Gorzki falstart

lechpogonW meczu 20. kolejki piłkarskiej T-Mobile Ekstraklasy sezonu 2014/2015, Lech Poznań tylko zremisował na wyjeździe z Pogonią Szczecin 1:1 (0:1). Kolejorz szybko stracił przypadkową bramkę po stałym fragmencie gry i prowadząc atak pozycyjny bił głową w mur aż do 94. minuty. Wtedy „niebiesko-biali” wyprowadzili kontrę i zdołali wyrównać. Niestety jeden punkt nikogo nie satysfakcjonuje, a remis z „Portowcami” można uznać za gorzki falstart wiosny.


Raport z wydarzeń na boisku (aktualizacja po ciekawszych zdarzeniach):

Aby widzieć wprowadzane zmiany należy odświeżać witrynę ręcznie

1 – 15 minuta

2 min. – Szybki przechwyt w środku pola i podanie do ustawionego na prawej stronie Formelli. Plaski strzał młodego pomocnika był minimalnie niecelny.
3 min. – Gol dla Pogoni. Dośrodkowanie z rzutu wolnego i w zamieszaniu Robak zdobywa bramkę.
9 min. – Po bramce inicjatywę przejął Lech, ale niewiele z niej wynika.
14 min. – Dobre dośrodkowanie Kędziory zatrzymuje obrońca.

16 – 30 minuta

17 min. – Pogoń już mocno cofnięta, Lech bije głową w mur.
22 min. – Kapitalna okazja do zdobycia gola! Rzut wolny i strzał głową jednego z lechitów świetnie broni Janukiewicz.
24 min. – Formella przewrócił się w polu karnym, jednak sędzia zamiast karnego pokazał kartkę młodemu lechicie.
26 min. – Kolejny atak Lecha, którego nikt nie umiał zamknąć.
30 min. – Faul parę minut na Formelli jednak był. Karnego nie podyktowano, ale to akurat nie powinno dziwić.

31 – 45 minuta

35 min. – Pogoń rzadko atakuje bramkę Lecha. Jest skupiona przede wszystkim na defensywie i wyprowadzaniu pojedynczych kontr.
37 min. – Rzut wolny dla „Portowców” i od razu olbrzymie zagrożenie. Robak nabił Zwolińskiego, więc nadal 0:1.
38 min. – Mocny strzał Formelli świetnie broni Janukiewicz!
42 min. – Lech nadal gra za wolno i ma problemy z przedarciem się przez obronę gospodarzy, natomiast Pogoń jest szalenie groźna po stałych fragmentach gry.
45 min. – Bombę Rogalskiego z kłopotami broni Gostomski.
45 min. – Do przerwy 0:1. Gra przeciętna, ale karny nam się jednak należał.

46 – 60 minuta

47 min. – Świetna akcja Kędziory prawą stroną zakończona złym uderzeniem Jevticia.
48 min. – Główkę Hamy łapie Janukiewicz.
51 min. – Zablokowany strzał Kownasia z około 15 metra.
54 min. – Tym razem próbuje Vojo i znów łapie Janukiewicz.
56 min. – Pierwsza akcja Pogoni w tej połowie, lecz niewiele z niej wyszło.

61 – 75 minuta

64 min. – Niestety od paru minut znów mało się dzieje. Lech już tak mocno nie atakuje.
65 min. – Strzał Hamalainena nad poprzeczką.
72 min. – Coraz mniej czasu do końca. Na gola niestety się nie zanosi.

76 – 90 minuta

79 min. – Niestety, nie wiele się dzisiaj zrobi. Wygląda na to, że passa z Pogonią nadal nie zostanie przełamana.
85 min. – Pod koniec tego meczu niestety Pogoń zaczęła dochodzić do głosu. Lech gra bardzo niedokładnie.
90 min. – Zaraz koniec…
90+4 min. – A jednak lepiej było strzelić gola z kontry. 1:1 po kontrze i strzale Arajuuriego, który jakimś cudem dał bramkę.


