Braga – Lech 2:0

W rewanżowym meczu 1/16 Ligi Europy, piłkarze poznańskiego Lecha przegrali na wyjeździe ze Sportingiem Braga 0:2.. Kolejorz zakończył zatem swoją przygodę z pucharami w obecnym sezonie i teraz może skupić się wyłącznie na rozgrywkach krajowych.

Poznaniacy kompletnie przespali pierwszą część gry. Lech grał w niej słabo, mało składnie i na dodatek długą piłką. W drugiej odsłonie Mistrzowie Polski zacznie poprawili swoją grę i częściej atakowali bramkę Bragi. W 90. minucie gry „setkę” zmarnował Artjoms Rudnevs do którego wcześniej piłka trafiła dość przypadkowo. Chwilę później z dystansu uderzył jeszcze Wilk, ale w tej sytuacji futbolówka trafiła w poprzeczkę.

Raport z wydarzeń na boisku (aktualizacja po ciekawszych zdarzeniach):

1 – 15 minuta

Mecz od ataków rozpoczęli gospodarze, ale w 7. minucie niewiele brakowało i Lech zdobyłby gola. Krivets przedarł się lewą stroną, zagrał na środek do Stilicia, a ten płaskim strzałem posłał piłkę minimalnie obok bramki Bragi. W odpowiedzi, w 8. minucie po szybkiej akcji i złej interwencji Kotorowskiego prowadzenie objął Sporting.

16 – 30 minuta

W kolejnych minutach meczu nadal atakowała Braga. Szczególnie aktywny w ekipie gospodarzy był Mossoro, Lima oraz Alan. Lech grał głównie długą piłką i niewiele z tego wynikało. Akcje były szarpania, a podania często niedokładne.

31 – 45 minuta

W trzecim kwadransie pojedynku nadal atakowała Braga. Na domiar złego w 37. minucie fatalny błąd popełnił Bosacki. Piłkę od razu przejęli gospodarze, którzy po celnym strzale Limy podwyższyli swoje prowadzenie. Sporting po tej bramce nadal prowadził grę, ale w 45. minucie gry z dystansu kropnął Gancarczyk i Artur miał spore problemy z obroną tego strzału. Chwilę później jeszcze głową próbował Bosacki, ale niecelnie.

46 – 60 minuta

Po zmianie stron wreszcie śmielej zaczęli atakować lechici. Poznaniacy w końcu więcej akcji prowadzili środkiem boiska, grając jednocześnie po ziemi, a nie tylko długą piłką.

61 – 75 minuta

W 64. minucie przy wyprowadzaniu piłki pomylił się Kikut. Piłkę szybko przejęła Braga, lecz płaski strzał dobrze obronił Kotorowski. W 72. minucie ładnie prawą stroną przedarł się Kikut. Zagrał na środek, ale piłkę złapał Artur.

76 – 90 minuta

W 76. minucie gry lechici wykonywali rzut wolny. Piłkę na około 25 metrze ustawił Kiełb, ale futbolówka po jego strzale przeszła nad poprzeczką. W 90. minucie piłka dość niespodziewanie trafiła do Rudnevsa. Niestety Łotysz w tej sytuacji zmarnował setkę. Po chwili jeszcze strzelał Wilk i piłka po jego uderzeniu trafiła w poprzeczkę.

Sporting Braga – KKS Lech Poznań 2:0 (2:0)

Bramki: 8.Alan 37.Lima

Żółte kartki: Kaka, Alan, Gancarczyk

Czerwona kartka: Kikut (87 min. – za brutalny faul)

Sędzia: Markus Strombergsson (Szwecja)

Widzów: 12000 (1200 kibiców Lecha)

SC Braga: Artur ? Garcia, Rodriguez, Kaka, Silvio ? Alan (83.Elderson), Mossoro (69.Salino), Custodio, Viana, Barbosa (68.Paulo Cesar) ? Lima.

Rezerwowi: Cristiano, Peterson, Meyong, Salino, Elderson, Paulo Cesar, Capela.

