Mecz wyrównany, wynik już nie + 54 zdjęcia, 9 oprawy i 2 filmy

W hitowym meczu 12. kolejki piłkarskiej T-Mobile Ekstraklasy sezonu 2012/2013, Lech Poznań przegrał w obecności ponad 40 tysięcy ludzi z Legią Warszawa 1:3 (0:3). Kolejorz sam jest sobie winien, bowiem popełnił wiele prostych błędów w obronie, a Bartosz Ślusarski w pierwszej połowie zmarnował kilka doskonałych okazji do zdobycia gola.


54 zdjęcia z meczu:

>> Fotorelacja z meczu Lech Poznań – Legia Warszawa 1:3

Przedmeczowy raport NA ŻYWO:

12:35 – Witamy z Bułgarskiej! 20 minut wcześniej niż przewidywaliśmy. Witamy i zapraszamy na przedostatni raport przedmeczowy i meczowy prosto ze stadionu w tej rundzie i w tym roku. Dziś gramy hit!

12:36 – Właśnie otwarto bramy. Pierwsi kibice Lecha weszli do Kotła.

12:36 – Jakieś 500 kibiców Legii jest w sektorze gości, ale cały czas ich tam przybywa.

12:37 – Legia wywiesiła parę fan w tym tą największą: „Legia to my”.

12:37 – W Kotle będziemy mieli dziś oprawę na dwa poziomy.

12:43 – Włączono właśnie jupitery. W środku stadionu jest mgła.

12:44 – Legia wywiesiła transparent: „Marek, Hanior, Hanna to frajer, zdechniesz ku*wo jebana”.

12:45 – Osobom, które wklejają durne linki w komentarzach dajemy ostrzeżenie. Jeszcze jeden Wasz wpis i wyjeżdżacie stąd do końca sezonu.

12:46 – Na Blipie pojawiła się fotka murawy.

12:48 – W przerwie meczu pojawią się jeszcze fotki trzech trybun. Zdjęcia oprawy natomiast i sam film, w osobnym newsie. Śledźcie więc też stronę główną KKSLECH.com.

12:48 – Część kibiców Legii jest ubrana w białe koszulki.

12:49 – Prócz elementów oprawy na krzesełkach są także dwie sektorówki.

12:50 – Lechici wyszli na murawę. Już głośne „Kolejorz” z Kotła.

12:51 – „Jesteśmy zawsze tam” – krzyczy Legia.

12:52 – Kocioł śpiewa piosenkę Semira Stilicia :)

12:53 – A tak w ogóle to szkoda, że nie ma Semira. On by już powiedział, co sądzi o klubie ze wschodu i kim on jest.

12:53 – Legioniści na murawie, a tymczasem goście obrażają Lecha, ale momentalna riposta gospodarzy.

12:56 – Doping i „pozdrowienia” rozpoczęły się już na dobre, choć do meczu ponad 1,5 godziny.

12:58 – Luis podał skład w komentarzu. Oczywiście potwierdzimy go w newsie, jak Lech wyjdzie na rozgrzewkę: Burić – Ceesay, Wołąkiewicz, Kamiński, Henriquez – Murawski, Linetty, Trałka – Ubiparip, Ślusarski, Lovrencsics.

13:00 – Lech ma nową przyśpiewkę z melodią Legi: aleeeaae, aleaaa, a Legia ku*wa w dupę je*ana” itd.

13:01 – A tak w ogóle to idąc w stronę stadionu już po 11:00 można było spotkać wielu kibiców z worami konfetti. Pokaz zapowiada się imponująco.

13:02 – Obok nas rozkładają się jacyś nieznani dziennikarze. Pewnie z Warszawy. Wiedzieli, gdzie usiąść :)

13:03 – W sektorze gości jest w porywach 1000 osób.

13:05 – Mgła w wyższych partiach trybun nie ustępuje, ale na dole na szczęście jej nie ma.

13:08 – Tak w ogóle to policja dzisiaj już stoi od mostu teatralnego. Czasem nawet po dwa radiowozu. Na szczęście nikogo nie zaczepiają podobnie jak straż miejska, której też nie brakuje.

13:10 – Przed stadionem stoi dziś nawet straż normalna i polewaczka.

13:14 – Legioniści śpiewają jakieś wiejskie melodie.

