Właśnie tego oczekujemy + 42 zdjęcia z meczu (akt.)

W meczu 17. kolejki piłkarskiej T-Mobile Ekstraklasy sezonu 2014/2015, Lech Poznań wygrał na własnym stadionie z Górnikiem Zabrze 3:0 (2:0). Kolejorz znów szybko wyszedł na prowadzenie, ale po nim nie odpuścił i dążył do zdobywania kolejnych bramek. Wielkopolanie kontrolowali to spotkanie przez pełne 90 minut i tylko nieskuteczność sprawiła, że nie zwyciężyli wyżej.


42 zdjęcia z niedzielnego meczu:

>> Fotorelacja z meczu Lech Poznań – Górnik Zabrze 3:0

Przedmeczowy raport NA ŻYWO:

Aby widzieć wprowadzane zmiany należy odświeżać witrynę ręcznie

14:20 – Witamy z mroźnej Bułgarskiej na kolejnym w tym sezonie przedmeczowym i meczowym raporcie na żywo prosto ze stadionu. Witamy oczekując dziś zwycięstwa.

14:20 – Poniżej skład Lecha. Nie ma Linettego. Jest za to Burić.

14:23 – W tej chwili nad stadionem czyste niebo, ale jest mroźno. Mimo dość wczesnej godziny na stadionie są już pierwsi kibice.

14:25 – Przed chwilą pod stadion przyjechali pierwsi kibice Górnika.

14:26 – Nowa murawa z góry prezentuje się tak:
IMAG1187

14:27 – Obrona to trochę zaskoczenie. Chodzi konkretnie o kolejny występ niepewnego Kamińskiego. Jest też Henriquez, choć Douglas nie musi dziś pauzować za kartki.

14:30 – Nie należy dziś spodziewać się tłumów. 12 tysięcy na trybunach będzie można uznać za sukces.

14:31 – W razie zwycięstwa awansujemy dziś na 6. miejsce, choć nie jest to żadne pocieszenie. Ta kolejka była jednak pod Lecha i gdyby punkty stracił jeszcze Śląsk także byłoby fajnie.

14:34 – Górnik to w tej chwili najlepszy zespół w lidze na wyjazdach. Mimo wszystko nie wygrał tu od 11 lat. Bilans ostatnich meczów przy Bułgarskiej 9-1-0 na korzyść Lecha.

14:35 – Obie drużyny nie miały dziś ochoty na dłuższy spacer po murawie. Szybko zeszły do szatni.

14:37 – Formelli po ostatniej aferze ASK-owej nie ma dziś nawet na ławce. Na czwartkowy trening pokazowy do Gniezna też nie pojechał, a był awizowany. Za niego był Arajuuri.

14:40 – Bramkarze gości już się rozgrzewają.

14:46 – Poniżej także skład Górnika. Mocno defensywny.

14:52 – Lech już jest na rozgrzewce. Na stadionie są też pierwsi kibice Górnika.

14:56 – Odczucie chłodu potęguje tutaj wiatr, który niestety hula po trybunach.

14:59 – Trwa rozgrzewka obu drużyn. Na stadionie na razie pustki i stypowa atmosfera.

15:06 – Trawa przynajmniej podczas rozgrzewki nie odpada.

15:12 – Stadion bardzo wolno się zapełnia. Dopiero niedawno zaczęto wywieszać fany.

15:19 – Górnika ma być z kilkaset osób. Dokładniejszą ich liczbę podamy oczywiście potem.

15:20 – Na telebimach ujęcie księżyca :)

15:25 – Na stadionie jest może z 10 tys…

15:30 – No to jedziemy. Czas uniknąć kompromitacji.

