Wypowiedzi trenerów po meczu: – KKSLECH.com – KKS Lech Poznań – Największy i najpopularniejszy nieoficjalny serwis Kolejorza

Wypowiedzi trenerów po meczu:

rumakWypowiedzi obu trenerów po meczu. Szkoleniowca gości, Rafała Pawlaka oraz opiekuna gospodarzy, Mariusza Rumaka na pomeczowej konferencji prasowej po spotkaniu 10. kolejki piłkarskiej T-Mobile Ekstraklasy sezonu 2013/2014, KKS Lech Poznań – RTS Widzew Łódź.


Rafał Pawlak (trener Widzewa):”Gratuluję Rumakowi trzech punktów, bo na pewno jest zadowolony. Jestem dumny z gry mojej drużyny, choć Lech miał wiele sytuacji. W piłce nie zawsze się je wykorzystuje. Szkoda, że pod koniec nie wykorzystaliśmy swoich okazji, bo mogliśmy ugrać remis. Do Poznania przyjechaliśmy grać ofensywnie, ale czerwona kartka wszystko zmieniła.”

Mariusz Rumak (trener Lecha):”Mecz nam szybko się ułożył, ale okazało się, że nie jest łatwo atakować, gdy przeciwnik się cofnął. Graliśmy za wolno, a pod bramką zabrakło zimnej krwi. Cieszą trzy punkty, jednak jest dużo pracy przed nami. Cieszą też na pewno strzały przy stałych fragmentach gry, a my z optymizmem patrzymy w przyszłość.”

>> Przeczytaj więcej w dziale Konferencje

Źródło: inf. własna
Autor: Arkadiusz Szymanowski
Fot: KKSLECH.com

>> Śmietnik Kibica – (komentuj nie na temat) <<


komentarzy 36

  1. kibicc napisał(a):

    Wstyd,wstyd i jeszcze raz wstyd.Rumak proszę cię odejdz

  2. Fabler napisał(a):

    Kibicc wyjdź z tej strony hejterze. Ważny jest wynik a nie styl.

  3. Ferion napisał(a):

    Mamy cały mecz jednogo więcej pikarza, gramy z Widzewem, który jest w kryzysie i nie potrafimy przekonywujaco wygrać. Bądżmy szczerzy gra Lecha wyglądała dziś momentami bardzo słabo. Wygralismy w bardzo słabym stylu.

  4. Tytan napisał(a):

    Spoko, grali energicznie i sie starali. 3 pkt sa, Douglas zagral, Gostmoski sie umacnia, wiara powraca :)

  5. wiel napisał(a):

    …ile wolnego?

  6. KKS napisał(a):

    Tylko przed Podbeskidziem nie chce slyszec tych pierdol o tym, ze wyjazd trudny a teren i pora meczu nie sprzyja! A na treningach niech pracuja nad skutecznoscia i celnoscia ostatniego podania bo to szwankuje…

  7. niezalogowany napisał(a):

    Żenada!!! Ciemność widzę ,ciemność!!! Niby wiem, ze za Rumaka nie zagramy dobrego futbolu ale irytuje mnie to strasznie.

  8. Jarecki napisał(a):

    @Fabler – dla niektórych równie ważny albo i ważniejszy jest styl a nie wynik.

  9. Czytelnik napisał(a):

    Tak Fabler masz racje niech te hejtery spieprzają od Rumaka i jego drużyny . Ważny jest wynik nie styl , ale zaraz paziu Rumaka jak nie będzię stylu to skąd się wezmą dobre wyniki ?

  10. Anfil napisał(a):

    Gra to nie wina Rumaka w drużynie jest jakiś problem jakiś punkt zapalny gdyby było inaczej Lech już dawno by miał nowego trenera wniosek albo sie chłopaki dogadają albo bedą zmiany w kadrze zmiana trenera nic nie zmieni !!!

