PP: Polonia – Lech 1:2

W rewanżowym meczu ćwierćfinału piłkarskiego Pucharu Polski sezonu 2010/2011, Lech Poznań pokonał w Warszawie tamtejszą Polonię 2:1 (2:1) i awansował do półfinału tych rozgrywek. Kolejorz zagrał dziś równie walecznie, jak w Lidze Europy i odrobił straty z pierwszego spotkania, kiedy to przegrał u siebie 0:1.

Raport z wydarzeń na boisku (aktualizacja po ciekawszych zdarzeniach):

1 – 15 minuta

Ledwo co rozpoczął się mecz, a Polonia już mogła strzelić gola. W 2. minucie prawą przedarł się Bruno, ale jego strzał dobrze obronił Kotorowski. Po chwili kontra Lecha, faul na Ślusarskim i rzut karny. Bosacki strzelił fatalnie, bowiem jego intencję wyczuł Przyrowski. Na szczęście dla Lecha piłka poturlała się po rękach bramkarza Polonii i wpadła do bramki.

16 – 30 minuta

W 23. minucie piękna akcja Lecha! Murawski zagrał ze środka na prawą stronę do Kikuta. Obrońca Kolejorza wspaniale dośrodkował na środek, gdzie był Ślusarski, który wślizgiem wpakował piłkę do bramki. W 29. minucie gry w odpowiedzi zaatakowała Polonia i znów za sprawą Bruno. Tym razem Brazylijczyk po raz kolejny uderzył jednak niecelnie.

31 – 45 minuta

W 35. minucie po rzucie rożnym dla Polonii zakotłowało się w polu karnym Lecha, a właściwie nawet na linii bramkowej. Gola ostatecznie zdobył jednak Kokoszka, ale mimo to, wynik ten sprawia, że to Kolejorz jest na razie w półfinale PP. Dodajmy również, że zanim padła bramka dla Polonii, faulowany był golkiper Lecha, Krzysztof Kotorowski, ale sędzia jakoś tego nie zauważył… W 41. minucie po akcji Sobiecha ze Smolarkiem mogło być 2:2, lecz dobrą interwencją popisał się Arboleda. W 45. minucie jeszcze jeden atak polonistów i kolejna dobra interwencja „Kotora”. Ostatecznie w pierwszej połowie wynik nie uległ już zmianie i to Kolejorz jest jak na razie w półfinale.

46 – 60 minuta

Od początku drugiej części od razu zaatakowała Polonia. W 50. minucie głową uderzał Cotra, ale piłkę po jego strzale złapał Kotorowski. Trzy minuty później do dośrodkowania Kikuta wyskoczył Rudnevs, lecz w tej sytuacji Łotyszowi nie udało się pokonać Przyrowskiego.

61 – 75 minuta

W 65. minucie dwóch polonistów znalazło się sam na sam z Kotorowskim. Sobiech zagrał do Smolarka, który oddał strzał, ale znów świetnie obronił bramkarz Lecha. W 73. minucie spotkania po faulu Rachwała rzut wolny wykonywali lechici. Do piłki podszedł Krivets, ale Białorusin posłał jednak futbolówkę nad bramką warszawiaków.

76 – 90 minuta

W 77. minucie meczu Mierzejewski łatwo minął obrońców Lecha. Polonista oddał strzał, który znów świetnie obronił Kotorowski. Dwie minuty później kolejny atak Polonii i kolejna świetna interwencja golkipera Kolejorza, który tym razem dobrze wyszedł z bramki i wybił piłkę. W 82. minucie kolejny już raz „Kotora” próbował pokonać Mierzejewski. Tym razem bramkarz Lecha nie musiał jednak interweniować, bowiem gracz Polonii nie trafił w bramkę. Sześć minut później rzut karny chciał wymusić Sobiech. Na szczęście arbiter nie dał się na to nabrać i wyrzucił polonistę z boiska. W 90. minucie Polonia znów domagał się rzutu karnego, ale sędzia nic nie zauważył. Ostatecznie mecz zakończył się wynikiem 2:1 dla Lecha!

KSP Polonia Warszawa – KKS Lech Poznań 1:2 (1:2)

Bramki: 35.Kokoszka – 3.Bosacki (rzut karny) 23.Ślusarski

Żółte kartki: Sobiech, Smolarek, Jodłowiec, Gołębiewski – Injać, Kotorowski, Bosacki, Gancarczyk, Arboleda, Mikołajczak

Czerwona kartka: Sobiech (88 min. – druga żółta, za wymuszenie rzutu karnego)

Sędzia: Daniel Stefański (Bydgoszcz)

Widzów: 4500 (350 kibiców Lecha)

KSP Polonia: Przyrowski – Kokoszka, Jodłowiec, Sadlok, Cotra – Rachwał (80.Pietrasiak), Trałka – Mierzejewski, Smolarek (66.Gołębiewski), Bruno (46.J.Gancarczyk) – Sobiech.

Rezerwowi: Gliwa, Pietrasiak, Gołębiewski, Brzyski, Piątek, Gancarczyk, Adamović.

KKS Lech: Kotorowski – Kikut, Bosacki, Arboleda, Gancarczyk – Injać (88.Możdżeń), Murawski – Mikołajczak, Krivets (77.Wołąkiewicz), Ślusarski (69.Wilk) – Rudnevs.

