Celna główka daje cenne zwycięstwo

W wyjazdowym meczu 4. kolejki piłkarskiej T-Mobile Ekstraklasy sezonu 2012/2013, Lech Poznań pokonał GKS Bełchatów 1:0 (0:0) i umocnił się w czołówce tabeli. Kolejorz nie zagrał zbyt dobrze, ale futbol to nie jazda figurowa ani łyżwy. Liczy się to, co wpadło do siatki.

> Party Poker <


Raport z wydarzeń na boisku (aktualizacja po ciekawszych zdarzeniach):

1 – 15 minuta

Obie drużyny ze spokojem rozpoczęły mecz, ale w 4. minucie przedzierał się Gergo. Węgier padł w polu karnym, jednak sędzia nie odgwizdał „11”. Cztery minuty później powinno być 1:0. Ślusarski wystawił piłkę Ceesayowi, a ten minimalnie przestrzelił. W 11. minucie gry z dystansu huknął Wacławczyk. W tej sytuacji futbolówkę złapał Burić.

16 – 30 minuta

Po paru nudniejszych minutach w 19. zaatakował GKS. Mocno strzelił Bożok, ale piłka trafiła w słupek. Ogółem w drugim kwadransie gry było sporo walki w środku pola i wyrównana gra z obu stron. Tym samym sytuacji było jak na lekarstwo.

31 – 45 minuta

W 31. minucie w dobrej sytuacji znalazł się Ślusarski, lecz źle złożył się do strzału i zmarnował dobrą okazję. Trzy minuty później głową uderzył Ślusarski i znów niecelnie. Później zamiast ciekawych sytuacji oglądaliśmy co jedynie złe dośrodkowania.

46 – 60 minuta

Początek drugiej połowy wyglądał tak jak koniec. Gra była nudna, mało celnych podań i strzałów. Jednym słowem mecz jest na razie nudny i nie bez powodu wciąż jest 0:0.

61 – 75 minuta

W 61. minucie w końcu działo się coś ciekawego. Po błędzie obrony Lecha piłkę przejął Buzała. Napastnik GKS-u kropnął z całej siły, ale dobrze interweniował Burić. Pięć minut później w końcu doczekaliśmy się gola. Wilk ładnie dośrodkował z lewej strony, a wbiegający w pole karne Ślusarski głową wyprowadził Lecha na prowadzenie. W 70. minucie spotkania akcję miał GKS. Kosowski wstrzelił piłkę w pole karne, lecz akcję niedobrze zamknął Buzała.

76 – 90 minuta

W 81. minucie meczu powinno być 2:0. Ślusarski podał do wbiegającego w pole karne Beresia, jednak młody lechita nieczysto trafił w futbolówkę. Od tego momentu aż do końca spotkania napierali gospodarze, którzy nie umieli przejść gęsto zastawionej obrony Lecha. Ostatecznie mecz zakończył się cennym zwycięstwem Kolejorza.

PGE GKS Bełchatów – KKS Lech Poznań 0:1 (0:0)

Bramka: 66.Ślusarski

Żółte kartki: Baran, Stulin – Lovrencsics, Trałka, Wołąkiewicz

Czerwona kartka: Gonzalez (90+4 min. – za faul taktyczny)

Sędzia: Tomasz Wajda (Żywiec)

Widzów: 3000 (384 kibiców Lecha)

PGE GKS: Stachowiak – Gonzalez, Szmatiuk, Lacić (87.Sawala), Basta – Wróbel, Baran, Wacławczyk (78.Stulin), Bożok, Kosowski – Wroński (55.Buzała).

Rezerwowi: Budziłek, Stulin, Grzelak, Sawala, Witasik, Giel, Buzała.

KKS Lech: Burić – Ceesay, Wołąkiewicz (84.Henriquez), Arboleda, Kamiński – Możdżeń (62.Wilk), Trałka, Murawski, Tonev – Lovrencsics (78.Bereszyński), Ślusarski.

Rezerwowi: Kotorowski, Henriquez, Kędziora, Wilk, Drewniak, Bereszyński, Ubiparip.