MKS Pogoń Szczecin – KKS Lech Poznań 1:1 (1:0)

Bramki: 3.Robak – 90+4.Arajuuri

Żółte kartki: Kamess, Rudol – Trałka, Formella, Kownacki, Jevtić

Sędzia: Tomasz Musiał (Kraków)

Widzów: 9684

MKS Pogoń: Janukiewicz – Frączczak (30.Rudol), Golla, Hernani, Ricardo Nunes (69.Matynia) – Danielak, Murawski, Rogalski, Kamess (63.Murayama) – Robak, Zwoliński.

Rezerwowi: Kudła, Rudol, Matynia, Matras, Walski, Kun, Murayama.

KKS Lech: Gostomski – Kędziora, Arajuuri, Kamiński, Henriquez – Trałka – Formella (46.Lovrencsics), Hamalainen, Jevtić, Kownacki (61.Pawłowski) – Ubiparip (71.Holman).

Rezerwowi: Kotorowski, Douglas, Kadar, Drewniak, Pawłowski, Holman, Lovrencsics.

Kapitanowie: Murawski – Trałka

Trenerzy: Jan Kocian – Maciej Skorża

Pogoda: +2°C, bezchmurnie

Źródło: inf. własna
Fot: KKSLECH.com

>> Śmietnik Kibica – (komentuj nie na temat) <<


komentarzy 409

  1. Bobek90 napisał(a):

    Dobrze, skrzetnie pompowany balonik przez redakcje (ktory to juz raz, ech…) pekl, teraz mozemy ze spokojem przystepowac do kolejnych spotkan. Bo tak naprawde NIC SIE NIE STALO, przeciesz to nie wina druzyny ze niektore gorace glowy spekulowaly juz od grudnia o rychlym „Wielkim Lechu” :) Panowie, nikt nie buduje druzyny w jednym okienku. To samo mial Skorza… w Legii. 2 miliony euro wydane na tzw. „truskawkowy zaciag”, achy i oachy i spekulowanie nad tym jak bardzo bedzie to piekielnie silny zespol (skad my to znamy), i co? Nico, nedza z bryndza przez cala jesien i cala wiosne (bodaj 4 czy 3 miejsce w lidze plus puchar). Dopiero w nastepnym sezonie, i przy kolejnych wzmocnieniach (!), team Skorzy odpalil eliminujac w pucharach Spartaka. I tego sobie i wam zycze. Czyli troche cierpliwosci, w tym sezonie od Skorzy wymagam jedynie pucharu (z wiadomych przyczyn, zeby uniknac 1 rundy eliminacyjnej w LE), a na prawdziwe surowe wymagania przyjdzie czas… za niecale pol roku. OCZYWISCIE oczekuje od pilkarzy i sztabu by juz teraz walczyli o mistrza, ale poprostu mam poczucie ze podczas gdy w Warszawie druzyne juz maja od dawna my ja dopiero budujemy. Kropka.

  2. mól napisał(a):

    @Alcatraz- tylko Skorża winny, masz rację! To już było widać podczas sparingów w Belek! Niestety „znawcy” widzieli to inaczej…! Ale oni mogą oceniać jedynie…łyżwiarstwo!

  3. kajtekkks napisał(a):

    do munka i inych legijnych,jedyne pretensje możecie mieć do nasz że jesteśmy piro podpaliliśmy wasz stadion,tęcze a teraz most