Rezerwowi: Burić, Henriquez, Ubiparip, Stilić, Możdżeń, Wilk, Wołąkiewicz.

Trenerzy: Theo Bos – Jose Maria Bakero Escudero

Pogoda: -4°C, bezchmurnie

Źródło: inf. własna
Fot: KKSLECH.com

komentarzy 307

  1. abc napisał(a):

    Ludzie nie piszą, ale MAN OF THE MATCH to ŚLUSARSKI. Wielu nie wierzyło, a ten piłkarz dzisiaj spłacił absolutnie wszystko co po nim się spodziwałem. Dał awans i ten gość może dla Lecha już nic nie zrobić, a i tak będę go Ciepło pamiętał. Tak samo jak mimo wszystko ciepło pamiętam Wichniarka, ktory dał nam nie tylko Bragę, ale i Juve, Man C, Salzburgm Dnipro i Red Bull. Najlepszego Ślusarz!

  2. Luis napisał(a):

    Nie piszcie o Janasie, bo on nawet w dres na trening się nie przebierał w Polonii

  3. dziki napisał(a):

    no niech dalej tak graja, pieknie graja i wygrywaja….a ze Stiliceim rozwiazac kontrakt albo sprzedac na szybko do Rosji jest nie potrzebny zawsze moze tam zagrac garnek ma dobre crossy przez całe boisko…..zenada do potegi tyle ze w obu wygranych meczach było szczescia wiecej niz w całym zeszłym sezonie..no ale przeciez najwazniejsze ze wygrywaja hahahha mozdzen za Stilicia:) ide spać

  4. wielkikks napisał(a):

    Muszę to jeszcze na koniec napisać ale Pan Ex i abc skąd wy się urwaliście.
    a) Możdżen za Stilica:)
    b) dzisiaj Bakero pokazał że nie jest idiotą-tak pokazał że nie mogli wyjść z własnej połowy po genialnych zmianach taki był chaos…
    Tyle w temacie

  5. wcu napisał(a):

    nie ważny styl, ważne że mamy półfinał i wywalczenie miejsca w LE jak najbardziej realne. Teraz trzeba za lige sie ostro brać. Ja wam mówie że jak tylko Bander wróci na boisko to i styl wróci.

  6. Matt napisał(a):

    nie rozumiem tego zdania : ,,Bosacki strzelił fatalnie, bowiem jego intencję wyczuł Przyrowski. Na szczęście dla Lecha piłka poturlała się po rękach bramkarza Polonii i wpadła do bramki. ,, chyba powinno być że jego intencje wyczuł bramkarz ale oddał na tyle mocny i precyzyjny strzał że piłka mimo wszystko zatrzepotała w siatce :)

  7. abc napisał(a):

    Stilić jest poza Lechem dopóki Bakero jest trenerem i słusznie, bo w meczach wyjazdowych nam nie pomoże. Możdzeń to niezły piłkarz.

  8. Bumbum napisał(a):

    Awans jest i to jedyny pozytyw. Fakero, czy ty nie widziałeś ze miko błagał o zmianę? Ch…j mnie obchodzi Twoj konflikt ze Stilicem! On ma grać a nie ławkę zagrzewac! Nedza, nedza, nedza. Arboleda slaba forme próbuje nadrobić poza boiskiem. Ale za to pretensji nie mam. Należał sie lokietek polonistom. Sędzia? Pierwsza liga. Oby wiecej takich. Sobiech dziękuje ze wybrałeś człowieka demolke. Mierzejewski szkoda Cie w tej drużynie. Jezus przeprowadziles fantastyczne zmiany. Bartek. Brakowało Cie na ławce w Bradze. Dzięki za dwie. Tak, tak!!! Dwie bramki! Karny tez jest Twoj i nawet w Anglii by ci to odgwizdali. Pokaz serce Poznaniaka w szatni!
    Poza wynikiem i krytykowanym przez wielu Slusarzem brak wrażeń z tego meczu.
    Ok duzy plus , Kotor, Muras Krivets, Kiki.
    Minus niestey Injac, Garnek, Miko Maniek
    Rudi jak zawsze.
    Fakero, oj Fakero…
    Jak to mowi moj ojciec: zdej pan sprzęt i idź do domu!

  9. Ex napisał(a):

    Bosacki uderzyl dobrze karny, ale pilka podskoczyla troche na tej murawie i dlatego to tak wygladalo…

  10. wielkikks napisał(a):

    Ślusarz podsumował bardzo trafnie spotkanie. Rozsądna mądra wypowiedź dobrze podsumowująca mecz. Tym bardziej Bartek jeszcze większe brawa. Było dobrze może być jeszcze lepiej jak sam zauważyłeś oby przez cały sezon. Walcz nie strać tego co zyskałeś tym meczem !

