Żenada a nie lider

W wyjazdowym meczu 6. kolejki piłkarskiej T-Mobile Ekstraklasy sezonu 2012/2013, Lech Poznań przegrał z Lechią Gdańsk 0:2 (0:1). Kolejorz zagrał słabo, a w dodatku oba gole stracił po stałym fragmencie gry. Ponadto w drugiej połowie arbiter nie uznał prawidłowo zdobytej bramki przez Bartosza Ślusarskiego.

> Party Poker <


Raport z wydarzeń na boisku (aktualizacja po ciekawszych zdarzeniach):

1 – 15 minuta

Mecz w Gdańsku rozpoczął się od dwóch fauli, ale w 5. minucie zaatakował Lech. Z prawej strony dośrodkował Murawski, jednak Bereszyńskiego uprzedzili lechiści, którzy wybili piłkę na rzut rożny. W 11. minucie na bramkę uderzył Ślusarski, lecz tak mocno jak niecelnie.

16 – 30 minuta

W 22. minucie gry po paru minutach nudnej gry obudziła się Lechia. Z piłką przedarł się Wiśniewski i niewiele brakowało, aby zdobył gola. Trzy minuty później odpowiedział Lech. Z lewej strony dośrodkował Henriquez i Wilk strzelając głową minimalnie chybił.

31 – 45 minuta

W 33. minucie meczu Lechia objęła prowadzenie. Z rzutu wolnego dośrodkował Machaj, a kompletnie niekryty Wiśniewski nie miał żadnych problemów, by umieścić piłkę w siatce. Cztery minuty później w ole karne wrzucił Wilk. Wbiegał tam Bereszyński, ale w ostatniej chwili uprzedził go Bieniuk. W 41. minucie spotkania po rzucie wolnym pod bramką Lecha znalazł się Traore. Afrykanin uderzył, jednak niecelnie.

46 – 60 minuta

Po zmianie stron śmielej atakował Lech, ale nadal brakowało strzałów. Ponadto gracze Lechii bardzo dobrze się ustawiali i nie dali zbyt wiele pograć poznaniakom. Jednym słowem był to kolejny słaby kwadrans spotkania i to w wykonaniu obu drużyn.

61 – 75 minuta

W 63. minucie gry z prawej stroną i lewą nogą dośrodkował Ślusarski. Niewiele brakowało, by napastnik Kolejorza zdobył w tej sytuacji gola. Po chwili „Ślusarz” strzelił bramkę, jednak sędzia jej nie uznał, bo wrócił do rzekomego faulu Arboledy. Arbiter zabrał więc Lechowi prawidłowe trafienie, a w dodatku w 65. minucie mogło być 2:0. Kontrę wyprowadziła Lechia, lecz jeden z zawodników gospodarzy fatalnie przestrzelił.

76 – 90 minuta

W ostatnim kwadransie gry Lech zepchnął Lechię do obrony, ale w ataku nic kompletnie nie pokazał. Nie potrafił oddać strzału i nie miał specjalnego pomysłu, jak sforsować obronę gdańszczan. W 90. minucie Kolejorza dobił więc Traore, który po rzucie rożnym popisał się piękną przewrotką. W doliczonym czasie meczu jeszcze setkę miał Kacprzycki, ale jej nie wykorzystał.

KS Lechia Gdańsk – KKS Lech Poznań 2:0 (1:0)

Bramki: 33.Wiśniewski 90.Traore

Żółte kartki: Wiśniewski, Ricardinho, Kaniecki, Brożek – Henriquez, Możdżeń, Murawski

Sędzia: Paweł Gil (Lublin)

Widzów: 17300 (2030 kibiców Lecha)

KS Lechia: Kaniecki – Janicki, Madera, Bieniuk, Brożek – Ricardinho (69.Kacprzycki), Surma, Pietrowski, Machaj (90.Andreu), Traore – Wiśniewski (86.Grzelczak).

Rezerwowi: Buchalik, Deleu, Bąk, Kacprzycki, Andreu, Grzelczak, Rasiak.

KKS Lech: Burić – Ceesay, Wołąkiewicz (16.Kamiński), Arboleda, Henriquez – Możdżeń (62.Reiss), Trałka, Murawski, Wilk – Bereszyński, Ślusarski (79.Ubiparip).

Rezerwowi: Kotorowski, Kędziora, Kamiński, Drewniak, Tonev, Ubiparip, Reiss.

Kapitanowie: Surma – Murawski

Trenerzy: Bogusław Kaczmarek – Mariusz Rumak

Pogoda: +13°C, pogodnie

>> Przeczytaj więcej w dziale Raporty przedmeczowe i meczowe

Źródło: inf. własna
Fot: KKSLECH.com

>> Śmietnik Kibica – (komentuj nie na temat) <<


komentarze 152

  1. M.M. napisał(a):

    takiej nędzy to jeszcze nie widziałem…….

  2. Anfil napisał(a):

    Ludzie kim ma grać Rumak Slusarskim Bereszynskim Wilkiem

  3. Wuchta napisał(a):

    Jak co robi, ma starego byłego piłkarza.

  4. Anfil napisał(a):

    Nedza

  5. jero12 napisał(a):

    panie Rumak dziekuje

  6. romek napisał(a):

    rutkowscy won z Poznania sknery jedne,nie ma kasy nie ma pucharów !!!

  7. Łysy napisał(a):

    Ładna asysta Ubiparipa. Jednak Rumak miał nosa wpuszczając tego zawodnika na boisko. Nie da się wygrać, zremisować meczu w którym zawodnicy w kluczowych sytuacjach nie potrafią podać do siebie celnie piłki. Oby od tego meczu nie zaczął się nasz marsz w dół tabeli.

  8. arek napisał(a):

    Przestancie jechac na Bereszynskiego. Caly zespol to zenada, tylko Maniek na poziomie zagral.

  9. You napisał(a):

    @Anfil, to dlaczego mówił, że mamy kompletny skład?!
    @arek on nie nadaje się na grę w ekstraklasie! Co on tu robi?

  10. M.M. napisał(a):

    ale bramka na 2:0 piękna … stadiony świata.

  11. KoleKib napisał(a):

    Bereszczyński – masakra

  12. fr napisał(a):

    Ladna asysta Ubiparipa,super, juz wracamy na swoje tory….zenada

  13. torreador napisał(a):

    To żadne zaskoczenie. Mamy słaby zespół grający żenujący futbol. Raz grając żenadę udało się zdobyć trzy punkty z GKSem. Niektórzy pierdzielili że nie styl się liczy, ale ten styl pokazywał kierunek w którym zmierza Lech. Dwa razy grając żenadę udało się zdobyć jeden punkt z Górnikiem i Pogonią. Ale dzisiejszy wynik pokazuje, że nie można grać na żenującym poziomie, oddawać 2 celne strzały z żałosną Lechią i cokolwiek zdobywać. Ten wynik jest jak najbardziej zasłużony i napawa niepokojem przed meczem z kolejnym potentatem – Piastem.

