Śląsk – Lech 3:1

W meczu 8. kolejki piłkarskiej T-Mobile Ekstraklasy sezonu 2011/2012, piłkarze Lecha Poznań przegrali na wyjeździe ze Śląskiem Wrocław 1:3 (0:2). Kolejorz od początku spotkania grał piłką, ale nie mógł przebić się przez defensywnie nastawionych zawodników Śląska. Ostatecznie po trzech przypadkowych bramkach wrocławian i po błędach Kotorowskiego, lechici wracają do Poznania bez punktów.

Raport z wydarzeń na boisku (aktualizacja po ciekawszych zdarzeniach):

1 – 15 minuta

Mecz od ataków rozpoczęli goście. Najpierw w 2. minucie przedzierał się Rudnevs, a po chwili Łotysz nie celnie uderzył głową po dośrodkowaniu z rzutu rożnego Sergeia Krivtsa. W 9. minucie gry głową po wrzutce Mila strzelał Celeban, lecz piłkę dobrze sparował Kotorowski. W 11. minucie meczu gospodarze objęli prowadzenie. Kolejna centra Mili celnie wykończona przez Celebana. Ogółem w pierwszym kwadransie spotkania Lech nic nie grał. Piłkarze poruszali się powolnie i nie umieli konstruować akcji.

16 – 30 minuta

W 16. minucie powinno być 1:1. W końcu ładna akcja Lecha, Stilić podaje do Rudnevsa, a ten trafił w poprzeczkę. W 23. minucie środkiem próbował przedrzeć się Tonev, jednak Bułgar nie potrafił oddać strzału. W tym kwadransie, to jednak Lech miał zdecydowaną przewagę, natomiast Śląsk zagęścił środek pola i nastawił się na kontry.

31 – 45 minuta

W 31. minucie Tonev dośrodkował w pole karne, lecz w tej sytuacji Rudnevsa uprzedził Kelemen. Po minucie dryblował Stilić i niewiele brakowało, aby jeden z obrońców Śląska przed przypadek skierował piłkę do własnej bramki. W 35. minucie meczu znów dobrze w pole karne zagrał Tonev, lecz Rudnevsa w porę uprzedził jeden z obrońców gospodarzy. Trzy minuty Tonev już nie podawał, a strzelał i po rykoszecie mógł zdobyć gola. Niewykorzystane sytuacje zemściły się w 39. minucie. Kontra Śląska, płaskie uderzenie Madeja, Kotorowski zasłonięty przez Kamińskiego i 2:0 dla Śląska. W 44. minucie gry znów próbował Lech, a konkretnie Murawski, ale został zablokowany. Po pierwszej połowie dominacji Lecha… Śląsk prowadzi 2:0.

46 – 60 minuta

W pierwszym kwadransie drugiej połowy gra nie uległa zmianie. Lech nadal próbował tworzyć akcję prowadząc piłkę po ziemi, a Śląska ograniczał się do przeszkadzania oraz do kontr. W 58. minucie mieli w końcu strzał. Murawski przedryblował dwóch rywali, uderzył na bramkę, ale Kelemen sparował piłkę na poprzeczkę. W 60. minucie pierwszy raz w drugiej połowie zaatakowali gospodarze, lecz Voskamp źle uderzył piłkę głową.

61 – 75 minuta

W 63. minucie Henriquez włączył się do akcji ofensywnej i podał sto Stilicia. Bośniak przyjął piłkę, uderzył, ale znów lepszy Kelemen. W 73. minucie kontrę wyprowadził Śląsk. Kotorowski przejął piłkę i zamiast wybić w trybuny, wybił ją po ziemi. Do futbolówki dopadł Diaz i przelobował Kotora, która zapędził się bardzo daleko od bramki.

76 – 90 minuta

W 81. minucie gry w końcu Lech znalazł się trochę przestrzeni. Stilić ze środka podał na prawą. Możdżeń uderzył, bramkarz obronił, ale dobił jeszcze Rudnevs, który zdobył swoją 12 bramkę w sezonie. W 84. minucie Jakub Wilk był faulowany w polu karnym, ale sędzia słynący z dyktowania rzutów karnych tym razem nic nie odgwizdał. Lech za wszelką cenę chciał zdobyć jeszcze jedną bramkę i w 89. minucie strzelał Stilić. Uderzenie Bośniaka było jednak niecelne.

WKS Śląsk Wrocław – KKS Lech Poznań 3:1 (2:0)

Bramki: 11.Celeban 39.Madej 73.Diaz – 81.Rudnevs

Sędzia: Szymon Marciniak (Płock)

Widzów: 8300 (komplet)

WKS Śląsk: Kelemen – Socha, Celeban, Pietrasiak, Pawelec – Madej, Sztylka (46.Dudek), Elsner, Mila (80.Cetnarski), Sobota – Voskamp (68.Diaz).

Rezerwowi: Żukowski, Spahić, Wasiluk, Dudek, Ćwielong, Diaz, Cetnarski.

