Fatalna runda. 83 minuty w „10”, kolejna kontuzja i kolejny zawód

W meczu 19. kolejki piłkarskiej T-Mobile Ekstraklasy sezonu 2013/2014, Lech Poznań przegrał na wyjeździe z Koroną Kielce 0:1 (0:0). Kolejorz już od 7. minuty grał w „10”, bowiem czerwoną kartkę otrzymał fatalny w tej rundzie Marcin Kamiński. Niedługo potem z powodu urazu mięśnia boisko opuścił Rafał Murawski, a w samej końcówce spotkania Wielkopolanie stracili jeszcze gola. Katastrofalne zawody zaliczył też sędzia z Warszawy, który w samej końcówce nie podyktował dla gości rzutu karnego po zagraniu ręką i nie wyrzucił dwóch graczy Korony za chamskie faule.


Raport z wydarzeń na boisku (aktualizacja po ciekawszych zdarzeniach):

Aby widzieć wprowadzane zmiany należy odświeżać witrynę ręcznie

1 – 15 minuta

2 min. – Pierwsza akcja Korony, ale po strzale zawodnika gospodarzy sędzia odgwizdał spalonego.
5 min. – Uderzenie Murawskiego z dystansu obok słupka.
7 min. – Za faul taktyczny z boiska wyleciał Kamiński.
8 min. – Strzał Golańskiego z wolnego trafił w poprzeczkę.
15 min. – Lech przeszedł na grę z kontry. Nie miał wyboru.

16 – 30 minuta

18 min. – Mocny i płaski strzał Teo po krótkim rogu broni Małkowski.
22 min. – Akcję Korony wybiciem zatrzymał Henriquez.
26 min. – Na boisku mało się dzieje. Właściwie obie drużyny grają z kontry i bojaźliwe.
30 min. – Fragment śmielszej gry Korony.

31 – 45 minuta

36 min. – Dośrodkowanie z rzutu wolnego i Arboleda minimalnie chybił uderzając piłkę nogą.
39 min. – Zakotłowało się pod bramką Lecha, ale Kolejorza świetną interwencją ratuje Gostomski.
41 min. – Strzał Douglasa z wolnego minimalnie minął bramkę.
45 min. – Do przerwy 0:0. Dziś punkt nabiera innego wymiaru.

46 – 60 minuta

47 min. – Rzut wolny i zła główka Teodorczyka.
49 min. – Strzał głową Pylypczuka broni Gostomski.
52 min. – Strzał Kiełba obok słupka.

61 – 75 minuta

64 min. – Lech od ponad 10 minut się broni. Korona gra dużo skrzydłami.
67 min. – Korona gra strasznie chamsko. Już drugi piłkarz powinien wylecieć z boiska, ale drugi dostał tylko żółtą.
73 min. – Gra mocno się wyrównała. Nie ma strzałów z obu stron.

76 – 90 minuta

80 min. – Kompletna nuda na boisku. Nie dzieje się nic.
86 min. – Strzał Janoty. Piłka przeleciała nad bramką.
88 min. – Wrzutka z lewej strony, główka Gołębiewskiego i 1:0 dla Korony. Po meczu.
90 min. – Zakotłowało się w polu karnym Korony, jednak żaden z lechitów nie oddał strzału.
90+1 min. – Ręka obrońcy Korony w polu karnym, lecz oczywiście jedenastki dla Lechia nie ma.
90+3 min. – Koniec. Wielki dramat Lecha.

MKS Korona Kielce – KKS Lech Poznań 1:0 (0:0)

Bramka: 88.Gołębiewski

Żółte kartki: Jovanović, Pylypchuk

Czerwona kartka: 7 min. – Kamiński (za faul taktyczny)

Sędzia: Marcin Borski (Warszawa)

Widzów: 5786 (480 kibiców Lecha)

MKS Korona: Małkowski – Golański, Stano, Dejmek, Sylwestrzak – Jovanović, Marković – Sobolewski (93.Trojanowski), Kiełb (74.Janota), Pylypczuk – Korzym (60.Gołębiewski).

Rezerwowi: Małecki, Zawłocki, Malarczyk, Trojanowski, Janota, Lenartowski, Gołębiewski.

