Gorzki falstart

lechpogonW meczu 20. kolejki piłkarskiej T-Mobile Ekstraklasy sezonu 2014/2015, Lech Poznań tylko zremisował na wyjeździe z Pogonią Szczecin 1:1 (0:1). Kolejorz szybko stracił przypadkową bramkę po stałym fragmencie gry i prowadząc atak pozycyjny bił głową w mur aż do 94. minuty. Wtedy „niebiesko-biali” wyprowadzili kontrę i zdołali wyrównać. Niestety jeden punkt nikogo nie satysfakcjonuje, a remis z „Portowcami” można uznać za gorzki falstart wiosny.


Raport z wydarzeń na boisku (aktualizacja po ciekawszych zdarzeniach):

Aby widzieć wprowadzane zmiany należy odświeżać witrynę ręcznie

1 – 15 minuta

2 min. – Szybki przechwyt w środku pola i podanie do ustawionego na prawej stronie Formelli. Plaski strzał młodego pomocnika był minimalnie niecelny.
3 min. – Gol dla Pogoni. Dośrodkowanie z rzutu wolnego i w zamieszaniu Robak zdobywa bramkę.
9 min. – Po bramce inicjatywę przejął Lech, ale niewiele z niej wynika.
14 min. – Dobre dośrodkowanie Kędziory zatrzymuje obrońca.

16 – 30 minuta

17 min. – Pogoń już mocno cofnięta, Lech bije głową w mur.
22 min. – Kapitalna okazja do zdobycia gola! Rzut wolny i strzał głową jednego z lechitów świetnie broni Janukiewicz.
24 min. – Formella przewrócił się w polu karnym, jednak sędzia zamiast karnego pokazał kartkę młodemu lechicie.
26 min. – Kolejny atak Lecha, którego nikt nie umiał zamknąć.
30 min. – Faul parę minut na Formelli jednak był. Karnego nie podyktowano, ale to akurat nie powinno dziwić.

31 – 45 minuta

35 min. – Pogoń rzadko atakuje bramkę Lecha. Jest skupiona przede wszystkim na defensywie i wyprowadzaniu pojedynczych kontr.
37 min. – Rzut wolny dla „Portowców” i od razu olbrzymie zagrożenie. Robak nabił Zwolińskiego, więc nadal 0:1.
38 min. – Mocny strzał Formelli świetnie broni Janukiewicz!
42 min. – Lech nadal gra za wolno i ma problemy z przedarciem się przez obronę gospodarzy, natomiast Pogoń jest szalenie groźna po stałych fragmentach gry.
45 min. – Bombę Rogalskiego z kłopotami broni Gostomski.
45 min. – Do przerwy 0:1. Gra przeciętna, ale karny nam się jednak należał.

46 – 60 minuta

47 min. – Świetna akcja Kędziory prawą stroną zakończona złym uderzeniem Jevticia.
48 min. – Główkę Hamy łapie Janukiewicz.
51 min. – Zablokowany strzał Kownasia z około 15 metra.
54 min. – Tym razem próbuje Vojo i znów łapie Janukiewicz.
56 min. – Pierwsza akcja Pogoni w tej połowie, lecz niewiele z niej wyszło.

61 – 75 minuta

64 min. – Niestety od paru minut znów mało się dzieje. Lech już tak mocno nie atakuje.
65 min. – Strzał Hamalainena nad poprzeczką.
72 min. – Coraz mniej czasu do końca. Na gola niestety się nie zanosi.

76 – 90 minuta

79 min. – Niestety, nie wiele się dzisiaj zrobi. Wygląda na to, że passa z Pogonią nadal nie zostanie przełamana.
85 min. – Pod koniec tego meczu niestety Pogoń zaczęła dochodzić do głosu. Lech gra bardzo niedokładnie.
90 min. – Zaraz koniec…
90+4 min. – A jednak lepiej było strzelić gola z kontry. 1:1 po kontrze i strzale Arajuuriego, który jakimś cudem dał bramkę.


MKS Pogoń Szczecin – KKS Lech Poznań 1:1 (1:0)

Bramki: 3.Robak – 90+4.Arajuuri

Żółte kartki: Kamess, Rudol – Trałka, Formella, Kownacki, Jevtić

Sędzia: Tomasz Musiał (Kraków)

Widzów: 9684

MKS Pogoń: Janukiewicz – Frączczak (30.Rudol), Golla, Hernani, Ricardo Nunes (69.Matynia) – Danielak, Murawski, Rogalski, Kamess (63.Murayama) – Robak, Zwoliński.

Rezerwowi: Kudła, Rudol, Matynia, Matras, Walski, Kun, Murayama.

KKS Lech: Gostomski – Kędziora, Arajuuri, Kamiński, Henriquez – Trałka – Formella (46.Lovrencsics), Hamalainen, Jevtić, Kownacki (61.Pawłowski) – Ubiparip (71.Holman).

Rezerwowi: Kotorowski, Douglas, Kadar, Drewniak, Pawłowski, Holman, Lovrencsics.

Kapitanowie: Murawski – Trałka

Trenerzy: Jan Kocian – Maciej Skorża

Pogoda: +2°C, bezchmurnie

Źródło: inf. własna
Fot: KKSLECH.com

>> Śmietnik Kibica – (komentuj nie na temat) <<


komentarzy 409

  1. Calisia pisze:

    Jeszcze tylko dodam, że w Turcji trenowali atak pozycyjny w postaci szybkiej kombinacyjnej gry, w naszych warunkach o tej porze roku sprawdzają tylko dalekie podania na dobieg (ostatnia akcja to potwierdza). Tymczasem Pogoń po zdobyciu gola cofnęła się pod własną bramkę, pozostał atak pozycyjny, który w takich warunkach nie mógł się udać.