  14. Anfil napisał(a):

    Kij w oko Rutkowskim i Lechowi tydzień temu Gola z Pogoni teraz Machaj z Lechi

  15. qwerty napisał(a):

    Prawda boli

  16. qwerty napisał(a):

    torreador – podpisuje się pod Twoja wypowiedzią i rękami i nogami a najbardziej pod
    ‚Niektórzy pierdzielili że nie styl się liczy, ale ten styl pokazywał kierunek w którym zmierza Lech’

  17. fan napisał(a):

    Idealnym odzwierciedleniem pomeczowych nastrojów jest to:
    http://i51.tinypic.com/v7xn3m.jpg

  18. kibic 75 napisał(a):

    Porażki się zdarzają i trzeba je przyjść z godnością. No ale nie można przegrać w takim stylu! Sądziłem, że najgorszy mecz mamy już za sobą (zwycięski z bełchatowem).Trener zapowiadał, że mamy bardzo dobrych zmienników – no to ich zobaczyliśmy, każdy może sobie ocenić. Niestety aktualna kadra nie pozwala na dużo więcej – będą jeszcze pojedyńcze zrywy, ale to wszystko… gdzie ta młodzież tak szumnie zapowiadana na początku sezonu? Jak oni muszą być słabi skoro grają Wilk, Bereszyński, bardzo słaby Możdżeń czy Murawski… Gdybyśmy przegrali mając 5 młodziutkich graczy jeszcze bym to zrozumiał.

  19. Ferion napisał(a):

    Każdy widział, że ten mecz przegraliśmy bo nie ma kim grać z przodu. Do tego Rumakowi palma odbija i obraził się na Toneva bo nie zagrał schematu trenera. Ale niestety jak nie ma na boisku Grego i Toneva to my nie mamy kim grać. O ile Wilk może raz w meczu zacentrować to Bereszyński po raz kolejny udowodnił, że w Lechu jest na kredyt i znajomości taty. Wejście Ubiparipa to już było apogeum. Czy nikt w Lechu nie zrozumiał, że z niego nic już nie będzie. Po prostu trzeba z nim rozwiązać kontrakt a jak nie to niech trenuje we Wronkach. Dziś w meczu Górnika ze Śląskiem można było zobaczyć jak powinna wyglądać gra drużyny w ofensywie. Trener Nawałka bez pieniędzy stworzył zespół składający się z Polskich piłkarzy + jednego Naukulme. Nasza gra polega na 100 dośrodkowaniom nie wiadomo do kogo. Bo przecież Lechia miał przewagę wzrostu. Dziś znów oddaliśmy tylko 2 celne strzały i to ten drugi Trałki w 93 minucie. To kolejny mecz w którym bardzo rzadko strzelamy celnie. Zarząd Lecha powinien się zastanowić, kto decyduje o wyborze piłkarzy do 1 drużyny. Machaj dziś był o klasę lepszy od Możdzenia i Bereszyńskiego ( o Drewniaku nie wspomnę ) a to jednak dla niego nie było miejsca w Lechu.

  20. paweł napisał(a):

    a czego się redakcja spodziewa po takim meczu…wszyscy są wkurwieni na maksa.i tyle

  21. arek napisał(a):

    Ferion@, z Ubiparipem mozna rozwiazac kontrakt ale trzeba mu nadal placic przez jeszcze 3 i pol roku , wiec sprawa nie jest taka latwa, tym bardziej, ze kontrakt ma jeden z wyzszych w lidze.

  22. kk napisał(a):

    Redakcjo, wiadomo, że po dobrych meczach jest ok, a po beznadziejnych wkurwienie, i tak zawsze będzie, niektórzy muszą gdzieś się wyładować, lepsze takie wkurwienie niż obojętność na to co się dzieje, każdem z nas zależy na dobrych wynikach, a przynajmniej na dobrej grze i wysokim zaangażowaniu. Pozdrawiam ;)

  23. romek napisał(a):

    może atak mamy słaby ale obronę najlepszą tylko 4 bramki stracone,najmniej w całej lidze

  24. Jarecki napisał(a):

    Wielokrotnie na tym forum byłem wyzywany od malkontenta, że narzekam i się czepiam wiecznie Rumaka !! Niestety wychodzi na moje, i t o czym trąbiłem od zawsze się sprawdza. Nie można byc na szczycie i grać dobrej piłki jak zespół totalnie nie ma swojegpo stylu !! A Lech za Rumaka nie ma niestety stylu !! Mam wrażenie że Rumak wiecznie błądzi po omacku, kombinuje, miesza w składzie, próbuje coś zmieniać, ale na to był czas latem a nie teraz !! Niestety udało się kilka meczów ale już od 3 widać że staczamy się po równi pochyłej. Podziwiam tych wszystkich którzy cały czas bronią jeszcze Rumaka ! Dla mnie od pierwszego meczu była to pomyłka i wiedziałem że wcześniej czy później tak będzie. Mówicie że to piłkarze grają a nie trener ! Oczywiście że tak, ale jak grają piłkarze, za taktykę, ustawienie, wreszcie za atmosferę w drużynie odpowiada trener !! Pan Rumak coraz bardziej przypomina mi Bakero ! NIESTETY ! Życzę mu oczywiście i chłopakom jak najlepiej i jestem razem z nimi aczkolwiek cały czas uważam że jeszcze nie ma umiejętności by prowadzić taki zespół jak Lech ! W pierwszych meczach mieliśmy więcej szczęścia niż umiejętności, i niestety tylko kilka przebłysków !! To za mało na Majstra :(.

  25. deks napisał(a):

    Rumak, Reiss, Buric, Bereszyński itd.
    Cooooo?
    Wiecie co.

  26. arek napisał(a):

    deks, dobrze sie czujesz? Reiss akurat obok Manka najlepszy w Lechu a Buric to co mial wybronic to wybronil.

  27. El Companero napisał(a):

    z przykrościa obserwuję to co się dzieje z druzyną od meczu z Gornikiem. Z meczu na mecz bylo gorzej. Trzeba pomyśleć jak zagrać z Piastem żeby odzyskać zaufanie kibiców. Zresztą mimo tego wyniku nikt nam nie odskoczył, co świadczy że liga jest nie tyle słaba co wyrównana. Do walki o czołowe lokaty właczą się kolejne druzyny Polonia i Gornik. A jak zawalimy z Piastem to ci też nas przeskoczą. Do Rumaka nie mam pretensji ale szczerze powiem ze jak tak dalej pójdzie nie doczeka on rundy rewanzowej mimo kontraktu (ot zycie trenera). Po prostu nie okazuje sie czarodziejem ktory z niczego ma zrobić dream team o czym marzą ci madrale na stołkach.

