Zaczarowany stadion Lecha Poznań + 40 zdjęć z meczu

W meczu 19. kolejki piłkarskiej T-Mobile Ekstraklasy sezonu 2012/2013, Lech Poznań zaledwie zremisował na własnym stadionie z GKS-em Bełchatów 0:0. Kolejorz miał dziś mnóstwo szans do zdobycia gola, ale marnował okazje na potęgę i pretensje może mieć tylko do siebie. Wielkopolanie nie potrafią wygrać u siebie w lidze od 6 października, a z GKS-em od 15 lat.


40 zdjęć z meczu:

>> Fotorelacja z meczu Lech Poznań – GKS Bełchatów 0:0

Przedmeczowy raport NA ŻYWO:

16:35 – Witamy z Bułgarskiej! Jeszcze nie w komplecie, ale zaczynamy kolejny przedmeczowy raport na żywo prosto ze stadionu. Zaczynamy pięć minut wcześniej niż przewidywaliśmy.

16:36 – Komunikacja w tym mieście działa fatalnie, a tak właściwie to trudno w ogóle nazwać to co się dzieje komunikacją.

16:36 – Stewardzi na tym stadionie coraz bardziej przypominają Chacka Norissa czy jakoś tak. Szkoda w ogóle rozwijać ten temat, który jednak irytuje. Czasem można się poczuć jak jakiś zbir albo jak na policji. Steward to już prawie pies.

16:38 – A propo policji. Dziś smutni panowie chcą chyba jakiś rekord pobić. Przy sklepie przy przystanku nie stoi tym razem jedna lodówa a aż dwie.

16:38 – Oba zespoły są już na stadionie. Przed chwilą po murawie spacerował GKS, a teraz Lech

16:40 – Trawa z góry wygląda jednak trochę gorzej niż dwa tygodnie temu. WKrótce zdjęcie na Blipie.

16:41 – Jupitery rozpalone. W Kotle są już pierwsi kibice, natomiast gości jeszcze nie ma.

16:41 – Nad stadionem w tej chwili bezchmurne niebo. Nie ma ani jednej chmurki, ale jest bardzo chłodno…

16:44 – Fotka murawy na Blipie. W przerwie kolejne dwa zdjęcia trybun.

16:44 – Przypominamy, że dziś na trybunach zasiądzie ponad 9 tysięcy uczniów gimnazjów i szkół podstawowych nie tylko z Wielkopolski. Pierwsi młodzi kibice są już na trybunach.

16:45 – Akcja klubu i WL oczywiście na duży plus. To świetny pomysł, który może tylko przyciągnąć tych kibiców w przyszłości na stadion i zarazić Lechem.

16:45 – Pomysł wyśmiała jednak jedna warszawska witryna z której biorąc typy nie zawsze można powiedzieć po danym meczu, że ci weszło. Po reszcie tam tego tekstu od razu widać, że napisał go wschodni parobek.

16:48 – Na stadionie widoczne są coraz większe grupy młodych kibiców. Niektórzy siedzą na trybunie im. Czapczyka na samej górze tam gdzie miejsca są zwykle wyłączone ze sprzedaży.

16:48 – W Kotle są już wywieszane fany, zaś na murawie rozłożono elementy potrzebne do rozgrzewki.

17:00 – Składy poniżej. Tak szybko przed meczem nie dostaliśmy protokołu jeszcze nigdy. To rekord!

17:05 – Trzeba przyznać, że Pan Skwiercz będący tymczasowym rzecznikiem spisuje się doskonale na swojej funkcji. Dobrze byłoby, aby został na stałe.

17:08 – Co do składów. Lech jednak nie zaryzykuje i nie zagra od początku 4-4-2. Znów szansę dostał Drewniak, ale na szczęście nie na pozycji ofensywnego pomocnika.

17:08 – Natomiast GKS zagra w tym składzie co przewidywaliśmy z wyjątkiem napastnika. Dziś w napadzie jest piłkarz wypożyczony z Legii, więc będzie pewnie szczególnie zmotywowany.

17:10 – Przypominamy, że nasz raport trzeba odświeżać ręcznie, żeby było widać zmiany.

