Mistrz wyjazdów znów pokazał klasę

W meczu kończącym zmagania 22. kolejki piłkarskiej T-Mobile Ekstraklasy sezonu 2012/2013, Lech Poznań rozbił na wyjeździe Piasta Gliwice 3:0 (1:0). Mistrz wyjazdów znów pokazał klasę i pokazał beniaminkowi ligi marzącemu o europejskich pucharach miejsce w szeregu. Kolejorz cały czas walczy o Mistrzostwo Polski i ma na nie coraz większe szanse.


Raport w wydarzeń na boisku (aktualizacja po ciekawszych zdarzeniach):

1 – 15 minuta

2 min. – Pierwsza akcja Lecha. Tonev podaje na prawe skrzydło do Gergo. Ten płasko dośrodkował piłkę w pole karne, którą wybili obrońcy Piasta.
3 min. – Wrzutka Ceesaya. Niewiele brakowało, aby Trela zdobył samobójczego gola.
4 min. – Bomba Toneva. Obok słupka, ale strzał był niezły.
6 min. – Groźne dośrodkowania Piasta wyjaśnił Wołąkiewicz.
13 min – Od paru minut gra bardzo mocno zwolniła.
15 min. – Pierwszy kwadrans z przewagą Lecha, jednak brakuje naprawdę klarownych sytuacji.

16 – 30 minuta

17 min. – Nieprzemyślany strzał Trałki z daleka bardzo zły.
18 min. – Cóż za akcja Lecha i Hamalainena! Fin do Toneva, a ten w doskonałej sytuacji trafił w poprzeczkę!
21 min. – Hamalainen podaje na środek, ale trochę za słabo, by piłka doszła do Ślusarskiego.
22 min. – Ceesay do Ślusarskiego. Gdyby obrońca Piasta popełnił błąd napastnik Lecha byłby sam na sam.
27 min. – Po dośrodkowaniu Hamalainena z wolnego w dobrej sytuacji był Ceesay. Nie zdołał jednak oddać uderzenia.
30 min. – Piast nic nie gra, a Lech nie może się wstrzelić.

31 – 45 minuta

31 min. – Wstrzelił się w końcu i to jak! Piłkę na środku przejął Gergo i przełożył sobie ją na słabszą lewą nogą. Oddał strzał w kierunku bramki i piłka wpadła w samo okienko. Przepiękny gol Węgra!
34 min. – Pierwsza od kilkunastu minut akcja Piasta. Uderzenie Podgórskiego zostało zablokowane.
38 min. – Mecz trochę siadł. Lech kontroluje grę, zaś Piast nie ma specjalnie pomysłu.
41 min. – Lech po golu trochę się cofnął i gra z kontry.
43 min. – Dobre dośrodkowanie w pole karne Ceesaya. Niestety wszyscy lechici byli źle ustawieni.
45 min. – Do przerwy pełna kontrola i zasłużone prowadzenie Kolejorza.

46 – 60 minuta

48 min. – Pierwsza akcja w drugiej połowie i to Piasta. Sytuację wyjaśnił Wołąkiewicz.
49 min. – Piast nadział się na kontrę. Tonev przebiegł z piłką na pełnej szybkości przez pół boiska i zdobył drugiego gola.
50 min. – Fin urwał się na skrzydle i podał do środka. Tam był Murawski, który jak rasowały napastnik rozbił Piast.
55 min. – Lech idzie za ciosem, a przynajmniej w grze. Ślusarski uderzył bardzo sprytnie po ziemi, lecz piłka przeleciała minimalnie obok słupka.
58 min. – Tonev odebrał piłkę i zagrał ją do środka. Napastnika Lecha uprzedził w tej sytuacji obrońca Piasta.

61 – 75 minuta

61 min. – Ślusarski ładnie zagrał do Murawskiego. Ten uderzył, ale piłka została zablokowana.
62 min. – Cudowny strzał Hamalainena. Prawie strzelił czwartą bramkę. Uderzenie przepiękne.
63 min. – Hamalainen wypuścił sam na sam Ślusarskiego. Napastnik Lecha trafił w bramkarza.
71 min. – Od prawie dziesięciu minut Lech bawi się z Piastem na boisku. To spotkanie mogłoby się dla gospodarzy już skończyć.
72 min. – Dośrodkowanie Ceesaya. Strzał Hamy głową nad poprzeczką.