  11. emce napisał(a):

    @wcu co Ty wypisujesz za bzdety?co ?jaki styl nie ważny?.Jaja sobie robisz?Przecież mamy trenera z Hiszpanii.
    Czy jest jeszcze na świecie kraj w którym się gra taką padlinę?Trzeba wygrać 2:0 no to Lech w pół godziny odrabia straty no a później to już słów brakuje.Kopanina podwórkowa.Kotorowski ratuje nasz zespół,to i tamto.Ale to nie wina Poloni bo ta gra ciągle piach,ale Lechitom już się nie chce grać.Padaka.Nygusy,lenistwo a ci z TV ciągle że mecz pasjonujący ile emocji żeby tylko podnieść prestiż …hahha
    Mecz stał na bardzo wysokim poziomie bo grały ze sobą dwa polskie zespoły,które nie mają ambicji.Lechici potrafią wygrać czy remisować z Manchesterami czy Juventusami by się promować do lig zachodnich i później uciekają jak Peszko a na polskich boiskach grają jak dzieciaki w szkole podstawowej.Wstyd,żeby o PucharPL były takie mecze.To ogólnie o wszystkich Wisła,Legia,Jagielonia i Lech kicha wielka!
    Lech ma styl?Rudnevs wali bramy w PEuropy ,Injac wali petardę w okienko,Krivets i Arboleda strzelają najlepszym bramkarzom bramki a tu z taką Polonią u siebie żenada i pół godziny gry w rewanżu żeby zrobić 2:0 i się tylko nie przemęczyć bo są zmęczeni jeszcze meczem z Widzewem wygranym na lenistwo 1:0 cudem.

  12. kibic napisał(a):

    Co robi w Lechu mierny Mikołajczak . To wstyd dla zarządu. Panie Rutkowski ja nie wiem co robi w Lechu Pan Pogorzelczyk mierny pracownik nie znający się na nowoczesnym zarządzaniu Klubem Sportowym. Właścicielu klubu Panie Rutkowski czas się obudzić.

  13. wielkikks napisał(a):

    Jodłowiec tak zestresowanego piłkarza udzielającego wywiad jeszcze nie widziałem:) Chyba rzeczywiście ten Wojciechowski ich tam tresuje:)

  14. Pavvelinho napisał(a):

    Nie piszcie że karnego nie było. Bramka dla Polonii padła po faulu na Kotorowskim a tym który go faulował był Smolarek (po tym faulu strzelił bramkę). I racje ma Michniewicz o Bakero (zero taktyki i pomysłu na to jak ma grać zespół). Mimo wszystko mam nadzieje że ten zespół będzie grać lepiej (bo ich na to stać). Cieszy tylko wygrana i awans.

  15. kuba napisał(a):

    niestety ale nie nazwal bym tego lechem ktorego chce, nie liczy sie ilosc a jakosc, a jakosc, kopaczy wywalajacych pilke jak najladalej od siebie lub nie umiejacych przyjac nam nie potrzeba

  16. emce napisał(a):

    A Pogorzelczyk to jest osobny temat na dyskusję.On nie zna żadnego języka obcego i na rozmowy np z Rodionowem latał samolotami za co Lech zapłacił tyle,za ile by wyniósł transfer za tego zawodnika.Oczywiście spaliło na panewce bo Pogorzelczyk rozmawia tylko po polsku no to mamy chociaż Ślusarskiego i Murawskiego.A Pogorzelczyk jest ojcem tego sukcesu.

  17. abc napisał(a):

    emce Ty jesteś chore dziecko.

    Wróg Pogorzelczyka bięgający jak piesek wokół ogona po bramkach Rudnevsa czy asystach Krivstsa. Jeszcze do wczoraj wróg Ślusarskiego, a dziś ten zrobił wszystko co potrzeba od TRZECIEGO napastnika Lecha. Przestań szczekać na piękny klub poznański.

    Tak na koniec to Rudnevs i Kriviets to po polsku od urodzenia rozmawiają, a Ubiparip jest po filologi polskiej.

  18. zibi2 napisał(a):

    Mikołajczak nie jest taki zły, nie przesadzajcie !

  19. emce napisał(a):

    abc Ty czytaj trochę ze zrozumieniem.Za Barkiem czy Rafałem to ja byłem pierwszy,żeby trafili do Lecha.Nie rozumiesz po prostu o czym mowa.

  20. abc napisał(a):

    Mikołajczak jest doskonały jak na piłkarza, który przyszedł do Lecha za 75 tysięcy euro. Zwyczajnie zastanawiam się czemu szans nie dostaje Kiełb.

  21. bocian napisał(a):

    najważniejszy jest awans

  22. cube napisał(a):

    powtórzę się, ale dzisiaj bakero udowodnił ze zna potencjał zawodników, drużyna zagrała bardzo mądrze ? procentuje doświadczenie z europejskich pucharów, ŚLUSARZ był MAN OF THE MATCH, ten człowiek grał rewelacyjnie widziałem mecz na żywo. Do tego rewelacyjny Muraś, to było to co chciałbym zawsze oglądać. Moja kobieta powiedział ze po takim meczu jesteśmy w stanie wygrać z każdym w lidze i wierzę że ma rację.

  23. wielkikks napisał(a):

    Wynik broni Bakero i to trzeba mu oddać,ale podobnie jak zmian Smudy dokonywanych przy stanie 3;0 dla nas dopiero w ostatnich minutach nie rozumiem i narzekania potem że nikogo nie ma na ławce gotowego do gry to tak samo nie są niezrozumiałe zmiany, które gołym okiem widać że wprowadzają chaos. Tyle w temacie Bakero. Zna potencjał zawodników akurat z tym to bym dyskutował…. Ale wygrał i z tego należy się cieszyć.

