Jose Bakero przed meczem z Wisłą – KKSLECH.com – KKS Lech Poznań – Największy i najpopularniejszy nieoficjalny serwis Kolejorza

Jose Bakero przed meczem z Wisłą

Pojutrze, o 20:00 piłkarze Lecha Poznań zmierzą się w Krakowie z Wisłą, a dziś po godzinie 12:30 odbyła się przedmeczowa konferencja prasowa z udziałem trenera Kolejorza, Jose Marii Bakero Escudero. Oto co powiedział Hiszpan przed zbliżającym się spotkaniem.

Jak dla mnie, to moja drużyna jest lepsza od Wisły, ale nie zawsze wygrywamy. Trzeba oczywiście szanować przeciwnika, ale to jednak my mamy lepszy skład. W środę należy zarówno atakować, jak i bronić. Na chwilę obecną wiadomo, że Djurdjević nie pojedzie do Krakowa, ponieważ ma założonych sześć szwów. Z tego właśnie powodu nie będziemy mogli wystawić w środę podobnego środka pola, co w sobotę.

Wisła Kraków, to drużyna, która nie potrzebuje wielu okazji, by zdobyć gola. My jednak jeśli chcemy dobrze atakować, to musimy też dobrze bronić. Wisła w niedzielę stworzyła dwie pierwsze akcje i od razu zdobyła z nich gole. Na pewno jest więc to bardzo ofensywna drużyna.

Murawski jest już zdrowy, więc pojedzie do Krakowa. Ponadto z tego co wiem Djurdjević będzie mógł grać, ale w sobotę i z ochraniaczem na zęby. Bardzo dobrze, że obecnie jest rywalizacja w składzie. Na każdej pozycji mam wyrównanych graczy. Ważne jest więc, by walczyć nie o trzecie miejsce, tylko o nawet o drugą lokatę na koniec sezonu.

>> Przeczytaj więcej w dziale Konferencje

Źródło: inf. własna
Autor: Arkadiusz Szymanowski
Fot: KKSLECH.com

komentarzy 40

  1. weasley napisał(a):

    Trzeba ten mecz wygrać.
    W Poznaniu wygralismy 4:1, wiec troche sie nas boja. Z drugiej jednak strony tylko kilku pilkarzy pamieta o tej porazce, az tyle bylo transferow.

  2. siara napisał(a):

    my potrzeujemy pkt bardziej niz wisla,bo oni mistrza i tak zdobeda,wiec oczekuje 3 pkt

  3. =Rataje= napisał(a):

    Czy są jeszcze jakieś szanse na Majstra? Według moich wyliczeń, jak zdarzy się CUD jak w zeszłym roku to tak. Może by tak na mszę dać do św. Jana Kantego. W zeszłym roku się tam pomodliłem i Jopowi wyrosły Kanty na głowie, i takim Cudem Lech zdobył MP.

  4. wiaduktor napisał(a):

    Matematycznie mamy szanse nawet na pierwsze miejsce. Warunek oczywiście wygrać z Wisłą, liczyć na Legię, Cracovię, Zagłębie i Polonię Warszawa. Jeżeli przegramy we środę, to Wiślacy praktycznie będą mogli świętować 13 tytuł. Myślę że po za mną już nikt nie wierzy w cud, ale teoretyczna szansa na to że Wisła zdobędzie w tych meczach max. 2 punkty jest. Być może jestem niepoprawnym optymistom, być może nawet szaleńczym marzycielem, ale wiem że Lech jest najlepszym klubem w Polsce i tylko my mamy prawo do tytułu.

    Pozdrawiam podobnie myślących/marzących ;)

  5. Mata26 napisał(a):

    No nie tylko ty jesteś marzycielem i wierzysz w naszego Lecha ale patrząc ile już mieliśmy szans żeby dojść czołówkę a nawet ją przegonić i zostawić w tyle to jest naprawdę mało realne…Ale w zwycięstwo na krakusami wierzę bo oni jadą na farcie i tyle a jak zagrają tak jak z Górnikiem to będzie dobrze mam wrażenie że Lech bez Bosackiego w składzie prezentuje się znacznie lepiej bo Bosacki zbyt wiele piłek kopie na aferę do przodu i nic mądrego z tego nie wynika a już o błędach jakie popełnia szkoda pisać.