KKS Lech: Gostomski – Możdżeń, Kamiński, Arboleda, Henriquez – Injać (83.Formella), Murawski (22.Douglas) – Linetty, Hamalainen, Lovrencsics – Teodorczyk (59.Ślusarski).

Rezerwowi: Kotorowski, Douglas, Formella, Pawłowski, Ślusarski, Kownacki.

Kapitanowie: Korzym – Murawski

Trenerzy: Jose Rojo Martin Pacheta – Mariusz Rumak

Pogoda: -3°C, pogodnie

>> Przeczytaj więcej w dziale Raporty przedmeczowe i meczowe

Źródło: inf. własna
Fot: KKSLECH.com

>> Śmietnik Kibica – (komentuj nie na temat) <<


komentarzy 211

  1. omega pisze:

    Do @ Alkatraz i jeszcze odpowiada za to że zupa była za słona . Wez sie chłopie ogarnij i nie wypisuj bzdur.

  2. JMBfan(koniec koszmaru) pisze:

    Wy jesteście pojebani wszyscy! Nie lubię gościa, ale co Rumak miał w tej dzisiaj zrobić? Nie chciał meczu wygrac?
    Borski t cweL w dupę jebany i tyle. Czerwona kartka to kuriozum. Faul oczywiście był ale ani liniowy chorągwi nie podniósł a główny nie gwizdnął, ale po płaczach koroniarzy postanowił dać czerwień.
    Dwie czerwone dla korony i karny dla Lecha.
    W tej popierdolonej lidze każde, nawet czyste wejście wslizgiem to z urzędu rzut wolny, tak jak w przypadku Mozdzenia.
    Bramka korony to tez trzy pizdy stoją i patrzą jak piłka leci.

  3. aliz pisze:

    chociaż takim maluteńkim usprawiedliwieniem mogą być okoliczności, bo po 8 minutach zespół zdekompletowany a na dodatek po 20 min. już brakuje kapitana -Muraś z kontuzją i posypało się dokumentnie wszystko. No i ewidentnie sędzia pomógł…

  4. przemo pisze:

    czy was wiara powaliło??? Już same pojażżdzki na Rumaka, że to jego wina…. Ogarnijcie się, to jego wina że Kamyk dostał czerwoną, to jego wina że muraś ma kontuzje, to jego wina że nie ma Wołąkiewicza, Ciseja, Trałki, Claeena?????? To jego wina że sędzia jest kretynem??? że nie podyktował ewidentnego karnego dla nas i nie dał 2 czerwonych kartek Koronie????? Tak to wszystko jego wina???? Szkoda chociaż że nie wywieźli punktu, mecz się mega źle ułozył, lecz to akurat nie wina Rumaka!!!

  5. arek pisze:

    A moze dotyka syndrom Lubina? Po co sie przemeczac i tak sianko co miesiac jest. Mistrza i tak nie bedzie bo jestesmy za slabi a w pucharach po co grac jak pozniej kibice chca nas bic. Wiec po kiego chuj… zyly pruc i marnowac zdrowie? Ambicji brak, jakis mecz wyjdzie po indywidualnych akcjach. Po totalnej krytyce troche sie zepna a pozniej znowu ten sam minimalizm. Pilkarze tez widza, ze trener slaby i z nim juz wiecej nic nie osiagna i tak tez wozek pomalu kulaja…., raz w bok, raz do tylu i czasem do przodu.

  6. Ams pisze:

    Komentarzy do meczu było dużo, więc poruszę tylko jedną sprawę.
    Wchodzi Formella na ostatnie 10min, drużyna gra w osłabieniu. Naturalnie, młody zawodnik walczący o miejsce w drużynie w takiej sytuacji powinien dać z siebie 110%, ma mało czasu, więc może powalczyć o każdą piłkę, po stracie piłki przez drużynę wrócić jak najszybciej, odbudować ustawienie, wychodzić do kontry, podchodzić pod grę. A co robi Formella trucht do przodu, dostanie piłkę poprowadzi, coś spróbuje zrobić, nie wyszło trudno, truchtem do tyłu. Coś tu jest nie tak! Jak on chce wywalczyć miejsce w składzie, pokazać, że na nie zasługuje, skoro kiedy dostaje kilkuminutową szansę w ważnym (biorąc pod uwagę grę w 10) nie daje z siebie maksa?!

