Skacowani minimaliści!

lechkoronaW meczu 12. kolejki piłkarskiej T-Mobile Ekstraklasy sezonu 2014/2015, Lech Poznań we frajerski sposób zremisował na wyjeździe z Koroną Kielce 2:2 (2:1). Kolejorz dobrze grał tylko do 15 minuty, a potem z każdym kolejnym kwadransem spuszczał z tonu. Na końcu jechał już na oparach i sprawiając wrażenie skacowanego zespołu stracił drugiego gola w 94. minucie gry tracąc przy okazji kolejne dwa punkty.


Raport z wydarzeń na boisku (aktualizacja po ciekawszych zdarzeniach):

Aby widzieć wprowadzane zmiany należy odświeżać witrynę ręcznie

1 – 15 minuta

2 min. – Lech od początku meczu próbuje dominować w środku pola.
5 min. – Pierwsza akcja poznaniaków. Dośrodkowanie Gergo wybijają obrońcy.
5 min. – Już 1:0 dla Lecha! z piłką przedarł się Jevtić, podał na środek, źle w futbolówkę trafił Golański i z bliska gola zdobył Hamalainen.
7 min. – Rzut rożny kielczan bez zagrożenia naszej bramki.
9 min. – Dwa strzały Szymka z daleka z kłopotami broni bramkarz.
10 min. – Co za szczęście Korony! tym razem Cerniauskas odbija uderzenie Kamińskiego z bliska.
12 min. – Lech bawi się z Koroną.
14 min. – Obrońca Korony stracił piłkę tuż przed bramką, jednak Gergo chybił.
15 min. – Za Skorży lepiej gramy, ale szczęścia wciąż nie mamy… Główka Kapo po rzucie rożnym i jest remis. Niesamowite…

16 – 30 minuta

20 min. – W tym meczu powinno być już dawno z 3:0, a jest 1:1. To trochę szok.
23 min. – Niestety tempo gry mocno spadło.
26 min. – Po tym golu z niczego dla Korony poznaniacy wyraźnie siedli. Na dodatek Korona otrząsnęła się po tym fatalnym początku.
28 min. – Wystarczyło, że Lech ruszył i od razu zdobył gola. Pawłowski przedryblował obrońców i płaskim strzałem strzelił bramkę. 2:1!

31 – 45 minuta

31 min. – Bombę Jovanovicia broni Gostomski.
32 min. – Korona ma niezwykle groźne stałe fragmenty gry. Lech koniecznie musi strzelić kolejnego gola, by mieć spokój.
34 min. – Kolejorz w defensywie jest trochę elektryczny.
40 min. – Niecelna główka Trałki po wolnym. Lechici grają trochę ospale. Korona również, jednak to Lech koniecznie musi wygrać ten mecz.
45 min. – Do przerwy 2:1. Nie jest to niestety bezpieczny wynik. Lech nie ma szczęścia, więc musi strzelić trzeciego, a najlepiej to czwartego gola, żeby mieć pewność co do zwycięstwa.

46 – 60 minuta

48 min. – Sprytny strzał jednego z lechitów po rzucie rożnym.
51 min. – Sporo niedokładności na początku II połowy.
52 min. – Dobry strzał Gergo łapie Cerniauskas.
55 min. – Korona w II odsłonie nie zamierza się tylko i wyłącznie bronić.
58 min. – Lech musi trochę przyspieszyć swoją grę, bo nadal sprawia wrażenie drużyny, która trochę drzemie.
59 min. – Lechici wyszli 3 na 3 i stracili piłkę.

