Historia: Fana legend Lecha Poznań

Za kilka dni Lech Poznań będzie obchodził 93. rocznicę powstania. Niecały tydzień przed tym wydarzeniem prezentujemy 47 artykuł z cyklu „Historia”.


Dziś krotko przyglądamy się fanie legend Lecha Poznań, która od lat jest wywieszana podczas niektórych meczów Kolejorza. Fanę legend na Bułgarskiej w ostatnich latach widzimy jednak rzadko, a szkoda, bo akurat postacie widniejące na niej powinien znać każdy kibic. Fana z hasłem przewodnim „Wiara dziękuje Wam, niech Wasza chwała trwa” prócz nazwisk legend naszego klubu zawiera też dwa kolejowe herby na obu jej końcach. Mieści się na niej 11 twarzy legendarnych piłkarzy Lecha Poznań, którzy już na stałe zapisali się na pozytywnych kartach blisko 93-letniej historii Kolejorza.

null

Teodor Anioła

Teodor Anioła przez całą swoją sportową karierę był związany z poznańskim Lechem i w tej chwili jest największą ikoną naszego klubu w historii. Boiskowy „Diabeł” lub „Szatan” po raz pierwszy zademonstrował swoje strzeleckie umiejętności w 1947 roku, kiedy to w 15 meczach zdobył 23 gole. Dwa lata później Anioła wywalczył tytuł króla strzelców polskiej ligi, a podobnie było także w 1950 i 1951 roku. Najlepszy napastnik Lecha Poznań w historii łącznie trzy razy był królem strzelców Ekstraklasy i za każdym razem miał po 20 goli na swoim koncie. Ogółem Teodor Anioła w 196 meczach strzelił w sumie 141 bramek dla Kolejorza. Trzeba jednak pamiętać, że liczba 141 goli została ustanowiona na boiskach Ekstraklasy, bo jeśli wziąć by pod lupę wszystkie rozgrywki, to popularny „Diabeł” ma na swoim koncie ponad 250 bramek strzelonych dla Lecha Poznań.

Edmund Białas

Edmund Białas był najstarszym członkiem tercetu ABC i pierwszym piłkarzem Lecha Poznań, który trafił do reprezentacji Polski (zaliczył w niej dwa występy). Boiskowy „Kosiba” grał w Kolejorzu najwcześniej, bo jeszcze przed wojną, ale też szybko zakończył karierę, gdyż już w 1950 roku. Powodem zawieszenia butów na kółku przez Białasa była poważna kontuzja kostki, ale zanim legendarny lechita odszedł na piłkarską emeryturę w 64 meczach na najwyższym szczeblu zdobył łącznie 26 bramek.

Białas po zakończeniu piłkarskiej kariery nie rozstał się jednak z Kolejorzem, bowiem został później trenerem Lecha Poznań. „Kosiba” prowadził Kolejorza w Ekstraklasie, choć były też lata, w których umiał wprowadził poznaniaków z III-ligi aż na najwyższy szczebel rozgrywek i to raptem wciągu kilku sezonów. Ponadto jak głosi historia w latach 1969-1972 trenowany przez niego zespół nie przegrał 61 meczów z rzędu co jest wynikiem wręcz fenomenalnym. Białas ostatnich latach swojego życia nie opuścił poznańskiej lokomotywy. Legendarny snajper cały czas był blisko klubu szkoląc m.in. młodzież Lecha Poznań.

Henryk Czapczyk

Henryk Czapczyk uchodził za najlepiej wyszkolonego zawodnika z całej trójki legendarnego tercetu ABC. Czapczyk urodził się 27 sierpnia 1922 roku, czyli kilka miesięcy później niż powstał nasz klub. W trakcie swojej kariery piłkarskiej występował m.in. w Lechu i Warcie Poznań, a więc był jedynym graczem z trójki, który reprezentował także lokalnego rywala. Popularny „Ciapa” pojawił się w Kolejorzu sensacyjnie, gdyż w tamtych czasach nie do pomyślenia były takie transfery, jak ten z Warty do Lecha. Trzeba jednak przypomnieć, że Czapczykowi przejście na stadion na Dębcu załatwił jego ojciec, który był kolejarzem.