  24. wielkikks napisał(a):

    Wynik broni Bakero i to trzeba mu oddać,ale podobnie jak zmian Smudy dokonywanych przy stanie 3;0 dla nas dopiero w ostatnich minutach nie rozumiem i narzekania potem że nikogo nie ma na ławce gotowego do gry to tak samo zmiany JMB są niezrozumiałe, które gołym okiem widać że wprowadzają chaos. Tyle w temacie Bakero. Zna potencjał zawodników akurat z tym to bym dyskutował?. Ale wygrał i z tego należy się cieszyć.

  25. wielkikks napisał(a):

    A czy styl gry jest godny Lecha i jak wygląda naprawdę forma i możliwości na tą chwilę to wydaje mi się że należy ocenić dopiero po Arce, gdzie murawa będzie dobra a przeciwnik piłkarsko z dolnej pułki.

  26. wielkikks napisał(a):

    nie ma to jak ortograficzne błędy najwyższych lotuf:)

  27. kbic napisał(a):

    wielkikks co ty z ta murawa?? człowieku dobra murawa była w Portugali i co widziałeś jakiś styl albo pomysł na gre?? na Polonii też nie była zła i drużyna dalej nie grała piłką, więc skończcie te gadanie o murawie ,w tym roku zagraliśmy 5 spotkań w żadnym nie byliśmy lepsi piłkarsko od rywala ,nie stwarzaliśmy większej ilości sytuacji i to jest dramat

  28. wielkikks napisał(a):

    Tego meczu w Bradze w ogóle nie biorę pod uwagę bo nie będę rozliczał piłkarzy za eksperymenty Bakero, które rozbijają całą drużynę która nie wie jak grać. Dlatego piszę o Arce, może trochę przesadzam faktycznie, bo z Polonią wczoraj były już przyzwoite warunki i wyglądało to jak wyglądało ale zachowanie piłkarzy determinowałą trochę faza pucharowa i przegrywasz odpadasz. Dlatego czekam na Arkę.

  29. Pszczółka napisał(a):

    Szpak czy Ty byłeś na jakimś meczu z udziałem Mikołajczaka bo obawiam się że nie.Człowieku ten facet to dno i nie interesuje mnie ile kosztował.To co może weźmiemy grajków z A klasy i będziesz zadowolony z ich gry bo są za darmo tak??Po prostu ile by nie kosztował ten kopacz to do Lecha się nie nadaje zrozum to.Jak chodzi o sam mecz to chwała chłopakom za awans.Ślusarskiego tak nie wychwalajcie po jednym meczu bo już widzę te wpisy jak mu nie wyjdzie w następnych zawodach.Dobry piłkarz prezentuje się dobrze w każdym meczu i wtedy można go oceniać więc wstrzymajcie się z podrzucaniem go pod niebiosa.

  30. picia napisał(a):

    Mikołajczak w tym meczu wcale nie był zły,nie przesadzajcie.Uważam,że zagrał poprawnie.Na placu gry po stronie lecha byli piłkarze,którzy gorzej zaprezentowali się od niego.

  31. tom napisał(a):

    Na szczęscie nie miałem gdzie obejrzeć i zostało radio ale ciesze się z awansu utarliśmy nosa J.W.Na pocieszenie Bayern też nie zachwycił i odpadł z pokal DFB…Barca z Valencią też grała dupe w 1 połowie i poszedłem spać taki dzień był wczoraj widocznie!

  32. Boro napisał(a):

    Wstyd walka to jest jak nikt nogi nie odstawia a nie byle popchniecie placze!

  33. kksiak napisał(a):

    z tym trenerem nic nie zdziłamy wojciechowski w poloni wiedział czemu go z chukiem wywalił!!!!bo to cos na trenera sie nie nadaje!!!!!!

  34. fox napisał(a):

    Fajno,że jest awans i tylko tyle.Reszta niech będzie milczeniem.Tylko jedno Bakero do domu.Won z Lecha.

  35. qq napisał(a):

    niech juz Wojtkowiak wraca to Kikut pojdzie na prawa pomoc i moze sie zmieniac z Mozdzeniem lub szklanym Kilelbem a Miko moze wracac na wypozyczenie do Polonii Bytom.

  36. angelo napisał(a):

    Jak tak czytam te wypowiedzi to nie wiem czy śmiać się czy płakać, obrażacie się na wzajem tak jak byście mieli jakiś wpływ na stan rzeczy . Jedno jest pewne , nie wiem czy iskrzy pomiędzy Bakero a Stilicem ale wczoraj by sobie nie pograł przy tak faulującym przeciwniku, nasza gra nie jest imponująca ale dlaczego , bo zostaliśmy pozbawieni skrzydeł, wszystkie piłki walone są na Rudnevsa, który musi walczyć zawsze z dwoma , trzema zawodnikami, przypominam , że każdy zespół będzie tak grał z nami, zagęści środek i po bólu i Rudnevs jako napastnik nie istnieje, fakt że walczy ale co z tego jak nie strzela bramek. Nie znam przyczyn niedorozwoju umysłowego naszego zarządu może to za sprawą nadmiernej ilości spożywanego alkoholu , ale ich wizje co do skrzydłowych są śmieszne, jedynie Kiełb co się nadaje a reszta , zawsze mam obawy jak gra Mikołajczak, on ma sylwetkę tak sztywną w kręgosłupie , że przy faulu obawiam się , że złamie się w pół , Ślusarski wczoraj udowodnił, że to żaden skrzydłowy tylko stary wyga pola karnego czyli 100 % napastnik, co do Wilka to wszystko jasne jeden mecz dobry przeplatany czterema słabymi, tak więc nie oczekujcie niczego więcej bo na więcej to musimy poczekać aż zarząd się otrząśnie z letargu i wreszcie pozyska dobre skrzydła- to moje zdanie.