Trenerzy: Kamil Kiereś – Mariusz Rumak

Pogoda: +20°C, pogodnie

>> Przeczytaj więcej w dziale Raporty przedmeczowe i meczowe

Źródło: inf. własna
Fot: KKSLECH.com

>> Śmietnik Kibica – (komentuj nie na temat) <<


komentarzy 129

  1. Pavvelinho napisał(a):

    Ważna wygrana Lecha na pewno ale gra pozostawia wiele do życzenia.

  2. 4o napisał(a):

    No tak, to był ostatni mecz kolejki, więc sędzia musiał o sobie jeszcze przypomnieć. Chciałbym zobaczyć jak wytłumaczyłby się tą decyzją, gdzie widział, że nie ma bramkarza i mógł pościć akcję, a później ewentualnie ukarać piłkarza faulującego Beresia. SUPER

  3. Dymas89 napisał(a):

    brawo barwo panowie!! 3 pkt to ważne, jeśli chodzi o styl to dużo trzeba poprawić.

  4. wielkikks napisał(a):

    Wiecej szczęścia niż rozumu ! 3 pkt na wyjeżdzie bardzo cieszą i brawo za to że zostawili mnóstwo sił na boisku. Natomiast mam żal do Rumaka bo to juz najwyśzy czas żeby nie było takiego chaosu w grze mimo że brakuje ludzi do grania. Tak to wyglądać na dłuższą metę nie może. Po prostu nie może. Pracy mnóstwo do wykonania przede wszystkim aby to ułożyć w środku pola. Czas to wreszcie poukładać !!!

  5. Moderator KKSLECH.com napisał(a):

    Włączę się wyjątkowo do dyskusji. Obserwowałem cały mecz niektóre wpisy oddawane w trakcie zawodów i tym razem znów najwięcej użytkowników było typu 5 (stali użytkownicy wiedzą o co chodzi). Szczególnie zaskakująca jest też ilość oddanych komentarzy z Krakowa…

  6. Andre napisał(a):

    Przyjedzie Pogon i bedzie wstyd !!!

  7. darkoski napisał(a):

    Może to kibice Cracovii??

  8. bruno pz napisał(a):

    szkoda tylko ze za malo wykorzystywali walory sprinterskie toneva,ale wazne 3 punkty.

  9. wielkikks napisał(a):

    No i Trałka świetnie spuentował, za dużo biegania bez ładu i składu. Dobrze że wiedzą co jest nie tak, szkoda że poprawa w tym elemencie idzie tak opornie.

  10. bruno pz napisał(a):

    Toneva

  11. kksjanek napisał(a):

    Zagrali słabo, GKS miał więcej sytuacji, ale to my mamy 3 punkty i całkiem duże szanse na lidera w następnej kolejce. Szkoda przerwanej ostatniej akcji przez sędziego mogło by być 0-2 dla nas i bardziej okazale by to wyglądało, ale i tak jest dobrze, pokazaliśmy m.in. Legii jak się prowadzi na wyjeździe i jak ten wynik dowozi się do końca. Ale tu nie których boli to, że Lech wygrał, i jest w czołówce tabeli np. @Andre.

  12. piglus napisał(a):

    Andre pewnie ze bedzie wstyd jak im Slusarz i Reiss po dwie wpakuja i do Szczecina z bekiem wroca.
    Wazne ze 3 punkty sa i tyle – mecz do zapomnienia ;-)

  13. babol napisał(a):

