Nieoczekiwane zwycięstwo. Lech – Sparta 2:1

pilkaW czwartym meczu sparingowym podczas zimowych przygotowań do rundy wiosennej i trzecim w trakcie obozu w Hiszpanii, piłkarze Lecha Poznań po niezłych zawodach pokonali Spartę Praga 2:1 (1:0).


Od początku spotkania przewagę w dosłownie każdym elemencie gry mieli poznaniacy. Lechici w pierwszej odsłonie grali szybko, z pierwszej piłki i niezwykle ofensywnie co zaowocowało w 36. minucie gry. Daylon Claasen sprytnie podał wówczas do Kaspera Hamalainena, a ten przedarł się jeszcze z piłką i umieścił ją w długim rogu bramki Sparty. W pierwszej połowie prażenie największe zagrożenie pod bramką Kolejorza stworzyli po stałych fragmentach gry.

Po zmianie stron sparing był już bardziej wyrównany. Na początku ostro do ataku ruszyła Sparta, ale w 58. minucie drugim golem została zgaszona. Karol Linetty popisał się ładnym odbiorem i podaniem, a Gergo Lovrencsics spokojnym i płaskim strzałem podwyższył prowadzenie lechitów. Poznaniacy chcieli iść za ciosem, jednak w 72. minucie po szybkiej akcji bramkę strzeliła Sparta. Od tamtej chwili Kolejorz grał już bardziej z kontry i dzielnie się broniąc ostatecznie dowiózł korzystny wynik do końca.

KKS Lech Poznań – AC Sparta Praga 2:1 (1:0)
Bramki: 36.Hamalainen 58.Lovrencsics – 72.Julis
Skład Lecha: Gostomski – Kędziora (75.Bednarek), Wołąkiewicz (75.Arajuuri), Kamiński (75.Arboleda), Douglas (75.Henriquez) – Trałka (75.Zgarda), Linetty (75.Injać) – Pawłowski (75.Możdżeń), Claasen (75.Kownacki), Lovrencsics – Hamalainen (75.Formella).
Trenerzy: Mariusz Rumak – Vítezslav Lavicka
Pogoda: +14°C, pogodnie

Źródło: inf. własna
Fot: KKSLECH.com

>> Śmietnik Kibica – (komentuj nie na temat) <<


komentarzy 107

  1. baczi_kks napisał(a):

    Czytając niektórych komentarze to mam wrażenie są to kompletni nowicjusze piłki nożnej. Wiecie w ogóle czemu służą mecze sparingowe? Miał ktoś z Was chodź raz do czynienia nawet z piłką amatorską. Gdybyście przepracowali tak ciężki okres jak chłopaki w Jarocinie to byście mieli tak „ciężkie” nogi, że jedli byście z kroplówki i pili ze słomki. Super chłopaki zagrali na prawdę, fajnie to wygląda. Fakt w końcowych minutach był trochę chaos i było widać już brak sił, ale to przyjdzie z czasem dwa tygodnie to dużo czasu. Tak trzymać chłopaki!!

  2. Ziętek napisał(a):

    Dokładnie, Karol już na tych meczach kadry wyglądał na pewnego siebie, i zanotował dobre występy. Sparingi też na razie na +. Oby tak dalej ale ze spokojem.

  3. wagon napisał(a):

    zgadza się Niespodziewane,
    widać dużo chęci do gry, a tu już jest ważne,
    jak na razie braku Banitów nie widać

  4. wielkikks napisał(a):

    Mecz pod kontrolą, pod koniec po zmianach gra trochę chaotyczna. Ale z przekroju całego meczu całkiem fajnie to wyglądało. Zasłużone zwycięstwo.

  5. tylko tyle napisał(a):

    Do baczi_kks ty za to miałeś do czynienia chyba tylko z piłka amatorską i mecz to chyba tez bardzo amatorsko oglądałeś bo ostatnie 20 min to 9 nowych zawodników na placu z poznańskiego Lecha, wiec o jakim ty zmęczeniu w końcówce mówisz ???

  6. kufel4 napisał(a):

    No nawet fajnie to wyglądało do zmian. Dużo gry piłką i o to chodzi.

