Wypowiedzi trenerów po meczu:

SONY DSCWypowiedzi obu trenerów po meczu. Szkoleniowca gości, Oresta Lenczyka i opiekuna gospodarzy, Mariusza Rumaka na pomeczowej konferencji prasowej po spotkaniu 18. kolejki piłkarskiej T-Mobile Ekstraklasy sezonu 2013/2014, KKS Lech Poznań – Zagłębie Lubin.


Orest Lenczyk (trener Zagłębia):”Zawsze lubiłem przyjeżdżać do Poznania i być może dlatego, że mając 18 lat mieszkałem tutaj. Cieszę się, że udało pozbierać mi się drużynę po porażce z Piastem. Ten mecz daje trochę optymizmu. W ciemno byśmy wzięli remis przed meczem, ale mimo wszystko mamy trochę niedosytu. Kolejny raz daliśmy niestety rywalowi bezsensownie strzelić bramkę. Życzę Lechowi oczywiście gry w europejskich pucharach.”

Mariusz Rumak (trener Lecha): – – ”Mecz był brzydki i był to antyfutbol. Zadecydowały dziś stałe fragmenty gry, ale trzeba szanować to, co się ma. Trudno było nam dziś grać w piłkę. Nienawidzę zresztą mówić piłkarzom, aby grali długą piłkę, ponieważ na tej murawie nie da się grać. Zrobiliśmy na tym boisku wszystko, żeby wygrać spotkanie. Jeszcze nigdy nie widziałem tak słabego boiska na Bułgarskiej.”

>> Przeczytaj więcej w dziale Konferencje

Źródło: inf. własna
Autor: Arkadiusz Szymanowski
Fot: KKSLECH.com

>> Śmietnik Kibica – (komentuj nie na temat) <<


komentarzy 21

  1. Alcatraz napisał(a):

    Rumak gdzie komplet zwycięstw?
    Po drugim meczu wyszło ,że pierdolenie jest tylko pierdoleniem.
    Pyskowanie przed meczem o tym jak zagra Zagłębie, o tym , że nie ma co atakować bo będzie autobus…
    Rozumiem że taktyka na Zagłębie to poczekać aż Gliwa sobie coś strzeli, cieszę się że Rumak obserwuje ligę i przeciwnika przed meczami no ale nie sprawdziło się…
    .

  2. PrzemekCMG napisał(a):

    Tłumaczenie straty punktów murawą jest żenujące. Przed Euro graliśmy na o wiele gorszym boisku i jakoś potrafiliśmy wygrywać i narzekania nie było.

  3. Lech1 napisał(a):

    No i jest wymówka – murawa! Lech grałby w pucharach, w LE, w Pucharze Polski, gdyby nie ta zła murawa… A nie, to tylko dzisiaj była zła murawa…Hmmm…

  4. Alcatraz napisał(a):

    Rumak gdzie komplet zwycięstw?
    Po drugim meczu wyszło ,że pierdolenie jest tylko pierdoleniem.
    Pyskowanie przed meczem o tym jak zagra Zagłębie, o tym , że nie ma co atakować bo będzie autobus…
    Rozumiem że taktyka na Zagłębie to poczekać aż Gliwa sobie coś strzeli, cieszę się że Rumak obserwuje ligę i przeciwnika przed meczami no ale nie sprawdziło się…
    .
    ..

  5. Ferion napisał(a):

    A trawa na Bułgarskiej nie widziała tak słabego trenera, którego taktyka na mecz polega na długich i niecelnych wrzutkach w pole karne.

  6. Drogbo napisał(a):

    wymówką to będzie jeśli za tydzień w kielcach będzie przekonywujące zwycięstwo… o ile tam jest dobra murawa ;p

  7. ArekCesar napisał(a):

    Gra beznadziejna, znowu na siłę Gergo na lewej. Po kie licho!

  8. strejlal napisał(a):

    @Drogbo w Kielcach gramy już we wtorek, a w piątek u siebie z Wisłą.

