90-lecie: Stare budynki na i przy stadionie + FOTO

We wrześniu 2010 roku zakończyła się przebudowa, a właściwie to budowa nowego stadionu Lecha Poznań. Ze starego obiektu mieszczącego się przy ul. Bułgarskiej 5/7, a obecnie 17 nie zostało kompletnie nic prócz wspomnień i fotografii.

> Party Poker < Dziś w 28 artykule z unikalnego cyklu "90-lecie" wspominamy stare budynki należące niegdyś do Lecha Poznań, które mieściły się na lub przy stadionie Miejskim. Nieco starsi kibice byli do nich mocno przywiązani, a mowa tutaj choćby o starym budynku klubowym czy budce spikerskiej rzucającej się w oczy tuż po jupiterach, o których napisaliśmy kilka dni temu. Nieistniejąca już budka mieszcząca się niegdyś nad sektorem trzecim na stałe wpisała się w historię stadionu, bo znajdowała się na nim niemal od samego początku. Charakterystyczny daszek budki oraz napis "Lech Poznań" utworzony równie charakterystyczną czcionką oznaczał, że jest się na stadionie lub przed nim, a sama budka nazywana przez kibiców spikerską była przez wszystkich bardzo często fotografowana. W jej przejściu znajdowały się różne vlepki czy podpisy kibiców Lecha, którzy przychodzili na dane spotkania. Dla wielu sympatyków Kolejorza budka, która została wyburzona na początku 2009 roku pełniła funkcję dachu, bo w przeszłości miały miejsce mecze podczas których fani Lecha chowali się pod nią, by nie zmoknąć. O budce najlepiej pamiętają kibice, którzy swego czasu mieli karnety na najwyższe miejsca na sektorze trzecim. Osoba, która tam siedziała mogła liczyć na to, że nie zmoknie, gdyż daszek budki co nieco chronił też kilkanaście miejsc. Kliknij na miniaturkę, aby otworzyć duże zdjęcie:

Tymczasem nieco krócej, bo do lata 2008 roku wytrzymała inna budowla, która towarzyszyła staremu stadionowi od początku. W miejscu za obecną II trybuną przez wiele, wiele lat mieściła się siedziba klubu, choć w pierwotnym projekcie budynek miał służyć jako nastawnia kolejowa. W miejscu widocznym na poniższych zdjęciach swoje pokoje miał zarząd Lecha, a w budynku znajdowały się także szatnie, sala konferencyjna i inne biura potrzebne do życia klubu.

Nieistniejący już budynek, który został wyburzony blisko cztery lata temu dobrze kojarzy się też kibicom Kolejorza. To właśnie w nim fani Lecha spotykali się niegdyś z zawodnikami, trenerami czy zarządem, a także przychodzili do baru o nazwie „Cafe Pyra”, w którym swego czasu można było również nabywać bilety na mecze Kolejorza.

Wspominając o tym, co mieściło się wewnątrz starej siedziby klubu, nie możemy także zapomnieć i nie wspomnieć o tym, jak prezentowała się ona z zewnątrz. Otóż z boku budynku znajdował się mały taras, na który często wychodzili piłkarze Lecha Poznań. Na szczycie natomiast, usytuowany był komin, z którego zimą wydobywał się dym widoczny z posesji mieszczących się przy stadionie lub z okolicznych ulic.

Kliknij na miniaturkę, aby otworzyć duże zdjęcie:

Swoją historię ma również budynek będący niegdyś usytuowany na przeciwko budki spikerskiej. To właśnie z pomieszczeń znajdujących się nad sektorem 14 (dla vipów) mecze Kolejorza relacjonowali dziennikarze. Pomiędzy oszklonymi pomieszczeniami, a plastikowanymi siedziskami znajdował się także daszek, pod którym zasiadali niegdyś super vipy, lecz po wybudowaniu IV trybuny, specjalni goście przenieśli się na IV trybunę.

