Polonia B. – Lech 1:2

W meczu 29. kolejki piłkarskiej Ekstraklasy sezonu 2010/2011, Lech Poznań pokonał na wyjeździe bytomską Polonię 2:1 (1:0). Gra Kolejorza, a tym bardziej w drugiej połowie nie zachwyciła, ale mimo to, poznaniakom udało się wygrać w lidze na wyjeździe pierwszy raz od początku marca. Co ciekawe wyniki innych spotkań kolejki tak się ułożyły, że zawodnicy Jose Marii Bakero Escudero wciąż mają matematyczne szanse na europejskie puchary.

Raport z wydarzeń na boisku (aktualizacja po ciekawszych zdarzeniach):

1 – 15 minuta

W 2. minucie Barcik zagrał piłkę na środek, ale udanie interweniował Wołąkiewicz. Po chwili uderzał Kiełb, lecz jego strzał został zablokowany. W 10. minucie gry z dystansu kropnął Henriquez. W tej sytuacji piłka przeleciała wysoko nad bramką Polonii. Dwie minuty później Kolejorz mógł stracić gola po kontrze. Bażik jednak źle przeprowadził tą akcję, a po chwili piłkę uderzoną głową złapał Burić.

16 – 30 minuta

W 20. minucie po faulu Bosackiego rzut wolny wykonywali gospodarze. Najpierw piłka trafiła w mur, a po chwili dobitki Burcika również była zła. Po chwili kolejna akcja Polonii i kolejny strzał. Znów piłka przeleciała jednak obok bramki Buricia. W 27. minucie ładną akcję lewą stroną przeprowadził Jarecki. Zawodnik ze Śląska podał w pole karne, ale tam dobrze był ustawiony Wołąkiewicz, który wybił futbolówkę na rzut rożny.

31 – 45 minuta

W ostatnim kwadransie pierwszej połowy obudził się Lech Poznań. Najpierw, w 35. minucie kapitalny strzał Wilka z rzutu wolnego obronił Kiełpin, ale po płaskim, mocnym uderzeniu po kilkunastu sekundach był już bezradny. W 40. minucie na strzał z lewej strony mógł się pokusić Kiełb. Pomocnik Lecha za dużo jednak kombinował i z dobrej okazji nic nie wyszło. W 42. minucie na uderzenie z dystansu zdecydował się jeszcze Murawski, choć znów futbolówka przeleciała obok bramki. Kolejorz chciał iść jednak za ciosem, wiec za chwilę prawą nogą próbował Wilk.

46 – 60 minuta

Od początku drugiej połowy do ataku ruszyła Polonia. W 49. minucie z daleka uderzał Tymiński, ale niecelnie. Odpowiedzieć chciał więc Lech, ale lob Rudnevsa był zły. Poza tym na boisku niewiele się działo, bowiem gra toczyła się głównie w środkowej strefie boiska.

61 – 75 minuta

W 64. minucie gry zakotłowało się trochę w polu karnym Lecha. Ostatecznie po wrzutce gracza Polonii piłka znalazła się w rękach Burica. Polonia nadal chciała jednak zdobyć wyrównująca bramkę, więc wciąż atakowała. Tymiński w 70. minucie był bliski pokonania Buricia, ale w tej sytuacji szczęście dopisało Lechowi. Minutę później odpowiedź Lecha. Kiełb zwlekał z oddaniem strzału, a na koniec oddał ją do Murawskiego. Ten uderzył, ale niecelnie.

76 – 90 minuta

W 76. minucie gry powinno być 1:1. Radzewicz znalazł się sam na sam z bramkarzem Lecha, ale nie potrafił tego wykorzystać. Tym samym Polonia nadal napierała, lecz gola zdobył Lech. Stilić ze środka podał na lewo do Henriqueza. Bośniak poszedł jednak za akcją i po wrzutce Panamczyka głową umieścił piłkę w siatce. W 86. minucie znów popisał się Stilić. Lewonożny gracz dobrze dośrodkował piłkę w polu karnym, ale w tej sytuacji dobrze interweniował Kiełpin. W 89. minucie powinno być 3:0! Wojtkowiak był sam na sam z bramkarzem, ale wolał podać. Wślizgiem więc uderzył Stilić i… tylko w sobie wiadomy sposób nie wepchnął piłki do bramki. Niewykorzystane sytuacje się mszczą, więc w 90. minucie do siatki Buricia po naprawdę ładnej akcji trafił Radzewicz. Po tym golu wielką okazję miał Ślusarski i po raz kolejny lob nie trafił do bramki. Ostatecznie Kolejorz wygrał 2:1.