    Nie chce siać niepotrzebnie fermentu przy wygranym meczu, ale nasza gra delikatnie mówiąc jest słabiutka. Na Pogoni ma być ponoć pełny stadion więc chłopaki będą musiały się naprawdę sprężyc by nas kibiców w końcu ucieszyć dobrą grą i postawą na boisku. To co dzisiaj grał Lech zwłaszcza w 2 połowie między 45-65min. to tego nie da się wprost wytłumaczyć. Głupie straty, 2-3 podania i piłka dla rywala, brak komunikacji oraz wybijanie futbolówki na wolne pole. Naprawdę trzeba powoli bić na alarm jeśli gra Lecha Poznań ma tak dalej wyglądać mimo, że wygrywamy to jednak w przeciętnym co najwyżej stylu. Oczywiście w spotkaniu było kilka plusów, dobra postawa Buricia, Ślusarski również na + i to nie tylko za ładną bramkę, ale i za niezłą ogólnie postawę na boisku. Wilk zaliczył wejście smoka, ale nie pokazał później zbytnio niczego, ale też nie miał za bardzo już z kim grać pod koniec spotkania. Najlepszy obrońca spotkania to według mnie Kebab. Inni mnie rozczarowali zwłaszcza Arboleda, Wołąkiewicz i Kamiński w sumie zagrali poprawnie, ale bez fajerwerków. Obok spotkania chyba przeszedł Tonev i to nie pierwszy raz mu się to przydarzyło. Niezłe zawody rozegrał za to Trałka i Gergo, a Możdżeń i Murawski dosyć przyzwoicie. Zmienników jak Bereszyński i Henriquez nie oceniłem bo zagrali zbyt krótko, ale gdyby ich ocenić to powiedziałbym, że spisali się poprawnie.

  14. pedro napisał(a):

    Wygraliśmy mecz po przerwie gdzie połowy z pierwszego składu nie było na treningach a bardzo zdesperowanym rywalem a mimo to potrafiliśmy wyszarpać zwycięstwo więc może by tak się cieszyć a nie tylko narzekać?? Tak jak na blipie napisane mecz to nie jazda figurowa…. wiadomo ja też chciałbym by Lech grał pieknie i wysoko wygrywał ale sztuką jest wygrać gdy nie idzie…

  15. Bryndol napisał(a):

    Oj dużo szczęścia mieliśmy w tym meczu, więc cieszmy się ze zwycięstwa bo Lech ewidentnie dostosował się poziomem do słabiutkiego Bełchatowa. A ten słupek oraz zmarnowana okazja Buzały w drugiej połowie mogły zupełnie odwrócić losy meczu. Rozumiem, że był to dla Lecha mecz wyjazdowy ale jeden strzał celny drużyny walczącej niby o najwyższe cele w meczu z ostatnią drużyną w tabeli to troszkę jakby mało, owszem gdyby nie błąd sędziego w ostatniej akcji meczu to byłoby dwa zero i wyglądałoby zupełnie inaczej ale i tak nie zamazało by słabej postawy naszych grajków. Oj dużo jeszcze pracy przed Rumakiem więc zamiast kolejnego wolnego niech ostro trenują!

    Hej Kolejorz!

  16. dziki napisał(a):

    wybaczcie ale to jest żenada….nie dająca się oglądać….na Bełchatów to plus więcej szczęścia niż rozumu starczyło…..pewnie na większość drużyn ekstraklasy starczy…ale ogląda się to źle,topornie,ciężko…ogólnie poziom naszej ekstraklasy równy poziomowi ekstraklasy Albanii i Tadżykistanu…czyli poniżej wszelkiej krytyki…..a jak ktos chce na ten temat podyskutować to niech sobie przypomni ”przygody” polskich drużyn w pucharach:) dobranoc

  17. slavus napisał(a):

    Piękne jest to, że mimo braku dobrego napastnika i dobrego rozgrywającego cały czas nie mamy strat do czołówki. Przed startem ligi w to nie wierzyłem. Obyśmy dalej wygrywali mecze, w których nie jesteśmy lepsi, bo w ten właśnie sposób Śląsk jest aktualnym mistrzem Polski.

  18. seth napisał(a):

    Podobna kopanine jaka dzisiaj widzielismy mozemy sobie w Poznaniu poogladac na boiskach Reb-Boxu ,tam tez umiejetnosci sa mizerne a serducho i wola walki duza.Nie chodzi mi o krytyke Lecha tylko o realna ocene sytuacji,byc moze za rok znow beda puchary a my z taka gra gra dostaniemy oklep o pasterzy owiec z kaukazu.Po co nam to,w tym zespole jest za duzo miernych kopaczy ,brak jakosci i brak tej iskry ,ktora pozwolilaby zagrac lepiej .Rumak i zarzad caly czas czaruja z transferami napadziora a w my w tym meczu oddalismy 1 słownie jeden celny strzal na bramke slabiutkiego rywala.Pokusze sie o stwierdzenie ze gdyby GKS miał napastnika ,pół napastnika tak jak my mamy to ten mecz by wygrał.Panie Rumak i panie Rutkowski jr.istnieje na boisku taka pozycja jak napastnik ,wiec prosze o takiego goscia ktory umie bramki strzelac ,bo Slusarz mimo ze dzisiaj trafił wczesniej by sie kilka razy o wlasne nogi zabił.

