Już wszystko zależy od nas

W meczu 24. kolejki piłkarskiej T-Mobile Ekstraklasy sezonu 2012/2013, Lech Poznań pokonał w Białymstoku tamtejszą Jagiellonię 1:0 (1:0). Po pierwszej wyrównanej połowie w drugiej odsłonie Kolejorz mocno się cofnął, ale zmniejszył stratę do lidera do zaledwie dwóch punktów. Tym samym jeśli Kolejorz wygra wszystkie spotkania do końca, to zostanie Mistrzem Polski. Dziś po zmianie stron „niebiesko-biali” zagrali na Podlasiu tak jak jesienią Jaga w Wielkopolsce przez całe zawody. Wtedy zwyciężyli białostocczanie a w poniedziałek poznaniacy.


Raport z wydarzeń na boisku (aktualizacja po ciekawszych zdarzeniach):

Aby widzieć wprowadzane zmiany należy odświeżać witrynę ręcznie

1 – 15 minuta

3 min. – Pierwsza akcja Lecha. Piłkę przyjął Ślusarski, ale zagrał piłkę ręką.
5 min. – Od początku meczu Jaga gra z kontry. Lech musi kreować akcje i grać atakiem pozycyjnym.
7 min. – Bardzo dobra akcja Lecha. To co zrobił jednak Gergo należy przemilczeć.
8 min. – Niewiele brakowało. Szybka kontra Lecha i podanie Toneva z prawej strony w ostatniej chwili przeciął obrońca Jagi. Gdyby tego nie zrobił, byłby gol.
12 min. – Kolejna szybka akcja Lecha. W tej sytuacji piłka zagrana od Murawskiego nie doszła do Hamalainena, choć było blisko.
14 min. – Celny strzał Murawskiego z daleka.
15 min. – Kolejne celne uderzenie Toneva obronione przez Słowika.

16 – 30 minuta

17 min. – Groźne dośrodkowanie po kontrze Kupisza z prawej strony wyłapał Burić.
21 min. – Świetna kontra Jagi. Plizga podaje w pole karne, a tam w ostatniej chwili uratował Lecha Henriquez.
25 min. – Znów kombinacyjna akcja Lecha zakończona strzałem. Tym razem płaskie uderzenie Fina obronił bramkarz.
28 min. – Gajos przeniósł piłkę nad poprzeczką po wrzutce z rożnego Plizgi. Było niebezpiecznie.

31 – 45 minuta

31 min. – Kontra Lecha. Dośrodkowanie Toneva i bomba z woleja Gergo. Tuż obok słupka.
33 min. – Setka Lecha! Ślusarski do Toneva, a ten nie trafił w bramkę, choć nie było w niej bramkarza…
38 min. – Strzał Grzyba na raty obronił Burić.
41 min. – Nieporozumienie Jagi po rzucie rożnym i w polu karnym Kolejorza. Mogło być groźnie.
44 min. – Gol do szatni. Błąd obrony Jagi wykorzystał Gergo, który przejął piłkę, pociągnął do przodu i potężnym strzałem zdobył gola.
45 min. – Strzał z dystansu Gajosa sparował Kotorowski.

46 – 60 minuta

51 min. – Po niemrawym początku drugiej części strzał po ziemi oddał Lovrencsics. Futbolówka poleciała obok słupka.
54 min. – Uderzenie Toneva z daleka wysoko nad bramką.
56 min. – Niebezpieczne dośrodkowanie Quintany. Było groźnie, bo piłka mogła wpaść do bramki.
58 min. – Piłka przypadkowo trafiła do Ślusarskiego. Napastnik Lecha jednak chybił.