Henryk Czapczyk zaliczył w Lechu 77 ekstraklasowych spotkań w których zdobył 14 bramek. Henryk Czapczyk był najbardziej utytułowanym piłkarzem z całego tercetu ABC. Lech Poznań nie święcił wówczas zbyt wielkich sukcesów w Ekstraklasie, natomiast „Ciapa” wraz z Wartą wywalczył wicemistrzostwo i mistrzostwo kraju. Czapczyk po zakończeniu piłkarskiej kariery w 1953 roku został trenerem i w tej dziedzinie również odnosił sukcesy. W sezonie 1960/1961 wprowadził Lecha do Ekstraklasy. Aktywnie przestał działać w futbolu dopiero w latach 90-tych, kiedy odszedł z Sokoła Pniewy.

Teodor Anioła
Data i miejsce urodzenia: 04.11.1925 w Poznaniu
Data i miejsce śmierci: 10.07.1993 w Strykowie
Wzrost i waga: 172 cm / 74 kg
Boiskowe pseudo: „Diabeł”
Pozycja: napastnik / prawy pomocnik
Lata gry w Lechu: 1945 – 1961
Mecze w Lechu: 196
Gole w Lechu: 141

Edmund Białas
Data i miejsce urodzenia: 15.08.1919 w Poznaniu
Data i miejsce śmierci: 24.07.1991 w Poznaniu
Wzrost i waga: 170 cm / 70 kg
Boiskowe pseudo: „Kosiba”
Pozycja: napastnik / lewy pomocnik
Lata gry w Lechu: 1931 – 1950
Mecze w Lechu: 64
Gole w Lechu: 26

Henryk Czapczyk
Data i miejsce urodzenia: 27.08.1922 w Poznaniu
Data i miejsce śmierci: 30.08.2010 w Poznaniu
Wzrost i waga: 177 cm / 75 kg
Boiskowe pseudo: „Ciapa”
Pozycja: napastnik (środek)
Lata gry w Lechu: 1949 – 1953
Mecze w Lechu: 77
Gole w Lechu: 14

null

Zygfryd Słoma

Zygfryd Słoma urodził się w 1927 roku i zmarł w 2007 roku. W Kolejorzu występował w latach 1945-1961 na pozycji środkowego obrońcy lub defensywnego pomocnika. W Ekstraklasie rozegrał łącznie 222 mecze w których strzelił 17 goli. Dwa razy wystąpił w reprezentacji Polski.

Teodor Napierała

Teodor Napierała urodził się w 1945 roku. W Lechu występował na pozycji pomocnika w latach 1965-1980. W tym czasie zaliczył 237 występów. Z Kolejorzem przeżył wiele. Notował spadki, awanse i wywalczył nawet brązowy medal Mistrzostw Polski w 1978 roku. W przeszłości miał okazję trenować Lecha. Teraz jest szkoleniowcem zespołu olbojów.

Hieronim Barczak

Hieronim Barczak urodził się w 1953 roku w Poznaniu i jest prawdziwym tytanem Lecha. W „niebiesko-białych” barwach grał w latach 1972-1986. Barczak jest rekordzistą klubu jeśli chodzi o ilość występów. W Kolejorzu rozegrał aż 435 spotkań w tym 367 w Ekstraklasie w których strzelił 1 bramkę. Przez lata był podstawowym lewym obrońcą i kapitanem naszego klubu. Z Lechem sięgnął po dwa mistrzostwa i dwa puchary.

null

Mirosław Okoński

Mirosław Okoński to jeden z bardziej zasłużonych piłkarzy w historii Lecha Poznań. W Kolejorzu występował w latach 1977-1986 z przerwą na Legię Warszawa w której musiał grać, by odbyć służbę wojskową i krótko jesienią 1992 roku (wiosną przeszedł z Lecha do Olimpii). „Okoń” występował na pozycji napastnika lub pomocnika. Lewonożny piłkarz w sezonie 1982/1983 z 15 golami sięgnął po koronę króla strzelców Ekstraklasy. Okoński wraz z Lechem Poznań zdobył trzy Mistrzostwa Polski i dwa krajowe puchary. Sukcesy święcił też w niemieckim HSV i greckim AEK-u Ateny. W obu klubach grając regularnie zgarnął odpowiednio puchar i mistrzostwo.

Damian Łukasik

Damian Łukasik grał w Lechu w latach 1983-1998 z małą przerwą na występy w Izraelu i Dyskoboli. W Ekstraklasie zaliczył 246 meczów w których jako rosły mierzący 194 cm wzrostu stoper strzelił 14 goli. Z Lechem aż cztery razy był Mistrzem Polski i zdobył jeszcze dwa Puchary Polski. Łukasik regularnie pojawia się na Bułgarskiej. Obecnie zajmuje się trenerką.

