Czarno-czerwony obraz

lechzawiszaW meczu 24. kolejki piłkarskiej T-Mobile Ekstraklasy sezonu 2014/2015, Lech Poznań przegrał na wyjeździe z Zawiszą Bydgoszcz 0:1 (0:1). Kolejorz już od 25. minuty musiał radzić sobie w „10” po czerwonej kartce dla Arnauda Djouma i mimo paru niezłych okazji nie potrafił strzelić nawet gola. Tym samym wyniki Wielkopolan na wyjazdach nadal leżą.


Raport NA ŻYWO z wydarzeń na boisku:

Aby widzieć wprowadzane przez nas zmiany należy odświeżać witrynę ręcznie

1 – 15 minuta

3 min. – Od początku meczu Zawisza gra odważnie. Na razie nie muruje bramki.
5 min. – Pierwsza akcja Lecha, ale zły strzał Zaura.
8 min. – Szybka akcja Hamalainena. Niestety Kędziora nie zdołał oddać strzału.
11 min. – Sporo walki na boisku od początku spotkania. Piłkarze obu drużyn grają bardzo blisko siebie.
15 min. – Pierwszy kwadrans podobny do tego jak w meczu z Jagiellonią.

16 – 30 minuta

18 min. – Indywidualna akcja Zaura z lewej strony zakończona złym podaniem.
20 min. – Kolejna akcja Lecha i bombę Pawłowskiego z kłopotami broni Sandomierski.
25 min. – Z boiska za drugą żółtą wyleciał Djoum. Teraz będzie jeszcze trudniej…
27 min. – Alvarinho na raty próbował pokonać Gostomskiego. Nie udało się.

31 – 45 minuta

32 min. – 1:0 dla Zawiszy. Rzut różny i piłkę z bliska do siatki wbił Barisić.
36 min. – Niewiele zabrakło do 1:1. Gergo dośrodkował z prawej strony i minimalnie chybił Kamiński, który uderzył głową.
40 min. – Płaski strzał Kadara broni Sandomierski.
45 min. – Niebezpieczne wstrzelenie Ziajki, którego nikt nie zamknął.
45 min. – Do przerwy 0:1. Ciężko będzie w „10” nawet zremisować.

46 – 60 minuta

50 min. – Kopanina na początku drugiej połowy.
53 min. – Indywidualna akcja Zaura zatrzymana przez Sandomierskiego.
58 min. – Niecelny strzał Alvarinho.
60 min. – Zablokowana bomba Pawłowskiego przez Kędziorę.

61 – 75 minuta

66 min. – Kocioł pod bramką Lecha wyjaśniony przez Kamińskiego, który wybił piłkę.
69 min. – Groźną wrzutkę Gergo z wolnego wyłapał bramkarz.
74 min. – Niecelna bomba Ziajki po ładnym strzale z woleja.
75 min. – Strzał Formelli czubkiem buta minął bramkę Zawiszy.

76 – 90 minuta

85 min. – Od 10 minut mało się dzieje sama kopanina.
86 min. – Piłka po strzale Gergo trafia w poprzeczkę.
87 min. – Szybka kontra Zawiszy. Lechici rozpaczliwie się bronią zatrzymując piłkę na linii bramkowej.
88 min. – Idziemy w drugą stronę. Setkę zepsuł Hamalainen…
90 min. – Główkę Kamyka wyłapuje Sandomierski.
90+3 min. – Kompromitacja.


WKS Zawisza Bydgoszcz – KKS Lech Poznań 1:0 (1:0)

Bramki: 32.Barisić

Żółte kartki: Drygas, Mica, Ziajka – Djoum, Douglas

Czerwona kartka: 25 min. – Djoum (za drugą żółtą)

Sędzia: Tomasz Kwiatkowski (Warszawa)

Widzów: 4893

WKS Zawisza: Sandomierski – Wójcicki, Andre Micael, Marić, Ziajka – Majevsky, Drygas (46.Predescu) – B.Pawłowski (85.Alaverdashvili), Mica, Alvarinho (70.S.Kamiński) – Barisić.