13:15 – Kocioł jest pełny w jakiś 50 procentach. Inne trybuny na razie puste.

13:18 – „Do nienawiści” z Kotła, a na stadionie już trancowa muza. To znaczy, że mecz się zbliża.

13:20 – „Jeden jest Mistrz Polski” – z Kotła.

13:21 – Legia sobie śpiewa aleeeaa eleeaa czy jakoś tak, a Lech też, ale z lepszymi słowami.

13:22 – Airbase – Medusa z głośników i Legia od razu ucichła.

13:23 – W przerwie ma się odbyć losowanie grup Lech Cup 2012.

13:24 – Jak damy radę, to podamy grupy na Blipie.

13:27 – Na stadionie ma dziś buforów. Kibice Lecha siadają pod samym sektorem gości.

13:34 – Co do spraw sportowych. Jak nie można wygrać trzeba zremisować…

13:36 – Na telebimach leci teledysk do drugiego klipu z „Definicji kibol”.

13:38 – Na murawie są juz porozkładane elementy potrzebne do rozgrzewki obu drużyn.

13:42 – Bramkarze Legii wyszli na rozgrzewkę.

13:43 – Kibiców powitał właśnie spiker.

13:46 – Burić na rozgrzewce.

13:50 – Legia na rozgrzewce. Głośne gwizdy.

13:51 – Lech na rozgrzewce.

13:58 – Poniżej skład Lecha. Już potwierdzony według rozgrzewki.

14:06 – Rozgrzewka obu drużyn trwa w najlepsze, a stadion się zapełnia.

14:09 – Poniżej skład Legii. Też są niespodzianki.

14:20 – Stadion prawie pełny. Za 10 minut zaczynamy.

14:22 – Na stadionie jest ogromny hałas. Nic nie słychać!

14:25 – Ostatni kibice wychodzą na stadion.

14:27 – Hymn Lecha śpiewa cały stadion.

14:30 – Sporo konfetti mamy na stadionie.

15:48 – W Kotle wisi transparent: 11.11.12 Stop milicyjnej prowokacji.

15:50 – Jest już news na stronie głównej KKSLECH.com z oprawą i fotkami.

15:53 – Za nami siedzi Edgar Cani, który obserwuje mecz.

16:20 – Na dole Kotła od początku meczu jest niewielka grupka fanów Cracovii. Wisi też mała fana.

Raport z wydarzeń na boisku (aktualizacja po ciekawszych zdarzeniach):

1 – 15 minuta

3 min. – W dobrej sytuacji na piątym metrze był Ślusarski, ale źle trafił w piłkę.
7 min. – Strzał Legii poszybował nad bramką.
8 min. – W polu karnym ręka zagrał jeden z legionistów, ale sędzia nie podyktował karnego.
11 min. – Pierwsza akcja Legii i od razu gol. Długa piłka do przodu i Kosecki pakuje piłkę do siatki z dużym spokojem.
14 min. – Druga akcja Legii i drugi gol. Lewą stroną przedarł się Wawrzyniak i będąc słabo atakowany wpakował piłkę do siatki.

16 – 30 minuta

20 min. – Kolejny błąd obrony Lecha. Mocny strzał Ljuboji, lecz piłka poleciała obok słupka.
24 min. – Odpowiedź Lecha. Strzał Ślusarskiego trafił jednak w słupek.
29 min. – Kapitalnym dośrodkowaniem z prawej strony popisał się Ceesay. Do piłki doszedł Ślusarski, ale w świetnej sytuacji posłał piłkę nad bramką.

31 – 45 minuta

31 min. – Lech rozklepany. Znów łatwe błędy obrony i po kontrze Radović zdobywa trzecią bramkę.
36 min. – Znów kapitalna wrzutka Ceesaya i Ślusarski marnuje 200 procentową sytuację.
37 min. – Dobry i mocny strzał Gergo broni Kuciak.
45 min. – Do końca pierwszej połowy piłką grał Lech, ale żadnych ciekawych akcji już nie było. Legia miała za to trzy okazje i wszystkie wykorzystała.

46 – 60 minuta

49 min. – Prawą stroną przedarł się Tonev, podał do środka, a mocny strzał Ubiparipa doskonale obronił Kuciak.
59 min. – Oprócz tej sytuacji nie działo się już nic ciekawego. Lech już nie wierzy, a Legia nie musi się starać, bo prowadzi bardzo wysoko.