16:21 – Trybuny dzisiaj:

Raport z wydarzeń na boisku (aktualizacja po ciekawszych zdarzeniach):

Aby widzieć wprowadzane zmiany należy odświeżać witrynę ręcznie

1 – 15 minuta

1 min. – Niecelny strzał Jeża po akcji prawą stroną.
5 min. – Celny strzał z bliska łapie Burić.
9 min. – Lech jeszcze bez akcji.
9 min. – Strzał Sadaeva z daleka broni Steinbors!
11 min. – 1:0! Wrzutka z prawej strony i akcję z bliska głową wykończył Hama.
13 min. – Dobra wrzutka Gergo, jednak nikt nie potrafił jej zamknąć.

16 – 30 minuta

16 min. – Lech po tym golu zdecydowanie przeważa.
22 min. – Od paru minut nerwowo na murawie. Sędzia nie ogarnia.
25 min. – Dobry strzał z daleka i kapitalnie broni Steinbors.
29 min. – Tempo meczu zdecydowanie spadło.

31 – 45 minuta

36 min. – Nic się nie działo aż tu 2:0!. Jevtić pięknie do Hamy, ten jest faulowany, ale sędzia nie podyktował karnego. Do piłki dopadł jednak Szymek i bombą pod poprzeczkę zdobył gola.
39 min. – Niecielny strzał Luisa.
44 min. – Lech ma pełną kontrolę nad meczem, ale do pewnej wygranej brakuje 3 bramki.
45 min. – Do przerwy 2:0.

46 – 60 minuta

49 min. – Początek II połowy ewidentnie dla Lecha. Poznaniacy dążą do kolejnej bramki.
50 min. – Dobra centra Luisa, lecz dwóch lechitów minęło się z piłką.
52 min. – Poznaniacy minęli się z piłką po raucie rożnym. Na raty interweniował Burić i na końcu był faulowany. Nie ma gola.
55 min. – Dwa groźne dośrodkowania Kolejorza z prawej strony wybili górnicy.
58 min. – Płaski strzał Szymka łapie Steinbors.
59 min. – Znów Pawłowski, ale tym razem niecelnie.

61 – 75 minuta

62 min. – Trójeczka! Wrzutka z wolnego i celna główka Kędziory.
68 min. – Lech kontroluje mecz i nic mu dziś nie grozi. Górnik jest tylko tlem.
71 min. – Gergo strzela głową po wrzutce Luisa i broni Steinbors!
73 min. – Świetna kontra Lecha i niestety Jevtić nie zdołał oddać strzału. W dodatku niepotrzebnie dryblował.

76 – 90 minuta

77 min. – Górnik ewidentnie czeka już na koniec meczu.
79 min. – Błąd Henriqueza naprawia Burić.
83 min. – Kolejna setka po kontrze zmarnowana. Gergo zagrał ze skrzydła do Kownasia, a ten nie trafił do siatki z paru metrów.
84 min. – Lechici wyszli trójką, jednak Keita wszystko zepsuł złym podaniem
89 min. – Strzał Keity z powietrza wybronił Steinbors.
90+2 min. – Koniec. W końcu bez kompromitacji.


KKS Lech Poznań – Górnik Zabrze 3:0 (2:0)

Bramki: 11.Hamalainen 36.Pawłowski 62.Kędziora

Żółte kartki: Sadaev – Zachara, Gancarczyk

Sędzia: Bartosz Frankowski (Toruń)

Widzów: 12749

KKS Lech: Burić – Kędziora, Arajuuri, Kamiński, Henriquez – Trałka – Lovrencsics (90.Douglas), Hamalainen, Jevtić, Pawłowski (69.Keita) – Sadaev (46.Kownacki).

Rezerwowi: Gostomski, Wołąkiewicz, Bednarek, Douglas, Drewniak, Keita, Kownacki.

Górnik: Steinbors – Sadzawicki, Szeweluchin, Gancarczyk (87.Magiera) – Danch, Sobolewski – Gergel, Iwanm(67.Oziębała), Jeż, Kosznik – Zachara (67.Nowak).

Rezerwowi: Kuchta, Nowak, Magiera, Mańka, Kurzawa, Łuczak, Oziębala.

