Passa przerwana, lider nie dla nas + 74 zdjęcia z meczu

lechkoronaW meczu 27. kolejki piłkarskiej T-Mobile Ekstraklasy sezonu 2014/2015, Lech Poznań zaledwie zremisował na własnym stadionie z Koroną Kielce 1:1 (0:0) i nie został liderem tabeli. Kolejorz mocno rozczarował w każdej formacji przerywając przez to świetną passę na Bułgarskiej.


74 zdjęcia z niedzielnego meczu:

>> Fotorelacja z meczu Lech Poznań – Korona Kielce 1:1

Przedmeczowy raport NA ŻYWO:

Aby widzieć wprowadzane przez nas zmiany należy odświeżać witrynę ręcznie

16:40 – Witamy z Bułgarskiej! Na kolejnym w tym sezonie przedmeczowym i meczowym raporcie NA ŻYWO! prosto ze stadionu. Witamy w dobrych humorach. Jest finał PP a dziś może być lider!

16:42 – Poniżej skład Lecha. Silny i to z Gergo, który cudownie ozdrowiał.

16:44 – Pięknie jest w Poznaniu

16:47 – Lechici są już na stadionie. Przed chwilą bardzo skromny spacer po murawie odbyli też Koroniarze.

16:50 – Jak poniżej:

16:51 – Oby dziś Zbigniew Boniek przyniósł szczęście tak jak w czwartek :)

16:52 – Dziś interesują Lecha tylko trzy punkty. Wygrywamy – zostajemy liderem i kończymy trudny tydzień w piękny sposób.

16:53 – Mimo zamkniętego Kotła atmosfera będzie dziś przednia. Na trybunach zasiądzie właściwie komplet ponad 30 tysięcy ludzi w tym jakieś 10 tys. gimnazjalistów.

16:55 – Pierwsze grupki gimnazjalistów są już na stadionie.

16:57 – Jak na zdjęciu:

17:00 – Kibice Korony przyjechali na Bułgarską w specjalnych, żółtych i okazjonalnych koszulkach.

17:04 – Poniżej skład Korony.

17:06 – Korona mocno osłabiona. Nie ma kontuzjowanego Kiełba, który w 3 ostatnich meczach strzelił 4 gole.

17:07 – Tak to wygląda:

17:11 – Bramkarze Korony są już na rozgrzewce. Mało kto zauważył, że wyszli, bo nie ma gwizdów.

17:12 – Są za to bramkarze Lecha, którzy dostali brawami.

17:13 – Pięknie będzie dziś wyglądała III trybuna. Będzie wypełniona praktycznie do ostatniego miejsca.

17:21 – Doping będzie dziś prowadzony ze skrzydła IV trybuny. Akustyka jest tam dobra. Liczymy na moc!

17:24 – Są przepychanki na IV. Jest ciekawie. Ochrona próbuje kogoś wyprowadzić.

17:25 – Oba zespoły już się rozgrzewają.

17:26 – Kibiców powitał właśnie spiker przypominając o co gramy.

17:31

17:32 – Sytuacja została na szczęście opanowana. Ochrona zostawiła kibica i wyszła.

17:33 – III trybuna już teraz wygląda nieźle, a do meczu zostało jeszcze ponad 25 minut.

17:42 – Korona rozpoczęła doping. Wreszcie się coś dzieje, bo do tej pory cicho było.

17:48 – Czuć już atmosferę piłkarskiego święta. Oby dziś Lch nie zawiódł i objął prowadzenie w tabeli.

17:49 – Korona nigdy nie strzeliła jeszcze gola w lidze w Poznaniu. Oby tak pozostało.

17:50 – Na murawę wbiegło ponad 200 dzieci z Akademii Lecha Poznań, którzy strzelą teraz swoją pierwszą bramkę na Bułgarskiej.

17:53 – Na nieczynnej dwójce jest wywieszany transparent

17:54 – Spiker czyta składy i za parę minut jedziemy po lidera!

17:55 – Z Kotła na boku IV głośne „Chcemy lidera, Kolejorz chcemy lidera”

17:57 – Hymn Lecha śpiewają kibice.

18:00 – Jedziemy po lidera! W przerwie meczu damy zdjęcia trybun.

18:03 – Flagowisko w sektorze gości.