Jarosław Araszkiewicz

Jarosław Araszkiewicz w lutym skończył 50-lat, ale do dziś gra w piłkę występując w oldbojach. Wraz z Lechem w którym grał w ataku zdobył aż pięć mistrzostw kraju dokładając do tego dwa puchary kraju. Popularny „Araś” spędził przy Bułgarskiej w sumie 13 sezonów. Wystąpił w 174 meczach i zdobył 40 bramek.

null

Piotr Reiss

Piotr Reiss w trakcie 23 lat swojej profesjonalnej piłkarskiej kariery łącznie aż 407 razy wystąpił w „niebiesko-białej” koszulce z czego 327 razy w lidze. „Rejsik” zdobył w Ekstraklasie 109 goli. „Reksio” jest najstarszym strzelcem bramki nie tylko dla Lecha Poznań, ale także w całej Ekstraklasie oraz najstarszym zawodnikiem, który kiedykolwiek zagrał na najwyższym froncie w naszym kraju.

Gdyby Lech Poznań sięgnął w 2013 roku po Mistrzostwo Polski, to Piotr Reiss byłby również najstarszym mistrzem. 407 występów w barwach Kolejorza oznacza, że 43-latkowi do rekordzisty pod względem gier w Lechu Poznań, czyli Hieronima Barczaka zabrakło 28 spotkań. Piotr Reiss swoją pierwszą bramkę dla Kolejorza i to na dodatek w debiucie w Ekstraklasie strzelił 30 lipca 1994 roku w wyjazdowym meczu ŁKS Łódź – Lech Poznań 0:2, a ostatnią 21 kwietnia 2013 roku w domowym spotkaniu Lech Poznań – Zagłębie Lubin 3:1.

Podczas swojej kariery popularny „Reksio” był katem Górnika Zabrze, któremu wbił w sumie aż 15 goli z czego trzy w barwach Warty Poznań. Legendarny zawodnik w trakcie swojej bogatej kariery w Kolejorzu raz awansował z nim do 1/16 europejskich pucharów, a prócz tego wywalczył dwa Puchary Polski, jeden Superpuchar Polski i w 2007 roku za kadencji Franciszka Smudy został królem strzelców Ekstraklasy z 15 golami. Reiss jako rodowity poznaniak zaczął i skończył karierę w Lechu i to ze srebrnym medalem za wicemistrzostwo kraju.

Piotr Reiss w „niebiesko-białych” barwach spędził mnóstwo czasu i w czasie jego gry wychowało się parę pokoleń kibiców. Pamiętają i będą o nim pamiętać starsi jak i młodsi kibice. Co ciekawe nie tylko wielkopolski klub wiele zawdzięcza Piotrowi Reissowi. „Rejsik” w ostatnich latach wypromował przecież paru piłkarzy, z którymi grał w ataku. To dzięki niemu w poszczególnych sezonach eksplodowała forma kolejno Bartosza Ślusarskiego, Damiana Nawrocika, Krzysztofa Gajtkowskiego, Zbigniewa Zakrzewskiego i Hernana Rengifo. Dzięki asystom „Reksia” ci jak i inni zawodnicy zdobyli bramki co w większości przypadków zaowocowało późniejszymi transferami tych graczy do innych klubów.

Waldemar Kryger

Waldemar Kryger urodził się w 1968 roku w Poznaniu i podczas swojej kariery występował na pozycji obrońcy. W Lechu grał w latach 1983-1998 i 2002-2004. Przez lata był ostoją linii defensywnej Kolejorza z którym zdobył trzy Mistrzostwa Polski, dwa puchary i dwa Superpuchary kraju. W „niebiesko-białych” barwach zaliczył łącznie 303 występy.

null

Dział „Historia” (dawniej 90-lecie):