Kapitanowie: Trałka – Danch

Trenerzy: Maciej Skorża – Józef Dankowski

Pogoda: -3°C, bezchmurnie

>> Przeczytaj więcej w dziale Raporty przedmeczowe i meczowe

Źródło: inf. własna
Fot: KKSLECH.com

>> Śmietnik Kibica – (komentuj nie na temat) <<


komentarzy 115

  1. tylkoLech pisze:

    Fakt. Napastnik to priorytet, gdybyśmy go dziś mieli, mogła być szóstka.

  2. omega pisze:

    Niezależnie od wyniku gra nie zachwyca . Drużyna nie potrafi dobić przeciwnika . Dziś Lech mógł przejechać Górnika jak walec, nie zrobił tego- dlaczego ? Nie zależy im na strzelaniu kolejnych bramek i dawania radości kibicom na trybunach . Drużyna nie ma instynktu łowcy. Nie rozumiem co niektórym podoba się w grze Kędziory , dla mnie jest to zawodnik grający w stylu z lat 50 . Osobiście uważam ,że dziś najlepszy na boisku to Kasper , Luis, Paulus i Jasiu . Wyrażny brak Karola . Tak to przynajmniej widziałem z trybun , może w telewizji było inaczej .

  3. Ejber pisze:

    Widzę że są tutaj 2 ejbry :) Jak coś to ja się będe podpisywał z dużej tak jak wcześniej. A co do meczu to ja nie wiem, że z Piastem grają kaszanę, a tutaj zagrali jak profesorowie.

  4. stowoda pisze:

    (jak kiedyś o Kikucie)…. Keita,Keita,Keita… Jezu Keita… Jak Zadajew lepszy od niego o klasę to świadczy o „przydatności ” Murzynka. 8 zagrań- 8 spierdzielonych!Rekord świata!

  5. master pisze:

    Skorża wykluczył dwóch dywersantów i jednego pseudo bramkarza sadzając na ławie i od razu wynik i na zero z tyłu! Jasiu zdrowia życzę bo w Tobie upatruję przepustkę do grupy mistrzowskiej po sezonie zasadniczym!

  6. roby pisze:

    Dzięki za zwycięstwo i dobry mecz taktycznie, Burić na plus po powrocie, Keita mega elektryczny, Kownacki zatracił swoje atuty alema dopiero 17 lat easy…

  7. KKs7 pisze:

    aż chce się wchodzić na stronę jak Lech wygrywa

  8. JRZ pisze:

    Bardzo cieszy powrót Buricia. Jasmin potrafi wyciągać naprawdę niezłe piłki i wybraniać wynik co już nie raz pokazał (szczególnie przy seryjnym 1-0 Rumaka) trochę gorzej z gra na przedpolu ale mimo wszystko uważam ze to właśnie on powinien być numerem 1.

  9. MP pisze:

    Ale ławkę rezerwowa to mamy fatalna

  10. angelo pisze:

    Aoku to debil z L na ryju , typowy błazen do prowokacji , kto wie może wysłany przez ObLeśnego , ale jedno jest pewne debili tam co nie miara .

  11. PAWEŁ pisze:

    w takim ustawieniu jak dziś niestety więcej daje druzynie silny Sadajev jak mlody Kownas.ktos sie musi ,,bič,, żeby Hama,Szymek czy Gergo mogli coś zagrać.

  12. kufel pisze:

    Wreszcie mecz na 0 z tyłu.

  13. kufel pisze:

    plusy z dzisiejszego meczu:
    1. Nieznacznie odrobione straty do czołówki.
    2. Niespierdolony weekend.
    Hej Lech!
    Zasłyszałem plotę, że zrobili aneksy do kontraktów, oraz to, że część graczy nie chce już grać na Bułgarskiej.

  14. fan pisze:

    Czy oni dostali jakiś nowy zestaw kurtek w ciemnoniebieskim kolorze od Nike? Bo widziałem, że mieli je na sobie Skorża oraz Pawłowski.