KKS Lech: Kotorowski – Wojtkowiak, Wołąkiewicz, Kamiński, Henriquez – Murawski (78.Możdżeń), Injać (82.Drygas), Krivets – Stilić, Rudnevs, Tonev (57.Wilk).

Rezerwowi: Burić, Bruma, Drygas, Możdżeń, Ubiparip, Wilk, Ślusarski.

Trenerzy: Orest Lenczyk – Jose Maria Bakero Escudero

Pogoda: +12°C, bezchmurnie

Źródło: inf. własna
Fot: KKSLECH.com

komentarze 273

  1. Pavvelinho napisał(a):

    Luk
    „Panowie ja będę bronl Bakero bo styl jest widoczny”

    Tak ale za walory artystyczne w piłce punków jeszcze nie przyznają tu nie ma not za styl jak w „tańcu z gwiazdami” czy „na lodzie”. Tylko gra się o punkty a tych Lech nie zdobył.

  2. R. napisał(a):

    Były 3 punkty, były narzekania na styl. Teraz nagle „za walory artystyczne w piłce punków jeszcze nie przyznają”.

  3. Miłosz (nieTen) napisał(a):

    Nie bądźmy tak krytyczni dla naszych korkotrampkowców!

    To nie ich wina, że w składzie nie mamy Lewandowskiego! Wcześniej wygrywaliśmy, bo mieliśmy blisko 100% skuteczność. Teraz gdybysmy mieli taką skutecznością to mecz skończyłby się wynikiem 3:5! Artioms świetny napastnik, ale bez dobrego podania jest cieniem. Lewandowski był napastnikiem, który grał już z wysokości środka boiska. Nie mamy U-bootów w środku. Przydałby się taki Arboleda w ofensywie – może Jan Koller?

  4. kibic napisał(a):

    i znów porażka – ale czego można się spodziewać jak obrony nie ma , Wołąkiewicz sam nie będzie wszędzie nie rozumiem czemu Brumy nie wpuścił zamiast Kamińskiego , Panama w pierwszej połowie dno , Kotor na poziomie tzn trzeba szmaty wpuścić , Wilk katastrofa , mam wrażenie , że oni nie walczą ale jak ktoś tutaj powiedział przygotowują się do tańca z gwiazdami , Bakero jeśli chce być trenerem to musi tą całą ekipę wziaść za mordę i mają zapierdalać na murawie , następny problem Rutkowski cały czas powtarzam wystarczy dobrze wyłożyć 3 miliony euro kupić trzech piłkarzy a na tą ligę wystarczy ale sknerus tego nie zrobi – już słyszałem od leśnych dziadków ze nie wejście do pucharów za rok będzie katastrofą – ciekawe co zrobią wtedy

  5. mike001 napisał(a):

    tak na prawdę tytuł pokazuje wszystko… Lech grał, Śląsk strzelał.. przy pierwszej bramce wykorzystali swoje atuty czyli stałe fragmenty i Milę… potem już kontry… ale trzeba przyznać że każda z tych bramek była kuriozalna i zespół walczący o mistrzostwo takich błędów robić nie może… JESZCZE RAZ POWTÓRZĘ OBRONĘ MAMY DO DUPY!!!! nie było wczoraj zawodnika który by nie popełnił błędu (obrońcy) i nasza skuteczność… wystarczy policzyc stuprocentowe sytuacje i byłoby 3:3 – poprzeczka Rudneva, sytuacja Murasia z 2. połowy + jeszcze odrobina szczęścia przy rokoszetach po strzałach Toneva czy stilicia i byłyby 3 pkt

    8 meczów, 3 porażki, 1 remis… niepodoba mi sie to, choć gra dużó lepsza niz w poprzednim sezonie to znowu to wszystko idze w złym kierunku… BRAĆ SIĘ DO STRZELANIA GWIAZDECZKI!!

  6. mike001 napisał(a):

    a co do Kotora.. to trzeba przyznać że jego czas juz dobiegł konca.. czas teraz dla Buricia.. uczciewie powiedzmy że nie miał szans tylko przy pierwszej bramce.. pozostałe bramki to jego wina, co prawda dołączyli się do tego obrońca np. Kamiński.. ale to Kotor jest „doświadczony” i to on musi pokazywać młodym jak sie gra.. a nie bawić sie w zawodnika z pola!!! mam nadzieje ze w następnym meczu dostanie szansę Jasiu… Kotorowski tyle ważnych bramek dla Lecha zapie*dolił … przykładu daleko nie szukać.. (po za wczoraj) finał PP z Legią

  7. Bookie500 napisał(a):

    Wstyd panowie,wstyd! Nie potraficie zmierzyć się z prawdą.Szowinizm przez was przemawia.

  8. Miłosz (nieTen) napisał(a):

    Lech będzie wsrod 5 najlepszych druzyn na koniec sezonu! To pewne! W czym rzecz panowie? Jest dobrze!