  7. Anfil pisze:

    Ludzie błagam przestańcie pisać o naszym potencjale bo smieszni jesteście skład na środek tabeli maks tak jak tu ktos napisał sępy wronieckie nie chcą sukcesu nasciagaly szrotu i wmawiala nam ze to zespol na majstra oni nie chcą sukcesu bo liczy sie tylko kaska a nie jakość !!!

  8. przemo pisze:

    I jeszcze jedno, brawo dla kiboli!!!! Pierwszy raz od dawna słyszałem ” czy wygrywasz czy nie, ja i tak kocham Cię….” i to jest prawdziwe kibicowanie!!!! Brawo dla Was ziomkii!!!!

  9. PAWEL pisze:

    prawonożny Gergo na lewej stronie to dodatkowe straty piłki.każdy tu to wie,Mariusz czasami…

  10. JRZ pisze:

    pisałeś o Widzewie wiec się do niego odniosłem :) natomiast z zagrożenia to pamiętam jedna akcje Widzewa z końcówki w której oddali dwa strzały w poprzeczkę i to byłoby wszystko. Oczywiście zgadzam się ze dziś w ofensywie zagraliśmy dno ale patrząc na to co robił Węgier czy Fin to jakoś nie dziwie się ze zagrali gówno z przodu.
    Co do kartek o ile uderzenia Arboledy Borski mógł nie widzieć o tyle faul Jovanovicia(?) to jakaś kpina bo koleś wchodzi dwoma girami trafia centralnie (żadne muśniecie czy lekkie dotkniecie) w nogę naszego a ten podbiega i na luzie daje żółta.

  11. Anfil pisze:

    A Formella to cienias jakich mało ten koles jest gorszy nawet od Slusarskiego po zobaczeniu go na jednym treningu Lecha będziecie wiedzieć ze to nic wielkiego !!

  12. JRZ pisze:

    o właśnie przemo przypomniałeś mi :) Nie wiem jak poziom dopingu ale w tv dało się słyszeć ze do końca dopingowaliśmy mimo xujówki na boisku.

  13. przemo pisze:

    Jak zwykle po porażce obudzili się „wierni”kibice porażek i już jadą po wszystkim…
    Spać dzieciaki!!!!!
    Zagrali dziś słabo, lecz czego sie spodziewać po rozsypanej kontuzjami druzynie??? Chcieli dociągnąć do końca żeby zachować 1 pkt, i sie przejechali…. :( Taki jest sport!!!

  14. przemo pisze:

    JRZ@ tak i za to szacun dla ekipy!!!!

  15. kilo82 pisze:

    @przemo
    Chyba Ciebie chłopie powaliło albo jesteś ślepy. Nie o to chodzi, że przegrali mecz, zwłaszcza grając ponad 80 minut w „10”. Chodzi o brak jakiegokolwiek stylu oraz strategię bronienia remisu bez chociażby odrobiny ryzyka. Jeśli Tobie taka gra odpowiada to ok, mnie niekoniecznie a winę za taki obraz gry ponosi trener, chociaż wg Ciebie trener nie odpowiada za nic najwyraźniej

