Trener Lecha przed meczem z Polonią

W piątek, o 20:00 piłkarze Lecha Poznań zmierzą się na wyjeździe w ligowym meczu z warszawską Polonią, a dziś po godzinie 13:30 w siedzibie klubu odbyła się przedmeczowa konferencja prasowa z udziałem hiszpańskiego trenera Kolejorza, Jose Marii Bakero Escudero.

Moim zdaniem inne drużyny nie biegają więcej niż my. Dwa tygodnie rozmawialiśmy, czy grać długą piłką czy też krótką. Przeciwnik biega szybciej od nas, bo to my im na to pozwalamy. Moim zdaniem już poprawiliśmy dużo pod względem taktycznym. Poza tym biegać szybko, to nie znaczy biegać dobrze.

Jeżeli chodzi o wczorajsze spotkanie, to na pewno długo musieliśmy czekać, aby złapać swój rytm. Podbeskidzie włożyło w to spotkanie dużo siły fizycznej, ale taka jest ich cecha. My też mieliśmy swoje sytuację. Bramkę strzeliliśmy jednak w drugiej połowie, ale potem się cofnęliśmy i z tego nie jestem zadowolony. Nie możemy bać się przegrać czy zremisować.

Wisła ma 13 punktów. Lech 10 punktów, Ruch 10 punktów, Śląsk 9 punktów. Jeżeli chodzi o spotkania w lidze, to cały czas jesteśmy w grze, więc dlatego o tym mówię. Zdobywamy w lidze punkty, w tabeli wiosny jesteśmy na 2 miejscu i wciąż walczymy. Podbeskidzie też nas jeszcze nie wyeliminowało. Oni wyeliminowali Wisłę, a nie nas! Jest jeszcze rewanż i wszystko jest możliwe.

Wiadomo, że Polonia w końcu musiała wygrać. Po zmianie trenera często zespół nagle zaczyna wygrywać, bo piłkarze pokazują większe zaangażowanie. Założenie ich było takie, aby wygrała ligę i puchar. Polonia ma bardzo dobrych zawodników i do tego trenera z dużym doświadczeniem. Podobnie jak przed meczem z nimi w PP, teraz też nie mamy zbyt wiele czasu, aby przygotować drużynę.

Trzeba również pamiętać, że nikt z Polonii nie pojechał na kadrę, a my graliśmy już wczoraj. Powinniśmy mieć jednak choć dzień więcej na przygotowanie do meczu z Polonią. Dzisiaj zobaczymy, jak ułoży się sytuacja kadrowa w naszej drużynie. Marcin Kikut miał problemy z kolanem, a Manuel Arboleda z łydką. Na jutrzejszym treningu wszystko się okaże, kto będzie mógł wystąpić w piątek.

>> Przeczytaj więcej w dziale Konferencje

Źródło: inf. własna
Autor: Arkadiusz Szymanowski
Fot: KKSLECH.com

komentarzy 21

  1. 07 napisał(a):

    Mój typ na ten mecz – 0-3. W 3 dni nic sié nie zmieni w sposobie gry i tylko frustracja kibiców bédzie wiéksza.

  2. Anonim napisał(a):

    Ciagle jakies urazy pirdolone panienki

  3. BRAGA napisał(a):

    Ktoś coś wie o tym że Mikołajczak zagra od 1 minuty????!!!! Takie info na jednej witrynie istnieje!!!! Ten pieprzony nieudacznik już do końca rozumy pozjadał

  4. Fifnicki napisał(a):

    Opanowanie srodka, dominacja od dawna byla problemem Lechaa, ale to co mamy teraz to istna tragedia.
    W Lechu roi sie od bojazliwych, wolnych, bezdynamiki i niepelnosprawnych zawodnikow, ktorym dodatkowo zaaplikowano system gry w bok, na tysiace wolnych podan.
    Ciekawe, ze nikt sie nas juz nie boi, kazdy zespol dokladnie wie jak nas powstrzymac, zas taka Legia, choc w podobnym chaosie personalnym jak Lech, mimo ze przegrywa, to jednak caly czas w zasadzie rzadzi. Podobnie bedzie pewnie i dzis, w Gdansku. A jesli, to porownajmy to na zywo z tym co Lech, w takim skladzie, ma do zaproponowania, zwl. w srodku pola (obrona tez tragedia). Gruntowna przebudowa (kosztowna) jest juz niezbedna.
    Pojedyncze mecze staja sie powoli bez znaczenia. Tyle ze nowych zawodnikow musza wybierac fachowcy a nie idioci.