KKS Lech: Kotorowski – Wołąkiewicz (61.Kiełb), Bosacki, Arboleda, Gancarczyk – Injać (46.Wilk), Djurdjević – Kikut, Stilić (71.Ubiparip), Krivets – Rudnevs.

Rezerwowi: Burić, Henriquez, Kamiński, Możdżeń, Wilk, Kiełb, Ubiparip.

Trenerzy: Domingos Jose Paciencia Oliveira – Jose Maria Bakero Escudero

Temperatura: +13°C, bezchmurne niebo

Źródło: inf. własna
Fot: KKSLECH.com

komentarze 364

  1. kks napisał(a):

    Bakero pakuj walizki…. Zarząd powinien wydać oświadczenie w jego sprawie postawić sprawę jasno jak wrócą. Wóz albo przewóz jak ktoś napisał wyżej…

  2. gudi gniezno napisał(a):

    Jeżeli chodzi o PP i mecz z Polonią we środę, to uważam że sprawa nie jest stracona, Bo gdyby w Poznaniu było 0:0 to i tak żeby awansować należałoby strzelić bramkę; teraz też.Wystarczy wystawić normalny skład (z Murawskim i Kiełbem- uważam, że dostaje zbyt mało szans na grę) i obrać prostą taktykę.Bez fiozofowania.
    Myślę, żę awans do grupowych rozgrywek był zasługą Zielińskiego (chociaż nie był darzony sympatią) i myślę, że z Zielińskim byśmy wywalczyli awans. Ale mleko zostało rozlane….
    Ultimatum dla Bakero – jak wszyscy to podkreślają – środa godz. 20 30. I koniec.

  3. KKSfan75 napisał(a):

    Z takim trenerem o PP możemy pomażyc a i w lidze aby nie zakończyło się na walce o utrzymanie.

  4. kks napisał(a):

    Dokładnie tak jak napisałeś, środa ostateczna weryfikacja awansuje prowadzi do końca rundy nie to grzecznie dziękujemy za jego usługi…

  5. Bumbum napisał(a):

    Na kolana i do wuefisty prosić go o powrót! Chyba Globisza i Ulatowski są do wzięcia! Żadnych pretensji nie można mieć do piłkarzy! Bosacki jako kapitan powinien w przerwie zamknąć na klucz drzwi przed Fakero i sami miedzy sobą ustawić drużynę! Fakero ty smieciu!!! Zdejm ten szalik z tej Chopinowskiej mordy! Na widzewie nie białe chusteczki ale białe przescieradla! WL macie szanse sie wykazać!!!

  6. el toro napisał(a):

    Zieliński to kryminalista, który w najbliższym czasie nie będzie prowadził żadnego klubu w Polsce. zgadzam się z wami, że Bakero to marny strateg.

  7. angelo napisał(a):

    Podsumowanie na chłodno- 60% winy zarządu, 30% trenera, 10% zawodników. Ograniczę się do 60% i 30 , otóż jak w swoich szeregach w takim klubie jak Lech chcącym być na poziomie europejskim można zatrudniać dosłownie kelnerów nie znających się na piłce to pod adresem zarządu, który to zatrudnia na chłodno Hiszpana tylko dla tego , że mają na niego haka i mogą robić co chcą, Polska to nie kraj techników piłkarskich tu jest potrzebny trener siermiężnej piłki opartej na walce i wytrzymałości czyli Szwecja, Niemcy, Holandia , co do transferów to brak jakichkolwiek wytłumaczeń pod adresem zarządu, przyjście Murasia oceniałem jako dodatek ot fajny gest Rutkowskiego ale jednocześnie myślałem, skoro na Murasia wydali milion, który nie był priorytetem to pozyskanie skrzydłowych jest konieczne i tu największe moje zdziwienie Ślusarski mimo , że to napastnik obojętnie jakim by nie był oraz Mikołajczak również napastnik obojętnie jakim by nie był mają zastąpić skrzydłowych w zespole jeszcze MP. , czyli KUPILIŚMY PIEKARZA ZROBIMY ŚLUSARZA, kpina przede wszystkim z nas kibiców , a wystarczyło do szczęścia tak nie wiele , no ale tym sposobem Rutkowski i spółka pozbyli się nie małych pieniędzy co nie napawa nas kibiców optymizmem , bo znając zachłanność na kasę prezesa to raczej nic dobrego nie wróży , no ale sami zgotowali sobie tzw. czarną polewkę. Co do 30% to powiem tylko jedno , żaden Hiszpan ani Włoch bo nas nie stać na piłkarzy z techniką , którymi można łatać różne formacje bo przy dobrej technice to można tak robić , ale niestety nie przy umiejętnościach naszego podwórka .