17:12 – Gimnazjaliści wbili się na prasówkę i zasłonili widok na Kocioł…

17:12 – Lech nie przyjechał dziś swoim autokarem czy FanClubu tylko jakimś biało-zielonym.

17:14 – Kapitanami są dziś Wołąkiewicz w Lechu i Wilusz w GKS-ie.

17:15 – Od początku leci dziś na stadionie trancowa muza. Mamy nadzieję, że natchnie lechitów do walki i szybkiej gry.

17:15 – Burić wyszedł na rozgrzewkę.

17:17 – Stadion zapełnia się dziś baaardzo wolno. Także Kocioł.

17:19 – Realna frekwencja dziś to ok. 20000. I tak będzie to najwyższa w tej kolejce.

17:19 – Spiker powitał właśnie kibiców w tym głównie gimnazjalistów. Powiedział, że będzie dziś „nas sporo” na stadionie.

17:20 – Wygląda na to, że ostatnio poziom III trybuny będzie dziś mocno wypełniony przez grupy młodych kibiców. Ekstra.

17:22 – Lechici już na rozgrzewce. Gromkie „Kolejorz” z Kotła.

17:23 – Na telebimach lecą filmiki Lech.TV. Nowy rodzaj promocji.

17:24 – Rozgrzewka ekip trwa na dobre. Na trybunach jeszcze mało ludzi. Nawet bardzo.

17:26 – A tak w ogóle to liczymy dziś na wygraną. Zwycięstwo musi być, bo cztery porażki z rzędu u siebie i 15 lat bez triumfu nad GKS-em w Ekstraklasie w Poznaniu to już za dużo…

17:28 – Przez te filmiki na telebimach nie ma teraz muzyki na stadionie. Uszy bolą od tych dźwięków. Fatalnie się tego słucha.

17:34 – Paru ciekawych gości zasiadło dziś na vipach.

17:35 – Kocioł dziś pełen nie będzie. Boki pozostaną puste.

17:38 – Kibiców GKS-u jeszcze nie ma. Przynajmniej stąd ich nie widać.

17:40 – Lechici poryli trochę trawę na środku bliżej II trybuny. Widać już to gołym okiem. Czekamy na wiosnę. Wtedy także murawa będzie jeszcze lepsza.

17:41 – Kocioł na razie wygląda przeciętnie.

17:41 – Dzisiejsze mecze: Korona – Ruch 2:1, Widzew – Zagłębie 0:0.

17:43 – Podczas rozgrzewki lechici trenują właśnie dośrodkowania ze skrzydeł. To może być tajna broń.

17:45 – Strzały na bramkę podczas rozgrzewki ciekawie nie wyglądają…

17:48 – Dariusz Pasieka jest dziś na stadionie. Obserwuje dziś Maka jak scout. Pracuje dla kogoś.

17:48 – Na trybunach jest też trener Dorna i Stefan „laptop” Majewski.

17:52 – Temperatura spada i pod jupiterami pojawiła się mgiełka.

17:55 – Stadion już się zapełnił. Jest nieźle!

17:56 – Hymn Lecha śpiewają kibice.

17:56 – W Kotle wisi jakiś trans „ACAB”. Nie widzimy jednak całej jego treści.

17:58 – Ładnie się trybuny zapełniły. Wielu przyszło na ostatnią chwilę, ale jest naprawdę dobrze.

18:03 – Są fani GKS-u, ale jest ich mało.

18:53 – Kolejne dwie fotki pojawiły się na Blipie.

19:01 – W Kotle jest fana: „Ta fana zakłóca fale, skończymy w kryminale?”

Raport z wydarzeń na boisku (aktualizacja po ciekawszych zdarzeniach):

1 – 15 minuta

3 min. – Mocny strzał zza pola karnego broni Burić.
5 min. – Lech wyszedł z kontrą, ale Tonev przestrzelił.
10 min – Uderzenie Toneva w środek pewnie wyłapał bramkarz.
15 min. – Na razie mecz z obu stron średni. Przewagę w strzałach ma Lech i to wszystko.