61 – 75 minuta

66 min. – Rzut wolny dla Legii i znów nikt nie pokrył zawodnika rywala. W tej sytuacji piłka poszybowała jednak na bramką.
69 min. – Przed szansą po kolejnym błędzie obrony stanął Kucharczyk. Legionista trafił wprost w Buricia.
73 min. – Kolejny dziś atak Lecha i w końcu gol. Ślusarski znów miał problemy z trafieniem w piłkę i bramkę, ale ta ostatecznie wpadła do siatki.
75 min. – Padła bramka dla Lecha, jednak sędzia odgwizdał spalonego.

76 – 90 minuta

80 min. – Po golu Lech nadal napierał. Po dośrodkowaniu Toneva z prawej strony głową uderzył Ślusarski, lecz niecelnie.
90 min. – Do końca meczu Lech jeszcze atakował, ale ciekawych sytuacji nie było. Kolejorz rozegrał wyrównane zawody, jednak przez błędy w obronie przegrał.

KKS Lech Poznań – KP Legia Warszawa 1:3 (0:3)

Bramki: 73.Ślusarski – 11.Kosecki 14.Wawrzyniak 31.Radović

Żółte kartki: Trałka, Wołąkiewicz, Linetty – Rzeźniczak, Łukasik

Sędzia: Hubert Siejewicz (Białystok)

Widzów: 41500 (1000 kibiców Legii)

KKS Lech: Burić – Ceesay, Wołąkiewicz, Kamiński (74.Możdżeń), Henriquez – Murawski, Linetty, Trałka (62.Djurdjević) – Ubiparip, Ślusarski, Lovrencsics (46.Tonev).

Rezerwowi: Kotorowski, Djurdjević, Drewniak, Tonev, Możdżeń, Reiss, Bereszyński.

KP Legia: Kuciak – Rzeźniczak, Jędrzejczyk, Żewłakow, Wawrzyniak – Gol (90.Łukasik), Furman – Kosecki (63.Kucharczyk), Radović, Żyro (78.Salinas) – Ljuboja.

Rezerwowi: Jałocha, Kiełbowicz, Kopczyński, Łukasik, Salinas, Suler, Kucharczyk.

Kapitanowie: Murawski – Żewłakow

Trenerzy: Mariusz Rumak – Jan Urban

Pogoda: +4°C, pochmurno

>> Przeczytaj więcej w dziale Raporty przedmeczowe i meczowe

54 zdjęcia z meczu:

>> Fotorelacja z meczu Lech Poznań – Legia Warszawa 1:3

Film z oprawą:

Komplet widzów na Bułgarskiej + przedmeczowe konfetti:

Źródło: inf. własna
Fot: KKSLECH.com

>> Śmietnik Kibica – (komentuj nie na temat) <<


komentarzy 185

  1. Zinek napisał(a):

    Obawiam się że teraz się rozsypia i ciężko będzie nawet o puchary i nie pomoże tu nawet napastnik kupiony zimą bo bez Arboledy nie ma obrony o czym się znów przekonamy w meczu z podbeskidziem ale obym się mylił

  2. Olech napisał(a):

    Żeby mieć dobrego napastnika wieśniacy z Wronek musieliby zapłacic jakieś 2-3mln euro i mieć kolejne 2 na jego roczną pensję, co jest niemożliwe, prędzej świnia zobaczy niebo niż w Lechu zagra ktoś naprawdę dobry. Pojawi się kolejny Ubiparip i tyle. Dzisiaj Lech mając słabiutką obronę/ za wolni na szybkich graczy Legii/ i nie mając napadu zagrał ofensywnie. Taką taktykę mógł ustalić tylko patałach, a za takiego uważam obecnego trenerka Lecha. Młodzi mają ambicje, ale za przeproszeniem gówno wiedzy i doświadczenia i skutki są opłakane. Kolejny mecz w Bielsku, to powrót do murowania bramki i może coś, ktoś tam strzeli i wygramy 1-0 Z czym do ludu. Dziwi mnie jedno, a mianowicie jak taki słabiutki Lech może być na 3 miejscu w tabeli. Paranoja.