  37. tomek27 napisał(a):

    Murawa , brak skrzydel,sedzia…? to dlaczego przez 25 min gralismy naprawde dobrze ,ze swietna akcja na 2-0???Pozniej za to totalna masakra ,wstyd za to robia Arboleda i Garnek – niestety ,ale „pajace ” pasowalo do nich wczoraj jak ulal….

  38. tomek27 napisał(a):

    Obiektywnie awans nam sie nie nalezal – Polonia stworzalyla z 5- 6 sytuacji bramkowych ,my w zasadzie po 20 min zadnej.Mikolajczak- specjalnie go obserwowalem – kazda pilke ,ktora probowal wyprowadzil ,to albo wychodzil z nia w aut albo mu odbirali jak dziecku ,zrobil jedna fajna akcje w koncowce po czym …chwycil go skurcz i musieli go zniesc z boiska…

  39. wiaduktor napisał(a):

    @angelo z jednym się z Tobą zgodzę. We wczorajszym meczu Stilic byłby tylko statystą. On nie potrafi grać przy tak agresywnym rywalu. Co do reszty to jak zwykle mam odmienne zdanie ;)

    Mecz obejrzałem dopiero rano z powtórki, gdyż wczoraj nie mogłem, ale powiem jedno. Jeże sędziowie będą trzymać taki poziom, jak ten wczorajszy, to nie doczekamy się nigdy ładnej, przyjemnej dla oka piłki. Z zawodników najbardziej irytował mnie Garnek. Straszny bulwers z niego. Musi pić melisę przed meczem, bo za faul, po którym dostał żółtą kartkę, ja dałbym czerwień. Reszta bez rewelacji ale bez fajerwerków. Ślusarz na plus, Miki jak pierwszoligowiec, ale starał się. Krivets dobrze Dima kiepsko, Maniek i Bartek poprawnie, Kiki dobrze, Muraś znośnie, Rudi bez możliwości. No i oczywiście Kotor pokazał w kilku interwencja „international Level”

  40. Tylko KKS napisał(a):

    Ni za tym ni po tym Bakero jak Bakero ma farta kiedy to było żeby wygrać dwa bardzo ważne mecze ! Przecież w Polonii Bakero zrobił tyle w czterech meczach co Janas nie zrobił do końca rundy . Mnie też się nie podoba Mikołajczak i co z tego kiedy trzeba grać w pucharze i lidze. Jestem stuprocentowo pewien że skład na Areczkę będzie inny, chodzi oto aby cisami zawodnicy nie musieli rozgrywać tyle meczy i mogli zregenerować siły przed ważnymi spotkaniami. Ta taktyka Bakero jest prosta jak cep , również chodzi oto aby wszyscy zawodnicy byli w grze- bo co przyjdzie ze zmiany jeśli zawodnik nie gra i nagle zostaje wstawiony oczywiście wygląda jak karykatura piłkarza i drużyna z takiego zawodnika niema nic. Dlatego taka rotacja w składzie co do Bragi sądze że Bakero dał ciała i szkoda pisać na ten temat. Nie mniej rozliczać powinno się po zakończonej rundzie

  41. angelo napisał(a):

    Wiaduktor zapomniałeś napisać z czym się ze mną nie zgadzasz bo co do sędziów to wypowiedziałem się wcześniej , że są z wenus bo p…py do potęgi n-tej a o ocenie poszczególnych zawodników nic nie pisałem tylko o ewentualnych wizjonerskich skrzydłowych.

  42. Bumbum napisał(a):

    Tylko KKS. Karykature piłkarza miałeś w pierwszej „11” i oczywiście jest nim Mikolajczak.! Jak ta marna imitacja zawodnika moze być piłkarzem Lecha!? Nie łapał sie do składu w Bytomiu a gra u nas. Śmiech! Co to znaczy, ze Stilic nie pogralby przy zawodnikach Polonii? Bo co? Bo twardo grają? Bzdury pisze je jak dzieci z przedszkola! Juve, City, Legia, Wisla to tez panienki, ktore odpuszczaja? Jakos Semir sob z nimi swietnie radził. Jak słyszę, ze miko nie grał zle to mi sie w gardle podnosi! Proponuje zgłosić go na najbliższa paraolimpiade!
    Weź pan Fakero na staż idź do Guardioli, de facto swojego ziomka i popros go o kilka lekcji! Wracamy do sytuacji sprzed kilku lat kiedy cieszyło nas każde zwycięstwo i wtedy nie ważny był styl. Teraz niestety styl jest bardzo ważny! Od MP i uczestnika LE wymagać powinno sie znacznie wiecej, a tym bardziej efektownej i efektywnej gry! Obrona Czestochowy nas nie interesuje.
    Nie masz skrzydeł graj innym ustawieniem ty pajacu! Ubiparip nie był sprowadzany na ławkę! To nie są roszady w składzie to jest istna maniana, gdzie co mecz, albo gra ktoś inny albo nie na swojej pozycji.
    Jednym słowem: KLAPA!