16 – 30 minuta

18 min. – Strzał z ostrego konta Wacławczyka obronił Burić.
20 min, – Kontra Lecha dzięki odbiorowi Wołąkiewicza. Piłkę przejął Hama, lecz na końcu źle podał na środek pola karnego.
23 min. – Lekki strzał Madeja złapał Burić.
28 min. – Drewniak po raz kolejny hańbi się na boisku. Powinien natychmiast opuścić boisko.

31 – 45 minuta

36 min. – Pierwszy strzał od paru minut. Uderzenie Trałki sparował na bok Zubas.
38 min. – Rajd Toneva. Bułgar podaje do środka, a Hamalainen z bliska trafił wprost w Zubasa. To była świetna okazja.
45 min. – Do przerwy remis. Lech ma lekką przewagę, ale słabo to wygląda.

46 – 60 minuta

50 min. – Drugą połowę od ataków rozpoczął Lech. Strzały oraz rzuty rożne nic jednak nie dały.
50 min. – Wrzutkę Toneva w ostatniej chwili przeciął Zubas, a po chwili z problemami obronił strzał Luisa.
57 min. – Gergo był sam na sam, ale trafił w nogi Zubasa. Kilkadziesiąt sekund później golkipera GKS-u uratowała poprzeczka.

61 – 75 minuta

62 min. – Od początku II połowy cały czas atakuje Lech, ale gole wciąż nie ma.
66 min. – Po wrzutce Gergo Ceesay nie trafił z bliska w piłkę. Tu znów powinien być gol.
69 min. – Pierwsza okazja gości w drugiej połowie i prawie gol. Ofiarna interwencja Buricia sprawiła, że nadal jest 0:0.
72 min. – Cudowny strzał oddał Gergo. Piłka trafiła w poprzeczkę i wyszła w pole. Nie ma gola, co za pech…

76 – 90 minuta

77 min. – Rzut rożny dla GKS i strzał. Burić kapitanie go broni.
80 min. – Lech zepchnął GKS do obrony, ale zły strzał oddał Kamiński.
83 min. – Reiss zepsuł dwie setki. To jest szok, co się tutaj dzieje, Nic nie chce wpaść.
85 min. – Strzał z powietrza obronił Burić. Po chwili znów Lech i tym razem Zubas nie musiał już nawet interweniować.
89 min. – Główkę z bliska obronił Zubas.
90 min. – Setka GKS-u. Nietrafiona.
90+3 min. – Koniec meczu. Ten stadion jest zaczarowany…

KKS Lech Poznań – PGE GKS Bełchatów 0:0 (0:0)

Żółte kartki: Drewniak, Ceesay – Michalski, Wilusz, Rachwał

Sędzia: Marcin Borski (Warszawa)

Widzów: 22000 (ok. 150 kibiców GKS-u)

KKS Lech: Burić – Ceesay, Wołąkiewicz, Kamiński, Henriquez – Trałka, Drewniak (46.Lovrencsics) – Linetty, Hamalainen, Tonev (81.Ślusarski) – Teodorczyk (78.Reiss).

Rezerwowi: Kotorowski, Djurdjević, Możdżeń, Lovrencsics, Ubiparip, Reiss, Ślusarski.

PGE GKS: Zubas – Basta, Michalski, Wilusz, Kosznik – Mak (88.M.Mak), Rachwał, Sawala (86.Baran), Wacławczyk, Madej – Żurek (62.Traore).

Rezerwowi: Podleśny, Baran, Michalak, Gonzalez, M.Mak, Grzeszczyk, Traore.

Kapitanowie: Wołąkiewicz – Wilusz

Trenerzy: Mariusz Rumak – Kamil Kiereś

Pogoda: -3°C, bezchmurnie

>> Przeczytaj więcej w dziale Raporty przedmeczowe i meczowe

Źródło: inf. własna
Fot: KKSLECH.com

>> Śmietnik Kibica – (komentuj nie na temat) <<


komentarzy 205

  1. roby napisał(a):

    ale jak mozna było pierwsza polowe tak przespać byłem pewien ,że w drugiej bedzie jazda bez skutku czyli brami, dobry mecz Georga, Drewniak co ro k… wa było ??