  3. roby napisał(a):

    No cóż przegraliśmy z krawaciarzami, wiele skladowych złozylo się na porażkę ale mecz pokazal ,że brakuje nam co najmniej trzech piłkarzy, trzeba wszystko zrobic aby wzmocnić zespol w przerwie zimowej i utrzymać dystans do czołowki a wiosna może być nawet lepsza, a że przegraliśmy… za rok znowu my wygramy to tylko jeden mecz…

  4. kksjanek napisał(a):

    Szkoda że kontuzjowany był Arboleda, gdyby zagrał może nasza obrona wyglądałaby dziś znacznie lepiej i udałoby się choć zremisować.

  5. R. napisał(a):

    Widzę nowe nicki… łaaa jak zwykle.

  6. Ferion napisał(a):

    Liga+ potwierdziła, że Ciani przyjechał negocjować z Lechem. Co do umiejętności to trudno go porównać do Ubiparipa i Ślusarskiego. To zupełnie inna półka. Jeśli będzie w formie może być następcą Rudneva w Lechu. Problemem jest jego mentalność i kasa, którą trzeba będzie mu zapłacić bo gość zarabiał powyżej 100 tys. zł w Polonii.

  7. kk napisał(a):

    Co powiedział Ślusarski w C+?

  8. legiunia napisał(a):

    uwazajcie jak tańczycie bo piłkarski parkiet bywa śliski

    hehe pyry , plakac teraz po katach

    ten wasz slusarski to jedna wielka pomyłka

  9. Kibol napisał(a):

    Przegraliśmy i już nic zmienimy. Trzeba wyciągnąć wnioski szczególnie do gry w defensywie, aby takie co tu mówić błędy na poziomie trampkarzy już się więcej nie pojawiały. Odnośnie Bartka wielokrotnie z byle gówno strzelił przykład : Bełchatów. Dzisiaj co tu dużo mówić nie miał dnia, ale kto miał grać w jego miejsce. Pytam??. Najbardziej trzeba się zastanowić o co chodzi Tonewowi ? Jedna akcja, podanie na 45 minut to trochę mało?

  10. niko napisał(a):

    Podbijam pytanie kk: Co powiedział Ślusarski?

  11. kamil napisał(a):

    Ślusarski wdał się w pyskówkę z kibicem, coś o bieganiu było, i w sumie Ślusarz jakby go wołał do bitki.

  12. olos77 napisał(a):

    Olech bo reszta jest jeszcze słabsza

  13. niko napisał(a):

    ” Zejdź na dół! Boisz się?!” – do krytykującego go kibica. Ch*j !!

  14. JeRZozwieSZ napisał(a):

    Slusarski chcial z kims wyskoczyc na solo :) a co do napinki legionistow naprawde nie przypominam sobie naszej napinki napewno nie az takiej po naszym 1-0 z kwietnia u nich. Dziwi mnie ta ich przeogromna radosc ze zwyciestwa odniesionego nad „zwyklym rywalem” :)

  15. olos77 napisał(a):

    Dlaczego wygrywamy na wyjazdach?Bo łatwiej jest się bronić i puścić jedną kontrę,niż kreować akcje.Kto to ma robić?Defensywny pomocnik Muraś?W pierwszych 30 min mieliśmy przewagę w posiadaniu 60 do 40 i 0-3 w dupie!Do tego dochodzi łamaga Ślusardinho i Voilà katastrofinho gotowe

  16. janek u napisał(a):

    powiem tyle! nie czytalem poprzednich koment. i nie plakalem podczas meczu jaki to LECH cienki, slaby, Rumak nie taki, itp. itd. wedlug mnie to byl najlepszy mecz od dwoch miesiecy i tylko teraz mozemy sobie pogdybac, co by bylo gdyby slusarz strzelil dwie z tych czterech ktore mogl i gral obronca ktory nie wali tylu kiksow co nasz mlody kamien. pozdro dla normalnych i fanow bate;)

  17. Tomas napisał(a):

    Wiem gra cała drużyna ale musze to z siebie wydusić Ślusarz wypierdalaj memejo!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!nie mam słów

  18. wagon napisał(a):

    taka jest piłka nożna, jak się podniosą po tej porażce będzie ok

  19. Tajmrot napisał(a):

    Jak wasi zapiszczeli „Gola, gola, gola strzelcie k…om gola” Kosa wsadził wam bramkę :). Nie probujcie pluć na Legię bo opluwacie waszego pogromce tym samy poniżacie swój klub. Nastepnym razem skoncentrujcie sie na dopingu dla swojej drużyny, bo jechanie na gości dziś się zemściło.
    Legia Mistrz