Kliknij na miniaturkę, aby otworzyć duże zdjęcie:

Natomiast prócz jupiterów, budynku klubowego, budki spikerskiej i wieży dziennikarskiej, przy stadionie działały także dwie kasy biletowe, które wraz z oddaniem nowego stadionu nie były już potrzebne. Warto również zaznaczyć, że kilka tygodni temu wyburzono starą rozdzielnie prądu. Ta mieściła się nieopodal I i II trybuny, ale po zlikwidowaniu starych jupiterów nie była już używana.

90-lecie:

> Drugie podium Lecha (sezon 1950)
> Lech Poznań w latach 1970-1979
> Najpiękniejsze jupitery na świecie
> Lech Poznań w latach 1960-1969
> Pierwsze podium Lecha (sezon 1949)
> Lech Poznań w latach 1950-1959
> Dlaczego Kolejorz, a nie Kolejarz
> Lech Poznań w latach 1940-1949
> Szóste mistrzostwo Lecha Poznań
> Raj w kilkanaście sekund. Ruch – Lech 1:2
> Lech Poznań w latach 1930 – 1940
> Piąte mistrzostwo Lecha Poznań
> 51 sezonów Lecha w Ekstraklasie
> Pierwsze lata klubu (1920 – 1930)
> 89 ligowych rywali Lecha Poznań
> Czwarte mistrzostwo Lecha Poznań
> Wszystkie nazwy Lecha Poznań
> Skąd i dlaczego wzięła się nazwa Lech
> Najdłuższe karne w historii + FOTO
> Trzecie mistrzostwo Lecha Poznań
> Drugie mistrzostwo Lecha Poznań
> Wspomnienie obchodów 80-lecia
> Pierwsze mistrzostwo Lecha Poznań
> Wspomnienie obchodów 85-lecia + FOTO
> Smutny mecz grany dwa razy
> Jedyny i najlepszy tercet ABC
> Im zabrali nam dali (1993 rok)

Źródło: inf. własna
Autor: Arkadiusz Szymanowski
Fot: KKSLECH.com

komentarzy 10

  1. Versoo napisał(a):

    Zapominano dodac, ze pod budka strasznie walilo moczem :))

  2. KubaKKS napisał(a):

    Szkoda że nikt właśnie nie uwzględnił tych wszystkich budynków, jupiterów itp. Rozumiem że budynki może już nie koniecznie by pasowały ale jupitery można chyba było jakoś ogarnąć.

  3. kks janek napisał(a):

    Przypominają się te piękne czasy, a szczególnie w pamięci pozostają mi mecze z Legią to była atmosfera i pełne trybuny!

  4. Kosi napisał(a):

    Pamietam, ze z kotla bylo widac po obroceniu gabinet prezesa, a w srodku stally puchary

  5. Bachórz napisał(a):

    tak naprawde to nie wiadomo po co wyburzono budynek klubowy, II powstala juz po jego zburzeniu

  6. Wiaduktor napisał(a):

    Tak jak @KubaKKS uważam że głupotom projektanta było burzenie jupiterów. Dodały by zaje…stego charakteru nowemu tworowi. Nadały by bryle stadionu agresywności i widniałby jako kły w paszczy która zaciska się na gardle rywali. Żałowałem strasznie że je demontują. W zasadzie do tej pory żałuję :/

  7. Wiaduktor napisał(a):

    orta paskudnego zrobiłem :P *głupotą

  8. alessio napisał(a):

    na starej 3 siedzieli przede wszystkim starzy i prawdziwy kibice, albo ci bogatsi ktorzy szybko nabywali karnety, na 3 nigdy praktycznie nie bylo biletow, a tym bardziej na te gorne rzedy

  9. Lechita napisał(a):

    czesc historii stadionu rozwalono jak domek z kart :(

  10. daffi napisał(a):

    Tak bywa. wszystko sie kiedys konczy