  15. 1909 pisze:

    można ? można. zero z tyłu bo Gostomski nie bronił. Jasmin to inna półka. a w obronie nie było Wołąkiewicza. teraz czas na rewanż za 2-3 ze Skisłą

  16. fox pisze:

    Wreszcie dobry mecz Lecha.Może nie jakiś nadzwyczajny ale widać było ,że walczą i chcą .Żeby wreszcie tak zagrali na wyjeździe było już bardzo dobrze.Dzisiaj też doczekałem się takiego Gergo jakiego chcę oglądać zawsze.Wszyscy dzisiaj zagrali niezłe spotkanie i nie ma się co bardzo do kogo doczepić oprócz dwóch piłkarzy,pierwszy to Sadajew który jest tak elektryczny,że myślałem,że Skorża zmieni go już w pierwszej połowie bo ryzyko było ogromne,drugi to Keita to co on dzisiaj grał to woła o pomstę do nieba.Zastanawiam się co ten skauting w nim widział.O dziwo poprawnie dzisiaj zagrali obaj stoperzy .Być może Górnik nie zmusił ich do większego wysiłku ale i Kamiński a zwłaszcza Arajuuri zagrali dobre zawody, a ponieważ jest jeszcze Wilusz zastanawiam się czy jest sens ściągać kolejnego stopera zwłaszcza ,że ten cały Macedończyk nie wiadomo co prezentuje.Zgadzam się natomiast,że musi przyjść defensywny pomocnik no i przed wszystkim napastnik,bo Sadajew nie jest żadnym napastnikiem a Kownacki jest jeszcze za młody.Dzisiaj jak by był dobry napastnik to mogło być i 5 kast.kufel skoro te twoje plotki nie są plotkami to kto nie chce grać dla Lecha to wypad.Piłkarzyki muszą zrozumieć ,żeby zarabiać kasę to trzeba dawać z siebie wszystko a nie czy się śpi czy się leży ileś tysiączków się należy.

  17. Majkelos pisze:

    Gratulacje za mecz!!!
    I o to chodzi.

  18. Pawel Anglia pisze:

    Ta liga jest porabana. Mamy 3 punkty do 2 miejsca. Na wicemistrza wystarczy nie potykac sie o wlasne nogi.

  19. Al pisze:

    Komisja Ligi powinna zająć się Gancarczykiem .Na podstawie zapisu video karali naszych zawodników np Henriqueza. Ukaranie ewidentnej prowokacji zapobiegnie następnym . Brak zdecydowanej reakcji Zarządu Lecha spowoduje że będziemy mieli więcej kłopotów z Sadajewem niż pożytku .

  20. Wielkopolanin pisze:

    Mecz ogolnie dobry, o dziwo. Wszystko wychodzilo im od 11 minuty kiedy to strzelili bramke. Szkoda ze nie wygralismy wyzej bo moglismy… No ale coz sa 3 punkty. Miejmy nadzieje ze bedzie jeszcze lepiej.

  21. zwierzak pisze:

    Dobra postawa fina w obronie kolejny mecz bez wpadki!No i Jasiu na plus, obronił ważną piłkę z różnego w 2 połowie!

  22. Klos pisze:

    No to jutro nasz ukochany przyjaciel dołoży krawaciarzom i będzie już całkiem dobrze aż miło się oglądało dzisiejszy mecz na Bułgarskiej nawet nie czułem chłodu jak nasza Lokomotywa parła do przodu niczym Pendolino

  23. tylkoLech pisze:

    Gdyby nie ten nieszczęsny piast, byłoby drugie miejsce już dziś. Szkoda tych straconych punktów. Wszyscy powtarzają, że Lech wykorzystuje 50 procent swego potencjału. Wielkie dzięki za dzisiejszy mecz, oby to był początek dobrej passy na jaką Kolejorz i kibice zasługują.