  20. wielkikks napisał(a):

    Wy ciągle zapominacie za co jesteście opluwani :) Ujmując krótko za waszą złodziejską historię.I to już się nie zmieni my dobrze pamiętamy co przeskrobaliście :) I będziecie regularnie pozdrawiani :)

  21. Legia napisał(a):

    @wielkikks
    ..I będziecie regularnie pozdrawiani…
    I vice versa :-)

  22. marta napisał(a):

    Bardzo mi przykro,że 40000 osób /w tym ja/ straciło nadzieje. Nasze gwiazdy nie zasługują na tą atmosfere, którą stworzyli na początku mecze kibice. Pozdrowienia dla wszystkich wytrwałych

  23. KKS napisał(a):

    do Tajmrot!
    Człowieku nie kompromituj się sam, bo w jechaniu na drużynę przeciwną to akurat było 90% waszego (z braku szacunku z małej litery) repertuaru wczorajszego!!!

  24. Lechita napisał(a):

    Ale się tu legionistów pojawiło (do przewidzenia), cieszcie się panienki bo taka okazja zdarza się wam raz na kilka dobrych lat, wiemy jak przyjemnie jest po takich meczach bo znamy to świetnie z autopsji :) i duzo częściej niż wy

  25. Legionista napisał(a):

    Jej każdą chwilę pragnę ofiarować, bo
    jest tego warta, nic się nie zmieniło,
    bo ja pragnę Jej Jej, bo pragnę Jej Jej, bo …

    Dalszy ciąg Waszej oprawy :):):):)

  26. (L)ubucho napisał(a):

    Widok 40 tys. uciszonych pyr – bezcenne :) Legia zatańczyła, a Lech nie dotrzymał kroku. Ta oprawa świadczy o waszych kompleksach pyrki…

  27. tomasz1973 napisał(a):

    Witam wszystkich po tygodniu nieobecności.Wczoraj o 3 rano wylądowałem po urlopie przejechałem 350 km do domu ,2 godz snu,w samochód i 13,30 byłem przed stadionem.Gnałem żeby dobry humor po urlopie przedłużyć dobrym wynikiem ,no a tu klapa.Nie przeczytałem jeszcze wszystkiego z przed i z po meczu,ale dwie sprawy w dwóch krótkich zdaniach: Nie wiem co Ślusarski mówił /zaraz będę wszystkie szczegóły szukał/ale wiem co robił,a właściwie czego nie zrobił na boisku,my bez napastnika nie ugramy za wiele i będą powtarzał to jak mantre,mając resztki nadziei,że Rutek sięgnie zimą po kasę i po…rozum.
    druga sprawa—do tych wszystkich od Legii,cieszcie się ,że mogliście obejrzeć mecz na takim stadionie ,w obecności tylu kibiców i z taka oprawą,bo na waszej „Łaziebnej” długo czegoś takiego nie zobaczycie,a dla przypomnienia i wyluzowania zastanówcie się dlaczego po poprzednim naszym meczu ,tyle tylko ,że w Warszawie nie byliście tacy „wielcy”,aha i jeszcze jedno dla tej młodszej części kibiców z W-wa,—poczytajcie o historii waszej Legii ,ale o tej prawdziwej,wtedy będziecie wiedzieć ,dlaczego wasza drużyna jest i jeszcze długo będzie postrzegana jako największa kurwa tej ligi,zresztą wy to wiecie ,tylko udajecie Greka /mam nadzieję ,że wiecie co to znaczy /,bo jest wam tak wygodnie

  28. legionista, napisał(a):

    Tomasz nie bluźnij a jak masz kłopoty z psychą podlecz się. Nie chodzi o ujadanie. Tak trudno npisać ze LEGIA była po prostu Lepsza. Traktujmy się jako kibice normalnie. Nie jak dzicz, nie obrażam Lecha nie cenzuralnym tekstem ty nie obrazaj Legii. Tylko tyle i aż tyle.