61 – 75 minuta

65 min. – Lech się trochę cofnął. Częściej atakuje teraz Jaga, choć nie oddaje strzałów.
66 min. – Kąśliwy strzał Plizgi minął słupek bramki Kotorowskiego.
70 min. – Kontra Lecha i podanie z lewej strony Fina. W ostatniej chwili Ślusarskiego uprzedził jeden z obrońców.
72 min. – Niebezpiecznie pod bramką Lecha. Uratował Kolejorza jeden z obrońców.
73 min. – Kolejne, doskonałe i celne uderzenie Gajosa. Broni Kotor.

76 – 90 minuta

76 min. – Hamalainen podał na prawą stronę do Gergo. Węgier przewrócił się w polu karnym, ale sędzia nie odgwizdał karnego. Słusznie.
78 min. – Strzał Plizgi z 20 metra nad poprzeczką.
78 min. – Znów dośrodkowania Quintany nikt nie przeciął. Było bardzo groźnie na własne życzenie.
84 min. – Jagiellonia cały czas atakuje, ale strzał oddała dopiero teraz. Uderzenie Norambueny było jednak niecelne.
90 min. – Lech totalnie się cofnął. Jagiellonia atakuje, lecz nie ma pomysłu jak sforsować obronę Kolejorza.
90+5 min. – Gorąco pod bramką Kolejorza. Lechici bronią się.
90+6 min. – Koniec. Kolejorz znów wygrywa i do lidera traci tylko dwa punkty!

Jagiellonia Białystok – KKS Lech Poznań 0:1 (0:1)

Bramka: 44.Lovrencsics

Żółte kartki: Norambuena, Ukah, Quintana – Drewniak, Henriquez, Kotorowski

Sędzia: Paweł Gil (Lublin)

Widzów: 3500

Jagiellonia: Słowik – Ukah, Dźwigała, Pazdan, Norambuena (87.Smolarek) – Quintana, Grzyb, Gajos, Plizga, Kupisz (81.Kowalski) – Frankowski (63.Min-Kyun).

Rezerwowi: Skowron, Modelski, Hanzel, Min-Kyun, Kowalski, Smolarek, Fidziukiewicz.

KKS Lech: Burić (40.Kotorowski) – Ceesay, Wołąkiewicz, Kamiński, Henriquez – Drewniak, Murawski – Lovrencsics, Hamalainen, Tonev (77.Teodorczyk) – Ślusarski (84.Możdżeń).

Rezerwowi: Kotorowski, Kędziora, Djurdjević, Możdżeń, Reiss, Ubiparip, Teodorczyk.

Kapitanowie: Frankowski – Murawski

Trenerzy: Tomasz Hajto – Mariusz Rumak

Pogoda: +14°C, pochmurno

>> Przeczytaj więcej w dziale Raporty przedmeczowe i meczowe

Źródło: inf. własna
Fot: KKSLECH.com

>> Śmietnik Kibica – (komentuj nie na temat) <<


komentarzy 229

  1. Skorpion pisze:

    Slabszy okres w meczu dopadl kaspera, toneva czy gergo to rzecza naturalna powinno byc to ze trener wprowadza zmiennikow, ale kogo mial wpuscic?? Powiedzmy ze wroci Linetty to bedzie rywalizowal z kasperem, ale kto ma rywalizowac z tonevem i gergo??To jest glowny problem w ofensywie.

  2. KaKaeS pisze:

    Pierwsza połowa była dobra, ale druga przypominała mi wyjazdowe mecze w rundy jesiennej – aby strzelić bramkę i bronić wyniku. Najważniejsze jednak 3 punkty i teraz wszystko zależy od nas. Takimi meczami się wygrywa ligę, co nie raz pokazywał chociażby Manchester United.

  3. Classic pisze:

    Matko Boska! Co za nerwy… Dobry zimny prysznic w drugiej połowie… Do zapomnienia, zaraz po analizie błędów.

  4. MataKś pisze:

    2 połowa Jaga nas zepchnęła i dominowała.. ale takie mecze tez trzeba wygrywać. Zadanie wykonane , brawo!