  4. jw50 napisał(a):

    no to tylko azja tak się bawi – fajerwerki z okazji palącego się mostu…

  5. Michu87 napisał(a):

    Dokładnie zgodzę się z xxx mecz fatalnie rozpoczęliśmy bo już w 3 min przegrywaliśmy przez głupotę Trałki i nieudolnego Gostomskiego. Bramkarz wychodzi do końca, ale siedzi na linii pola karnego ; P a nie biegnie i nagle staje w połowie. I to już nie pierwsza taka jego bramka. Co dalej było widoczne, że nie radzimy sobie na takim kartoflisku, bramka ustawiła mecz. Ale szczęście, że kilku graczom chciało się biegać i udało się choć zremisować. Z przebiegu meczu możemy się cieszyć z pkt bo mało w to wierzyłem, że coś się udał wywieź ze Szczecina. Zresztą tam takie tuzy przegrywały jak Legia więc z wyniku nie ma co płakać. Szkoda, że jak już mieliśmy ten stały fragment gry to te wrzutki nie były mocniejsze na 2 słupek. Nie będę oceniać kto najsłabszy i najlepszy ” jeden za wszystkich, wszyscy za jednego” dziś zawiódł cały zespół.

  6. Alcatraz napisał(a):

    Radzę wszystkim wszechwiedzącym wziąć poprawkę na start ligi, niedawno startowała także Bundesliga i tam też było słabo w pierwszych kolejkach. Co do transferów, to ja osobiście widzę nasze wzmocnienia bardziej w kontekście następnego sezonu. Każdy potrzebuje aklimatyzacji, nie ma co jechać po Holmanie, będzie zdecydowanie lepiej w jego przypadku, ale trochę czasu potrzeba. Wydaje mi się ,że chłopak jest mentalnie naprawdę mocny! Ja osobiście postawiłbym Kadara na lewej obronie, irytuje mnie Luis. Myślę ,że szkody by nie było, a chłop by się ogrywał.

  7. tylkoLech napisał(a):

    Szczerze mówiąc, nie myślałam, że będę żałowała, że Zaur wypadł na kilka tygodni. To taki trochę jeździec bez głowy, ale zagrożenie stwarza. Kownas podobno znów jakaś kontuzja, po meczu utykal.

  8. piotrekk_994 napisał(a):

    Mnie też irytuje Luis na lewej obronie. Szczególnie początek meczu miał tragiczny. Z czasem się trochę ogarnął ale i tak nie było dobrze. Ja na lewą dałbym jednak Douglasa, a Kadara na środek zamiast Kamyka. Niby nie popełnił błędu, ale co miał piłkę i Pogoń wychodziła pressingiem to drżałem ze strachu.

  9. Pogoniarz napisał(a):

    Start ligi padaka

  10. JRZ napisał(a):

    07 to raczej nie Robak strzelił gola a piłka odbiła się szczęśliwie od niego inna sprawa ze Gostomski zachował się fatalnie w tej sytuacji.

  11. Robi napisał(a):

    A co tu pisać. Wystarczyloby Mile z Lechii i Robaka i 5 mln by starczyło. A tu szrotu na sciagali co nawet nie gra. Jak takie talenty to czemu nie powpuszali ich?Trzeba było porządnego napastnika kupić chociaz tyle.A jakie transfery sie robi pokazała lechia :Wojtkowiak, Wawrzyniak no i Mila.Od razu do składu i wzmocnienie. Wojtkowiak to lepszy jest od wszystkich obrońców z Kamińskim na czele.

  12. fanzklin napisał(a):

    I banka pekla. Sledzie zjadly naszych grajkow i niestety w Lechu nic sie nie zmienia. Paprykarz wygral i to moze Was ostudzi. Ja sie nie wypowiadalem jakie to oh ah i cale szczescie. Teraz nie musze pluc sobie w brode.

  13. PWR napisał(a):

    @Robi
    Z tym Wojtkowiakiem to przesadzasz, a Mila jest dla nas za stary. Już wystarczy, że latem Paixao ściągną, który ma już po trzydziestce

  14. KKs7 napisał(a):

    gdzie paprykarz jesteś?

  15. tylkoLech napisał(a):

    @Robi – też tak wczoraj pomyślałam, oglądając Lechię. Na naszą ekstraklase najlepsi są solidni piłkarze z doświadczeniem ligowym i i stażem w reprezentacji. Oni robią różnicę, chociażby dzisiaj Muras.

