Wiosna będzie nasza + 66 zdjęć z meczu

W meczu 27. kolejki piłkarskiej T-Mobile Ekstraklasy sezonu 2013/2014, Lech Poznań pokonał w obecności ponad 22 tysięcy widzów na trybunach Lechię Gdańsk 2:1 (1:0). Kolejorz był dziś szalenie nieskuteczny, ale swój cel wykonał i został wiceliderem tabeli. Z kolei lechiści będący tylko tłem dla gospodarzy mogą się cieszyć, że nie wyjechali z Bułgarskiej z bagażem kilku goli.


66 zdjęć z sobotniego meczu:

>> Fotorelacja z meczu Lech Poznań – Lechia Gdańsk 2:1

Przedmeczowy raport NA ŻYWO:

Aby widzieć wprowadzane zmiany należy odświeżać witrynę ręcznie

17:02 – Witamy z Bułgarskiej! Na kolejnym w tym sezonie przedmeczowym i meczowym raporcie na żywo prosto z Bułgarskiej! Witamy mając nadzieję na 5 wygraną z rzędu u siebie i awans na 2. miejsce!

17:04 – Przed chwilą spacer po murawie odbyli nasi piłkarze.

17:05 – Muza Aviciego przywitała nas dzisiaj na stadionie. Zapowiada się ciekawie :)

17:05 – Na stadionie są już pierwsi kibice obu drużyn. Lechiści wchodzą coraz szybciej.

17:08 – „Lechia Gdańsk kurwa szajs” z trybun, bowiem na murawę wyszli gracze gości.

17:10 – Poniżej skład Lecha. Szymek za Daylona.

17:13 – Na naszym mikroblogu w śmietniku kibica pojawiła się aktualna fotka murawy.

17:14 – W dzisiejszych meczach Lech z CLJS wygrał z Polonią Leszno 4:0, a rezerwy pokonały Noteciankę Pakość na wyjeździe 3:2. Teraz czas na zwycięstwo pierwszej drużyny.

17:17 – Kibiców powitał właśnie spiker przypominając o jubileuszowym meczu z okazji 92. rocznicy powstania Lecha.

17:23 – Od rana słońce się przebijało, ale tym razem jednak go nie ma. Są chmurny z których jednak nie powinno padać. Temp ok. 17 stopni w tej chwili i w środku stadionu bezwietrznie. Wiosna! idealne warunki do gry.

17:25 – W pierwszym sobotnim meczu Jaga – Korona 1:1.

17:31 – Lechia w sektorze już w kilkaset osób. Na razie spokój i bez fan.

17:35 – Pierwsze fany pojawiają się za to w Kotle.

17:37 – Na telebimach lecą dziś materiały klubowej telewizji przygotowane z okazji 92-lecia Kolejorza.

17:40 – Przypomnijmy, że Lech ma na swoim koncie 7 domowych triumfów nad Lechią z rzędu i nie przegrał z tym rywalem w Poznaniu od 48 lat. Każda passa się kiedyś kończy, ale lepiej nie dziś…

17:41 – Na dole Kotła nieopodal podestu zawisła dziś fana Cracovii – „Andrychów”.

17:43 – Jest jeszcze jedna fana zgodowa z Arką i Arki – „Kuźnica”. Generalnie fany są dziś inaczej porozwieszane niż choćby ostatnio.

17:45 – Pierwsza fany są też w sektorze Lechii.

17:45 – Elementy potrzebne do rozgrzewki obu drużyn są już porozkładane. Na razie na murawę wyszli bramkarze gości.

17:47 – Lecha też już są.

17:48 – Na razie stadion prawie pusty, ale ma dziś być ponad 20 tysięcy ludzi w tym pełen Kocioł i sektor gości.

17:50 – Kolejorz już na rozgrzewce. Czekamy na Lechię.

17:54 – Kawałki z Definicji Kibol II znów lecą z głośników.

17:57 – Taki remix wszystkich kawałków leci. Dobre to.

17:58 – Fotki trybun damy tradycyjnie w przerwie meczu albo w I połowie jeszcze. Środkowy panel na górze. Jak będą fotki, to automatycznie się pojawi.

18:00 – Lechia w sektorze już właściwie w komplecie. Siedzą na krzesełkach.