  5. lechita napisał(a):

    wygranie z podbeskidziem to święty obowiązek a nie pieprzenie że ciągle mamy szanse jak nie awansujecie do finału PP to jesteście żałośni i śmieszni znowu zrobicie jaja jak ze stalową wolą brać dupy w garść bo cierpliwość się kończy na taką padline co gracie jak mi by ktoś płacił taką kase to zasuwał bym tam i spowrotem a nie potem pieprzył bzdury jak można płacić im taką kase jak można całe życie grać w piłke i nadal nie potrafić jej przyjąć troche honoru trzeba mieć i tyle.

  6. dziki napisał(a):

    jeeest jesteśmy na 2 miejscu brawo!!!!!!!!!!! wytłumaczcie mu, że Mierzej jest z Polonii i był na kadrze, tak jak Jodła….i wytłumaczcie temu cieciowi, że w Polsce zdobywa się MP lub puchary za grę w rundzie jesiennej i wiosennej

  7. Krivets1 napisał(a):

    Tylko bez wyzwisk.Co ci to da? Co będziesz mówił jak nagle zrobi cud i będziemy tak grali jak Polonia na początku sezonu?

  8. dziki napisał(a):

    odpowiem prosto: gów…o, no zobaczysz w piątek jak będziemy grali….druzyna Bakero nie ma racji bytu, są mega słabi, nawet jak wygrywali mecze 3:0 jak z Arką to żal było patrzeć na te męczarnie….jego druzyna zagrała jeden dobry mecz z MC w Poznaniu i to tylko dlatego, że było to 3 dni po zwolnieniu Wuefisty a jezus maria nie zdążył jeszcze zarazić piłkarzy swoją nieudolnością..

  9. Krivets1 napisał(a):

    Właśnie przeczytałem że ma grać Mikołajczak , więc jak najbardziej masz rację.No chyba że się nauczy grać od Kikuta na skrzydle w co nie wierze.

  10. qwez napisał(a):

    w najnowszym newsie jest troche wiecej na ten temat niz to co na Blipie

  11. 07 napisał(a):

    Co rok musimy przechodzic przez to samo. Przypomné tylko odpadniécie z P.P. ze Stalowá Wolá w roku ubieglym czy fatalna ostatnia wiosné jeszcze z Francem. Wladze Lecha nie wyciágaja wniosków z poprzednich lat. Trenerzy sié zmieniajá, a pilkarze w wiékszosci sá ci sami. Moze w koncu trzeba to zmienic!?! Polowa obecnej pierwszej 11 za rok czy dwa bédzie stanowila trzon zespolu Oldboys Lech Poznan, wiéc zmotywowac ich do pracy bédzie niezwykle ciézko, a my co roku bédziemy przechodzili powtórké z rozrywki….

  12. natalii napisał(a):

    Nie mogę pojąć i obawiam się że nie tylko ja co taki piłkarz jak Mikołajczak jeszcze robi w Lechu a tym bardziej gra w pierwszej drużynie.Przecież on miałby problemy z załapaniem się do składu w drużynach pierwszej ligi.Gdy wczoraj widziałem go na boisku to sprawia wrażenie całkowicie zagubionego,nie potrafi znależć swojego miejsca ,zachowuje się jak przestraszone z……e.Ciekawe kto za tym stoi że mimo opinii kibiców ciągle się na niego stawia.Dlaczego tak mało stawia sie na Wołąkiewicza przecież tyle z Lechią walczono żeby mógł u nas zagrać wiosną a grzeje ławę.Będę cały czas powtarzał że dla Bosackiego czas w Lechu dobiega końca i należy więcej szans dawać zmiennikom,jest wolny popełnia coraz więcej błędów i daje się z łatwością ogrywać.Najlepsze są te jego wybijania na oślep,a do funkcji kapitana drużyny trzeba mieć jaja.