> 1/8 PZP w latach 80-tych
> Najdziwniejsi rywale Kolejorza
> Wysokie triumfy w latach 40-tych
> Najdłuższa zwycięska passa z rzędu Lecha
> Podział na sektory na starym stadionie
> Pięć meczów Kolejorza z reprezentacjami narodowymi
> Fuzja w 2006 roku
> Początki nowego Lecha + FOTO
> Jedyny stadion na świecie z bunkrem + FOTO
> Ostatni awans
> Ostatni spadek
> Herby Lecha Poznań
> Historyczny montaż podgrzewanej murawy na Lechu + FOTO
> Lech Poznań w latach 1990-1999
> Kilka lokalizacji na stadion Lecha
> Cud w Błażejewku za sprawą Jerzego Kopy
> Lech Poznań w latach 1980-1989
> Trzecie podium Lecha (sezon 1977/1978)
> Budynki na i przy stadionie + FOTO
> Drugie podium Lecha (sezon 1950)
> Lech Poznań w latach 1970-1979
> Najpiękniejsze jupitery na świecie
> Lech Poznań w latach 1960-1969
> Pierwsze podium Lecha (sezon 1949)
> Lech Poznań w latach 1950-1959
> Dlaczego Kolejorz, a nie Kolejarz
> Lech Poznań w latach 1940-1949
> Szóste mistrzostwo Lecha Poznań
> Raj w kilkanaście sekund. Ruch – Lech 1:2
> Lech Poznań w latach 1930 – 1940
> Piąte mistrzostwo Lecha Poznań
> 51 sezonów Lecha w Ekstraklasie
> Pierwsze lata klubu (1920 – 1930)
> 89 ligowych rywali Lecha Poznań
> Czwarte mistrzostwo Lecha Poznań
> Wszystkie nazwy Lecha Poznań
> Skąd i dlaczego wzięła się nazwa Lech
> Najdłuższe karne w historii + FOTO
> Trzecie mistrzostwo Lecha Poznań
> Drugie mistrzostwo Lecha Poznań
> Wspomnienie obchodów 80-lecia
> Pierwsze mistrzostwo Lecha Poznań
> Wspomnienie obchodów 85-lecia + FOTO
> Smutny mecz grany dwa razy
> Jedyny i najlepszy tercet ABC
> Im zabrali nam dali (1993 rok)

Źródło: inf. własna
Fot: KKSLECH.com

>> Śmietnik Kibica – (komentuj nie na temat) <<


komentarzy 28

  1. Czytelnik napisał(a):

    I to jest dobry interesujący artykuł. Mam tą satysfakcje , że w większość tych piłkarzy poznałem , podawałem im piłki , przypatrywałem się z boku jak trenowali na bocznym boisku , a u trenera Białasa trenowałem , śmiechu było co nie miara jak przyjeżdżał swoim motorkiem z przyczepką i miał taki kask ze śmiesznymi okularkami . To były piękne chwili , których mi nikt nie zabierze , teraz w dobie dominującej roli pieniądza , nie sądzą aby ktoś z obecnego składu miał możliwość dołączyć do tego grona .

  2. KKS 1922 napisał(a):

    Szkoda że ta fana nie wisi co mecz w Kotle

  3. Muniek napisał(a):

    Nie rozumiem dlaczego pomija się milczeniem sukcesy Mundka Okońskiego w Legii Warszawa. Zdobył z nią przecież dwa PP w tym ten tak pamiętny w Częstochowie w 1980 roku.

  4. KKs7 napisał(a):

    pytanie kto następny?, ale w dobie komercji pewnie nikt nie da Lechowi tyle co już obecni na fanie

  5. Bender napisał(a):

    Następny powinien być Bartosz Bosacki

  6. BRAGA napisał(a):

    Djurdjević.

  7. T. napisał(a):

    BRAGA +1 na teraz tylko Djuka

  8. ArekCesar napisał(a):

    Tak Djuka, ale i Juskowiak, a kto wie czy i Kotor czasem nie zawiśnie ;-) chociaż w Lechu było wielu bramkarzy, którzy równie dobrzr mogli by się na fanie znaleźć.

  9. tom napisał(a):

    No właśnie nie ma żadnego bramkarza na fanie.Proponuje Mowlika lub Burica.

  10. ArekCesar napisał(a):

    Co ty Buric? Byli Jankowski, Sidorczuk, Bako, Pleśnierowicz, Mowlik…

  11. Janusz napisał(a):

    Włodek Wojciechowski ,Roman Jakóbczak ,Józef Szewczyk.

  12. arek napisał(a):

    Tylko Djuka ze wzgledu na osobowosc, oddanie dla Lecha i Poznania. Pamietajmy, ze on wciaz pracuje dla klubu.