  19. kuba napisał(a):

    Wazne 3pkt. O stylu za jakis czas nikt nie bedzie pamietal chociaz do poprawy jest mnostwo rzeczy. Takie mecze sa jednak kluczem do zdobycia MP. Dopisujemy komplet pkt i widzimy sie w niedziele na kolejnym meczu.

    Polecam ‚SOK’ po meczu na C+ i Muzyczny Hit 4 kolejki:)

  20. kibice napisał(a):

    Co robili przez 16 dni to tragedia bardzo słaba gra Lecha z taką grą to tylko środek tabeli. Brak pomysłu na grę. Możdżeń,Kamiński i pomimo bramki Ślusarski byli słabi.

  21. Alcatraz napisał(a):

    W temacie Wilka , trzeba mieć naprawdę dobre dośrodkowanie żeby trafić Bartka w Głowę!!!
    A tak całkiem serio dobrze że Kuba przypomniał co niektórym „obiektywnym” kibicom jak dośrodkowuje.

    Co do meczu, zagraliśmy bardzo podobnie jak Legia z Górnikiem wczoraj aczkolwiek na niższym poziomie.
    Brakowało jakości ale była walka i to są wywalczone punkty! Brawo!!!

  22. michuk napisał(a):

    przyzwyczajajcie sie do takich meczarni przynajmniej do zimy, potrzebujemy kreatywnego ofensywnego pomocnika oraz napastnika ,nawet jestem pewnien ze bardziej tego pierwszego , tak moga niestety wygladac mecze Lecha albo 0;0 albo my wpychamy cos albo nam 1 brame , zle sie to oglada bardzo zle no ale coz podziekujmy wronieckim

  23. Uder'zo napisał(a):

    Kto wygrał mecz, kto wygrał mecz?! Bartek, Bartek… Śluuuuu-saressss!

  24. Ferion napisał(a):

    Jedyny komentarz po dzisiejszym meczu to, że udało się wywieść 3 punkty z Bełchatowa. Analiza poszczególnych graczy nie ma sensu bo nikt naprawdę nie zasługuje na wyróżnienie, może poza Buriciem. Mankamentów w grze była cała fura aż dziw co oni robią na treningach. Piotrek R będzie musiał grać do 50-tki bo nawet jako oldboy jest dużo lepszy od Ślusarskiego.

  25. tom napisał(a):

    Spier…. malkontenci na drzewo trzeba sie cieszyc z wygranej a nie srac rozumami kazdy normalny kibic Lecha wie czego i kogo nam brakuje w zespole…

  26. torreador napisał(a):

    Na pewno taka była taktyka Rumaka: przez 89 minut gramy jak piz.y, a jednej minucie oddajemy jedyny celny strzał i wygrywamy. A tak nieco poważniej, dobrze że wygraliśmy, ale od meczu z Górnikiem zaczęliśmy grać tak nudny i przewidywalny futbol jak za najgorszych czasów Bakero.

  27. tom62 napisał(a):

    Panowie bez paniki. Bełchatów nie miał pistoletów. Mecz mimo wszystko był pod kontrolą.Damy radę.

  28. LTSK napisał(a):

    Każde zwycięstwo na wyjeździe jest cenne nawet z Bełchatowem teraz mecz z Pogonią i 109 bramka Rejsika

  29. kksjanek napisał(a):

    I co z tego, że grali słabo, rok temu z Legią w Poznaniu zagrali bardzo dobrze, zmiażdżyli ich, a było 0-0. Na koniec i tak każdy będzie patrzył na to ile Lech ma punktów w tabeli, a nie jak grał. Gdy załóżmy zdobędzie MP, to kogo to będzie obchodziło czy wygrywał po świetnej grze i wielu strzelonych bramkach, czy po słabych meczach wygranych po 1/2-0.