  28. wielkikks napisał(a):

    Po oczach bił brak jakości !!! Niemoc, bezsilność momentami w ofensywie tego zespołu jest zatrważająca ! To wszystko w przodzie rwane, bez ładu i składu. Nie chce używać mocnych słów, ale po prostu momentami było żenująco przede wszystkim w aspekcie prób rozegrania akcji, organizacji gry w środku pola. Konstruowania akcji jak i organizowania się po stracie piłki. Tu nie zaobserwowałem żadnej zmiany na lepsze.

    Jak dla mnie jest to też, widoczny efekt ciągłego mieszania w składzie przez Rumaka. Nic nie udaje się wypracować bo ciągle miesza w formacjach ofensywnych. Według niego ma to zaskakiwać, ale zapomina że żadnej powtarzalności nie uda się w ten sposób wypracowac i wszystko opiera się wyłącznie na sponatnicznosci. I to jest dla mnie największey błąd Rumaka. Tak po prostu być na dłuższą metę nie może bo to się wcześniej czy później będzie mściło. SPONTANICZNOŚĆ TAK ALE W PEWIEN SPOSÓB NAZWIJMY TO WYUCZONA. A tu jest po prostu wszystko na „spontanie” na tzw. hurra. Powtarzam to do znudzenia, ale organizacja gry jest obecnie tragiczna na styku pomocy i ataku !!!

    I jeszcze jedno na tą chwilę NIE MA PRAWA ciągnąć gry zespołu o aspiracjach takich jak ma Lech od początku spotkania Bereszyński czy Drewniak. Po prostu to jest prawie jak sabotaż.

    A co do meczu to Panama znowu przegrał „bramkową” główkę i poszło… ale tak naprawde to szkoda nerwów i słów na wyróżnianie „najlepszych”. Bo zawiedli prawie wszyscy co byli na boisku. Dlatego też nie ma się co znęcać wyłącznie nad Bereszyńskim. Bo inni młodzi z Możdżeniem z Kamińskim ( NASZĄ NOWĄ GWIAZDĄ ) który chyba za szybko otarła się o reprezentację dali kolejny popis. Możdżeń po raz kolejny słaby mecz. Natmoaist Kaiński tak troche na marginesie, ale warto zwrócić na to tez uwagę ak się zachowuje. Kamińskiemu sodówa zaczęła chyba ostro uderzać o czaszkę. Jak ktoś bedzie miał okazje obejrzeć jeszcze raz mecz to niech zwróci uwagę jak nasz reprezentant zaczyna się zachowywać. Machanie rękoma, anemiczne podania na odpier… trcohę człapanie i tak się kręci życie naszej nowej piłkarskiej gwiazdki. Czas najwyższy go ustawić do pionu. Ten człowiek chyba zapomniał gdzie gra. I że na miano gwiazdy to trzeba zapracowac. Bo jego zachowanie momentami na boisku nie wskazuje żeby miał swidomość o jaką stawke gra się toczy.

    Mówiąc szczerze spodziewałem się dzisiaj ciężkej przeprawy jak w meczu z Górnikiem i żaden wynik w Gdańsku po tym co do tej pory zaobserwowałem w naszym wykonaniu nie mógł mnie wielce zdziwić. Mentalnie byłem nawet na to przygotowany, że mogą się tam bęcki przydarzyć. Ale jestem rozżalony bo ta Lechia była po prostu słaba i do jebnięc.. Była na tyle słaba, że mimo naszej bezradności mecz „oscylował” na granicy remisu.

    Tak z dystansu patrząc już „nie czepiając” się konkretnie dzisiejszego spotkania a wybiegając myślami trochę w przyszłość. To naprawdę w Lechu pierwszych skrzypiec nie mogą grać piłkarze, którzy w zeszłym sezonie nie byli wstanie uciągnąc gry Warty w pierwszej lidze nawet na miarę oczekiwań Pyżalskiej. A teraz mają prowadzić grę Lecha. Nieporozumienie !!! Bereszyński nie spełnił w pełni pokładanych w nim nadziei w Warcie a nas ma prowadzić po MP. Tacy chłopacy jak Drewniak czy Bereszyński może i tak, ale z rozwagą i na kilkanaście minut. Może coś z nich będzie, ale nie tu i teraz mają „robić grę”. Bo to zakrawa na cyrk. Jak się spojrzy na chłodno i w pierwszym sładzie w Lechu po MP ma nas prowadzić Bereszyński i Ślusarski i na dokładkę już mający na karku 40 Reiss to się tylko za głowę można złapać i zapytać o co tu chodzi.

    Po prostu brakuje jakości w przednich formacjach i to wychodzi w niektórych spotkaniach. Jak nie bedzie presji z naszej strony i nie uda sie wymusic co najmniej dwóch ludzi do grania, którzy będą tą grę w stanie uciągnąć to taką bezradność będzie oglądać bardzo często. Tu są jeszcze potrzebni piłkarze do grania i to gołym okiem widać.

    I OBY RUTKOWSKI NIE ZAPOMNIAŁ CO OBIECAŁ bo tak daleko nie zajedziemy mimo najlepszych chęci, a na pewno na miarę oczekiwań !

    A teraz pozostaje zapierd… i już po kolejnym meczu na Bułgarskiej wrócić na właściwe tory przynajmniej jezeli chodzi o punktownie.

  29. wiel napisał(a):

    do kiedy maja wolne?

  30. Bryndol napisał(a):

    Rany rety jaka kaszanka, coś niedobrego dzieje się z Lechem, wygląda to coraz gorzej niestety, jestem zrozpaczony…
    Ale cóż, pierwsza porażka to jeszcze nie tragedia, patrząc na wyniki nie jest źle tylko styl woła o pomstę do nieba. Obyśmy się podnieśli i pokazali dobrą grę z Piastem, czego sobie i wszystkim kibicom Lecha serdecznie życzę!

  31. JMBfan(koniecz koszmaru) napisał(a):

    Tej! Co Wy za przeproszeniem pierdolicie. Przed sezonem mowilismy: wypadnie Gergo I jesteśmy w czarnej dupie! Na dodatek dziś nasz trener obraził si na Toneva.
    Osobiście miałem nadzieję, ze dzisiaj zagra Kedziora, a Kebba pójdzie na skrzydło.
    Dla mnie jedyny pozytyw, to forma i chęć do gry u Arboledy i Tralki.