  9. stefan napisał(a):

    Chcieli krótkiej ławki to mają. Teraz jak przegrywamy nie ma kogo wpuscić, jedyny sensowny Kiełb został wypożyczony. Teraz ciekawostka. Ernst & Young podał niedawno, że zysk netto Lecha za 2010 wyniósł 7,5mln złotych. Jeśli ktoś nie orientuje sie w finansach – zysk netto to w praktyce to co idzie do kieszeni właściciela na koniec roku. Czy to wysoka czy niska pensja dla Rutkowskiego oceńcie sami. Według mnei ze spokojem można było kupić jednego dobrego grajka i zapłacić mu kontrakt a właściciel nie zbiedniałby za wiele.

  10. Miłosz (nieTen) napisał(a):

    7,5 miliona to dużo? złotych? Puknij się w głowę. 7,5 miliona to malutka kwota. Kto Ci kupi nowego piłkarza jak frekwencja idzię w dół. Przygotuj się lepiej, że Stilić odejdzie za 400tysięcy euro zimą. 7,5 miliona to bardzo mało przy takim obrocie pieniędzy.

  11. stefan napisał(a):

    A przeczytałeś co napisałem? Widzisz gdzies tam żebym napisał że to dużo? Napisałem tyle że przy obecnej sytuacji kadrowej nie ugramy zbyt wiele a było za co kupić chocby jednego zawodnika. Widzę że nie skumałeś, to jest tyle ile klub był NA PLUSIE, co ma do rzeczy jaki był obrót?

  12. Miłosz (nieTen) napisał(a):

    napisałeś zysk netto i że to wystarcz, aby kupić kolejnego grajka z pensją. Zakładając, że grajek kosztuje 2 miliony złoty i ma pensji pół miliona rocznie. To Rutkowi miałoby zostać 5 milionów? Dla 5 milionów robi się taki biznes? Oszalałeś.

  13. Miłosz (nieTen) napisał(a):

    Obrót ma to do rzeczy, że biznesmen nie obraca kilkudziesięcioma milionami złotych dla 5 milionów złotych. To jest firma. To, że Ty masz emocjonalne podejście to Twoja prywatna sprawa. Rutek przyszedł z Wronek i ma gdzieś czy Ty kochasz swój szalik. Musi mu się zgadzać w portfelu. Tak długo jak wysokość jego zarobku jest sprzężona z dobrym wynikiem – tak mamy wspólny interes z nim. To nie jest komunizm. Pieniędzy się nie drukuje!

  14. stefan napisał(a):

    Dokładnie, tak uważam. Dodam jeszcze tylko że to najlepszy wynik w Polsce (za co akurat brawa bo reszta klubów w większości musiała dołożyć do biznesu). Jeśli masz inne zdanie to spokojnie, nie zamierzam cię przekonywać i z mojej storny koniec tematu.

  15. tadeo napisał(a):

    Nie sztuka wygrywać ze słabeuszami tej ligi ,jeżeli myśli się o mistrzostwie a pokonać tych najgrożniejszych.narazie to się nie udaje.Kamiński na obronie,niczym kiedyś Mikołajczak,sztywny i ciężko przestraszony,Kotorowski wiadomo,z jego bramek wpuszczanych z 30m. cała Polska się śmieje.Zadaję sobie pytanie,co Wojtkowiak robi w Kadrze Smudy? kompletnie bez formy,słaba obrona więc przegrywamy mecze.Druga linia na czele z beznadziejnym Wilkiem,który już dawno powinien z Lechem się pożegnać , słaby i bez formy Iniac,oraz nie radzącysobie i żle ustawianym przez trenera Kriwcem. Atak wyłącznie z Rudniewem,bez którego w Lechu nie ma kto strzelać,to niestety za mało żeby rządzić w lidze.Kibice chcą wreszcie doczekać się stabilnej formy drużyny i pewnych zwycięstw, właśnie z mocnymi tej ligii,wtedy Panowiie, Rutkowski i Bakero możećie liczyć na pełne trybuny.

  16. stefan napisał(a):

    A Ty myślisz że wydatki generowane przez klub są pokrywane z prywatnej kasy właściciela? Hehe, dobre sobie;) On nie obraca kilkudziesięcioma milionami, dodatni zysk netto znaczy tyle że przychody są wyższe niż koszty (po uwzględnieniu podatku) więc łopatologicznie, cały bajzel zarabia na siebie sam (między innymi dzięki sponsorom czyli tez po częsci mnie i Tobie – bilety). Ale dobra, nie ma sensu tak daleko w to brnąć i zaglądac komus do portfela. Sens mojej wypowiedzi jest taki ze w Lechu brakuje dobrych piłkarzy i jedenastoma grajkami nie ugramy mistrzostwa z czym chyba się zgodzisz.