  7. kibic_sukcesu napisał(a):

    Linetty powoli sprawia, że można zapominać już o Murawskim. Zwłaszcza, że ten drugi ostatnio ciągle się leczył i niewiele w efekcie wnosił do gry. Patrzeliśmy na niego bardziej przez pryzmat jego dokonań niż aktualnej predyspozycji.
    Karol walczy, odbiera, asystuje, wywiera pressing, jeszcze tylko parę bramek i nikt już nie będzie pamiętał o jakiejś „aferze w Jarocinie”.

    Według mnie wynik, przede wszystkim, jest zasługą indywidualnych umiejętności i gry parami, niż ułożonej gry całego zespołu. Lepsze jednak to niż nic.

    Po raz kolejny trzeba się przyczepić do Pawłowskiego. Nadal nie odzyskał ani dynamiki, ani formy. Jego umiejętności pozwalają mu na grę na jako-takim poziomie, ale chyba wszyscy oczekują od niego więcej niż ciągłych strat.

  8. 07 napisał(a):

    Czy nieoczekiwane zwycięstwo? Eeee bez przesady. My mamy jeszcze jeden sparing i wracamy na start ligi, a Sparta dopiero przyjechała do Hiszpanii. Obie ekipy są na różnym etapie przygotowań. Co do meczu – do 70 min wyglądało to całkiem nieźle. W zasadzie mamy skład na Śląsk, ale zmiennicy nie pokazali nic pozytywnego i głównie się bronili.

  9. tylko tyle napisał(a):

    Do 07 tak na bardzo różnym etapie zwłaszcza,ze sparta rozegrała już 7 sparingów podczas tych przygotowań :)))

  10. baczi_kks napisał(a):

    @tylko tyle- miałem do czynienia z amatorską i to przez kilka lat. Miałem na myśli, że brakowało sił przed zmianami.

  11. Anonim napisał(a):

    hm… jeśli gra Karola ma tak wyglądać – to ja takiego Karola chcę w Lechu -a co, czy kto sie dołozył do takiej przemiany Karola – wszysko jedno OBY NA TRWAŁE i na nasza pociechę :-)) A tak wogóle ten szybki doskok na połowie przeciwnika wyglada fajnie. Gorzej jak coś sie przydarzy wtedy klops… tak jak to było przy stracie bramki. Trzeba przyznać, że Hama, Classen + Gery wygląda całkiem dobrze – brak Teo i jakas tam alternatywa wymyślona…. jeszcze jeden sparing i liga. Z umiarkowanym optymizmem mozna czekać – oby tylko bez kontuzji.
    Ciekawe jak boisko na Bułgarskiej…

  12. aliz napisał(a):

    hm… jeśli gra Karola ma tak wyglądać – to ja takiego Karola chcę w Lechu -a co, czy kto sie dołozył do takiej przemiany Karola – wszysko jedno OBY NA TRWAŁE i na nasza pociechę :-)) A tak wogóle ten szybki doskok na połowie przeciwnika wyglada fajnie. Gorzej jak coś sie przydarzy wtedy klops… tak jak to było przy stracie bramki. Trzeba przyznać, że Hama, Classen + Gery wygląda całkiem dobrze – brak Teo i jakas tam alternatywa wymyślona…. jeszcze jeden sparing i liga. Z umiarkowanym optymizmem mozna czekać – oby tylko bez kontuzji.
    Ciekawe jak boisko na Bułgarskiej…

  13. gogo napisał(a):

    Redakcjo czy będą jakieś oceny za mecz czy analiza spotkania?

  14. xxx napisał(a):

    Powiało małym optymizmem i nie chodzi tu o sam wynik. Dużo gry na jeden kontakt, dużo ruchu, momentami przyjemnie się to oglądało. Po zmianach gra nie mogła wyglądać inaczej, jak 40% składu to nastolatkowie z doświadczeniem w ME.
    Sił niestety nie wystarczy na 90 min takiej gry, na to potrzeba jeszcze przynajmniej roku ostrej pracy, ale te 75-75 min już chyba dadzą radę pociągnąć.

  15. alligator napisał(a):

    cieszy postawa mlodych, srednia wieku i poziom jaki prezentuja wyglada swietnie a Classen dzisiaj byl wedlug mnie najlepszy, chlopak wie co zrobic z pilka zanim ja dostanie. Po odejsciu Murasia i Arboledy latem musza byc 2-3 wzmocnienia napastnik, skrzydlowy i jakis stoper wtedy deklaracja „idziemy na majstra” bedzie prawdziwa

  16. xxx napisał(a):

    70-75

  17. ArekCesar napisał(a):

    Fajnie, że pomocnicy strzelają bramki, ale napastnika i tak by się przydało pozyskać. Jeśli Hama był jako napadzior, to swe zadanie wypełnił jak należy.

