Psychika nie do złamania

Pojutrze Lech Poznań przy wypełnionych po brzegi trybunach zagra u siebie z Legią Warszawa. Kolejorz będzie musiał poradzić sobie z ogromną presją Wielkopolan nie tylko tych, którzy zasiądą w niedzielę na Bułgarskiej, ale również tych, którzy będą śledzić poczynania „niebiesko-białych” w telewizji.


Rok temu poznaniacy ponieśli bolesne porażki w starciach z AIk-iem, Olimpią i choćby z Legią z którą lechici przegrali na własnym stadionie pierwszy raz od 2004 roku. Natomiast latem gracze Rumaka musieli przyjąć na swoje barki dwumecz z Żalgirisem Wilno, który nie złamał Lecha podobnie zresztą jak istny szpital z którym uporano się dopiero w październiku. Psychika zespołu Kolejorza jest w tej chwili nie do złamania, a Lechowi nie podetnie skrzydeł zupełnie nic.

Ostatni rok obfitował w wiele upadków, ale także wzlotów, które budowały mentalność drużyny. Trener „niebiesko-białych” twierdzi nawet, że jego ekipa pod względem psychicznym jest aktualnie znacznie lepsza aniżeli przed zeszłorocznym bojem z warszawianami na Bułgarskiej. – „Pod względem psychiki jest postęp niż w zeszłym sezonie. Dużo już doświadczyliśmy nie tylko grając z Legią, ale także z innymi przeciwnikami.” – powiedział Rumak wierzący, że jego piłkarze poradzą sobie w niedzielę z presją.

W ostatnim czasie Wielkopolanie zmienili również podejście w czasie spotkań. Kiedyś przy wyniku 0:1 było już praktycznie po meczu. Z kolei jeśli Lech prowadził 1:0, to grał nonszalancko zamiast dobić rywala, lecz w zeszłym tygodniu było zupełnie inaczej. Poznaniacy potrafili się podnieść na wyjeździe w lidze i odwrócić losu meczu pierwszy raz od ponad trzech latach i na dodatek dobili swojego rywala. – „Nasz postęp było widać niedawno w spotkaniu z Lechią Gdańsk. Po stracie bramki zespół się nie cofnął, a przy prowadzeniu także się nie bronił tylko nadal atakował.” – przyznał zadowolony z tego faktu Mariusz Rumak.

W niedzielę w razie ewentualnego zwycięstwa drużyna Lecha Poznań może mocno uwierzyć w siebie i może być to ten mecz od którego skończą się wszystkie problemy trapiące Wielkopolan od początku obecnych rozgrywek. Do tej pory zespół zmagał się z dużymi problemami zdrowotnymi, z nieskutecznością albo z prostymi błędami obrony. Wiadomo, że pojutrze Kolejorz zagra w najsilniejszym składzie personalnym, ale to czy zaprezentuje się skutecznie i nieźle w defensywie będzie można zobaczyć dopiero w niedzielę po godzinie 18:00.

Źródło: inf. własna
Autor: Arkadiusz Szymanowski

>> Śmietnik Kibica – (komentuj nie na temat) <<


komentarzy 11

  1. ArekCesar napisał(a):

    Powiedział bym nawet, że po godzinie 20-ej. Legia bez Radovica i Kuciaka to inny zespół, który bezwzględnie trzeba pokonać.

  2. Stowoda napisał(a):

    Ja się tylko zastanawiam który zespół wyjdzie przeciw Kolejorzowi, bo przecież Legła ma niby 2 równorzędne drużyny.
    A tu okazuje się że brak Kuciaka, Radovića , Żyro, Saganowskiego TO SĄ OSŁABIENIA. I mówi to „tuba ITI” czyli „partner Legii” czyli nC+.
    To w końcu jak jest? Są dwie równorzędne drużyny czy jest jedna osłabiona?
    Jak widać miesza im się „koń z koniakiem i rum z Rumakiem” oraz ” odwaga z odważnikiem”… he he he
    No i gdzie jest z tą swoją opuchniętą gębą Leśny tak się „kreujący” niedawno WSZĘDZIE?

  3. master napisał(a):

    a Leśny jest w dupie gdzie gówno wącha, widzi i źre!!! hehehe

  4. lp1130 napisał(a):

    Błąd w newsie. Lech ostatni raz zdołał odwrócić losy meczu wiosną w meczu z Zagłębiem przy Bułgarskiej.

  5. KKSLECH.com napisał(a):

    lp1130 – Czytanie ze zrozumieniem się kłania.

  6. fan napisał(a):

    @lp1130

    Tutaj chodzi wyłącznie o mecze na wyjeździe :)

  7. Czytelnik napisał(a):

    miejmy nadzieje że twarz leśnego nie będzie uhahahana po meczu , Panie Rumak nie daj plamy , ten mecz może zamazać wiele rzeczy które Pan zjebał , ale wszystko zostanie Panu wybaczone gdy Lech zagra dobry mecz i wygra . Życzę powodzenia .

  8. Kosi napisał(a):

    No ja mam nadzieje, ze ich bramka na 0:1 nie zalamie. Trzeba sie liczyc, ze tak moze byc i grac dalej.

  9. Łukasz KKS napisał(a):

    Mam wielką nadzieję że jutro zobaczę wspaniałe widowisko i zwycięstwo ….. Liczę na taki skład …. Gostomski .. Kebbab..Żaba..Kamyk..Yeti..Trałka…Muraś..Gulasz..Kasper..Claseen… Teo . a teraz uzasadnienie dlaczego stawiam na Yetiego a nie na Paname …po prostu Yeti nie zrobił poważnych błędów więc niech chłopak gra ma potencjał na dobrego obrońcę … Muraś pokazał że nawet nie do końca przygotowany radzi sobie bardzo dobrze dzięki niemu wygraliśmy w Gdańsku …Classen niewiele pokazał w Gdańsku dlatego teraz tu u nas zgra bardzo dobrze czuję to …. Jutro tylko zwycięstwo … Heeeej Lech

  10. KibicLecha napisał(a):

    Tylko zwyciestwo kur!!!!

  11. kibicinowroclaw napisał(a):

    To bedzie Wielki mecz Wielki mecz Lecha :)