61 – 75 minuta

62 min. – Poznaniacy niepotrzebnie pozwalają rozgrywać Koronie akcje. Są za mało agresywni w środku pola.
64 min. – Zablokowany strzał Hamy na 15 metrze.
68 min. – Strzał Sylwestrzaka broni Gostomski. Lech musi strzelić 3 gola, ponieważ nie jest to dobry wynik.
72 min. – To nie jest zbyt dobre spotkanie Lecha. Brakuje wielu cech wolicjonalnych.
73 min. – Sadaev się skompromitował tuż przed bramką…

76 – 90 minuta

76 min. – Zero boiskowej kontroli ze strony Kolejorza. Lepiej niech ten mecz się kończy.
80 min. – Głupota totalna Lecha, który zamiast dobić rywala gra coraz gorzej.
81 min. – Korona ma mnóstwo stałych fragmentów, które są bardzo groźne.
83 min. – Niecelna główka Malarczyka po różnym.
87 min. – Zaraz trafi nas szlag… Nie wiadomo co robi Lech. Nie prowadzi tym razem 5:0 tylko 2:1. Minimaliści…
89 min. – Wreszcie jakaś akcja Lecha, jednak mimo trzech prób nikt nie trafił do siatki.
90+2 min. – Niech już sędzia to kończy!
90+3 min. – Co za parada Gostomskiego
90+5 min. – No i się stało… gol w ostatniej akcji. 2:2. FRAJERZY!


MKS Korona Kielce – KKS Lech Poznań 2:2 (1:2)

Bramki: 15.Kapo 90+4.Sylwestrzak – 5.Hamalainen 28.Pawłowski

Żółte kartki: Jovanović – Douglas, Sadaev

Sędzia: Krzysztof Jakubik (Siedlce)

Widzów: 7401

MKS Korona: Cerniauskas – Golański, Malarczyk, Dejmek, Sylwestrzak – Marković (74.Aankour), Jovanović – Kiełb, Kapo, Janota – Chizniczenko (53.Trytko).

Rezerwowi: Małecki, Quattara, Leandro, Sobolewski, Aankour, Pylypczuk, Trytko.

KKS Lech: Gostomski – Kędziora, Wołąkiewicz, Kamiński (77.Arajuuri), Douglas – Tralka, Linetty – Lovrencsics (82.Formella), Jevtić, Pawłowski – Hamalainen (70.Sadaev).

Rezerwowi: Burić, Arajuuri, Henriquez, Drewniak, Formella, Keita, Sadaev.

Kapitanowie: Golański – Trałka

Trenerzy: Ryszard Tarasiewicz – Maciej Skorża

Pogoda: +15°C, słonecznie

>> Przeczytaj więcej w dziale Raporty przedmeczowe i meczowe

Źródło: inf. własna
Fot: KKSLECH.com

>> Śmietnik Kibica – (komentuj nie na temat) <<


komentarzy 207

  1. mól napisał(a):

    Z Jagą rura u siebie, miało być inaczej a będzie jak przez ostatnie 4 lata-PADAKA!!! KÓRWA!!!

  2. aliz napisał(a):

    ile Skorża jest u nas? DOPIERO 1,5 miesiąca. Efekt nowej miotły mija – jak napisałam wcześniej.
    teraz dopiero muszą pokazać faktycznie na co ich stać. Skorża nie ma czarodziejskiej róźdźki – przypomnijcie sobie co poiwedział – niejest prosto „wyplenić” pewne nawyki – RACJA, w ciągu kilku dni nawet tygodni nie da rady przestawić piłkarzy i ich nawyków – RACJA, po pół roku dopiero można mówić o zmianie – RACJA, a liczy na to, że w Lechu piłkarze zareagują szybciej – być może ma rację i najbliższe dwa tygodnie pokażą w którym miejscu jest Lech i jaki ogrom pracy będzie jeszcze do wykonania…

  3. mario napisał(a):

    Niestety wraca stare.Palanty i tyle.

  4. tylkoLech napisał(a):

    Zwykle ich bronię, ale dzisiaj nasuwa mi się jedno określenie -gowniarze, bo tylko gowniarze mogą spieprzyc taki mecz. Szkoda to nawet komentować.