  18. tomek27 napisał(a):

    Classic
    Bez przesady niech cos pokaze w lidze ,wtedy będziemy się podniecać. To tylko sparing dla mnie niewiele to znaczy ,przypomnę jego statystyki w lidze 0 goli ,0 asyst…

  19. Drogbo napisał(a):

    zauważył bym też fajną grę kędziory na prawdę fajny mecz w jego wykonaniu

  20. Classic napisał(a):

    tomek27 chodzi mi tylko i wyłącznie o to, że on to potrafi. I jestem pewien, że prędzej czy później to pokaże.

  21. Classic napisał(a):

    xxx – to nie temat na takie pytanie, ale trudno. Napisałeś w głównym newsie, że będziemy aktywni i mamy zamiar kontraktować zawodników którzy przyjdą tutaj w lipcu. Wydaje mi się, że jesteś kimś kto wie więcej niż przeciętny kibic. Chlapnąłeś od tak tym tekstem, czy coś jest na rzeczy?

  22. aliz napisał(a):

    Lech zaproponował inny styl gry jak dotychczas – widowiskowy, z grą piłką, ruchem, wysokim odbiorem piłki i nawet skuteczny, ale wymagający niezwyklej wydolności i wytrzymałości. Wiele europejskich zespołów gra w podobny sposób. Jeśli tak ma wyglądać odmnieniona drużyna – to ok. tylko czy Lechowi (jako całości jak i poszczególnym zawodnikom) starczy sił na 90 min i jeszcze trochę?? Jesli trenerzy są przekonani, że tak, a praca wykonana w Jarocinie jest podkładem pod ten styl – proszę bardzo, jestem za. Zastanawiam sie czy mają też jakiś wariant B, gdyby okazało się, że wydatek energetyczny jest tak duzy i pod koniec spotkania trzeba cos innego zastosować. Liga zweryfikuje wszystko… Zobaczymy.
    I żeby było jasne – nie narzekam, ale jednak jakies tam ziarno niepewności jest.

  23. 4o napisał(a):

    Faktycznie ja też nie oddałem komentarza ani przed, ani w trakcie meczu, ponieważ nie miałem czasu i dodatkowo jestem wschodniakiem…

  24. arek napisał(a):

    Moze rzeczywiscie ciezko pracowali w Jarocinie i nie spodobalo sie to radzie druzyny. Do wynikow w sparingach podchodze spokojnie ale cieszy gra Lecha pilka a nie ciagle wrzutki na afere.

  25. Alcatraz napisał(a):

    Ja już nie mogę się doczekać ligi. Sparing jak sparing , wynik mało istotny aczkolwiek budujący morale drużyny.

  26. ostudzenie napisał(a):

    Wynik dobry. Meczz gatunku tych które trzeba wygrać. Prześledźmy jednak skład Sparty i zobaczmy, że grali raczej składem, którego próżno będzie szukać w lidze. Ważna nasza wygrana ale bez szaleństw. Zauważmy słabość przeciwnika. Oczywiście zdarzały się już takie mecze, które przegrywaliśmy mimo, że nie sposób było. Zatem reasumując jest lepiej ale do dobrego to dużo brak. Brak przede wszystkim napastnika i lewoskrzydłowego. Bez nich będzie kiepsko.

  27. wagon napisał(a):

    tylko że Lech też grał w jakby nowym składem,
    Kędziora, Claasen, Kasper- napastnik, Linetty- jako podstawowy defensywny pomocnik, brak Teo
    no nieobecni Banici,
    do tego są po ciężkich treningach, po „aferze”, buduje się na nowo obraz zespołu,
    to wszystko pokazuje że wynik i grę trzeba szanować

  28. aliz napisał(a):