  16. Jarecki pisze:

    Oj widzę Przemo że znów zaczynasz !!!
    Odpowiadam Ci wielbicielu Rumaka :
    – mecz masakra jeśli chodzi o taktykę.
    – powiedz dlaczego od 85 minuty jak straciliśmy bramkę potrafiliśmy grać szybciej i zaatakować ? BO całą drugą połowę broniliśmy wyniku, nie próbowaliśmy nawet atakować, co miał zrobić osamotniony Teo a później Slusarz ?? Gra totalnie zachowawcza na utrzymanie wyniku :( I dam głowę że takie było założenie Rumaka !
    – słyszałeś kiedyś że można wygrać mecz w 10 ????? MOŻNA Stary, można -nie graliśmy z Barceloną,ległą, czy nawet Górnikiem ! Gralismy z słabą Koroną ! Ale trzeba mieć trenera z jajami. I zapłaciliśmy za to stratą 3 punktów ! Bo nas interesują tylko zwycięstwa ! Bo to jest LECH !!!!Wbij to sobie wreszcie do głowy Kolego.
    – nie becz że nam się należał karny bo się nie należał – strzał z 2 metrów w korpus i przypadkowo piłka musnęła rękę , nie przesadzajmy , bądź sprawiedliwy.
    – fakt że dla mnie czerwień dla Kamyka to totalna przesada , choć dał się ograć jak dziecko.
    -beznadziejne zmiany dla mnie, choć przyznam że wielkich możliwości nie miał ale było trzeba wpuścić Formelę albo kogoś innego wcześniej bo Dima już się słania łna nogach a i Gergo zagrał dziś totalny piach ! Za późno !!!
    Korona tak na prawdę nic nie grała, waliła głową w mur, uważam że ten mecz nawet w 10 Kolejorz mógł ( powinien ) wygrać !
    Więc nie bądź już nudny i przestań bronić naszego treneiro !

  17. niezalogowany pisze:

    Omega-gdybys kiedys grał w piłkę na pełnowymiarowym boisku to byś wiedział, że druzyna z duzo większym potencjałem moze spokojnie wygrać z 11 patałachami nie mającego pomysłu na grę. Powiedzmy tu hmm 10piłkarzy np.drugoligowego niemieckiego tsv monachium pojechalaby spokojnie takich słabiaków z Korony.
    Ale primo 1 Lech nie ma pomysłu na grę!Ani w w 11 na 11 ani w 10 na 11 ani w 11 na 10-jak to było z widzewem-ledwo wygralismy o slaby widzew w 10 nas cisnął!!!!

  18. Alcatraz pisze:

    Omega

    Twoim zdaniem piszę bzdury, a sam Rumak mówił o tym że kontuzje Kedziory i Ceesaya to Jego wina bo zagrali za wcześnie.

  19. JRZ pisze:

    Ja jestem tylko ciekaw czy ci zbulwersowani dziennikarze po sobotnim meczu i niby skrzywdzeniu Zagłębia dziś tak samo są zbulwersowani sędziowaniem w Kielcach czy może dzisiaj wszystko jest cacy?

  20. tylkoLech pisze:

    A mnie żal Drygasa, dzisiaj był jednym z najlepszych w Zawiszy, w Lechu niestety się nie przydał. Linetty nigdy mnie nie przekonywał. Chyba gra, bo chcą go w zimie sprzedać i zarobić. Może się uda. Strasznie żal, a już myślałam, że po Cracovi będzie z górki. Miłość kibica jest ślepa.

  21. MaPA pisze:

    Rozumiem wysoki poziom wkurwienia goszczących na tej stronie.Aby ten poziom obniżyć należy zweryfikować własne wyobrażenie o potedze naszego klubu.Otóz jesteśmy po prostu ligowym średniakiem i wyżej nie podskoczymy.Zwalanie niepowodzeń na pastwisko,sędziów itd.niczego nie zmieni.Dopiero jak pojmiemy gdzie jest nasze miejsce w szeregu będziemy mogli obiektywnie oceniać i trenera i zespół.Nie jestesmy Realem jak ktoś tutaj próbował porównywać.Ja też chciałbym co roku MP,co roku LM ale to jest niemożliwe i za mojego życia się nie zdarzy a niektórym być może uda się przed emerytura.Zobaczcie jak stoimy w rankingach jako Polska i w jakim towarzystwie.Sam nie wiem gdzie te państwa leżą.A my wymagamy Bóg wie czego.Zatem ludzie spokojnie bo wam żyłka pęknie i tyle.My przegraliśmy w 10,a co maja powiedzieć Wisła i Legia.Oto jak wygląda nasza liga i kto w niej gra.Jak ktoś przychodzi z Zachodu do naszej ligi to już powinno wzbudzać podejrzenia.Niechciani piłkarze dorabiają do renty w Polsce a przez nas uwielbiani wręcz jak bogowie.Prezesi na wyścigi przepłacaja nieudaczników kosztem niezrównoważenia budżetu i efekty w europejskich występach każdy widzi.Polska myśl szkoleniowa zatrzymała się w latach 70-tych.Kto ma w naszym kraju uczyć młodych trenerów rzemiosla?Stetryczali trenerzy z minionej epoki typu Strejlau,Puechniczek czy Kapera?.Ale się rozpisałem ale przynajmniej mi ulżyło a i tak czekam do następnego meczu.