18:00 – Kocioł pełen w jakiś 70 procentach. Inne trybuny zapełniają się bardzo wolno. Znów wielu przyjdzie na ostatnią chwilę.

18:01 – Lechia wyszła na rozgrzewkę dopiero teraz. Została powitana odpowiednio.

18:07 – Czarne chmury nadciągają…. niestety może popadać trochę.

18:10 – Zrywa się też lekki wiatr…

18:12 – Jeszcze niecałe 20 minut do meczu. Kocioł prawie pełen, sektor gości także. Inne trybuny na razie przeciętnie.

18:18 – Festiwal wzajemnych „pozdrowień” na stadionie.

18:21 – Bardzo liczny występ PG trwa na murawie.

18:21 – Na murawie są też chłopcy z flagami Lecha z dawnymi herbami.

18:22 – Sektor gości oczywiście pełen, ale wizualnie prezentuje się przeciętnie.

18:24 – „Lechia Gdańsk kurwa szajs” – niesie się po całym stadionie.

18:27 – Głośno dzisiaj na stadionie. Zapowiada się świetnie pod każdym względem.

18:28 – Zaczęło lać na stadionie. Mecz odbędzie się w deszczu.

18:30 – Petarda dzisiaj będzie. Jest MOC na stadionie. Oba zespoły też już są na murawie.

18:30 – Odgłosy lokomotywy rozpoczęły mecz. Z głośników oczywiście.

18:48 – Panel z fotkami trybun już jest.

19:22 – Punktualnie o 19:22 kibice raz jeszcze odśpiewali hymn Lecha. W 1922 roku powstał bowiem Kolejorz.

20:01 – Lechia właśnie zaprezentowała „biało-zieloną” sektorówkę.

20:03 – Jest piro. Lechia odpaliła pod sektorówką. Są stroboskopy i race.

Raport z wydarzeń na boisku (aktualizacja po ciekawszych zdarzeniach):

Aby widzieć wprowadzane zmiany należy odświeżać witrynę ręcznie

1 – 15 minuta

2 min. – Pierwszy rzut wolny dla Lechii, ale gracz gości faulował Gostomskiego.
4 min. – Strzał lechisty z daleka obok słupka.
5 min. – Strzał Gergo z lewej nogi także niecelny.
10 min. – Lech zaczął przejmować inicjatywę.
15 min. – Tempo meczu szybkie, lecz brakuje sytuacji.

16 – 30 minuta

20 min. – Niewiele dzieje się na murawie. Lech rzadko strzela, choć prowadzi grę.
22 min. – Lech dużo gra środkiem, a akurat tam Lechia mocno zagęszcza i nie pozwala na zbyt wiele.
25 min. – Szymek podaje ze skrzydła na środek do Teo, a ten uderzając lewą nogą minimalnie chybił.
30 min. – Trójkowa akcja Lecha po błędzie. Płasko i po długim rogu strzelał Hama, lecz nie trafił.

31 – 45 minuta

32 min. – 1:o! Szymek przedarł się lewą stroną i uderzył jak Messi. Piękny gol!
34 min. – Znów ładna akcja lewą stroną, jednak strzał fatalny.
38 min. – Bomba Gergo prosto w bramkarza! byłby piękny gol.
45 min. – Do przerwy 1:0 dla Lecha. Lechia praktycznie w ogóle nie atakowała, natomiast Kolejorz ze spokojem prowadził swoją grę i zasłużenie prowadzi.

46 – 60 minuta

48 min. – Drugą połowę śmielej zaczęli goście.
49 min. – Hama do Teo i ten znów chybił. Znów zabrakło centymetrów…
49 min. – Akcja Lechii i broni Gostomski.
51 min. – Lech znów jest nieskuteczny. Powinno być już wyższe prowadzenie.
55 min. – Lechia coraz mocniej gubi się gubi przy akcjach, a sama liczy tylko na kontry.
60 min. – Kolejorz mocno przeważa, jednak brakuje jemu drugiej bramki dla uspokojenia meczu.

61 – 75 minuta

62 min. – 2:0! Rzut rożny, trochę zamieszania i Teo na raty zdobywa gola.
66 min. – Główka Hamy po rożnym obok słupka.
70 min. – Lech dąży do zdobycia trzeciego gola.
75 min. – Mecz został przerwany na chwilę ze względu na piro Lechii.