18:10 – Pełne trybuny:

Raport NA ŻYWO z wydarzeń na boisku:

Aby widzieć wprowadzane przez nas zmiany należy odświeżać witrynę ręcznie

1 – 15 minuta

3 min. – Pierwsza akcja Lecha zakończona złą wrzutką Gergo.
6 min. – Dwie szybie kontry Korony prawym skrzydłem i po jednej piłka wpada do siatki, ale sędzia odgwizdał spalonego.
11 min. – Bardzo spokojny początek meczu w wykonaniu Lecha.
15 min. – Kolejorz zaczął przejmować inicjatywę. Goście nastawieni na kontry.

16 – 30 minuta

20 min. – Na razie z boiska wieje nudą. Lech rzadko atakuje.
21 min. – Będzie karny dla Korony po faulu.
22 min. – Nie ma gola. Piłkarz Korony fatalnie przestrzelił.
25 min. – Dwa rożne dla Lecha bez zagrożenia.
26 min. – Strzał z daleka wypuścił bramkarz Korony, jednak dobitka Hamy była za lekka i golkiper złapał piłkę. Zmarnowana setka.
29 min. – Niebezpieczna akcja Korony w polu karnym Lecha. Za łatwo sobie goście grali.

31 – 45 minuta

31 min. – Płaski i celny strzał z daleka wyłapuje Gostomski. Obudźcie się!
36 min. – Kapitalna akcja i tragiczne wykończenie Zaura! Tu musiał być gol, a go nie ma…
41 min. – Dobry strzał Gergo z daleka broni Cerniauskas.
45 min. – Do przerwy 0:0. Dobrze, że Lech z czasem zaczął się budzić.

46 – 60 minuta

48 min. – Początek II części dla Lecha.
53 min. – Kolejorz ma w tej połowie kontrolę, jednak gra za wolno.
58 min. – GOOOOOOOL! 1:0! Gergo. Piłka została źle wybita po rożnym, dopadł do niej Węgier i z pomocą dwóch słupków zdobył gola!

61 – 75 minuta

64 min. – Lech gra nerwowo. W dodatku Korona nieco się otworzyła.
65 min. – No i się zemściło. Nikt nie potrafił odebrać piłki Jovanoviciowi, który podał do Carlosa, a ten z bliska wyrównał.
70 min. – Sędzia kompletnie nie ogarnia tego meczu.
74 min. – Trałka świetnie podał na środek, ale nikogo tam nie było…

76 – 90 minuta

76 min. – Zostało niewiele czasu, a niestety Lech gra słabo.
82 min. – Niestety gra Lechowi kompletnie się nie klei.
83 min. – Zablokowany strzał Gergo.
84 min. – Główkę Kownasia po rogu świetnie wybronił bramkarz.
86 min. – Niewiele Lechowi wychodzi niestety.\
90 min. – Strata punktów coraz bliżej.
90+3 min. – Niestety. Strata 2 punktów.


KKS Lech Poznań – MKS Korona Kielce 1:1 (0:0)

Bramki: 58.Lovrencsics – 65.Luis Carlos

Żółte kartki: Trałka – Jovanović

Sędzia: Jarosław Przybył (Kluczbork)

Widzów: 24308

KKS Lech: Gostomski – Kędziora, Arajuuri, Kamiński, Douglas – Trałka, Linetty (71.Jevtić) – Lovrencsics, Hamalainen, Formella (46.Kownacki) – Sadaev (82.Pawłowski(.

Rezerwowi: Kotorowski, Kadar, Henriquez, Serafin, Jevtić, Pawłowski, Kownacki.

MKS Korona: Cerniauskas – Golański, Malarczyk, Dejmek, Leandro – Jovanović, Fertovs – Luis Carlos, Kapo, Pylypchuk – Porcelis (77.Trytko).

Rezerwowi: Małecki, Sylwestrzak, Quattara, Klemenz, Sierpina, Aankour, Trytko.

Kapitanowie: Trałka – Golański.