  9. Jerzy napisał(a):

    A ja kolejny raz widziałem bezsensowne zmiany, które osłabiały zespól

  10. KKsiak napisał(a):

    kompromitacja Rumaka na konferencji. Porównajcie wypowiedzi obu szkoleniowców i zobaczcie jak Lenczyk z klasą powiedział. Sędzia drukował dla nas, a mimo to nie powiedział słowa

  11. Haze napisał(a):

    Skandal, po prostu skandal, ten niedouczony wuefista w plaszczu pozujacy na trenera nadaje sie co najwyzej do pchania karuzeli na rynku a nie prowadzenia dumy pyrlandi.

  12. Jarecki napisał(a):

    Niestety nie oglądałem meczu bo poszedłem na jakiś chore Andrzejki :-(((
    nawet dobrze się nie napiłem :(
    Ale z tego co czytam to żenada jakaś znów wyszła :(
    Nie wypowiadam się dopóki nie zobaczę dziś powtórki ale jedno wiem już dziś rano :)
    ŻAL, ŻAL ŻAL i znów KURWA MAĆ żal straconych punktów :(

  13. Tylko KKS napisał(a):

    Slaby trenejro!! Z Rumakiem do czarnej dupy europy!! Brać Skorże!!

  14. MP napisał(a):

    Rumakowi mogę przyznać racje… Strasznie im piłka podskakiwała

  15. darkoski napisał(a):

    Zagłębie na tej murawie zrobiło chociażby akcję po której Abwo był sam na sam – klasyczna kontra, kilka podań od własnego pola karnego i się dało.

  16. Dawid napisał(a):

    oczywiście murawa nam przeszkodziła… a Zagłębie grało na innej murawie wczoraj? Żenujący trener – żenujące tłumaczenie… w Kielcach jeśli się nie uda to zwali na pogodę a z Wisłą na piłkę…

  17. Giacore napisał(a):

    Dziwne jest to, że klub który stara się grać techniczną piłkę na swoim stadionie ma murawę która nie pozwala do takiej gry. Czemu Lech grał słabo? Muraś dostał zegarek i jak to zwykle bywa po otrzymaniu nagrody przed meczem gra się piach.

  18. ikok napisał(a):

    Oczywiscie wczorajszej PORAZKI nie mozna tlumaczyc inaczej jak frajerstwo. Ale fakt faktem na takiej murawie nigdy nie bedziemy mogli liczyc na dobre widowisko. wstyd I kompromitacja – te slowa najlepiej oddadza to co czuje widzac nasze „pastwisko”. I to nie jest tak ze murawa wyjatkowo teraz stala sie dopiero godna pozalowania. Te jest stan permanentny!!! Powiem szczerze na A klasie wiekszosc zespolow ma lepszy „dywan”. Kibice chca atrakcyjnego futbolu, ale niestety w takich warunkach go nie otrzymaja… Bedzie rzadzil przypadek tak jak wczoraj…

    Ps. Smiesza mnie wpisy niektorych, ze murawa dla obu zespolow byla taka sama… Niestety ale na takim kretowisku znacznie prosciej jest sie ustawic I bronic wybijajac pilke, niz sprobowac skonstruowac cos konstruktywnego z przodu. Jestem przekonany ze gdybysmy to my objeli jako pierwsi prowdzenie spokojnie zwyciezylibysmy co najmniej dwiema bramkami.

  19. vhs napisał(a):

    A ty Rumak jesteś antytrener, czekam na Twoja dymisje !!!

  20. Pawelinho napisał(a):

    Zwalanie wszystkiego na murawę to jak szukanie słabego alibi odnośnie słabej gry Lecha w tym meczu.

  21. 4o napisał(a):

    Murawa była taka sama dla obu drużyn. Faktem jest, ze przeszkadzała w rozgrywaniu i strzałach na bramkę.
    Kompletu nie ma, ale są jeszcze 3 mecze i jeśli Rumak ich nie wygra to nie spełni ultimatum.
    Murawa do wymiany, ale i tak długo wytrzymała od czasów Euro w Polsce.
    Tylko czy ta wymiana, Rutkom się „opłaci”…