  22. Alcatraz pisze:

    Panu Rumakowi już dziękujemy!!!
    Dla tych ,którzy nie przyswajają rzeczywistości uzasadnieniem niech będzie brak wyników.

    Ostatnie dwa mecze i do widzenia!!!
    .

  23. niezalogowany pisze:

    amen!

  24. Karzel pisze:

    Raczej się tutaj nie wypowiadałem, po prostu spokojnie czytałem. Dzisiaj straciłem spokój i dodam parę groszy.

    Nie mogłem dzisiaj oglądać meczu… i całe szczęście! Wynik sam mówi za siebie! Nie obchodzi mnie to, że graliśmy w dziesięciu, nie obchodzi mnie to, że sędzia legionista (albo i nie). Dwie porażki z rzędu! Tak, bo remis z Zagłębiem to też porażka. I guzik mnie obchodzi, czy Gliwa wtedy grał mecz życia. Tak samo nie interesuje mnie postawa Zaglębia, Legii czy Korony. Interesuje mnie postawa LECHA!!! A ta jest tragiczna! Rumak miał już wystarczająco czasu, by budować drużynę. Rutki zarobili już wystarczająco dużo pieniędzy, by kupić porządnych zawodników. Wiadomo, że znajdą się zawsze wymówki (kontuzje, etc.). Tylko, że wymówkami NIC NIE WYGRAMY! Jak zawsze twierdziłem, że jestem na dobre i na złe z Lechem, tak teraz pieprzę i staję się sezonowcem! Mam już dość tego wszechobecnego tumiwisizmu i szukania wymówek! Dość głaskania po głowie Rumaka i słuchania erystyki rutków (z braku szacunku z małej litery)! Nie pojawię się na ŻADNYM meczu, dopóki Lech nie zacznie grać jak Lech. Nie będę wspierał finansowo klubu, który próbuje ze mnie robić idiotę!

  25. pssss pisze:

    Borski to ten baran co sędziował nasz mecz w Śledziowie przegrany 3:4 jak spadaliśmy z ligi w 2000 roku, a jak Suchomski strzelił na 3:3 w 89 minucie to tenże baran wymyślił karnego w 90 minucie dla Pogoni. Pamiętam ten mecz bo na nim byłem.Super Ślusarski zagrał wszedł w drugiej połowie strzelił na 2:3 i karnego wywalczył, no ale niestety Borski, Borski, Borski. On wtedy zaczynał sędziować i już był mega cwe(L)em!!!!!

  26. JRZ pisze:

    psss to byl ten mecz po którym była awantura przez kilka dni o to ze nasi piłkarze z wkurwie… okopali drzwi pokoju sędziowskiego? :)

  27. pssss pisze:

    … amy dostaliśmy aż 9 żółtych kartek!!!!

  28. ikok pisze:

    Tomasz1973

    Dajmy narazie spokoj ze skorza, to nie czas I miejsce na dyskusje o nim. Ja go nie chce bo juz dosc ludzi z warszawska, wschodnia mentalnoscia w naszym klubie. Nie zamierzam sie sprzedac za sukces sportowy… Chce wierzyc ze Lech to cos wiecej niz klub I zyc w takim przekonaniu. Tak naprawde zmiana trenera nie wiele pomoze, a napewno juz nie na jakiegos kolejnego polskiego „specjaliste”. Kazdy z nich ma takie same przecietne umiejetnosci, a Rumak jest przynajmniej swoj. Ty masz swoje zdanie, ok. Ale przerwijmy ten temat na razie.

