Jedziemy do Warszawy, Kolejorz musi tam być w glorii chwały! + 69 zdjęć z meczu

zwyciestwoW rewanżowym meczu 1/2 piłkarskiego Pucharu Polski sezonu 2014/2015, Lech Poznań pokonał po dogrywce Błękitnych Stargard Szczeciński 5:1, 3:1 (2:1) i awansował do finału. Kolejorz rozpoczął to spotkanie bardzo zdecydowanie, ale po przypadkowej akcji stracił gola i musiał odrabiać straty. Na szczęście Wielkopolanie nie poddali się, grali do końca, przebili mur, a w nagrodę oraz w pełni zasłużenie 2 maja wystąpią na Stadionie Narodowym w Warszawie.


Przedmeczowy raport NA ŻYWO:

Aby widzieć wprowadzane przez nas zmiany należy odświeżać witrynę ręcznie

19:35 – Witamy z Bułgarskiej! Na kolejnym w tym sezonie przedmeczowym i meczowym raporcie NA ŻYWO! prosto z Bułgarskiej. Witamy oczekując dziś AWANSU DO FINAŁU!

19:36 – Poniżej skład Lecha. Optymalny i ofensywny. Zaura zastąpi dziś Kownaś.

19:38 – Pierwsi kibice Lecha i Błękitnych są już na stadionie.

19:39 – Murawa:

19:39 – Właśnie włączyły się zraszacze, więc piła będzie dziś chodzić.

19:40 – Z tego co na razie widać goście wchodzą na stadion bez trąbek, które są rekwirowane.

19:41 – Błękitni trenują już swój doping. Tak będzie dopóki nie ryknie Kocioł.

19:45 – W Kotle są już wywieszane pierwsze fany. Dzięki gościom czuć atmosferę sporo przed meczem. Na sektorze jest już z kilkaset osób.

19:46 – Kocioł będzie dziś trochę inaczej ofanowany niż zwykle.

19:48 – Cieszy powrót Jevticia do kadry meczowej. Oby jednak Lech wcześniej rozstrzygnął losy dwumeczu i Szwajcar nie musiał się nadwyrężać.

19:49 – Błękitnych coraz więcej:

19:50 – Marek Ufnal wyszedł na rozgrzewkę i rozpoczął się doping. Na razie nawet głośny. Goście mają bęben.

19:51 – Niestety pojedyncze wuwuzele przedostały się na sektor…

19:52 – Do meczu niecała godzina, ale już teraz czuć stawkę tego spotkania. Na trybunach zasiądzie dziś około a nawet ponad 20000 ludzi. Kibice Lecha zmobilizowali się bardzo dobrze.

19:55 – Naszą relację śledzi w tej chwili 3 razy więcej ludzi z Warszawy niż z Poznania. Dziękujemy za zainteresowanie. Tylko w razie awansu Lecha wszyscy stąd odpłyną w parę minut…

19:55 – Błękitni są już na rozgrzewce. Głośny doping gości.

19:56 – Idealna warunki do gry i do awansu!

19:57 – Bramkarze Lecha na rozgrzewce. Błękitni ich wygwizdali. Trochę ryzykowny Ruch.

20:01 – Skład rywala wcale nie jest defensywny. Do ataku za Wiśniewskiego powędrował Gajda, a po kartkach na środek wrócił Flis.

20:03 – Na I trybunie jest sporo kibiców Błękitnych. Jest m.in. zorganizowana grupa strażaków ze Stargardu. Tomasz Pustelnik jest przecież strażakiem.

20:06 – Błękitni prowadzą rozgrzewkę pod swoim sektorem. Ciekawe jak zniosą presję.

20:07 – Lech już na rozgrzewce. Z Kotła głośne „Kolejorz” i „chcemy awansu!!!”

20:10 – Stadion pomału się zapełnia. W mieście nie ma dziś zbyt wielkich korków, dlatego wszyscy powinno zdążyć na czas.

20:12 –

20:13 – Kibiców powitał właśnie spiker. Powitał wszystkich przy Bułgarskiej.

20:15 – Sektor gości pełen w jakiś 90 procentach. Ciekawe ile osób nie przeszło przez bramki przez %%%

20:16 – Dziś na dole Kotła stara fana, której dawno nie było na Bułgarskiej – „Kolejorz” z herbem WKP Lech.