Rezerwowi: Małkowski, Predescu, Pulhac, S.Kamiński, Strąk, Świerczok, Alaverdashvili.

KKS Lech: Gostomski – Kędziora, Arajuuri (24.Kadar), Kamiński, Douglas – Djoum, Linetty – Lovrencsics, Hamalainen, Pawłowski (46.Formella) – Sadaev (62.Kownacki).

Rezerwowi: Burić, Kadar, Henriquez, Serafin, Keita, Formella, Kownacki.

Kapitanowie: Drygas – Kamiński

Trenerzy: Mariusz Rumak – Maciej Skorża

Pogoda: +5°C, pochmurno, mżawka

>> Przeczytaj więcej w dziale Raporty przedmeczowe i meczowe

Źródło: inf. własna
Fot: KKSLECH.com

>> Śmietnik Kibica – (komentuj nie na temat) <<


komentarzy 345

  1. inowroclawianin napisał(a):

    @jw50 – mecz z osuchami za nami a to był 1 z tych najważniejszych począwszy od Jagi. Mistrzostwo poszło się j…, także tragedia. Po sezonie zwolnić Maćka i zatrudnić Petrescu. Z tęczowymi emerytami wygramy. To już zamiast tęczowych niech Majstra wywalczy Jaga, no chyba że Maciuś celowo odpuscil osuchow bo w cafe futbol twierdził że łatwiej nam będzie zdobyć MP startując z czwartej pozycji.

  2. tomasz1973 napisał(a):

    Mouze
    Masz racje, jeśli chodzi o cele. Tak PP i grupa LE, też mnie zadowolą, ale nie mów, że nie wkurwia Cię to, że gdy pojawia się szansa, nasze kopacze nie umieją jej chwycić i nie wypuścić.
    To nie jest na szczęście koniec emocji, poczekajmy do wieczora i do następnej niedzieli, może się okazać, że nadal ta strata jest do odrobienia, tylko szkoda, że stale musimy patrzeć na pomoc innych.
    A co do tych wszystkich zmieniających zdanie, no cóż nie przyzwyczaiłeś się? Po każdej porażce jest więcej komentarzy, niż po zwycięstwach, ludzie tak już mają.

  3. seniorka napisał(a):

    Wczoraj mój komentarz byłby zupełnie inny, ale teraz już bardziej spokojnie.
    Taktyka Rumaka na ten mecz i realizacja jej przez piłkarzy Zawiszy okazała się lepsza i dlatego wygrali. A my? – nam pozostaje oglądać się po raz wtóry, co zrobią nasi rywale i liczyć, że legła dostanie wciry od Wisły – w co nie wierzę, a Korona pokona Śląsk – co jest możliwe.
    Taka przykra rzeczywistość.
    O kużwa, weszłam do pokoju, a tu Śląsk już prowadzi 1:0

  4. Pepe napisał(a):

    Patrzę na mecz Korona – Śląsk, wczoraj patrzyłem na Górnik-Podbeskidzie i szlag mnie trafia jak patrzę na tych grajków z Lecha w porównaniu z tymi drużynami. Po cholerę ściągamy grajków z zagranicy skoro za iast dać zespołowi jakość połowa z nich się 2 lata lub dłużej aklimatyzuje, a połowa leczy kontuzje. Lech potrzebuje walczaków , a nie takie pipy jak Pawłowski, Hamalainen ,Dzum, Holman. Ledwo przyjechał już chory, już kontuzja, później zaboli go ząb, później dupa. szkoda nerwów na takich palantów

  5. seniorka napisał(a):