  5. PWR napisał(a):

    @mól
    Kurwa pisze się przez otwarte u

    @aliz
    „Nie jest” piszemy osobno

  6. Piotr napisał(a):

    Przyzwyczajcie się dzieciaczki że z Maciusiem- tylko obrona. A z waszymi woląkiewiczami to środek tabeli. A w stolicy świeci słońce kartofelki…. :-)

  7. PWR napisał(a):

    Niech chociaż Górnik wygra to może nie będę aż tak wkurwiony

  8. PWR napisał(a):

    @Piotr
    W Poznaniu też słoneczko i 20 stopni! Piękna pogoda. Można pospacerować, pobiegać czy pojeździć rowerkiem

  9. jagor napisał(a):

    Jestem ciekaw, jak Skorża skomentuje II połowę? Czyżby mijał efekt „nowej
    miotły”?

  10. aliz napisał(a):

    i żeby było jasne – to nie jest obrona Skorży – bo tak to jest – najpierw trzeba przeryć móżgi a tego w przeciągu miesiąca nie da rady zrobić. Na to potrzebny jest czas, którego obecnie Lech ma coraz mniej lub prawie go nie ma…
    Wytrzymać do zimy za wiele nie stracić i liczyć na dobrą wiosnę… Innej opcji nie ma

  11. mól napisał(a):

    @PWR- a huj jak samo h czy ch?

  12. PWR napisał(a):

    @mól
    „ch”

  13. aliz napisał(a):

    @PWR
    i zamiast poiwedział pisze się POWIEDZIAŁ – nie czepiaj się literówek i braku spacji inni piszą jeszcze gorzej….

  14. mól napisał(a):

    @PWR-liźnij mnie tam gdzie mi skóry brakuje!!!

  15. PWR napisał(a):

    @aliz
    Spoko. Jestem wkurwiony, więc się nie dziw

  16. @Legia Fan napisał(a):

    myślę że Jagiellonia

  17. KKs7 napisał(a):

    Redakcjo skacowani? coś się dowiemy?

  18. PWR napisał(a):

    @7egia fan
    Punktujecie, bo wam sędziowie pomagają

  19. Col.Mortimer napisał(a):

    Jak wy mnie ludzie śmieszycie nie wszyscy oczywiście, ale większość. Jak wygrywamy to wszyscy są super, a majster jest nasz, a jak zdarzy się taki mecz jak dziś to wszyscy dziady, a no i sędzie też be. Ogarnijcie się to jest piłka nożna i takie rzeczy się zdarzają czasem mimo, że drużyna jest wyraźnie lepsza to po prostu nie wpada i tyle. Boli strata 2 punktów, ale bez dramatu, na dziś tracimy do legii 5 punktów poczekajcie wszyscy przynajmniej do tej 19 kolejki i zobaczymy kto gdzie będzie. Legia się posypała bo to musiało się w końcu stać grając mecze co 3 dni tą samą 11-tką ich problem nie nasz. Teraz jest właśnie szansa aby nie tylko dogonić, ale nawet przegonić legię i mieć spokojną zimę. Walka o tytuł rozstrzygnie się na wiosnę i zimą należy się dobrze przygotować plus 2-3 porządne transfery.

  20. KKS napisał(a):

    Frajerstwo w czystej postaci!!! Jak to jest ze remisujemy w ostatniej akcji mecz, ktory powinnismy bez problemu wygrac, a wschodnia kurewka wygrywa zdawaloby sie przegrany lub fuksem zremisowany mecz pod sam koniec??? Dzisiaj jestem mega wkurwiony i traktuje ten punkt jak porazke! Juz 5 pkt straty- wlasnie w takich meczach przegrywa sie frajersko mistrzostwo…

  21. fan napisał(a):

    A słoikowe pajace ze wschodu znowu nie mogą żyć bez Lecha, tak się o nas troszczą. Może się tak łaskawie swoim klubem zajmiecie? Poradzimy sobie bez was i.. bez sędziów.

  22. KKs7 napisał(a):

    Redakcjo, tytuły jakby Rumak ćwiczył non toper! czy to mentalność naszych kopaczy decyduje o kunszcie trenera?