  17. Miłosz (nieTen) napisał(a):

    No jak nie wiesz czym jest obrót w firmie. To ja nie prowadzę dalej rozmowy. Tak zysk to jest to co zostaje. Jak sobie policzysz ile kosztują pensje, zawodnicy, stadion, marketing i jak zobaczysz ile wynosi budżet Lecha to zobaczysz, że 5 milionów złotych to nieporozumienie. Nie otwiera się jubilera za kilkaset tysięcy złotych jeśli ma mieć zysk na poziomie warzywniaka na osiedlu. dziwie, ze Rutek prowadzi ten biznes za 7,5 banki rocznie.

  18. Marco napisał(a):

    chyba to jest jakis pech,ktory ciagnie sie od pewnego czasu, mysle, ze Buric powinien zmienic Kotorowskiego i widac tez co znaczy brak Arboledy.

  19. Wrocek napisał(a):

    Kotorowski jak uśpiony grał,Murawski,Stilić – Mila i Sobota grali o klasę lepiej !

  20. stefan napisał(a):

    Człowieku ja wiem co to jest obrót, możesz byc o mnie spokojny. Za to wątpię w Twoją wiedzę, coś tam świta ale widze ze piszesz raczej na poziomie „wydaje mi się ze tak jest”. Przy poziomie 60mln kosztów i 70mln przychodów 7,5mln zysku to bardzo dużo, zgadza się. Widze za to, ze dla Ciebie dużo to chyba byłby miliard. Ale mozesz mi wierzyć że 7 baniek to sporo, nawet dla takiego biznesmena.

  21. luis napisał(a):

    Przegraliśmy, gdyż nie było agresji na boisku. Ile było wślizgów z naszej strony???
    Pierwsze dwie bramki to standardowo akcje z strony Dyzia.
    Dopóki nie będą grali najlepsi w danym tygodniu na treningach to nic z tego nie będzie.

  22. bartezo napisał(a):

    bakero out, niezrozumiałe zmiany w składzie, brak możdżenia, brumy, krivets był najgorszy na boisku a nasz treneiro zmienił murasia najlepszego w 2 połowie, podobna sytuacja z tonewem, jak jedyny tonew mógł coś zrobić w ataku, wilk katastrofa. potrzebny trener z jajami

  23. wielkikks\ BakeroWon napisał(a):

    Jak czytam tych z kbicem na czele i innych że to nie winna Bakero to nie wiem czy śmiać się czy płakać hahhaah kbic swoje durnoty wciska i kilku innych że to nie winna naszego trenerskiego Asa :) A kogo?! TAKTYCZNA ŻENADA !

    W Lubinie po bramce i Zabrzu piłkarze stali. Natomiast z Wisłą i Śląskiem znowu dał popis ten nieudacznik hahaha A teraz masz kilka cytatów tych najbardziej dosadnych po meczu z Wisła i po meczu wygranym z Jagielonią mojego autorstwa

    „NIECH NIKOGO WYNIK NIE ZWIEDZIE TAKTYCZNIE TA DRUŻYNA NIE ISTNIEJE !” „Taktyczna tragedia ! dobry BAKERO WON ! Kolejne porażki to kwestia czasu !” i przedmeczowa krytyka kolejnych roszad w składzie i wystawianie Kamińskiego przed meczem ze Sląskiem. „Bakero znowu się popisał. Brawo ! Kamiński w pierwszym składzie i roszady w pomocy” hahahh BAKERO jestes najlepszy !

    O jejku jak to możliwe że znowu się sprawdziło to co napisałem.

    Bakero WON ! Taktyczna żenada kompromitujace roszady że piłkarze nie wiedza co grac w pomocy żadnych wypracowanych schematów tylko radosna twórczość. Cały Poznań huczy żeby tego nioeudacznika wyrzucić. 8 kolejek trzy porazki hahaha Płace na poziomie MP a wyniki jak na Polonii.

    kbic i inni wybitni tutaj znawcy pisze że piłkarze są słabi hahahah Dobry żart ! Takich głupot dawno nie słyszałem. Za to Rybusy i Wislaki które dostają od Odense trójkę u siebie oraz wybitny Śląsk który bezdyskusyjny wpierd… dostaje od Rapidu. HHHAAHAHAHH Zapewne jest tak jak piszecie:) MAMY NAJLEPSZY SKŁAD ALE MAMY DEBILA NA ŁAWCE TRENERSKIEJ KTÓRY USKUTECZNIA BARCELONĘ W POLSCE I KOMPROMITUJE SIĘ CIAGŁYMI ROSZADAMI ZAMIAST POMAGAĆ PRZESZKADZA I NIE MA POJECIA O TERENERCE
    TYLE W TEMACIE !!!

    Bakero miał byc oceniany po 8 kolejkach wiekszośc tu pisała. 8 kolejek trzy porazki. Dostał kolejną szansę i znowu się ZBŁAŻNIŁ ! Koniec =tej szopki Won z klubu koniec niszczenia tego zespołu !