  5. baczi_kks pisze:

    w drugiej połowie wygladalo to tak jakby ktos nam odcial prad. Mam nadzieje, że wynikalo to z zalozen taktycznych a nie jakiegos kryzysu..

  6. Tytan pisze:

    Phew…najwazniejsze 3 punkty. Pozdro dla Slusarza, ladnie walnal. Ciezki mecz ale Wisle lykniemy latwo.

  7. pawel pisze:

    drewniak i możdżeń nawet jako rezerwowi się nie nadają…trzeba wnioski powyciagać.

  8. rotting christ pisze:

    Hajto ty p……..y rasisto, za……..j przemycać fajki… Za wrażenia artystyczne punktów nie dają odwal się od Luisa wyżelowana parówo. Azjaci boli, ma boleć. Hej Lech Kolejorz!!!

  9. max pisze:

    Brawo Kolejorz!! 2 punkty straty do szmaty . Ciekaw jestem ile wpisów tutaj to pajace z k(L)ozetowej. Fakt , słaba polowa 2 ale Jaga gra dobrze, i wynik Kolejorza jest bardzo dobry. Poprzednie mecze wygrywaliśmy bezapelacyjnie i zdecydowanie więc przestańcie co niektórzy płakać. Lech gra coraz lepiej, a Jaga postawiła bardzo twarde warunki. Ciekawe jak szmata sobie tam poradzi. Jeden jest Mistrz Polski jedna kurwa w Polsce jest, ….Pozdrawiam Kiboli!!!

  10. El Companero pisze:

    skoro przy tak beznadziejnie słabej grze potrafią obronic wynik, to co będzie gdy zagrają lepiej :) Jutro zapomnimy o meczu, ale trzeba dwoma zawodikami mocno potrząsnąc… Zresztą mowie Wam- Legia w Bialymstoku nie wygra… Niedawno mowili ze Hajto moze stracic posadę. Po Lechu jeszcze nie ale po Lgelej juz tak dlatego Jaga pogoni druzynę Urbana.

  11. wagon pisze:

    jak dobrze wygląda teraz tabela

  12. Drogbo pisze:

    coś jakby nasze grajki już były podmęczone ostatnio mecz z zagłębiem też w 2 połowie też kiepsko wyglądał… mam nadzieje że to przejdzie bo czekają nas jeszcze ciężkie mecze . Dla mnie brakuje mocnego zawodnika który wchodząc podniesie drużynę i pociągnie w końcowych minutach.. 70 minuta gergo nie miał sił wracać to najbardiej mi się w oczy rzuciło ale trzeba sie cieszyć jest wygrana i czekajmy już na wisłę

  13. R. pisze:

    Gdyby Tonev znów nie uwierzył, że sam jest graczem światowego formatu to nerwówki by nie było, a pewnie mecz skończyłby się z 2-3 do jaja. Tak czy siak, jak myslałem – najtrudniejszy mecz.

  14. wielkikks pisze:

    Jak się wchodzi na boisko w takim trudnym momencie dla drużyny to trzeba biegać i walczyć, a nie dreptać. To jest minimum. Tyle w temacie.

  15. ELO pisze:

    TAK NA MARGINESIE TO W TABELI WSZECH CZASÓW MAMY JESZCZE 8 PKT STRATY DO ŁKS
    OBECNIE JESTEŚMY NA MIEJSCU POZDRO I MIŁEGO ŚWIĘTOWANIA

  16. ArekCesar pisze:

    Marsylia wygrała ostatnie 6 meczów 1-0, więc bez oporów. Wygraliśmy i to jest najważniejsze, Jaga postawiła trudne warunki i mimo to udało się wygrać. Ciekawe w jakim stanie będą nasi na sobotę i mecz z Wisłą. Jeśli go wygramy będziemy liderem, a presja na 7egię spadnie i to ona będzie gonić.

    Piękne chwile zwycięża Lech!!!