  16. tylkoLech napisał(a):

    Z tym Paixao, to zwątpilam, gdzieś czytałam, że może pójść do legii. On pójdzie tam, gdzie mu więcej zapłacą.

  17. JR napisał(a):

    a leo może leczył na głowę, a może nie

  18. JR napisał(a):

    nie ma co się łamać Wiara, spokojnie trzeba wkomponować w skład takiego Djouma i Kadara, ale bez pośpiechu. Widać brak napadziora i tyle!

  19. JR napisał(a):

    żal dupę ściska, bo paprykarz cudem bramkę strzelił (Zwoliński strzelił ręką) i rozpaczliwie się bronił, aż wpuścił. Niech śledzie się martwią o to czy zostaną w pierwszej 8-ce, bo fart może nie wystarczyć :D

  20. kibic Pogoni napisał(a):

    uuu, widze, ze niewygodne komentarze usuwacie…to po co w ogole tworzyc takie fora?!

  21. seniorka napisał(a):

    Bywały lepsze inauguracje wiosny. Cóż, ta zaczęła się kiepsko, ale to początek. Mecz ze śledziami, na wyjeździe – można było spodziewać się, że lekko, łatwo i przyjemnie nie będzie. I nie było. Szat nie ma co rozdzierać, bo nasza uśmiechnięta fińska mordka, uratowała 1 pkt. Jasne, że nie może nas to zadowalać, ale pomyślcie jakie byłyby nastroje, gdyby nie ten punkcik.
    Mówimy, że brak napastnika, a ja tak sobie myślę, że ostatnie 3 jesienne mecze też bez niego graliśmy i nasza gra wyglądała o wiele lepiej niż dzisiejszy mecz, a i skład był podobny. Wychodzi na to, że w tej przynajmniej chwili, jest gorzej niż było. Ale jak mówię – to nie był łatwy mecz. Zobaczymy jak będzie dalej.

  22. roby napisał(a):

    Co tu dużo pisać każdy widział, trzeba zapierdalać od pierwszej minuty jak chcą coś osiągnąć.

  23. seniorka napisał(a):

    @tylkoLech
    Paixao miał zakusy na ległę już w ub. sezonie. W tym „słynnym” wywiadzie, gdzie krytykował Lecha, pod niebiosa ją wychwalał. Dlatego też tak bardzo nie chciałabym go u nas.

  24. fanzklin napisał(a):

    Dopoki nie bedzie napadziora z prawdziwego zdarzenia dopoty nie bedzie w ataku na kogo grac.

  25. roby napisał(a):

    Mnie najbardziej zawiódł Jevtic, żeby nie było jak z Manu…

  26. ogihan napisał(a):

    Nigdy nie pisze tylko sie przyglądam ale dzis napisze 2 słowa od siebie. Kolejorz zagrał na dzisiaj średnio słaby mecz niby.Bramka w 3 minucie diametralnie zmieniła wszystkie zadania na dzisiejsze spotkanie. Śledzie zaskoczeni tak szybkim golem poprostu bronili i grali tak zeby strzelic cos z kontry.Nasi nie byli przygotowani na taka sytuacje i dlatego wszystko sie rozjechało.Gdebys sytuacja wyglądała odwrotnie Kolejorz wygrałby z 5 do 2.Otwarta pogon dostawałaby gonga co jakis czas.Mało ambitni w tej kolejce byli Nasi piłkarze ale wiem ze 3 kolejka pokaże gdzie Jesteśmy.Niemniej narazie nie jechałbym po piłkarzach trenerach i wogóle.Dajmy im zagrac 3 mecze i wtedy bedziemy wiedzieć wszystko. 5 milionów na transfery nie daje mistrza. Mistrza daje cheć i walka i ambicja.Ale gwarantuje wam że jeszcze bedzie sie działo.Panowie i Panie cierpliwości .Złoty medal daja na końcu i My go bedziemy mieć.