76 – 90 minuta

82 min. – Strzał Grzelczaka trafia w słupek.
84 min. – Dwie akcja Lecha i za każdym razem zabrakło wykończenia.
87 min. – Kolejna zmarnowana sytuacja Lecha. Skuteczność jest fatalna.
90 min. – Bąk w ostatniej chwili zatrzymał Claasena.
90+4 min. – 2:1. Błąd Lecha przy wyprowadzaniu akcji i gol Tuszyńskiego.
90+7 min. – Koniec. Lech wygrał, choć za nisko.

KKS Lech Poznań – KS Lechia Gdańsk 2:1 (1:0)

Bramki: 32.Pawłowski 62.Teodorczyk – 90+4.Tuszyński

Żółte kartki: Linetty, Douglas – Dawidowicz

Sędzia: Tomasz Musiał (Kraków)

Widzów: 22497 (1250 kibiców Lechii)

KKS Lech: Gostomski – Możdżeń, Wołąkiewicz, Kamiński, Douglas – Trałka, Linetty (72.Claasen) – Lovrencsics (90.Formella), Hamalainen, Pawłowski (90.Kędziora) – Teodorczyk.

Rezerwowi: Kotorowski, Arboleda, Arajuuri, Kędziora, Claasen, Injać, Formella.

KS Lechia: Bąk – Oualembo (64.Stolarski), Janicki, Bieniuk, Leković – Pietrowski (46.Sadajev), Dawidowicz, Vranjes – Makuszewski, Tuszyński, Wiśniewski (71.Grzelczak).

Rezerwowi: Rosa, Stolarski, Zyska, Garbacik, Grzelczak, Frankowski, Sadajev.

Kapitanowie: Wołąkiewicz – Bieniuk

Trenerzy: Mariusz Rumak – Michał Probierz

Pogoda: +11°C, pochmurno, przelotny deszcz

>> Przeczytaj więcej w dziale Raporty przedmeczowe i meczowe

Źródło: inf. własna
Fot: KKSLECH.com

>> Śmietnik Kibica – (komentuj nie na temat) <<


komentarze 153

  1. tomasz1973 napisał(a):

    senior
    Liga mistrzów, powiadasz??? I to bez wzmocnień!!!!
    No, no, nie ma co, czyżby to pierwsze oznaki alzchaimera?

  2. luis napisał(a):

    Gratuluju trenerowi i zawodnikom. Oby to był początek tej lepszej drogi.

  3. Classic napisał(a):

    Dobry mecz. Ale tonowałbym tych wszystkich którzy chcą nosić Rumaka na rękach, tak samo jak tonowałem ostatnimi czasy tych którzy chcieli go zwalniać. Nie oceniajmy ogółu po jednym meczu, to nie ma większego sensu. Ma jednak sens wspomnienie o golu Możdżenia, którego tak wiele osób nie doceniało. Widać było jak podziałał motywująco na naszą drużynę. Nagle przypomnieli sobie co to znaczy grać ładnie i z pomysłem. Na końcówkę sezonu forma wygląda na zadowalającą i to cieszy. Jeśli Legia choćby zremisuje z Piastem, będzie dosłownie na wyciągnięcie ręki. A nie muszę chyba wspominać, że formą to oni nie grzeszą.

  4. Classic napisał(a):

    PS. polecam zobaczyć w powtórkach meczu reakcję trenera i zawodników po zmianach. Atmosfera jest. Kto wie, czy to wyrzucenie Murawskiego i Ślusarza, na dłuższą metę nie przyniesie więcej korzyści niż szkód. Tym bardziej, że Muraś nie gra nic wielkiego w Pogoni , a u nas Karol z meczu na mecz jest coraz lepszy. Strach pomyśleć gdzie ten chłopak będzie za 2 lata. Ale pewnie już nie u nas…

  5. szulaj napisał(a):

    Chciałbym wrócić do żółtych kartek… Karolek faktycznie zgarnął bez sensu. Na początku meczu w taki sposób i to jeszcze żadnego zagrożenia nie było… Natomiast co do kartki Barry’ego wydaje mi się, że to było cwaniackie zachowanie. Nie pamiętam czy ta akcja po której był aut to nie była jakaś kontra Lechii ale Barry nie był w swojej części boiska i chciał sprytnie spowolnić rywala, żeby spokojnie wrócić na swoją pozycję… Mam jeszcze 2 kwestie co do naszej ligi:
    1) Robakowi wyszedł mecz życia , strzelił 5 bramek i już myślał że ma króla strzelców a tu Teo i Paixao mają już zaledwie 1 bramkę straty
    2) Miejmy nadzieję że Legia się wykartkuje w poniedziałek bo zagrożonych zawodników kilka jest. M.in. Radovic, Vrdoljak, Bereszyński

