Ruch rozjechany, lider zachowany + 37 zdjęć

W meczu 4. kolejki piłkarskiej T-Mobile Ekstraklasy sezonu 2011/2012, Lech Poznań pokonał we Wronkach chorzowski Ruch 3:0 (2:0). Gra Kolejorza znów wyglądała bardzo dobrze, a Łotysz Artjoms Rudnevs zdobył dziś dwie kolejne bramki w tym sezonie. Tym samym gracze Jose Bakero nadal liderują w ligowej tabeli.

37 zdjęć z Wronek

> Fotorelacja z meczu Lech Poznań – Ruch Chorzów 3:0 – Fot: Krzysztof Krause

Raport z wydarzeń na boisku (aktualizacja po ciekawszych zdarzeniach):

1 – 15 minuta

W pierwszym kwadransie meczu nieoczekiwanie przewagę miał Ruch. Chorzowianie atakowali głównie skrzydłami i dość dobrze wyłączyli z gry drugą linię Lecha. Tymczasem najlepszą okazję do zdobycia bramki mieli na razie poznaniacy. W 13. minucie Stilić podał na środek, ale do piłki nie doszedł jednak żaden z zawodników Kolejorza.

16 – 30 minuta

Po fragmencie gry w środkowej strefie boiska, w 20. minucie szybką akcję lewą stroną przeprowadził Jakub Wilk, dośrodkował w pole karne a tam niepewną interwencję Perdjicia wykorzystał Artjoms Rudnev. Lech obejmuje zasłużone prowadzenie. Kolejorz gra swoje. Minęło kolejne 10 minut i już 2:0! Tym razem podawał Semir Stilić a Mateusz Możdżeń kapitalnie zachował się w polu karnym i nie dał szans bramkarzowi.

31 – 45 minuta

Ruch Chorzów bezradny po stracie dwóch bramek. Lech stwarzał kolejne sytuacje. W 34. min z rzutu wolnego groźnie dośrodkował Stilić, jednak nikt nie zamknął wrzutki. Odpowiedź Ruchu, głową uderzał Zieńczuk, piłka nieznacznie minęła bramkę Kotorowskiego. W tym kwadransie akcja meczu znów toczyła się w środku boiska. W 44. minucie Jakub Wilk zmarnował 100% sytuację, w pole karne dogrywał Rudnevs. Wystarczyło tylko dołożyć nogę.

46 – 60 minuta

Lech nie zwalnia tempa. W 48. minucie w rzutu wolnego dogrywał Stilić, strzał Możdżenia obronił Perdjić ale przy dobitce Rundeva nie miał już szans. Ruch postawił na prostopadłe piłki, ale obrona Lecha znów spisuje się bezbłędnie i akcje gości kończą się na spalonym. W 58 minucie w miejsce Toneva, który rozegrał dobry mecz, wchodzi Krivets.

61 – 75 minuta

Kolejny kwadrans i kolejna sytuacja bramkowa dla poznaniaków. W 63 minucie dośrodkował Wilk w pole karne, tam oczywiście znalazł się Rudnev, którego strzał głową zatrzymała poprzeczka. Lech kontroluje przebieg spotkania. Jedyne zagrożenie stworzył znów Zieńczuk. Jednak uderzenie głową pewnie obronił Kotorowski. Z olbrzymią łatwością lechici atakowali raz jedną, raz drugą stroną. W 72 minucie na boisku zameldował się Marcin Kamiński za Mateusza Możdżenia. W 74 minucie, po wrzutce Wilka, uderzał Murawski ale bramkarz gości obronił instynktownie.

76 – 90 minuta

W ostatnim kwadransie meczu lechici mogli zdobyć kolejną bramkę. W 81. minucie jednak jeden z zawodników Kolejorz nie wykorzystał setki. Do końca spotkania mimo chęci zdobycia gola przez obie drużyny, wynik nie uległ już zmianie i Lech pokonał Ruch 3:0.

KKS Lech Poznań – Ruch Chorzów 3:0 (2:0)

Bramki: 20 i 48.Rudnevs 30.Możdżeń

Żółte kartki: Kotorowski, Możdżeń – Abbott

Sędzia: Dawid Piasecki (Słupsk)

Widzów: 3000

KKS Lech: Kotorowski – Injać, Wołąkiewicz, Djurdjević, Henriquez – Możdżeń (72.Kamiński), Murawski, Stilić (87.Ślusarski)- Tonev (58.Krivets), Rudnevs, Wilk.

Rezerwowi: Burić, Krivets, Drewniak, Ślusarski, Ubiparip, Kamiński, Drygas.

Ruch: Perdijić – Lewczuk, Grodzicki, Stawarczyk, Szyndrowski – Grzyb (46.Janoszka), Straka, Malinowski, Zieńczuk (72. Smektała) – Abbott (82.Olszar), Jankowski.

Rezerwowi: Pesković, Janoszka, Smektała, Olszar, Piech, Komac, Burliga.

Trenerzy: Jose Maria Bakero Escudero – Waldemar Fornalik

Pogoda: +21 stopni, pogodnie

Źródło: inf. własna
Autorzy: Arkadiusz Szymanowski/Dawid Spychalski
Fot: KKSLECH.com

komentarze 164

  1. arek napisał(a):

    Niech wszystkie placzki przyjda na Wisle i napierdalaja z dopingiem jak w pamietnym meczu z Barcelona w pucharach., ale rzeczywistcsc jest taka, zewiekszosc bedzie siedziec caly mecz, wpierda.. kielbasy i marudzic jak to jest chujow… bez dopingu, moze czasami cos krzykna w stylu Wisla to stara…. lub ulubione: gola, gola, gola strzelcie kur….gola

  2. arek napisał(a):

    Idzcie juz spac malolaty, wiem, ze sa wakacje i tata pozwala troche duzej posiedziec przy klawiaturze ale jutro z rana do kosciola trzeba isc. Wasza Wiselka przyjedzie i dostanie baty jak w zeszlym sezonie i druga sprawa, bo pewnie nie wiecie, wasza holota tzw kibice nie bedzie mogla przyjechac i wyzywac swoich frustracji i kompleksow wyrywajac lub podpalajac krzeselka czy rozwalajac pisuary i umywalki w stadionowych toaletach.

  3. ole napisał(a):

    Masziah nie masz ku..wa zielonego pojęcia o co chodzi w proteście i cały czas wypisujesz te same pierdoły co zawsze!!! JUŻ CI TO KIEDYŚ PISAŁEM, że w proteście nie chodzi o prawo do zadym, IDIOTO SKOŃCZONY!!! Weź proszę wytęź swe bezmózgowie i poszperaj trochę w necie i dowiedz się o co tym chłopakom chodzi i nie siej zbędnego zamętu!!! Kocioł z przerwami na schodach, nosz ku…wa rewelacyjny pomysł!!! Sam jesteś BYDŁO bezmózgowcu i przestań obrażać ludzi, którzy przez wiele lat organizowali dla ciebie, pożeraczu parów, doping!!! I pooglądaj trybuny kibicowskie na innych stadionach zachodniej, niby cywilizowanej Europy. Na BVB w „kotle” nie ma przejść np.!!! itp. itd. Ogarnij się wyprany mózgu i zacznij myśleć bo modyfikowana żywność wpier…la ci mózg!!!

  4. KKSLECH.com napisał(a):

    Znów zbaczacie z tematu sportowego, więc closed.