    @Mouze
    A co miał, Twoim zdaniem, zrobić Rumak – rozpłakać się, że drużyna, którą z mozołem kleci, a jego zadaniem jest utrzymanie Zawiszy w ekstraklasie – wygrywa? No bądź poważny. Cieszył się, jak każdy robiłby to na jego miejscu. Jeśli, wg Ciebie, oznacza to, że nie ma Lecha w sercu, to nie ma o czym gadać.
    A w Lechu, przypomnę, przepracował 14 lat i to on wprowadzał do I zespołu paru młodych zdolnych ludzi – Kędziora, Linetty, Kownacki, Bednarek – którzy dają aktualnej drużynie Skorży dużą wartość.
    I tyle Mouze. Proszę jeszcze, daj już spokój Rumakowi, niech chłopinie się wiedzie :)

  6. jarzab1922 napisał(a):

    Szczerze wolałem Lecha za trenera Smudy grającego i gryzącego trawę do końca niż tą padakę za Rumaka czy teraz Maciusia

  7. jarzab1922 napisał(a):

    Smutne to ale wtedy ta drużyna miała jaja i charakter nie to co teraz te mentalne zera

  8. rutek napisał(a):

    @jarzab1922 – teraz masz „tiki-takę” i wmawianie,że taką grą możemy zawojować ligę. Żal mi Skorży. wiecie dlaczego? Musi swoim nazwiskiem przykrywać minimalistyczną politykę kadrową Rutków. Rzecz nie w tym, że Ktoś poda piłkę słabo albo trochę lepiej ale w jakości zawodników. Nie może tak być, że zespół grający o mistrza jest zagadką przed każdym meczem ligowym. Tak jest niestety z Lechem OD KILKU LAT!!! Wygrana czy remis po dobrym meczu z Ległą, niczego nie zmieni. To jest max możliwości tych zawodników a do tego dochodzą jeszcze absencje za kartki i kontuzje. Strach się bać o sportową przyszłość Lecha.

  9. Mouze napisał(a):

    @seniorka a ty byś na jego miejscu się cieszyła jak dziecko?Bo ja z porażki Lecha bym się nie cieszył,nawet jakbym był po drugiej stronie.Czy Reiss by się cieszył jakby strzelił Lechowi bramkę w barwach Warty?Albo Lewandowski w barwach Bayernu?No właśnie nie,a Rumak się cieszył jak Bereszynski,gdy nam strzelił…To zwykły najemnik,teraz podlizuje się kibicom w Bydgoszczy…
    Mam do ciebie pytanie,jak myślisz,gdyby Rumak dostał ofertę z Legii to by ja odrzucił?Ja nie mam wątpliwości ze nie.
    Ps:Co to młodych,równie dobrze możemy powiedzieć ze to zasługa Bajora,Chorbaka czy nawet Sledzia…
    @tomasz1973 pewnie ze mnie wkurwia,ale dla mnie momentem rozliczenia Skorży będą puchary.Jak odpadnie z amatorami jak Rumak,to musi odejść,proste.
    Zespol na pewno nie gra tak jak pod koniec zeszłej rundy,mobilność w ataku i wymienność pozycji nie istnieje,duzą winę ponosi za to Hamalainen,który przechodzi samego siebie,za to gra w obronie jest coraz lepsza.Gołym okiem widać ze Skorża buduje zespół od tylu.Mam nadzieje ze z porządnym rozgrywającym,po powrocie Jevticia gra będzie wyglądać coraz lepiej.

  10. RawiczFc napisał(a):

    Przestancie pierdolić, ze nie tu winy Skorzy tylko Rutków. Co jest to cholery – Rutki ustalają taktykę na mecz? Albo odpowiadają za to czy piłkarze Lecha zdechną na boisku? prawda jest taka, że Kolejorz grajac nawet w dziewieciu powinien wygrać z czerwoną latarnią rozgrywek! A Macius zawsze był minimalistą. W kwietniu 2012 ustawił Legie na 0-0 w meczu z Lechem zeby zachować 4 punkty przewagi nad najgrozniejszym (w jego mniemaniu) rywalem to tytułu, wiec Rudnevs i reszta załatwili sprawę, a mistrzem …. został Śląsk wrocław, którego Skorża zlekceważyl w walce o mistrzostwo…

  11. jarzab1922 napisał(a):

    rutek tiki-take to mieliśmy za Smudy wtedy Lech grał najbardziej efektowną piłkę w Polsce. Owszem mistrza nie było. Był za to puchar

  12. jarzab1922 napisał(a):

    I piękna przygoda w europejskich pucharach. Bo tamta drużyna miała serce, charakter i jaja.