  29. baczi_kks pisze:

    Szkoda. Pechowy mecz, pechowy wynik w ogole wszystko to jakies takie ch..owe. Szkoda, ze grajac w 10 zaden z pilkarzy nie chcial wziasc ciezaru gry na siebie

  30. Marcin2 pisze:

    Fakt mieliśmy pecha to co odwalał Borski to komedia. 2 czerwone dla Korony a ten nic, karny dla Lecha też cisza! Czerwona dla Kamińskiego naciągana wg. mnie. Wywalił się dużo po kontakcie. Małkowski to powinien w ryja dostać bo się za cwany burak robi. Ciekawy czy by był taki kozak w P-ń. Do tego pobicie klubowego lekarza – czekamy na kolejny mecz z Koroną!

  31. Sanius pisze:

    Odnośnie jeszcze błędów sędziego to można dodać chyba brak spalonego w akcji bramkowej dla Korony.(tak mi się wydawało)

    @przemo i inni podzielam wasze zdanie dla mnie to jest chore. Teraz wina Rumaka że dał grać Kamykowi. I pretensje co mecz że Arboleda a nie Bednarek. To co wszyscy „eksperci” od siedmiu boleści. Nie będzie krytyki jak zagra w obronie Bednarek i Witt?? I wynik będzie no daleki od ideału??
    Pozdro serio…

  32. KKS pisze:

    @marcin2
    Z tym lekarzem to rzeczywiscie parodia. Szczurki potrafia napasc na zwyklego czlowieka zeby mu kurtke z herbem ukrasc. Nasi jak cos robia to kradna cale fany bezposrednio od Wisly czy Legii, no ale to inny poziom:))

  33. tomek27 pisze:

    Wy mówicie o karnym w koncowce ,kiedy Gergo kopie w Koroniarza z 2 metrow w reke ? Naprawde uważacie ,ze za to się nalezal karny ? ! A czerwien dla Kamienia zasluzona jak nic ,wiadomo ze Korzym dokłada od siebie ,no ale panowie Kamyk przegrywa najpierw silowo ,pozniej szybkościowo ,ciagnie go za ramie gdy ten wychodzi na czysta pozycje ,czerwien jak nic. Czerwien dla Pilipczyka za udezrenie Manka tu się zgodze, ale Maniek tez bez winy nei był w tej akcji

  34. Gad pisze:

    Podobno gdzieś w Hiszpanii jakiemuś kelnerowi zbiły się talerze ! k…wa wszystko przez Rumaka!

  35. 1909 pisze:

    nie skupiam się na Borskim. pewnie 8 na 10 sędziów wywaliło by Kamińskiego… to co zrobił (nie faul ale to beznadziejne podanie) to jest boiskowa recydywa. facet nigdy nie będzie wielkim piłkarzem a nawet solidnym, traci głowę w wielu sytuacjach, popełnia katastrofalne błędy. osłabił zespół, drużyna straciła cenne punkty. nie napiszę, że punkty stracił Rumak tym razem bo mecz dla Lecha był bardzo ciężki. żal takich zawodników jak Douglas, który wnosi do tej drużyny bardzo wiele ale przez błaznów takich jak Kamiński czasami Możdżeń to jest niweczone. zapytam w tym miejscu:
    – gdzie te 5 zwycięstw z rzędu na koniec jesieni?
    – jaki bilans ma Lech z BB, ZL, Koroną, Śląskiem (dodam fuksiarskie 1-0 z Widzewem – gdzie RTS grał identycznie w 10 cały mecz…)
    Bilans fuksów, szczęścia i pecha (6-1 na Cracovii – nieuznany gol Craxy, słupki, 3-1 z Górnikiem – gol ze spalonego, szczęśliwe punkty z Widzewem, z Legią, Zawiszą) szybko w życiu się wyrównuje. w niedzielę człowiek cieszył się jak Jagiełło strzelił dla BB a wczoraj zrobił to Gołębiewski i pewnie wschód miał satysfakcję. Wisła w piątek będzie chciałą zatrzeć 2-5 z Jagą a Lech jest kompletnie rozbity w ciągu 4 dni. i dlatego nie podniecałem się tym 6-1…

  36. fan pisze:

    Gra naszych to osobny temat, ale Jovanović za wejście wyprostowaną girą i ten ruski śmieć za celowe uderzenie powinni wylecieć z „czerwami”. Nie od dziś wiadomo, że Korona to piłkarscy rzeźnicy nie przebierający w środkach.