  2. JRZ napisał(a):

    seth czyli wedlug ciebie dzisiejsze sytuacje Lecha byly dziełem przypadku a Belchatow lepiej operujacy pilka (wedlug ciebie) oddal o polowe mniej strzalow (z czego polowa z nich po roznych)? Na miejscu trenera Belchatowa zalamalbym sie jego druzyna ktora lepiej operuje pilka (wedlug ciebie) oddaje mniej strzalow i stwarza sobie mniej okazji od druzyny ktorej zawodnikom brakuje umiejetnosci.

  3. mor napisał(a):

    Szkoda niewykorzystanych szans, tracimy kolejne punkty ale do końca sezonu jeszcze daleka droga i wszystko może się zdarzyć. Chciałbym zobaczyć w następnym meczu u siebie taki skład : Burić – Ceesay, Wołąkiewicz, Kamiński, Henriquez – Linetty, Hamalainen – Lovrencsics, Tonev – Ślusarski, Teodorczyk

  4. maciek napisał(a):

    „ktoś zatrudniając Piotrka w wieku 40 lat zrobił mu ogromną krzywdę”
    …Ktoś wpuszczając Drewniaka w pierwszym składzie robi mu i DRUŻYNIE ogromną krzywdę…

  5. mor napisał(a):

    Linetty, Hamalainen jako środkowi pomocnicy oczywiście i ustawienie 4-4-2

  6. ziels napisał(a):

    @ rataje jak dla Ciebie Reiss jest łajzom to ty jesteś zwykłą nić nie znaczącą przeszkodą w drzwiach tak jesteś gorzej niż zero jak możńa Legendę nazywać Łajzom ? to że Piotrek nie strzelił hmm ma 40 ponad lat nie gra prawie wcale więc winę za ten remis zrzucaj ale na „gwiazdki” Teo, Fin, Tonev, Gergo itd zagrali dobrze ale co z tego jak nie potrafili strzelić Piotrek nie gra tyle co oni więc nie brak meczu daje znak w tych jego sytuacjach dzisiaj Reiss pare lat temu by to strzelil z zamknietymi oczami lewą piętą :) ale nie o to chodzi nasze gwiazdeczki zawodzą poprzeczki to nie strzał celny dajcie szanse Darkowi z Arki może coś puknie wszyscy narzekali na brak Teo w wyjściowej 11 i co ? i gówo! Brawo Brunatni szkoda Lecha i naszego MP którego być nie może bo jak MP grałby tak nieskutecznie jak dzisiaj Lech no to powiem że drużyna z Madagaskaru w którym kapitanem jest Król Julian a pierwsze skrzypce grają pingwiny mielibyśmy mega problem.. trochę śmiechu ale taka jest rzeczywistość Ekstraklapy Fornalik nawet powołuję z naszej ligi z musu!!!

  7. fan napisał(a):

    A tak w ogóle to do jednej z sytuacji Węgra z drugiej połowy, to cały czas mam wątpliwości, czy jednak rzeczywiście nie było bramki bo oglądając powtórki to aż się nie chce wierzyć. Chodzi o tę, gdy piłka uderzyła w poprzeczkę i poleciała w dół.

  8. JRZ napisał(a):

    mor. Przód ok ale czy wobrazasz sobie Lecha bez defensywnych pomocnikow? Przeciez nasza obrona sama sie gubi bez pressingu przeciwnika a co dopiero jak ktos sie rozpedzi z pilka i wjedzie w okolice pola karnego.

  9. arek napisał(a):

    Cos do cholery musi byc nie tak z tym Rumakiem. Jada do Wronek i cwicza caly tydzien atak pozycyjny a pozniej wychodza na Bulgarska i jedynym pomyslem na gre jest dluga wrzutka na Teo. Kompletny absurd. Rumak uklada w glowie ten mecz caly tydzien, ma taktyke, ustawienie, personalia i znowu w cholere bierze jego plan. W drugiej polowie robi zmiany, sciaga swojego pupilka, zmienia pilkarzom pozycje i od razu gra wyglada lepiej. I znowu ku.. cala polowka stracona. Ile jeszcze razy bedziemy przerabiac ten sam scenariusz?