  11. sopel napisał(a):

    panowie widać postęp biegają,stwarzają sytuację 29 strzałów to nie przypadek jedyne co jest dramatyczne to skuteczność ale to można wytłumaczyć rozluźnieniem po czerwonej kartce dla widzewa i myśleniem tego typu „już wygraliścmy” bo dostali czerwień chyba w 3 minucie będzie lepiej i Douglas na plus jeżeli chodzi o stałe fragmenty i dokładność podań myślę ,że panama może zacząć się bać

  12. Ferion napisał(a):

    Zwycięstwo w słabym stylu. Punkty zostają w Poznaniu, niesmak też bo przecież Widzew to outsider naszej ligii a w dodatku grał cały mecz w 10.

  13. Jac napisał(a):

    Fabiier ty chyba jesteś debilem wygrana z miernotą a styl jaki pokazuje Rumak to woła o zwolnienie go z funkcji nie widać żadnej myśli w rozgrywaniu piłki z silniejszą drużyną tą grą nie uratujemy 3 punktów

  14. El Companero napisał(a):

    szkoda ze Rumak był ślepy w 1 połowie i w przerwie nie wywalil na ławkę jednego z dwóch najwiekszych paralitykow na boisku (Linetty-Hamalainen). Ci dwaj zawodnicy nie mają prawa grac koło siebie bo nic sie w środku nie uklada! Cały czas pilka do tylu do obroncy a potem wszerz boiska i tak caly mecz. Normalnie taktyka na mecz aktorzy- dziennikarze. Czy ten trener potrzebuje okulisty?

  15. Kibic75 napisał(a):

    22 miesiące temu przed nami było dużo pracy, ale patrzyliśmy z optymizmem w przyszłość. po 22 miesiącach bez zmian, więc jaki sens mają wypowiadane słowa – no niestety żaden, chyba nasz Trener się trochę zagubił lub nie zauważył mijających 22 miesięcy pracy…

  16. Mata26 napisał(a):

    Trzy punkty wazne szkoda ze Classen nie gral bo on by dzisiaj cos napewno strzelil;) w calej grze Lecha brakuje prawdziwej lewej nogi brakuje lewego skrzydla bo ani Pawlowski ani Grego jakosci tam nie daje.

  17. 07;) napisał(a):

    Mecz meczowi nie równy. Lech ma problem z atakiem pozycyjnym to dziś pokazał mecz. Ci co zwalniają Rumaka niech się rozpędzą i przywalą w mur głową. Rumak powoli tworzy dobry kolektyw który będzie straszył w kolejnych latach. Na dziś brakuje kilku elementów – 2- go stopera, lewo skrzydłowego i napastnika. Młodzież pojedzie na zimowe zgrupowanie i zapewne Manu odejdzie po sezonie, wraz z 420.000 miesięcznie. Na wiosnę ten zespół będzie mocny jestem o tym przekonany. Wszystko idzie w dobrym kierunku , ale brakuje kropki nad i czyli awansu grupy w L.E.

  18. Fabler napisał(a):

    Dziękuję wszystkim za jakże wspaniałe hejty. Od razu zaznaczam że nie jestem paziem Rumaka, ale tutaj najmniej winiłbym trenera. Czy to jego wina że zawodnicy nie podają do lepiej ustawionego piłkarza, który miałby przed sobą pustą bramkę a próbuje sam wykończyć? No niestety to nie jest wina trenera. Mieliśmy sporo okazji do strzelenia bramki (minimum 2-3), ale skończyliśmy z jedną bramką. Przypierdalacie się już o byle co bo trener ma na nazwisko Rumak. Powiedzcie za przeproszeniem kurwa mać kto miałby go zastąpić?

  19. damnix napisał(a):

    Rumak mówił na konferencji prasowej że jeszcze czeka drużyne dużo pracy w poprawie jakości gry.Tak panie trenerze zgadza się , dużo pracy a pan zapewne da chłopakom znów dwa dni wolnego by odpoczęli.Sorry ale nie mogę tego pojąć

  20. damnix napisał(a):

    @07
    Na jakiej podstawie uważasz że to idzie w dobrym kierunku? Problem tej drużyny z atakiem pozycyjnym jest nierozwiązywalny przez trenera Rumaka od początku jego pracy z pierwszą drużyną.Przykładem naszej nieudacznej gry ataku pozycyjnego był dwumecz z Żalgirysem.To on obnażył nasze braki które skutkowały odpadnięciem z pucharów.Jest to bardzo trudny element piłkarskiego rzemiosła który najlepiej w Polsce opanowały dwie drużyny Górnik Zabrze i Cracovia.My niestety stoimy w miejscu albo nawet się uwsteczniamy.