Trenerzy: Maciej Skorża – Ryszard Tarasiewicz

Pogoda: +11°C, pogodnie

>> Przeczytaj więcej w dziale Raporty przedmeczowe i meczowe

Źródło: inf. własna
Fot: KKSLECH.com

>> Śmietnik Kibica – (komentuj nie na temat) <<


komentarzy 286

  1. xxx napisał(a):

    No bramka paść dla Korony musiała, jak nasz lider(Trałka) krył Kamińskiego zamiast Kapo, a Gergo dumał,że może Carlos piłki nie dostanie.
    Ogólnie to mecz w stylu ja jestem zmęczony, może kumpel coś zrobi. Szczytem to było wyjście do kontrataków za wyjątkiem zawodnika przy piłce pozostałym się nie bardzo chciało.Szczytem była sytuacja Trałki po której nie było komu wepchnąć piłki do bramki, bo nasze ofensywne asy truchtały gdzieś na 20 metrze.

  2. Chris65 napisał(a):

    Gra Lecha.. Totalna padaka
    1:0 .. moze się uda bez biegania i walki wygrać..
    a swoją drogą jak tak ma grać mistrz Polski ….
    Osądźcie sami…
    Chyba jeszcze nie ta półka

  3. Santino napisał(a):

    To pozoranctwo i brak chęci zwycięstwa może wskazywać, że kilku ma premie u koralika.

  4. jarzab1922 napisał(a):

    W następnym meczu proponuje klepać do tyłu 1000 podań to może będzie lepiej.

  5. ramirez napisał(a):

    cóż, a mówiłem by nie dopisywać 3 pkt przed meczem. nie mam żadnej radości z posiadania racji. przykro mi. solidarnie schrzaniliśmy.

  6. majonez napisał(a):

    musimy wreszcie zrozumieć,że w kolejorzu grają głównie najemnicy,wielu z nich jeszcze niedawno nie wiedziało o istnieniu tego klubu,przyszli tu tylko dla kasy,o jakiej na zachodzie mogliby tylko pomarzyć. Popatrzmy na Błekitnych,oni grali dla swojego klubu,dla swojego miasta,dla swoich kibiców,których mają ok. 2000,a „nasi” ? Co za problem,jutro będę grał w Pogoni,Ruchu czy innej W

  7. Giacore napisał(a):

    Jak my zostawiamy 6 zawodników wychodząc do kontry to nie ma szans wygrać. Szkoda, że zabite zostało ryzyko w zawodnikach.

  8. Dafaq7 napisał(a):

    Od początku tej rundy mamy problem z atakiem pozycyjnym jest wymiana piłki w obronie,a potem długa „dzida” na walkę.

  9. Shado napisał(a):

    juz mogli po zdobyciu bramki grac na czas . wiadomo zle by to wyglądało ale 3 punkty by były .

  10. powiatowy napisał(a):

    GRamy strasznie wolno, przewidywalnie i co najgorsze stoperzy mają rozgrywać akcje. Zero zrywu(oprócz prób Hamy i Zaura), zero polotu, brak kombinacji… Rozumiem takie problemy przy przeciwniku broniącym się non stop w 11, ale Korona wcale nie murowała bramki. Wygląda to strasznie niemrawo. Niestety. Oby nabrali sił i myśli piłkarskiej na przyszły weekend.

  11. Kibol Legii napisał(a):

    Kurwa co sie z wami dzieje! Wy też nie chcecie mistrza zdobyć?! Jestem za tym abyście w tym sezonie wy go zdobyli, bo ja już nie moge wytrzymać z tym pseudo łysym trenerem i kupą piłkarzyków pajacyków. Niestety tylko zdobycie mistrza przez was zrobi u nas trzęsienie ziemi.

  12. Zoltar napisał(a):

    Czyli gracie taką samą padakę jak Legia,taki ogólny wniosek można wynieść z tego forum

  13. JRZ napisał(a):

    powiatowy. Jak bym słyszał siebie podczas meczu :) Do twojego komentarza dodam tylko irytujące granie do tylu lub wszerz no i jakąś niechęć albo strach w najlepszym wypadku powolność przy wyprowadzeniu akcji.

  14. majonez napisał(a):

    Musimy wreszcie zrozumieć,że w kolejorzu grają najemnicy,którzy jeszcze nie tak dawno nie słyszeli o istnieniu naszego klubu,więc nie można oczekiwać od nich zaangażowania,przyszli tutaj dla kasy,jutro mogą bez żadnych skrupułów mogą grać w Wiśle,Zawiszy czy Zniczu Pruszków,oczywiście,gdy więcej zapłacą.Popatrzmy na Błękitnych,oni grali dla swojego klubu,dla swojego miasta,dla swoich kibiców,choć mają ich ok 2000,a „nasi”? To pod rozwagę Zarządu ale też i skautingu!