  6. Kondziu napisał(a):

    Szkoda, ze Wisla nie przegrala wczoraj, bo w srode moglaby miec juz 4 porazki z rzedu i… tylko 5 punktow przewagi nad nami

  7. Mata26 napisał(a):

    Wiecie wystarczyło wygrać z Bełchatowem i Zagłębiem i krakusy przed meczem z nami byli by posrani… a tak mają świadomość że przewaga jest na razie bezpieczna nawet jak przegrają a wystarczyło wygrać chociaż dwa mecze więcej i zamiast porażek zanotować dwa trzy remisy no niestety ligę i MP zdobywa się tylko wtedy gdy regularnie dopisuje się punkty w tabeli ale nadzieja umiera ostatnia DO BOJU KOLEJORZ!!!

  8. mario napisał(a):

    heheh to widze że nie tylko ja jestem marzycielelem,to dobrze swiadczy o nas o kibolach naszego kochanego Lecha,czasem marzenia się spełniają tak jak w piosence a więc wszystko mozliwe teraz tylko jedno wszystko wygrać co jest do wygrania,pozdrawiam:))

  9. Franky napisał(a):

    Najbardziej chyba sie wszyscy wkur… jak Lech wszystko wygra, a do majstra zabraknie nam 2 punktow.

  10. KibicLecha napisał(a):

    niestety wszystkie wygrana do konca sezonu moga miec duzy minus – pozostanie Bakero w klubie

  11. wiaduktor napisał(a):

    Jak to mówią:
    Nadzieja umiera ostatnia :D

  12. Pyra napisał(a):

    ludzie nie rozumiem tego nadmiernego optymizmu. wygralismy jeden mecz w dobrym stylu, a Wy juz mowicie o mastrze, wszystkich wygranych do konca, niektorzy nawet mowia ze Bakero powinien zostac… ludzie to jest obled, nie popadajcie ze skrajnosci w skrajnosc, znajac zycie to pojedziemy do Krakowa i tam przegramy pierwszy raz od chyba 4 lat, bo w tym sezonie na wyjazdach kazdy nas leje…

  13. Janek Lech napisał(a):

    Tylko że rok temu wygrywaliśmy wsyzstko po kolei, lecz nasz problem był taki że wisła nietraciła oczek, w końcówce zaczeła, ale my mielismy passe ponad 10 meczów bez porażki, a teraz lepiej liczmy na 3 miejsce niz na 1… z wisła nawet jak wygramy bedziemy mieli 8 pkt straty i 4 mecze wiec 12 oczek
    Zapomnijmy!

  14. El Companero napisał(a):

    będziemy sie cieszyc nawet z 2 miejsca. Trzeba pokonac Ruch Polonie i Korone, sa dwa trudne wyjazdy do Karkowa i Gdanska. Z Lechia mozna wygrac a ewnetualny remis z Telefoniką nie odbierze nam szans na puchary. Jestem pewien ze zespol Cupiała dopiero teraz potraci punkty (Lech, Legia, Polonia W, Cracovia) .

  15. ... napisał(a):

    tak Bakero powinien zostać. Popatrzcie na to ze on musiał coałkowicie przemeblować taktykę Lecha, wcześniej graliśmy z kontry, teraz do tego brakuje nam skrzydłowych więc gramy więcej piłką, nigdy nie widziałem by Lech grał z klepki tak jak za Bakero, wszystko idzie w dobrym kierunku,

    A tym co mówią ze tytuł stacimy przez Bakero proponuje po sezonie zobaczyć ile pkt. będziemy mieć straty do lidera a ile mieliśmy straty do lidera jak trenerem został Bakero i musiał naprawiać to co zjebał Zielina.