    No cóż, pewnie blady strach padł na „wielka” legiÓnię po wtopie z ostatnią drużyną w tabeli, więc ściąga posiłki z PZPN.

  37. Juras pisze:

    Przykro patrzeć na coś takiego, czego nie można nawet nazwać grą. Jestem przekonany, że to Rumak wymyślił takie murowanie bramki, a jak wiemy taka gra często kończy się tak jak wczoraj. Oglądam ligę hiszpańską i angielską i nie raz widziałem, z jakim zaangażowaniem drużyny potrafią grać w 10 i wygrywać. Niestety zachowawczość nie popłaca. Rumak robi dokładnie to, co zrobił Smuda na Mistrzostwach Europy. Próbuje chronić swój tyłek za wszelką cenę, choćby za wywalczony 1 punkt w żenującym „stylu”. Kamiński, to już inna historia…. ciężko trafić w piłkę, bo zamiast trenować, to lepiej w tym czasie lansować się w Browarze czy innym Kong Crossie. Niestety za brak przygotowania drużyny, błędną taktykę oraz wyniki odpowiada trener. Dla mnie po całej jesieni jest do wylotu. Pozdrawiam zagorzałych obrońców myśli trenerskiej Rumaka

  38. Poznaniak pisze:

    Oj tam, oj tam…
    Ani Lech nie był słabszy niż zwykle ani sędzia nie był aż tak złośliwy czy ślepy.
    Ot typowy mecz w ekstraklasie. Mylą się i piłkarze i sędziowie.
    Jak nie chce się biegać i gra się na 0:0 to nie trudno przegrać 0:1.
    Po prostu nasz średni jak na polskie warunki Lech raz wygrywa raz przegrywa… ot typowy ligowy zaciąg.

    Niestety dla Lecha i kibiców poziom ekstraklasy na tle światowym spada systematycznie do poziomu słabeuszy, więc 4 miejsce w tej lidze to marny wynik. A strata w tabeli i ledwie remis u siebie ze stołecznymi panienkami, którzy kompromitują Polskę w Lidze Europy to już żenada (że nie wspomnę o naszym bilansie z ostatnich lat!)
    A latem 2014 jeśli załapiemy się do eliminacji pucharów znowu będą baty i oby nie od pół-amatorów w stylu Wilna, bo dosyć już tego wstydu.

  39. tomek27 pisze:

    Poznaniak
    Nareszcie trzeźwe spojrzenie na sprawę wczorajszego meczu i ogolnego stanu naszego zespolu

  40. poznaniak pisze:

    Rumak, odejdź z tego klubu bo się po prostu nie nadajesz na trenera !!!

  41. Panda pisze:

    Nie można wygrać meczu grając 4 minuty nawet z takimi ogórkami jak wczorajsza Korona. Niestety Lech za Rumaka to taktyczna padaka.

  42. kibic pisze:

    Bojkot meczu z Wisłą.

  43. tomasz1973 pisze:

    ikok–ok,jego nazwisko jest wywołane tylko tym, iż Aliz- rzuciła go w swoim wpisie,a ja odpisałem, że jest mi już powoli obojętne, kto będzie tu trenerem.Napisałem, że może być święty turecki.Pewnie,że wolałbym jakiegoś „specjalistę”, a nie jego, tylko patrząc na realia, nic innego spodziewać się nie można.I mówiąc obiektywnie, gdyby nastąpiła taka zmiana nic gorszego się nie wydaży, a czy będzie lepiej…niewątpliwie sukcesy miał.Aha, żeby było wszystko jasne, ja żadną miłością do niego nie pałam, ale na Lecha, pod batuta Rumaka, już patrzeć nie mogę.

