Rumak i Wołąkiewicz przed meczem ze Śląskiem

rumakPojutrze o 18:00 Lech Poznań zagra na Bułgarskiej ze Śląskiem Wrocław, a dziś po godzinie 13:30 w siedzibie klubu odbyła się przedmeczowa konferencja prasowa z udziałem trenera Kolejorza, Mariusza Rumaka oraz kapitana, Huberta Wołąkiewicza. Oto co powiedzieli przed zbliżającym się spotkaniem.


Mariusz Rumak (trener Lecha):”Nie wiem czy Śląsk jest mocniejszy niż jesienią. Na pewno będą chcieli wiele udowodnić i zagrać w pierwszej ósemce. Gra tam paru doświadczonych zawodników, jednak my patrzymy tylko na siebie. Chcemy wygrać i grać swoją piłkę bez względu na rywala. Staramy się oczywiście przewidzieć skład Śląska. Mamy też nagrania ze sparingów, lecz zobaczymy, czy to się potwierdzi w niedzielę.”

”Po wczorajszym treningu Paulus Arajuuri musi mieć mały zabieg i wróci do nas we wtorek. Z blokadą mógłby oczywiście zagrać, ale nie ma sensu ryzykować i by grał na pół gwizdka. Pozostali piłkarze są zdrowi i gotowi do gry. Jasmin Burić, Vojo Ubiparip i Kebba Ceesay mają gorsze urazy i w tej rundzie mogą już nie zagrać. Najbliżej powrotu jest Burić, który być może zacznie trenować pod koniec marca.”

Hubert Wołąkiewicz (kapitan Lecha):”Jesień w wykonaniu Śląska była nieciekawa. Trochę kontuzji mieli, ale teraz to inny przeciwnik i na pewno się przed nami nie położy. Po sparingach jesteśmy pewni siebie. Jest nowa jakość i na pewno pokażemy to w niedzielę. Mogę się zgodzić z prezesem, że mamy najsilniejszy skład w Polsce. Jest sporo spotkań i musimy to potwierdzić. Na razie naszym celem jest zajęcie miejsca w pierwszej trójce na koniec sezonu zasadniczego.”

>> Przeczytaj więcej w dziale Konferencje

Źródło: inf. własna
Autor: Arkadiusz Szymanowski
Fot: KKSLECH.com

>> Śmietnik Kibica – (komentuj nie na temat) <<


komentarzy 18

  1. darkoski napisał(a):

    Paulus to będzie drugi Dauglas. Paulus Ałajuuri oby więcej grał niż się kurował bo dobrze to nie wygląda.
    Mając nagrania ze sparingów i pewne umiejętności trenerskie Rumak powinien wiedzieć czy Śląsk jest słabszy czy silniejszy ale tego się dowiemy w niedzielę.
    Jak ktoś nie walczy o mistrza to po co startuje w rozgrywkach – żenada

  2. PWR napisał(a):

    Czyli w fazie zasadniczej walka o miejsce na podium, a w fazie finałowej walka o majstra
    Mój skład na Śląsk:

    Gostomski – Kędziora, Wołąkiewicz, Kamiński, Douglas – Linetty, Trałka – Lovrencsics, Claasen, Pawłowski – Teodorczyk.

  3. Majkelinho napisał(a):

    Rumak mógł powiedzieć specjalnie, że nie wie czy Śląsk jest lepszy niż w poprzedniej rundzie, zresztą sparingi z reguły nie są obiektywną informacją.

  4. romek napisał(a):

    3 porażki i rumak won z Lecha taki będzie początek rundy wiosennej

  5. ramirez napisał(a):

    czemu miałyby być 3 porażki? przecież mamy zdrowy i silny skład. nie pajacuj.

  6. tom napisał(a):

    Jeśli coś przegramy to jeden góra dwa mecze.

  7. fan napisał(a):

    Ten @romek to pewnie Leśnodorski :)

  8. Versoo napisał(a):

    No imię romek ma podobne. Nawet pasuje. Roman Leśnodarski

  9. Koło napisał(a):

    Żebyś sie śmieciu nie zdziwił jak twoje azjatyckie kacapy przegrają 3 mecze i tego berga pogonią

  10. romek napisał(a):

    ten fan to pewnie z ległej szpieg ITI

  11. Ra napisał(a):

    Leśnoświński już przeżywa co się dzieje w Kolejorzu.

  12. Stowoda napisał(a):

    Jak ładnie. Jeszcze nie rozegrano meczu a już klęska. To na tym polega kibicowanie UKOCHANEJ DRUŻYNIE?

  13. Czytelnik napisał(a):

    Też nie za bardzo rozumiem tej asekuracji ,Prezes mówi o najlepszym składzie w Polsce , to naturalną koleją rzeczy jest walka o mistrza , a nie o miejsce w trójce Panie Wołąkiewicz .

  14. Tytan napisał(a):

    Romek bez sensu gadasz. Rumak ma u mnie kredyt zaufania, nawet na nastepny sezon.

  15. romek napisał(a):

    pogadamy za 3 mecze,ja do Rumaka zaufania nie mam już dawno powinien wylecieć ale jak napisałem za 3 mecze

  16. darkoski napisał(a):

    MR – Łukasz Kruczek polskiej piłki

  17. ssok napisał(a):

    @czytelnik Jedna z podstawowych zasad tworzenia celów: cel musi być realny. Jaka sens ma stawianie celu, że po rundzie zasadniczej chcą być na 1 miejscu skoro nawet jakby byli najlepszą drużyną na świecie i wygrali wszystkie mecze to Legia i tak musiałaby przegrać min. 3 mecze z dziewięciu pozostałych rundy zasadniczej? Czyli pomimo bardzo dobrej gry cel nie został zrealizowany i wszyscy są niezadowoleni bo cel był inny? P.S. Myślę, że celem po rundzie finałowej jest mistrzostwo, ale celem nr 1 jest zmniejszenie przewagi do czołówki w rundzie zasadniczej.

  18. ssok napisał(a):

    Mój komentarz chyba się nie dodał. Napiszę w skrócie bo już mi się nie chce pisać tego samego…
    @czytelnik – jedna z zasad tworzenia celu: cel musi być realny: Lech wygrywa wszystkie 9 meczy – Legia musi przegrać minimum trzy aby cel Lech zrealizował. Nie ma sensu porywać się na takie rzeczy. Jak zmniejszą przewagę do czołówki celem będzie mistrzostwo w rundzie finałowej.

  19. BRAGA napisał(a):

    Czytelnik@ Ja jebie, o czym Ty gadasz?!?! Mamy jeszcze rundę zasadniczą!! Widzę że wiara jeszcze nie ogarnia nowych rozgrywek T-ME. Ich celem na rundę rewanżową, jest pierwsza trójka, a potem w zasadniczej atak na fotel Lidera.

    U mnie Rumak powinien pracować jak najdłużej, ma pojęcie o tym co robi, a patrząc teraz na to jak piłkarze są pewni siebie, czują że to jest ten moment kiedy ich forma może być tą mistrzowską. Wierzę że tej zimy na prawdę przygotował zespół na fotel lidera.
    Leśnodurnego nie słuchajcie bo ten baran się boi co będzie za chwilę, u nich nikt nie zrobił postępu, a gdyby oczywiście nie kolejny karny wczoraj to Legia by została z palcem w dupie, a w naszym obozie trzeba zakłócić harmonię pracy, bo zaraz mogą dostać wpierdol od nas na kiblowej.