Żenujący punkt po żenującej skuteczności

W meczu 11. kolejki piłkarskiej T-Mobile Ekstraklasy sezonu 2013/2014, Lech Poznań zaledwie zremisował na wyjeździe z Podbeskidziem Bielsko-Biała 0:0. Kolejorz kolejny raz w tych rozgrywkach zagrał bardzo nieskutecznie i podobnie jak przed tygodniem w końcówce przez niefrasobliwość mógł stracić gola. Minął kolejny tydzień, lecz pod względem poprawy skuteczności nic się nie zmienia. Wciąż jej nie ma.


Raport z wydarzeń na boisku (aktualizacja po ciekawszych zdarzeniach):

Aby widzieć wprowadzane zmiany należy odświeżać witrynę ręcznie

1 – 15 minuta

3 min – Dośrodkowanie Gergo sprawiło ogromne problemy obrońcy TSP, ale Teo nie zorientował się w sytuacji.
6 min. – Lech ma na razie sporą przewagę. Gospodarze rozpaczliwie wybijają piłkę.
8 min. – Strzał Claasena tuż nad bramką.
11 min. – Podanie Gergo z lewej strony i znów ogromne problemy z wybiciem.
14 min. – Szybka akcja. Hama do środka, jednak obrońca TSP wybił piłkę.

16 – 30 minuta

17 min. – Bomba Gergo tuż nad poprzeczką.
20 min. – Węgier dziś mocno błyszczy. Lech ma optyczną przewagę, ale brakuje celnych strzałów.
23 min. – Tym razem strzał z daleka Hamy. Znów niecelny.
27 min. – Znów Hamalainen i znów to samo. Strzał niecelny w to samo miejsce.

31 – 45 minuta

32 min. – Kiks defensywy TSP. Uderzenie Claasena nad bramką. Dziś to standard.
34 min. – Strzał Gergo, ale tym razem nie nad poprzeczką tylko obok słupka. Znów nie ma skuteczności…
37 min. – Rzut rożny dla Lecha i świetną sytuację zmarnował Kamiński, który nie trafił w piłkę głową.
41 min. – Z optycznej przewagi Kolejorza nic na razie nie wynika.
44 min. – Pierwszy strzał TSP za sprawą Wodeckiego.
45 min. – Do przerwy 0:0. Skuteczności jak nie było tak nie ma.

46 – 60 minuta

46 min. – Hamalainen do Claasena i ten chybił.
53 min. – Przebieg meczu się nie zmienił. Początek drugiej połowy jak cała pierwsza odsłona.
57 min. – Od paru minut częściej atakuje Podbeskidzie.

61 – 75 minuta

64 min. – Strzał Trałki głową tuż obok słupka. Cały czas brakuje szczęścia.
68 min. – Centrostrzał Możdżenia i interwencja Rybanskiego. Bramkarz TSP zepsuł bramkę.
71 min. – Przebudziło się TSP. Strzał Paweli obronił Gostomski.

76 – 90 minuta

77 min. – Od kilku minut ataki Lecha są bardzo szarpane i nerwowe. Kompletnie nie radzi sobie Ślusarski.
81 min. – Rzut wolny sprawił duże problemy Rybanskiemu, ale gola nie ma.
85 min. – Dobra akcja TSP. Podanie z lewej strony, lecz Telichowski źle zamknął akcję.
86 min. – Strzał Jagiełły broni Gostomski.
89 min. – Mecz się otworzył, jednak brakuje celnych strzałów.
90+5 min. – 0:0. Na koniec Lech miał jeszcze szczęście, bo gola mogło zdobyć TSP. Żenada.

TS Podbeskidzie Bielsko-Biała – KKS Lech Poznań 0:0 (0:0)

Żółte kartki: Górkiewicz – Możdżeń, Murawski, Ślusarski

Sędzia: Tomasz Musiał (Kraków)

Widzów: 3000

TS Podbeskidzie: Rybansky – Górkiewicz, Deja, Pietrasiak, Telichowski – Sokołowski (62.Jagiełło), Łatka, Sloboda, Chmiel, Wodecki (74.Chrapek) – Malinowski (44.Pawela).

Rezerwowi: Zajac, Kwame, Urban, Kupczak, Jagiełło, Pawela, Chrapek.

KKS Lech: Gostomski – Możdżeń, Wołąkiewicz, Kamiński, Douglas – Trałka, Linetty – Lovrencsics, Hamalainen (59.Pawłowski), Claasen (77.Murawski) – Teodorczyk (46.Ślusarski).

Rezerwowi: Kotorowski, Arboleda, Drewniak, Injać, Murawski, Pawłowski, Ślusarski.

Kapitanowie: Sokołowski – Wołąkiewicz

Trenerzy: Czesław Michniewicz – Mariusz Rumak

Pogoda: +8°C, pogodnie

>> Przeczytaj więcej w dziale Raporty przedmeczowe i meczowe

Źródło: inf. własna
Fot: KKSLECH.com

>> Śmietnik Kibica – (komentuj nie na temat) <<


komentarzy 151

  1. woo napisał(a):

    Problemem jest trener a nie brak napastnika. Owszem, Teo to nie jest drugi Lewandowski, ale przy dobrze funkcjonującej drużynie kilkanaście bramek w sezonie spokojnie może zapewnić.
    Wczoraj nie miał żadnej sytuacji, bo od 30 m przed bramką rywala gramy jak na podwórku. Bez żadnych schematów, tylko bazując na indywidualnych akcjach.
    Jak można narzekać na Teodorczyka, który w ogóle nie dostaje piłek. W Gliwicach dostał 3-4 piłki i dwie bramki ukłuł.