Polonia Bytom – KKS Lech Poznań 1:2 (0:1)

Bramki: 90.Radzewicz – 36.Wilk 82.Stilić

Żółte kartki: Bażik – Wojtkowiak, Możdżeń

Czerwona kartka: 55 min. – Chomiuk (za taktyczny faul)

Sędzia: Paweł Pskit (Łódź)

Widzów: 4000

Polonia: Kiełpin – Chomiuk, Żytko, Killar (46.Kobylik), Król – Barcik, Hanek, Tymiński, Bażik (58.Vascak), Jarecki (61.Radzewicz) – Drozdowicz.

Rezerwowi: Misiewicz, Radzewicz, Hricko, Vascak, Matusiak, Kobylik, Vascak, Podstawek.

KKS Lech: Burić – Wojtkowiak, Bosacki, Wołąkiewicz, Henriquez – Injać, Murawski – Kiełb, Możdżeń (80.Stilić), Wilk (61.Mikołajczak) – Rudnevs (66.Ślusarski).

Rezerwowi: Kotorowski, Ubiparip, Ślusarski, Stilić, Djurdjević, Drewniak, Mikołajczak.

Trenerzy: Dariusz Fornalak – Jose Maria Bakero Escudero

Pogoda: +17°C, słonecznie

Źródło: inf. własna
Fot: KKSLECH.com

komentarze 192

  1. Tylko KKS napisał(a):

    Żal patrzeć na grę Kolejorza. Bez względu na wyniki Bakero musi odejść!!! Takiej kichy Lech nie grał nigdy w swojej 90 letniej historii. Brak woli walki, brak koncepcji, brak motywacji, brak motoryki itd. Jak mówi klasyk „to już jest koniec nie ma już nic…” Dno, dna. Pod nami tylko muł bagienny i tyle. Piach to mało powiedziane, Sahara przy tym to pikuś a Sodoma i Gomora to wesołe miasteczko.

  2. zibi2 napisał(a):

    Czy w Jadze gra MARIUSZ JOP ????????????

  3. Luis napisał(a):

    sorel ale Bakero nic nie może, że mu każą wystawić bosego.
    Zaraz ktoś napisze, że co to za trener kytóry nie ma głosu. Fakt jednak jak przełożony chce to trudno coś zdziałać.
    Przykład dał Real. Nie ma mistrza Hiszpanii i dyrektor poleciał,
    Skoro Bakero mówi, że zauważył amatorstwo w tym klubie to powie?
    Z innej beczki:
    Kozłami ofiarnymi po tym sezonie zostaną Bander i Ivan. Ich Lech nie chce. Szkoda chłopaków, bo obaj zostawiali serce dla Lecha.

  4. Tylko KKS napisał(a):

    Luis skąd pomysł z akurat tymi kozłami ofiarnymi?

  5. Luis napisał(a):

    Z nimi klub nie rozmawiał na temat kontraktów. Ivan ze swoim językiem też nie jest wygodny dla dyrektora sportowego.
    Bakero to fatalny trener jednak z układami nikt nie wygra i żaden trener tu nie da rady.
    Nie przypadkiem mówi się, że część piłkarzy gra przeciw Bakero. Gość pokazał. że na ławkę każdy może wylądować co powoduje mniej pieniędzy.
    Są różne klauzule w kontraktach i ilość rozegranych meczów też decyduje i wypłacie kontraktu.

  6. Anonim napisał(a):

    to co pisze Luis ma sens (niestety).