  16. lechita65 napisał(a):

    Jak będziemy grali 90 min na dobrym poziomie a nie 60 min to jest napewno szansa zainkasować 3 pkt. Milicyjni grają u siebie ale to nic nie znaczy Lecha stac tam na zwyćięstwo, ja w to głęboko wierze i wiem że niewszystko jest stracone. Tylko Kolejorz !!!!

  17. Pavvelinho napisał(a):

    To będzie ciężkie spotkania dla obu drużyn choć z lekkim wskazaniem na Wisłę (i bez złośliwych komentarzy proszę).

    Taka moja krótka ocena obu drużyn przed meczu w Krakowie.

    Wisła Kraków

    Może po za tymi wpadkami ze Śląskiem Wrocław (na wyjeździe) i z Górnikiem Zabrze (u siebie). Wisła gra całkiem poukładaną piłkę. A o sile „Białej Gwiazdy” stanowią tacy piłkarze jak Melikson, Małecki, Genkov czy też Kirm i co istotne wyróżniają się w niemal każdym spotkaniu. No i to że Wisła ma trenera Maaskant’a jest w mojej ocenie lepszy niż Bakeiro.

    Lech Poznań

    Zwycięstwo odniesione w sobotę nad Górnikiem jest ważne ale co niektórym przysłania obraz całej rundy w wykonaniu poznańskiego zespołu. Krótko ujmując gra Lecha w tej rundzie gra „Kolejorza” nie opiera się na grze całego zespołu tylko na indywidualnościach w postaci takich zawodników jak Stilić, Krivets czy Rudnevs. Ale na Wisłę może to być za mało.

    Podsumowując:

    Myślę że będzie to spotkanie z dużą ilością sytuacji podbramkowych oraz to że będzie trzymać w napięciu do ostatniej minuty doliczonego czasu gry.

    Starałem się w miarę obiektywnie opisać obie drużyny.

    Co do naszego boskiego treneiro bakeiro i jego sposobu prowadzenia drużyny jak i stylu gry Lecha nie będę się wypowiadał oraz tak jak do jego tzw „obrońców” – szkoda na to miejsca.

  18. Pavvelinho napisał(a):

    Krótko ujmując w tej rundzie gra ?Kolejorza? nie opiera się na grze całego zespołu tylko na indywidualnościach w postaci takich zawodników jak Stilić, Krivets czy Rudnevs. (tak powinno to wyglądać za ten mały błąd przepraszam)

  19. Pavvelinho napisał(a):

    Wiaduktor

    A ile szans trzy punktowych Lech w tej rundzie już stracił. Odpowiedź jest prosta dużo. Ale też realnie trzeba patrzeć na miejsce które Kolejorz może w tym sezonie osiągnąć na koniec.

  20. LECHTYLKOLECH! napisał(a):

    Jazda z wiesniakami i tyle. Szkoda ze nie mozemy tam jechac..

  21. wiaduktor napisał(a):

    @Pavvelinho przeczytaj jeszcze raz mój post. wiara i marzenia nie mają nic wspólnego z realizmem. To jest życzenie cudu. Zdaję sobie sprawę, że zdobyć MP to boskiej interwencji. Ale nie po raz pierwszy będę powtarzał wszystkim, że dopóki są jakiekolwiek matematyczne szanse na MP, to będę wierzył że się uda i tego nie odbierzesz mi nawet po idealnej, precyzyjnej i realnej ocenie tej sytuacji. Polacy to wiecznie niezadowolony naród, pesymistyczny nawet kiedy nie ma ku temu podstaw. Ja jestem zaprzeczeniem tego i na przekór wszystkim i wszystkiemu jestem optymistą i wierzę w rzeczy niemożliwe. Zwłaszcza wierzę w Kolejarza, niezależnie jakie są okoliczności.

    Jest takie powiedzenie:
    Jeśli czegoś nie da się zrobić, przyjdzie ktoś kto o tym nie wie i to zrobi ;)

  22. Gerom napisał(a):

    Lech siada kondycyjnie ok.60 minuty,o ile rywale trochę cisną.Wisła zagra pewnie z dwoma defensywnymi pomocnikami i będzie wyprowadzać szybkie kontry(glownie Melikson).W ub.roku na Suchych Stawach też mieliśmy łatwo wygrać,a jak mecz wyglądał to pamiętamy.Zmieniło się od tamtego czasu wszystko.Lech nie jest w gazie jak wtedy,a Wisła też jest inna.Bez podniety proszę.