  43. lechita napisał(a):

    Można powiedzieć że wynik lepszy niż gra ale Lech grał słabo a Polonia jeszcze słabiej. Sędzia był nie konsekwentny bo pozwalał na grę faul. A nie odgwizdanie faulu na Kotorze było ukłonem dla gospodarzy, nasi sędziowie zawsze dają się ogłupić na boisku. Ale całe szczęście że odgwizdał faul na Ślusarskim który zagrał dziś z największym sercem. I trzeba powiedzieć że tego jemu nie można odmówić, gra sercem dla Lecha. Zresztą on w pierwszej przygodzie z Lechem w swojej karierze charakteryzował się walecznością i jak widać jak ktoś gra całym sercem dla Lecha to łatwiej o zwycięstwa. Martwi postawa Mańka który za często symuluje po starciach z przeciwnikiem i strasznie nie konsekwentnie wybija piłkę z obrony czasem większe robi tym zagrożenie niż odsunięcie zagrożenia środkowy obrońca to powinien ją wybić w cztery światy a nie ledwo na 3 metry.

  44. lechita napisał(a):

    Martwi mnie że Bakero nie wystawia Semira chodź boisko było ciężkie prawie tak jak w Poznaniu ale widać było brak świeżości u Krivetsa wiec można było dać pograć Semirowi to samo Rudnewsa zmienić i dać Ubiparipa

  45. tomasz1973 napisał(a):

    Coś mi tu nie pasuje-wygraliśmy,awansowaliśmy,a połowa z nas dopatruje się tylko minusów!Oczywiście,macie i racje.Nie ma stylu,niektórzy nie umieją dobrze przyjąć ,inni wykopują na oślep,a kilku prezętuje poziom 1-ligowy,niezależnie ile kosztowali tak nie powinło być.ALE na litość boską wolelibyście aby wczoraj po pięknym meczu i grze pełnej polotu z kilkunastoma niewykorzystanymi sytuacjami podbramkowymi nasz zespół odpadł z pucharów?Dopiero byłby lament-ja,czy to się komuś podoba,czy nie,cieszę się z awansu,cieszę się,że widać przebłyski,że Murawski zaczyna”coś” grać,że Kotor miał dobre obrony,Ślusarski i Mikołajczak grali ambitnie-bo tego odmówić nie można żadnemu.Największym problemem może być niestety Bakero i jego roszady.Bezsensowność zmian była widoczna,aż nadto.Skrzydłowi są potrzebni na gwałt,ale nie ma ich i do lata nie będzie,więc cieszmy się z tego co mamy,czyli z awansu

  46. wiaduktor napisał(a):

    @angelo ogólnie mówiłem ;) nie stresuj się :P całościowo mamy inne poglądy w kilku sprawach ale dzięki temu można dyskutować :) Kiedyś nawet byłeś ciekaw mojej opinii na temat któregoś meczu ;) Za późno Tobie odpisałem i polemika się skończyła :) Co do meczu z Polonią mamy chyba jednak bardzo podobne zdanie :)

  47. do tomasz napisał(a):

    jak dla ciebie przypadkowa wygrana jest fajna to supera tak na prawde to polonia non stop atakowała a lech nie był w stanie nic zrobic.
    slusarski mikołajczak mozdzen i kto jeszcze on rozwali całego lecha jemu sie ligi pojeb… to nie hiszpanska gdzie tam moze dawac zawodnikow z poza 11stki.była drozyna sklecona a teraz wszysko sie rozje….dajmy se luz z taka gra to tragedia
    tej bakero daj kotora na atak a rudnevsa na brame bedzie gitara

  48. tomasz1973 napisał(a):

    -do tomasz-do kogo zwrócone są twoje uwagi,bo z tego co piszesz nie bardzo idzie coś wywnioskować

  49. bob the builder napisał(a):

    Cieszy, że Kolejorz awansował ale obiektywnie patrząc Polonia była lepsza. Z taką grą nie ma co myśleć ani o PP ani o LE. Bakero kombinuje jak koń pod górkę. Pociesza jedynie fakt, że to początek rundy i może coś się zmieni na lepsze. Nie czaje natomiast co w drużynie, jakby nie patrzeć mistrza Polski, robi Mikołajczak. Praktycznie jego każdy kontakt z piłką kończył się stratą. Albo zabierali mu jak juniorowi, albo się wypierdolił albo wyjechał w aut…

  50. spyrg napisał(a):