  27. ssok napisał(a):

    Sami nadmuchalismy ten balonik i sami musimy to przełknąć. Nie mialem obaw o wynik do przerwy -Do momentu ja nasz kapitan powiedział – „ten wynik może się zmienić”!!! Powinien raczej powiedzieć „ten wynik musi się zmienić”. Czy ktoś widział jeżdżenie po dupach? Czy nasi zaorali boisko? Nie – cieszyli się z remisu. Remis u parykarzy nie jest tragedią, ale chyba zaslugujemy na wieceij? Ostatnio były jakieś tam gowniane badania statystyczne i wyszło, że Lech ma 2 czy 3 liczbę kibiców w Polsce? Jak dla mnie to najwięcej ma kibiców ta druzyna która wspiera najwięcej koboli podczas meczu?

  28. mól napisał(a):

    Widać to kilka rzeczy takich samych jak za Rumaka:
    1.brak lidera
    2.brak stylu
    3.chaos
    4.brak taktyki (ci innego Pogoń, zagęszczenie przed bramką i kontry)
    5.brak bramkarza (przy absencji Burica)

  29. cezar napisał(a):

    Nie ma lidera który pociągnąłby resztę do przodu nawet za przysłowiową mordę.

  30. rafiakas napisał(a):

    To nie gorzki falstart – to gorzka rzeczywistosc. To nie jest zespol na mistrza Polski to jest zespol na miejsce 2-6. Jak od pieciu lat – tu remis. tam wygrana a tu booom i placz. Bo … kontuzje, trener, buty, sedzia, pogoda,. I tak w kolko i wkolko i w kolko i….. moze w przerwie znadzie sie jakas perelka bez kontraktu albo po kontuzji byle za darmo. Teraz Ruch u siebie i lejemy a pozniej Crakovia i … placz.

  31. Tytan napisał(a):

    Pierwszy mecz na wiosne nam nie wyszedl. Na plus wydarcie Pogoni zwyciestwa. To doda wiary, ze jak trzeba walczyc do konca. Szczecin to ciezki teren dla duzych klubow. Bramka Robaka to wiecej szczescia i glupoty niz umiejetnosci. Zagralismy fatalnie ale zwalam to na treme, murawe i ciezki teren. Nastepny mecz to bedzie juz nasz futbol. Uwazam, ze powinnismy grac z dwoma OP i jednum DP. Djuma zamiast Tralki i Jevtic z Hämä na OP. Szpica dla Sadajewa lub Kownasia.

  32. Ko napisał(a):

    Ja pierdole jaki wysyp mega fachowców nie ma to jak oceniać po jednym meczu na co nas stać w tym sezonie na dzien dzisiejszy wszyscy w tej lidze grają piach

  33. fan napisał(a):

    Najbardziej płaczą zapewne ci, co typowali spacerek i łatwe 0:5. Jak to, wczoraj jeszcze pisaliście o mistrzu, a dziś, że jednak nie?

  34. Młody napisał(a):

    Fakt faktem cała liga gra piach póki co, zobaczy za 4 kolejki jak to będzie wyglądać.

  35. gawlik napisał(a):

    Mlody jak strzal fina nazywasz fartem to co dopiero nabity robak , ten fart plus sedzia zalatwil wam ten remis wiec lepiej sie ciesz bo nic wielkiego juz nie osiagniecie a o awans do osemki bedzie wam ciezko. Popatrz na statystyki i zastanow sie ktotu mial farta znafco

  36. inowroclawianin napisał(a):

    Czekam aż Kadar i Djum będą w pierwszej „11”, do tego Pawłowski w formie i Linetty, wtedy myślę że będzie to lepiej wyglądało. No i niech Buric jak najszybciej wraca. Latem trzeba sprowadzić napadziora i bramkarza. Wczoraj aż żal było na to patrzeć.