  23. JRZ napisał(a):

    Col.Mortimer brawo! Widzę ze są jeszcze osoby które nie odleciały po ostatnich wynikach a ten remis może nawet spowoduje u niektorych powrót na ziemie. Do twojego komentarza dodam tylko żebyśmy nie patrzyli na sama Legie bo podejrzewam ze w dodatkowej rundzie konkurencja będzie większa niż w poprzednich dwóch latach ale do tego jeszcze sporo kolejek.

  24. resident napisał(a):

    Wyglądało tak jakby Lech czekał na strzelenie bramki przez Korone niezliczone ilosci rzutow roznych seryjnie marnowane okazje

  25. arek napisał(a):

    Rowniez zaintrygowal mnie ten tytul. Czyzby wczoraj ostra imprezke mieli, moze Kotor w koncu wyprawil odlozone wczesniej imieninki ,hehe. A tymczasem Semir znowu czaruje.

  26. mateo napisał(a):

    zamiast dobić przeciwnika i strzelic na 3:1 to chcieli wygrac najmniejszym nakładem sił i sie oczywiscie usrało.
    strata 5 pkt to pryszcz po podziale to 3 pkt wiec jeszcze nie ma paniki
    ale Skorza powinien ich zjebac w autobusie jak bure suki za taka grę
    Lovrencic to dzisiaj był jakiś kryminał !!

  27. PWR napisał(a):

    Ja pierdole ludzie, wy może ożeńcie się z tym semirkiem. Z 5 metrów to i ja bym strzelił. Nie przesadzajcie, bo to już jest żałosne! Nasz Jevtić jest o 2 klasy lepszy!

  28. tylkoLech napisał(a):

    Lech ma najwięcej frajerskich remisów w lidze -6. Tak się właśnie przegrywa mistrzostwo.

  29. JRZ napisał(a):

    Co do tytułu to może zamiast szukać jakiś swoich teorii ogarniecie ze chodzi o bramkę stracona w ostatniej akcji meczu?
    mateo a za tydzień strzeli ze dwie bramki i będzie super podobnie jak cala drużyna która wygra np.3-0 lub 4-0 i z frajerów naraz zmienia się w zajebistych piłkarzy idących po „majstra” :)

  30. Pszczółka napisał(a):

    @resident nie wiem ale miałem takie samo wrażenie w drugiej połowie.@Col.Mortimer pełna zgoda.Niektórzy myślą że będziemy wygrywać mecz za meczem.Fakt zremisowaliśmy na własne życzenie,można powiedzieć frajersko ale nie róbmy tragedii panowie.Ja czekam do zimy na te niby transfery i przewietrzenie obecnej kadry(pozbycie się pipek) i wtedy zacznijmy rozliczać i piłkarzy i sztab trenerski.

  31. PWR napisał(a):

    @7egia fan
    Was też prawda boli, bo nie możecie się przyznać do tego, że sędziowie wam pomagają

  32. babol napisał(a):

    Nie dziwi mnie ten remis. Przy stanie 1-0 mamy kilka sytuacji na 2-0, tracimy gola. Później udaje nam się strzelić gola na 2-1. Zamiast przycisnąć Koronę w 2 połowie gramy chałę. Nie rozumiem podejścia drużyny w 2 połowie. W końcówce bramka dla Korony po prostu musiała wpaść, cisnęli nas coraz mocniej. Nie ma tragedii, ale trzeba przyznać, że frajersko straciliśmy 2 punkty z własnej winy. Za tydzień trzeba koniecznie wygrać z Łęczną.

  33. fan napisał(a):

    @Legia Fan
    Czyżby zniknął komentarz, który sobie układałeś czekając niecierpliwie na koniec meczu?