  24. Mouze pisze:

    Dobry wynik,dobra gra,dobra zabawa na trybunach po raz ostatni przed seryjnym zamykaniem bułgarskiej…

  25. kufel pisze:

    Mouze zabawa była przednia, a to co kocioł robił w 2-ej połowie, to masakra, oczywiście w pozytywnym tego słowa znaczeniu, przez nich 3-ej bramki nie widziałem. ;)
    Miejmy nadzieję, że nie będzie tak źle z tym zamykaniem.

  26. Mouze pisze:

    @kufel heh ja 3-ciej tez nie widziałem.Na pewno w Kotłe było gorąco :D
    Co do zamykania stadionu to niestety jestem bardzo sceptyczny.Jego wypowiedzi sugerują,ze w przeciwieństwie do pionka-florka będzie zamykać stadion z niekłamaną satysfakcja…

  27. PAWEŁ pisze:

    Mouze
    wyluzuj z ,,wielką,, polityką

  28. Mouze pisze:

    @PAWEŁ Ciężko wyluzować kiedy chodzi o moje(w każdym znaczeniu tego słowa) miasto,mój ukochany Poznań.

  29. seniorka pisze:

    Właśnie odtworzyłam sobie mecz. No, wreszcie można powiedzieć – brawo chłopaki. Walka do końca, zaangażowanie – wszystko to, czego oczekujemy. Nie będę marudzić, że Sadajev to, Keita tamto.Trzy brameczki, zero z tyłu, 3 punkty – o to chodziło. Nie będę nawet marudzić za stracone w poprzednich meczach punkty, jeśli wygramy z Wisłą i Lechią. Zakładaliśmy w 4 meczach 9-10 pkt, więc jeśli zdobędą 9 nie będzie tak tragicznie. Tyle, że te dwa ostatnie MUSZĄ wygrać.

  30. seniorka pisze:

    @Mouze
    Eh… Serce boli.

  31. jaro pisze:

    a co to za ASK-owa afera z Formella?

  32. Sanius pisze:

    @jaro przeczytaj artykuł który ma w tytule „w dupie byłeś gówno widziałeś” to powinno Ci pokazać o co chodziło

  33. Glos pisze:

    Na szczescie Gornik po 10 minutach sie pogubil i poddal sie bez walki. Mecz byl calkiem niezly dla nas ale to dlatego ze Gornika nie bylo. Bardzo dobry wystep Fina w obronie, choc czasami z tym wyprzedzaniem zapedza sie zbyt daleko. Sadajev niech wchodzi lepiej na ostatnie 15 minut a mlody niech lepiej gra od poczatku. Duzo pewnosci w obronie (choc duzo do roboty nie mieli) daje tez powrot Burica. W drugiej linii widac brak Karola. Jevtic niech lepiej zabierze sie za rozgrywanie, niech to robia razem z Hama jesli tak trzeba. Gergo wczoraj to pilkarz meczu, dawno tak nie zapierdalal. Moze to przez te temperatury? Keita wszedl i zapieprzyl wszystko co o nim dobrze czlowiek kiedykolwiek powiedzial, zupelnie jak rycerz bezglowy!!

  34. Glos pisze:

    Zapomnialem wspomniec o nowej murawie: jak poprzednia – do dupy. Juz przy kazdym wslizgu ciagnie sie za zawodnikiem. To wyglada zalosnie. Jakas taka czarna na srodku, no ale w maju pewnie do wymiany bedzie:)

  35. JRZ pisze:

    Przy kazdym wślizgu ciągnie się i to nie tylko u nas a czarne miejsca to ziemia gdzie trawa jeszcze nie wybiła. Tak naprawdę po za dwoma momentami (wślizgi Kędziory i chyba Lovrencsicsa) na początku spotkania to trudno się o coś dojebać do przygotowania płyty bo wiadomo ze nowa trawa miała mało czasu na ukorzenienie.