  44. JRZ pisze:

    1909 Pytasz się o bilans z BB, ZL, Korona itd. już to komuś pisałem w innym temacie ze takie pytanie może zadać sobie każda drużyna! Legia jaki bilans ma z Lechia, Ruchem, Bielskiem czy Wisla jaki bilans ma z Jagiellonia, Bielskiem, Ruchem itd. Co w meczu z Widzewem było dla ciebie fuksiarskie? dwie poprzeczki Widzewa czy może dwa nasze słupki i mnóstwo niewykorzystanych okazji? Nie uważasz ze tego „wyrównywania” jest trochę za dużo bo np. ze Slaskiem, Jagiellonia czy wczoraj Korona (sędziowanie) szczęście po raz kolejny nie było po naszej stronie. Rozumiem ze jak Lech czysto i bez kłopotu wygrywa to kolejny mecz i czystą porażkę Kolejorza tłumaczysz wyrównaniem tego poprzedniego zwycięstwa?

  45. tomek27 pisze:

    JRZ
    Daj już spokoj ,suma szczęścia czy bledow sędziowskich zawsze wychodzi gdzies na zero . Dlaczego nie wspomnisz o spalonym Teo w meczu z Gornikiem przy stanie 0-1 ,gdzie ta bramka odwraca losy spotkania o 180 stopni czy nieuznana prawidlowa bramka Bojlevica przy stanie bodajże 1-0 dla nas. Tak to już jest ,bledy sa w jedna i druga strone. Przeciez LEch gral wczoraj totalny piach ,a czerwona kartka nie tłumaczy wszystkiego , przecież czerwien to nie koniec swiata( patrz Real – Galata) ,ile LEch stworzyl sytuacji przez 90min ? Jeden celny strzal na bramke ,który w ogole nie był zagrozeniem i jeden strzal z wolnego Barrego i to wszytko

  46. JRZ pisze:

    Z tym sędziowaniem to się oczywiście zgodzę ale co do gry to już nie bo pamiętam świetne mecze na Bułgarskiej (jeszcze nie za Rumaka) gdzie mieliśmy mnóstwo okazji a rywali ratowały słupki, poprzeczki czy bramkarz i kończyło się np. remisem potem jechaliśmy na wyjazd przeciwnicy oddawali 2-3 strzały my atakowaliśmy a do Poznania wracaliśmy bez punktów.

  47. tomek27 pisze:

    JRZ
    A jak wygladal nasz caly zeszly sezon na wyjazdach? Mecze z Wisla, Zaglebiem czy Gornikiem itd, broniliśmy się caly mecz, wyprowadzając 2-3 kontry przez 90min i meczyslismy 1-0,z kolei u nas sytuacja odwrotna z Polonia czy Belchatowem. Taka jest pilka ,raz czy dwa możesz cos wygrac/przegrać fuksem,ale jak patrzysz na caly sezon ( 25 spotkan ) i widzisz ze w słabej lidze na 19 meczy wygrywamy tylko 8 ,ze odpadamu z ogorkami w pucharach ,to nie ma mowy o pechu ,to jest nasza slabosc ,zawodnikow i trenerow

  48. olo pisze:

    A jak typujecie w piątek ?

  49. JRZ pisze:

    tomek27 każdy wie jak wyglądał poprzedni sezon ale ja nie pisze o Rumaku tylko np. o Smudzie czy później częściowo o Zielińskim. Dobra koniec tematu.

  50. KKS pisze:

    Tylko zmiana trenera w zimie i jakis nowy impuls moze napedzic sprzedaz karnetow na runde wiosenna. Wiadomo ze transferow nie bedzie, zatem jak nie nastapia prawdziwe zmiany w zespole to trudno bedzie wobec slabych wynikow i srednego miejsca na polmetku przekonac do kupna karnetu wielu kibicow! Co jak co ale lesni powinni to wiedziec…

  51. zibi pisze:

    Po co pisać? Zacytuję coś, z czym zgadzam się w całej rozciągłości. KKS pisze „Tylko zmiana trenera w zimie i jakis nowy impuls moze napedzic sprzedaz karnetow na runde wiosenna. Wiadomo ze transferow nie bedzie, zatem jak nie nastapia prawdziwe zmiany w zespole to trudno bedzie wobec slabych wynikow i srednego miejsca na polmetku przekonac do kupna karnetu wielu kibicow! Co jak co ale lesni powinni to wiedzieć…” Tutaj potrzeba kopa w d… ten klub powinien błyszczeć a nie byś średniakiem pomiędzy gelejzami!!!