  34. fox napisał(a):

    Może i dobrze się stało że zremisowali bo muszą uwierzyć,że wynik 2:1 to żaden wynik tymczasem w drugiej połowie całkowicie oddali inicjatywę i niestety widać było,że nie walczą tak jak z Legią i z Bełchatowem.Niestety mecz sam się nie wygra nawet z przed ostatnim zespołem w ligowej tabeli.Nie wiem czy im się nie chciało,czy nie potrafili czy jak piszę redakcja byli skacowani ale oddali inicjatywę Koronie i skończyło się jak się skończyło.

  35. fan napisał(a):

    Widać, że wielkim problemem Lecha jest obrona przy stałych fragmentach i po raz kolejny frajersko w ten sposób stracona bramka w ostatnich sekundach (mecz w Wawie). Redakcjo, pewnie się powtarzam ale powinniście zrobić o tym jakiś artykuł.

  36. Zec napisał(a):

    Co to kurwa miało być czekali aż Korona strzeli czy u buka postawili !

  37. Col.Mortimer napisał(a):

    Bo ja już swoje lata mam i nie jedno w piłce widziałem, więc takie sytuacje jak dziś mnie nie dziwią, choć fakt mnie też irytują. Zrozumcie to w końcu Lech nie jest maszyną do wygrywania ze wszystkimi po 3-4:0 i im szybciej to zrozumiecie tym lepiej dla was.
    Czas działa na naszą korzyść, a do rozegrania pozostały nam 7 spotkań w lidze i mecz 1/8 PP jeśli bilans będzie 5-2-0 i awans to należy wziąć to z pokorą,a jeśli będzie lepszy to tym lepiej. Ludzie trochę wiary w zespół jesteśmy trakcie przebudowy,a wy chcecie już wyników na miarę najlepszego Lecha. Rozliczać zespół będziemy wiosną, a ludziom z redakcji też bym prosił o wyluzowanie, a nie jak 5-cio letnie dzieci albo głaskacie, albo sracie jadem i to w trakcie 1 spotkania.

  38. PWR napisał(a):

    Col.Mortimer dobrze prawi, choć nie da się ukryć, że po tym remisie jest się wkurwionym

  39. JRZ napisał(a):

    Col.Mortimer to jest normalne u Polaków bo jak wygrywasz jesteś bohaterem i cie noszą na rekach a jak dostajesz po dupie to cie jebią ile wlezie. Tak jak napisałeś rozliczać będziemy wiosna choć ja poczekam na koniec sezonu i końcowy wynik. Co do bilansu to sadze ze będą 4 zwycięstwa 2 remisy i porażka lub 4-1-2 plus awans w PP po ciężkim meczu.

  40. Michu87 napisał(a):

    Nasi piłkarze muszą sobie zadać jedno pytanie. Czy chcą coś osiągnąć w tym klubie?
    Chyba, że wolą frajersko tracić pkt tak jak to dzisiaj widzieliśmy. Osobiście myślę, że nie ma co robić tragedii bo meczy jest sporo. Teraz my tracimy pkt, ale za tydzień ktoś inny straci z czołówki. Mam nadzieje, że Skorża wyciągnie wnioski i wyjebie im ten minimalizm z łba. I posadzi takiego Wołąkiewicza na ławę. Koleś nie wie jak ustawić się w polu karnym. Wiecznie przegrywa walkę o pozycje, albo kryje sam siebie. Myślę, że czas postawić na parę Arajuuri, Kamiński albo Bednarek, Kamiński.

  41. Kibol napisał(a):

    Kolejorz powinien zrobić to samo co skisła z Górnikiem.
    Szkoda słów frajerstwo w ch..

  42. zebi napisał(a):

    Jak reprezętat Węgier nie strzela 200 procentowej bramy to niech spada wstyd

  43. mól napisał(a):

    @PWR-nie powtarzaj się, że jesteś wku…-dotleń się!

  44. luis napisał(a):

    Arajuuri to może wziąć udział w konkursie na występy jako Ejber lub Gzub. Papa stałe się śmieje wiec idealny kandydat.