  29. 07 napisał(a):

    ”przyjaciółce” wyszło perfekcyjnie pierwsze 15 minut które ustawiło mecz. Zobaczymy co zagrają w rewanżu. ŚLĄSK też przegrał z nimi, a jednak zdobył M.P. w poprzednim sezonie. Sezon jeszcze się nie skończył.

  30. morswin napisał(a):

    Napiszę banał: taki mecz jest potrzebny; bo idelanie jak w soczewce skupia się tu problem Lecha: brak napastnika. Koncepcja napstnika zbiorowego poszła do kosza. Jak wszyscy mają strzelać to nikt tego dobrze nie robi. Serce boli kiedy widzi się jakie okazje on marnuje. Inni ich nie marnują ; vide Stara Kura wczoraj.
    Bartek Slusarski jest fajnym chłopakiemi zapewne dobrym człowiekiem. Ale nie nadaje się na napsatnika Lecha. Ta jego bramka to czysty przypadek; gdyby stał dalej od bramki przy uderzeni to zabiłby wróble na dachu. Szkoda gadać…..
    Za to ZArząd szykuje nam Caniego. Pewnie można go niedrogo wyrwać z Polonii (Polonia jeszcze zapłaci za jego bilet do Poznania). Co ma w głowie to chyba ich już mniej obchodzi.
    Nie mam pretensji do Rumaka. Tak krawiec kraje jak mu materii staje. Serce jednak boli zwłaszcza jak takie obszczymurki jak Furman z Legii mówią o pokazywaniu lechowi miejsca w szeregu.

  31. paweł napisał(a):

    mecz przegrała:
    1.cała nasza formacja defensywna,nie tragiczny skądinąd Ślusarski
    2.mega błąd taktyczny Rumaka(-ofensywne nastawienie,-Linetty od pierwszej minuty,-albo Ślusarski albo Ubi na szpicy,bo oba kalectwa żadna drużyna nie zniesie)

    a na najbliższe mecze zminimalizować brak Manu,bo to jest nagle największy problem!

  32. do autora artykułu napisał(a):

    Ale żem się uśmiał.

    Mecz wyrównany??? CHyba jak z jakimś dzieckiem na plejstejszyn grałeś i dziecka nie mogłeś pokonać.

    Ale wiejskie pyroki.

  33. KKSLECH.com napisał(a):

    Jak już chcesz z nami dyskutować, to chociaż rób to po polsku a nie po wschodniemu. Co to za słowo „żem”?

    Bramki: 1 – 3
    Strzały: 21 – 11
    Strzały celne: 5 – 4
    Strzały niecelne: 16 – 7
    Faule: 15 – 19
    Żółte kartki: 3 – 2
    Czerwone kartki: 0 – 0
    Rzuty rożne: 7 – 1
    Zmiany: 3 – 3
    Spalone: 6 – 4
    Posiadanie piłki: 64% – 36%
    Liczba zawodników w kadrze meczowej: 18 – 18

    Rzeczywiście, mecz nie był wyrównany. Legia powinna wygrać co najmniej 10:0 przy 4 celnych strzałach. Można jeszcze wiedzieć ile masz lat? bo skąd jesteś to od razu widać.

  34. Vasco da Gama napisał(a):

    Ulubione danie przez kilka najbliższych dni?TŁUCZONE PYRY :-)

  35. Mario napisał(a):

    Legia zrobiła wam niezłe wykopki.Boli?Ma bolec.Karmimy sie wasza nienawiscia

  36. gawlik napisał(a):

    do wszystkich załamanych , Legia zrobiła nam wczoraj czysciec jaki my zrobilismy Wisle w 2008 roku , my wtedy im nawet wiekszy ….a pozniej oni i tak zdobyli dwa razy mistrzostwo. Oni przezyli, my tez przezyjemy głowa do góry !

  37. wielkikks napisał(a):

    Biorąc pod uwagę przebieg całego meczu spotkanie było faktycznie dosyć wyrównane. Z tą różnicą że oni trafiali to co mieli a my nie. Tez mieliśmy sporo sytuacji które mozna było zamienić na bramkę, ale jak dla mnie zasłużone zwyciestwo Legii bo była zespołem bardziej zdeterminowanym, pazernym na bramki i przede wszystkim nikt nie zszedł poniżej normy, stanowili zespół. A u nas po katastrofalnych błędach obrony szczególnie jednego piłkarza Legia załapała polot w grze i nas wypunktowała w pierwszej fazie meczu a co potem jest niezwykle trudne do odrobiena w takich spotkaniach.