  32. qbarca napisał(a):

    niestety ale Rumak to taki magik, że szkoda gadać. jeśli on każe Reissowi biegać po skrzydle i dośrodkowywać to ja podziękuje… jeśli już wpuszcza 40 letniego oldboja, który i tak momentami zjadał dupą Ibuproma i Bereszyńskiego, to niech mu każe stać w polu karnym i czekać na jakąś piłkę. Niestety, ale wygląda na to, że tak jak w zeszłym roku dobry początek zwiastował padakę jaką nas raczyli kopacze. Fizycznie wyglądamy źle i tyle w temacie. O ile się nie mylę pan Rumak był asystentem wizjonera z Katalonii i swoje w zeszłym roku do przygotowań dołożył…

  33. arek napisał(a):

    Wielkikks, dobrze napisane. Bronilem Rumaka ale teraz sie zastanawiam czy zostaly popelnione razace bledy w przygotowaniach do sezonu (choc Lech najwczesniej zaczal przygotowania jezdzac po Azji i to moglo sie odbic na dzisiejszej formie), czy tez zalozenia taktyczne sa sluszne i wykorzystywany jest potencjal zawodnikow. Nie sadze bysmy mieli gorszych pilkarzy od takiej Lechi ,Gornika czy Belchatowa, z ktorym powinnismy przegrac. Gra sie w ogole nie klei, a odnosi sie wrazenie, ze Lech tylko cwiczy wykonywanie tych irytujacych krotkich rogow. Atak praktycznie nie istnieje ale pomoc z ofensywnymi obroncami powinna byc bardzo silna jak na polskie warunki, a tego w ogole nie widac, panuje tam nieustanny chaos i brak pomyslu na gre. Byc moze rzeczywiscie Rumak jest za slaby na ten poziom rozgrywek, byc moze problem jest bardziej zlozony..

  34. qwerty napisał(a):

    Szwankuje komunikacja na linii trener – piłkarze. Zmianami w składzie trener bardziej zaskakuje piłkarzy Lecha niż przeciwników. Niby Rumak tylko był asystentem Bakero , wtedy nie miał uwag krytycznych do pracy swego zwierzchnika, sam mówił, że nie jest od noszenia teczki za pierwszym trenerem. Teraz mam odczucie, że mamy znowu Bakero na ławce trenerskiej. Ten Bakero Bis mówi tylko piękniej po polsku.

    Solą futbolu jest to, co dzieje się w polu karnym
    Porażki bolą, ale i uczą. Od tego jestem ja i mój sztab, żeby przeanalizować ten mecz, wyciągnąć wnioski i za tydzień z Piastem zagrać lepiej

    Spójrzmy chociażby na Bartka Bereszyńskiego, który wygrał pojedynek jeden na jeden, wszedł w pole karne i uderzył piłkę nie wiadomo gdzie i nie wiadomo dlaczego. Głowa mu się zagotowała. To jest jednak dosyć dobry sygnał, że potrafimy zdominować rywala.

    Ostatni kawałek ja traktuję jak dowcip.

  35. Alcatraz napisał(a):

    Gra naszego Lecha wygląda słabo bo ci którzy mieli ją rozkręcać grają słabo!!!
    Chodzi o skrzydła:
    Mateusz Możdżeń potrafił nadawać ton grze Lecha ,w lipcu to była nasza siła napędowa w eliminacjach do Ligi Europy.
    Alex Tonev, nie wiem co się z nim dzieje, czy on żyje myślami o Ajaxie, wydaje się kompletnie zagubiony, czasami odnoszę wrażenie że obraził się na Lecha i gra wyłącznie dla Toneva.
    Gergo Lovrencsics się stara, ale mu nie wychodzi, ma potencjał żeby nadawać ton temu zespołowi. Jest po prostu nowy i się aklimatyzuje.

    Tych trzech piłkarzy dziś gra poniżej swoich możliwości, co bezpośrednio przekłada się na mizerię jakościową poczynań ofensywnych, bo z zaangażowania ja jestem zadowolony.

    Można się pastwić nad Bereszyńskim i nad Ślusarskim, jak dla mnie Ślusarski gra na maksimum swoich możliwości, a okazuje się jest to najlepszy nasz napastnik.
    Bereszynski ma potencjał !!! Dziś go krytykujecie jak kiedyś Machaja, on po prostu musi się ograć i przełamać mentalnie.
    Przypomnijcie sobie początki Mirosława Trzeciaka(dopiero w ŁKS zaczął grać na miarę talentu, Piotr Reiss (22 lata jak zaczął się przebijać, na prawej pomocy)
    Maciej Żurawski ( 22 lata prawa pomoc)

    Dla młodych trzeba mieć cierpliwość i wyrozumiałość. Na nich nie można z rzucać odpowiedzialności za wynik.
    Lewandowski był i jest „kozakiem” ale za wynik całego zespołu brał odpowiedzialność dopiero w ostatnim jego sezonie w Lechu.

    Oczywiście zgadzam się z większością i trenerem , że potrzeba nam piłkarzy na pozycję „10” i „9”,ale zdaję sobie sprawę, że szczególnie w Polsce że jak się kimś Lech interesuje to cena rośnie bardzo szybko, wręcz zaporowo.

    Lech nie powinien przepłacać tak jak to ma miejsce w przypadku Ubiparipa np.
    Finansowo jesteśmy średnim krajem, jak wielu z nas krytykowało zarząd za wysokie ceny biletów w poprzednim sezonie. Dla wielu kibiców zdobycie srodków na bilet to problem. Słaba siła nabywcza przekłada się na reklamodawców i na budżet klubu, a co za tym idzie na transfery
    Dopingujmy i nie krytykujmy piłkarzy za potencjał jaki posiadają ,tylko jak już za ambicję.

  36. michuk napisał(a):

    jak czytam teksty „panie rumak dziekujemy” to ogarnia mnie smiech !!!! ogarnijcie sie ludzie , kim ten czlowiek ma grac !!!??? Wilkiem , Ślusarskim, Bereszynskim ? kuzwa przeciez oni mogli by sie nie miescic w niektorych 1 ligowych ekipach (np w Zawiszy ) a graja u nas , dziekujemy wam kochani wronieccy !!!! seredecznie dziekujemy !!!!

  37. michuk napisał(a):

    acha zapomnialem dodac wcale nie zdejmuje odpowiedzialosci z Rumaka wrecz przeciwnie facet nie ma jaj nie potrafi walnac piescia w stol i powiedziec … k…..a kupcie mi napastnika i ofensywnego pomocnika!! z drugiej strony gdyby to zrobil to pewnie juz by w Lechu nie pracowal hehehe wkurzyl mnie tymi wysylanymi do mediow sygnalami ze nie potrzebujemy juz graczy do formacji ofensywnych (czy tak naprawde myslal kto to wie ?) , pozostanie nam tylko nadzieja ze nie zejdziemy w tabeli w rundziej jesiennej nizej niz 5 miejsce dotrwac do zimy i wtedy przeprowadzic transfery a moze wiosna bedziemy mieli inne nastroje pzodrawiam wszytkich kiboli piszacych tutaj sensowne komentarze

  38. michuk napisał(a):

    to znowu ja ))) przepraszam za to pisanie na raty ale jakos pozniej wpada mi mysl do glowy z pewnym opoznieniem i chce sie nia z wami podzielic Mam pytanie do cholery kim jest pan BERESZYNSKI ze gra w 1 skladzie!!!!! czym on sie wyroznil w mlodej ekstraklasie ? strzelal seryjnie bramki asystowal ? czasami sledzie wyniki nasziej mlodziezy interesuje mnie to jakie perspektywny ma Lech i jakos nie przypominam sobie ze wczesniej taka wybijajacą sie postacia byl pan Bereszynski , mamy ciekwa mlodziez np Linette , Milosz Nowicki , mlodziutki Dawid Kowanacki i pewnie jeszcze kilu innych , wroble ciwierkaja ze pan Bereszynski gra tylko dlatego ze tatus jest trenerem Lecha az nie chce mi sie w to wierzyc ale po tym co ten chlopak prezentuje na bosisku zaczynam w to wierzyc
    ps to juz moj naprawde ostatni post heheh

