ze zrozumieniem. ;)

  20. el torro napisał(a):

    jak dla mnie to poselsky wypiłeś dwa piwka i folozofujesz. każde dziecko wie, że transfery są potrzebne, a ile się niepotrzebnie namądrujesz to już Twoja brocha. nie pozostaje mi nic do dodania jak: dobrze godosz i poklepać Cię po plecach – co właśnie czynie. ;)

  21. valthy napisał(a):

    poselsky – ale ja nie napisałem, że nie potrzebujemy obrońcy. Jak najbardziej, jest potrzebny ktoś dobry na środek obrony. Tylko nie wiem po co gadasz, że „kolejnych” napastników nam nie trzeba… Tshibamba to żadna alternatywa.

    Taki Kiełb, który myślę spokojnie by grał w 1 składzie w takiej Wiśle, czy Legii jakoś siedzi na ławce, i czeka na swoją szanse. ;)

  22. el torro napisał(a):

    W mediach już piszą, że Galasataray daje 4mln euro za Rudnevsa. Wiecie to na 99% medialny gniot, ale gdyby to była prawda to już zimą mielibyśmy tylko Tshibambe. :)

  23. Lech!!! napisał(a):

    jak sprzedadzą rudnevsa to zrobią 2 kroki do tyłu..;/

  24. przeciek napisał(a):

    Rudnevs zostaje w Lechu!!! i nie wypisywać bzdur.!!!

    Natomiast obiło mi się o uszy, że Lech rozmawia z …. Radosławem Majewskim, który na Premier Legue nie ma szans i chętnie wróciłby do Polski , aby pokazać się Smudzie jako alternatywa na Euro 2012…i pograć trochę w europejskich pucharach. Czy jest to ten zawodnik do środka pola???

  25. el torro napisał(a):

    jak zapłacą dobrze to sprzedają i to Ty nie pisz bzdur, że tak nie jest.

  26. Lech!!! napisał(a):

    słyszałem że zarząd nie chce sprzedać Rudnevsa oby tak zostało…. a co do transferów warto było by poszukać w niemczech dobrych zawodników np. z tych Mainz można byłoby kogoś wyciągnąć :]

  27. valthy napisał(a):

    Lech!!! – za takiego Szalaia trzeba 5 mln zapłacić, pozatym pewnie nie chce grać w Polsce. Z Mainz to najwyżej rezerwowy.

  28. kbic napisał(a):

    hahaha kto z Mainz przyjdzie do Polski, otrząśnij się człowieku…

  29. ss napisał(a):

    radek dobry gracz

  30. Lech!!! napisał(a):

    Do Redakcji : Może załóżcie jakiś news na temat transferów bo widze że we wszystkich tematach każdy coś pisze odnośnie okienka transferowego :]

  31. pyra fan kks z brewslau napisał(a):

    mieszkam we wroclawiu i jestem dumny i szczesliwy ze jestem pyra lech pokazal calej polsce cos niesamowitego cos co nie jest po prostu do opisania duma mnie rozpiera teraz zimka transfery i tyle hej hej kolejorz

  32. ArekCesar napisał(a):

    Napastnik musi być! Przecież jak rudnevs schodzi to w przodzie jest taki chaos, że obłęd. Gracze tak jak by wiedzieli, że są bez ataku i tylko wywalają piłkę do przodu, a akcje Peszki nie ma kto w środku wykończyć, nawet jeśli przejdzie bokiem. To wszystko wprowadza w zespole obawę, zeby tylko utrzymać wynik i nie stracić gola, bo co to będzie. A dla rywali to woda na młyn, widzą, że rywal gra bez napadziora i zamierza się tylko bronić, więc heja do ataku. Z Juve się jeszcze udało, ale następnym razem może być gorzej.

    Przede wszystkim potrzebujemy bardzo szybkich i dobrych technicznie graczy, bo oni kreują grę i inni widząc to sami stają sie lepsi i odważniejsi w rywalizacji z dobrymi graczami. Patrzcie Drygas czy Możdzeń, po kilku meczach z zagranicznikami grają bez kompleksów i strzelają bramki-cudowne bramki.

  33. legionista90 napisał(a):

    ej pioznanskie pyry szacun jestescie lepsi od nas

  34. ArekCesar napisał(a):

    W necie piszą, że Lech dał czas Mańkowi do końca tygodnia, daje mu 400 tys. ojro, tyle że on chce 500tys. Zanosi się więc na to, że na wiosnę już nie zobaczymy w Poznaniu Arboledy. Shit.

  35. Poznaniak (R) napisał(a):

    Maniek zostanie, tyle że brakujące 200 tyś za 2 sezony dostanie „pod stołem”…a w kontrakcie będzie miał te 400. …Ale cicho sza!!!

  36. wojto napisał(a):

    baandder wraaca! dobre,

  37. pepe napisał(a):

    Charles Uchenna Nwaogu to prawda że trafi do Lecha?