    I dla Kamińskiego nie ma żadnego usprawiedliwienia bo to są bramki na własne zyczenie wynikające z nieodpowiedniego nastawienia mentalnego tego piłkarza. To jest to co nam ostatnio zaserwował Możdżeń. TĘPIĆ TĘPIĆ I JESZCZE RAZ TĘPIĆ taką postawę. Tak naprawdę był tylko fizyczne obecny na boisku a to nie ma prawa się zdarzyć tym bardziej w meczach o taką stawkę.

  38. fr napisał(a):

    Kaminski zalatwil Lecha z AIK w pucharach a teraz z Legia nie wytrzymuje presji,bardzo slaby slabiutki jest Kaminski

  39. babol napisał(a):

    Według mojej opinii Lech przegrał zasłużenie, ponieważ popełniał w obronie zbyt wiele błędów i to prostych zwłaszcza w ustawieniu linii. Legia tak na prawdę nic nie pokazała bo i nie musiała. Szybkie 2 kontry załatwiły sprawę i ustawiły cały mecz. Gwoździem do trumny była bramka Radovicia. Lech niby walczył i miał kilka okazji, ale były to zwykle akcje szarpane przewidywalne głównie szarże skrzydłami sprawiały nawet czasem spore zagrożenie pod bramką Legii, ale mając takiego killera nie da się wygrać spotkania lub chociaż zremisować. Winę za porażkę ponosi zdecydowanie obrona, która zagrała najgorsze spotkanie w sezonie wliczając w to puchary. Takich błędów dawno nie widziałem, obrona rozjechana w drobny mak. Mimo wszystko nadal jesteśmy w grze i przy odrobinie szczęścia do końca rundy wiosną możemy jeszcze powalczyć o majstra oczywiście jeśli się wzmocnimy. Na obecną chwilę wydaje mi się, że potrzebujemy prawego obrońce – Keba gra słabo w obronie, środkowego obrońce z jajami, dobry kreatywny pomocnik, rozgrywający oraz jeden porządny napastnik, który strzeli z 10 bramek co sezon jak nie więcej. Reszta składu wydaje się grać nie najgorzej.

  40. bebe napisał(a):

    zamknąć temat, nic nowego nikt juz nie wnosi. czytać i tak sie tego nie da. a tylko się człowiek wkurw…ia

  41. Paweł zawsze KKS napisał(a):

    Babol podpisuje sie pod Twoim wpisem

  42. KoL napisał(a):

    To sklad na 8 miejsce w lidze, i zadne zaklecia tu nie pomoga. I mysle, ze teraz dopiero zacznie sie zjazd w dol. Nie mielismy ataku i pomocy, a teraz nie mamy nawet obrony.

  43. Bocian napisał(a):

    Mecz trwał 15 minut,a potem… Aż żal dupę ściska jako tym pomyślę,a co dopiero o tym pisać

  44. babol napisał(a):

    Nie ma co panikować, porażka z odwiecznym rywalem boli, ale biadolimy jak słaby jest nasz klub od wielu kolejek i jakoś sobie w sumie radziliśmy. Wiadomo wzmocnienia zimą są priorytetem, ale mimo wszystko to co pokazuje Kolejorz i miejsce jakie wskazuje tabela należy i tak przyjąć z olbrzymim zadowoleniem. Pisałem to nie raz i również przed rozpoczęciem sezonu, że Lech znajdzie się spokojnie w pierwszej 6 na koniec sezonu. Puchary wywalczymy bo nie ma konkurencji, a o mistrzostwo nikt na dobrą sprawę poważnie nie liczył, a jedynie po cichu. Osobiście uważam, że sam fakt, że walczymy i jesteśmy blisko Majstra jest dobrym prognostykiem na wiosnę. Biorąc pod uwagę jaka rewolucja kadrowa miała miejsce latem jest i tak dobrze w ligowej tabeli. Dorobek punktowy nawet imponujący, ale jak wiadomo zawsze szkoda paru punkcików głupio straconych. Jak na tyle zmian i słabą co tu dużo mówić postawę piłkarzy nie ma co robić tragedii. Lech zdechł jak to mówią, ale pomalutku powinien odpalać.