Frekwencje w Europie – część III

frekwencjeMecz z Pogonią Szczecin odbędzie się dopiero za kilkanaście dni, zatem jest teraz czas, aby kontynuować jeden z cyklów, który rozpoczęliśmy w lutym.


Materiały z działu „Frekwencje w Europie” są czystymi ciekawostkami, które pojawiają się, gdy w bieżących sprawach z życia naszego klubu dzieje się mniej. W artykułach z cyklu „Frekwencje” przyglądamy się m.in. temu, ilu kibiców przychodzi średnio na mecze w poszczególnych europejskich krajach oraz który klub ma największą rzeszę fanów, a który najmniejszą. W każdym odcinku pod lupę bierzemy trzy państwa z Europy.

Jesienią 2012 roku średnia frekwencja na domowych pojedynkach Lecha Poznań wyniosła 23959 i była najwyższa w Polsce. Tą liczbę będzie można porównać teraz ze średnimi frekwencjami innych europejskich klubów i to z różnych zakątków naszego kontynentu. Materiały z działu „Frekwencje w Europie” rozpoczęliśmy od artykułów z frekwencjami w krajach Europy Wschodniej. Stopniowo będziemy się jednak przesuwać na północ, środek, południe, a na koniec na zachód Starego Kontynentu.

Estonia (klub i średnia frekwencja) – stan na 21.03.2013

Liga estońska to rozgrywki amatorskie, a tamtejsze kluby są jednymi z najłatwiejszych do ogrania na arenie międzynarodowej. Mecze nawet czołowych ekip z tego kraju nie cieszą się praktycznie żadnym zainteresowaniem. Średnia liczba widzów na poszczególnych spotkaniach w estońskiej ekstraklasie równa się co jedynie z frekwencjami w polskiej B-klasie.

* – dane z sezonu 2012

Levadia Tallin – 1090
Nomme Kalju – 333
Maag Tammeka Targu – 255
Trans Narva – 255
Flora Tallin – 246
Sillamae Kalev – 209
Tallina Kalev – 195
Flora Paide – 150
Kuressaare – 108
FC Viljandi – 98

Największe zapełnienie stadionu: Trans Narva – 51%
Najmniejsze zapełnienie stadionu: Tallina Kalev – 2%
Najwyższa frekwencja na pojedynczym meczu: Levadia Tallin – 2150
Najniższa frekwencja na pojedynczym meczu: Kuressaare – 32

Finlandia (klub i średnia frekwencja) – stan na 21.03.2013

Kadra Finlandii nie jest zła, jednak o jej sile stanowią tylko i wyłącznie zawodnicy grający poza krajem. Liga fińska jest bowiem słaba, a tamtejsze mecze nudne i wolne. Kibicowsko też prezentuje się słabo, aczkolwiek cały czas się rozwija. Najmocniej w stolicy tego kraju, czyli w Helsinkach. Na mecze najbardziej znanego obecnie fińskiego klubu – HJK, który w Europie jest w stanie w miarę powalczyć z innym europejskimi zespołami przychodzi najwięcej kibiców.

HJK Helsinki – 3744
TPS Turku – 3265
FC Lathi – 2603
JJK Jyvaskyla – 2568
Inter Turku – 2492
VPS Palloseura – 2263
Jaro – 1804
Espoo Honka – 1635
KuPs Kuopio – 1575
Haka Valkeakoski – 1447
MyPa – 1374
Mariehamn – 1370

Największe zapełnienie stadionu: Jaro – 90%
Najmniejsze zapełnienie stadionu: Mariehamn – 24%
Najwyższa frekwencja na pojedynczym meczu: HJK Helsinki – 6570
Najniższa frekwencja na pojedynczym meczu: Espoo Honka – 602

Szwecja (klub i średnia frekwencja) – stan na 21.03.2013

W lidze szwedzkiej średnie frekwencje są porównywalne z ligą polską. O ile średnia liczba widzów czołowych klubów jest mniejsza od tej, którą mają najlepsze ekipy Ekstraklasy, to średniacy Allsvenskan mają trochę lepszą średnią frekwencję niż przeciętniacy z naszego kraju. Poziom sportowy polskiej ligi jak i infrastruktura stadionowa jest wyższa niż w szwedzkiej, jednak różnice w liczbie widzów na meczach są naprawdę bardzo małe. Grupy kibicowskie poszczególnych drużyn w Szwecji również coraz mocniej się rozwijają.

