Pawełkowa strata dwóch punktów

lechslaskW meczu 14. kolejki piłkarskiej T-Mobile Ekstraklasy sezonu 2014/2015, Lech Poznań zremisował na wyjeździe ze Śląskiem Wrocław 1:1 (1:0). Kolejorz rozegrał jedno z lepszych spotkań w tym sezonie, ale w wielu sytuacjach jego strzały świetnie bronił Mariusz Pawełek. Nagle w 70. minucie zupełnie z niczego gola strzelił WKS, który wykorzystał frajerski błąd defensywy i „niebiesko-biali” kolejny raz stracili dwa punkty. W ten sposób Wielkopolanie za szybko czołówki nie dogonią.


Raport z wydarzeń na boisku (aktualizacja po ciekawszych zdarzeniach):

Aby widzieć wprowadzane zmiany należy odświeżać witrynę ręcznie

1 – 15 minuta

2 min. – Cóż za początek! Początek meczu, pierwsza akcja Lecha, Jevtić łatwo mija rywali i płaskim strzałem po długim rogu zdobywa gola! 1:0!
5 min. – Akcja Śląska po stracie Lecha nie została zakończona strzałem.
8 min. – Płaski strzał Szymka łapie Pawełek.
12 min. – Pierwsze minuty w wykonaniu poznaniaków naprawdę dobre.
13 min. – Strzał Kędziory po rożnym nad bramką.

16 – 30 minuta

17 min. – Dobra kontra Lecha w której Luis nie zrozumiał się z Darko.
18 min. – Świetne podanie Dudu zamykał Paixao i fatalnie chybił. Taka piłka nie miała prawa przejść.
19 min. – W odpowiedzi minimalnie niecelny strzał Jevticia z daleka.
20 min. – Kownaś do Hamy i w ostatniej chwili piłkę złapał Pawełek.
22 min. – Aj!! Kownacki z bliska nie trafia. Tu powinno być 2:0.
24 min. – Kolejna świetna akcja Lecha, którą zatrzymuje Pawełek.
27 min. – Gostomski źle wyszedł do piłki, ale naprawił swój błąd odbijając dobitkę nogami.

31 – 45 minuta

32 min. – Mocny strzał Jevticia świetnie broni Pawełek.
35 min. – Gostomski broni strzał Flavio z bliska, jednak tu powinien być spalony. Sędzia ślepy.
36 min. – Błyskawiczna odpowiedź Jevticia i znów Śląska ratuje bramkarz!
41 min. – Niecelna główka Picha po wrzutce z lewej strony Dudu.
44 min. – W końcówce I połowy więcej z gry ma Śląsk.
45 min. – Ależ strzał Kownasia! Kolejny raz gospodarzy ratuje Pawełek.
45 min. – Do przerwy prowadzimy 1:0. Bardzo dobry i szybki mecz we Wrocławiu. Lech w końcówce I odsłony trochę za mocno się cofnął.

46 – 60 minuta

46 min. – Kownaś do Szymka i w ostatniej chwili Zieliński zatrzymał zawodnika Lecha.
51 min. – Oba zespoły grają ofensywnie. Tempo gry nie spada.
55 min. – Lech ze spokojem gra w piłkę. Szanuje ją i ma kontrolę.
58 min. – Niepewne wyjście Pawełka, lecz nikt tego nie wykorzystał.
58 min. – Znów Pawełek ratuje Śląsk po uderzeniu Luisa.
60 min. – SETKA LECHA! Sam na sam Hamalainen trafia w Pawełka, który dziś ma tzw. dzień konia.

61 – 75 minuta

64 min. – Śląsk rzadko jest w tej połowie na rywala, jednak mimo wszystko Lech musi się pilnować i strzelić gola na 2:0 dla spokoju.
70 min. – No i gol z niczego. Złe wybicie Arajuuriego prosto pod nogi Machaja, który ze spokojem zdobywa gola.
71 min. – Dwa strzały Śląska. Najpierw Ostrowski trafia w poprzeczkę, a potem Mila nad bramką.
73 min. – Pawłowski sam na sam i świetnie Pawełek!