  15. maciej napisał(a):

    Szkoda ,ale był czas przywyknąć to mniej boli.Drugiej takiej szansy pewnie nie będzie,dwa mecze w warszawie nas czekają.Żaden grajek Kolejorza wyżej własnej dooopy nie podskoczy i do końca będziemy liczyć na potknięcia innych…

  16. JR (od 1991 r.) napisał(a):

    a ja jak się uda będę na meczu w Łęcznej za tydzień, ale niestety siedział będę wśród ryli* i patrzył ja Kolejorz wygrywa mecz na wyjeździe :)

    *określenie starych repów z kopalni w Bogdance

  17. astorino napisał(a):

    Długi a ja myślałem że ty siedzisz na prasowej w czasie meczu:)

    Odnośnie Lecha

    Pawłowski, Djum, Kamiński, Gotomski, Henruiqez, Ubiparip, Drewniak, Ceesay tym Panom już bym podziękowal

  18. ejber napisał(a):

    Jest jeden pozytyw dzisiejszego meczu. Wkurwienie kiboli za zmarnowaną okazję na lidera pozwoliła zdjąć im różowe okulary. Czytam te komentarze i każdy wytyka jakieś błędy. Od minimalizmu i pozoranctwa, przez klepanie tysięcy podań między Trałą Kamykiem i Paulusem, problemy z atakiem pozycyjnym, nie nadążaniem za kontrą i wychodzenie zbyt małą ilością zawodników (sytuacja Trałki i nikogo w polu karnym) po zły dobór zawodników i holowanie tych bez formy co zabija rywalizację w drużynie. I KAŻDY Z WAS MA RACJĘ! My zwyczajnie jesteśmy mizerni. Nawet nie mamy wypracowanych schematów. Bo podania na skrzydło i wrzutki w pole karne to nie schemat. Tak się gra w okręgówce. Albo długa piła od stopera. No sam Pep by tego nie wymyślił… Pozycję w tabeli zawdzięczamy indywidualnościom. A to wolny Barrego, a to głowa Paulusa czy wyskok formy Sadajeva lub Hamy. Tu nie ma drużyny. Nie ma pomysłu na grę. Wypracowanych akcji. Zastanawiam się co oni robią na treningach i dlaczego tak opornie przychodzi im przeniesienie treningu na mecz. Poziom ligi robi się coraz bardziej tragiczny, a my zamiast zjeść ją na śniadanie niestety do tego poziomu równamy…

  19. ww napisał(a):

    Dzisiaj sędzia też sprzyjal legii????

  20. seniorka napisał(a):

    @Mouze
    Zbaczasz z tematu. Odnieś się do tego o czym piszę. Powiedz mi czy mam rację, czy się mylę.

  21. sebra napisał(a):

    Jak już wcześniej zostało napisane nie każdy mecz da się wygrać, ale jak się traci punkty po tak beznadziejnym spotkaniu jak dzisiaj to po prostu ręce opadają. Nie wiem jakie ta drużyna ma priorytety o ile w ogóle jakieś ma, ale coś mi się zdaje, że po wymęczonym awansie do finału PP w lidze nie było ciśnienia, żeby zdobyć pozycję lidera. W ogóle coraz bardziej ta liga przypomina mi jakieś amatorskie rozgrywki „na końcu świata”, a nie poważną ligę gdzie zawodnicy są w stanie zarabiać nawet po kilkadziesiąt tysięcy złotych miesięcznie. Za odwalanie takiej pańszczyzny jak dzisiaj ci ludzie powinni mieć płacone nie więcej niż zawodnicy Błękitnych, a reszta powinna być wypłacana w postaci bonusu za wynik na koniec sezonu. Wtedy nie byłoby problemu z rosnącymi długami w wielu klubach i sprowadzaniem zagranicznego szrotu, który przyjeżdza i kasuje pieniądze jakich nigdzie indziej mu nie zaproponują. I nie przemawiają do mnie argumenty niektórych ekspertów, że kasa nie ma żadnego znaczenia dla prezentowanych umiejętności. Wg mnie ma i to zasadnicze, a zdrowe podejście do tych tematów mają w Czechach gdzie w Pilznie czy Sparcie Praga zarabiają mniej niż w Lechu, a jak chcą zarabiać lepiej to albo muszą mieć wyniki w pucharach albo grać na tyle dobrze żeby zostać sprzedanym za granicę.
    A co do sztabu trenerskiego to też mam poważne wątpliwości czy są to odpowiedni ludzie na odpowiednich miejscach. W grze Lecha nie widać postępu, a opowieści o budowaniu drużyny słyszymy z ust każdego trenera za każdym razem kiedy nie ma satysfakcjonujących wyników. Skorża gra typowo na wynik czyli w pierwszej kolejności dba o to, żeby nie stracić, a dopiero w drugiej kolejności bierze pod uwagę to, żeby coś strzelić. Niestety, ale wg mnie nawet granie w obronie kuleje, bo jeśli spojrzymy na statystyki z których wynika, że Skorża prowadził Lecha już w 26 spotkaniach z czego tylko w 8 zachował czyste konto to nie jest to rewelacyjny wynik. Gdybyśmy od tych 8 spotkań z czystym kontem odjęli spotkania w PP z Wisłą i Zniczem u siebie to mamy ledwie 6 spotkań na 24. Jeśli tak ma wyglądać budowanie drużyny od tyłów to może się okazać, że trochę poczekamy na to, aż do solidnej obrony dorzuci także coś od siebie w grze ofensywnej.