  21. undertheskin napisał(a):

    @damnix Jeśli Lech nie umie grać atakiem pozycyjnym to skąd się biorą niewykorzystane sytuacje?

  22. 07 napisał(a):

    Do ataku pozycyjnego potrzebni są wykonawcy. Na dziś ten element u nas kuleje to widać. Nie mniej jednak sytuacje sobie stwarzamy. Brakowało wykończenia i tutaj jest problem. Teo strzelił bramkę po dośrodkowaniu i składnej szybkiej akcji. Tego później brakowało. Ewidentnie brakuje nam klasowego snajpera. Paixao w Śląsku jest takim przykładem. My takiego napastnika potrzebujemy który musi wykorzystywać choćby pół sytuacji. Na Ślusarza już nie liczmy, bo zapamiętam go dziś jak na 5 metrze potykał się o własne nogi… ;)

  23. Jarecki napisał(a):

    07 kolego , bardzo Ci zazdroszczę ( poważnie ) tego optymizmu który masz jeszcze w sobie !
    I tej Twojej wiary że jeszcze będzie dobrze z Rumakiem.
    Przez 22 miesiące oglądamy ten siermiężny futbol na farcie ( ten już na jesień się skończył ) a Ty kolego widzisz w tym jeszcze jakieś pozytywne strony ! ?
    Dziwię Ci się, ale życzę wytrwałości i obyś miał rację.
    Ja już nie mogę na to patrzeć :(

  24. Gorac napisał(a):

    Wolę Lecha co oddaje 29 strzałów i strzela jedną brankę, niż tego co oddawał 2 strzały i strzelał jedną bramkę. Problemem jest skuteczność. Gdyby wykorzystywali 10% sytuacji bylibyśmy w innym miejscu dziś. Nikt w naszej zapyziałej ekstraklapie nie robi takiego wiatru.

  25. Poznaniak napisał(a):

    „Nikt… nie robi takiego wiatru”?
    Szkoda tylko, że to wiatr nie z tej części ciała, bo zaczyna śmierdzieć w Lechu niestrawnościami…

    Jeśli za dobry uważacie występ u siebie 1:0 z najsłabszą drużyną ligi, „bez trenera”, grającą w osłabieniu cały mecz… to nie mam pytań. Marzycielom życzę słodkich snów o potężnym Lechu zbudowanym przez Rumaka.
    1 bramka na 28 strzałów? Mistrzostwo świata… nie ma co idą na majstra!
    Przypomnicie sobie o kunszcie trenerskim na wiosnę jak nie załapiemy się do pucharów.

  26. kilo82 napisał(a):

    @Poznaniak

    A co można mieć po takim meczu pretensje do Rumaka??!!
    To nie on zmarnował kilka setek tylko Teo i Hama (swoją drogą nie wiem co musi się stać, żeby Fin w końcu strzelił bramkę w tym sezonie, chyba musi dostać wyłożoną piłkę metr przed pustą bramkę…).
    Generalnie, jak ktoś wcześniej napisał, zamiast radości pozostał niesmak, bo powinniśmy to spokojnie wygrać 3 czy 4 bramki, ale obwinianie za brak skuteczności trenera to paranoja

  27. kendzipl napisał(a):

    to teraz do tych co o stylu Lecha. po pierwsze Lech od dawna jest slabszy na jesien w lidze i to nie wazne kto jest trenerem. tu jest inne problem z tym. nie wiem jaki ale reczej nie trener. dwa – na wiosne w pewnym momencie styl Lecha byl ladny i widowiskowy wiec nie pier&odlcie ze caly czas graja topornie i inne takie. 3 – zwalniacie trenera ktory juz polowe rundy gra rezerwami (bo jest u nas szpital) ? no to faktycznie macie racje zwolnic go… na krzyz z nim. albo na stos. teraz powoli wracaja kontuzjowani i co ? nagle Lech wygrywa strzela bramki. takze wiara w gore serca !

