Murawa stadionu w 2013 roku (FOTO)

2013 rok pomału się kończy, a Lech ostatnie spotkanie na Inea Stadionie rozegrał w ostatni piątek. W tym roku podobnie jak w zeszłym poznaniacy rywalizowali na niezłej murawie i dopiero w drugiej połowie listopada mogli narzekać na stan nawierzchni.


Dzięki wymianie murawy przed Mistrzostwami Europy 2012 problemy z murawą na dobre skończyły się w drugiej połowie zeszłego roku i lechici podejmowali rywali w Poznaniu na równej i zielonej płycie boiska. Od początku tego roku murawa również była niezła i nie zaszkodziła jej zbytnio nawet długa zima.

W marcu stadionowej trawie brakowało jeszcze wyrazistego koloru, ale w maju murawa wyglądała już świetnie. O dziwo nie zaszkodził jej nawet koncert, który odbył się na stadionie pod koniec czerwca. Trawa po rozebraniu sceny dość szybko się odbudowała, natomiast w sierpniu po koncercie nie było już żadnego śladu.

Trawa świetnie wyglądała też we wrześniu, w październiku i na początku listopada. Niestety nagle w drugiej połowie zeszłego miesiąca stan murawy nagle się pogorszył. Przede wszystkim wysypany wcześniej piach stał się problemem, zaś pod bramkami trawa zrobiła się rzadsza, a szczególnie pod II trybuną.

W tej chwili stadionowa murawa nie jest może w tragicznym stadionie, lecz jest słaba i po 1,5 roku eksploatacji lepsza już nie będzie, dlatego najpóźniej w kwietniu 2014 zostanie wymieniona. Największy problem to w tej chwili piasek przez który murawa jest nierówna i trudno grać na niej w piłkę krótkimi podaniami po ziemi.

Przez ostatnich dwanaście miesięcy co mecz Kolejorza u siebie wykonywaliśmy zdjęcia murawy i umieszczaliśmy je na Blipie, a później na mikroblogu w „Śmietniku Kibica”. Dziś niektóre fotki z poszczególnych miesięcy zebraliśmy w jedną galerię, która najlepiej obrazuje dobry stan nawierzchni na Bułgarskiej w 2013 roku.

>> Tak wyglądała murawa w 2012 roku

Murawa na Bułgarskiej w 2013 roku:

Źródło: inf. własna
Fot: KKSLECH.com

>> Śmietnik Kibica – (komentuj nie na temat) <<


komentarzy 14

  1. Fabler napisał(a):

    Naprawdę zaskakujące jak murawa przez półtora miesiąca z dobrego stanu stała się fatalna. To i tak cud że tyle wytrzymała. Widać przynajmniej że jak nie jest zbytnio eksploatowana to potrafi się przez jakiś czas utrzymać, ale na tym stadionie dłużej niż rok raczej nie pociągnie żadna murawa.

  2. fan napisał(a):

    A zdjęcia ze stycznia nie ma w posiadaniu redakcji? :D

  3. KKSLECH.com napisał(a):

    Jest, ale pod śniegiem i nie z górnego ujęcia.

  4. damt610 napisał(a):

    Nie do pomyślenia, żeby problemem w wyborze taktyki i koncepcji gry był stan murawy na własnym obiekcie. Niestety nie jest to żadna nowość, do końca sezonu musimy się przemęczyć. Oby nie przeszkodziło to w walce o mistrza :)

  5. ArekCesar napisał(a):

    Trawa i tak się długo uchowała. Pamiętacie te poprzednie? Co po chwilę wymiana była,więc chyba jakość idzie w parze z ceną.

  6. kufel4 napisał(a):

    Dokladnie tak jak piszesz Arek, tylko teraz trzeba czekac do wiosny z wymiana.

  7. Giacore napisał(a):

    Tak to już w Polsce jest zbudowali stadiony buble i kluby muszą ponosić koszta. Lech za murawę a wisla za ogrzewanie dachu

  8. babol napisał(a):

    Jak dla mnie to komedia by murawa, na której gra się średnio co 2 tygodnie po 1,5 roku czasu była do wyrzucenia. Sam fakt, że tyle wytrzymała mówi o jej jakości i pielęgnacji. Niech w końcu kupią lampy solarne czy jak to się zwie i należycie pielęgnują murawę tak by co 2 lata nie ładować średnio pół bańki w trawę, a co 5 może więcej lat. Rachunek sami oszacujcie…

  9. Fabler napisał(a):

    Jeżeli problemem jest słabe oświetlenie to mogą przecież założyć te lustra o których mówili niedawno. Zapewne będzie to tańsze w użytkowaniu niż lampy, ale zawsze to doświetli naszą murawę.

  10. slavus napisał(a):

    Na naszym stadionie trawa z Euro przetrwała najdłużej. Na tak dużych obiektach nie da się mieć trawy jak na stadionikach kameralnych. Z tymi lustrami to chyba się nie może sprawdzić, bo to nie o takie światło chyba chodzi. Z kolei lampy solarne są drogie i w zakupie i w eksploatacji. Pewnie więc trzeba murawę zmieniać co roku. Głupio tylko, że nie da się jej wymieniać zimą.

  11. ikok napisał(a):

    Murawa powinna byc jak dywan to podstawa dobrego widowiska… U nas powinno sie tego mimo wszystko lepiej pilnowac:-)

  12. Glos napisał(a):

    Jesli juz krytykujemy stan tej murawy to o jednym pamietajmy: za kazdym razem gdy kladzono nowa murawe nie bylo wystarczajaco duzo czasu by mogla sie ona dobrze zawiazac, by korzenie wrosly mocno w podloze. Jak nie koncert, to jakies wyglupy na motorach, to znow wczesne rozpoczecie rozgrywek pucharowych. Nie dosc ze ta trawa nie ma odpowiedniej ilosci swiatla to jeszcze nie ma czasu by spokojnie sie zawiazac. To stad te problemy.
    Mam jeszcze jedno pytanie: wiecie czy nasza murawa jest podgrzewana? No bo w sobote wystarczylo ja odpowiednio wczesniej wlaczyc i nie byloby problemu ze sniegiem!! A moze nasi milusi prezesi chca na tym ogrzewaniu zaoszczedzic?! To bylaby dopiero wiocha!!

  13. matiKKS napisał(a):

    Właściwie to o co chodzi z tym wysypanym na nią piachem? To miało ją w jakiś sposób wzmocnić, załatać nierówności czy co?

  14. angelo napisał(a):

    Nie ma rzeczy nie możliwych tylko trzeba chcieć , na wszystko są sposoby ale czy osoby zarządzające są odpowiednie czy im nie bliżej do cicho szemranych układów , nie wiem ale zaczyna to mnie irytować .