  8. kks napisał(a):

    ja to widzę tak jeżeli chodzi konkretnie o mecz z Bragą
    70 % winy trenera, 15% zarządu 15% zawodników
    Moim zdaniem bardziej oddaje rzeczywistośc

  9. 07 napisał(a):

    Brak agresii, brak szybkosci. Zarówno w Poznaniu jak i w Bradze Lech nie gral w 11. Nie mamy wyrównanego zespolu. Jesli do tego dodam taktyké ”z kosmosu” to mamy odpowiedz dlaczego Liverpool do Poznania nie przyjedzie. Moze i dobrze, bo na stadion weszloby tylko 20.000 widzów. Po raz pierwszy przyznaje, ze gry którá Lech preferuje nie da sie ogládac. A Bakero taktyké zwyczajnie nie ma kto wykonywac, a Lech dlugo jeszcze nie bédzie Barceloná.

  10. kks napisał(a):

    Głównym winnym jest Bakero dla mnie nie ulega to wątpliwości.

  11. el toro napisał(a):

    Nikt Bakero nie wywali, bo to brzmi śmiesznie „wywalamy trenera 11 zespołu EKSTRAKLASY, bo nie awansował do 1/8 LE”. Bakero ma czystą kartę wciąż i ja go osobiście będę obarczał po odpadnięciu z Polonią w PP. Jestem przekonany, że dokończy runde bo Bakero lepi przysłowiowy z kupy bat. Po stęchliźnie zostawionej przez Zielińskiego przynajmniej sztab odpowiedzialny za przygotowanie fizyczne póki co zasługują na niezłą ocenę. Nie mogę winić Bakero, że nie awansował bez dynamicznych skrzydłowych. Polonia jest wciąż do przejścia, a posada Bakero wciąż w jego rękach.

  12. arek napisał(a):

    Nie chcieli wydac 250 tys euro na dobrego skrzydlowego, moze nawet lepszego niz Peszko no to stracili milion euro za mecze z Liverpoolem ale za to wydali milion euro na Murasia, ktory teraz przez pol roku bedzie odbudowywal forme. Ale to po czesci to tez wina kibicow, ktorzy cisneli na zarzad w sprawie Murasia a wiadomo bylo, ze kasy juz wiecej nie wydadza po tym transferze.

  13. Bumbum napisał(a):

    Rutkowski pomysl ile pieniędzy wpłynęło by ci na konto gdyby Rudnevs wpakowal dwie bramki na Anfield! Oszczedzales na trenerze i transferach i teraz dupa! Konto puste a gacie pełne kupy! Jeżeli chcesz mieć puchary w przyszłym roku zatrudnij fachure a nie atrape!!!

  14. siara napisał(a):

    el toro jak mu pomacha 20 tys ludu chusteczkami,to go zarzad zwolni bez zastanowienia,watpie czy zarzad bedzie sie stawial swojemu glownemu sponsorowi

  15. Kolejowy napisał(a):

    Józef Maria oczywiście, że zawalił – nie rozumiem czemu Wołąkiewicz na prawej obronie, skoro wiadomo, że tam się nie sprawdza, czemu Garnek, a nie Panama, czemu Kikut w pomocy, a nie obronie, czemu Kiełb na ławie, a nie pomocy, czemu Artjom w pomocy, a Stilic w ataku…