  28. darkoski napisał(a):

    kendzipl
    O jakim stylu mówisz – czasem wyjdzie mecz jak z Ruchem czy Piastem w ubiegłym sezonie.
    Dla mnie styl to coś co się prezentuje w każdym meczu nawet przegranym.
    Styl Lecha to turlanie piłki w kierunku bramki i im bliżej tym gorzej.
    W ubiegłym była super obrona, w tym jak trener uparcie stawiał na Kotora to jest po Pucharach i troszkę punktów w plecy.

  29. tomek27 napisał(a):

    Te słowa Rumaka porażają ,bo wynika z nich ,ze wolalby grac 11 na 11 . Druga sprawa, panie „trenerze” ,Widzew i tak gralby cofnięty ,bo niby jak inaczej mialby grac,z choinki się pan urwales?!
    07
    Lubie Twoje wypowiedzi i z wiekszoscia się zgadzam ,ale ze Lech idzie w dobrym kierunku ,zapytam jak kolega wyżej ,22 miesiące pracy w czym ten Lech jest lepszy niż pod koniec sezonu 11/12? Ja tego nie widze ,Lech gra jak typowy przeciętniak ,czasem cos wygra ,czasem przegra czy zremisuje ,ale w większości gra tak ,ze zeby bola od oglądania tego . 7 miejsce w lidze i 9 pkt straty już na początku sezonu + wstyd w Europie,to ma być lepiej?

  30. tomek27 napisał(a):

    07
    Poza tym mówisz o drugim stoperze ,gramy tylko w lidze ,dlaczego Kamien i Zaba to za mało ? Ten pierwszy to podobno gwiazda ligi ,a drugi ma być powolowany ( przez większość na tej stronie ) do repry ,czy to gorsza para niż np. Szewelukin /Augustyn czy Golla /Dabrowski ? Napastnika to cala PL liga nie ma dobrego ,bo niby kto ? A lewe skrzydlo? Ten problem w LEchu jest od w zasadzie od 10lat albo i więcej ,z mało przerwa na Toneva ,za to dzisiaj mamy Szymka , Claasena i Gergo ,wiec tez jest kim grac na skrzydłach ,patrząc na inne kluby z naszej EKs ,to my mamy wlasciwie potege w składzie. A tu klops ,to czyja to wina ,ze oni nic nie graja ,moja?

  31. kilo82 napisał(a):

    Bez przesady z tą negatywną oceną gry, zęby bolały od oglądania tego co się działo jesienią ubiegłego roku, w ostatnich meczach (poza meczem ze śledziami) była niezła gra i cała masa strzałów i okazji do strzelenia goli, notorycznie zawodzi skuteczność i to na pewno martwi

  32. tomek27 napisał(a):

    kilo82
    Ruch, Cracovia, Zaglebie , Pogon , Zalgiris + mecze ze Slaskiem i Wisla ,gzdie gra może faktycznie nie wygladala tak zle ,za to w/w zespol dość szybko strzelaly 2 bramki i kontrolowaly wynik ,LEch nawet przez moment nie był blisko remisu w tych meczach ,czy naprawdę można uznac te mecze na plus? I wczoraj ,90 min w przewadze z zespolem ,który ma bilans na wyjazdach w tym sezonie 0-0-4 i bramki 1-12 ,no jest się czym chwalić. Fajny mecz z ostatnia w tabeli Korona i Piastem + jedna polowa z Zawisza ,to nasz bilans tego sezonu