76 – 90 minuta

78 min. – Śląsk nabrał wiatru w żagle po tym golu. W drugiej połowie rzadko atakował.
83 min. – Tempo gry zdecydowanie spadło.
87 min. – Kownaś do Gergo i ten nie trafia z ostrego kąta.
90 min. – Niestety chyba goli się już nie doczekamy.
90+3 min. – Koniec. Ciąg dalszy frajerstwa. Jeden błąd defensywy i dwa punkty w plecy.


WKS Śląsk Wrocław – KKS Lech Poznań 1:1 (0:1)

Bramki: 70.Machaj – 2.Jevtić

Żółte kartki: Pawełek, Dudu Paraiba – Trałka, Kędziora, Henriquez

Sędzia: Tomasz Kwiatkowski (Warszawa)

Widzów: 22687 (ok. 2000 kibiców Lecha)

WKS Śląsk: Pawełek – Zieliński, Celeban, Hołota, Dudu Paraiba – Hateley, Danielewicz (59.Droppa) – Machaj (83.Dankowski), Mila, Pich (66.Ostrowski) – F.Paixao.

Rezerwowi: Pawłowski, Grodzicki, Pawelec, Droppa, Juanito, Dankowski, Ostrowski.

KKS Lech: Gostomski – Kędziora, Arajuuri, Kamiński, Henriquez – Trałka, Linetty – Kownacki, Jevtić (71.Lovrencscis), Pawłowski (86.Formella) – Hamalainen (76.Sadaev).

Rezerwowi: Burić, Wołąkiewicz, Douglas, Bednarek, Lovrencsics, Formella, Sadaev.

Kapitanowie: F.Paixao – Trałka

Trenerzy: Tadeusz Pawłowski – Maciej Skorża

Pogoda: +12°C, pogodnie

>> Przeczytaj więcej w dziale Raporty przedmeczowe i meczowe

Źródło: inf. własna
Fot: KKSLECH.com

>> Śmietnik Kibica – (komentuj nie na temat) <<


komentarzy 249

  1. tomasz1973 napisał(a):

    Stanly
    Tak jak mówisz!!!!
    Lepiej ci……

  2. Ruzsa napisał(a):

    Powinniście się cieszyć ze nie przegraliście tego meczu a nie psioczyc na punkt. Kupa szczęścia i tyle. Pozdro z Wrocławia kartofelki

  3. inowroclawianin napisał(a):

    Ruzsa – wy się cieszcie z punkciku bo fuksem zremisowaliscie. Wy walczycie o utrzymanie a my o najwyższe cele i remis z takim klubikiem jak Śląsk to dla nas porażka. Dla was remis z nami to szczyt szczęścia i możliwości.

  4. zibi napisał(a):

    @inowrocławianin – i to by było na tyle. :).

  5. Michu87 napisał(a):

    Inowrocławianin@ szkoda zachodu na wdawanie się w dyskusje z kiepskimi.

  6. inowroclawianin napisał(a):

    @Michu87- w sumie to racja, za bystrzy nie są, bo mocne fulle zryly im banie;-)

  7. Ruzsa napisał(a):

    tak tak, wy walczycie o mistrza co roku ;)

  8. Michu87 napisał(a):

    Ruzsa@ Jeżeli będziecie przed nami w tabeli na koniec rozgrywek to wam pogratuluje i tyle w temacie. Teraz nie ma co się napinać bo do końca rozgrywek daleka droga. Życzę powodzenia :)

  9. Tytan napisał(a):

    OK chyba ochlonalem. Mecz calkiem dobry. Jest wiele plusow w tym nasz styl czy checi poszczegolnych zawodnikow. Niestety nasza pieta achillesowa bylo i jest zwyciezenia z ogorami i wykorzystywanie tzw setek. Napastnik potrzebny na gwalt. Obrone mamy dobra, meczy ona nie wygrywa ale jakos sobie radzi. Gdybysmy zdobyli 3 bramki we Froclafiu to ta jedna w tyl by nic nie zmienila. Jestem optymista i wierze w Puchar, niestety lige mozna chyba juz odpuscic chociaz niespodzianki w takiej postaci sa mile widziane.