    Widzę tu lament, jak bysmy przegrali np. z Podbeskiedziem…. A w końcu to my jesteśmy juz w półfinale PP i z tego co widze JMB nie odpuszcza także ligi, tym bardziej, że druzyny sa dopiero na rozruchu i czołowka może jeszcze prae punktów zgubić. Popatrzym optymistycznie. Polonia, bu grać w pucharach musi się teraz spiąc na lige i z takim składem moze zabrac punkty każdemu. W Warszawie nie grali Kiełb i Stilic – i bardzo dobrze, bo przy brutlanej i siłowej grze Polonii nic by nie ugrali. Gramy szerokim składem ….. wszyscy żąrtują że Rudi na bramke, ale w tym mozę być i siła Lecha. Gdy inni będa już ledwie cżłapać i gadać i zmęczeniu, JMB zawsze bedzie miał kogoś świeżego. Zoabczcie jak Wisła zagrała w lekko tylko odbiegającym od pierwszego składu w pucharze. Pamietajmy że dojdzie jeszcze Bander, który bardzo porządkuje grę na środku. Muraś się rozkręca, a i podrażniony Stilic też bedzie mial coś do udowodnienia. Zgadzam się że JMB trochę przekombinowuje, ale druzyna wyglada na dobrze przygotowana fizycznie, za co ma odpowadać jego asystent i o którym bardzo dobrze pisano wczoraj w PS. Wbrew łzom tu rozlanym i lamentom – jestem dobrej myśli.

  51. sopel napisał(a):

    Panowie nie płaczcie tyle wynik końcowy to 1-2 i nasz awans straty zostały odrobione gramy dalej i dalej mamy szanse na puchary,Lech nigdy nie będzie Barceloną ,a nasza liga ligą hiszpańską nie można wymagać czegoś czego nigdy bez ogromnych pieniędzy w lidze polskiej nie będzie.Cieszmy się tym co mamy ,gra w końcu się poprawi a Lech będzie na swoich torach bo się troszkę wykoleił ale to nie powód do takiego lamentu i płaczu,może to dla was dziwne ale mi Mikołajczak we wczorajszym meczu bardzo się podobał podobnie jak Ślusarski i Murawski nie popełniał większych błędów nie miał głupich strat jak Injac,Manu, Garnek i reszta ferainy to jest chłopak z WLKP i nie powinniśmy po nim tak jechać troszkę szacunku dla niego i innych kopaczy może nie są w formie może nie wszystko wychodzi ale to są nasi ulubieńcy im kibicujemy za nimi jeździmy za nich zdzieramy gardła a wy tylko PŁACZ i LAMENT

  52. lfc napisał(a):

    gdzie odbedzie sie final pucharu pucharu ??Wiem tylko ze 3 maja ale gdzie??

  53. sopel napisał(a):

    nie wiadomo ale raczej Wawa

  54. Kurdupel napisał(a):

    Gratuluję. Nie wierzyłem

  55. opluty człowiek w stroju rep napisał(a):

    Narodowy jeszcze nie będzie gotowy więc trudno powiedzieć, zależy kto będzie w finale też

  56. tom napisał(a):

    Wczorajszy mecz może wreszcie uzmysłowił niektórym na co nam był transfer Ślusarza…Bo od początku niektórzy jechali po nim jakby był wychowankiem ległej a nie klubu z Wlkp.

  57. 1 napisał(a):

    Sopel – całe szczęście mróz się zaraz skończy i znikniesz a razem z Tobą bzdury jakie wypisujesz ;-) Mikołajczak to może jest chlopak, którego serce bije dla Lecha i bardzo się stara itd itp ale po prostu nie ma wystarczających umiejętności i tyle. Nic do niego nie mam ale odstaje fizycznie a przede wszystkim brakuje mu dynamiki. Ma problemy z podstawami zawodu (nie potrafi np przyjąć piłki czy strzelić z dystansu). Zgadzam się, że wyróżniał się za to Ślusarski którego zwolennikiem przyznaje nie byłem ale chętnie przyznam się do błędu jeśli dalej będzie się tak spisywał. Tylko dlaczego zszedł Bartek a został Mikołajczak?

  58. tom napisał(a):

    A skoro piszecie ze Garnek Mikołaj to nie piłkarze to jeszcze większy splendor dla Bakera bo wyeliminował Polonie grając w dziewiątke!!!

  59. tomasz1973 napisał(a):

    Cieszę się,że oprócz mnie są tu ludzie /spyrg,sopel/,którzy oprócz mankamentów,potrafią cieszyć się z wygranej i dostrzegać plusy! Jeśli chodzi o transfer Ślusarskiego,to jak dla mnie spłacił wczoraj te 100tys Eur z nawiązką,to dzięki jego pracy we wczorajszym meczu udało nam się awansować dalej w PP,a więc jesteśmy już krok od finału.Pamiętajmy,że udział w LE może nam dać nawet sam udział w finale-wystarczy,że przeciwnikiem zostanie drużyna,która zapewni sobie mistrza.Jeżeli nam się to nie uda,a w Finale mogą być główni kandydaci Legia,Jagielonia,Wisła,więc jak dobrze pójdzie udział zapewnimy sobie wygrywając rywalizacje w półfinale,co oczywiście nie zmienia chęci na zdobycie tego trofeum.