  45. zebi napisał(a):

    cioty cioty cioty i Węgier z nimi

  46. Mouze napisał(a):

    @luis Mam nadzieje ze Arajuuriego pożegnamy już zima.Gosc jest w u nas już rok,prawie nie gra,a jak gra to słabo.Typowy ogór,jestem w szoku ze dostaje powołanie do rep.Finladnii.

  47. inowrocławianin napisał(a):

    Prawda jest taka, ze od dłuższego czasu tracimy głupio punkty, przewaznie przez brak pełnego zaangazowania, przechodzenia obok meczu. To Skorza powinien wyeliminowac oraz kilku zawodników takich jak Sadajew, Arajuri, Drewniak, czy Vojo. Dla nich Lech to za wysokie progi, zanizaja nam poziom. Zawodnicy powinni dostac jakas kare po tym meczu od sztabu, by wiecej nie bylo takich sytuacji. Wtedy zaczniemy seryjnie wygrywac, bo stac ich na to. Ja te mankamenty wyeliminujemy to bedzie duza szansa na MP. Tylko seryjne wygrane moga nam dac tytuł. Sadajev i Arajuri na ławe!

  48. Ferion napisał(a):

    Stilic z Brożkiem rozjechali Górnika 0:5. W takiej formie to Rutkowscy mogą sobie pomażyć, że latem Semir wybierze Lecha. Puszczanie tekich kaczek dziennikarskich to poprostu kpina ze zdrowego rozsądku kibiców. To że Stilić nie gra w Lechu to najlepszy przykład jaki mamy skauting i dyrektora sportowego.

  49. road napisał(a):

    Jeszcze miesiąc temu każdy by akceptował ten wynik. Prawda jest taka że człon tego zespołu był na kadrze (Hama, Gergo) .. i oni zgaśli w drugiej połowie. Szkoda trzech punktów, w następnym meczu będzie lepiej..

  50. roby napisał(a):

    Moim zdaniem pierwsze wzmocnienie zimą to bramkarz nowy.
    Nie pamiętam żeby bramkarz wybronił kilka meczy,Każda bramka taka szmata a nawet się nie ruszył się do piłki.
    Gostomski trochę lepszy Kotor ale to nie są bramkarze zespołu chcacego walczyc o mistrzostwo.
    Dziś powinien grać Kownacki a nie Zaur…
    Ten remis bardziej wkurwił niż na przyjaciółce…

  51. Pszczółka napisał(a):

    @Ferion z tego co się orientuję to Semira nie widział w swojej koncepcji Rumak.Poza tym co ma do tego skauting??Przecież Stilić nie był anonimową postacią do wyszukania.Ja nie robię jeszcze tragedii i czekam niecierpliwie na przerwę zimową.Wtedy z niektórymi piłkarzami się pożegnamy no i mam nadzieję że kilku zakontraktujemy.Takich których wybierze trener i wtedy zacznę rozliczać kopaczy.Na razie wstrzymuję się z oceną drużyny aż do wiosny.

  52. Tytan napisał(a):

    Bez sensu tytul i artykol! Zle nam poszlo i tyle! Taki jest sport. Po co ryczec jak stare baby i od razu bluzgami walic i wyzalac smutki. To jest nasz Lech! Nawet na „zachodzie” mozna miec gorsze dni. Juz sam nie wiem czego Redakcja oczekuje od pilkarzy. Wy rowniez macie gorsze dni, bezsensowne bazgroly i pomylki. Wam tez sie zdarza, tak jak i kazdemu. Spokojnie! Mamy dobrego trenera o calkiem fajna druzyne. Trzeba walczyc dalej i tyle.

  53. JRZ napisał(a):

    @Pszczółka „z tego co się orientuję to Semira nie widział w swojej koncepcji Rumak” skąd posiadasz te informacje? Sam Rumak mówił kiedyś w lidze plus ze chciał go w drużynie. W ogóle to co niektórzy maja za obsesje na punkcie tego Stilica to głowa boli.