    Najlepszy rozgrywajacy w lidze, najlepszy napastnik w lidze, defensywny pomocnik od którego zaczyna się ustalanie składu reprezentacji., który daje rade Niemcom. A w obronie reprezentaci i najlepszy obrońca w kraju Arboleda. A on nie awansował do pucharów . A W TYM SEZONIE MA W POŁOWIE RUNDY MA MNIEJ PUNKTÓW OD KILKU PRZECIETNYCH ZESPOŁOW I WISŁY I LEGII NIE GRAJĄC W PUCHARACH. hahahh

    To musi byc wybitny trener, który od półtora roku dostaje co chwile kompromitujace bęcki i nadal się cieszy zaufaniem niektórych kibiców bo ma na imie Bakero. GDyby był Kowalski to by go w klubie juz dawno nie było ale że przede wszystkim małolaty ale tez niektórzy trochę starsi których tez nie brakuje podniecaja się Messim i utozsamiają wielka Barcelonę z tym nieudacznikiem, który jedynie co potrafi to bajki opowiadać to krytyka spada na piłkarzy. Którzy zdobyli MP i zrobili historyczny sukces w pucharach europejskich a teraz gubią się taktycznie w meczach z Wisłą i Śląskiem. Zapewne to nie winna trenera tylko piłkarzy :)

  24. luis napisał(a):

    ostatni trener z jajami to był Smuda, który nie dał sobie wciskać kitu. Od tego czasu każdy trener, który jest w Lechu nie ma nic do gadania. Robi to co mu zarząd powie.

  25. only kks napisał(a):

    Dla mnie Kotor to już przeszłość. Owszem uratował nam LE w zeszłym sezonie, ale to co robi w bramce w tym roku to jakieś kuriozum. Wczorajszy mecz przy odrobinie szczęścia mógł być odwrotny (2 poprzeczki i 2 babole Kotorka), z Zagłębiem tak jak z Górnikiem dostał dwa kołnierze, on jest za stary żeby był reformowalny. Do tego beznadzieja Wilka, drewno Kamlota, brak formy Dyzia i 182 cm. wzrostu Żaby i mamy obraz nędzy i rozpaczy w defensywie. Proszę mi pokazać klub z ekstraklasy który gra tak niskim stoperem? Reszta drużyny na czele z Rudim, Semirem, Murasiem czy Tonevem może się zesrać a i tak nic z tego nie wyjdzie. Panie Rutkowski obudź się Pan, potrzeba nam oprócz Mańka jeszcze minimum jednego rosłego stopera.

  26. wielkikks\ BakeroWon napisał(a):

    Jeszcze jedno o trenerach. W Podbeskidziu są w zasadzie rewelacja, beniaminkiem który całkiem nieźle wysttartował i ograł Legię na Łazienkowskiej a karza pilkarzy i daja ultimatum trenerowi bo w jednym meczu słabo sie zaprezentowali w Warszawie Macius mimo ze awansował z Rybusami do LE dostał ultimatum a u nas nadal samozadowlenie. Przeciez gramy jak Barcelona :) Mamy trenera Bakero. Hiszpańskiego Asa z Katalonii !!

  27. wielkikks\ BakeroWon napisał(a):

    ostatni trener z jajami to Smuda i to zgoda. Tylko że to Zieliński zdobył MP i zrobił historyczny wynik w LE. Mimo ze nie miał tak duzych jaj jak Smuda. Ale nie problem jest co zrobił Smuda i Zieliński TYLKO CO ROBI BAKERO Z TYM ZESPOŁEM !

  28. W(L)KP. napisał(a):

    @ luis. Pełna zgoda. Smuda prosty człowiek ale trener dobry. To właśnie on przygotował Kasperczakowi Wisłę, to za jego kadencji Lech grał najładniej. Mam nadzieję że na Euro 2012 prowadzona przez niego reprezentacja miło nas zaskoczy. Ja osobiście skład Lecha widzę tak(przy założeniu że wszyscy są zdrowi) :

    ————————Rudnevs————————
    ———Tonev———-Stilić———Bruma———-
    ——————Murawski—Injać——————–
    —Henriquez—Arboleda—Wołąkiewicz—Kikut—
    —————————Burić————————–

    Na zmiany : Możdżeń,Krivets,Ubiparip.

  29. Miłosz (nieTen) napisał(a):

    7,5 może i sporo, ale dlaczego uważasz że 5 to też sporo? Dlaczego uważasz, że masz prawo uważać, że 5 milionów. Co do mojej wiedzy jest taka, że prowadze działalność gospodarczą i nie jest to kiosk.