  37. inowroclawianin napisał(a):

    @gawlik – oba gole były na farcie. Mam nadzieję że był to nasz najgorszy wyjazd i teraz będzie już tylko coraz lepiej z każdym meczem.

  38. KENT napisał(a):

    @ jw50 @ Świat nie ale Ty tak, przypomnij sobie co wcześniej pisałeś, jaki byłeś pewny a teraz Ci kopara opadła.

  39. GajorUK napisał(a):

    Ja pierdziele oni wogóle ale to naprawde wogóle nie walczyli. Super bedzie jak utrzymamy 3 miejsce na koniec! A co do transferów to byly jakieś bo nie zauważyłem!!!! Pizdy i tyle w tym temacie

  40. yah napisał(a):

    Będzie dobrze od meczu z Ruchem.. :) nie lamentowac

  41. jw50 napisał(a):

    @KENT jeśli nawet to i tak mniej niż Ty :-) no i nie obawiaj się, nic mi nie opadło…

  42. omega napisał(a):

    Niech mi ktoś odpowie na pytanie. Napastnik żyje z podań. Ile otwierających zagrań dostał wczoraj Vojo – odpowiem sobie sam – 0 . Przestańcie jeżdzić po Nim jak po kobyle i popatrzcie obiektywnie na jego grę . Grał lepiej od Kownasia i Darko , ale wszyscy tylko widzą słabego Ubiparipa . Cała Nasza ofensywa grała padakę , anie tylko ON.

  43. gawlik napisał(a):

    no wlasnie tyle szumu wokół tych transferow i zadnego w wyjściowej jedenastce?bo każdy od dawna wiedział ( poza zarządem) ze my przedewszystkim potrebujemy napastnika . A bramkarza to już od dobrych paru lat , bo jeden albo się ciagle leczy a drugi daje sobie walic bramy za kołnierz z linii bocznej … wczoraj tez Gostomski zawalil te bramke bo stal na 11 metrzezupelnie bez sensu zamiast na linii ,wtedy by to wyciagnal

  44. kksjanek napisał(a):

    Zgadzam sie żeby walczyć o mistrzostwo potrzebny jest bramkarz, który wybroni nam pare setek a nie puści szmatę.

  45. Młodyyyyyy MKS napisał(a):

    Dzięki za wczorajszy mecz. Spotkanie było dość wyrównane, z lekką przewagą po stronie Lecha jednak remis jest wynikiem sprawiedliwym. Do zobaczenia po rundzie zasadniczej (miejmy nadzieję).

  46. dyzio napisał(a):

    bramka dla pogoni to błąd Gostomskiego jak by stał w bramce to by to obronił nie pierwszy raz robi ten błąd .

  47. KENT napisał(a):

    @jw50@ To sprawdź moje komentarze a później pisz!!! Od momentu jak byli na obozie jeździłem po nich jak widziałem jak grają te sparingi, a wy po mnie jeździliście jak po łysej kobyle pisząc że to tylko sparingi, jak pisałem że te transfery w/g mnie są nie udane / mam na myśli tych dwóch Węgrów/, to jeden mądrala mi napisał, że może byś wolał Masłowskiego. Jak pisałem, że ten mecz będzie trudny itp. To większość z Was pisało Lech do boju itp. A teraz gdzie ten remis jest dla nas porażką, to zatkało kakao, i wszystkie moje komentarze można sprawdzić. Mam swoje lata za dzieciaka pierwsze mecze oglądałem jeszcze z Ojcem na Dębcu gdzie większość z Was jeszcze nie było na świecie, wiec zamiast biadolenie nie którym przydała by się lekcja ,,POKORY”

  48. Kibic. napisał(a):

    Trener Lecha musi zrozumieć że składem z jesieni nie osiągnie sukcesu i może się zdarzyć tak że w ogóle nie będzie grać w pucharach. Zawodnicy tacy jak Kamiński, Henriquez, Ubiparip,Drewniak, Formela,Kownacki są za słabi żeby grać w podstawowej jedenastce i muszą jeszcze długo pracować aby zasłużyć na grę. Kownackiemu odbiła woda sodowa i już zakłada się z kibicami ile bramek strzeli w sezonie (10) proponuje zejść na ziemię. Trenerze pytam się gdzie są nowi zawodnicy Kadar, Keita, Holman, Djum kupiono ich i mieli to być zawodnicy dobrzy i gotowi do gry od razu w I składzie. Chyba że znowu to ściema.