    Ale nie rozumiem też, że po połozonym okienku transferowym letnim, zarząd kładzie okienko zimowe. Jedynym zawodnikiem ściągniętym do pierwszej 11 jest Murawski, który:
    1. został przepłacony
    2. jest bez formy
    3. nie mógł grać w LE
    4. gra na pozycji, na którą nowy zawodnik nie był niezbędny

    Za kasę na Murasia można było ściągnąć dwóch niezłych skrzydłowych

  16. el toro napisał(a):

    Jak odpadniemy z Polonią to chętnie z Tobą pomacham, ale podkreslam że w Polsce nikt nikogo nie wywali za odpadnięcie tylko z LE. szkoda, że w PP wylosowaliśmy Polonie, która z nami zagrała bardzo dobrze. Inne drużyny mają łatwiejszych przeciwników.

  17. kks napisał(a):

    To w temacie BAKERO tych którzy mają jeszcze wątpliwości
    Lewandowski Robert:
    „Chłopaki stracili dwa gole i widać było, że źle czują się w eksperymentalnym zestawieniu, jakie zaproponował trener Bakero. Część z nich kompletnie nie wiedziała, co ma robić na boisku – atakować, czy wracać się do obrony. Semir Stilić ani był no właśnie nie wiadomo. Pół-napastnikiem, pół-ofensywnym pomocnikiem? – ocenił dla Sport.pl reprezentant Polski.”

  18. wildecki napisał(a):

    Praktycznie wszystko zostało już powiedziane – drużyna jest fatalnie przygotowana szybkościowo (potrafi grać w słabiutkim jednostajnym tempie), trener bezsensownie eksperymentuje w najważniejszych meczach sezonu a do tego wszystkiego koszmarne błędy popełniają najbardziej doświadczeni zawodnicy. Czym to wszystko skutkuje ? Z LE już odpadliśmy, z PP najprawdopodobniej a lidze z taką „eksperymentalną” grą i „znakomitym” przygotowaniem możemy walczyć nie o europejskie puchary a o utrzymanie !
    PS. Nie mamy szczęścia do trenerów – ostatni z jako taką charyzmą był burak Smuda, następcy to raczej mierni rzemieślnicy z topornym warsztatem. Ta drużyna najzwyczajniej się cofa, niedługo nie będziemy rozumieć zwrotu „postęp w grze”.

  19. fg napisał(a):

    wg mnie drużyna fizycznie jest dobrze przygotowana, szybkościowo też jak na ich umiejętności więc nie pierdol, notomiast Bakero albo urwał się z zakładu psychiatrycznego albo ostał w łapę, bo wygląda jakby celowo drużynę osłabiał

  20. kuba napisał(a):

    a mnie jakoś nie zdziwi informacja w tym miesiącu że Rudnves został sprzedany. Przykre ale prawdziwe

  21. Max napisał(a):

    Procentowo bliższy jestem angelo ,myślę ,że zarząd najbardziej odpowiada za obecny stan rzeczy . To oni są głównym mózgiem naszego klubu ( lub dobrze prosperującą firmą ) , i to ich zadaniem jest stworzyć odpowiednie warunki i dać odpowiednie narzędzia ( piłkarzy ) dla postawionego celu ,czy ktoś kiedyś słyszał o jakiś kwotach transferowych do wydania na wzmocnienia ? 5 mln …… , a słyszeliście może jak pan Pogorzelczyk kiedyś opowiadał,że gdy klub opuści piłkarz to w jego miejsce przyjdzie lepszy ,bo strategia jest by podnosić poziom drużyny ( chyba naturalne gdy budżet rośnie ) .Tak sobie myślę , że bez szybkich ,przebojowych skrzydłowych niewiele ugramy i technika chyba nie ta żeby się środkiem pchać ( więc zawsze zostają długie piłki),Szkoda że tylko FRANEK zato karał bo w tedy piłkarze GRALI PIŁKĄ A TERAZ CZĘSTO JĄ KOPIĄ ! Ślusarski ,Wilk, Kiełb , Mikołajczak ,mieliśmy prawe skrzydło , nie mamy ŻADNEGO (Kosowski , Błaszczykowski, Peszko robili RÓŻNIĆĘ !) budżet rośnie :D a zakupy na GWIAZDKĘ ? pozdrawiam