  54. Mouze napisał(a):

    @Ferion Stillic nie wyjedzie już z Polski,bo wie ze za granica kariery nie zrobi,nikt tam nie będzie tolerować jego leserstwa i gwiazdorstwa.Gdy odchodził z Lecha był lepszym piłkarzem niż dziś a i tak odbił się na Ukrainie czy Turcji….Jeżeli Lech złoży mu propozycje to przyjdzie,tylko pamiętajmy ze Stillic to nie jest zawodnik który podciągnie drużynę w takich meczach jak dziś.Największe pretensje są o zaangażowanie piłkarzy,a chyba niektorzy zapomnieli jak wszyscy ganiliśmy Semira właśnie za zaangażowanie.Dzisiaj zrobił Wisle zwycięstwo wiec nagle wszyscy się nim podniecają,a o tym ze poprzednie 5 meczy przeczłapał to chyba nikt nie pamięta…

  55. Mouze napisał(a):

    @JRZ Rumak dużo mówił,ale nie zawsze(a raczej rzadko) z sensem.Od tego zacznijmy. Rumak powiedział za mając do wyboru Hamalainena a Stillicia wybrał Hamalainena.Niby wszystko ok,tylko ze Hamalainen przyszedł zima,a Stillic chciał wrócić pol roku później,kiedy to Rumak stwierdził ze potrzebuje większej szybkości w grze,dlatego Semir nie pasuje do jego koncepcji.Dlatego tak naprawdę Rumak wybrał Claasena kosztem Stillicia.Gdzie dziś jest Claasen?
    No i na końcu nie zapominajmy ze Rumak w pierwszej kolejności po objęciu posady odsunął Stillicia,bo już wtedy mu nie pasował…

  56. Alcatraz napisał(a):

    Ręce opadają, znów lenistwo i frajerstwo!!!

  57. Robi napisał(a):

    Nie pierwszy raz jak wynik jest na styk to jest lipa. Wystraczy nie wykorzystać 1,2,3 okazji. Do tego rywal strzeli i koniec..

  58. aliz napisał(a):

    Oj tam… nie ma co patrzec na inne druzyny i kogo mają a kogo nie u siebie – Semir, Mila, Rado, Paixao, Stępiński czy kto tam jeszcze…MY mamy to co mamy i dalej twierdze, że nie najgorszy jakościowo skład.
    A druzyna raz będzie grała lepiej drugi raz gorzej. Początek sezonu został spier… i teraz trzeba się jakoś z tego wygrzebać i patrzec, by ponieść najmniej z możliiwych strat. Ale trzeba też przyznać, że takie frajerskie wypuszczanie pkt jest mega wq.jące i nie ma na taką postawę żadnego wytłumaczenia.
    Ciekawe jak na taką postawę zareaguje Trener. Nie ulega wątpliwości, że był wściekły – ale wściekłość to jedno, a wyciągnięcie wniosków i w efekcie może jakiś tam konsekwencji to inna bajka. Teraz najważniejszy ruch należy do sztabu szkoleniowego – w jaki sposób odnajdą sie w tej sytuacji. Liczę, że jednak Skorża poradzi sobie z tą trudną dla niego sytuacją, bo jeśli cokolwiek zostanie spier…. to możemy zapomnieć o budowie Lecha na miarę jego mozliwości i wrócą dawne demony. Najbliższe dwa tygodnie będa bardzo ważne, a my musimy się uzbroić w cierpliwość. Innej opcji nie ma…

  59. mól napisał(a):

    @aliz-no wiesz, sprawiasz mi ból, nie spodziewałem się tego po Tobie, takie ostre słowa…!

  60. MaPA napisał(a):

    Poraz kolejny nie potrafimy dotrwać na prowadzeniu do końca meczu.Piłkarze powinni sobie zdawać sprawę że prowadzenie dwoma bramkami w naszym przypadku nic nie daje.My musimy strzelać więcej goli aby rywal nie miał okazji do wyrównania.W zespole powinna panować tzw.mentalność killera.Ale do tego potrzeba większej skuteczności lub naprawdę klasowego napastnika.O obronie nie wspomnę bo to oczywiste że nie stanowią monolitu.Tak więc przed Skorżą wiele pracy a zarzad niech już składa kasę na WZMOCNIENIA a nie uzupełnienia składu.Jak narazie to tyle samo pkt zyskaliśmy co straciliśmy.Tak niczego nie zwojujemy ani w lidze ani w Europie.