  60. sopel napisał(a):

    1 jeszcze odszczekasz twój lament i płacz na temat Mikołajczaka ten chłopak ma papiery na grę i twoje zdanie tego nie zmieni myślę,że jesteś do niego uprzedzony jak byłeś dla Bartka ,a ja mówiłem od początku ,że chłopacy wywodzący się z WLKP będą ciągnąć ten zespół im powinno się chcieć najbardziej ze wszystkich bo oni jako jedyni się z tym klubem utożsamiają i jak napisałeś mają go w sercu a takim chce się 3 razy bardziej niż innym bo poruta w chacie będzie jak dadzą dupy

  61. seth napisał(a):

    Mikołajczak moze sie i stara ale druzynie nic nie daje ,z niego taki skrzydłowy z jak z koziej dupy trabka.Moze i jego serce bije dla Lecha ale jest poprostu na druzyne MP za słaby i tyle.Bakero robi mu wielka krzywde wystawiajac go na skrzydle i tyle.Po tym sezonie chłopak powinien odejsc do druzyny na miare jego mozliwoscii.
    A jesli chodzi o mecz to do 30 minuty Lech grał w piłke a potem nie wiem dlaczego zaczał sie kopac z Polonia po czołach.Druga polowa totalna padaka gralismy jak za najlepszych czasow odra wodzisław wiem wiem za raz ktos powie ze cel uswieca srodki ale….. to jest Lech Poznań a nie jakis badziew z wioski.
    Zal było patrzec jak grajacy w 11 Lech wali piły po trybunach a grajaca w 10 Polonia go cisnie co prawda bez ładu i skladu ale zawsze.

  62. wiaduktor napisał(a):

    @setah to w takim razie Braga powinna oberwać za rewanż z nami. Grali w 11 a my w 10 i prawie udało nam się wbić tego jednego gola. No cóż dopóki w Piłce nożnej ważniejszy będzie stosunek bramek a nie styl gry, dopóty będę miał w dupie postawę i jakość gry Lecha. Jeżeli będą wygrywali to mogą prezentować styl jaki im się podoba, nawet styl pijanego żółwia. Ważne jest zwycięstwo i jeżeli zaczniemy wygrywać w takich meczach, gdzie przeciwnik kopie się z nami po głowach, to szybko inne zespoły stwierdza że taki styl przestał być skuteczną taktyką. Do tej pory aby wygrać z Lechem wystarczyły dwie proste taktyki:
    – Murować bramkę, bo Lech kompletnie nie radził sobie z atakiem pozycyjnym i tracił wszystkie swoje atuty ofensywne, a szybki Peszko był cieniem samego siebie
    – Ścinać wszystko równo z murową bo Stilic (główny reżyser gry w Kolejarzu) przestaje mieć ochotę do gry po dwóch ostrych wejściach.

    Jak nie którzy pamiętają, to Miki zdobył w zeszłym sezonie 4 bramki i to nie najgorszej urody. Jego fatalna postawa wynika nie z brakow w wyszkoleniu, tylko on ostatni mecz w pełnym wymiarze czasowym zagrał w zeszłym sezonie (jeżeli dobrze pamiętam to z Piastem Gliwice w kwietniu). Tak więc jeżeli złapie rytm meczowy, to nie będzie gorszym piłkarzem niż nasza młodzież (Możdżeń, Kamiński, Golla).

  63. st napisał(a):

    Nie oszukujcie sie. Chlopak nie zrobil kariery w slabiutkiej Polonii BYtom. To jak ma zrobic w druzynie mistrza polski?

  64. ke? napisał(a):

    @wiaduktor – jakim qrwa „Kolejarzu” ?!

  65. wielkikks napisał(a):

    I NA KONIEC ŻEBY OSTUDZIĆ EMOCJE ZAŚPIEWAJMY RAZEM ! :)

    JEDEN JEST MISTRZ POLSKI JEDEN KURCZAK W POLSCE JEST !
    MISTRZEM JEST KOLEJORZ A TYM KURCZAKIEM LEGIA JEST !

    KOLEJORZ KOLEJORZ,
    KOLEJORZ KOLEJORZ KOLEJORZ,
    KOLEJORZ KOLEJORZ KOLEJORZ
    KOLEJORZ!!!

    I NA KONIEC: JESTEŚMY NAJLEPSI ! JESTEŚMY NAJLEPSI !

  66. Kibol napisał(a):

    Gdyby nie Mikołajczak nie byłoby Majstra w zeszłym roku. Więć odpier. się od niego bo trochę mi się wydaję , że wielu by chciało aby Lech był drugim Real, Barcą , Liverpoolem itp.
    Nasz szczyt możliwości to jest, był i będzie Majster w naszej lidze i czasami jakąś wygrana w Pucharach i koniec.

    W przyszłym sezonie połowa ekipy będzie sprzedana, więc trzeba kupować za te siano nowych grajków, aby się ograli i sprzedać dalej i w kółko tak dalej.

    LECH TO NIE JEST K…WA CARITAS . ŻADEN RUTKOWSKI LUB INNY NIE CHCE DO INTERESU DOKŁADAĆ.

    ZAPAMIĘTAJCIE TO!

    NAJWAŻNIEJSZE ZADANIE ZAWSZE JEBAĆ LEGIĘ NA BOISKU I PO NIM I TYLE MAM DO POWIEDZENIA

  67. wiaduktor napisał(a):

    @ke? literówka wkradła się w komentarz :) Zdarzają się czasem takie :P