STS nadal sponsorem strategicznym Lecha (akt.) + FOTO

Dziś o godzinie 12:00 w Business Lounge znajdującej się na III trybunie Inea Stadionu mieszczącego się przy ul. Bułgarskiej 17, odbyła się oficjalna prezentacja sponsora strategicznego klubu KKS Lech Poznań. Do końca sezonu 2014/2015 nadal będzie nim bukmacherska firma STS.


Mateusz Juroszek (prezes STS) ”Współpraca z klubem piłkarskim nie jest łatwa. Chcieliśmy przedłużyć umowę, ale negocjacje nie były łatwe. Zostajemy na rok i mamy nadzieję, że za dwanaście miesięcy znów usiądziemy do rozmów, by przedłużyć umowę. Chcemy być sponsorem nie tylko dającym logo na koszulki, ale także współpracującym z kibicami.”

Karol Klimczak (prezes Lecha)”Podpisujemy dziś umowę ze sponsorem strategicznym. Dla nas jest to ważne i istotne wydarzenie. Nasza współpraca układa się bardzo dobrze. Zostały zrealizowane wyniki, które sobie założyliśmy i jesteśmy z tego zadowoleni.”

Poniżej zdjęcia z dzisiejszej prezentacji:

>> Przeczytaj więcej w dziale Konferencje

Źródło: inf. własna
Autor: Arkadiusz Szymanowski
Fot: KKSLECH.com

>> Śmietnik Kibica – (komentuj nie na temat) <<


komentarzy 17

  1. Dawid napisał(a):

    wreszcie jakaś pozytywna stagnacja po wielu problemach ze sponsorem strategicznym :)

  2. damt610 napisał(a):

    Umowa na rok dla mnie słaba opcja. Widać, że jest to nadal opcja tymczasowa i szukają kogoś kto sypnie bardziej sianem.

  3. Damian napisał(a):

    kasa, kasa, kasa…ile kasy od sponsora? jakiś przeciek? bo tak na mój chłopski rozum, to z minimum 3 miliony powinni wyłożyć.

  4. Glos napisał(a):

    Takich sponsorow jak STS to Lech potrzebuje przynajmniej szesciu jak nie wiecej, by stworzyc w miare silny i wyrownany zespol. Taki cel mozna osiagnac tylko wtedy gdy rok w rok gra sie pucharach i to przynajmniej na poziomie fazy grupowej. Mysle ze byl taki czas gdy sponsorzy chetniej i bardziej interesowali sie Lechem. Niestety taka wielkosc klubu przerasta Rutkowskiego i jego ekipe. Oni wola cicho spokojnie i bez ryzyka. Moze gdy juz przestaniemy byc „hobby” Rutkowskich i znajdzie sie ktos bardziej doceniajacy ten klub to tacy sponsorzy jak STS beda z nami podpisywac umowy na kilka lat i za wieksze pieniadze.

  5. KKSLP napisał(a):

    nieoficjalnie mi wiadomo że sponsorem technicznym ma być od przyszłego sezonu Nike może ktoś to potwierdzić.. w mediach są przecieki że za niedługo będzie podane już oficjalnie

  6. gruh napisał(a):

    6 takich sponsorow mowisz? Czemu nie 7?

  7. Damian napisał(a):

    Glos to sam zarządzaj klubem. Może nie każdy jest fanem Rutkowskich, ale jeśli właścicielem miałby zostać szejk, czy drugi Abramowicz to ok. W każdym innym przypadku wolę Rutków.

  8. kibicinowroclaw napisał(a):

    niech lepiej prezes tej firmy przeprosi trenera Rumaka co na niego psioczyl !!

  9. babol napisał(a):

    Do Lecha na pewno nie przyjdzie ambitny i bogaty sponsor z prostego powodu. Nie gramy regularnie w pucharach. Co z tego, że w lidze jesteśmy na podium jak odpadamy w kwalifikacjach. Szanująca się duża i znana firma w dłuższej perspektywie nie zainwestuje w Lecha by nie stracić na swojej renomie. Spójrzcie z kim Lech podpisuje umowy sponsorskie ? Czy są to wielkie szanujące się firmy np. w skali europejskiej ? NIE ! Nie mówię, że obecne kontrakty sponsorskie z mało-średnimi firmami nie są ambitne, ale nie oczekujmy, że w Lecha ktoś od zaraz zainwestuje np. 10 mln. złotych ze znanej firmy na rynku europejskich czy światowym. Potrzeba na to dobrej gry w pucharach co roku np. przez 5 najbliższych lat i wtedy może zainteresuje się sponsoringiem jakaś większa firma na rynku.