  2. olos77 napisał(a):

    @woo w Gliwicach Piast grał otwartą piłke i było sporo okazji natomiast wczoraj PBB postawiło autobus i był problem!To nie wina kopaczy,że nie wiedzą co mają grać tylko naszego maga zaklinacza rzeczywistości Rumaka!

  3. olos77 napisał(a):

    @woo zgoda w 10000000% Widzą to kibice i chyba kopacze tylko zarząd jest ślepy bo trenejro mierny,bierny ale WIERNY i na lata-qrwa mam nadzieje ,że do tego lata nie dotrwa bo będzie max 9-11 miejsce i kolejny rok w plecy!

  4. JRZ napisał(a):

    bydgoszczanin może masz racje ale co ma mecz z Zalgirisem do wczorajszego meczu? Czy uważasz ze wejście Ślusarskiego odmieniło wczoraj obraz gry w II połowie bo moim zdaniem obraz gry był taki sam z ta różnica ze Bielsko zaczeło grac a my tak jak w I połowie dalej klepaliśmy piłkę do ich pola karnego i nie mogliśmy trafić w bramkę. Zmiany nic nie wniosły ale gdybyśmy ten mecz wygrali chociaż 1-0 to tych pretensji o zmiany nie byłoby i większość byłaby zadowolona a jedyne pretensje dotyczyłyby braku skuteczności i celności.

  5. Juliusz-Cezar napisał(a):

    Nie wiem co o tym myśleć chociasz mieszkam w Bielsku ale jestem poznaniakiem i byłem za wygraną Kolejorza i zawsze będe za Kolejorzem bo mam go w sercu.Broniłem Rumaka bo Rumak nie gra tylko piłkarze,chyba się myliłem teraz jest konieczna zmiana trenera i to na wczoraj żeby poukładać zespół . A takich zawodników jak specjalnie małą literą drewniak,możdzeń,maniek,kotor no i przemondrzały slusorz do wyjebania.Może dać do zrozumienia trenerowi jak tylko wystawi tych zawodników w meczu w Poznaniu i jak tylko będą przy piłce za każdym razem gwizdać może się nauczą co znaczy taki klub jak Lech Poznan oraz nie zapominając o wiernych kibolach Kolejorza najlepszych w Polsce.Do tej pory jestem wkurwiony i nie mogę tego zrozumieć co się dzieje w Kolejorzu.Pozdrawiam wszystkich kiboli Kolejorza w góre serca niech zwycięża LECH.

  6. morswin napisał(a):

    co tu pisać? Słabo było; tylko tyle pozostaje do napisania.

  7. Jożik napisał(a):

    Wszystko co napisaliście w komentarzach jest jasne jak słońce.Dlaczego zatem nikt do tej pory nie napisał o białych chusteczkach na pożegnanie tej miernoty Rumaka.Na najbliższy mecz przygotujmy chusteczki i koniec z nerwami.Lech to nasza drużyna i zasługuje na najlepszego trenera , a nie z III ligi.

  8. Pawlik napisał(a):

    W Chorzowie zmiana trenera pomogła ,najwyższy czas zrobić to samo w Lechu …Musimy wygrać z Podbeskidziem a Rumak zdejmuje Teodorczyka i zastępuje go Ślusarskim żenada…

  9. MeGusta napisał(a):

    a najsmieszniejsze w tym wszystkim jest to ze ludzie ktorzy chca wyjebac Rumaka jeszcze kilka miesiecy temu nie wymieniliby go na zadnego innego trenera a wrecz przeciwnie oglosiliby go swietym jakby mogli. Ogarnijcie sie. Wasz bol dupy i tak nic nie da a Rumak niech zostanie, zobaczymy, wroci kebab, muras powroci do formy to wtedy bedziemy widziec co Rumak pokaze. Jezeli nic to wtedy trzeba bedzie myslec nad zmiana trenera. Nie zapominajcie o tym ze Rumak uratowal nam puchary rok temu i w ubieglym sezonie walczyl o mistrza praktycznie do samego konca. Nie wymagam od was Bog wie czego ale choc troszke szacunku mu sie nalezy.

  10. qba napisał(a):

    tak na prawdę wszystko zacznie się na wiosnę. Do momentu podzielenia tabeli trzeba zbierać jak najiwięcej punktów, a w zimie tak ogarnąć zespół, żeby był gotowy na końcówkę sezonu. Mam nadzieje, że powrót Murawskiego zrobi swoje.

  11. zibi napisał(a):

    @MeGusta- nie masz racji. Myśląc w ten sposób możemy czekać nie wiadomo jak długo na wyniki. Zresztą nie tylko wyniki są problemem a przede wszystkim STYL, którego nie ma. Jedną z możliwości aby zmusić Rutków do działań, jest mała frekwencja na Bułgarskiej. W inny sposób nic nie zdziałamy. Dla nich jedynym wykładnikiem jest nasza kasa z biletów. Zmiana trenera jest niezbędna bo dobrym składem gramy PADAKĘ. Nie ma co czekać na powrót 1-2 kopaczy. Przecież dobry zespół nie może mieć tylko 12-13 piłkarzy do pierwszego składu. Mówię Wam, tylko mała frekwencja, nie ma co jarać się biciem rekordów frekwencji na ległej. Co to da i tak powiedzą,że na innych meczach było więcej Kiboli. My musimy walczyć o lepszą grę naszego Kolejorza.