  17. Al pisze:

    Trener rywala nie ma prawa prowokować,denerwować i wybijać z rytmu zawodnika.

  18. Gregorius pisze:

    Najważniejsze są kolejne trzy punkty do kolecji i zmniejszenie straty do lidera. A jeśli zdobędziemy mistrzostwo to kto będzie pamiętał, że w drugiej połowie z Jagą się kompletnie cofnęliśmy? Rewanż wyszedł idealnie. Jesienią to Jaga się broniła a dziś my (lecz tylko w drugiej połowie). Być może to był właśnie sposób na to by ten mecz wygrać. To się udało i z tego jestem zadowolony. W sobotę z Wisłą zobaczymy zupełnie inny mecz w naszym wydaniu i mam nadzieję pewne zwycięstwo. Do boju Kolejorz!

  19. wagon pisze:

    zlekceważyli jagę, na początku myśleli że na luzie walną kilka bramek a po przerwie jaga zaskoczyła charakterem,
    ważne że taki trudny mecz wygrali, dwie zmiany były pechowe, Jasiu i Bartas

  20. babol pisze:

    Nasi kopacze muszą się natychmiast ogarnąć, 2 połowa to obrona Częstochowy. Z taką grą nie zajedziemy daleko w pucharach. Pierwsza połowa jak najbardziej do przyjęcia, powinniśmy prowadzić przynajmniej 2-0 i było by po meczu, tak mi się wydaje. Wygrana biorąc pod uwagę sytuacje zasłużona, ale z przebiegu meczu remis byłby zasłużony. Jeszcze jedno, tłumaczenie się zmęczeniem jest w obecnej sytuacji wysoce nie stosowne. Gramy kolejny mecz ligowy 8 dni po spotkaniu ze Zagłębiem więc powinniśmy być wypoczęci i gotowi do gry. Teraz do spotkania z Wisłą również chyba 6-7 dni przerwy. Wydaje mi się, że jest to sporo czasu na uzupełnienie baterii. Plan na najbliższe 2 tygodnie jest prosty, ograć słabiutką Wisłę i Widzewa u siebie.

  21. JRZ pisze:

    ochłonąłem :) znowu się pomyliłem bo bylem przekonany ze Jagiellonia strzeli ta bramkę ale dowieźliśmy to do końca :) Mecz jaki był każdy wdział i nie ma co tu dużo go komentować. Cieszy bramka Lovelasa co mnie wkurzało w tym meczu to Tonev i te jego ciągle strzały z daleka gdy miał ustawionych lepiej partnerów. Jasiu i Bartek szybkiego powrotu do zdrowia i jedziemy dalej!

  22. Lucas z powiatu gostyńskiego pisze:

    Brawo i dziekuje za trzy punkty! Druga połowa fatalna

  23. Mouze pisze:

    Bardzo ciężki dla nas mecz, ale zwycięski! Biorąc pod uwagę okoliczności( Drewniak w składzie, uraz Buricia i Slusarza) to nie mamy co narzekać na styl w tym meczu.Teraz myślimy już tylko o Wiśle i zwycięstwie w tym meczu.

  24. JRZ pisze:

    Jeszcze co do Hajty zanim zacznie krytykować Lecha za dzisiejszy mecz to niech sobie przypomni mecz z jesieni Jagiellonia na Bułgarskiej tez zagrała totalna nędze i tez wygrała. Lech dziś po pierwszej połowie powinien prowadzić co najmniej różnica dwóch goli.