  39. tomasz1973 napisał(a):

    Alcatraz
    Po pierwsze -ile zarząd płaci ci za te banialuki ,które tu wypisujesz
    Po drugie-„Bereszynski ma potencjał „—szkoda,że tylko ty i Rumak go widzą,ale jeżeli ma to szkoda,że go nie wykorzystuje
    Po trzecie—kiedy to niby krytykowaliśmy Machaja,przecież on nie dostał praktycznie żadnej szansy w Lechu,zresztą jak wielu innych,teraz to samo czeka Ratajczaka Linettiego i paru innych.Oni nie mają nazwiska lub pleców
    Po czwarte—kibice Lecha może i są biedni,ale na mecz swojego ukochanego zespołu kasę znajdą ,więc nie pisz o „słabej sile nabywczej”sprawę sponsora ,jak i wiele innych spieprzyli Rutkowscy,oni i tylko oni!!

  40. Anfil napisał(a):

    Jak słyszę Mozdzen to ogarnia mnie śmiech ludzie ten koleś i skrzydło to jakiś żart , a co do grania w Lechu za układy to macie dzisiaj tego pokaz Bereszynski!!!!!!!Ale to jest pokus w stosunku do tego co robili Rutkowscy w Amice !!!!!

  41. junior napisał(a):

    jak mozna cos grac jak niema rozgrywajacego muras nic niegra od3 spotkan, gdzie te ataki oskrzydlajace wszystko powolne jak slimaki Rumak chyba jest slepy

  42. fan napisał(a):

    bardzo dziwne zachowanie redakcji… wpierw rozpływa się nad żałosnym meczem z gks (stylem się nie wygrywa) potem że piękna gra z Pogonią ale brak 3 pkt a teraz „żenada”?? pora przejrzeć na oczy.. mamy beznadziejny skład! nie ma ani jednego ponadprzeciętnego zawodnika.. są sami średniacy i cieniasy… kto u nas gra? dwaj rezerwowi Warty Poznań (Reiss i Bereszyński)? snajper ze spadkowicza (Ślusarski)? niechciani w klubie (Wilk)? to ma być paka na majstra? gramy swoje – bardzo słabe ale o dziwo w naszej marnej ekstraklasie to prawie wystarczyło do lidera… z tymi grajkami możemy dostać baty od Olimpii, Piasta i innych potęg albo fartownie strzelić 1 bramkę i wygrać z kimś „mocniejszym”… zarząd robi nas od dawna w kakao (miliony ojro kasują i g… kupują) ale jak widać wystarczą 2-3 fartowne wygrane i problem znika…

  43. RR napisał(a):

    rumak, Rutkowski niech ida do diabla , CALEGO LECHA SPRZEDALI I KTO MA GRAC?

  44. ole napisał(a):

    Lech stal sie druzyna przecietna, jak z reszta cala liga. Przecietnosc i ogolnie mizerja. Nie podniecam sie pojedynczymi zwyciestwami bo nie wynikaja one z jakies rewelacyjnej formy tylko sa wynikiem beznadzieji przeciwnikow. Powtarzam: od zdobycia majstra nasz klub sie stacza. Wlasciciele tego klubu zeruja na naszej wiernosci i lojalnosci – bo kibol jest zawsze wierny!!!
    To co graja nasze miernoty to jest zwykla padlina, i to od lekko od 2 sezonow.
    Czy ktos widzal sobotni mecz Barcy? – wiem ze to inna galaktyka – ale jakie oni mieli parcie na zwyciestwo, kur…a!!! I nie piszcie zeby sie na Barce przerzucil bo tu nie o to chodzi.
    Po prostu banda cip bez wyrazu… HEJ LECH!!!!

  45. ole napisał(a):

    I jeszcze jedno: polscy sedziowie to DEBILE, za faul na Wolakiewiczu 3 na 10 pokazaloby czerwien, 6 zoltko, tylko 1 debil by nie zareagowal – nasz debil. Faul Arboledy? nawet na zoomie x 1000 ja tam nic nie widzialem.
    pozdr

  46. tomek27 napisał(a):

    ole
    Wisniewski dostal zoltko za ten faul . Chociaz Stempnieski w Lidze+ mowil ,ze to byla 100% czerwien .

  47. Alcatraz napisał(a):

    Rutkowscy spieprzyli wiele tematów w Lechu, ale też trochę dobrego zrobili.
    Wydaje mi się że po prostu klub taki jak Lech przerósł Rutkowskich, oni dopiero zbierają doświadczenie w prowadzeniu profesjonalnego klubu.

    Jak ktoś mi mówi że siła nabywcza nie ma wpływu na budżet i na transfery to sory gościu ale ty nie masz pojęcia o życiu dzieciaku.

    Piszczysz jak ten ptaszek w gnieździe(transfery) czekający na rodziców aż przyniosą jedzenie , zupełnie nie świadomy tego że to jedzonko dla ciebie jest uzależnione od wielu czynników (urodzaju talentów ,szczęścia w poszukiwaniu,chęci samych zawodników do gry w Lechu, ich oczekiwań finansowych )

    Powiedz mi ,który klub w Polsce jest lepiej zarządzany ???

  48. tomek27 napisał(a):

    Alcatraz
    Hahaha,ale pojechales ,oni dopiero zbieraja doswiadzcenie w prowadzeniu profesjonalnego klubu??!! Mieli Amice od 1992 ,a od ’94 grali juz w pierwszej lidze ,to jest lacznie 20lat ,w Lechu sa od 6lat,to ile lat beda zbierac to doswiadzcenie? Tym bardziej ,ze wejscie do Lecha mieli bardzo dobre ,w 3 lata zdobyli PP,MP i grali swietnie w Europie ,degrengolada jest w zasadzie 3 sezon

  49. tomek27 napisał(a):

    Co mnei obchodzi ,ktory klub jest lepiej czy gorzej zarzadany ,skoro Widzew ,ktory wymnienia 3/4 skladu jest nad nami w lidze ? A taki Alex Bruno gra podbno za …uwaga …800€. i bilet miesieczny na autobus ,a nasz Vojo za 60tys /miesiac ,wiec faktycznie zarzdanie u nas wzorowe:),przyklad Gornika ,bieda ze az piszcy a graja jak sie patrzy. Dla mnei wszytko( prawie ) sprowadza sie do wystepow pierwszej druzyny,a tu stan jest MARNY

  50. darkoski napisał(a):