  23. Pavvelinho napisał(a):

    wiaduktor

    W cuda zawsze wierzyć można. Tylko można się bardzo rozczarować jeśli on nie nastąpi.
    A ja w cuda jak i w zbiegi okoliczności nie wierze. Nikomu wiary w cuda nie odbieram.

  24. ArekCesar napisał(a):

    Jeśli Wisła z nami dostanie to może mieć problem ze zdobyciem MP. Gra jeszcze 2x w Warszawie i może się czasem zdarzyć, że to niestety albo stety Legia będzie mistrzem. Legia łapie drugi oddech i będzie grała bez stresa o puchary. A nam to może być na rękę, bo jej mistrzostwo to nasz awans do pucharów jako finalisty PP. Mam jednak nadzieję, że to my będziemy wyżej od Legii w tabeli i będziemy na pudle.

  25. Gerom napisał(a):

    c.d. Dodam do tego,że będzie to ciekawy pojedynek dwóch najlepszych środkowych napastników w lidze-Rudnevsa i Genkowa.Rudnevs wyrobił sobie markę w pucharach,ale w lidze jest mniej skuteczny od Genkowa(stosunek ilosci minut na boisku do strzelonych bramek).Generalnie mimo to ?Rudnevs jest lepszy,ale jak będzie w Krakowie to się zobaczy.

  26. Lando napisał(a):

    Ale wy jesteście naiwni lechici… :) hehehe, dawno takich buńczucznych wypowiedzi nie czytałem, wy macie jeszcze nadzieję na mistrza, co, nagle zaczniecie wygrywać, a Wisła nagle zacznie przegrywać??? heh, żal mi was… Sam Mellikson was załatwi!!! WISŁA-lech 4-0 wszystko w temacie!!!

  27. ArekCesar napisał(a):

    Lando może ale nie musi, a jak będzie zobaczymy. Pamiętaj, ze pewność siebie jest zgubna. My już tylko walczymy o honor i LE, a wy gdyby nie my, to bylibyście za nami. Ale jak już zdobędziecie to mistrzostwo to pokażcie dla dobra polskiej piłki, że w pucharach też potraficie grać dla dobra polskich klubów.

  28. Pavvelinho napisał(a):

    Lando

    Bez komentarza bo się nim wystarczająco pogrążyłeś.

  29. Kibic lechita napisał(a):

    Lech jest sam sobie winien ,że ma taka strate do Wisły ,która tez nie olśniewa swoją grą.Mogła byc swobodnie walka o mistrza Polski. Z meczów z Zagłębiem , Śląskiem ,Polonią Warszawa i Bełchatowem mogli uzbierac śmiało chociaż o 4 punkty więcej a więc mieliby teraz 40 punktów i wtedy byłoby jeszcze wszystko możliwe i mistrzostwo całkiem realne bo do Wisły mieliby „tylko” 7 punktów straty. A tak strata wynosi 11 punktów i jest już pozamiatane no chyba ,że przyjdzie jakies tsunami dla Wisły i nie wygra ani nie zremisuje już do końca ani jednego meczu. Ale takie marzenia to są dobre w przedszkolu.

  30. PO[W]ER napisał(a):

    Jasne wkońcu nadzieja matką … A co do mistrza to wraca tam gdzie jego miejsce, a Wisła wraca na tron ;]

  31. piotr06 napisał(a):

    Prawie wszyscy wieszają psy na Bakero, a wróble coraz głośniej cwierkają że od nowego sezonu ma go zastąpic Skorża. No, panowie i panie szybka sonda: kto lepszy? A może inaczej: kto gorszy? Moim zdaniem” trafimy z deszczu pod rynnę”…

  32. angelo napisał(a):

    A nikt nie myśli aby wreszcie przepowiedzieć tym id…tom z zarządu czego oczekujemy , zamiatanie pod dywan powinno się już skończyć , pozorowanym chęciom mówimy NIE . Pragniemy przemyślanych transferów a nie idiotycznych decyzji niby zarządu i skautingu , niech wreszcie się to skończy te lanie wody.