  22. jakubm7 napisał(a):

    Moim zadanie to od początku BAKERO nie potrafi ustawić piłkarzy na odpowiednich dla nich pozycjach. I oprócz przygotowania fizycznego co i tak za wiele BAKERO nie miał do powiedzenia to te dwa obozy i wszystkie mecze nie były potrzebne jak taki genialny trener nie potrafi wybrać składu i w każdym meczu jest inny zawodnik na poszczególnych flankach.po to były mecze sparingowe??? po to żeby w meczu LE o fazę 1/8 Rudnevs grał w pomocy Stilicz w ataku i żeby nie było wo gule pomocy bo Kikuta nie było wcale na boku??

  23. Max napisał(a):

    Bakero chyba próbuje wzmocnić skrzydła i nie wie jak ale JAJ nie miał by to powiedzieć Rutkowi i to o nim źle świadczy (przydupas ,promotor ).Kikuta miejsce to prawa obrona ,to on z Peszko ,razem i osobno napędzali zespół i to na tej pozycji robi Kikut RÓŻNICĘ ,szczerze to Bandrowskiego bym spróbował na prawym skrzydle ,dużo biega i nie raz zakręcił obrońcami z prawej strony.

  24. siara napisał(a):

    jesli chodzi o mnie to wyp…. bakero w trybie natychmiastowym i tu nie chodzi o to ze przeje… swoimi bezmyslnymi decyzjami 1 mecz,bo to akurat zdarzyc moze sie kazdemu nawet murinio,chodzi o oto ze facetowi kompletnie brakuje logiki w ustawianiu pilkarzy na boisku,facet nie pojmuje ze jest w polsce i tutaj postrzegolni gracze nie sa tak wyszkoleni technicznie,i nie sa tak wszechstroni ze mozna ich wystawiac wedlug wlasnego widzimisie,trener musi dostosowywac taktyke pod graczy jakich posiada a nie odwrotnie,to nie barcelona panie bakero.A co do jego przyszlosci w lechu to to nie wyobrazam sobie jego dalszej pracy w przypadku negatywnyc wynikow z widzewe i polonia

  25. kbic napisał(a):

    śmieszy mnie że część ludzi piszaca dwa dni temu że drużyna wygląda dobrze fizycznie ale to nie zasługa Bakero ale trenera od przygotowania fizycznego, teraz gada że drużyna wyglada słabo fizycznie i to wina Bakero, to jak jest dobrze to nie odpowiada za to trener a jak źle to już tak?? troche brak tu logiki. Co do wyniku to żadna niespodzianka widząc dwa pierwsze mecze można było przypuszczać że przegramy ale ja liczyłem jednak na 2-1 i awans , co cóż było jeszcze słabiej niż mogło być. Niestety sprawdzają się moje obawy co do Lecha które miałem po skończeniu ofensywy transferowej ,czyli to że tak naprawdę straciliśmy gwiazdę i piłkarza kluczowego a pozyskaliśmy zawodników na ławke przez co Lech będzie tak naprawdę słabszy niż jesienia i to się potwierdza oczywiście wielcy eksperci po zakontraktowaniu mówili idziemy na mistrza ,a jak np ja pisałem że będzie klapa bo to żadne wzmocnienia to wielka jazda że nie jestem kibicem Lecha, a teraz nagle wszyscy ci zaczynają krytykować … Szkoda tego sezonu bo jest już przegrany , nie zobaczymy w przyszłym roku Lecha w pucharach a to będzie rzutowało na wyprzedaż „gwiazd” , według mnie już teraz klub powinien zarzucić sieci na 5-6zawodników którzy przyjdą tu wzmocnić Kolejorza i szukać kupców na Stilica, Injaca(póki jeszcze można na nim zarobić), Rudnevsa za naprawdę dobra kase,nie przedłużać umów z Henriquezem,Kotorowski, Bosackim, Djurdjevicem i pieniadze te przeznaczyć na bramkarza, lewego obrońce, def i ofensywnego pomocnika ,dwóch skrzydłowych i snajpera