  49. GasYou napisał(a):

    Komentarze od euforii po czarną przyszłość przeszły. Przed sobotą byliśmy Mistrzem i Potęga dziś walczymy o utrzymanie ;) Może warto trochę stonować nastroje. Mistrza o którym marżę trzeba będzie wyszarapać. Nie tylko wygrać. I jedno czego nie potrafię zrozumieć w komentarzach to zrzucanie braku ambicji graczom Kolejorza.
    Nie wyszedł im mecz. Bywa. Nie pierwszy i nie ostatni. Ale wystarczy popatrzeć na Trałkę w przerwie, na Kendiego na boisku czy na epicki bieg Paulusa w ostatnich minutach by zrozumieć że mówienie o braku ambicji jest pluciem im w twarz.
    A sprint Białej Góry przez całe boisko w 93 minucie meczu zapamiętam na długo. Takich zawodników chcę oglądać w Lechu. Wbrew bólowi mięśni, wbrew logice wyszarpujących choć punkt. Do końca walcząc.

  50. Calisia napisał(a):

    Po meczu byłem wściekły, zastanawiałem się jak to możliwe, że tylko zremisowaliśmy przecież do cholery mamy lepszych piłkarzy. Wg mnie przyczyną takiego wyniku i meczu naszych piłkarzy była fatalna murawa. Mamy piłkarzy , którzy preferują piłkę techniczną na takiej murawie nie dało się grać szybko i technicznie ponieważ piłka podskakiwała. Nasi nie pokazali 100 % możliwości może z obawy o własne zdrowie na takiej murawie. Jestem przekonany , że na lepszej murawie pokażą dużo lepszą piłkę. Trzeba uzbroić się w cierpliwość i czekać na prawdziwą wiosnę.

  51. Calisia napisał(a):

    Jeszcze tylko dodam, że w Turcji trenowali atak pozycyjny w postaci szybkiej kombinacyjnej gry, w naszych warunkach o tej porze roku sprawdzają tylko dalekie podania na dobieg (ostatnia akcja to potwierdza). Tymczasem Pogoń po zdobyciu gola cofnęła się pod własną bramkę, pozostał atak pozycyjny, który w takich warunkach nie mógł się udać.

  52. KENT napisał(a):

    @GasYou@ Chłopie co ty piszesz? cyt.,,Wbrew bólowi mięśni, wbrew logice wyszarpujących choć punkt” Człowieku za darmo nie grają, Ty, Ja i pozostali możemy sobie pomarzyć o takiej kasie, znam ludzi które całe 8-10 godzin ciężko posuwają na budowie za ułamek tej kasy, a później za ta kasę kupują karnety i idą zobaczyć Kolejorz jak przegrywa lub remisuję, to ci dopiero ,,PARADOKS” Zobacz taką Jagę zasuwali po boisku jak meteory, że Legia za nimi nie mogła nadążyć, czego skutkiem była druga czerwona kartka za faul i na wyjeździe potrafili wygrać z numerem 1 /1:3/ idzie, idzie tylko trzeba chcieć. A nie ze trener jest winny, bo skład od kilku lat jest podobny z małymi zmianami ,,NIBY NA LEPSZE” a trenerów było kilku i żaden nie znalazł z ta drużyną wspólnego języka. Nie wiem czy faktycznie nie jest to błędem że tylu obcokrajowców gra? Może było lepiej kupić braci MAK i chyba za szybko pozbyliśmy się Ślusarskiego, wiem co większość z was odpiszę, że jest stary i tez nie wykorzystywał 100% sytuacji, ale gdy grał strzelał dużo tych bramek.