  7. Ryba napisał(a):

    To fakt Bandrowski nie zawinił bo miał pecha Ivan to świetny piłkarz tak samo jak poliglota tylu języków i fantastyczne wprowadzanie zawodników do zespołu to jest super!!! jeszcze bym poruszył wątek kikuta niezły piłkarz miał pecha z tą kontuzją a władze Lecha nawet mu biletu szczędzili na finał w Bydgoszczy żenada!!! nie zapomnijmy że jego bramka z piastem też przyczyczyniła się do majstra w tamtym sezonie!!!

  8. Ryba napisał(a):

    widzę że kolega kks też wypowiedział się dzisiaj mimo iż mamy wciąż matematyczne szanse to podtrzymuje Twój pomysł że w niedzielę białe chusteczki będą niezbędne!!! drużyna która powinna mieć pewność gry w LE martwi się o nią tak naprawdę zgodzę się z opinią Maskanta że Lech i wisła to najlepsze drużyny w lidze!!! i między nimi powinna się rozstrzygnąć walka o tytuł!!! nie jest wstyd dla nas zająć 2 miejsce!!! ale wstydem dla Bakerowskiej filozofii że nie zajmiemy miejsca gwarantującego miejsca w eliminacjach LE:(

  9. Ryba napisał(a):

    ale wiecie co jest najśmieszniejsze że mało brakowało a frajerska taktyka Bakero dała by nam eliminacje LE bo gdybyśmy wygrali ba nawet zremisowali ze śmieszną Lechią w niedzielę to byśmy byli na 4 miejcu zamiast Jagi i z Koroną byśmy mieli wszysctko w swoich rękach ale pytanie brzmi czy chcemy ogladać zespół który z zespołami luksemburgu malty i takich podobnych Lig chcemy męczyć się i wygrywać 1-0 w dwumeczu!!! czy lepsza opcja jest jak za smudy pokonać azerów 5-1 w dwumeczu a później 6 – 0 szwajcarów aż wreszcie 5-4 Austrię Wiedeń! to było coś nawet za zielka potrafiliśmy walczyć no fakt ktoś powie że z dnipro było 1 -0! ale to było sporadyczne a tu mamy do czynienia z powtarzalnością martwego 1- 0 cały sezon!!!

  10. Ryba napisał(a):

    Bakero mówi dajcie mi czas ja już wiem jak ma to wyglądać a preferuję styl ofensywny proponuję panu „Barcelona” obejrzeć dwumecz Lech Poznań – Austria Wiedeń my chcemy takiego Lecha a nie Lecha Lech – Braga który kurczowo chce utrzymać 1-0!!! wolimy przegrać taj jak z Udinese 3 – 4 niż tworzyć męczarnie na 1- 0!!! póki Bakero nic nie zmienił to w Europie osiągnął 3-1 z manchesterem 1-1 z juve no i 1-0 z bragą ale tam były sytuacje gdzie peszkin mógł podwyższyć na 2-0!!! powiecie mi że tu ślusarz też mógł dobić na 3-1 no ale nie dobił bo jest zbyt słaby!!! Lech sprowadza zawodnika któryz chukiem wyleciał z cracovii bo był za słaby na zespół który walczy o utrzymanie!!! a ma być jedną z głównych ról na obronę mistrza? gdzie tu sens???

  11. Ryba napisał(a):

    Polska Liga jest tak słaba że tu każdy może zagrać w pucharach ostatnia kolejka a tu 7 zespołów ma szansę zagrać w pucharach(nie liczę wisły) i tak naprawdę jeszcze śląsk może mieć cień szansy na niezbłaźnienie nas a załóżmy górnik wchodzi po sprzedaży sikorskiego i jeża kim oni mają straszyć??? Lechia jeden traore wiosny nie czyni pozostali są beznadziejni!!!! dalej patrzmy widzew? sernas i przypadkowy grzelczak którzy w europie zgasną jak lekki podmuch wiatru!!! jaga po odejściu grosika który został sprzedany za grosiki i nie kupiono za niego wartościowych graczy to kto kupisz któremu czasami coś wyjdzie czy franek który jest wielkim piłkarzem i darzę go ogromnym szacunkiem bo jest wielkim piłkarzem dla Polskiej piłki ale ma już swoje lata i bez wsparcia nic nie zdziała!!! to pytam Lech jest za słaby na Europę??? a górnik? widzew? Lechia? jaga? są mocniejsze od nas? nie wydaje mi się są to słabiutcy którzy upokorzą Polskę!!!! jeszcze śląsk jest budowany z jakąś myślą ale pozostali to kompletne dno nie lepsi niż luksemburska piłka!!! a Lech wiem że grają słabo teraz ale jak dostaną się do Europy to gwarantuje na 100 a nawet 1000% że zaprezentujemy się znacznie lepiej niż widzew lechia jaga górnik!!! dlatego zadajmy sobie pytanie czy lepiej żeby
    LEch zagrał i dostał się do fazy grupowej LE niż puścić kogoś z pozostałych którzy może przebrną 1 bądź 2 rundy kwalifikacyjne!!! dla dobra piłki Polskiej jest żebyśmy grali w pucharach i nie chodzi tylko o to że jesteśmy rozstaiwni we wszystkich eliminacjach!!! oczywiście zaznaczę jedną sprawę nie z tym trenerem!!! bo Bask zamiast zostawić to co dobre to to zniszczył:(