  10. Drogbo napisał(a):

    powiem tak nie wiem czy drewniak zagrał słabo czy cały zespół bo w 1 połowie po prostu nie było walki >> zawodnicy nie wychodzili na pozycje dublowali się na boisku było trochę chaosu. co do 2 połowy to odżyła prawa strona ogółem Lech potrafił stworzyć akcję z każdej strony boiska ale też mogliśmy stracić bramę… więcej sam nie wiem co mam powiedzieć bo brak słów na określenie tego co się wydarzyło aczkolwiek mecz mógł się podobać jednak czy to wystarczy…. widzę potencjał dobry twór ale czemu w takich meczach nie wygrywamy ?

  11. ss napisał(a):

    Moim zdaniem fenomenalny mecz Trałki i linnetego bravo

  12. JRZ napisał(a):

    arek jedynie wrzutki na Teo? a dogrania Toneva czy Wegra w pole karne? po jednym z nich Reiss mial pilke meczowa i nie tylko Reiss. Zgodze sie ze Drewniak jest slaby i wystawienie go to blad Rumaka ale nie mozna winic jednego zawodnika bo na boisku jest jedenastu pilkarzy.

  13. DraSlu napisał(a):

    Rejsik nie wybacze Ci tej sytuacji..

  14. ss napisał(a):

    Pogon i GKs 4 punkty w Dupe szkodaa a czy Lech grał słabo nie Reiss miał setki ale do nich doszedł a Teo ? nic

  15. kibicinowroclaw napisał(a):

    fajny meczyk byl, Lech zagral bardzo dobrze w drugiej polowie, tylko wynik martwi, kazda seria kiedys sie konczy

  16. arek napisał(a):

    JRZ, czytaj uwaznie posty.Mowiac o wrzutkach na Teo, pisze o pierwszej polowie, bo tak wlasnie wygladal nasz atak pozycyjny.

  17. JRZ napisał(a):

    arek. ok zwracam honor :)

  18. cr napisał(a):

    ja pozytywnie patrze w przyszlosc i kolejne mecze, zle to nie wygladalo tylko skutecznosc do calkowitej poprawy

  19. inoroz napisał(a):

    Mecz frajerski jakiego dawno nie widziałem. Kebbap niech sobie odpocznie 2 tygodnie na ławce, nazwisko Drewniaka zobowiązuje więc proponuje miesięczny bezpłatny urlop. Zamiast jednego drewnianego napastnika jeszcze dwa miesiące temu dzisiaj już mamy 3. A Rumak to kompletny idiota. Jak można Reissa na boisko wsadzić przy wyniku 0:0. Przecież Piotrkowi na boisku brakowało tylko balkoniku dla starszych ludzi z całym szacunkiem do niego i ludzi starszych. I szczerze mówić gówno mnie obchodzi jakie mieliśmy posiadanie piłki, ile mogliśmy strzelić bramek bo chyba tyle samo miał GKS.
    Totalny nieporadność. Pytanie. Czy Lech jest tak słaby czy GKS tak dobry. Jedno z dwóch.

  20. wielkikks napisał(a):

    „ile mogliśmy strzelić bramek bo chyba tyle samo miał GKS”. Chyba jednak nie tyle samo :)

  21. opluty człowiek w stroju retro napisał(a):

    prawda jest taka, że wygrane na wyjazdach to niewiarygodne fuksy po 1-0 (w większości) na które na ogół Lech nie zasługiwał. ta drużyna potrafi grać skutecznie tylko z kontry, nawet z najgorszymi ekipami

  22. JRZ napisał(a):

    inoroz. To samo pytanie mogą sobie zadać w Warszawie :) Ogólnie tak sobie myślę ze gdyby to były pierwsze stracone punkty na wiosnę a wcześniej zamiast czterech porażek mielibyśmy np 3 zwycięstwa większość po dzisiejszym meczu stwierdziłaby ze zabrakło szczęścia i szkoda punktów.

