Z cyklu: Byli lechici cz. V – H. Quinteros

Wykorzystując różnego rodzaju przerwy na kadrę czy inne wolne lub świąteczne dni, w których obecni gracze Lecha nie rozgrywają spotkań, będziemy przybliżać Wam sylwetki byłych zawodników Kolejorza, którzy podczas swojej kariery z różnym szczęściem występowali w Poznaniu.

Już w trakcie rundy jesiennej tą serię artykułów zaczęliśmy od przedstawienia Argentyńczyka, Fernando Martina Bonjoura, potem opisaliśmy sylwetkę jego rodaka, Matiasa Ezequiel?a Favano Otermina, następnie nadszedł czas na przybliżenie dalszych losów Ibo Savaneha z Gambii i Emiliana Ioana Dolhy z Rumunii, a dziś pod lupę bierzemy Peruwiańczyka, Henrego Edsona Quinterosa Sancheza.

Obecnie 33-letni ofensywny pomocnik z Peru do Lecha Poznań trafił dzięki ówczesnej współpracy klubu z menedżerem Ricky Schanksem, zajmującym się transferami zawodników z Ameryki Południowej do Europy. To właśnie on kilka lat temu polecił Quinterosa Franciszkowi Smudzie, a popularny „Franz” szybko zapragnął mieć tego piłkarza w swojej drużynie. Henry Quinteros nie był bowiem wzięty z bylekąd, ponieważ popularny „Kwinto” należał w swoim kraju do absolutnych gwiazd piłki nożnej.

Quinteros swą piłkarską karierę rozpoczął w Club Allianza Lima, w barwach którego co sezon rozgrywał ponad 40 spotkań w lidze, znacznie przyczyniając się też do zdobycia trzech tytułów Mistrza Peru. W 2003 roku Quinteros przeniósł się jednak do rywala Alianzy – Sportingu Cristal, więc został znienawidzony przez fanów klubu, w którym się wychował. Mimo to, „Kaczor” grał w Sportingu Cristal pierwsze skrzypce i także w tej drużynie sięgnął po mistrzostwo swojego kraju. Prócz tego Quinteros trafił również do kadry, gdzie na chwilę obecną zaliczył w reprezentacji Peru prawie 30 gier.

Nic więc dziwnego, że w Lechu bardzo zapragnęli kupić tego zawodnika. Quinteros po pozytywnym przejściu testów medycznych podpisał zatem kontrakt z Lechem już po okresie przygotowawczym, a władze Kolejorza zapłacili Peruwiańczykom za jego transfer tuż przed końcem okienka transferowego ponad 200 tys. dolarów. Quinteros zadebiutował więc w Lechu, w spotkaniu z Dyskobolią w Grodzisku. Wówczas Peruwiańczyk przebywał na boisku do 66. minuty i już wtedy było widać, że drzemią w nim spore możliwości, jeśli chodzi o grę ofensywną i rozgrywanie piłki.

W swoim pierwszym sezonie gry w Kolejorzu, Quinteros rozegrał łącznie 19 spotkań, w których zdobył 4 bramki. Jego trafienie w meczu Lech – ŁKS 4:0 zostało uznane najpiękniejszym golem według stacji Canal Plus, a filmik z tą bramką można obejrzeć poniżej. Tymczasem celnymi podaniami i efektownym trafieniami „Kwinto” zachwycał wielkopolską publiczność także w drugim sezonie swojej gry w Kolejorzu. Niestety po zakończeniu rozgrywek 2007/2008 Quinterosowi znudziły się jednak występy w naszym kraju.

Zawodnik ten mniej przykład się do treningów, a ponadto nagle chciał wrócić do swojego kraju. Peruwiańczyk zmyślił nawet chorobę swojego ojca i tym chciał rozwiązać umowę z Lechem. Wówczas władze Kolejorza chciały pomóc rodzinie Quinterosa, ale sam piłkarz odmawiał. Następnie wyszła nawet prawda, że tacie Peruwiańczyka nic nie jest i w ogóle nie przebywa on w szpitalu. Ówczesny trener lechitów, Franciszek Smuda, który zna dużo hiszpańskich zwrotów chciał zatem namówić Quinterosa do pozostania w naszym kraju, lecz ten odmówił i wkrótce potem rozwiązał za porozumieniem stron swój kontrakt z Lechem.