  26. Bad boy napisał(a):

    Za odpadnięcie z LE wine ponosi Bakero jak można w tak ważnym meczu żonglowacć składem tym ustawieniem Bakero pokazał jakim jest nieudacznikiem . Jak mozna było wystawić na szpicy Stilicia to nie jest napadzior on niema umiejętności i warunków to typowy rozgrywajacy czego ten Bakero sie naćpał to był jego największy błąd co było widac w pierwszej połowie żal było patrzeć jak Semir sie męczył na tej pozycji nie tylko on Rudnevs też był zaskoczony swoja pozycja na boisku ,a poza tym Injac jak nie jest w formie po kontuzji to nie powinien zagrać trzeba było wystawic „zdrowego ” zawodnika , Kiełb powinien grać w pierwszym składzie za beznadziejnego Kikuta na temat Wilka szkoda słów .Jeżeli najrówniej grajacym w tym meczu zawodnikiem jest Gancarczyk to nie ma się co dziwić ,ze nie gramy dalej ….Może to i lepiej ,ze nie gramy dalej pewnie UEFA zamkła by stadion dla kibiców i wstyd był by za murawę…Ciekawe czym Bakero nas zaskoczy w niedziele …Bosacki jako napadzior Kotor w pomocy ,Rudi na obrone z ta tepą rura wszystko mozliwe…

  27. angelo napisał(a):

    Czas wrócić do rzeczywistości, aby wspomóc Bakero ja podam swój skład na niedzielę- w bramce Burić, obrona od prawej Wojtkowiak ( Kikut);Wołąkiewicz; Arboleda ;Henrigues, w pomocy Bandrowski; Murawski, wysunięci od prawej Kiełb; Stilić;Krivets, w ataku Rudnews, czyli przysłowiowe 4-2-3-1.

  28. dziki napisał(a):

    angelo wydrukuj to daj do tłumaczenia na hiszpański w raz z opisem jak ma sie zachowywac każdy zawodnik i naklejcie to temu idiocie na czoło…

  29. kbic napisał(a):

    angelo widać że nie masz pojecia o tym co się dzieje w Lechu, po pierwsze Wojtkowiak leczy kontuzje,po drugie Bandrowski leczy jeszcze poważniejsza kontuzje, po trzecie kto to jest Henrigues?? jakiś nowy transfer??

  30. wiaduktor napisał(a):

    @angelo jakim cudem znalazł się kontuzjowany Bander w pierwszej 11? Co do reszty jestem za, ale uważam że Garnek zagrał wczoraj naprawdę dobrze, zwłaszcza w drugiej połowie. Ten chłopak potrzebuje czasu aby wrócić po kontuzji. Niech się wymieniają z Luisem często na tej pozycji, to będziemy mieli dużo pożytku.

  31. angelo napisał(a):

    kbic- czepiasz się jak rzep psiego ogona jak byś nie widział problemów, po pierwsze czytałem , że Wojtkowiak miał być na niedzielę już gotowy tak samo Bandrowski , a co do hENRIGUES to zwykły chochlik drukarski, ale dla Twojego lepszego samopoczucia Henriquez i jeszcze jedno przed że stawiamy przecinek.

  32. Yaiger napisał(a):

    Po 3 meczach Kolejorza wytypuję moim zdaniem najlepszy skład jaki może wystawić Bakero w meczu z Widzewem.

    Kotorowski-Kikut, Bosacki, Arboleda, Gancarczyk-Murawski,Injać, Kiełb, Stilić, Krivets, Rudnevs.

    To jest jak na razie optymalne ustawienie Lecha i sądzę, że jeżeli murawa nie oszuka znowu naszych środkowych obrońców, ani bramkarza, to w takim ustawienie powinniśmy mecz z Widzewem wygrać.