20:20 – Mamy nadzieję, że lechici dzisiaj tutaj nie skompromitują się. CHCEMY AWANSU, dlatego liczymy dziś na skuteczność i więcej niż dwa gole.

20:20 – Najlepiej byłoby zacząć mecz jak ten jesienny z Jagą w PP. Gol na 1:0 już po paru sekundach.

20:20 – Może ktoś przeczyta ten raport i wyłączy te filmiki lecące na telebimach. Ogłuchnąć idzie. I tak mało kto je zapewne ogląda.

20:22 – Mimo dźwięków z filmików LechTV od których można dostać uszojebu goście prowadzą swój doping i to od dobrych paru minut.

20:24 – Wreszcie…

20:25 – Błękitni cały czas prowadzą głośny doping

20:28 – Kocioł na razie średnio zapełniony. Oby jeszcze trochę kibiców tam doszło. Szczególnie na boki.

20:30 – Błękitni już po rozgrzewce. Teraz rozmowa motywacyjna w szatni. Zobaczymy czy ich zmobilizuje czy usztywni.

20:33 – Jest trans w Kotle, który już kiedyś wisiał na Lechu:
„Dla was żel, fury, kasa. DLA NAS WSTYD!”

20:34 – Mamy nadzieję, że dziś wstydu nie będzie. LICZY SIĘ AWANS!

20:35 Jest drugi trans do wojewody: „Jak lampiony puszczałeś, to opinię straży zlałeś”

20:35 – Jeszcze 10 minut i zaczynamy najważniejszy mecz od wielu, wielu miesięcy.

20:40 – Zostało 5 minut. Kocioł daje już z siebie wszystko. Czas na piłkarzy!

20:41 – Aż albo tylko dwa gole dzielą Lecha od awansu, który musi dziś być. Ofensywa, ofensywa i raz jeszcze zmasowana ofensywa!

20:43 – Błękitni już nie dają rady przebić się z dopingiem przez Kocioł. Jest piekło, któremu miejmy nadzieję, Błękitni nie wytrzymają.

20:43 – Hymn Lecha śpiewają kibice. Lech zagra na niebiesko, goście na biało.

21:40 – Trybuny i transparenty:

21:56 –

Raport NA ŻYWO z wydarzeń na boisku:

Aby widzieć wprowadzane przez nas zmiany należy odświeżać witrynę ręcznie

1 – 15 minuta

2 min. – Pierwsza akcja Lecha i to jaka! Linetty do Szymka i ten minimalnie chybił.
4 min. – Lech ciśnie! Okazja za okazją! przed chwilą świetna interwencja Ufnala.
5 min. – Kamiński głową po rogu i kapitanie Ufnal!
6 min. – Znów celna główka, którą łapie Ufnal.
10 min. – Błękitni przetrwali kryzys na początku i jakoś sobie radzą.
12 min. – Sędzia odgwizdał parę minut temu spalonego przy golu Kownackiego. Oczywiście się pomylił. Bramka prawidłowa.
14 min. – Pustelnik świetnie zabiera piłkę Kownackiemu w polu karnym.

16 – 30 minuta

18 min. – Lech musi przyspieszyć grę, bo niestety gra za wolno.
19 min. – I gol w plecy. Bramka dla Błękitnych… strata w środku, akcja prawą flanką, podanie na środek i 1:0.
20 min. – A teraz sam na sam Hamalainen i lepszy Ufnal.
21 min. – Teraz Lech potrzebuje trzech goli… do dogrywki.
25 min. – Bramka na 0:1 i Lech siadł.
29 min. – Jest druga żółta i Kosakiewicz wylatuje z boiska.
30 min. – Nie ma opcji. Został tylko ATAK!

31 – 45 minuta

34 min. – 1:1. Wrzutka Douglasa i gola głową po wolnym strzela Arajuuri.
36 min. – Gra Lecha jest strasznie szarpana, jednak ten gol daje nadzieje na dogrywkę.
39 min. – Przydałby się gol na 2:1 dla Lecha jeszcze w tej połowie. Niestety poznaniacy grają nerwowo.
40 min. – Płaski strzał Formelli broni Ufnal.
42 min. – Kolejorz gra zdecydowanie za wolno. Tak Błękitnych nie zaskoczy, a do awansu potrzebuje trzech goli.
44 min. – 2:1! Długa piłka do Formelli i ten z bliska wyprowadza nas na prowadzenie.
45 min. – Do przerwy 2:1. WALCZYĆ KOLEJORZ!