  22. Antoni P. (kom) napisał(a):

    Do KKS, dwd, borko, ejber – ja po prostu staram się doszukać czegokolwiek pozytywnego po tym piachu, który po raz kolejny widzialem z trybun. Tzw. Słodkie cytryny ;) Ta drużyna po prostu potwierdza że jest bardzo przeciętna i to że udało się 3 meczu z rzędu nie przegrać (a śmierdziało wtopa większą) trzeba brać jako osiągnięcie. Dlatego staram się niej ryczeć, tylko widzieć już tylko 2 pkty do wszawiakow….

  23. konan222 napisał(a):

    jako kibic Legii i Ruchu muszę się zgodzić z pewnym forumowiczem że to będzie najsłabszy mistrz , czy to będzie Legia czy Lech znów porażka w LM puchar pocieszenia LE faza grupowa i wszystko.
    Najgorsze jest to że po za wymienioną dwójką Jaga Śląsk i Wisła jest jeszcze słabsza ZGROZA!!!!!!!!!

  24. Jam napisał(a):

    Ten trener to kpina.

  25. kibic007 napisał(a):

    Czekam na rewolucję kadrową. Mam nadzieje, że nie skończy się ona tylko na odejściu Drewniaka, Ubiparipa i sprzedaży Linettego…

  26. kibic007 napisał(a):

    Wyścig ślimaków trwa.

  27. stowoda napisał(a):

    @konan222 – masz rację. A myślałem że słabszego mistrza niż Zagłębie Lubin ( pamiętasz?) i vice Bełchatowa onegdaj… nie będzie.
    A tu popatrz… będzie! Dadzą zawodowcy radę.
    Poziom ligi wyznacza „moc Zawiszy” lejącego pod wodzą Rumaka wszystkich jak leci i wygranej Pogoni z Jagellonią ( ponoć silnym zespołem) i to grając BEZ NAPASTNIKA, 2-0 !!! O Lechu, drużynie turystów nawet mi sie pisać nie chce.

  28. luis napisał(a):

    Będę się powtarzał. Większość tych psedokopaczy nie powinna nosić koszulek z herbem Lecha.
    Dla mnie nawet zdobycie Mistrza i zdobycie PP nie zatrą fatalnego grania kopaczy. Byłem zwolennikiem Skorży ale niestety, to się zmienia.
    Z taką grą co prezentujemy, nie ma opcji przejść 3 rundę w LE.
    No ale w klubie cały czas myślą, że mamy lepszy skład niż w 2010 roku, więc trzeba mieć nerwy ze stali i być przygotowanym na dalsze oglądanie panów bez jaj i ambicji.