  30. only kks napisał(a):

    @wielkikks – o czym ty człowieku piszesz? Zielenina przegrał całą zeszłoroczną jesień a splendor go dosięgnął bo dostał dobrze przygotowaną drużynę po 3 latach pracy Franza i tyle w temacie. Lech go przerósł. Co do Bakero to sam jestem sceptykiem choć przyznać muszę, że gra wygląda coraz lepiej. Problemem Lecha jest małomiasteczkowa polityka zarządu. Przede wszystkim – obrona – brak dobrej pary stoperów. Bramka to inny temat nie rozwiązany od lat. Dolha i Kasprzik to mieli być bramkarze z doświadczeniem i na lata, to przy nich Jasiek miał nabierać doświadczenia bo nie okłamujmy się Wojtek Szczęsny to on nie jest a przy Kotorze trudno czegoś się nauczyć bo na dzień dzisiejszy jedyną jego zaletą dla Lecha jest to, że jest tani. Kotor jest kompletnie nieodpowiedzialny za swoja grę i ma pstro we łbie, kompletnie mu odpaliło. W pomocy mamy szczególny brak skrzydeł bo choć Tonev to może być dobry grajek to w przeciwieństwie do niego Kuba to już jakaś paranoja. W tej formacji brakuje również z dwóch grajków bo na Ślusarza raczej bym już nie liczył. Z atakiem po odejściu Rudiego też może być klops tak więc już teraz Vojo musi mieć konkurencję.

  31. kibic napisał(a):

    Panie Rutkowski Lech z przed roku a Lech z dnia dzisiejszego to ten sam Lech bez składu ładu i porządku brak stylu duże zaległości szybkościowe u większości zawodników. Temu zespołowi brakuje dynamiki, oraz jakiejkolwiek koncepcji rozgrywania meczu. Jeśli kierownictwo klubu nie będzie interweniować to trybuny będą puste a puchary możemy sobie wybić z głowy. Ten zespół wymaga zmiany trenera oraz trzeba niektórym zawodnikom podziękować za grę.

  32. wielkikks/ BakeroWon napisał(a):

    @wielkikks – „o czym ty człowieku piszesz? Zielenina przegrał całą zeszłoroczną jesień a splendor go dosięgnął bo dostał dobrze przygotowaną drużynę po 3 latach pracy Franza i tyle w temacie” :) – dobre dobre. szkoda że splendor nie spłynął tez na Bakero. I czytaj gamoniu ze zrozumieniem bo nigdzie nie napisałem że Smuda jest słaby.

    ” ostatni trener z jajami to Smuda i to zgoda. Tylko że to Zieliński zdobył MP i zrobił historyczny wynik w LE. Mimo ze nie miał tak dużych jaj jak Smuda” przeczytaj jeszcze raz i wysil mózgownicę, może zrozumiesz co napisałem !

    „Przede wszystkim – obrona – brak dobrej pary stoperów” – kupić jeszcze dwóch stoperów natychmiast, tu i teraz:)

    „Co do Bakero to sam jestem sceptykiem choć przyznać muszę, że gra wygląda coraz lepiej” – Jesteś sceptyczny :) co do Bakero od kiedy?! – Gra wygląda coraz lepiej ale ty jesteś sceptyczny :) Aha dobre dobre masz coś jeszcze ?

    Kolejny utalentowany.Pozdrawiam pisz więcej !

  33. lechita80 napisał(a):

    Zagrali fatalnie, najkrócej mówiąc wstyd przegrać z nic nie grającym Śląskiem , to co robiła obrona to jakaś katastrofa Kamiński ma tylko wzrost ale grać w piłkę to on nie potrafi Wołek też dał ciała przy pierwszej bramce ale to co gra Kotorowski to woła o pomstę do nieba chłop jest bez reakcji a jego wybicie piłki jest kompromitujące jak zespołowi nie idzie to on im jeszcze podkłada nogę”. On już dawno powinien siedzieć na ławie nie ma zwinności nawet źle się ustawia chodź to akurat powinno być jego atutem, na przedpolu jest już całkiem bezużyteczny a przysłowie że bramkarz jest jak wino im starszy tym lepszy w jego przypadku się nie sprawdza nawet w 1%. Lech wczoraj nie potrafił przyspieszyć grali cały czas grali jednostajnie do tego tylko na swojej połowie nawet gdy przegrywali grali tak samo wolno, bez agresji w grze. Tylko Rudniew jak to się mówi miał depniecie i potrafił zastosować pressing po mimo strzelonej bramki też grał nieskutecznie zdecydowanie za często wybiera strzały na siłę zamiast podawać szkoda że nie trafił jak miał setkę. Najgorsze że oprócz niego wszyscy wyglądali kiepsko fizycznie co nie powinno być widać na tym etapie rozgrywek, nie rozumie dlaczego Lech grał w PP a Śląsk. To jest nie do przyjęcia tym bardziej że musieli grać w piątek.