46 – 60 minuta

46 min. – Zaczynamy II połowę. Nadal wierzymy w awans, ale do tego potrzeba goli!
50 min. – Lech siedzi na rywalu, lecz uderza niecelnie.
51 min. – Celny strzał Douglasa z wolnego łapie Ufnal.
52 min. – Lechici przebijali piłkę głową. Na końcu uderzył Pawłowski, ale niecelenie.
55 min. – Niecelny strzał Linettego z około 20 metra.
60 min. – Lech nie może wypuścić gości za połowę.

61 – 75 minuta

63 min. – Z doliczonym czasem gry zostało 30 minut. Do przodu!
66 min. – Kownacki przegrał pojedynek sam na sam z Ufnalem. Po chwili róg i też nie ma gola.
72 min. – Douglas dośrodkowywał z wolnego i znów lepszy Ufnal. Coraz mniej czasu.
74 min. – GOOOOOOOOOOL!!!!!!!! 3:1!. Wrzutka z lewej strony i Kownacki głową z pomocą bramkarza i słupka zdobywa gola.

76 – 90 minuta

80 min. – Błękitni obudzili się. Teraz znów musi Lech, bo potrzebuje gola do awansu.
83 min. – Czekamy na gola dla Kolejorza, a tymczasem mecz się wyrównał.
84 min. – Ufff niebezpieczny strzał gracza gości obok słupka.
85 min. – Hamalainen z paru metrów w bramkarza!
88 min. – Kontrę Lecha zepsuł Kownacki. Goście grają teraz na czas.
90+1 min. – Jeszcze trzy minuty.
90+4 min. – Niecelna główka Ubiparipa i koniec. Czeka nas dogrywka.

91 – 105 minuta

91 min. – Lech musi strzelić czwartą, a potem piątą bramkę. Dopiero wtedy będzie bezpieczny. Wierzymy w awans i liczymy, że goście padną fizycznie.
92 min. – Lech zaczął od zepsutego przez Arajuuriego rożnego.
95 min. – Błękitni grają na czas. Kładą się już na murawie.
97 min. – Trzy rożne dla Lecha i wszystkie bez zagrożenia.
100 min. – 4:1!!!!! Wrzutka Douglasa z wolnego i gola z bliska po rzucie rożnym strzela Hamalainen. W tej chwili mamy finał!
103 min. – Szybka kontra i Hama źle zagrywa do Voja. Szkoda. Czekamy na piątego gola!
105 min. – Koniec I części dogrywki. Czekamy na 5:1, ponieważ tylko to dam spokój i już na 100 procent pewny finał.

106 – 120 minuta

106 min. – I TAK MA BYĆ! Jevtic ze środka na lewą do Formelli i akcję głową po prawej stronie pięknie zamknął Kownacki. 5:1!
111 min. – Utrzymać ten wynik albo jeszcze podwyższyć. Jest dobrze na razie.
113 min. – Techniczny strzał Jevticia poszybował nad bramką.
117 min. – Fajnie byłoby gdyby sędzia to skończył.
120 min. – KONIEC! FINAŁ JEST NASZ!


KKS Lech Poznań – KP Błękitni Stargard Szczeciński d. 5:1 3:1 (2:1)

Bramki: 34.Arajuuri 44.Formella 74 i 106.Kownacki 100.Hamalainen – 19.Wojtasiak

Żółte kartki: Kownacki, Keita, Formella, Jevtić – Kosakiewicz

Czerwona kartka: 29 min. – Kosakiewicz (za drugą żółtą)

Sędzia: Paweł Gil (Lublin)

Widzów: 18461

KKS Lech: Gostomski – Kędziora, Arajuuri, Kamiński, Douglas – Trałka, Linetty (73.Ubiparip) – Pawłowski (55.Jevtić), Hamalainen, Keita (28.Formella) – Kownacki.

Rezerwowi: Kotorowski, Kadar, Henriquez, Jevtić, Serafin, Formella, Ubiparip.