  25. KIBIC JAGI pisze:

    NO TO IDZIECIE PO MAJSTRA , LEPIEJ WY NIZ LEGLA
    PS.
    a daj boze wygrac u siebie z legla

  26. fox pisze:

    Doszliśmy Legię na dwa punkty,ale pytam się co się dzieje z Lechem w II połowie.To już nie pierwszy raz jak Kolejorz w II połówce oddaje inicjatywę i to w sposób wyraźny.Podobnie było z Lechią i z Zagłębiem.Stale słyszę ,że trzeba wyciągnąć wnioski i i się ich nie wyciąga.A może po prostu brakuje kondycji na dwie połówki.No ale dość tego narzekania 3 punkty jadą do Poznania.Ten Hajto to jakiś rasista.Nie będzie mnie tutaj jakiś latynos obrażał w MOIM KRAJU.Co to ma być jak nie rasizm. Mam nadzieję ,że komisja ligi wyciągnie z tego wnioski bo powiedział to na na antenie a FIFA rasizm tępi.

  27. maciek pisze:

    Drugi mecz z rzędu gdzie II połowa FATALNA…Ale WYGRANY! Pytanie tylko czy te drugie połówki to efekt fizycznego zmęczenia-oby nie- czy też zaczyna się ciśnienie w głowach i stąd taka a nie inna gra. Co do Drewniaka -zbliżenie w 89 min meczu i ani kropelki potu na twarzy,zero zmęczenia,nic…graliśmy w 10 taka jest prawda a ten chłoptaś to kpina…

  28. Dula pisze:

    Mam nadzieje, że od soboty tabela już, będzie wyglądać poprawnie. Czuje, że w niedziele ktoś presji nie wytrzyma. Panowie luz. Olać styl jak są 3 pkt. Całą rundę grali super, a słabe mecze trzeba wygrywać, a zawsze się zdarzą.

  29. JRZ pisze:

    Co się dzieje z Lechem w II połowie? to proste rywale zaczynają grac i tak tydzień temu zaczęło grac Zagłebie tak teraz Jagiellonia a ze nasi lubią bronic 1-0 (siódme wyjazdowe zwycięstwo takim wynikiem!!) to wszystko się ze sobą idealnie składa i mamy obraz jaki mamy. Jak prowadzimy 2-0 czy 3-0 rywalom przestaje zależeć a my zaczynamy grac swoje i klepiemy przeciwników i to nawet atakiem pozycyjnym jak w Gliwicach czy Chorzowie.

  30. JRZ pisze:

    KIBIC JAGI dzieki mam nadzieje ze ich ogracie u siebie w ramach takiego małego rewanżu za flagi :)

  31. Adriero pisze:

    widac teraz jak brakuje trałki bo ostanio tralka z murawskim trzymał srodek

  32. ben pisze:

    cieszy wynik i pieniactwo hajty lecz rumak to mizeria 2 połowa na dzień dobry bartek i drewniak natychmiast do zmiany nie trzeba być żadnym ekspertem canal + by tak prostą sytuację przeanalizowac rumak ma farta że tak się skończyło widzę iż bakerowe mieszanie nie wyszło z krwioobiegu rumaczku graj a nie kombinuj jak koń pod górkę prostota to co najlepsze w piłce a tonewa zmieniaj wtedy jak pada na ryj grajjek którego sam do końca nie rozgryzłem ale przeciwnik zawsze jest nim zagrożony teo też grać powinien w podstawowym składzie to jest przyszłość syn jest często na meczu i jego komentarze o bartku nie powtórze ale trenerze sam chyba masz wątpliwości napastnik przyszłości to niestety nie bartek który w lechu musi być tylko rezerwowym obym się mylil bo bartek nasz poznaniak

  33. ArekCesar pisze:

    Fakt Trałki nie było to ten środek trochę opustoszał i wchodzili środkiem bez problemu.

  34. wujek pisze:

    Pierwsza połowa spoko ale w drugiej nie istnieliśmy, zrobili z nas miazgę niestety.Chyba zamienili się ku..wa koszulkami.Tylko dzięki nieudacznictwu nie wdusili nam budy albo i dwóch. Gratulacje za zwycięstwo! Teraz powinniśmy podziękować p.Jarzębakowi.