  2. KENT pisze:

    @GasYou@ Chłopie co ty piszesz? cyt.,,Wbrew bólowi mięśni, wbrew logice wyszarpujących choć punkt” Człowieku za darmo nie grają, Ty, Ja i pozostali możemy sobie pomarzyć o takiej kasie, znam ludzi które całe 8-10 godzin ciężko posuwają na budowie za ułamek tej kasy, a później za ta kasę kupują karnety i idą zobaczyć Kolejorz jak przegrywa lub remisuję, to ci dopiero ,,PARADOKS” Zobacz taką Jagę zasuwali po boisku jak meteory, że Legia za nimi nie mogła nadążyć, czego skutkiem była druga czerwona kartka za faul i na wyjeździe potrafili wygrać z numerem 1 /1:3/ idzie, idzie tylko trzeba chcieć. A nie ze trener jest winny, bo skład od kilku lat jest podobny z małymi zmianami ,,NIBY NA LEPSZE” a trenerów było kilku i żaden nie znalazł z ta drużyną wspólnego języka. Nie wiem czy faktycznie nie jest to błędem że tylu obcokrajowców gra? Może było lepiej kupić braci MAK i chyba za szybko pozbyliśmy się Ślusarskiego, wiem co większość z was odpiszę, że jest stary i tez nie wykorzystywał 100% sytuacji, ale gdy grał strzelał dużo tych bramek.

  3. KENT pisze:

    Wcześniejszym poście napisałem ,,druga czerwoną kartkę” oczywiście chodziło mi o żółtą w i czerwoną dla Lewczuka. Za błąd z mojej winy przepraszam.

  4. GasYou pisze:

    @Kent Nigdy nie rozumiałem tego argumentu z zarobkami :) Ich wina że piłkarzom płacą? Mają powiedzieć Gram za 1500 bo w kraju bieda?
    Co zarzucasz ich zaangażowaniu? Czym Ci taki Paulus zawinił że plujesz mu w twarz?
    Co do Jagi. Chwała im za wczorajszy mecz ale zobaczymy jak zagrają z Piastem, Koroną czy Podbeskidziem. W tej lidze wszyscy grają dobrze z kontry tylko problem z konstruowaniem akcji występuje. Zobacz Pogoń. Grają u siebie ważny dla kibiców mecz i nie są gotowi podjąć walki. Stać ich na obronę bramki i kop do przodu. Co tu mam doceniać?

  5. stowoda pisze:

    @Alcatraz- sorry, a powiedz mi skąd ta pewność że Holman będzie coraz lepszy? Czy to doświadczenia po „debiutach” takich graczy jak Keita czy Ubiparip, że o Zapotoce nie wspomnę? Że „piłka mu nie ucieka”? I co z tego skoro nie POWINNA uciekać żadnemu z graczy! Jak gracz WCHODZI do drużyny to musi być „wejście smoka”, a nie takie klepanie gały jak na treningu i odpuszczanie po stracie ( zauważyłeś że właśnie tak postępuje Holman?).

  6. kibic z wyspy pisze:

    Niestety Sadajew i Kownacki nie zagraja w meczu z Ruchem(OBOJE KONTUZJE).Trochę mnie to niepokoi bo zostanie z przodu tylko Ubiparip,zdrowy oczywiście.
    Czy nie nadszedł czas najwyższy żeby rozejżeć się za jakimś napastnikiem,bo na eksperymenty ze składem juz zabardzo czasu nie ma.
    Jest do wzięcia za darmo z kartą na ręku DANI QUINTANA bo rozwiązał kontrakt z arabami.Tam sobie nie poradził,ale na naszych boiskach dawał rade.Skorża by go troche podrasował i mogłoby to być niezłe wzmocnienie bo techiki i szybkości to mu niebrakuję.
    A niedzielę tylko 3 pkt bo innego wyniku sobie nie wyobrażam.HEEEJ LEEECH!!!!
    POZDRAWIAM!!!!

  7. rutek pisze:

    Andrzej Rudy, przed meczem ległej „aby zaistnieć w Europie, właściciele klubu muszą sięgnąć głębiej do kieszeni”. Nie będę tego komentował.

  8. Alternativa pisze:

    Uwaga kibole! STS ma wszystkie bilety na Lecha za 50% ceny w swoich punktach w Wielkopolsce. NIE TRZEBA mieć karty ani konta u bukmachera, wystarczy karta Lecha i na nią nabijają bilety ze zniżką!

  9. Rybka pisze:

    @ kibic z wyspy

    Quintana ma do wyboru Jagiellonie albo to coś co tam gra , takie procedury..

    Gostomski za te słowa że woli jak jest sam zdrowy z bramkarzy i że boi się rywalizacji do od razu go wyjebać w lecie .. Takich patałachów nam nie trzeba !!!

    Trałka myślę że i tak będzie cudowne ozdrowienie ( Daj Boże )

    Moim zdaniem skład będzie taki :
    Gostomski – Kędziora – Arajuuri – Kamiński – Douglas – Kadar – Djoum ( jako 8 ) – Keita – Gergo – Formella – Hamalainen