KP Błękitni: Ufnal – Kosakiewicz, Liśkiewicz, Pustelnik, Wawszczyk – Fadecki (96.Inczewski), Poczobut, Wojtasiak (66.Wiśniewski), Flis, Gutowski – Gajda (31.Baranowski).

Rezerwowi: Budnik, Baranowski, Więcek, Fijałkowski, Zieliński, Inczewski, Wiśniewski.

Kapitanowie: Trałka – Ufnal

Trenerzy: Maciej Skorża – Krzysztof Kapuściński

Pogoda: +10°C, pogodnie

>> Przeczytaj więcej w dziale Raporty przedmeczowe i meczowe

Źródło: inf. własna
Fot: KKSLECH.com

>> Śmietnik Kibica – (komentuj nie na temat) <<


komentarzy 407

  1. luis napisał(a):

    Cieszymy się z wejścia do finału jednak dla mnie ta drużyna nie ma prawa bytu w takim składzie. Trzeba i to pilnie wietrzyć szatnie ale nie tylko o Vojo i Drewniak.
    Niestety ten skład personalny nie daje nam szans na pokazanie się w Europie. Trzymam Skorźe za słowo, że zmian nie zatrzyma już nic.

  2. LP napisał(a):

    Kiedy ruszy sprzedaż biletów?

  3. Mr. T. napisał(a):

    Już na spokojnie… Cieszy wynik i awans.. Do gola na 5:1 nie byłem pewny czy awansujemy, wystarczyła by jedna kontra, głupi błąd, które zdarzają się naszym grajkom i to nie rzadko i była by mega klapa. Na plus motywacja – wreszcie widać, że chcieli. Gra Trałki, ale tu się niczego innego nie spodziewałem. Powrót Jevtiego, widać jeszcze było, że nie grał dość długo, ale też widać ile widzi na boisku i ile wnosi do gry i rozdzielania piłek. Kownacki się przełamał i to na pewno cieszy, ale nie był to jeszcze mecz jakiego bym oczekiwał. I jeszcze Kamyk – tak ma grać zawsze. Na minus… 90 minut gry z II ligową drużyną w przewadze, na własnym stadionie i dopiero 106 minucie gol zapewniający awans. Bardzo brakuje kogoś, kto w polu karnym ze spokojem przyjmie piłkę, strzeli lub poda, kto umie skleić piłkę jednym słowem napastnika:) Coś w stylu tego co robi Zaur jak gra dobry mecz ale bez przypałów.

  4. truskawa napisał(a):

    @Mr T.
    Awans zapewniliśmy sobie w 100 minucie tak w ramach sprostowania.

  5. Wisla K napisał(a):

    Pisałem Wam przed meczem ze życzę Wam awansu i pokonania leglej. Podtrzymuje moje słowa.
    Powinno być od początku 1-0 dla Was ale sędzia znalazł sobie spalonego. Potem faktycznie była sprawa z ta czerwona. Osobiście bym nie dal czerwonej Kosakiewiczowi. To nie zmienia faktu ze nawet bez czerwonej Lech by pewnie awansował. przy 1-0 dla Lecha Błękitni by się zamknęli w obronie.
    Oczywiście, dużo kibicowało Błękitnym nie koniecznie przez niechęć do Lecha, ale tez bo takie przygody zawsze budzą sympatie. Moja zona, która się nie interesuje piłka, kibicowała Błękitnym bo było „uroczo wspierać małego skazanego na pożarcie ale walczącego”. W finale by kibicowała im przeciwko leglej.
    Ja z kolei się ciesze z wyniku i życzę Wam zdobycia PP i czemu nie upokorzenie tirówki jakimś 3-0

  6. Mr. T. napisał(a):

    @truskawa
    Jak pisałem, gdybyśmy stracili gola przy 4:1 awansowali by Błękitni wiec nie, awans nie był pewny. Ale dobrze jak już się czepiamy to masz racje, bardziej chodziło mi o to, że od 106 minuty przestałem się bać o awans..

  7. bombardier napisał(a):

    Tak na chłodno. Czy taki skład Lecha i taka gra wystarczą na europejskie puchary?????

