TSP i Widzew będą potraktowani wyjątkowo

W najbliższych czterech dniach rozstrzygnie się dalsza przyszłość Lecha Poznań, bowiem wyniki meczów z Podbeskidziem Bielsko-Biała i Widzewem Łódź pokażą, w jakim kierunku pójdzie klub w najbliższych kilku miesiącach.

> Party Poker < Lech Poznań jest na razie na czwartym miejscu w ligowej tabeli, ale żeby był pewien awansu do europejskich pucharów, musi wygrać dwa najbliższe spotkania. Na ogonie Kolejorza wciąż siedzi bowiem Korona Kielce, która ma tyle samo oczek i z pewnością nie odpuści "niebiesko-białym" aż do ostatniej kolejki T-Mobile Ekstraklasy sezonu 2011/2012. Na domiar złego lechici zmierzą się wkrótce z zespołami, którym jesienią poznaniacy nie strzelili żadnej bramki, a ponadto w obu konfrontacjach zagrali bardzo słabo. - „Uważam, że mamy bardzo trudny terminarz, bo przecież gramy z zespołami, z którymi w rundzie jesiennej zdobyliśmy tylko jeden punkt. Nikt kompletnie o tym nie mówi, a my przecież zdobyliśmy z nimi zaledwie punkt.” – zaznaczył 35-letni szkoleniowiec Lecha Poznań.

Tymczasem o ile Kolejorz jest zdecydowanym faworytem boju z TSP, to już pojedynku z Widzewem niekoniecznie. Poznaniacy nie wygrali przecież w Łodzi od wielu, wielu lat, a w dodatku zagrają w niedzielę na polu. – „Wszyscy uważają, że są to łatwi rywale, a ja sądzę zupełnie inaczej. Lech Poznań ma najtrudniejszy terminarz, bo zagramy z zespołami, z którymi wywalczyliśmy tylko punkt i w dodatku przyjdzie nam zagrać na dwóch bardzo słabych boiskach.” – podkreślił Rumak.

Natomiast już dziś wiadomo, że lechici muszą nastawić się na walkę i na grę przede wszystkim skrzydłami, gdyż finezją i prostymi podaniami nie będzie dało się wygrać ani na Bułgarskiej ani na obiekcie Widzewa. – „Mając takich piłkarzy w szatni jakich ja mam, to naprawdę nie jest to komfortowa sytuacja. Nie będziemy mogli zrealizować niektórych rzeczy tylko musimy to wszystko ukrócić, a wtedy decydują przypadki. Z tego powodu Lech ma najtrudniej.” – powiedział Mariusz Rumak niepodzielający optymizmu wielu kibiców.

Źródło: inf. własna
Autor: Arkadiusz Szymanowski
Fot: KKSLECH.com

komentarzy 9

  1. daffi napisał(a):

    Pucharow nie bedzie… rumak juz zaczal trzasc portkami. Lepiej przygotujmy sie na wygrana i porazke

  2. Emiliano1991 napisał(a):

    Przynajmniej nie dmucha balonika

  3. do admina napisał(a):

    Wiem, że nieodpowiedni artykuł ale mam pytanie czy wiecie już coś konkretniej o nowym sponsorze którym ma być KP? mamy dostać podobno bardzo śmieszne pieniądze

  4. Kosi napisał(a):

    Pierwszą wymówką w razie ewentualnych strat punktów bedzie zla murawa, a druga trudny przeciwnik

  5. Robee77 napisał(a):

    Rumak w swoich słowach mówi do piłkarzy a nie do was „barany” żeby sobie uświadomili że tylko pełna walka da sukces, żeby nie pomyśleli że już mają 54 punkty na koncie .

  6. kks janek napisał(a):

    Jak na razie Rumak ze straconego sezonu, zrobił tak, że mamy szansę na majstra i to całkiem duże :D

  7. Jahu napisał(a):

    niestety rumak wszystko zrobil „na razie”, bo na „na pewno” bedzie trzeba poczekac do niedzieli i wtedy go rozliczac

  8. JMBfan(koniec koszmaru) napisał(a):

    Daffi i Kosi!nikt nie powiedział, ze puchary bedą, ale widzę, ze wy już znacie dalsza cześć! Tacy pewni jesteście? Zapierdal… ac do „buka” i niech każdy z was postawi po dwie stowki, ze nie będzie pucharów!
    Gacie pełne? My KIBOLE LECHA POZNAN wierzymy. Wy lamusy do gorow!

  9. tomasz 1973 napisał(a):

    JMBfan(koniec koszmaru) -i to jest odpowiednia odpowiedź dla malkontentów.Lech,Lech…