Felieton kibica: Polska liga

Wykorzystując tydzień w środku którego Lech Poznań nie gra meczu, publikujemy trzeci felieton napisany i nadesłany do nas przez jednego z kibiców Kolejorza. Użytkownik naszego serwisu postanowił w swoim artykule poruszyć temat polskiej Ekstraklasy.

EKSTRAklasa czy EKSTRAklapa?

Mało jest w Polsce osób, które bez wahania stwierdzą, że nasza rodzima liga stoi na wysokim poziomie. Ciągłe narzekania na brak techniki oraz składnych akcji, na postkomunistyczne stadiony, a także na styl gry preferowany przez samych piłkarzy. Jak jest naprawdę?

Ekstraklasa liczy obecnie szesnaście zespół. Tylko siedem drużyn może pochwalić się arenami piłkarskimi na wysokim standardzie. Lech Poznań, Legia Warszawa, Wisła Kraków, Cracovia Kraków, Arka Gdynia, Zagłębie Lubin oraz Korona Kielce. Do tego grona dołączą wkrótce Lechia Gdańsk oraz Śląsk Wrocław. Oba teamy będą rozgrywały swoje spotkanie na stadionach wybudowanych na Euro 2012. Obecnie remontowana jest arena Ruchu Chorzów. Nadal jednak pozostaje sześć klubów bez boisk na standardzie europejskim.

Drugą bolączką naszej ligi są transfery. Polskie zespoły nie dysponują pokaźnymi środkami finansowymi, co zmusza je do szukania zawodników w słabszych ligach europejskich. Czasem uda wyłowić się perełkę z silniejszych rozgrywek. Ale takie sytuacje należą niestety do rzadkości. Wybitni zawodnicy traktują naszą ligę jako przystanek do rozwoju dalszej kariery. Co roku z naszej ligi odchodzi mnóstwo wyśmienitych piłkarzy, co powoduje spadek jakości gry. Gracze zastępowani są przez nowych. Jednak nie zawsze wnoszą oni świeżość do drużyny i za często okazują się po prostu piłkarskim szrotem. Należy się zastanowić czy warto sprowadzać piłkarzy, którzy lata świetności mają już dawno za sobą. Tacy zawodnicy blokują miejsce w składzie młodym, głodnym gry zawodnikom.

Kolejnym problem dotykającym ekstraklasę jest mentalność oraz styl gry piłkarzy. Ten czynnik wydaję mi się głównym sprawcą słabego widowiska. Czy kopanina lub „murowanie” dostępu do bramki może się podobać? Sprawą oczywistą jest, że dużo minie czasu zanim dogonimy europejskie kluby. Jednak polska myśl trenerska powinna iść z duchem czasu. Powinna zakrzewiać w sercach piłkarzy wolę wali oraz wiarę we własne możliwości. Szkolenie techniki, dryblingu oraz kondycji to żelazne czynniki w grze piłkarskiej, których niestety w wielu przypadkach brakuje naszym kopaczom.

Ostatnim elementem jest szkolenie młodzieży oraz szkółki piłkarskie. Zadaniem młodych zawodników jest zastąpienie w przyszłości obecnych piłkarzy. Jednak jak mają dokonać tego czynu, skoro nie dostają regularnych szans na grę w I zespole? Owszem, istnieje Młoda Ekstraklasa, ale nie jest ona pewnym miernikiem przydatności gracza do pierwszego składu. Młodzież klubowa zamiast bezsensownie siedzieć na ławce rezerwowych powinna dostawać szanse na regularną grę lub zostać wypożyczona do słabszego klubu, gdzie miałaby okazje do zaprezentowania swoich umiejętności.

Czy ekstraklasa jest ligą, która może się podobać? Myślę, że tak. Zmiany idą w dobrym kierunku. Budują się nowe, piękne stadiony. Do klubów trafiają coraz lepsi zawodnicy. Sponsorzy oraz skauci zagranicznych lig zaczynają zwracać uwagę na naszą ekstraklasę. Wkrótce odbędzie się Euro 2012. Jedna z największych imprez sportowych w Europie. Tylko dobra gra oraz wykrystalizowanie składu da nadzieję na sukces biało-czerwonych. Trzymajmy kciuki.