  13. Pavvelinho napisał(a):

    Już wiem co powie po meczu a zacznie mniej więcej „Spodziewałem się trudnego meczu i taki właśnie był”.

  14. szon napisał(a):

    Bakero Lech mierda de ustedes ya tienen un buen

  15. MaPA napisał(a):

    Według mojej kartki Lech powinien mieć 15 pkt.Tym bardziej że nie grał z faworytami.Lech nie umie zdominować swoich rywali,brak celnych podań,gra do tyłu oraz niewłaściwe ustawienie graczy na boisku powoduje taką grę jaką oglądamy.Jeśli pracodawca przesunie nas na inne stanowisko to potrzeba czasu aby się w tym odnależć a Bakero co mecz ma inne ustawienie niekoniecznie zgodne z możliwościami zawodników.Szwankuje na całej lini atak pozycyjny.Brak wartościowych skrzydłowych.Obrona a zwłaszcza środkowi popełniają coraz więcej błędów.Spłaszczenie tabeli spowodowało że zaczyna się naprawdę ostra walka o miejsca premiowane do gry w pucharach.Z taką grą jak obecnie jako trener nie byłbym taki pewien czy jeszcze jesteśmy w grze.Sępy poczuły krew i nikt się nas nie boi.

  16. Pavvelinho napisał(a):

    MaPA – masz rację ale czy w dużej mierze nie jest to wina trenera? Którego chyba w Hiszpanii nie nauczono go taktyki i coraz bardziej widzę że innych elementów tego zawodu również.

  17. Pavvelinho napisał(a):

    MaPA ? masz rację ale czy w dużej mierze nie jest to wina trenera? Którego chyba w Hiszpanii nie nauczono go taktyk.A po za tym coraz bardziej widzę że innych elementów tego zawodu również.

  18. lech napisał(a):

    Bakero czas na ciebie dowidzenia nieudacxzniku

  19. lech napisał(a):

    Bakeroco ty wyprawiasz jedz do hiszpani sprzatac sztnie

  20. ponceriusz napisał(a):

    Przecież on nie ma mózgu. Cały czas gada to samo. Piłkarzom pewnie też i dlatego nikt go już nie słucha. Bo jak posłuchali w Bradze to 0-2 w d…
    Nie pamiętam, żeby w Lechu był trener tak słaby, tak głupi, bez jaj, tak krytykowany i tak niechciany. OD POCZĄTKU jego pracy w Lechu nic nie pokazał dobrego, niczego piłkarzy nie nauczył, nic nie pomógł, a jedynie przeszkodził, bo gra Lecha jest coraz gorsza.
    Chciałbym, żeby jakaś grupa odważnych, znaczących i doświadczonych piłkarzy Lecha (np. Djuka, Bosy, Injac, może Ślusarski) poszła do Rutkowskiego i powiedziała, że z tym zjebusem nie da się wytrzymać. Piłkarze milczą tylko dlatego, że zarabiają. Widać, że nie mają przyjemności z gry w piłkę.
    Bakero nic nie zdziała jak jest niechciany. Bo nie ma jaj. Ślusarski był niechciany, a gra na trochę wyższym poziomie niż taka średnia drużyny, choć i tak niskim, ale się przydaje. I w swoich wypowiedziach najpierw krytykuje siebie i swoją grę, a także szuka, gdzie Lech zawiódł jako cały zespół. A Bakero bawi się w filozofa. Wyje*ać go, żeby mu się do Polski nie chciało wracać, chyba, że do Legii, żeby im pomóc spaść do I ligi.

  21. PG54 napisał(a):

    Tylko fuks i niewiarygodne szczęście może dać korzystny wynik z Polonią, a jest to mozliwe, choć w cuda nie wierzę. Mimo to stawiam na wynik Polonia-Lech 2-4/1-3/