  13. JR napisał(a):

    potrzeba zawodników z charakterem i takich co wezmą odpowiedzialność za wynik czyli liderów. Liderem jest Trałka, a Hama nie i tyle. Charakter ma Douglas, Sadajew i w sumie dłuuuugo nic. Może trzeba nieco przebudować tę drużynę, wokół Kaspra nic się nie da raczej zbudować. Djum nie zagrał zbyt odpowiedzialnie, ALE ten drugi faul nie zasługiwał na żółtko!

  14. Piter napisał(a):

    Powiem szczerze w Lechu potrzebny jest trener z zagranicy a nie polski nieudacznik jak Skorża

  15. zibi2 napisał(a):

    Jestem kibicem Lecha ale niestety nie zmienia to faktu że Lech jest cienki lak d..a węża !

  16. zibi2 napisał(a):

    Jestem kibicem Lecha ale niestety nie zmienia to faktu że Lech jest cienki lak d..a węża !

  17. seniorka napisał(a):

    @Mouze
    Niestety, zaślepia Cię nienawiść do Rumaka i nad interpretujesz jego zachowanie.
    Na którejś stronie śmietnika zacytowałam jego wypowiedź przed meczem. Jak masz ochotę możesz przeczytać i wtedy, być może go zrozumiesz.

    Odpowiadając na pytanie. Będąc na jego miejscu cieszyłabym się, że mój zespół dobrze gra, potwierdził to zdobytą bramką i wygrał. Ciężko na to pracuję, bo moim obowiązkiem jest utrzymanie zespołu w ekstraklasie i każdy zdobyty punkt do tego celu mnie przybliża.
    Smutno mi natomiast, że zdobyłam te punkty na moim byłym zespole. Noszę go w sercu, ale niestety mam taką pracę, a nie inną – każdy musi grać z każdym i ktoś musi przegrać. Jesienią to ja przegrałam, teraz mój były klub. Radość przeplatam smutkiem. Samo życie.

    Mówisz, że jest zwykłym najemnikiem. Nie spytam, a kim jest Skorża, natomiast odpowiem tak – nie wiem, czy jest najemnikiem w Zawiszy, ale z pewnością nie był nim w Lechu. Bo nie powiesz mi chyba, że u nas pracował za dużą kasę.
    Ja chciałabym tylko, żeby wszyscy następni trenerze byli tak oddani naszemu klubowi, jak on był.

    Uwagi o podlizywaniu się kibicom nie skomentuję, bo to jest, wybacz, po prostu śmieszne.

    Co do oferty z legii. Ty nie masz wątpliwości, ja mam. Fakt jest taki, że żadne z nas nie wie jak by postąpił.

  18. dobra rada napisał(a):

    A za tydzien wygrana z ta megamagiczna w Poznaniu legia przy pelnym stadionie jak na wsi podczas dozynek i wszyscy beda znowu nosic naszych kopaczy na rekach I o wszystkim zlym co sie przytrafilo w ostatnich 4 latach naszej mega rutkowskiej druzynie zapomna.