Powyższy felieton nadesłał do nas użytkownik o nicku „BeeGoss”

Wszystkich kibiców Kolejorza zachęcamy jednocześnie do przysyłania nam na adres: redakcja@kkslech.com innych swoich artykułów, felietonów czy różnego rodzaju tekstów, w których wyrazicie swoje zdanie na rozmaite tematy. Fanom Lecha Poznań przypominamy również o cyklu: „Ja i Lech Poznań”, który może powstać dzięki Wam. Szczegóły i więcej informacji na temat felietonów i wspomnianego wcześniej cyklu, znajdziecie > tutaj <

komentarzy 15

  1. arek napisał(a):

    Zielinski wraca na stare smieci. Ten JW to niezly szajbus, najpierw wywala potem znowu zatrudnia. Jeszcze tak bedzie, ze Bakero kiedys do niego wroci.

  2. ArekCesar napisał(a):

    Uważam, że nasze drużyny grają zbyt pasywnie. Nie można wygrywać meczów i dzięki temu awansować do pucharów grając ciągle z kontry. A wiele drużyn w naszej lidze tak gra, strzelić gola i niech sobie rywal strzeli barana o mur naszej drużyny. Tak jest gol i bronimy na całego, ale to jest dobre do momentu, gdy tego gola uda się zdobyć. Jeśli drużyna go traci to rzadko udaje się jej odrobić straty i wygrać mecz. Gdy to się zdarza w pucharach to już jest niemal katastrofa.

    Komu ta sztuka się w tym roku w pucharach udała z naszych drużyn? O ile dobrze pamiętam to nikomu, bo Jaga tylko wyrównała, Wiśle się nie udało, my chyba tylko też wyrównaliśmy, a Ruch nie pamiętam czy w tym swoim 1 meczu czasami tego nie dokonał, ale chyba to on prowadził i wygrał. Więc żadnej drużynie się nie udało wygrać przegrywając.
    O czym to świadczy o zbyt defensywnej grze polskich zespołów, braku wiary w siebie i słabych trenerach.

  3. siara napisał(a):

    u nas to kompletnie sie cos ostatnio popierd…. w tej lidze. slabe druzyny tak muruja ze czasami cala ich jedenastka miesci sie na 30 metrach od swojej bramki,ale to akurat az tak nie dziwi bo to akurat w wielu ligach sie to zauwaza,ale mnie dziwi minimalizm tych mocniejszych szczegolnie lecha ktory jak strzeli np poloni bytom na 1-0 to potem sam muruje bramke zamiast dobijac przeciwnika.

  4. El Companero napisał(a):

    przed nami 3 wazne i trudne mecze u siebie (Kipescy, Legia, Bełchatow) i Polonia na wyjezdzie. Tak jak po cichu licze na te zwyciestwa w Poznaniu to w Warszawie chyba bedzie remis, bo Zielinski poprawi gre Polonii, jestem tego pewien. Pytanie tylko na ile te 10 pkt w 4 meczach wystarczyloby Lechowi i ile straty bedzie wtedy do Lajkonikow.

  5. W(L)KP. napisał(a):

    Do redakcji. Czy kibice innych drużyn również mogą nadsyłać swoje felietony?

  6. Arkadiusz Szymanowski napisał(a):

    Możesz, ale nawet wysłanie felietonu przez kibica Lecha nie oznacza jego opublikowania. Publikujemy najlepsze, o czym mowa w newsie na temat felietonów.

  7. Poldi napisał(a):

    do swoich reprezentacji na ten weekend zostalo powolanych az 34 zawodnikow z polskiej ligi a to pokazuja, ze wcale takiego szrotu nasze kluby rodzimy nie sciagaja. Mysle, za 2/3 lata bedzie widac efekty w pucharach i liczyl bedzie sie nie tylko Lech

  8. ArekCesar napisał(a):

    Niby to i dużo, ale ciekawe ilu z nich zagra. No i jakie znane reprezentacje powołały naszych grajków. No ale może za te 3 lata….kto wie. Za 2 lata będziem mistrzem świata, eeee Europy, a wtedy wszyscy będą chcieli tylko do Polski.

  9. Kosi napisał(a):

    Już wszyscy chcą do Polski, bo u nas zarobki w Europie Wschodniej zaraz po Rosji i Ukrainie.