  35. drukorz pisze:

    Wie ktos dlaczego na bwin zaklady live byly zablokowane do momentu strzelenia braki przez Lecha ?
    Pytanie retoryczne…

  36. Alcatraz pisze:

    W pierwszej połowie powinniśmy strzelić parę bramek , zabrakło trochę szczęścia i gry zespołowej. Nasze gwiazdy nie widziały lepiej ustawionych kolegów i ja oto mam sporo pretensji.
    Redakcja trafnie zauważa ,że zagraliśmy jak Jaga u nas, konsekwentnie i ofiarnie w obronie.

  37. ArekCesar pisze:

    Pewnie bali się żeby wiara nie przegrała swej kasy stawiając na Jagę, trzeba stawiać na pewniaka, a nie ryzykować, to tyle.

  38. KKS pisze:

    Ale komentatorów zabolało nasze zwycięstwo:)) Pierwsza połowa niezła, druga bardzo słaba i należy wyciągnąć wnioski. Teraz najważniejsze 3 punkty w sobotę z milicjantami i wychodzimy na lidera. Pocieszające jest, że z taką grą Jagi to przyjaciółka raczej punktów z Białegostoku nie wywiezie.

  39. wujek pisze:

    @drukorz jeżeli sugerujesz to, co myślę, to znaczy że nie widziałeś tego meczu

  40. drukorz pisze:

    To nie jest odpowiedz na moje pytanie.
    Na pewno nie jedna osoba tutaj obstawia live ja sam chcialem wlasnie zwyciestwo Lecha obstawic po 15 minutach, tyle ze nie moglem …

    Pytanie czemu ?

  41. ArekCesar pisze:

    Pytaj ich, skąd mamy wiedzieć, oglądaliśmy mecz. Trzeba było zagrać w STS-ie.

    Co do komentatorów to myślę, że Wieszczycki jest OK. Bardzo go lubię słuchać, tak samo jak Rosłonia, Smokowskiego, Twarowskiego, Labogę i Nahornego. Za to kilku jest tragicznych, a niektórzy śmieszni czasem w pozytywnym znaczeniu (czyt. Kazik Węgrzyn).

  42. JRZ pisze:

    ArekCesar. Dla mnie Wieszczycki to najlepszy komentator. Pochwali kiedy trzeba a kiedy trzeba to skrytykuje robi to ze spokojem bez chamstwa jak Mielcarski czy mądrości jak Węgrzyn. Do tego komentuje spokojnie bez żadnego zbędnego podniecania się, wyrywania i włażenia w słowa drugiemu komentatorowi zauważyłem tez ze jest do Lecha pozytywnie nastawiony :))

  43. andi pisze:

    jebac to gramy do końca i mamy majstra !!!!!!!

  44. andi pisze:

    jak wygramy wszystko to nie musimy sie oglądac…

  45. Classic pisze:

    Ja mimo wszystko lubię słuchać Kazka, nawet jak gada czasami głupoty. Wieszczycki jest ok.

  46. ArekCesar pisze:

    Kazka też lubię, ale bardziej lubiłem jak mówił: „…naprawdę fajnie się ogląda ten fajny mecz…”.
    Tymczasem leci „Wyjazd integracyjny” :D

  47. ArekCesar pisze:

    Tymczasem jutro azjaci wstaną i zobaczą, że w tabeli jest tylko +2 i zacznie się lament. A bo sędzia, a bo wybijanki, a bo Jaga słaba i bóg wie co jeszcze. Olał ich gramy swoje i jedziemy dalej.

  48. roby pisze:

    Najważniejsze ,że jesteśmy cały czas w grze o MP, teraz trudny mecz z Wislakami.

  49. Anfil pisze:

    Druga połowa to padaka jakich nie chcemy oglądać chłopacy przeszli koło meczu szkoda, nie śmiejcie sie z Legi my gramy o swoje oni muszą , największym problemem tej drużyny jest trener z wykształcenia górnik im dłużej będzie zajmował ta pozycje tym lepiej dla nas anten klubik będzie sie staczal !!!!