  8. truskawa napisał(a):

    Pawłowski, Vojo – wypad
    Buric, Keita – do konca sezonu mają czas na postawienie plusa lub minusa
    Reszta da radę

  9. gawlik napisał(a):

    No to jedziemy , teczowi lalusie marzyli o tym żeby mieć z gorki a tu nic. A my po tym dwumeczu z Bekitnymi wiemy już jak się czula wielka Barcelona kiedy o maly włos z nami nie odpadla w 1988 ;) Ogolnie szacun dla trenera i piłkarzy tego klubu (może po za strzelcem bramki który na chwile kompletnie odlecial) dali nam wszystkim ale przede wszystkim naszym gwiazdeczka lekcje jak profesjonalnie i bez lekceważenia podchodzi się do takich meczy

  10. Glos napisał(a):

    poirytowany: a mnie irytuje takie bezmyslne gadanie wielbicieli talentu Maciusia. Co do wczorajszego spotkania jedno pytanie do Ciebie: czy dobry trener pozwolilby na to by jego druzyna przegrala z inna dwie klasy rozgrywek gorsza roznica dwoch bramek i pozniej potrzebowala kolejne 120 minut by wygrac na tyle wysoko by zagrac w finale? Do dupy jest taki trener ktory nie byl wstanie zmobilizowac zespolu na pierwszy mecz – to po pierwsze. Po drugie: co w pierwszym skladzie robi taki zawodnik jak Pawlowski? Przeciez on juz od dluzszego czasu jest bez formy, a ten podobno najlepszy trener jakiego moglismy miec, z uporem maniaka wystawia go! Po co? Zeby sie ogral? Niech mu da indywidualny cykl treningow, niech z nim popracuje drugi trener i do zespolu niech dolaczy jak juz bedzie wstanie temu zespolowi pomoc a nie szkodzic!!
    Rada dla Ciebie kolego: zaczni na swiat patrzyc bez rozowych okularow. Trener Macius to przecietniak i do tego bardzo powsciagliwy w kreowaniu i wprowadzaniu nowosci w zespole. Masz racje takiego zaangazowania zawodnikow jak za Smudy dawno nie bylo i ciagle na cos takiego czekam, wczoraj cos takiego zaczynalo sie dziac ale szybko ucichlo.

  11. Pavulon napisał(a):

    No to po meczu moje obserwacje są takie – Jevtić piłkarsko inna półka rozegranie, przyspieszenie, zmiana kierunku rozgrywania akcji z nim w składzie powinniśmy ruszyć mocno do przodu (choć wiadomo, że potrzebuje jeszcze trochę czasu by wrócić do pełni formy). Kownacki – brawo za bramki, ale nadal jakiś taki nieporadny z piłką, odniosłem wrażenie, że często ją tracił. Najważniejsza uwaga do gry zespołu dotyczy bocznych pomocników i obrońców – chodzi mi o wrzutki w pole karne – nie przypominam sobie choćby jedne wrzutki z dogranej piły. Zawsze wyglądało to w ten sposób, że zawodnik np Kownaś dostaje podanie do boku i zamiast wrzucić tę piłkę od razu on ją sobie przyjmuje ustawia i dopiero stara się wrzucić – jak dla mnie to duży błąd bo pozwala to obrońcy doskoczyć oraz zatrzymuje naszego napastnika. Dlatego osobom, które krytykują Ubiparipa pragnę zwrócić uwagę, że on cały czas wchodził w pole karne w tempo podczas naszych akcji, natomiast nie dostawał żadnych piłek od kolegów (idealne by były szybko grane piły tak na 5 metr). Aha jeszcze jedno Trałka – bardzo podobała mi się jego gra – piłka mu nie przeszkadza, po odbiorze celnie odgrywa do kolegów, nie stwarza zagrożenia stratami, można mu ufać na boisku.