  13. RawiczFC napisał(a):

    Na tej fladze powinny być tylko największe ikony. Dlatego dziwię się, ze nie ma na nie R.Jakóbczaka. Tak jak Okoński był symbolem Lecha lat 80′, tak Jakóbczak był wielką gwiazdą Kolejorza lat 70′. Pamiętajmy że ocierał się o słynną kadrę Kazimierza Górskiego (to była III drużyna świata) i był na mundialu 1974! Jego pechem było to ze na jego pozycji ze był wtedy piłkarz absolutnie genialny, czyli Kazek Deyna, wybrany zresztą trzecim piłkarzem WM 74′. A te świetne 40 -metrowe podania Jakóbczaka, a te jego słynne rzuty wolne! Dziwi jego brak na fanie…
    Podobna sprawa; Krzysztof Pawlak. Jedyny piłkarz Lecha na Mexico 86′, a przede wszystkim drugi piłkarz na stulecie WZPN w plebiscycie „Głosu”. No tak jak to jest: głosami czytelników przegrał jedynie z ‚Okoniem” a na fanie go nie ma? Dziwne, tym bardziej ze piłkarzem był znakomitym; twardym, zdecydowanym, mocny strzał. Ciekawe…
    Jest na fanie Waldek Kryger – okey, ale dlaczego nie ma niej Jakołcewicza? Przecież Czesiek był związany z Lechem parę ładnych lat (chyba 1981-1990), trzy tutuły MP (1983, 1984 i 1990), 3 PP, znakomity gracz Lecha w pucharach (OM, Panathinaikos, Barca), zdaniem polskich dziennikarzy – w 1988 najlepszy piłkarz w pojedynku Barcelona vs Lech na Camp Nou! Silny strzał, znakomita gra głową, na boisku jeden z najtwardszych… Podobna postać w historii Lecha jak Damian Łukasik. Przedziwne ze nie ma dla Niego miejsca na tej fanie..

  14. Antoni P napisał(a):

    Pewnie nie jeden mnie zje za te słowa, ale co tam. Czemu nie Lewy? Może długo nie pograł, ale majster i król strzelców, no i poszedł w ten prawdziwy futbolowy świat, dla wielu Polaków nieosiągalny…..

  15. Antoni P napisał(a):

    Może bardziej najemnik niż rasowa Pyra (a pewnie to daje podstawy do bycia legendą), ale w nowszej historii pokazał Lecha światu….co Wy na to?

  16. kriss napisał(a):

    Lewy jak by nie patrzeć warszawiak a koledzy jego tokibole legii.

  17. Antoni P napisał(a):

    No i tego nie zmienimy

  18. Mouze napisał(a):

    Szkoda ze ta flaga nie pojawia się na meczach.Nie podoba mi się to zgrywanie takich,których mecze,klub czy piłkarze nie interesuje,gdyby nie interesowały,to by na Lecha nigdy nie przyszli….
    Kto następny?wybór jest oczywisty- Ivan Djurdjevic, tylko obawiam się ta flaga została juz przez stowarzyszenie olana,i nie będzie rozbudowywana.A szkoda,bo Ivan zasługuje na miejsce na niej,jak mało kto.
    @Muniek nie pierwszy i nie ostatni piłkarz który został przez was podpierdolony do „wojska”. Akurat na ten aspekt powinniście zrzucić kurtynę milczenia,choć znając wasz system wartości,pewnie jesteście dumni z tego ze za darmo komunistyczna centrala załatwiała wam takich piłkarzy.Dlatego każdy kibic Legii który głosi hasła typu „raz sierpem,raz młotem” jest dla mnie zwykłym hipokryta,bo Legia Warszawa jest jednym z symboli „czerwonej hołoty”

  19. ss tel napisał(a):

    Coraz mniej tu pisze po pierwsze swietny artykuł . Ta fana powinna wieść częściej nawet czasami na meczach juniorów

  20. kibol z IV napisał(a):

    Jesli kiedykolwiek ta fana zostanie rozbudowana to miejsce na niej powinni znależć tacy pilkarze jak Krzychu Pawlak , śp
    Józef Szewczyk , Bartosz Bosacki i Piotr Mowlik. Wszyscy wyienieni piłkarze to wielce zasłużone dla Lecha osobowosci. Kazdy z nich prez wiele lat grał dla Lecha zdobywał MP , PP reprezentował Lecha w europejskich Pucharach . Kazdy z nich to reprezentant Polski. Mowlik , Pawlak , Bosy to uczestnicy mundialu. Zastanowiłbym się jeszcze nad Krzychem Kotorowskim :) i Djurdjevicem…za ich długowieczność i przywiązanie do Lecha. Ta fana jako jedna z najważniejszych powinna być rowieszana na każdym z meczy Lecha. WIARA DZIĘKUJE WAM , NIECH WASZA CHWAŁA TRWA…my o nich pamiętamy …niech pamiętają o nich też młodzi , duszyczki, następne pokolenia ktore wybiorą niebiesko-białą kibolską drogę.