Malmoe FF – 14705
AIK Solna – 14311
Elfsborg – 10513
IFK Goteborg – 10493
Djurgardens Sztokholm – 9150
Helsingborgs – 9384
Hacken – 8574
Norrkoping – 7502
Kalmar FF – 6208
Orebro – 522G
GAIS – 4783
Atvidaberg – 4579
GIF Sundsvall – 4032
Mjallby – 3892
Gefle – 3387
Syrianska FC – 2535

Największe zapełnienie stadionu: Elfsborg – 62%
Najmniejsze zapełnienie stadionu: Hacken – 20%
Najwyższa frekwencja na pojedynczym meczu: Djurgardens Sztokholm – 30857
Najniższa frekwencja na pojedynczym meczu: Syrianska FC – 1476

Materiały z cyklu „Frekwencje w Europie”:

> Część II – (Litwa, Łotwa, Białoruś)
> Część II – (Kazachstan, Rosja, Ukraina)

Źródło: inf. własna
Autor: Arkadiusz Szymanowski
Fot: KKSLECH.com

>> Śmietnik Kibica – (komentuj nie na temat) <<


komentarzy 7

  1. tomek27 pisze:

    Mysle,ze poziom polskiej pilki wcale nei jest wyzszy niz szwedzkiej ,szczegolnei zmienilo sie to w ciagu ostatnich 2 lat . Odpyl z naszej ligi kazdego kto 2 razy prosto kopnie pilke ,powoduje ,ze ta liga robi sie powoli beznadziejna . Szwecja w tym roku 2 kluby w LE ,my zadnego. Nasz mistrz kontra ich ,1-6 w dwumeczu , Lech Aik przemilcze . W rankingu tez dziela nas tylko 2 pozycje ,jak tak dalej pojdzie ( a pojdzie ) ,to za 1-2 lata nas wyprzedza

  2. arek pisze:

    Malmoe to taki odpowiednik Lecha w Polsce a AIK to Legia, hehe

  3. kibicinowroclaw pisze:

    gdyby poziom ekstraklasy byl podobny do np. bundesligi to Lech co mecz by mial komplet, niestety na to co mamy i tak przychodzi duzo kibicow, choc ostatni mecz pokazal ze mozna,

  4. zajac1973 pisze:

    Do redakcji chyba jak chodzi o statystykę ligi fińskiej wkradł się błąd: najniższa frekwencja na pojedyńczym meczu nie może byż niższa niż średnia frekwencja w rundzie. Patrz Mariehamn średnia frekwencj w rundzie 1370, zaś najiższa frekwencja na pojedyńczym meczu Espoo Honka 1635. Podejrzewam że to błąd źródła z którego korzystała redakcja. To tylko dla statystyki. Jak chodzi o wątek fajne źródło poznawcze i porównawcze szczególnie jak chodzi o te mniej znane ligi.

  5. ArekCesar pisze:

    Szkoda tylko, że nasi kopacze zawsze przy dużej frekwencji dują dupy.

  6. KKSLECH.com pisze:

    Tak. W tekście był błąd. Zła liczba.

  7. Fan Futbolu pisze:

    Witam, te informacje o frekwencjach są niesamowicie ciekawe. Jeżeli można prosić chcialbym aby autor wstawił frekwencje w następujących ligach: Azerbejdżan, Gruzja, Armenia, Albania. Z góry dzięki i wieeeeeelki szacunek za wykonaną pracę !!!