  12. Mouze(kom) napisał(a):

    Niektorzy to sie chyba urodzili po to zeby narzekac.Z jednej strony podniecacie sie Blekityni,jak fajnie graja etc,a zaraz pretensje ze zespolem grajacym mecz zycia meczymy sie w dogrywce.Ja pierdole,Lechici w tym meczu gryzli trawe przez 120 minut,zamkneli rywala na jego polowie i zrobili cos czego do tej pory nie potrafili,odrobili straty.w takich meczach wykuwa sie charakter.a ci narzekacze najmocniej beda krzyczec jak Lech osiagnie sukces.Niestety ale w Poznaniu zawitala wsrod kibicow postawa mocno roszczeniowa,a w modzie jest narzekanie…Jak wygramy puchar to kto bedzie mowil o stylu.Co nam dalo to ze dwa lata temu na bulgarskiej gniotlismy Legie,skoro skonczylo sie 1:3.Za gre pkt nie daja,za wynik owszem.a grajac w europie z mocnymi to my bedziemy przyjmowac role Blekitnych,tak jak z MC czy Juje,a wczorajszy mecz pokazal ze Strajnan nam sie nie powtorzy.
    Takze ludzie opamietajcie sie,bo widze ze wielu boli,ze Lech awansowal…
    Ktos tu ostatnio dal genialny cytat z Fergusona
    „Jak nie smucisz sie z nami po porazkach,to nie mmasz prawa cieszyc sie po sukcesach”
    Swiete slowa!

  13. Mouze(kom) napisał(a):

    Warszawiaczku a przpomni nam ile twoj klub zdobyl pkt w meczach przeciwko temu Lechowi co sie z II ligoswcem meczy?Powiem ci 1 marny punkcik.
    Posmiejemy sie po finale,ciekawe czy tym razem bydlo takze bedzie atakowac pilkarzy.

  14. Pavulon napisał(a):

    @Pan Ty jesteś głupi czy z Warszawy?

  15. bin napisał(a):

    i co tak kasujesz łachu?

  16. JRZ napisał(a):

    Pan. Na pewno większy wyczyn niż taka wygrana z Legia która w tym sezonie jedyne co potrafiła to szczęśliwie zremisować z Lechem :)

  17. poirytowany napisał(a):

    Glos: Problem z mentalnością piłkarzy to nie jest problem,który powstał za czasów trenera Skorży.
    Tumiwisizm i nonszalancja w tej drużynie jest od czasów Kopernika – to efekt wprowadzania tikitaki na grunt przeciętnego piłkarsko kraju. Miniamalizm i dalsza degrengolada mentalna (głównie z powodu kolejnych kompromitacji) to już zasługa następcy Bakero.
    To dlatego Lech wielokrotnie nie potrafił jesienią dowieźć prowadzenia do końca,to jest coś z czym walczy Skorża od początku swojej pracy w Kolejorzu.
    I dawne nonszalanckie nawyki boiskowe powróciły na moment w Stargardzie.Problem w tym (ale i w konsekwencji szczęście),że z takimi przecinakami,którym nie dość strzelenia jednego czy dwóch goli jeszcze nie mieli do czynienia.(BTW.Jeśli Błękitni zachowają ten poziom adrenaliny i ambicji to w przyszłym sezonie będą walczyć o ekstraklasę).
    Praca nad mentalnością drużyny to długi proces i wymaga zmian personalnych,które z kolei potrzebują czasu i kolejnych okienek transferowych.
    Gdybym ja był trenerem również wystawiałbym Pawłowskiego.Szymek jest najlepszym technicznie skrzydłowym w Lechu.Zawodnik,który indywidualną akcją potrafi stworzyć przewagę liczebną w strefie obrony przeciwnika.To nie jest zwykły skrzydłowy typu kopnij-biegnij-dośrodkuj.Stąd też wyższe oczekiwania wobec niego i aktualna krytyka bo wszyscy pamiętamy co to oznacza dla przeciwnika gdy Pawłowski jest w formie.Jeśli trener uznał,że najlepszą formą dochodzenia Szymka do formy jest zaliczanie kolejnych minut na boisku to niech tak będzie.Bo jestem przekonany,że w rundzie finałowej przy olbrzymiej presji i konieczności wygranej w każdym kolejnym spotkaniu,z przeciwnikami zazwyczaj grającymi defensywnie będzie on nie do zastąpienia.
    PS.Maciej Skorża jest najlepszy i z każdym sezonem coraz lepszy.Uważam tak od czasu gdy miał na tyle ambicji żeby wygrać w jednym sezonie Puchar Polski i Puchar Ekstraklasy prowadząc Dyskobolię. Jestem przekonany,że gdyby istniał jeszcze Puchar Ekstraklasy to Lech pod jego wodzą,nie odpuszczając, walczyłby o wszystkie 3 trofea w sezonie.Innymi słowy – właściwy człowiek na właściwym miejscu:)

  18. Pan Wawa napisał(a):

    Wszystko zweryfikuje boisko 2 maja. Usmiech zniknie z waszych ust. Zapraszam do Stolicy o ile strach wam na to pozwoli?