  19. pytalski napisał(a):

    po każdej porażce czytam tu tony pomyj…łatwo przychodzi wam skreślanie drużyny. Wiem że grali z ostatnią drużyną ligi ale po pierwsze ta drużyna ostatnio wcale nie traciła goli a po drugie od 25 graliśmy w 10. jeśli kogoś winić to Belga bo na żółtka zasłużył…

  20. Glos napisał(a):

    pytalski: jak sie chce zdobywac tytul Mistrza to sie takie mecze nie przegrywa. Wystarczyla walka i wiecej zaangazowania. Winien jest trener, ktory tego slabego Belga wystawil, razem z Hamalainenem i Pawlowskim. Trzeba bylo dac szanse mlodym, tym przynajmniej chcialoby sie grac i biegac. Fin od kilku juz meczy jest staty<sta a Macius jak nieogarniety nie widzi tego i ciagle wystawia go w pierwszym zespole. Po co?! Nasz wspanialy strateg ustawil zespol pod jednego zawodnika i teraz jak go nie ma to DUPA?!
    Za Maciusiem nie bylem od poczatku a tym meczem tylko mnie przekonal ze mialem racje. Po sobotniem spotkaniu nalezalo sobie zadac pytanie: czy zmiana trenera wogole miala sens?

  21. JR napisał(a):

    zmiana trenera miała sens! Rumak niestety to nie ten format i nie podołał. Trzeba mu przyznać, że złych zawodników nie sprowadzał (kto o tym decyduje trudno powiedzieć), ale nie miał pomysłu na drużynę jako całość. Czy zamiana Rumaka na Skorżę się opłaci? Czas pokaże… transfery za Skorży wcale nie muszą być lepsze niż za Rumaka. Wiele za Rumaka Kolejorz stracił i musiał za to Rumak zapłacić. A dziś wydaje mi się trzeba budować drużynę. Wymieniać słabe ogniwa na lepsze, silniejsze. Kasperowi kończy się kontrakt i wydaje mi się, że bukiet i proporczyk trzeba szykować na pożegnanie. Dziś trzeba go kimś zastąpić. Trzeba na przyszłość zawodników sprowadzać z psychiką jak kamień i do zdatnych do ataku pozycyjnego. Szkoda, że przed meczem z Legią w środku nie ma nikogo poza Kasprem, Jevtić chory itd.

  22. Glos napisał(a):

    Jaki mialo to sens skoro na lawce siedzi taka sama piz.. jak poprzednio. Trener ktory nie potrafi w waznych spotkaniach zmotywowac zespolu do gry?!! Jak durnym i slepym trzeba byc by bez konca wystawiac w pierwszej jedynastce zawodnikow bez formy, ktorzy caly mecz graja „chodzonego”? To jest taki sam cienias jak Rumak, on tez mial swoich „wybrankow” i ich wstawial kosztem zespolu, wynikow i kosztem ogrania sie mlodych zawodnikow badz tych rezerwowych. Dla mnie takie piz.. jak Macius i Rumak nie maja miejsca w naszym klubie skoro nie potrafia panowac nad zespolem.

  23. pytalski napisał(a):

    zgadzam się że wystawienie ponownie Hamy od początku było błędem. Powinien wiedzieć że grając na takim kiepskim poziomie dostanie odcisków na dupie od ławki rezerwowych jeśli się nie poprawi. Co do belga to pewnie gdyby ten zagrał zajebiste zawody sam byś trenera chwalił za odważne decyzje.

  24. Glos napisał(a):

    trenera pochwale tylko wtedy gdy wygra i to zdeycdowanie lige! Niech zacznie moze od waznych meczy, ktore co rusz koncza sie naszym niepowodzeniem badz szczesliwa wygrana (gdyby nie bramka Duaglasa z Jaga to juz tam bysmy wmoczyli)! Ma okazje juz w niedziele, czekam na to jaki sklad wystawi i jak nastawi mentalnie zespol. Legia jest cienka jak nigdy, iensza niz wtedy gdy trzepnelismy ja 3:1 u siebie, zobaczymy co osiagnie Macius.

  25. dyzio napisał(a):

    Djoum totalne nie porozumienie pomocnicy gra na poziomie rezerw Kędziora zaszkodziła mu wizyta w kanale plus Gostomski wprowadzanie piłki do gry to żenada z Legią niech pan rusz ławką rezerwowych.