  30. KoL napisał(a):

    No i Q co? Wygrany mecz, a ci z 5tej kategorii (lub gorzyj) KRYTYKUJO!!! (a mieli byc cicho!!!)
    po ale, jak tu byc cicho, jak sklad bez napastnika, bez ani jednego ofensywnego pomocnika GRA PADLINE I ZENADE!
    (a teraz censorze – czyn swo powinnowatosc!)

  31. qbarca napisał(a):

    seth czyli twoim zdaniem co. Rozwiązać drużynę ? niech idą kopać na Red-boxa… wole takie coś i 3 pkt, niż cuda wianki i 0-0 albo 0-1. Bo cieszy się ten kto na końcu nazbiera najwięcej pkt a pkt przyznaje się za zwycięstwa a nie za styl.

  32. darkoski napisał(a):

    No jest zwycięstwo, niby powód do radości ale cieszą tylko te 3 pkt.
    Jedno czego Rumakowi nie można odmówić to fuks. Nie licząc meczu z Ruchem to gramy padaczkę a nie ofensywny futbol.

  33. KoL napisał(a):

    Primo: ci pilkarze nawet nie udaja ze graja. Maja wszystko gdzies.
    Jest jakis protest, jakies zale, moze zalegle wyplaty – moze wieksze wymagania. Wystarczy spojrzec na apa/etycznego Rumaka na lawce.
    A durnie znow przyjda w liczboe 30 .000 na tych zarabiajacych 50 tys. amatorskich popierolencow.

  34. kksjanek napisał(a):

    Ale musisz @darkoski przyznać z Wilkiem miał nosa :D

  35. darkoski napisał(a):

    Jeśli nie mamy ambicji by być kimś w Europie to można otwierać szampana po dzisiejszym meczu. Jutro kilku zagra w ME we środę wolne będzie miał dzisiejszy skład we czwartek chłopaki co zagrali mecz w ME. W piątek mecz ale co tam rozniesiemy śledzie:)

  36. bebe napisał(a):

    Kolejorz! pieknie! druga wygrana na wyjeździe. cudowne uczucie. 10 punktów na naszym koncie! Brawo! bramka wychowanków :) to cieszy podwójnie :)

    Kolejorz!

  37. wielkikks napisał(a):

    Nie jest największy problem w stylu gry Lecha. Punkty sa najważniejsze i o tym nie ma co dyskutować tym bardziej u zdesperowanego rywala w meczu wyjazdowym. Tylko w tym aby te błędy, ten spory chaos w środku pola wyeliminować bo szczęście w końcu przestanie sprzyjać.

    3 pkt jadą do Poznania należy się cieszyć. Zostawili dużo zdrowia narzucili wysokie tempo oby jeszcze wyeliminować ten boiskowy chaos w środku pola. Na szczęscie świadomi są sami zawodnicy jak i Rumak, że to nie tak ma wyglądać i tu jest jeszcze mnóstwo pracy do wykonania. Czas najwyższy to zmienić, a nie tylko o tym gadać bo niebiosa mogą nie być tak łaskawe podczas całego sezonu.

  38. mmm napisał(a):

    narzekac narzekac dalej za tydzien wygramy np. 2-0, 3-0 to bedzie narzekanie dlaczego nie 5-0 albo 6-0. Najwazniejsze to ponarzekac!

  39. darkoski napisał(a):

    @kks janek „Na pozycję skrzydłowego szukam zawodników o innej charakterystyce i Kuba o tym wie. Ma wolnąw szukaniu nowego pracodawcy…” no i znalazł!!!
    Nie wiem czy to nos, czy desperacja

  40. lechita napisał(a):

    Poza tematem sportowym brawa dla kibiców naszych jak i tych z Bełchatowa za pamięć 17.09.1939 4 rozbiór Polski.