Filigranowy gracz wrócił więc do ojczyzny, a konkretnie do Alianzy, gdzie regularnie gra i strzela gole aż do dziś. Co ciekawe Quinteros widząc dobre wyniki Lecha w pucharach, w sezonie 2008/2009 nagle zapragnął wrócić do Kolejorza, ale wtedy Smuda przekazał Cueto, by ten powiedział Quinterosowi, iż nie jest on już potrzebny w Poznaniu, bowiem na jego pozycji z powodzeniem występuje Semir Stilić. Peruwiańczyk tymi słowami się jednak nie załamał, a jego obecne statystyki gry i bramek w Alianzie jak najbardziej o tym świadczą.

Henry Edson Quinteros Sanchez
Kraj: Peru
Data i miejsca urodzenia: 19.10.1977 w Limie
Wzrost i waga: 177 cm / 65 kg
Pozycja: Ofensywny pomocnik
Preferowana noga: prawa
Mecze w Lechu: 47 (41 w lidze)
Bramki w Lechu: 11 (10 w lidze)
Obecny klub: Club Alianza Lima

Przepiękny gol Quinterosa w meczu Lech – ŁKS 4:0, w 2006 roku:

Linki do poprzednich części:

> Emilian Ioan Dolha
> Ebrahim Ibo Savaneh
> Matias Ezequiel Favano Otermin
> Fernando Martin Bonjour

Źródło: inf. własna
Autor: Arkadiusz Szymanowski
Fot: KKSLECH.com

komentarzy 18

  1. Lechita pisze:

    Dobry grajek strzelajacy piekne gole szkoda tylko ze od nas uciekl bo bysmy wtedy mieli pomoc marzenie

  2. alejandro pisze:

    nie wiadomo co mu wtedy od_ebalo ze nagle tak chcial uciekac.. bardzo szkoda go, bo przeciez mogl wystepowac w Lechu az do dzis i szczegolnie przdylaby sie nam w tej rundzie

  3. Markodi pisze:

    Gol Kwinto cudowy i takiej bramki od tamtego czasu nikt nie powtorzyl wrzutka murasia tez zreszta pierwszej klasy :)

  4. tiwa pisze:

    wiecie moze cos na temat wzmocnien do naszego LEcha?? co z wolakiewiczem sernasem itd?

  5. Markodi pisze:

    tiwa – ile masz lat ? 13? 15?

  6. tiwa pisze:

    24

  7. Markodi pisze:

    To w takim raziem dowiedz sie, ze wczoraj byl 24 (wigilia) dzis jest 25 (I swieto), a 26 (drugie swieto)

  8. tiwa pisze:

    no i co z tego?? jakies informacje przeciez moga byc

  9. wojto pisze:

    markodi troche kultury
    tiwa bardzop ineteresuje sie kolejorzem, a ty jakies glupoty piszesz
    sernas to chyab zamkniety teamt
    quinterosa szkoda, ale mozna by bylo kontynuowac sprowadzania z ameryki poludniowej od tego menagera. w koncu z am. polduniowej sa arboleda i henriquez i to za male pieniadze

  10. wojto pisze:

    fajna byla wtedy czcionka na koszulkach, teraz nie wyglada to tak estetycznie

  11. valthy pisze:

    Henriquez jeśli sie nie myle Ameryka Północna.

  12. S pisze:

    Peru nie jest chyba w Am.Pn w tym roku zdaje mature zgegry wiec wiem:)

  13. VON pisze:

    „Wasilewski” oj te wspomnienia ;)

  14. bariosa pisze:

    Henriquez jest z Panamy a nie z Peru, tak wiec jest to Ameryka łacinska, czyli srodkowa. A co do Quinterosa to rzeczywiscie niezly grajek z niego byl.

  15. valthy pisze:

    Z Peru to jest Rengifo :)

  16. ArekCesar pisze:

    A w składzie jeszcze Zaki i Bąk. Boże nigdy więcej tych grajków w Lechu, szczególnie Zakiego. To taki nasz drugi żuj-gum Wichniarek.

    A co do Quinterosa, to w końcówce to jego forma nie była już taka super, więc go nie żałuję. Za to Murasia chciałbym od razu.

  17. Anonim pisze:

    no dziura po Murasiu jest d tego czasu…. a co o bramki to quinteros dwie takie strzelił z tego co pamięta ;) a co do filmiku to wilk gral z 5 :P

  18. Cr7 pisze:

    Chciallbym zeby Lewy,Wasyl,Muraś,Quinteros wtedy byla by paczka marzen.