  50. ArekCesar pisze:

    Kazdy mecz do końca będzie o wszystko. Nie można sobie pozwolić nawet na remis. W Warszawie zawsze było ważne nie przegrać, a teraz będzie nie stracić choćby punktu. Póki co niemożna zapominać, że nadal to my mamy stratę, więc grać trzeba na maxa w każdym meczu.

  51. Classic pisze:

    ArekCesar chyba każdy już wie że Kazek to FAJNY komentator. Zasługuje na Szymkowiakowy SZACUNECZEK :) Dwa słowa które zawsze kojarzę z komentowaniem na C+

  52. DAP pisze:

    od 70 minuty tragedia zmiennicy nic nie dali a wrecz przeciwnie… trzeba jeszcze popracowac nad koncentracja na te ostatnie minuty meczu bo to nie pierwszy raz sie zdarza

  53. JMBfan(koniec koszmaru) pisze:

    10 maja wskakujemy na fotel lidera. Innej opcji nie widzę. Nie wierze, zeby wisla lub widzew byli w stanie odebrać nam pkty. Wiadomo, ze w Białymstoku na mecz z cweLka bedzie zajebista presja i mecz z podtekstami.
    O wczorajszej drugiej połowie nalezy zapomnieć i spojrzeć w tabele. Po pierwszej połowie powinno być wczoraj 0:3 i nikt do nikogo nie miałby pretensji.
    Rumak na pewno pokaże naszym piłkarzom jak powinni zachować sie w pewnych sytuacjach kiedy powinna paść dla nas bramka, bo w pierwszej połowie powinno być ich conajmniej 3.
    Nie ma co psioczyc na Szymona, Alexa. Zwycięzców sie nie sadzi.
    Podobało mi sie wejście na murawę Kotora. Kolnierz postawiony i dawaj na boisko:)

  54. master pisze:

    Panowie spokojnie….
    Kolejorki nie mieli sił w ostatnich meczach bo dostają w dupę na treningach…
    Rumak wie co robi!
    Rozpoczął przygotowania pod mecz z ległą, który będzie decydujący a tam musimy zapierd….ć na 200% możliwości aby wygrać przynajmniej 3-0!!!
    Zaraz zluzują obciążenia i ostatnie mecze Lech będzie rozszarpywał rywali!
    Zobaczycie.

  55. fanik pisze:

    w robocie sobie zerknąłem na azjatycką stronę i tam 90% komentarzy o Lechu;p tzn o amice;p oj kupka w majtach jest… u nas z ich strony pada słowo kompleks odmienione przez wszystkie przypadki.. ale co w takim razie sądzić o ich komentarzach u siebie? większość komentarzy to teksty o uczciwości ich klubu (i śledzi) i przekrętach Lecha.. mecz z jagą był tak mocno ustawiony że bookmacherzy wycofali te zakłady :P:P:P wszyscy w PL (!?!?) są przeciw tirówce.. sędziowie, dziennikarze, piłkarze… i jak tu żyć??

  56. st pisze:

    Legia się tam zesra .
    Szkoda że daliśmy się stłamsić w drugiej połowie drugiej połowy…

  57. pyra fan kks z breslau pisze:

    super AZJACI JUZ SRAJA WGALOTY

  58. tomasz1973 pisze:

    Coś nie ma dziś żadnego wysypu bractwa z Azji.Czyżby się pochowali,czy maja olbrzymią srakę.

  59. kibic. pisze:

    Bardzo słabi Ślusarski,Drewniak,Możdżęń nic nie zrobili przez ostatni rok żeby poprawić formę są to zawodnicy odstający od reszty zespołu i z nimi nie ma co Lech szukać w Pucharach.