  29. Mouze napisał(a):

    @seniorka mylisz się(moim zdaniem).Jak wygrywa piłkarze,to Skorża chwali piłkarzy,nie przypisuje sobie ich wyniku,jak przegrywają to ich gani.Kadra i sztab nie są jednością,Sztab to przełożeni piłkarzy.
    Wracając jeszcze do mojego „zboczonego tematu” to po prostu jestem pod wrażeniem jak przez tak krotki okres czasu można tak radykalnie zmienić poglądy na jedna i ta samo kwestie.Przez 3 lata byłaś wyznawca teorii,ze to piłkarze graja na boisku,i ze to oni odpowiadają za wyniki,a nie trener.I tu nagle przewiniecie rolki,zmiana strony kasety z A na B i na odwrót…

    Sztab szkoleniowy popełnia błędy szkoleniowe,i z tym się zgodzę,na razie nie mamy stylu,ale nadal jesteśmy w grze o dublet,i mamy dokładnie tyle samo pkt co w zeszłym sezonie,po 2 latach pracy Rumaka.Jeszcze przyjdzie czas na surowa,obiektywna ocenę sztabu szkoleniowego,po letnich przygotowaniach,po kwalifikacjach.

  30. fanzklin napisał(a):

    Ta liga jest taka słaba , że masakra ! Lech posiada piłkarzy z umiejętnościami na środek tabeli. Piłkarzyki Lecha mają jednak takie szczęscie , że mają kiboli , którzy ich świetnie wspierają ! Te oszołomy lepiej nie zagrają i kropka ! To kibole ich niosą a raczej rywale są obsrani jak graja z Wielkim Lechem i tyle !

  31. Soku napisał(a):

    Humory kibiców to istna sinusoida, same ekstrema. Albo ryk radości, albo płacz.

    Skorżę proponuję rozliczyć dopiero po sezonie, zwróćcie uwagę, że na dogadanie transferów dostał tylko miesiąc (był „roboczo” dogadany z Rutkami jeszcze za kadencji MR), a w spadku mu dali same boiskowe strusie.

    Mamy już tylko dwa punkty straty, a jeszcze niedawno było ich sześć. U rywala ze stolicy też dolina z formą, oddali najlepszego piłkarza (śmiem twierdzić, że Radović był dla Legii takim swoistym talizmanem, zupełnie jak dla nas Trała) i kompletnie sobie nie radzą. Jestem przekonany, że niejedna drużyna im urwie punkty, a my skupmy się już na tym, jak pokonać na wyjeździe Łęczną.

  32. seniorka napisał(a):

    @Mouze
    Mówiąc o jedności mam na myśli odpowiedzialność za wyniki. Jeśli za Stargard mają być wyciągnięte konsekwencje/kary finansowe, to moim zdaniem, powinni ponosić je wszyscy, tzn. zarówno kadra, jak i sztab szkoleniowy – jako całość. Bo nie ma tak, że winę ponosi tylko jedna strona.
    Nadal jestem wyznawcą, że to piłkarze grają na boisku, a nie trener, ale nigdy nie mówiłam, że tylko oni odpowiadają za wyniki.

    Zgadzasz się, że sztab szkoleniowy popełnia błędy szkoleniowe i na razie nie mamy stylu. Moim zdaniem, pod tym względem, na razie wyglądamy nie lepiej niż za Rumaka, jeśli nie gorzej. Jedyne co, to chwała, że zagramy w finale PP – choć trzeba przyznać, że po strasznej męce.

    Zgadzam się, że z ostateczną oceną sztabu szkoleniowego należy wstrzymać się, ale czasami, przynajmniej ja, już nie wyrabiam.

    A tak na marginesie – ciekawa jestem ile będziemy mieli czasu na letnie przygotowania. Jeśli dobrze pamiętam, to w ub. sezonie za dużo tego czasu nie było i w tym chyba będzie podobnie.
    Pozdrawiam

  33. resident napisał(a):

    Dziwna sprawa Pilkarze Tarasiewicza wytrzymuja presje pilkarze Rumaka wytrzymuja presje natomiast problemy maja pilkarze Lecha Czas Skorzy w Kolejarzu wg mojej oceny zaczyna tykac Nie moze w druzynie z aspiracjami stanowisko trenera zajmowac ulubieniec prezesa ale Fachowiec ktory potrafi zmobilizowac i poprowadzic zespol

  34. tory napisał(a):

    co tydzień nastroje się zmieniają, co tydzień jest inna sytuacja,

  35. rebel miodowy napisał(a):

    Krytykujecie grajków. Nie mój cyrk, nie moje małpy (hej Śląsk). Rumak stwierdził pół roku temu, albo ja albo grajki. Osuch wymienił kopaczy (efekt znamy). W Waszym przypadku lepiej wymienić trenera bo skład na nasząl ligę jest bardzo dobry ( tylko trzeba pizd..sią śrubę dokręcić)

  36. Ekstraklapa napisał(a):

    Jak zwykle zostalem w domu i ogladalem derby Manchesteru. Jak po tym meczu przelaczylem na Lecha to myslalem ze inna dyscypline ogladam xD

  37. Subiektywny napisał(a):

    Wszyscy grają pod Legię, nikt nie chce jej zabrać tytułu. Co za koszmarnie słaba liga.