    @ Alcatraz jeśli tak funkcjonujący jak Lech klub jest najlepszym w kraju to źle z naszą piłką. „Rutkowscy spieprzyli wiele tematów w Lechu, ale też trochę dobrego zrobili.” – najlepsza notka wiele spieprzyli/trochę dobrego zrobili.
    Licząc czas od Mistrzostwa Polski to nie ma już tego członu – trochę dobrego zrobili.
    Siła nabywcza kibiców jest spora tyle, że nie są to głupole i okłamywać się nie dają.
    Raz, drugi można uwierzyć w obietnice „aktywności” w następnym okienku transferowym, drużyna może przegrywać ale musi walczyć.
    To super zarządzanie doprowadziło do tego, że nie ma sponsora głównego – który klub w Polsce go nie posiada??
    Nie mamy kasy z nazwy stadionu – pozostałe kluby jak Legia, Śląsk, Lechia nie miały z tym problemu – kolejny dowód na doskonałe zarządzanie. Brak rasowego napastnika w składzie, brak rozgrywającego – zarządzanie na europejskim poziomie.

  51. tom napisał(a):

    Postawie teze ze gdyby nie sedziowal nieudacznik gil pewnie bysmy nie przegrali. Czerwien dla wisniewskiego i nieuznany gol po drugie z takim skladem to i tak jestesmy wysoko w tabeli brakuje jakosci z przodu.

  52. Alcatraz napisał(a):

    Nie jestem adwokatem zarządu i nie mam zamiaru ich bronić.
    Ja patrzę realnie na całość.

    Arboleda dziś gra bardzo dobrze ale zarabia za dożo a w poprzednim roku grał słabo albo wcale. Nie zamierzam się czepiać Manuela , to tylko przykład.
    Dostał spora podwyżkę w czasach największej koniunktury w Lechu przy pełnym stadionie w Lidze Europy a po roku na Lecha przychodzi po 10 000 ludzi.
    Wielu piłkarzy dostawało wtedy podwyżki, co miało tez przełożenie na szatnię.

    Kwestie zarządzania stadionem i bilansowanie rozrośniętego poprzez przeinwestowanie w drużynę budżetu w dobie kryzysu to są tematy i ni jak się mają do Amici czy wcześniejszego Lecha. Po za tym klubem uczy zarządzać się młody Rutkowski.
    Tak wygląda doświadczenie!!!

  53. only kks napisał(a):

    Zacznę od tego, że w Lechu nie ma zmienników na poszczególnych pozycjach co jest ewidentnym błędem Zarządu a co rzutuje na rywalizację w klubie. Druga sprawa to przygotowanie do sezonu za które w 100% odpowiada sztab trenerski. Kondycja-ok, dynamika-dno. Odnoszę wrażenie, że w tym zakresie Rumak opiera sie na doświadczeniach wyniesionych z pracy z Bakero a to źle wróży na przyszłość. Panu Rumakowi najwyraźniej brakuje również charyzmy w dowodzeniu grupą ludzi, nie umie wskrzesać w piłkarzach woli walki do upadłego. Taktycznie mamy tylko nieliczne przypadki dobrej gry. Zaczyna mnie mdlić oglądanie „krótkich” rogów, rozgrywanie piłki w obronie „do boku”, brak ruchu w środkowej linii, totalna nieporadność. Jedynymi piłkarzami którzy utrzymują przyzwoity poziom, są: Maniek, Żaba, Trałka, Gergo i Ślusarz. Reszta to mniejsza lub większa „kicha”. Jasiek-3+, Luis-3, Kebab-3, Kamyk-2, Muraś-1, Tonev-1, Wilk-2, Możdżeń-1, Bereś-0, Vojo-0, to są oceny za całokształt bo poszczególne mecze mogłyby wypaść jeszcze gorzej. Co na to trener? No cóż: w końcu musieliśmy kiedyś przegrać po serii 18 meczów bez porażki . Dla młodego trenera to jest pewnie sukces ale czy taki klub jak Lech „stać” na takie sukcesy jak w tym sezonie? LE – dupa, PP – więcej niż dupa, w lidze ile było dobrych meczów z tych 6? jeden może dwa. Mówią, że z pustego i Salomon nie naleje tyle tylko, że w Poznaniu i ten Salomon (Rumak) jakoś za dużo błędów popełnia a jak chce się gdzieś uczyć to niech trenuje np. Wartę czy kogoś innego w 1 lidze a nie drużynę którą przychodzi oglądać 26-28 tys. kibiców. Z zapowiadanej szybkiej i nieprzewidywalnej gry nie ma nic. Mówienie o mikrocyklach to jakaś teoretyczna paranoja. Alcatraz mówi tutaj o sile nabywczej pieniądza i ciągnących sie za tym konsekwencjach i pewnie ma rację ale jak to sie ma w stosunku do Widzewa, Piasta, Górnika, Polonii i kilku innych klubów. W stosunku do nich Lech jest wręcz „milionerem” i co z tego wynika? Nie mówimy tu kolego o rywalizacji europejskiej a o grze z drużynami o dużo mniejszym potencjale. Co do Rutkowskich to powiedz mi, jak długo maja się jeszcze uczyć? Przecież ci ludzie nie potrafia wyciągać wniosków z popełnianych blędów. Odszedł Lewy i Lech odpadł z LM z powodu braku napastnika, odszedł Artiom i Lech odpadł z LE bo nie ma kto bramek strzelać. Dobrego trenera nie mamy od czasu Smudy, wtedy chociaż była walka i dynamika w grze, było widowisko. Teraz jest przewidywalna i mułowata kicha. Czy znowu my, kibice mamy dać znać frekwencją co o tym myślimy. Ile „złotych rogów” ma dostawać Rutkowski i ile razy ma mu zostawać „ino sznur” żeby ten człowiek zrozumiał, że nie tędy droga. Trener i kadra to podstawa do sukcesu a nie kolejne boczne boisko po 6 czy 7 we Wronkach.

  54. luk napisał(a):

    Zawsze broniłem Rumaka, jednak ten zespól to taktyczne dno.
    Czołowi grajki bez formy, lider Muraś pare kilo za dużo a dodatku padlina na boisku w jego wykonaniu.
    Na plusw tym sezonie środkowi i boczni obrońcy na minus cała reszta
    .
    Płace?? cała liga do rewolucji. pensja golizna – średni krajowa +premie nie za pojedyńcze mecze ale za miejsce na koniec sezonu.

    Przygotowania?? Po jaką holerę Turcja Hiszpania i inne wynalazki?? Dosyć mamy dobrych ośrodków treningowych w Polsce.

    Treningi?? kpina totalna, żenada Paniu Rumak, żenada. 4 jednostki treningowe w tygodniu?? co to ku..a jest przedszkole??
    8 rano śniadanie, 9-11 trening, 11-12 masażysta, 13 obiad, 14-16 trening, 17 do domu.