  6. KKS napisał(a):

    Classic
    Mecz Lecha ze wschodnia kurewka wszystko zweryfikuje, ale po cichu licze na zwyciestwo, a plan minimum to remis, ktory niczego nie przesadzi… Jak do wczorajszej gry dolozymy lepsza defensywe to patrzac na forme Lecha i kurewki to mozemy byc dobrej mysli:)

  7. KKS napisał(a):

    Szulaj
    Jeszcze Rzezniczak i Zyro. Niemniej jednak sam Radovic to praktycznie cala ich ofensywa na obecna chwile…

  8. szulaj napisał(a):

    No dokładnie. Chciałem tylko podać tych najważniejszych graczy… Ale mam nadzieję że nie będzie jak zwykle… Że jedziemy z nadziejami a tu bach… Chociaż wielce prawdopodobne że na Ległej będziemy grać 2 mecze

  9. darkoski napisał(a):

    Oby ta kolejna jaskółka spowodowała nadejście prawdziwej wiosny.

  10. babol napisał(a):

    Mam nadzieję, że za tydzień będzie podobna motywacją i chęć do walki, a wynik będzie sprawą otwartą. Mówię wam, że jak opędzlujemy za tydzień Legię to walka o mistrza stanie się faktem, a nie marzeniem. To może być główny zwrot akcji w walce o mistrza i ogromy zastrzyk pozytywnej motywacji na fazę play-off.

  11. PIOTR napisał(a):

    Nie ma się czym podniecać, ledwo 2:1 ze słabą Lechią na własnym stadionie… Panowie !
    Tylko indywidualne umięjętności piłkarzy zdecydowały o wygranej ale drużyny jak nie było, tak nie ma. Brak wypracowanych na treningach akcji. O wszystkim decyduje przypadek. Znasz bajkę o Łodzi ? – „nie łudź się” . Dopóki ten WFista będzie udawał trenera to nie należy spodziewać się pięknych meczów a raczej kolejne kompromitacje

  12. senior napisał(a):

    Kownacki, dwie bramki dla reprezentacji do lat 17! Teraz tylko kilku młodych ze szkółki piłkarskiej Lecha do pierwszego zespołu i LM albo przynajmniej LE jest nasza. Niestety musimy się pogodzić ze sprzedażą Kownackiego ale takie jest życie i biznes. Dla tych, którzy nie rozumieją zasad i bujają w obłokach, trzeba jasno powiedzieć, że nasz Lech nie jest finansowo na takim poziomie jak kluby z najsilniejszych europejskich lig i nie mamy co się łudzić,że stanie się takim w ciągu następnych kilkunastu lat. Cieszmy się z tego co mamy. Cieszmy się z poznańskiego trenera i dobrych ligowych piłkarzy. Czas zejść na ziemię ale mistrzostwo w tym roku jest bardzo blisko. Niech zwycięża Lech!

  13. zibi napisał(a):

    Nie wiem, od razu pisać do śmietnika czy ktoś to przeczyta i pomyśli.

    Cytat z internetu: „Jak informuje firma, sublicencje nie zostaną przedłużone Polsatowi Sport oraz Eurosportowi. Pierwsza ze stacji pokazywała mniej atrakcyjne spotkania, druga prezentowała Europie tylko mecze odbywające się w poniedziałkowe wieczory.
    nc+, a wcześniej Canal+ pokazuje nieprzerwanie spotkania ekstraklasy od kilkunastu lat i w znacznej mierze dzięki kibicom piłkarskim zarabia na biznesie. Ostatnio kluby piłkarskie twierdziły, że chcą same uruchomić swój własny kanał pokazujący ich mecze. Dzięki temu mogłyby sprzedawać go do platform cyfrowych i sieci kablowych. Choć o planach słychać od kilku lat, to jak widać na razie wybrały standardowe rozwiązanie”.

    Gratulacje (?) i powodzenia.