    Ciekawe czy STS przewiduje jakieś dodatkowe bonusy za wyniki w lidze oraz pucharach ? Z tego co wiem to Inea ma niezłe bonusy za np. awans do LE czy majster lub PP. Warto jednak się postarać i awansować do LE. Klub po 1 zarobi na premiach od UEFA, a po drugie skosi kasę od sponsorów i kibiców.

  10. KKS napisał(a):

    babol
    Problem w tym, ze klub woli skosic pewna kase tu i teraz (patrz potencjalnie Teo i Gergo w pakiecie), niz zaryzykowac wzmacniajac zespol i powalczyc w pucharach…

  11. Glos napisał(a):

    Gdyby Rutkowskiemu na sercu lezalo dobro klubu to jest jeszcze jedna mozliwosc: dposcic jeszcze kogos z sianem do interesu. Nie musi Rutkowski zaraz calego klubu sprzedawac, ale gdyby pozwolil wejsc komus z sianem i podzielic sie akcjami klubu to juz byloby cos. A tak dal pobawic sie synowi w biznesmana a my, kibice nadal czekamy na tego mocnego Lecha. Mielismy juz tyle okazji by raz na zawsze odjechac calej pilkarskiej Polsce, ale przy tym wlascicielu nigdy tego nie osiagniem. Zgoda nie jestesmy tak zadluzeni jak teczowi, czy zomowcy ale klub majacy taka rzesze kibicow zasluguje na cos wiecej niz II runda pucharu UEFA.

  12. KKS napisał(a):

    Glos
    Juz byly takie propozycje ale Herr Rutkowski wszyskie odrzucil, bo i po co oddawac kure znoszaca zlote jajka? Cale to wieczne bilansowanie i mityczne wieczne straty to tylko przykrywka do dojenia klubu na grube bejmy. Z tym wlascicielem i cala lesna ekipa z synalkiem na czele nie zrobimy juz nawet kroku w przod (wiceMP to max., a faza grupowa LE moze rowniez okazac sie ciezka do zrealizowania). Jak wiadomo kto sie nie rozwija ten sie cofa…sportowo naturalnie…

  13. kibicinowroclaw napisał(a):

    no nie wiem nie wiem, Lech to jedyny klub ktory nie chce sie zadluzac a i tak jest na topie, Rumak z g.na bata nie ukreci jezeli chodzi o LE, chcialbym zeby zostal

  14. 07 napisał(a):

    Jakikolwiek sponsor a tym bardziej poważny zanim wejdzie finansowo do klubu to najpierw się upewni z kim ma do czynienia. Zapewniam, że sprawdza nawet szczegóły, a informacje ile razy taki wojewoda zamknął stadion i z jakiego powodu na pewno nie pomagają w rozmowach…. Przedłużenie umowy tylko o rok to wyraz tego, że czekają na dobry moment , aby złapać kogoś z grubszym portfelem. Kryzys odszedł i powinno być łatwiej pozyskać sponsora ”wymarzonego”. Poza tym mamy dodatkowy rok na pokazanie się w Europie. A zdaje się, że to poważny argument w negocjacjach ze sponsorem….

  15. babol napisał(a):

    07

    Gdzie i kiedy odszedł kryzys haha większej bzdury nie słyszałem no chyba, że mowa o wielkich korporacjach, którym się wiedzie ostatnimi czasy coraz lepiej, ale plebs nadal cienko z wypłatą i ma być zaciskany pas więc o co ci chodziło ? Ciekawe kiedy ostatni raz dostaliście podwyżkę 7-8 lat temu ?

  16. 07 napisał(a):

    Jeśli chodzi o mnie to dostałem 2% podstawy, a rok wcześniej 3%. Już związki negocjują podwyżkę którą dostaniemy za rok… I nie mów mi , że nie widać ożywienia gospodarczego, bo widzę to chociażby po rozpoczętych budowach….

  17. babol napisał(a):

    za rok to może być nowy i zupełnie inny rząd panie kolego