  61. DoSa napisał(a):

    @aliz 19 października 2014 o 22:27 – pełna racja i dodam, że akurat skład Lecha jest b.dobry jak na polską ligę. Tak jak wymieniasz nazwiska co poniektórych zawodników, to są to pojedynczy piłkarze z kilku drużyn, którzy akurat nie reprezentują stabilnej formy i np. Semir którego szkoda że nie ma w Lechu (technika), to jednak jest zbyt chimeryczny zarówno na boisku jak i mentalnie ( Jevtic ma znacznie większe predyspozycje i jest znacznie młodszy, potrzebuje tylko ustabilizowania formy), Radović już zaczyna „puchnąć”, Mila zabłysnął bramką w meczu repry i wielkie szum, no i fakt, że doświadczony i dobrze dośrodkowuje, ale nie czyni to go lepszym od innych, z kolei nazwisko Paixao przypomnijmy, że występuje w postaci 2-ch braci, bo teraz ten uznawany za słabszego czyli starszy akurat strzelił w ostatnim meczu bramki a młodszy leczy kontuzje. Poza należy też pamiętać, że jest kilku piłkarzy wracających po krótszych lub dłuższych kontuzjach (Trałka, Linetty, Sadajev, Kownacki) chociaż Linetty był dziś jednym z lepszych na boisku a do tego widać zmęczenie Kaspra po powrocie. Z kolei Gergo niestety nie zgarł meczu w swojej reprezentacji i mogłoby się wydawać że wypoczęty, ale niestety brak ciągłości gry wpłynął na Jego dyspozycyjność w Lechu. Widać dziś było na konferencji ledwo powstrzymywaną złość Skorży i co najważniejsze nie owijał w przysłowiową bawełnę jak Rumak, tylko merytorycznie i krytycznie ocenił grę piłkarzy, ale też nie unikał odpowiedzialności. Dlatego masz rację, że potrzeba trochę cierpliwości i dodam zaufania do trenera. Takie mecze jak dziś niestety będą się zdarzać jak każdemu konkurentowi, tak się dzieje nawet w najlepszych ligach, tylko trzeba zminimalizować ich ilość tak, aby nie zaprzepaścić szansy walki o mistrza. Dziś kac jest ogromny i żal tyłki ściska, bo to nie był mecz z Legią pod każdym względem ( kadra Lecha silniejsza jak i przeciwnik z dołu tabeli), ale czasem ze słabszymi jest pod górkę. pzdr

  62. pyrlson napisał(a):

    Jednak duch szkapy wisi jeszcze nad nimi.Jesli chodzi o kaca to mamy go chyba wszyscy tylko nie skorokopy,dla nich zycie toczy się dalej z meczu na mecz.

  63. Pszczółka napisał(a):

    @JRZ no właśnie kolega Ci wytłumaczył.Wolał Hamę zamiast Stilićia.Tyle w temacie.

  64. brazuka napisał(a):

    niestety jak broni Gostek to przy roznych musi miec kolesi przy obu slupkach

  65. J22 napisał(a):

    I znowu braknie tych punkcików na koniec sezonu. A pewnie 2 bańki za wicemistrza sobie wypłacą. Przez końcówki straciliśmy w ch.j punktów

  66. Anfil napisał(a):

    Zmiany personalne bez tego nic sie nie zmieni !!!

  67. Pan napisał(a):

    Panowie nie można zwalać wszystkiego, że sędzia pomaga Legii…. Wy sami sobie strzelacie w kolano tak frajerskim remisowaniem. Legia też nei gra nie wiadomo czego. Pozdrawiam