  33. kilo82 napisał(a):

    tomek27

    Co do słabiutkiego początku (delikatnie to ujmując) sezonu to pełna zgoda, po prostu uważam, że gra w ostatnich spotkaniach jest o niebo lepsza niż miesiąc czy dwa temu, o jesieni z poprzedniego sezonu nie wspominając. W meczach ze Śląskiem, Piastem czy wczorajszym gra długimi momentami wyglądała całkiem nieźle, ale brakowało w każdym z tych spotkań wykończenia akcji. Ze Śląskiem spokojnie mogliśmy wygrać, bo po prostu byliśmy lepsi, z Piastem i Widzewem powinno być po 3, 4 a może nawet i 5:0 (no wczoraj może 5:1).
    Tak więc moim zdaniem nie wygląda to tak źle jak Ty to oceniasz, choć też nie uważam, że wszystko jest super i nie ma nic do poprawy, bo jest sporo, a zwłaszcza skuteczność – jej brak wkurza ostatnio najbardziej

  34. tomek27 napisał(a):

    kilo82

    Ze Slaskiem MOGLISMY wygrac ,a z Piastem i Widzewem POWINNO być …No wlasnie tylko ,ze nie było, jakby było to bym to ocenial inaczej ,w tym caly sek .
    Tak naprawdę jedyny dobry mecz z dobrym wynikiem w tym sezonie to wlasnie Piast ,ew. Korona ,ale tez wiemy jaki to zespol ,szczegolnei na wyjazdach ( 20 meczy bez zwycięstwa ! ). Ze Slaskiem nie grali zle ,zgoda ,tylko jak napisałem wyżej , do przerwy było 0-2 i Slask miał kontrole ,stylu Barcy nie uraczysz w PL lidze i jak zespol wygrywa ,szczególnie 2-0 ,to się cofa i daje grac przeciwnikom ,dlatego może się wydawac ,ze zagraliśmy dobre zawody ,a wynik gladki i generalnei mecz bez historii.Jak napisałem gdyby z taka gra było 2-2 moja ocena była by zupełnie inna ,ale wlasnie nie było.
    Zauwaz ,ze weryfikacja przyjdzie teraz ,gramy 5 ostatnich meczy ,w tym 4 z czolowka , z zespołami ,które sa nad nami w tabeli ,wniosek prosty ,za nami ta teoretycznie latwiejsza czesc rundy,a miejsce w tabeli biedne

  35. kendzipl napisał(a):

    @darkowski jaki styl ? a chociażby taki że graliśmy skrzydłowymi którzy schodzili do środka i strzelali dużo bramek z dystansu. (Gergo i Tonev) . skoro Barcelona miała styl by wchodzić z piłką do bramki robiąc przy tym milion podań . to czemu robienie kilku podań i strzelanie za pola karnego nie można nazwać stylem?

    to na kogo miał stawiać ? na bramkarza który dopiero przyszedł zagrał w kilku sparingach w których zdarzało mu sie zgubić kilka razy piłke… teraz jesteś mądry bo wyszło jak wyszło. trener to nie jest wróżbita Maciej który wie co będzie tylko człowiek który stara sie analizować, od razu mówie że nie będe bronił rumaka bo nie wszystkie jego decyzje mi sie podobają. ale staram sie patrzeć obiektywnie a nie tylko widzieć same minusy.

  36. kilo82 napisał(a):

    tomek27
    Ok, ale w takim razie mówimy od dwóch rzeczach, które nie zawsze w piłce idą ze sobą w parze: styl gry i końcowy wynik.
    Zeszłej jesieni graliśmy padakę, ale punktowaliśmy, wygrywając kilka meczów fuksem po 1:0, oddając jeden czy dwa celne strzały w meczu. W ostatnich meczach gramy wg mnie naprawdę nieźle, strzałów i sytuacji bramkowych jest sporo, ale zawodzi ta cholerna skuteczność. Też bym chciał, żeby za dobrą grą szły konkretne zdobycze bramkowe i punktowe, nastroje i oceny po meczach byłyby wtedy zupełnie inne.
    Tak jak napisałeś, mamy trudnych rywali przed sobą i dopiero się okaże czy mój umiarkowany optymizm jest uzasadniony:)