76 – 90 minuta

79 min. – Pierwsza jakaś poważna sytuacja Piasta. Zmarnował ją jednak Robak.
80 min. – Bomba Lazdinsa obok słupka. Ładny strzał.
83 min. – Szybka i niezła kontra Piasta. Burić uprzedził Robaka, choć było blisko.
88 min. – Strzał Podgórskiego z wolnego pewnie wyłapał Burić.
90+2 min. – Koniec. Mistrz wyjazdów pokazał beniaminkowi miejsce w szeregu i wybił mu puchary z głowy.

Piast Gliwice – KKS Lech Poznań 0:3 (0:1)

Bramki: 31.Lovrencsics 49.Tonev 50.Murawski

Żółte kartki: Tonev, Teodorczyk

Sędzia: Paweł Gil (Lublin)

Widzów: 8000 (1000 kibiców Lecha)

Piast: Trela – Zbozień, Klepczyński, Polak, Oleksy – Cicman, Lazdins, Urban (66.Murawski), Zganiacz (46.Jurado), Podgórski – Docekal (66.Robak).

Rezerwowi: Szumski, Sidqy, Bzdęga, Murawski, Izvolt, Jurado, Robak.

KKS Lech: Burić – Ceesay, Wołąkiewicz, Kamiński, Henriquez – Trałka, Murawski – Lovrencsics (64.Możdżeń), Hamalainen, Tonev (85.Ubiparip) – Ślusarski (74.Teodorczyk).

Rezerwowi: Kotorowski, Djurdjević, Kędziora, Możdżeń, Reiss, Ubiparip, Teodorczyk.

Kapitanowie: Podgórski – Murawski

Trenerzy: Marcin Brosz – Mariusz Rumak

Pogoda: +14°C, pogodnie

>> Przeczytaj więcej w dziale Raporty przedmeczowe i meczowe

Źródło: inf. własna
Fot: KKSLECH.com

>> Śmietnik Kibica – (komentuj nie na temat) <<


komentarze 182

  1. Wiślak666 napisał(a):

    Nie ma co rozkminiać o Pogoni… Jak stukniecie 7egię w 27 kolejce to gwarantuję wam że będą mieli pełne gacie strachu (o ile nie stracicie nic po drodze, a macie mecz z Wisłą). Nie dadzą rady 7egijne dzieci z presją, bo im się wydaje że już mają mistrzostwo. Jak stracą komfort psychiczny związany z przewagą punktową, to się posypią jak rok temu, będzie BEKA ! Mówię wam !

  2. Luka napisał(a):

    fox Naprawdę jesteś takim kretynem, że nie zauważyłeś, iż napisałem, że graŁ(!) bez stylu? Zagraliśmy najlepszy mecz w sezonie, ciężko znaleźć słaby punkt, a Ty wyskakujesz z takim tekstem. Nie chcesz tego komentować to nie komentuj. Każdy może wyrazić swoje zdanie. Kilka meczów w rundzie było beznadziejnych, graliśmy w tych kilku meczach bez stylu, taka jest prawda, oszukuj się dalej, że tak nie było. Nie widzę żadnego negatywnego komentarza dot. tego meczu na tej stronie.

  3. JRZ napisał(a):

    Sie prezesik Legii zagotował :) dochodzę do wniosku ze koleś żyję w jakimś innym świecie a przezajebistosc jego i jego klubu aż bije na kilometr.

  4. Wiślak666 napisał(a):

    @JRZ Prezesik 7egii to się dopiero zagotowywuje na poważnie jak się zamyka w swoim przezajebystym gabineciku i wali sobie gruchę na album roznegliżowanej Moniki Beluczczi ! Ja już nie wspomnę co ten zboczyniec robi ze stojącą tam deskorolką i nartami ! To jest dopiero menadżer z prawdziwego zdarzenia, jakiego w polskim futbolu jeszcze nie było !

  5. Lucas z powiatu gostyńskiego napisał(a):

    Ja osobiscie boje sie o kartki i kontuzje

  6. ArekCesar napisał(a):

    Pogoń dostanie 3-0 i nie pomoże sobie, 7egia też jej nie pomoże. Wychodzi więc spadek. 7egia nawet gdyby chciała to nie może im pomóc, bo wiadomo strach ma wielkie oczy. Będą mieli na koniec sezonu jak ich łykniemy w ostatniej kolejce. Będą posrani, a oczy będą mieli wyjątkowo duże.

  7. fox napisał(a):

    Luka oczywiście możesz mieć swoje zdanie,ale czy ja cię wyzywałem od kretyna? Miałem Ci napisać ostrzej ale uznałem ,że kibice Lecha mogą mieć różne zdania ,ale nie powinni się wzajemnie obrażać,no ale skoro to Ci sprawia przyjemność i sob ie tym ulżysz to niech Ci będzie.