    Zarzdzanie?? tragizm,co wynika z wyżej wymienionych przykadów, plus szkolenie młodych, plus robienie z kibica debila itd itp.

    W ciągu dwóch lat, jesteśmy w stanie
    1- obniżyć wydatki w budżecie o 30%
    2- poprzez docenienie kibiców i współpracę z nimi i traktowanie nas normalnie także przez politykę cenową podnieść frekwencje do poziomu 22-25 tys na mecz.
    3- pozbyć się drogich a leniwych piłkarzyków a nowych przyjmować na nowych warunkach zmuszając ich do gryzienia trawy.
    4- nie wiem czy z Rumakiem czy nie, ale narazie jest na nie.
    5- Panowie piłkarz na boisku walka, walka, walka. Można przegrać i zejść do szatni z podniesioną głową ale meczu na stojaka vide paniczek Możdżeń kibice nie wybaczają.

  55. darkoski napisał(a):

    @Alcatraz – no ta wypowiedź świadczy dla mnie o tym, że Lech jest bardzo źle zarządzany. Jak się dawało mega podwyżki to trzeba było to robić z głową i kasą.
    Bo takiemu Mańkowi trzeba było dać podwyżkę po roku a nie czekać na koniec. Ta sama sytuacja była z Rengifo czy Semirem. Ta nauka to taka operacja w namiocie na otwartym sercu. Efektów tej operacji doświadczamy podczas meczy rozgrywanych przez Lecha.

  56. only kks napisał(a):

    @Alcatraz, mówisz o kasie. Kto w tym układzie odpowiada za miliony które można uzyskać z prawa do nazwy stadionu? A może Rutki czekaja na „dobry moment” że by nazwać to „Amica Arena”? Bóg ich strzegł przed takim pomysłem bo moja noga jak i wielu innych kiboli na Bułgarskiej by nie postała.

  57. tom napisał(a):

    Smuda jest dobrym trenerem he he niezly dowcip

  58. tomek27 napisał(a):

    luk
    No po czesci masz racje ,ale z tymi wyplatami w calej lidze to jest mzonka ,cos totolanie nierealnego . Nikt nie bedzie gral za pieniadze ,ktore mozna miec ,to juz tu nikt nie przyjdzie grac , a nasi beda uciekac do Azerbejdzanu i jakis Cyprow.Pozbyc sie drogich i leniwych pilkarzy ,pewnie ze tak tylko miales przyklad Manka ,ktory duzo zarbia ,Lech chcial sie go pozbyc ,ale jak to zrobic ?Uwazam tez ,ze zimowe zgrupowania musza byc gdziec w cieplych krajach ,jak chcesz trenowac jak na boisku pol metra sniegu i temp – 20 ?Zgadzam sie co do treningow ,2 dziennie i normalnie 8 godzin w klubie, gdyby byly puchary ,to mozna robic 4 treningi w tygodniu

  59. tomek27 napisał(a):

    Jak dla mnei uratowac nas moga tylko transfery ,jak LEch zainwestowal kilka lat temu w Lewego,Manka ,Semira,Peszke itd to zarobil kilkakrtonosc tego i byly sukcesy ,Nie oszukujmy sie z naszej mlodziezy wiele nie ugramy . Przed seoznem mowilem ,ze darmo lub grosze mozna miec sklad ,ktory wygra ta lige bez problemu ,wiadomo pozniej trzeba placic kontrakty ,ale tylko tak moze cos z tego byc .O takim Miliku mowilem juz na poczatku zeszlego sezonu ,wtedy pewnie mozna go bylo wyciagnac za 1 mln zl ,tylko przez silna kadre i gre w Europie bede sponsorzy ,kasa i rozwoj klubu w innym wypadku czeka nas to co teraz ,czyli szarosc i nijakosc

  60. only kks napisał(a):

    @tom, mów co chcesz ale ze Smudy choć żaden selekcjoner to trener klubowy dobry jak na polskie warunki a Rutkowscy pozbyli się go ponieważ żądał sporej podwyżki i wiekszego wpływu na transfery.

  61. Alcatraz napisał(a):

    W naszym kraju wszystko jest na głowie postawione.
    Weźmy tego Górnika na tapetę, który teraz robi furorę w ekstraklasie. Najlepsi piłkarze te drużyny powinni trafiać do Lecha, Legi, Wisły może Ślaska za góra pół miliona euro, a później dopiero do mocniejszej ligi, a tak się nie dzieje. I to tak samo wygląda od 3 ligi po Ekstraklasę.
    Jeszcze nie tak dawno gdy w Górnika wchodził Allianz to jakie tam transfery robiono?
    Takie same jak w Lechu drogie i nieudane.

    Taka polityka wszystkich klubów powoduje że nasza liga się osłabia i wyrównuje.
    Canal+ płaci klubom niemal po równo co tez wyrównuje szanse w lidze.

    We wszystko mieszają się pseudo managerowie psując rynek,piłkarzyki nie maja ambicji się rozwijać,interesuje ich tylko kasa.
    Widzew się wypiął na gwiazdy i dzięki temu zarazie wygrywa, ale sam Widzew to za mało

  62. kibic napisał(a):

    Dawno nie widziałem Lecha tak słabego drużyna bez formy bez charakteru bardzo słabi piłkarze Ślusarski, Możdżeń, Wilk, Kamiński i coraz gorzej grający Murawski i do tego wszystkiego słaby Trener. Najgorsze w tym wszystkim to jest to że nie widać zielonego światła które by dało nadzieje na lepszą grę.

  63. darkoski napisał(a):

    Alcatraz – to gdzie tu najlepiej zarządzany LECH, co do reszty Twoich obserwacji to podzielam zdanie.

  64. ben napisał(a):

    mam świadomość iż obecnie trener ma ograniczone pole manewru personalnie ale to nie znaczy że może hasać bereszyński na pewno nie powinień grać na dzień dziszejszy zresztą jak inni a czemu czepiam się bereszyńskiego to że nie nadaje się obecnie to każdy to widzi ale trener właśnie wrządza mu krzywdę wpuszczając go nie przygotowanego na tym poziomie gry potem mówią że gra bo nazwisko tatusia za chwilę chłopak pójdzie w odstawkę przejdzie do innego klubu a potem będziemy mieli pretensje że talenty na umykają np.machaj z młodymi to jak z jajkiem ale do pewnego momentu bo gro z tej młodzieży zbyt szybko uważa się za gwiazdorki balon pęka bo tu trzeb ciężkiej harówy i wyrzeczeń by potwierdzić iż jest się piłkarzem pełną gębą

  65. tomek27 napisał(a):