  34. lechita80 napisał(a):

    Zagrali fatalnie, najkrócej mówiąc wstyd przegrać z nic nie grającym Śląskiem , to co robiła obrona to jakaś katastrofa Kamiński ma tylko wzrost ale grać w piłkę to on nie potrafi Wołek też dał ciała przy pierwszej bramce ale to co gra Kotorowski to woła o pomstę do nieba chłop jest bez reakcji a jego wybicie piłki jest kompromitujące jak zespołowi nie idzie to on im jeszcze podkłada nogę”. On już dawno powinien siedzieć na ławie nie ma zwinności nawet źle się ustawia chodź to akurat powinno być jego atutem, na przedpolu jest już całkiem bezużyteczny a przysłowie że bramkarz jest jak wino im starszy tym lepszy w jego przypadku się nie sprawdza nawet w 1%. Lech wczoraj nie potrafił przyspieszyć grali cały czas grali jednostajnie do tego tylko na swojej połowie nawet gdy przegrywali grali tak samo wolno, bez agresji w grze. Tylko Rudniew jak to się mówi miał depniecie i potrafił zastosować pressing po mimo strzelonej bramki też grał nieskutecznie zdecydowanie za często wybiera strzały na siłę zamiast podawać szkoda że nie trafił jak miał setkę. Najgorsze że oprócz niego wszyscy wyglądali kiepsko fizycznie co nie powinno być widać na tym etapie rozgrywek, nie rozumie dlaczego Lech grał w PP a Śląsk Nie. To jest nie do przyjęcia nie rozumiem dlaczego Lech nie protestował że ten kalendarz jest dyskryminujący tym bardziej że musieli grać w piątek.

  35. luis napisał(a):

    dla Nas kibiców Lech grał fatalnie, ale dla Bakero grał dobry mecz i po meczu powiedział piłkarzom, że idą w dobrym kierunku!!!!!!!!!!! ręce opadaja

  36. kks janek napisał(a):

    Rok 2009, 8 kolejka Legia 2-0 Lech, Legia wtedy wicemistrz Polski, po tej kolejce Lech ma 13 pkt. i traci do prowadzącej Wisły 9pkt. po 30 kolejkach mieliśmy MP,

    teraz też podobnie 13pkt, porażka z wicemistrzem na wyjeździe różnicą 2 bramek, tylko 1 mała różnicą wtedy traciliśmy do rozpędzonej Wisły 9pkt, a teraz będziemy tracić do lidera 3-5 pkt. ktokolwiek nim będzie gra w kratkę lub niedługo już nie będzie go w czołówce.

    TAKTUJE TO JAKO DOBRY ZNAK

  37. kks janek napisał(a):

    *TRAKTUJE

  38. mhnj napisał(a):

    Do luis – problem w tym, że Lech nie grał fatalnie, powiedziałbym, że nawet bardzo dobrze grał, tylko Śląsk miał fuksa i dur*** kotora – po cholerę on w ogóle do tej piłki doskakiwał przecież było wszystko pod kontrolą

  39. lechita80 napisał(a):

    Wojtkowiak jest cieniem zawodnika z przed 2 lat. Opaska kapitana też chyba jest na wyrost nie ma chłop zdolności przywódcy, do tego nawet jak przyjdzie wybrać połowę to zawsze wybiera złą stronę np: w meczu z górnikiem grali pod słońce co akurat w tym meczu miało duże znaczenie. Faktem jest że lecha obrona gra cała słabo nawet Luis za często pcha się do przodu bez asekuracji co stwarza okazje dla rywala. A co najgorsze to już Wołek popełnia błędy to już jest tragicznie bo jak do tej pory grał równo.

  40. kibic napisał(a):

    Są słabi bez formy a i tak mają dwa dni wolnego. W ten sposób nie zbuduje się dobrej drużyny.

  41. jgkjg napisał(a):

    @luis – Lech w tym spotkaniu piłkarsko był akurat dużo lepszy, czego np. w pojedynku z Jagiellonią wygranym 4-1 powiedzieć było nie można.

  42. luis napisał(a):

    wg mnie Lech grał słabo, bez walki, agresji, to, że obrońcy wymieniają kilkadziesiąt podań nie oznacza dla mnie super futbolu. Jednak to oczywiście moje odczucie

  43. Masziah napisał(a):

    gramy w lidze o wiele lepiej niż w zeszłym sezonie, lecz popełniamy za dużo blędów indywidualnych i marnujemy za dużo dogodnych sytuacji. Zazwyczaj na 5 setek, zamieniamy tylko jedną na gola… co do Kotora… to czas trochę odpocząć bo refleks i technika już siada. Jak dla mnie w okienku zimowym trzeba kupić dobrego bramkarza, bo i na Burica zbyt nie można liczyć, przez jego niektóre „kiksowe” bramki. Młodzi, rozczarowywują… jedyne dobre ogniwa to Tonev i Możdżeń, z tych chłopaków jeszcze coś może „wykiełkować”

  44. lech223 napisał(a):

    już po porażce z Górnikiem pisałem że z Kotorem w bramce nic nie osiągniemy i od tej porazki powinien grzać ławę. 90% straconych punktów to zasługa Kotora, cytując słowa klasyka (ŚP), …….musi odejść.

  45. Gogol napisał(a):

    Tylko wstyd.Nikt się nas nie boi i nie będzie bał.Będziemy musieli tylko pamiętać o najlepszych meczach Lecha tak jak teraz wspominamy najlepsze mecze reprezentacji w 74′

  46. Gogol napisał(a):

    Jak Kotor zagra w Krakowie to ja sorka ale z tego pociągu wysiadam.Gwiazdor pierdolony.Chce grać na obronie to niech wypierdala do Warty.