  12. sprawiedliwa ocena napisał(a):

    Bla bla bla. Może od razu Wisła ma oddać miejsce w el. LM???? Skoro Lech jest taki zarąbisty to czemu nie wyprzedził tych Twoim zdaniem marnych klubików??? No czemu? Najlepszy w gadaniu. Trzeba umieć przyjąć porażkę a nie zakładać że wszystko nam się należy. Nie chciało się zapieprzać po boisku to nie należą się puchary. To tak samo jak by Adam Małysz 8 lat nie chciał skakać, trenować i stwierdził, że mu się wszytsko należy bo jest najlepszy.
    NIE MA. Nie wystarczy być najlepszym.

    JEŻELI JESTEŚ SŁABY A SIĘ STARASZ JESTEŚ ZWYCIEZCOM. JEŻELI JESTEŚ MOCNY I MARNUJESZ POTENCJAŁ JESTEŚ NIKIM.

    Już widzę minę tych wszytskich wyśmiewaczy jak przy Reymonta zabrzmi hymn LM.

  13. Valthy napisał(a):

    sprawiedliwa, ale po co tutaj w ogóle wchodzisz? W dupie mamy Wisłe, to strona o Lechu.

  14. Kendzipl napisał(a):

    to teraz ja :P Wilk którego wszyscy chcieli wyrzucic ostatnio gra najlepiej ze wszystkich… Stilic który najlepiej rozgrywa piłke siedzi na ławie i wchodzi na 10 minut … smiech . i niech jeszcze bakero powie ze stilic jest bez formy albo ze gra w tedy kiedy cos moze zmienic…wchodzi i strzela gola … a dlaczego ?? bo jak K**wa ma cos zmienic na ławce ? gosc jest dobry wiec nie dziwne ze wchodzi i strzela . kondycyjnie tez jest przygotowany na cały macz to czemu siedzi ? wiem ze ten temat był wałkowany 100 razy ale po takim meczu nie da sie inaczej ;/ aha i jeszcze jedno akcja po której polonia dostała czerwień… przyspieszenie Możdzenia cieszy :P

  15. Luis napisał(a):

    poza meczem z Górnikiem Stlilić najlepiej gra jak wchodzi z ławki.
    W niedziele z Lechią nie pokazał nic co by nam pomogło. Można gdybać co by było gdyby grał od początku. Wszedł strzelił i o to chodzi. Powinien powiedzieć jak Rudnevs, kiedy wchodził z ławki i strzelał” mogę być cały czas rezerwowym jak będę strzelał”
    Marudzić każdy potrafi.
    W tym klubie będzie dobrze jak będzie czystka, jednak na to się nie zanosi,a szkoda

  16. fish napisał(a):