  41. luis napisał(a):

    Gramy tak, bo może na tyle Nas stać. Sztuką jest wygrywać mecze w których nic się nie gra.
    Zobaczymy co przyniesie dalsza część sezonu. Teraz tylko się cieszyć z 2 zwycięstw na wyjeździe. Brawo Chłopaki.Oby tak dalej. Styl przyjdzie… OBY

  42. darkoski napisał(a):

    „Na pozycję skrzydłowego szukam zawodników o innej charakterystyce i Kuba o tym wie. Ma wolną rękę w szukaniu nowego pracodawcy… „

  43. ArekCesar napisał(a):

    Meczu niestety nie widziałem, ale zaraz leci powtórka, więc nadrobię straty. Jutro pewnie nie wstanę, ale trzeba obejrzeć wygraną naszego klubu.

    Skromnie w bólach, ale wygrana i 3 pkt, a te są najważniejsze. Czołówka nie odjechała, co więcej… w końcu gdy wyniki się ułożyły pod nas to to wykorzystaliśmy i wygraliśmy. Tak trzymać chłopaki i czekamy na wygraną w niedzielę.

  44. darkoski napisał(a):

    Jest Super:)

  45. BOCIAN napisał(a):

    Mecz bez historii.Ważne,że 3 pkt w Poznaniu.

  46. darkoski napisał(a):

    @kksjanek co do Wilka mały cytat
    „Na pozycję skrzydłowego szukam zawodników o innej charakterystyce i Kuba o tym wie. Ma wolną rękę w szukaniu nowego pracodawcy”

  47. 07 napisał(a):

    Oglądalem mecz na Eurosporcie 2 w towarzystwie przyjaciól z GB. Mieli nie zlą polewkę z powtórek w przerwie meczu i z kiksów grojków (obroncy Zaglębia i bramkarza Górnika). Pytali mnie czy polska liga jest zawodowa i dlaczego Lech gra jak w hokeja czyli ” na uwolnienie”….. bez komentarza.To powinno wystarczyc jako komentarz tego meczu. Powtórze raz jeszcze to co pisalem wczesniej- sztuką będzie nie zalapac sie do pucharów w tym roku skoro glosno o M.P. mówi tylko Legia….. pomimo kiepskiej gry wazne 3 punkty.

  48. kendzipl napisał(a):

    ludzie tak w polsce zdobywa się mistrzostwo… Co było rok temu ? Śląsk wrocław który grał to co my teraz . A nasze ostatnie mistrzostwo ? Jakieś dziwne zwroty akcji. Szczęście i nagle okazuje się że jestemy mistrzem :) i oby tak było :)

  49. pyra fan kks z breslau napisał(a):

    a tak na marginesie kiepscy rok temu grali padline pomieszana ze szczescie fartem itp i zdobyli to co zdobyli mp nasza liga to tak kopanina a mi wystarczy MAJSTER czasami z fartem i slaba gra BO takNEWER nie beda gwiazdy u nas graly i tyle e temacie

  50. Sverc napisał(a):

    Jeżeli wam podoba się to co Lech teraz gra to gratulacja dla was… Jak kandydat na mistrza polski może dać się zdominować przez drużynę, która w tym roku nie ugrała punktu, a nawet nie strzeliła bramki. Rzygać mi się chciało jak wczoraj na to patrzyłem. Tylko uprzejmości zawodników gks-u zawdzięczamy 3 pkty, bo powinni spokojnie 2 bramki co najmniej strzelić (Bozok, Buzała). 100 razy bardziej wole Lecha za Smudy, niż Rumaka, czy nawet Zielińskiego. Może mistrza nie było, ale efektowna gra, wyniki w pucharach to wszystko rekompensowało. A teraz co mamy? Te 10pkt jest zakłamaniem rzeczywistości, która niestety wygląda tak, że jesteśmy drużyną średnią. W tym momencie Górnik, Legia, Widzew, Polonia, Jagiellonia są od nas zwyczajnie lepsze. A i perspektyw nie widać, bo jeśli spojrzeć na Wisłę, to tam wielu gra poniżej swojego poziomu i jakies perspektywy na poprawę gry są. Zaś jeśli chodzi o Lecha to co? Może Tonev i Muraś mogliby się troche podnieść z forma, ale reszta po prostu gra tak jak umie i to jest najsmutniejsze. Takie mecze jak ten z Bełchatowem, będą się powtarzać, tylko wynik tym razem może się zmienić, niestety…

  51. tom napisał(a):