  19. Pszczółka napisał(a):

    wydaje mi się że niektórych z was ten awans zasmucił.Ciągłe narzekanie czytam u niektórych.Weźcie pod uwagę, że ten mecz był o wszystko dla Kolejorza, i presję było czuć na kilometry od stadionu.Cieszmy się że nie ugięły im się nogi po straconym golu, i nie było załamki.Pewnie szli po swoje, i sprawili nam wielką radość awansem do finału PP!!!Kiedy to było ostatnio???Na to są treningi aby z czasem wyeliminować błędy na boisku ale czy w tym meczu było ich aż tyle??Nie wydaje mi się i cieszę się niezmiernie, że po kilku latach niebytu w PP, znowu zagramy w finale.

  20. Varsovia napisał(a):

    O bulwa ale Łachy. Cenzura jak za komuny

  21. Varsovia napisał(a):

    Moderator stary komuch!

  22. darkoski napisał(a):

    @Pan – kompleks w nicku?

  23. Warsaw napisał(a):

    Czemu zakazane jest tutaj uzywanie nazwy miejscowosci znanej z zakladu karnego oraz miejscowego klubu ktory sprzedał licencje na gre w ekstraklasie lechowi? Komuna?

  24. Wawa napisał(a):

    Darkoskiego ponoc w krzyzu boli od klaniania sie w pas przed warszawskim Panem

  25. poznanianka napisał(a):

    Chlopaki z Wawy mam prosbe bo 2 maja przyjezdzam z kolezankami na narodowy i chcialybysmy byscie nas mocno wtedy wypruli w kolejorza!

  26. poznanianka napisał(a):

    Chcemy byscie 2 maja w stokicy warszawiaki fajne chlopaki nas pruli w kakaowe oko w kolejorza.

  27. tylkoLech napisał(a):

    Też robi mi się niedobrze od tych ciągłych narzekań. Przegrają, odpadną – źle, wygrają awansują też niedobrze. Ludzie , dlaczego łykacie tę beznadziejną propagandę. Przecież to media nakręciły wielkie zainteresowanie Błękitnymi, zrobili z nich niemal drugą Barcelonę. Miały temat, a że kosztem Lecha to okazja tym bardziej znakomita. Polacy to kupują, bo zawsze stają po stronie biednych i pokrzywdzonych. Nie mam nic do Błękitnych, ale wczoraj po prostu zaparkowali autobus. Lech wygrał zasłużenie, przez 120 minut chłopaki walczyli, starali się i chwała im za to.

  28. darkoski napisał(a):

    I padł blady strach

  29. Varane napisał(a):

    @Pan Wawa, a ile razy legła wygrała w tym sezonie z Lechem?

  30. Kibol napisał(a):

    Dokładnie jest finał i to się tylko liczy.Jedziemy do stolca po puchar.

  31. LoK napisał(a):

    do Cala Polska…
    To nie ta sama „cala Polska” która dzięki polityce warszawki…. ISTNIEJE TYLKO TEORETYCZNIE?

  32. Kibol napisał(a):

    A warszawiaki to bez nas żyć nie mogą,jesteśmy tlenem dla nich.

  33. Cała Polska napisał(a):

    Czyżbyś był mieszkańcem Niemiec,ja się czuję. Polką i zostanę do końca.A Polska jest jedna i najważniejsza dla wszystkich Polaków,którzy mieszkają od Tatr po Bałtyk,od Bugu po Odrę.

  34. babol napisał(a):

    Jedzie na Narodowy, czekałem na to od bardzo dawna. Naprawdę było ciężko, ale na końcu się udało i jedziemy.

  35. Wisla K napisał(a):

    @ Pan Wawa:

    Lider jest sędzia PZPN

  36. kibol z IV napisał(a):

    @Pan Wawa – co do strachu….pamiętasz Wolską w Wawie :):):)

  37. El Companero napisał(a):

    tęczowi wczoraj oklapli ze smutku a dziś znowu mają dużo do powiedzenia…Zyczymy im wtopy w Gdańsku, oby ich gdańskie szproty i śledzie zjadły…

  38. Gosc napisał(a):

    Kibol z IV a pamietasz na bułgarskiej pokręconą szmate „arka gdynia pogórze”?