    Alcatraz
    I tu sie akurat z toba zgadzam,taki Milik po sezonie powinien trafic ,tak jak pisezsz za max 05-07 mln € to Wilsy ,Lecha lub Legii i pozniej po 2-3 sezonach trafic do np Bundesligii ,za 4-5mln € i wtedy taki gornik moglby nawet miec 1te 0% z tego transferu,taki zawodnik trafialby w pelni uksztalowany ze setka meczy w lidze,kilkanostoma w pucharach i reprze A tu do Bunderligii trafia taki Swierczok czy Klich i ginie. W nazsej lidze byly 3-4 dobre zespoly ,ktore co roku gralyby w Europie,tak jest np w Serbii czy Chorawacjii ,niestety tak nie jest u nas i to jest slabosc naszej ligi ,mlokos z PL woli isc do takiego wolfsburga ,bo dostanie 2x wiecej kasy niz tu i byc 15 pomocnikiem do grania

  66. luk napisał(a):

    tomek ale latem to już latać do Hiszpani nie potzeba.
    A i nie martw się o masowe wyjazdy, kto by ich wszystkich chciał??
    Nasza liga poziomem jest beznadziejna, najgorsza od kilku lat.
    Niby zespoły zaczęły ligę ofensywnie ale i z tym coraz gorzej.
    Wcale się ni zdziwię jak Lech z Piastem przegra jak i też wygra z 4-0. Taka nasa liga kochana.
    W innch zespołach młodzi napastnicy wchodzą i strzelają bramki a nasz bereś w piłkę trafić nie potrafi.
    Czy my naprawdę nie mamy zdolnego juniora- napastnika??

  67. kris napisał(a):

    olać ten syf

  68. omega napisał(a):

    Mamy Vojo którego nasz pseudo trener wpuszcza na 10 min. i liczy, że się przełamie.Na ławce sadza Toneva , który nawet tak jak gra ostatnio jest o dwie klasy lepszy od Możdżenia, który zaczął robić za gwiazdę.

  69. babol napisał(a):

    Dyskusja o napastnikach jaką prowadzicie tak na prawdę nie ma najmniejszego sensu. W Lechu nie istnieje według mnie formacja napadu. Jedynie na papierze znajduje się 4 zawodników, przepraszam 1 emeryt, który apogeum swojej świetności ma już dawno za sobą i jest w Lechu tylko z powodu, że chciał zakończyć karierę w swoim ukochanym klubie oraz 3 słabych kopaczy, którzy nie nadają się do gry. Jedynie szanuje Ślusarskiego, że mimo braku talentu i ogólnie techniki itd. nadrabia to ambicją i chęciami, a reszta np. Ibuparip i Bereszyński to kompletne beztalencie. Można mówić, że Bereszyński nie miał za wiele szans gry w Lechu, ale powiedzcie sobie szczerze czy zawodnik, który aspiruje do gry w podstawowej jedenastce Kolejorza nie potrafi w 1 ligowej Warcie Poznań strzelić min. 5 bramek, strzelił ogólnie rzecz biorąc 1 gola w 27 spotkaniach. Jedyny pozytywny argument przemawiający i zarazem usprawiedliwiający Bartosza jest fakt, że ma niespełna 20 lat, ale czy to wiek wypacza jego aroganckie i nieprzemyślane zagrania podczas meczu ?

    Vojo to według mnie piłkarz, który nie wiem czemu, ale kompletnie nic nie pokazuje w Lechu od ładnych paru miesięcy. Nie rozumiem dlaczego zawodnik, który teoretycznie i w praktyce potwierdzał to wiosną swoją grą, że potrafi więcej niż Ślusarz i Bereszyński stoczył się do tak słabego poziomu gry. Liczyłem po cichu, że to on mimo paru wad jednak weźmie ciężar zdobywania bramek na swoje barki po odejściu Artioma do HSV i zagwarantuje min. 7-8 bramek w sezonie, ale widocznie jak na razie mocno się pomyliłem. Stosunkowo ma jeszcze na przełamanie 9 spotkań więc z oceną końcową wstrzymuje się do końca rundy.

    Ocena końcowa napastników w skali od 1/10 po 6 kolejkach ligowych:

    1. Bartosz Ślusarski 6 (Chłopak jako jedyny się stara i w dodatku strzela bramki)
    2. Bartosz Bereszyński – 3 (Dużo nieprzemyślanych zagrań, ale kilka razy coś pokazał)
    3. Vojo Ubiparip – 2 (Bez komentarza, obecna runda to jego najgorszy epizod w Lechu, nawet w okresie gdzie nie grał był lepszy, a to świadczy o braku formy)
    4. Piotr Reiss – bezcenny (Nie gra źle, ale nie można od 40-letniego człowieka oczekiwać, że będzie harował za 2 ludzi, ale mimo wszystko pokazuje, że chce grać i to widać)

    Jeżeli Lech Poznań czyli zarząd naszego klubu nie podejmie doraźnych kroków to obok Ślusarskiego i emeryta Reissa czyli naszych najlepszych napastników co tu dużo mówić obecnie przeciętnych z różnych powodów nie wezmą poważnie pod uwagę postulatów kibiców, mediów lokalnych czy nawet postronnych obserwatorów to ja nie wiem dokąd ten klub będzie zmierzał w najbliższym okresie. Boję się w ogóle myśleć o następnym spotkaniu z Piastem Gliwice, które idzie jak burza w lidzie i kto wie czy nas nie upokorzy na Bułgarskiej, obym się mylił panowie.

    Ogarnijcie się w końcu zawodnicy, zarząd tutaj już za późno, ale nie prześpijcie znowu zimy jak co roku i zróbcie coś z czego my kibice w końcu będziemy mogli być zadowoleni. Czekam już 2 lata na to by Lech pokazał to na co oczekują kibice i to co mi obiecuje zarząd mimo, tylu wpadek jestem wierny, ale bardzo zaniepokojony naszą grą od już bardzo długiego czasu.

  70. hausero napisał(a):

    nasza szkapa (el rumako) oraz banda błędnych rycerzy ze swymi zakutymi łbami szarżuje naszą T-mobile niczym „Sancho Pansa” w poszukiwaniu kiecy Dulcynei nie wiedząc przeto, ze walczą z wiatrakami w swej sile tak butnie głoszonej na 4 strony świata…jeno ostanie się kurz na ciżmach i pustka w głowach „rycerzy z bułgarskiej”… a co gorsza ludu teskniacego za hegemonią swego kwiatu nad innymi niestety nie podszytymi strachem wojami lejącymi po rajstopach Rumaka i jego Kompanieros.

  71. 07 napisał(a):

    Zal bylo patrzec na ten mecz. Do dzis nie mogę przezyc jak bylo mozna to przegrac…. a jednak – Lech Poznan i wszystko na temat. Chyba czas na zmiany panie trenerze Rumak!!!

  72. Lech60 napisał(a):

    Jaka liga taki lider. Nasza liga jest tak mocna, że nie potrzeba żadnej wielkiej techniki, żeby wygrywać większość meczów. W zupełności wystarczy pełne zaangażowanie i pressing zaczynający się już na połowie rywala. Minimum 70 % meczy tak grająca drużyna Polskiej lidze wygra. Przykłady z zeszłego sezonu-Korona Kielce, Górnik Zabrze.