    @KoL ty durniu te 30 tys przyjdzie nie dla rumaka rutkowskiego czy reissa tylko dla Lecha bo kocha ten klub co dla Ciebie jest pewnie niepojete imbecylu transferowy onanisto…

  52. kksjanek napisał(a):

    Nie chciał go, ale ten nei znalazł nowego pracodawcy więc Rumak mógł z niego skorzystać i dobrze, że to uczynił :D Może przekonał do siebie Rumaka, i nie tylko bo kibice też jeszcze przed jego wypożyczeniem do Lechii ostro go krytykowali i chcieli żeby odszedł. Ja sam też byłem za tym, ale liczę, że jak już został to da coś drużynie.

  53. kibol napisał(a):

    jezeli ślusarski strzela bramki, taki słaby zawodnik, to jaka ta liga musi być słaba?????!!! Jezeli teg gościu będzie grał w Lechu to na Lecha nie chodzę. Z całym szacunkiem ale nie zamierzam go oglądać i tego słabego poziomu. W trzeciej lidze są lepsi gracze!

  54. tomasz1973 napisał(a):

    W niedawny artykule o Wilku napisałem „.Ale skoro już jest i mu płacą to lepiej byłoby dla wszystkich wykorzystać jego potencjał,obojętnie jaki on by nie był.Dać mu szanse na lewej w momencie kiedy Tonew gra piach,a niestety często się to zdarza,a nie na siłę wystawiać tam Ubipa,który sobie może na tej pozycji nogi połamać.”
    He,he ,czyżby Rumak czytał to co napisałem,bo raptem po 3 dniach sprawdziło się to czego oczekiwałem,na dodatek z bramkowym skutkiem.Tonew grał piach,Wilk wystąpił na lewej zamiast na siłę wystawianego tam Ubipa i zaliczył cholernie dokładne zagranie,po którym nie wypadało się pomylić.Założę się ,że gdyby nadal na tę pozycje wyszedł Serb,skończyło by się 0-0.Nie mam zamiaru piać z zachwytu nad Wilkiem po jednej wrzutce,ale swoje w tym meczu zrobił,a Ubiparib nie jest i nie będzie skrzydłowym i mam nadzieje ,że również to Rumak przeczyta.

  55. KoL napisał(a):

    @tom: najbardziej podniecil mnie transfer Reissa, zarzadowy przydupku…
    Ciekawe, co jeszcze Rutkowscy i reszta marketingowych nieudacznikow wymysla, zeby podtrzymac ta „milosc” do zespolu,
    ktora jest ich ostatnia szansa dojenia frajerow na banke co mecz.

  56. tom napisał(a):

    Juz Ci kiedys pisalem dzieciaku kup sobie szalik chelsea lub psg i wypier… z forow naszego klubu skoro cie tak draznia jego dzialacze pilkarze i kibice…

  57. KoL napisał(a):

    A kto to jestescie WY, i czemu to raczej wy nie wyp***** do Wronek czy innej wiochy?

  58. ole napisał(a):

    3 pkt. to jedyny pozytyw jaki można powiedzieć o tym meczu. Zgadzam się, że to nie jazda figurowa, tyle tylko, że gra naszej drużyny to rzeźnia, której nie da się oglądać, w której nie ma błysku i perspektywy na lepszą grę. Raz, drugi, trzeci się uda ale przyjedzie ktoś wymagający (lub bardziej zdeterminowany) i rozsypiemy się jak domek z kart. Nie maskujemy problemu kolejnymi 3 pkt. i nie patrzmy na to, że inni też grają nędzę. Hej LECH
    P.S. I nie marudzę tylko trzeźwo oceniam sytuację, od 2 lat gramy PADLINĘ!!!

  59. Uder'zo napisał(a):

    KoL jest prawdopodobnie wataszką zarządu. On wszystko sprowadza do rozumowania groteskowego, dzięki czemu błędy zarządu są bagatalizowane. Wszystko przez to, że odpowiedzią jest KoL i jego błędna logika. Zarząd wymaga krytyki, ale przynajmniej w kierunku konstruktywnej. Dzięki KoL-owi nie musi się spowiadać, bo komu? KoL-owi? Przecież to KoL, a więc nie trzeba.