  39. Kibol napisał(a):

    Mam pytanie?Ktoś wie co jest na tęczowych stronach?Tam musi być chujnia!
    Bez przerwy siedzą u nas.Cały czas ktoś z wawy jest na czuwającej.

  40. JRZ napisał(a):

    Tak Gosc bo Lech flag Legii nie kroił :)

  41. JRZ napisał(a):

    przepraszam szmat a nie flag :)

  42. fan napisał(a):

    @Kibol
    Pewnie naczelny dyżurny siedzi i zapodaje tam linki jak zobaczy coś, co w nich uderza (artykuł, komentarz itd.), no i w efekcie walą tutaj tłumami.

  43. Kibol napisał(a):

    @Fan
    Pewnie jest na etacie i naszą stronę ma otwartą 24h.

  44. Gosc napisał(a):

    No nie przypominam sobie zeby kroil Legii? przypomnij mi, tylko nie zmyslaj:)

  45. JRZ napisał(a):

    Wystarczy poszukać w internecie :) Dla poprawienia humoru http://i59.tinypic.com/k4uxko.jpg ;)

  46. PWR napisał(a):

    Dopiero teraz zakończyłem świętowanie :) Puchar jest nasz!!!

  47. Gosc napisał(a):

    JRZ ta flaga nigdy na zylecie nie wisiała. Jestes żenująco słaby. Nigdy nam nie dorównacie.
    Pwr w stolicy świętujemy tylko sukcesy a wy widze świętujecie już samą możliwość grania z Mistrzem!!!

  48. JRZ napisał(a):

    Naprawdę nie sadziłem ze w ogóle przejmiesz się tym zdjęciem i ze jeszcze zaczniesz się z tego tlumaczyc ale jak widzę po twoim wpisie wasza megalomania i przezajebistosc nadal mocno na was działa.

  49. JRZ napisał(a):

    A teraz już na serio. Nie wiem o jakim dorównywaniu piszesz. Oprawy macie bardzo dobre i temu nikt nie zaprzeczy. Doping, liczby jesteście w ścisłej czołówce jak kilka ekip w Polsce (w tym my) o reszcie nie pisze bo to nie miejsce na tego typu tematy choć jesienią kilka ekip wyraziło opinie na wasz temat czy słusznie czy nie to już każdy może sobie sam ocenić. W kazdym razie co by się nie działo wy dalej będziecie twardzic ze we wszystkim jesteście numerem jeden a na wszytko będziecie mieli wytłumaczenie.

  50. Gosc napisał(a):

    Jestes w błędzie bo wcale się tym nie przejalem. Dobrze wiesz ze w kwestii flag niemasz argumentow, chociazby ostatnio wasza flaga zmienila wlasciciela i to na waszym terenie w zeszlym roku. Akcja na Jage to majstersztyk no i wiele innych, slask, sandecja

  51. fan napisał(a):

    @JRZ
    Naplujesz im w pysk, a oni z uśmiechem powiedzą że deszczyk pada – to ten typ ludzi.

  52. Gosc napisał(a):

    Fan, rozbawiles mnie:) Niedlugo znowu sie spotkamy i to 2 razy. Ale nie bedzie mi was szkoda.

  53. JRZ napisał(a):

    Gosc. Tak jak pisałem to nie miejsce na tego typu tematy ale proponuje cofnąć się do jesieni i przypomnieć sobie te wasze „akcje i majstersztyki”. Na koniec radziłbym ci trochę uważać z tym podnieceniem się bo za jakiś czas sytuacja może się odwrócić i znowu będzie narzekanie ze ktoś wam flagę czy flagi ukradł z bagażnika czy tam nie wiadomo skąd.

  54. Gosc napisał(a):

    Jrz i vice versa Legia nigdy nie spi!
    Majowja tuz tuz….

  55. Gosc napisał(a):

    Majówka

  56. fanzklin napisał(a):

    Dziecko jestes uposledzone na ostro , won do swoch czubkow .

  57. pyra fan kks z breslau napisał(a):

    to byl ich obowiazek ale wstydu tak nie zamazali lecz mam nadzieje i jestem pewien ze to zroboa 2 maja i scierwe pokonaja KKS THE BEST