  60. fanik pisze:

    na prawdę warto poczytać komentarze na ich stronce:) tak dobrze się nie ubawiłem od dłuższego czasu.. aż sami się zorientowali że więcej wpisów o naszym klubie niż o nich:P:P oby tylko 2 pkt straty (lub mniej) dotrwały do 18.05… bez stoperanu się wtedy nie obejdą:D

  61. fan pisze:

    Tymczasem już wkrótce FC HollyWzwód pierdalnie jak balonik :D:D

  62. wawa pisze:

    Wszystko? Puchar Polski też

  63. fan pisze:

    O jednak są azjaci, czemu wczoraj was tu nie było po naszym meczu? :D

  64. ktos pisze:

    Prawda jest taka, że nawet sędziowie nam już teraz nie przeszkodzą! Wczoraj jak na tacy było widać, jak bardzo chcą, żebyśmy nie wygrali z Jagą! Noga się tirowce potknęła, to nam też chcieli ukraśc punkty!
    Widać, że tirówka ustawia nie tylko swoje mecze ale i nasze próbuje… Ale my mamy za dobrą drużynę i trenera, żeby im się udało! Na Ł3 dostaną takie lanie, jak jeszcez nigdy!!

  65. JRZ pisze:

    Wczoraj Gil doliczył 6 minut i nie mowie ze niesłusznie bo miał do tego prawo i podstawy ale jak w Poznaniu piłkarzyki z Polonii się pokładały i kradli czas to ptaszek doliczył tylko standardowe trzy minuty!

  66. aliz pisze:

    @ JRZ nie przesadzaj, jesli chodzi o Gila. Kotor grał na czas ile się tylko dało( cud, że dostał tylko żółtko) na dodatek dość długo leżał znokautowany Bartek, nie mówiąc już o innych sytuacjach. Gdyby chciał pojęchać z nami miał BARDZO DUZO OKAZJI do zagwizdania w naszej 16-ce lub w jej okolicy!!! – nie to żebym go broniła, ale poprowadził ten wcale niełatwy mecz obiektywnie. Pecha przegoniliśmy wcześniej, a czego by nie powiedzieć facet stanął na wysokości zadania. Pisałam niedawno, że jakoś jestem spokojna o sędziego, bo facet nie bedzie sobie „srał w paiery” choćby nie wiem jak sprzyjał tym z ł3. Dlaczego? bo ma ambicje i szanse sędziować w imprezach pod egidą UEFA i FIFA, a tam sędziują za inną kasę (w czwartek 1/8 finału Ligi Europa pomiędzy Zenitem Sankt Petersburg i FC Basel, a na jesień ME U-21 w Turcji). I się sprawdziło, ponadto NAJWAŻNIEJSZE to te 3 pkty reszta się nie liczy

  67. JRZ pisze:

    ale ja nie mam pretensji ze doliczył wczoraj tyle ba nawet nie miałbym pretensji (po za moim serduchem :)) gdyby doliczył więcej wybroniłby się bardziej chodziło mi o mecz z Polonia z lutego gdzie również była gra na czas a nie doliczył nic znaczy doliczył tylko 3 minuty czyli standardowy czas.

  68. kibicinowroclaw pisze:

    najciezszy mecz w rundzie, najgorszy przeciwnik w lidze, najgorszy sedzia (wedlug mnie), kontuzja Burica ktory jest w formie, wejscie z marszu Kotora ktory super bronil, i jednak wygrana, DZIEKI GERGO !!! kupe szczescia ! Mistrz coraz coraz blizej !!!

  69. Anfil pisze:

    Mam pytanie do kibiców wielkiej Legi czy obecnie w światowej piłce trendem jest zatrudnianie górnika na stanowisko trenera ?Nawet jak wam sie uda wygrać ligę to będziemy mieli satysfakcję ze musieliscie sie męczyć do końca a w przyszłym sezonie po wzmocnieniu drużyny Rumak wam pokaże co znaczy trener a nie jakiś przypadek górnik !!!