  8. tom napisał(a):

    Prezesik jest zazdrosny ze wszyscy gadaja o Rumaku a nie o nim jego deskorolce i nartach w gabinecie. Stad ten atak na Mariusza.

  9. tomasz1973 napisał(a):

    Wiślak-ma racje,jeżeli nie stracimy nic po drodze i pukniemy ich na Szaletowej,wtedy się zesrają w następnym meczu.A Pogoni bym, tak nie skreślał od razu.Owszem teoretycznie powinni wyjechać z Warszawy z czwórką,ale,ale popatrzcie na tabelę,najpierw w sobotę gra Podbeskidzie z Bełchatowem,jeżeli wygra,a wszystko na to wskazuje ,zbliża się na 2 pkt do Pogoni.Oni już muszą szukać pkt w każdym meczu i pomimo,że piłkarsko są cieńcy,kto wie,może Wdowczyk coś wymyśli i będzie wielkie buuuum

  10. ArekCesar napisał(a):

    Nie sądzę, żeby dali radę. Sa tak rozbici, ze czasem bagaż może być bardzo spory jeśli 7egia szybko strzeli pierwszą bramkę. Ale jeśli Pogoń by coś ukąsiła (wolny lub karny Ediego) to będzie obrona Czestochowy jakiej świat nie widział.

  11. JRZ napisał(a):

    o czym wy piszecie Pogon jest na ta chwile najsłabsza drużyną w lidze zaryzykuje nawet ze w I lidze byliby w tej chwili gdzieś w środku tabeli a może i niżej. Z reszta o czym my mówimy jak ich najlepszy zawodnik który jeszcze jako tako coś prezentuje ma chyba 40 lat!

  12. tomek27 napisał(a):

    Wczoraj ogladalem ten program o pilce na ence i tam juz tylko sie zastanawiali jakim skladem zagra Legia w eLM ,jak sie wzomcnia przed eLM itd nikt nie bierze pod uwage ,ze Legia jescze nei jest MP ,masakra

  13. T. napisał(a):

    Hamalainen rozegrał świetne zawody. Przy odrobinie szczęscia mógł mieć 5 asyst. I bramkę. Skończył z dwoma asystami. Ale od momentu jego przyjścia skrzydłowi grają dużo dużo lepiej. Trafił nam się niezły piłkarz.

  14. nowa piosenka ;) napisał(a):

    I , I follow I Follow you
    Hey Tirówo !!! I Follow you…..:)

    Gruby Prezesik Tirówki nie wytrzymuje cisnienia hahahh przeciez oni juz mieli miec tego mistrza:)

  15. kibicinowroclaw napisał(a):

    Lech gra coraz lepsza pilke, to mozna powiedziec po tym meczu!

  16. tomason9 napisał(a):

    Ogólnie Lechu zagrał bardzo dobrze ten mecz jako drużyna szkoda że napastnicy nie wykorzystali sytuacji jakie mieli w zasadzie to napastnik Ślusarz zmarnował 2 sety a z kolei Teo nie dostał żadnej piłki z której mógł by coś strzelić, ale najważniejsze żeby strzelali gdy skrzydła i pomoc będą nieskuteczne, Legła musi się w końcu potknąć bo te przekręty sędziów odwrócą się w końcu przeciwko niej, nie pamiętam sezonu kiedy by im sędzia i kalendarz rozgrywek nie pomagał, zawsze tak jest i to jest irytujące mam nadzieję że to wszystko się odwróci na niekorzyść Ległej nie zasługują na mistrza !!!

  17. kibic napisał(a):

    Bardzo słabiutki Ślusarski i Możdżeń. Czas tych zawodników w Lechu dobieg końca.

  18. TroL napisał(a):

    Ej mam pytanie z kim gracie w finale PP ?? hahah

  19. ArekCesar napisał(a):

    TroL, nie ma co niezły z ciebie trol, hehehehe. W finale zagra 7egła z PZPN. Wygra ten co popełni mniej błędów na korzyść rywala :D

  20. ArekCesar napisał(a):

    tomek27 patrząc na to, co wyprawiają sędziowie śmiem twierdzić, że on już zna mistrza. Ale jak wtopią z Lechem i Śląskiem, a my nie damy gdzieś ciała, to chyba się uchleję.

  21. TroL napisał(a):

    Ważne że Lech pokazał klasę z Olimpią w Grudziądzu ;] świetny kolektyw buahah
    Ekipa na europejskie puchary ;]

  22. JRZ napisał(a):

    Ja pamiętam jak kilka lat temu w PP pewna drużyna z Warszawy pokazała klasę z IV ligowa Stala Sanok :) ubaw w całej Polsce był i to po pachy :)