  10. Lechita napisał(a):

    i północnej też. Znacznie pensjami przewyższami Szwecje, Norwegie i Danie.

  11. opluty człowiek w stroju retro napisał(a):

    muszę się trochę poczepiać:
    „obecnie remontowana jest arena Ruchu Chorzów” jeżeli chodzi tu o Stadion Śląski to klub dopiero rozważa grę na nim i nawet jeśli się tam przeniesie, to trudno to nazwać „areną Ruchu”
    Legia prowadzi naprawdę dobrą Akademię, liderują w ME, wprowadzają graczy nie tylko do pierwszego składu, ale nawet do reprezentacji Polski więc jak się chce to można, niezłą szkółkę ma też Zagłębie

    „drugą bolączką naszej ligi są transfery” – oczywiście są niewypały, ale jest dużo lepiej niż było, tzn. sprowadza się wielu dobrych piłkarzy, którzy parę lat temu na pewno by tu nie przyszli, np. Melikson, Vrdoljak, Ntibazonkiza, Kriviets, Moretti, taki Widzew, który broni się przed spadkiem ma sześciu reprezentantów innych krajów, kiedyś nie znalazłbyś sześciu reprezentantów innych krajów w całej ekstraklasie
    „Co roku z naszej ligi odchodzi mnóstwo wyśmienitych piłkarzy” bez przesady – w tym okienku trzech znakomitych – Brozek, Peszko, Grosicki + paru niezłych, ale już raczej kończących karierę odeszło dorobić sobie do Turcji. kiedyś naprawdę wszyscy wyjezdżali przy pierwszej okazji bo zarobki były dużo niższe, mieliśmy po kilkunastu piłkarzy w I i II Bundeslidze, w Austrii teraz wyjeżdża zdecydowanie mniej
    mozna mówić, że zagraniczni piłkarze blokują młodych, ale też trzeba powiedzieć, że jak się zrobi to profesjonalną Akademię i przyłoży do szkolenia to efekty są i młodzi potrafią wygrać rywalizację z obcokrajowcami, np Kucharczyk

  12. BeeGoss napisał(a):

    @opluty człowiek w stroju retro
    Fakt jest spory postęp i to mnie cieszy. Transfery są coraz bardziej trafione, a stadiony lepsze. Problem tkwi w stylu gry :).

  13. ponceriusz napisał(a):

    Trochę ten artykuł zbyt ogólny, tzn. chyba wszyscy wiedzą o tym wszystkim co tam jest napisane. Felieton powinien wnosić jakąś myśl, jakąś opinię autora, albo napisać jak polepszyć polską ligę. A wyszło stwierdzenie wszystkim znanych faktów, czyli stan stadionów, transfery, jakie robią polskie kluby, mentalność o której też wszyscy wiedzą i wszyscy widzą, że piłkarze tylko chcą spieprzać z własnego klubu, a także wałkowany przez wieki temat szkolenia młodzieży. Spytam się: po co taki felieton?
    Myślę, że komentarze do artykułu są bardziej treściwe i wnoszą coś do tematu przeciętnej ligi (bo za taką uważam ekstraklasę).
    Może i to jest felieton, ale przeczytałem go dlatego, że czytam te felietony kibica i myślałem, że będzie coś mądrzejszego niż samo stwierdzenie wszystkim znanych faktów.

  14. Poznaniak (R) napisał(a):

    „po co taki felieton?”
    Żebyś pomyślał i sam coś zrobił, albo wymagał (jako kibic i sponsor) by dyrekcje danych ekip/związków coś zrobiły. Od wieków wałkujemy temat szkolenia młodzieży a WZPN/PZPN i wiele (jeśli nie większość) klubów nadal ma to w nosie. To kto tu jest głupi ten co nazywa problem czy ten co nic nie robi?

  15. Brzoskwinka napisał(a):

    Po pierwsze, „arena” Ruchu Chorzów nie jest remontowana( remontowany jest stadion narodowy w Chorzowie a nie stadion przy ulicy Cichej).
    W trzecim akapicie zaprzeczasz sam sobie kolego :)
    Nie znam się na pisaniu owych felietonów ale takie błędy wylookałem :)