  23. tomasz1973 napisał(a):

    Dopiero ,co wróciłem i powiem tak,najwyżej tego nie puścicie —w piździe mam takie granie,co z tego ,że mamy kilka 100% sytuacji,jak nawet z 5 m.nie potrafią trafić tam ,gdzie powinni.Tak w zasadzie ,nie licząc Drewniaka nie powinniśmy mieć do nikogo pretensji za grę,za wykończenie niestety już do wielu.
    Nie myślałem,że to napiszę,ale największe pretensje mam do REISSA,kurwa,jeżeli chce się grać będąc oldbojem,to niestety ,ale to co się ma do wykorzystania,trzeba wykorzystać.Mógł zostać naszym bohaterem,mógł odczarować ten pierdolony stadion,na litość boską ,jak mogłeś człowieku tego nie trafić—4 m do bramki,trzeba było tylko podnieść piłkę pod poprzeczki i biec do kibiców wspólnie się cieszyć.
    Teraz całe 2 tygodnie będą hujowe,legia uciekła na 4 pkt,czyli generalnie wszystko wróciło do stanu wyjściowego,z taka różnicą,ze do odrobienia strat zostało nie 15,a 11 kolejek.A było tak fajnie,2 pkt.można było odrobić na Łazienkowej i utrzeć im ryja

  24. 1878 napisał(a):

    kolejna kompromitacja. trener do natychmiastowej zmiany. wszyscy smiali się z Zielińskiego,że wuefista. a kim jest Rumak? „przebil” juz dawno mistrza bakera… tragedia!!!

  25. Alcatraz napisał(a):

    Lech dziś pokazał kompletny brak dojrzałości. Pierwszą połowę graliśmy z pełnym pampersem, a drugą z gorącą głową.
    Nasza drużyna nie funkcjonuje dobrze. Gramy za głęboko z tyłu, jak chcemy zaatakować to trzeba sprint wykonać 60 m żeby zbliżyć się do bramki przeciwnika. Kosztuje to sporo sił , no i w decydującym momencie brakuje precyzji.

    Zgadzam się z Rumakiem że to był najważniejszy mecz, po wygranej mistrzostwo byłoby w zasięgu ręki.
    Tym remisem napędzamy rywali , a sobie zaciągamy ręczny.

    Coraz słabsza dyspozycja naszych nowych nabytków. Widać u nich spory potencjał, ale jeszcze nie są siła napędową tej drużyny, fizycznie nie jest najlepiej szczególnie u Teo.

  26. Paweł napisał(a):

    do trenerów to ostatnio szczęścia nie mamy…

  27. ziomek napisał(a):

    a gdzie sa ci którzy obstawiali typy na tą kolejkę wszyscy typowali wygraną srecha a jaki był wynik jaki był wynik??

  28. Chris65 napisał(a):

    Cały czas twierdzę ze pan Trenejro nie dorósł jeszcze do prowadzenia klubu o nazwie Lech Poznań…. Grać u siebie jednym napastkiem przeciwko ostatniemu klubowi w ekstraklasie …Zdjecie najlepszego na boisku Tonewa i wpuszczenie (z całym szcunkiem dla Piotrka ale za zasługi) Reissa lat 40…smiech na sali…. Do zarządu …z tym trenejro to raczej o pucharach można pomarzyć..Pozdrawiam…

  29. fan napisał(a):

    kultury trochę człowieku, a patrząc po treści to pewnie jesteś kolejnym trollem z warszaFki..

  30. JRZ napisał(a):

    Chris65 Legia która jest przez wielu uważana za najlepsza drużynę na świecie (żart) zagrała z Bełchatowem tez jednym napastnikiem nawet później grając na dwóch czy trzech grała większa padake niż my dzisiaj. Co do pucharów to na ta chwile z tym trenerem jesteśmy na drugim miejscu i mimo ze tracimy cztery punkty do Legii to jakby nie było walczymy o mistrza tak o mistrza o którym przed sezonem nikt nie śnił po ubytkach kadrowych Lecha. Zgodzę się co do zmiany Toneva i Reissa.

  31. 07 napisał(a):

    Lech niech patrzy na to aby załapać się do pucharów. Dziękuję. Wstyd!!!!!

  32. Classic napisał(a):

    Panowie, to wcale nie był zły mecz. Tylko ta nasza skuteczność… Obejrzyjcie na spokojnie i zobaczycie ile razy mogliśmy wyjść na prowadzenie. Hamalainen, 2 razy Reiss, 2 razy Gergo, Trałka, Luis.