  47. Michu napisał(a):

    Najpierw niech pan Bakero wyleci

  48. Michu napisał(a):

    Przeciez wolny jest Szatałow. On jest lepszy od Bakero

  49. swierzy napisał(a):

    Lech rozczarowuje na całej linii,trzy pierwsze kolejki zaciemniły obraz z wiosny,Pan Rutkowski popełnił ogromny chyba najwiekszy bład od przejecia Lecha zostawiajac na stanowisku Bakero najsłanszy trner od czasu objecia lecha przez amike…ot icała tajemnica porazek…

  50. swierzy napisał(a):

    najsłabszy sorki

  51. Anonim napisał(a):

    Michu Bakero wyleci jak będzie wolny Skorża do zatrudnienia

  52. swierzy napisał(a):

    MAM JESZCZE JEDNA SPOSTRZEZENIA NA POCZATKU DRUGIEJ POŁOWY MECZU ZE SLASKIEM STILIC USMIECHNIETY I ZADOWOLONY…kurcze jakby smuda to zobqaczył to chyba by biegał caly tydz wokół boiska…teraz widac jak Bakero motywuje pilkarzy….

  53. hans napisał(a):

    zima odejdzie buric a kotor zostanie to beda becki wciaz beda

  54. kbic napisał(a):

    to że Stilic jest uśmiechniety i zadowolony to tylko świadczy o nim a nie o trenerze

  55. 07 napisał(a):

    Skoro Bakero nie potrafi zmotywowac druzyny to moze Rumak. Przeciez powiedzial, ze nie przyszedl ustawiac chorágiewek….

    Po meczu we Wroclawiu sam Muras nie potrafil odpowiedziec na pytanie- co sie dzieje?…

    Poza tym wszelkie dywagacje nad tym kto byl lepszy w danym meczu sá gó..o warte. Zobaczcie kto wygral ten czy owy mecz. Macie odpowiedz. A to ze Lech gral w nich slicznie obchodzi mnie tyle co ubiegloroczny snieg.

  56. kbic napisał(a):

    Muraś to nigdy nie potrafi powiedzieć co się dzieje, a do Lecha trzeba doświadczonego szkoleniowca i kilku młodych piłkarzy, z tymi co są to kto by nas nie trenował to nie osiągnie wiele

  57. kristof napisał(a):

    Na początku września dyrektor sportowy miał zaproponować Semirowi nowy kontrakt.
    Czyżby znowu kłamali?
    Po porażce z Craxą zobaczymy jaka będzie frekwencja.
    rutkowski musi zrozumieć wreszcie że na kłamstwach i obiecankach daleko się nie zajedzie.

  58. kristof napisał(a):

    Co do bakero.
    Chyba każdy trener przy wyniku 2:0 dla przeciwnika wprowadziłby drugiego napastnika.
    Pierdoła bakero zdjął szybkiego Toneva i wstawił wolnego Wilka.
    Co daje trzymanie na ławce Ubiparipa temu pseudotrenerowi?
    Kotor jak zwykle zagrał na swoim poziomie :)
    Zimą stracimy perspektywicznego z dobrymi warunkami bramkarza i zostaniemy z Kotorem i juniorami.

  59. wielkikks/ BakeroWon napisał(a):

    „wg mnie Lech grał słabo, bez walki, agresji, to, że obrońcy wymieniają kilkadziesiąt podań nie oznacza dla mnie super futbolu. Jednak to oczywiście moje odczucie” – To nie tylko twoje odczucie ale większosci ogarniętych i interesujacym sie tym sportem. I coraz większej rzeszy kibiców, która coraz liczniej odwiedza stadion:) bo już nie chce ogladac zespolu ułożonego przez tego barana. To jest trener, który niszczy zespół i klub od półtora roku.

    Jestem ciekawy czy ktos podliczył ile kosztuja ten klub odpadnięcie z Bragą, brak awansu do Pucharów Europejskich i tak drastyczny spadek frekwencji. Co jest niewatpliwie przede wszystkim zasługą naszego trenerskiego Asa.

    Nie wiecie co się dzieje:) To się dzieje ze jest przygłup na ławce trenerskiej i nie wypracował żadnych schematów, taktyki itp z tym zespołem. TO SIĘ DZIEJE !

  60. wielkikks/ BakeroWon napisał(a):

    Bakero powinien dostac ultimatum. Trzy mecze minimum 7 pkt. A zarząd szukać i rozmawiać z potencjalnym następca. Tak to powinno wyglądać.

  61. despot napisał(a):

    brak. brak. brak. brak

  62. BRAGA napisał(a):

    TAK ODBIEGAJĄC OD TEMATU, NA STADIONIE PRAWDOPODOBNIE PRZYGOTOWANIA DO UROCZYSTOŚCI PODPISANIA UMOWY NA OPERATORA OBIEKTU

  63. kubba napisał(a):

    były już Pawełki, Przyrosie teraz są Kotorki