  53. KENT napisał(a):

    Wcześniejszym poście napisałem ,,druga czerwoną kartkę” oczywiście chodziło mi o żółtą w i czerwoną dla Lewczuka. Za błąd z mojej winy przepraszam.

  54. GasYou napisał(a):

    @Kent Nigdy nie rozumiałem tego argumentu z zarobkami :) Ich wina że piłkarzom płacą? Mają powiedzieć Gram za 1500 bo w kraju bieda?
    Co zarzucasz ich zaangażowaniu? Czym Ci taki Paulus zawinił że plujesz mu w twarz?
    Co do Jagi. Chwała im za wczorajszy mecz ale zobaczymy jak zagrają z Piastem, Koroną czy Podbeskidziem. W tej lidze wszyscy grają dobrze z kontry tylko problem z konstruowaniem akcji występuje. Zobacz Pogoń. Grają u siebie ważny dla kibiców mecz i nie są gotowi podjąć walki. Stać ich na obronę bramki i kop do przodu. Co tu mam doceniać?

  55. stowoda napisał(a):

    @Alcatraz- sorry, a powiedz mi skąd ta pewność że Holman będzie coraz lepszy? Czy to doświadczenia po „debiutach” takich graczy jak Keita czy Ubiparip, że o Zapotoce nie wspomnę? Że „piłka mu nie ucieka”? I co z tego skoro nie POWINNA uciekać żadnemu z graczy! Jak gracz WCHODZI do drużyny to musi być „wejście smoka”, a nie takie klepanie gały jak na treningu i odpuszczanie po stracie ( zauważyłeś że właśnie tak postępuje Holman?).

  56. kibic z wyspy napisał(a):

    Niestety Sadajew i Kownacki nie zagraja w meczu z Ruchem(OBOJE KONTUZJE).Trochę mnie to niepokoi bo zostanie z przodu tylko Ubiparip,zdrowy oczywiście.
    Czy nie nadszedł czas najwyższy żeby rozejżeć się za jakimś napastnikiem,bo na eksperymenty ze składem juz zabardzo czasu nie ma.
    Jest do wzięcia za darmo z kartą na ręku DANI QUINTANA bo rozwiązał kontrakt z arabami.Tam sobie nie poradził,ale na naszych boiskach dawał rade.Skorża by go troche podrasował i mogłoby to być niezłe wzmocnienie bo techiki i szybkości to mu niebrakuję.
    A niedzielę tylko 3 pkt bo innego wyniku sobie nie wyobrażam.HEEEJ LEEECH!!!!
    POZDRAWIAM!!!!

  57. rutek napisał(a):

    Andrzej Rudy, przed meczem ległej „aby zaistnieć w Europie, właściciele klubu muszą sięgnąć głębiej do kieszeni”. Nie będę tego komentował.

  58. Alternativa napisał(a):

    Uwaga kibole! STS ma wszystkie bilety na Lecha za 50% ceny w swoich punktach w Wielkopolsce. NIE TRZEBA mieć karty ani konta u bukmachera, wystarczy karta Lecha i na nią nabijają bilety ze zniżką!

  59. Rybka napisał(a):

    @ kibic z wyspy

    Quintana ma do wyboru Jagiellonie albo to coś co tam gra , takie procedury..

    Gostomski za te słowa że woli jak jest sam zdrowy z bramkarzy i że boi się rywalizacji do od razu go wyjebać w lecie .. Takich patałachów nam nie trzeba !!!

    Trałka myślę że i tak będzie cudowne ozdrowienie ( Daj Boże )

    Moim zdaniem skład będzie taki :
    Gostomski – Kędziora – Arajuuri – Kamiński – Douglas – Kadar – Djoum ( jako 8 ) – Keita – Gergo – Formella – Hamalainen