    Według mnie jeżeli nie wygramy meczu z Widzewem i odpadniemy z Polonią w PP to będzie to koniec Bakero w poznańskim zespole.

  33. Yaiger napisał(a):

    Pomyłka – za Injaca miał być Djurdević.

  34. xd napisał(a):

    Żal mi was ! Już w Lecha nie wierzycie! Zareczam Was, że conajmniej Liga Europejska będzie w przyszym sezonie. A dlaczego nie zawansowalismy?
    BŁEDY ZARZĄDU:
    Brak transferów i sprzedanie Sławomira Peszki.
    Nasza liga leci w złym czasie, nie było formy na Brage. Jakby była to by pewnie był awans! ALe forma będzie! I w to trzeba wierzyć!
    Mi wystarczy im wszystkim powiedzieć ,, DZIĘKUJĘ” za dostarczone emocje! Jesteście wielcy!

  35. Yaiger napisał(a):

    Popieram komentarz powyżej. Przegraliśmy w słabym stylu, to prawda, ale zobaczcie co Lech zrobił już w tym sezonie w LE. BIS! BIS! KOLEJORZ!

  36. Pioter napisał(a):

    Z Widzewem 2-0 a z Polonia Lech wygra 3-1 no moze 4-2 i znów będziecie piać,że Kolejorz idzie na mistrza. Niestety rzeczywistość będzie inna z Widzewem 0-0 z Polonią 2-0 do tyłu.

  37. KubaCmg napisał(a):

    Inter Baku…Sparta Praga…Dnipro…Juventus…Man City…Salzburg…Przygoda się skończyła na Bradze…Ale i tak dziękujemy !!!!!!!
    Pełna mobilizacja na lige !
    Dumni po zwycięstwie, wierni po porażce !! LECH Forever !

  38. Tomekks napisał(a):

    Bardzo ważne będą trzy najbliższe mecze Lecha i one pokażą o co walczymy w tym sezonie. Porażki mogą nas skreślić z eliminacji LE

  39. Pavvelinho napisał(a):

    Nawet grając FM można nauczyć się taktyki. W następnym sezonie nie będzie w LE żadnego Polskiego zespołu. Może jak Jagiellonia (jeśli zdobędzie) MP to ma jakieś szanse.

  40. pedro napisał(a):

    gdyby Lecha trenował ktoś inny to byśmy przeszli bo jak nasi grali w optymalnym ustawieniu od 1 minuty to byś my coś trafili bo w 2 części gry braga sie tylko broniła bylismy jakięś 10cm od awansu to boli i to bardzo i będzie bolała jeszcze bardzo długo i mama nadaieje ze po tym sezonie lecha obejmie trener który z najważniejszego meczu w rundzie robi sobie próbę jak stilić zagra w ataku to jest jego kompromitacja gadane to on ma ale trenerem dobrym nie jest a jeszcze propo sędziego to trzeba być kretem żeby niewidzieć metrowego spalonego przy bramce Limy

  41. tomasz1973 napisał(a):

    Zieliński był słaby,ale Bakero przechodzi sam siebie,a wczorajsza I połowa to było apogeum niefachowości i idiotyzmu przy ustalaniu pozycji i taktyki.Nie mamy szczęscia do trenerów,wpadamy z deszczu pod rynne.Ja osobiście zatrudniłbym dziadka Lenczyka.Oby ten sezon nie był stracony…

  42. Poznaniak Jurek napisał(a):

    Jedno słowo SZKODA a mogło być dobrze. Jednego gola Kolejorz mógł strzelić – gdyby nie wariackie roszady Bakero!!!! Człowieku co Ty robisz? Opanuj się tu jest Poznań.

  43. pyra fan kks z breslau napisał(a):

    aka liga taki trener jestem przybity bi ci z tego pozdro dla pyr

  44. kamil1234 napisał(a):

    A mogło być tak pięknie, tylko zabrakło zimnej krwi