    To tylko sparing – a może aż. Daleka jestem od ferowania jakichkolwiek wyroków, ganienia czy zachwytów – ale na parę aspektów warto zwrócić uwagę:
    – sposób gry uległ zmianie – czy to będzie znak rozpoznawczy Lecha? tego jeszcze nie wiemy – liga pokaże;
    – zaproponowane zostało jakieś tam rozwiązanie w przypadku kłopotów z napastnikami i nie wyglądało to źle, a wręcz przyniosło pozytywny efekt;
    – Gostek potwierdził, że to on powinien stanąć w bramce, bo firana to firana;
    – Karol jak na razie potwierdza to co mówił o nim Nawałka – i chciałabym, aby w lidze też tak wyglądał – ale pamiętajmy to tylko 19-to letni chłopak i może mieć nieciekawe momenty – obyśmy mu wtedy nie dokładali do pieca – ale też nie możemy go zagłaskać;
    – młodzi potwierdzili, że nie są „piątym kołem u wozu” w tej drużynie;
    – trochę martwi obrona – ale zostało trochę czasu i dwa sparingi – zobaczymy czy coś się „urodzi”.
    Jednym słowem tak jak napisał @wagon – szanujmy to co mamy obecnie …

  29. tomek27 napisał(a):

    aliz
    No jednak to TYLKO sparing tym bardziej ze Sparta jednak grala drugim skladem . Z ostatniego ich meczu ligowego z Jabloncem zagral od początku tylko Dockal i Vacha reszta to rezerwa lub gleboka rezerwa ,bo az 6 którzy zagrali wczoraj od początku nie zagralo w lidze jesienią ani minuty ,wiec w żaden sposób gra naszych nei była miarodajna .Liga zweryfikuje wszytsko

  30. aliz napisał(a):

    tomek27 :-))
    owszem – TYLKO – jesli mówimy o wyniku, randze spotkania i składzie przeciwnika;
    ale AŻ – gdy mówimyo pozasportowych aspektach wygrenego meczu – bo pomyśł, druzyna jechała po przezytym szoku i smai nie wiedzieli co i jak. Dostali „gongi” od Rosjan – nie pękli, a przeciez za dwa dni mieli kolejnego niewiele gorszego przrciwnika. Co prawda drugi skład, ale to jednak SP a nie jakiś Pcim.A wiesz że i z Pcimiem potrafili nasi przegrać :-))
    Nie neguje tego co napisałeć – bo wiadomio, za dwa tygodnie się okaże co będzie.
    A tak nawiasem – jaka pogoda w Poznaniu? u mnie po śniegu juz ani śladu, dodatnia temperatura i słoneczko – pachnie wiosną :-))

  31. tomek27 napisał(a):

    W P-niu słoneczko i cos ok 4 stopni ,pogoda lekko wiosenna.

  32. tomek27 napisał(a):

    A wracając do meczu , ciężko moim zdaniem oceniac ,bo tak się zastanawiam jakby nasz skład wygladal bez 9 zawodnikow którzy wyszli na ostatni mecz z Zawisza, za to z szostka ,która jesiania nawet murawy nie powąchala, były by to po prostu 3 ligowe rezerwy ,dlatego uważam ,ze to był taki poważniejszy trening ,który nic nie mowi . 13 dni do ligi ,wiec już niedługo będziemy madrzejsi

  33. aliz napisał(a):

    Dzięki za info – a jak trawa na Bułgarskiej?? od kilku dni wiele osób pyta – REDAKCJO proszę :-))

  34. wagon napisał(a):

    Z Lokomotivem to Lech miał eksperymentalny skład

  35. tomek27 napisał(a):

    wagon
    No można się spierać czy Lech mail jakiś bardzo eksperymantalny skład ,bo zagrali wszyscy najlepsi i zdrowi zawodnicy LEcha w tym meczu ,nawet od początku zagraliśmy w sumie dość normalnei obronie Kedziora – Maniek – Zaba – Luis , w srodku Mozdzen – Injac – Linetty ,Hama Pawlowski i ataku Formella ,biorac pod uwagę ze kontuzjowany jest Teo ,to tak na dobra sprawę brakuje mi tylko Barrego ,Tralki i Gergo,ktorzy zresztą weszli po przerwie a z jakichś totalnei nowych zagral tylko Zgarda i ew. Kownacki który jednak debiut ma za soba

  36. Anonim napisał(a):

    Claasen „cicha woda” !!!

  37. ArekCesar napisał(a):

    U nas też już po śniegu. A ja wziąłem urlop by z młodym poszaleć na sankach :P