    Luis!doskonale wiesz Ty i my tu wszyscy ze w tym klubie nie bedzie zadnej czystki!Tylko zmiana wlasciciela zmieni wszystko!To ze Bakero nie jest zadnym trenerem,to to juz wszyscy wiemy,ale to nie on jest najgorszym zlem tego klubu!Gangrena sa buraki z Wronek!ktos kiedys napisal-trudno nazwac szambo perfumeria!Jak zwolnia Bakero,bo wszyscy chca!to bedziemy mieli nastepne takie przypudrowanie Skorza czy innym Janasem!i wszystko sie wyciszy,beda nastepne klamstwa,obiecanki,mrzonki!zacznie sie liga i tak do zimy!Dopoki-buraki-tu beda to sie nic nie zmieni!nie bedzie zadnego Wielkiego Lecha!juz teraz trzeba wylozyc kilka ml.euro na nowych zawodnikow!ale zaraz-moze jeszcze sezon 2011,2012 sie uda!mamy przeciez Wilka,Slusarza,Mikolajczaka,Kotora!a pozniej sie zobaczy!Pozdrawiam

  17. MB napisał(a):

    Kurde ludzie, w niedzielę z Lechią Stilic nie pokazał nic, bo mu nasz treneiro kazał na prawej pomocy grać!!! Gdy raz, czy dwa razy zszedł do środka rozegrać to stwarzał zagrożenie. Ale od razu go Bakero na prawo przesuwał co nawet kamera wyłapała jak pokazywał.
    Starałem się zrozumieć Bakero, ale tego co robił ze Stilicem chyba nikt nie pojmie. Ok nie raz ławka mu się należała, ale wystawianie go na bokach pomocy czy w ataku to osłabianie zespołu.

  18. Luis napisał(a):

    zobaczymy co się wydarzy w przyszłym tygodniu.

  19. mc napisał(a):

    Do Stilica nie mam nic.Nie można mówić,że nic nie pokazał bo pokazał.I właśnie z ławki gra najlepiej.Jak napisałem,że tak robią najlepsi trenerzy bo to jest trzymanie asa w rękawie to mnie tu zjechali.Potrafi też się zmieniać pozycjami na boisku z różnymi zawodnikami i jest tam gdzie powinien więc czy Maria go da na prawą czy lewą pomoc to nie powód,żeby zaraz tak krytykować jego grę.Robi swoje.Mi obrzydła gra Lecha tylko i wyłącznie przez Bosego i nic tego nie zmieni.Co z przodu strzelą i wymęczą to Bosacki zmarnuje w 2 minuty,karnego nie strzeli,babole wpadają przez niego.Pachnie mi nawet czymś ale olewam temat skoro Bosacki MUSI grać to nie mam więcej pytań.

  20. madoo napisał(a):

    @mc
    Czyli wg Ciebie problemem jest Bosacki? To że zespół przez 90 minut strzela dwie bramki słabiutkiej Polonii TYLKO DLATEGO, że Wilk ma konkretne uderzenie, a Stilic sam potrafi akcje stworzyć i wykończyć, to wina Bosackiego? Czy to wina Bosackiego, że nasi zawodnicy nie potrafią stworzyć akcji takiej, jaką chociażby zrobili gracze Bytomia strzelając nam gola? Już to kiedyś mówiłem – Lech powinien takiemu Zagłębiu władować z 2-3 bramki tak żeby im się odechciało grać, a nie walić głową w mur i przez ostatnie 10 minut się bronić. Bo Lech NIE strzela bramek, strzelają tylko zawodnicy dzięki umiejętnościom indywidualnym. A bez akcji drużynowych nie można strzelić więcej niż jedną, dwie bramki.
    Oczywiście, Bosacki gra fatalnie. Ale mimo tego Lech nie traci takiej ilości bramek, jakiej nie mógłby odrobić. Nie chcę bronić Bosackiego, ale gość trzymał nam defensywę przez wiele lat, a teraz robi się z niego ścierę.

  21. 07 napisał(a):

    Do wiadomosci co niektórych. Lech nie rozmawia z Bandrem , bo ten leczy kontuzje. Do rozmów majá wrócic jak Bander bédzie zdrowy….
    Ivan ma obiecaná prace w klubie. Do ilu lat ma grac ? Do 40? Zarty! to samo z Bosym. Dla mnie powazny blád zrobiá jesli z nim przedluzá kontrakt.
    Ps. Na weteranów nie bédé chodzil…. chce mlodej ambitnej druzyny, która bédzie walczyc….