  33. marcosdevogel napisał(a):

    ostatni posta to żart przez łzy ale wszystkiego w naszej kopanej się można spodziewać.
    Moim zdaniem jeśli ktoś z polskiej szkoły trenerskiej to tylko Jan Urban, jeśli dogada się w szatni to jestem pewien dobrego wyniku.

  34. dragonkra napisał(a):

    dlaczego nie zakładacie klapy w Krakowie i 8 miejsca na koniec sezonu? troche realizmu

  35. karaś napisał(a):

    Probierz ma przyjść, a nie Skorża;)

  36. lechita napisał(a):

    Ja tam wolał bym Urbana niż Probierza a Skorża to nadaje się do tarcia chrzanu a nie na trenera naszego Leszka mam nadzieję że Rutek nie wykaże się głupotą jak przy zatrudnianiu Bakero chłop dopiero teraz znalazł optymalny styl i ustawienie poszczególnych zawodników na boisku.

  37. woo napisał(a):

    Jestem za tym, żeby Bakero został na kolejny sezon, bo na samą myśl, że do Poznania mieliby trafić tacy magicy trenerki jak Probierz, Janas albo Skorża, robi mi się niedobrze.
    Zauważcie jak gra Lech od meczu ze Śląskiem. Jak dla mnie gramy o wiele bardziej poukładaną piłkę niż w sezonie Mistrzowskim, gdzie wszystko się opierała na kontrach Lewandowskiego i Peszki. Teraz powoli zaczynami wypracowywać swój styl – tak jak było za Smudy, to my prowadzimy grę, utrzymujemy się przy piłce. Fakt, że brakuje jeszcze do tego wyników, ale naprawdę jestem dobrej myśli. Ten zespół pod względem fizycznym był całkowicie rozmontowany przez Zielińskiego i teraz nie da się tego naprawić w jednej rundzie. Myślę, że latem Bakero w końcu postawiłby ten zespół na nogi. Muraś złapie formę, dojdzie dwóch skrzydłowych i nie ma na nas mocnych.
    Najgorsze co może się przytrafić teraz to zmiana trenera i przyjście tutaj jakiegoś polskiego fachowca od murarki (Probierz, Lenczyk) albo nieudacznika (Skorża, Janasa). To naprawdę byłaby tragedia.

    Co do meczu z Wisłą. Dla mnie to jest swoisty test drużyny prowadzonej przez Bakero. Dwa lata temu Smuda w pięknym stylu upokorzył Wiślaków, rok temu Zieliński zaserwował nam minimalistyczny antyfutbol. Zobaczymy do kogo nawiąże Bakero, ale jestem dziwnie spokojny, że będzie to dobry mecz w naszym wykonaniu.

  38. Bolo napisał(a):

    Mecz w Krakowie bedzie testem w jakim stanie znajduje sie ” Kolejorz”.Obrona Lecha jest oslabiona i czesto opieszala. Jak sie jutro dobrze spisza to pokonaja Wisle !!! Atutem Lecha jest lepsze obycie w ciezkich meczach.

  39. max napisał(a):

    Jeśli chodzi o Bakero to też bym się wstrzymał do końca sezonu . Widać , że każdy trener potrzebuje minimum pół roku na ogarnięcie zespołu ! Lecha zaczyna grać piłką i całkiem nieźle to zaczyna wyglądać , brakuje jeszcze wykończenia ale myślę ,że i to przyjdzie .Teraz można gdybać co by było gdyby zarząd zamiast Ślusarskiego i Mikołajczaka sprowadził 2 szybkich i przebojowych skrzydłowych ( pewnie byśmy obronili mistrzostwo ) , jutro byśmy grali o lidera . Zamiana Bakero na każdego Polskiego ,trenera to coś w stylu zamienił stryjek siekierkę na kijek .

  40. amator napisał(a):

    Patrz wyżej: woo i max. Pozdro !