    Rumak znowu przekombinował ze składem. Od początku trzeba było grać Węgrem z boku i Linettym w środku. 1 połowa słaba, 2 bardzo dobra w naszym wykonaniu. Na nasz stadion potrzeba chyba egzorcysty…

  33. ludwik napisał(a):

    widać brak Murawskiego

  34. pipol napisał(a):

    Prawo serii trwa. Lech nie potrafi strzelic bramki w sytuacjach w których trzeba to zrobić. Jak sie za bardzo chce to z reguły nie wychodzi. Skład Kolejorza jest dość silny i to powinno gwarantować wygrywanie meczów, ale do tego potrzebna jest odpowiednia taktyka i ustawienie zespołu, a tego Rumak nie umie i upiera sie na swoim np. wystawiając Drewniaka, którego ja nie wystawiłbym do składu nawet II ligowej drużyny. Gdzie jest Kiełb, piłkarz zmarnowany w Lechu? Oby teraz nie zmarnowano talentu Teodorczyka, a jakoś tak sie na to zanosi.

  35. JRZ napisał(a):

    Classic po meczu kazdy jest madry co do wystawienia Wegra bo czy miales pewnosc przed meczem ze Lovrencsics zagra bardzo dobry mecz skoro wczesniej od poczatku wiosny gral kilkanascie minut i zbytnio nic nie pokazal? Po wczorajszym meczu wielu uwaza ze Rumak popelnil blad bo nie wystawil Lovrencsicsa przypominam ze wiekszosc uwaza ze Wegier jest slaby i powinnien wracac na Wegry.

  36. gruh napisał(a):

    JRZ – zgadzam się, wszyscy mądrzy po meczu. Nie wiadomo przed meczem że Drewniak zagra w środku aż tak słabo (wielu chciało przed meczem drewniaka na defensywnym pomocniku) a że Węgier zagra tak dobrze (wielu wiesza na nim psy od kilku miesięcy i mówią, że Gergo zgasł i zdarzyły mu się tyko dwa dobre mecze na początku rundy).

  37. ArekCesar napisał(a):

    Rumak jest z siebie zadowoloy, przerwał serię kolejnych porażek na swoim boisku. Zapomniał tylko, że śrubuje kolejne rekordy meczów bez wygranej i strzelonej bramki.

    Kolejny raz mnie zawiedli. Po takim meczu nic się nie chce, jestem mega wkurzony. Teodorczyka bym nie obwiniał, bo on nie miał sytuacji strzeleckiej. Ale jak się ma takiej jak Reiss, Kasper, Gergo, Luis, Kebba, Ślusarz to po prostu trzeba strzelić gola. Jestem załamany… dlaczego nie gramy 4-4-2?

  38. tomasz1973 napisał(a):

    fan-do kogo pijesz ?

  39. Lechu17 napisał(a):

    Gergo na pewno po tym meczu zostaje w Lechu. Mecz był na bardzo dobrym poziomie tylko ta pierwsza połowa. Moim zdaniem linetty nie nadaje sie na skrzydło. Powinni wyjść z gergo i aleksem na skrzydle trałka i karol w środku i kasper z teo w ataku.

  40. KKS napisał(a):

    Porażką Rumaka jest 1) Drewniak!!! 2) Brak dwóch napastników od początku Ślusorz-Teo 3) Brak drugiego skrzydła, które świetnie funkcjonowało w drugiej połowie – Gergo 4) Zmiana najlepszego na boisku Toneva 5) Wejście Reissa w drugiej połowie (wolny, słaby fizycznie itp.). Redkacjo od siebie dodam, do zweryfikowania, na trubunach widziano Piotra Stokowca, a jak wiadomo Polonia nie zagra w następnym meczu z GKS, ani nami. Może coś jest na rzeczy i nastąpi zmiana po sezonie?:)

  41. mor napisał(a):

    @KKS Rumak ma ważny kontrakt do połowy 2015 roku, także nie sądzę, żeby coś było na rzeczy, zresztą w naszej ekstraklasie nikt i tak nie potrafi grać w ataku pozycyjnym, więc po co zmieniać siekierkę na kijek, a jak Rumak nabierze jeszcze doświadczenia to w przyszłości będzie z niego b.dobry trener(mam taką nadzieje)