  22. dziki napisał(a):

    madoo ta dyskusja nie ma sensu, przecież stwierdzenie, że to przez Bosego Lech gra żygowiny, to stwierdzenie głupca!! ja mam lepszy pomysł posadźmy na ławce Rudiego, Semira, Murasia, Dime, Kiełba i Manu to będziemy mieli 6 asów w rękawach, tak przecież robią najlepsi trenerzy na świecie hahhahahaah bakero wg mnie nie jest złym trenerem!!!! ten gościu jest tak słaby i beznadziejny, że nawet nie zasługuje aby nazwać go wuefistą, jak już kiedyś napisałem dla mnie to jest cieć, który powinien co najwyżej pilnować stadionu i kosić na nim trawę (nie obrażając Genia;).

  23. pedro napisał(a):

    Luis a co ma się wydarzyć??

  24. mc napisał(a):

    „władować z 2-3 bramki tak żeby im się odechciało grać, a nie walić głową w mur i przez ostatnie 10 minut się bronić.”to ja też pisałem ponad pół roku temu.”nasi zawodnicy nie potrafią stworzyć akcji takiej, jaką chociażby zrobili gracze Bytomia”Jak to nie ma akcji.Ślusarski sam na sam nie trafia w światło bramki z 6 metrów.Bez sensu taka polemika bo zawsze można odwrócić kota ogonem i napisać:Tak Bakero jest winien tego że bosy karnego nie strzela i Bakero jest winien,że nasi kopacze mają celowniki na 2 piętra w górę jak np Kiełb.Nie bronisz Bosego ja też nie bronię Marii.Jestem za zmianą trenera.Odwracam sytuację i wychodzi na to,że paru zawodników jest do chrzanu.Oglądaliśmy filmy z Ubiparipem,gra jak 3bamba,albo jaka podnieta była jak przychodził Muraś ze Ślusarzem.Sam tu pisałem,że będzie ok.Czytać ze zrozumieniem.

  25. Ryba napisał(a):

    do sprawiedliwego przypominam Tobie Lech w ciągu 3 lat w pucharach 3 razy grał w fazie play off a 2 razy wyszli z grupy Pucharu uefa a później Ligi Europejskiej!!! nie mówię że nie życzę wiśle aby weszli do Ligi Mistrzów ale prawda jest taka w poprzednich grach pucharowych raz weszli do grupówki a wspominając lata kasperczaka to było w 2002 roku bodajże to schalke parma i niezły dwumecz z lazio to nie to samo co austria wiedeń feynoord ( z którym wisełka przerżneła 3-1 a my na tym samym stadionie wygraliśmy!) czy dnipro, Manchester City(gra w Lidze mistrzów w tym sezonie) czy wielki juventus turyn oraz największą niespodziankę z poprzedniego sezonu red bull przypominan że austriacy rok wcześniej wywalczyli komplet pkt w fazie grupowej LE!! przebij to z wisełką a pogratulujemy Tobie i będziemy mieli szacunek wielki dla wisły!!!

  26. Ryba napisał(a):

    a co do BArtosza Bosackiego też bym nie krytykował w finale nie strzelił karnego i od razu jego obwiniacie o klęskę całego sezonu a pamiętacie inter baku peszko beznadziejny karny krivets tak samo!!! bosy strzelił wtedy z brugge ivan nie strzelił!!! dużo więksi od niego nie strzelali karnych a do dzisiaj są kochani i noszeni na rękach każdemu może się zdarzyć jeżeli obwiniacie bosego bo nie strzelił karnego to jest śmieszne ale faktycznie w tej chwili nie ma formy ale pamiętajmy że przez wiele lat był najlepszym obrońcą Lecha solidny za smudy który ratował nas w niejednej sytuacji i mówienie że to przez niego jest niesprawiedliwe!