  21. piglus napisał(a):

    Kurcze bylem na meczu kiedy ta flaga debiutowala….ile to juz lat??….

  22. Muniek napisał(a):

    @Mouze… do dzisiaj pamiętam tę szaloną radość Mundka po strzeleniu drugiej bramki w Częstochowie….. a tak przy okazji, jak go kiedyś spotkasz na Bułgarskiej to zapytaj…. którą część swojej piłkarskiej kariery wspomina z największym sentymentem ????…. wiem, wiem, nie zapytasz….znasz odpowiedź ;)

  23. Fanzklin napisał(a):

    Piękna historia Lecha. Zawsze jak jeżdzę taksówką i mówię , że jestem z Koszalina to przeważnie taksówkarze wspominają Mirka Okońskiego. Fajnie , że taka legenda łączy te miasta. Pamiętam , gdy grałem w Bałtyku Koszalin w żakach i Okoń nas trenował ze dwa razy. Nic specjalnego sobie nie przypominam , ale to że trenowała nas legenda na zawsze zapamiętam.

  24. arek napisał(a):

    Ciekawe propozycje tu padaja a najlepsza to Kotor, rowniez Lewandowski. Pierwszy jest przecietnym bramkarzem ale przywiazania do barw nie mozna mu odmowic, drugi na odwrot, swietny pilkarz ale Lech to byl dla niego przystanek w drodze do kariery i zreszta nigdy z Lechem sie specjalnie nie identyfikowal. Dla mnie legenda to swietny pilkarz i musi byc Lechita przez duze L a wiec miec niebiesko-biale serce, takze po zakonczeniu kariery.

  25. RawiczFC napisał(a):

    Tym którzy proponują Kotora, sorry, ale nie! Po pojawia się pytanie; skoro Kotor to dlaczego nie Andrzej Turek. Grał dla Lecha całe lata 70′ (dokładnie 1970-79), był jednym z najbardziej rozpoznawalnych piłkarzy Lecha tamtych lat, a roboty miał co nie miara bo Kolejorz miewał wtedy sezon wprost dramatyczne… Ten mecz decydujący o utrzymaniu Lecha w lidze z mistrzem Polski Śląskiem Wrocław (czerwiec 1977, 2-0 dla Kolejorza) wygrał nam własnie w dużej mierze Pan Andrzej! postać jakby trochę zapomniana wśrod bramkarzy Lecha: owszem Pleśnierowicz (1982-88) i Jankowski (1984-90) mieli znacznie większe sukcesy, ale po piersze grali w KKS ciut krócej, a po drugie mieli lepszych partnerów na boisku. Mój Ś.P Ojciec jezdził w latach 70′ na Lecha bardzo czesto i wielokrotnie opowiadał, ze gdyby nie Turek to Kolejorz spadłby z ligi przynajmniej ze 2 razy! Rzucał sie jak kot, a refleks miał podobno szachisty… Pamiętajmy też o tych starzszych graczach, a nie tylko tylko o tych co nie dawno zeszli ze sceny… Chcecie Ivana, tak? szacun do Goscia za charakter i walkę, ale grał dla Lecha tylko 6 sezonów! A taki Jan Kaczmarek grał dla niebiesko – białych 17 lat (1955-1972). I nie ma Go na fanie…

  26. tomasz1973 napisał(a):

    RawiczFC
    Zgoda, ale teraz to już nawet takich „osobników”, którzy zagraja aż (!) 6 lat na dobrym poziomie nie ma, więc IVan jest jak najbardziej na tak, tym bardziej za mentalność.

  27. piciu napisał(a):

    Jakobczak? Wojciechowski? Mowlik? Pawlak? Juskowiak? Arboleda?

  28. andrzej napisał(a):

    A Jan Kaczmarek? Kaka?