  42. Classic napisał(a):

    @JRZ nie byłem pewien że tak zagra, ale sam typowałem przed meczem w jakimś temacie właśnie skład z Gergo na skrzydle i Linettym w środku. Nie uważam Węgra za wielki talent, ale akurat szybki to on jest i właśnie to przed meczem najbardziej chodziło mi po głowie. Atakować skrzydłami z jak największą szybkością. Na dzień dzisiejszy nie zostawiłbym go w Lechu, nawet po wczorajszej dobrej zmianie. Jeden mecz nic nie zmienia dla mnie po marnym sezonie, choć widzę że dla niektórych Gergo już jest znowu mega grajkiem :) Natomiast ma jeszcze 11 kolejek i nie skreślam go, bo jednak coś tam umie, gorzej z pokazaniem tego.

    Nie krytykuje Rumaka, sam uznałem że wystawienie Drewniaka na jego naturalnej pozycji, za Murawskiego miało sens. To że Drewniak się zesrał i zagrał beznadziejnie to inna kwestia. Luis pisał kiedyś że na treningach wygląda naprawdę dobrze, więc może problem tkwi gdzie indziej. Ostatnimi czasy wręcz wkurwiam się jak czytam znowu wszędzie że trzeba go zwolnić bo po raz kolejny nie wygraliśmy u siebie. Ludzie, weźcie na wstrzymanie. 2 miejsce w lidze, z realną szansą na mistrza to naprawdę powód do tego żeby go wyjebać?! Czy mi przypadkiem w ostatnich dwóch meczach na Bułgarskiej nie mieliśmy mnóstwo okazji żeby wygrać? Rumak nie wejdzie za nich na boisko i nie strzeli w sytuacjach jak ta Reissa czy Hamalainena. Takie piły w takim meczu musiały wejść…

    Mamy zespół w przebudowie, dla mnie utrzymanie 2 pozycji na koniec sezonu będzie ok, mistrzostwo będzie ogromnym sukcesem. Mamy wciąż rozwojowy skład i uważam że z czasem będziemy mocniejsi. Dajmy im czas i nie zwalniajmy trenera po każdym nieudanym meczu.

    A na nasz stadion chyba naprawdę trzeba egzorcysty, to co wczoraj nie wchodziło to jakiś koszmar.

  43. TT napisał(a):

    Wszyscy którzy krytykują Rumaka niech sobie spojrzą w tabelę, potem popatrzą na skład i policzą ilu i jakich ważnych piłkarzy nie ma od lata przy Bułgarskiej, policzą mecze w których obecny skład gra razem i ilu jest wprowadzanych młodych zawodników. Wiadomo że Barceloną nie jesteśmy, choć na polskie warunki Lech to absolutnie ścisła czołówka, ale jeśli ktoś chce zwalniać trenera, który cały czas zdobywa doświadczenie i jest związany z Lechem jak wychowanek klubu, to znaczy że nie umie chłodno ocenić sytuacji. Spokojnie, będzie większe zgranie to i przyjdą wygrane, a póki co cieszmy się z walki o puchary i mistrza z tym co mamy.

  44. babol napisał(a):

    Za mało trenują skuteczność to i podczas meczu im nie wychodzi. Problem nie istnieje od dzisiaj, ale od początku sezonu, a na poważnie zabrano się za niego od niedawna i oczekujemy efektów na szybko. Rozumiem wiarę, że z metra czy iluś tam powinno się strzelić, nawet po pijaku, ale skoro nie potrafią w tydzień to i nie zrobią tego w 90 minut. Lech jest w tym sezonie zwłaszcza u siebie mizerny. Nie oszukujmy się, ale musimy trenować i jeszcze raz trenować skuteczność. Gadanie o problemie nic nie zmieni tylko zapieprzanie na treningu i przenoszenie tego na płytę boiska może coś zmienić !

  45. mario napisał(a):

    Prawda jest taka że nie mamy zawodnika który by pociągnoł zespół, nie mamy żadnej osobowości w drużynie i dlatego jest kicha ,co do Okonia to nie wypowiadam się na jego temat bo od pewnego czasu mnie drażni,Tonew zzagrał dobry mecz nareszcie!!!!Co stało się z naszym stadionem? zaczarowany?? nie po prostu nasi muszą się nauczyć grac tak jak ostatnie 30 minut z GKSem,a będzie ok:)