  27. keram napisał(a):

    „- Taka jest piłka i tak to bywa. Nie liczy się to, co już za nami. Udało nam się przełamać i wygrać na wyjeździe, a teraz patrzymy, co będzie działo się dalej – mówi w rozmowie z naszym portalem Bartosz Bosacki, kapitan drużyny z Bułgarskiej. – Ten sezon nie był zły w naszym wykonaniu, ale brakowało skuteczności. Bramek traciliśmy mało, ale też nie za dużo ich strzelaliśmy i to było naszą bolączką, co odzwierciedla nasze miejsce w tabeli, ale sezon się jeszcze dla nas nie skończył – zapowiada obrońca poznańskiej drużyny”Pięć porażek z rzędu na wyjeździe ale sezon nie był zły.Nie ważne co było teraz patrzą do przodu.A w tabeli Widzew przed nami.Beniaminek co 2 lata grał w 1 lidze.Dzięki Bosy za wszystko.

  28. Ryba napisał(a):

    tak naprawdę za michniewicza potrafiliśmy wygrywać nawet 5-0 za smudy wygraliśmy nawet 6-0 za zielka potrafiliśmy też rozbijać a za bakero nie widzę różnicy czy gramy z wisłą czy arką koroną i tak gramy na martwe 1 -0 a jak się uda to 2-0!!! stilić no fakt jest wypalony i tu akurat nie mówię że to błąd sadzać go na ławie bo on już myśli o grze w bundeslidze!!! rudnevs też opuścił loty trener jest beznadziejny to fakt ale zawodnicy spieli się tylko na puchary widzieliście więcej w lidze takich strzałów bramek jak rudiego z juve albo możdżenia z mc!!! rudi w lidze rzadko próbuje strzałów z dystansu jedynie injac strzela z daleka!! no i wilk w ostatnim meczu zawsze wiedziałem że to dobry zawodnik wy go opluwaliście ale gdyby miał więcej szczęścia z bragą dzisiaj byście go nosili na rękach!!! mamy dużo bombardierów kiełb też z daleko z legią mógł zostać bohaterem poprzeczka!!! w tym roku nas szczęście opuściło ale to nie znaczy że bask może tylko zwalać na szczęście tak jak jusko powiedział to nie jest lech który przeważa przez 90 min a nie wygrywa w tedy moglibyśmy mówić o pechu a jak zespół stwarza sobie 2 czy 3 sytuacje w meczu to nie jest kwestia szczęścia bask wypowiada się jakby w każdym meczu ostrzeliwali i trafiali w słupki i poprzeczki co najmniej po 10 razy!!! szczęścia to nam zabrakło z udine!!! z brugge gdzie sędzia nie uznał brami!!! wielu powie z was że z bragą też zabrakło bo bramka była ze spalonego!!! ale Lech dopiero zagrał ostatnie minuty dobrze jak by tak zagrali od 1 min bragi by dzisiaj nie było a mówilibyśmy o Lechu który doszedł do finału LE!!!

  29. Ryba napisał(a):

    Masz rację taka jest piłka kto dzisiaj pamięta że pitry dał nam zwycięstwo na łazienkowskiej ja wtedy świętowałem 3 dni;) Reissa też wyśmiewają a tak naprawdę kto wtedy nie brał kasę zresztą wieżę mu że nigdy nie sprzedał na niekorzyść Lecha!!!a dzisiaj wyzywają go od łajzy a on grał w biednym klubiku gdzie Lech wiązał ledwo koniec z końcem!!! a mimo to fakt powiecie że jego agent mu dawał kasę za grę w Lechu ale mógł odejść olał wisłę żeby grać dla nas bosy też został a dla mnie to jest większy bohater poświęcił lechowi wiele a peszko zwiał dla kariery do niemiec a wszyscy wysławiają peszkina ponad wszystko a na bosego leją ciepłym moczem!!! a peszko też mógł odczekać jeszcze pół roku i pomóc nam w zakwalifikowaniu się do pucharów a uciekł z tonącego statku a dla was jest bohaterem lewy tego nie zrobił zdobył dla nas majstra i dopiero odszedł jak król

  30. gizmo napisał(a):

    trene rbakero karnetow zero !!!!!!

  31. Poznaniak (R) napisał(a):

    Panowie, na następnym meczu doping prowadzą:

    darkoski, pevvelinho i wiaduktor

    Miłej oprawy! Może pokażą zdjęcia na onecie. ;p

  32. fan napisał(a):

    hymn LM bardziej pasuje do poziomu naszej ligi: i nasraj i nasraj… na kocyki… KASZANKA