  38. KKs7 napisał(a):

    ej czujecie jakie straty dla klubu jak nie będą 1, ile w plecy za mecz z przyjaciółka, który byłby u nas. te patałachy powinny z własnej kieszeni oddawać, Skorża jednak nie umie przygotować zespołu na wiosnę, poza Trałką wszyscy sa pod kreską, wiecie co mnie wkurwia jeszcze ze Gostek jeden mecz spieprzy i zmiana na Jasia będzie i tak w kółko

  39. JRZ napisał(a):

    Soku no fakt z taka gra Legii i Lecha to za chwile na remisach ich dogonimy po czym znowu nam odskoczą na trzy punkty i tak w kółko. Legia nie może odskoczyć a my nie możemy dogonić Legii i tylko pocieszające jest to ze inni nie mogą nas dogonić bo są jeszcze słabsi.

  40. Gosc napisał(a):

    Jebać Lecha

  41. Gosc napisał(a):

    Jebać lecha w dupe

  42. Soku napisał(a):

    JRZ,
    No, tu leży pies pogrzebany. Można ugrać trzy remisy i dwa razy przegrać a raz wygrać – i bilans wychodzi na zero.

    Skorży na dzień dobry sprzedali podstawowego napastnika, zastępując go ściągniętym w trybie last-minute facetem, mówiącym cyrylicą, który dopiero musiał się zgrać z resztą. Nie, żebym tłumaczył trenera, ale moim zdaniem i tak nie ma powodów do paniki. Szansa na MP jest? Jest. Szansa na PP jest? Jest. Całą podstawówkę mi tłuczono do łba, żebym robił swoje, nie oglądając się za siebie. I tak moim zdaniem powinno być. Kalkulowanie to co prawda nasza narodowa specjalność, niemniej skupmy się może na sobie a stołecznych zostawmy w spokoju z ich własnymi problemami.

    Pozdrówka! :-)

  43. dwd napisał(a):

    @konan222
    Może rzeczywiście w tym sezonie mistrz będzie wybitnie słaby, ale prawdopodobnie nikt nie przebije mistrza z 2012 roku. Po kuriozalnym sezonie, gdzie nikt zbytnio nie chciał zdobyć mistrzostwa, trofeum zdobył słabiuteńki Śląsk, a mało brakowało, żeby mistrzem został biedny jak mysz kościelna Ruch z budżetem, aspiracjami, zawodnikami i infrastrukturą godna II ligi Obie te ekipy dostały srogie lanie w europejskich pucharach. Śląsk niemiłosiernie skompromitował się ze szwedzkim Helsinborgiem 1-6 w dwumeczu, zeby potem stracić 10 bramek w dwóch meczach ze średniakiem z bundesligi – Hannoverem 96. Ruch dostał baty od Viktorii Pilzno 0-7 w dwumeczu. Tego wyczynu raczej nikt już nie przebije, no chyba, że mistrzem zostanie jakiś inny klub niz legia i Lech czemu sprzyja reforma ligi :)

  44. mam takie pytanie napisał(a):

    Mam pytanie za 100 pkt i moze ktos mi kompetentnie odpowie ?
    mianowicie , dlaczego nie zrobimy meczu eksperemyntalnego i w pewnym meczu ligowym nie wystawimy MŁODEGO LECHA ?!!! daje se łape uciąć ze chlopaki by nie chasali gorzej od tych GWIAZD z nadętą mordą co grają w naszym KKSie a w wrecz przeciwnie chodzili by jak przecinaki a my na trybunach i wiecej emocji bysmy mieli !!! moze i by przegrali moze nie … ale walczyli by za dwoch !!! POZDRO Ludzie

  45. Soku napisał(a):

    Coś takiego już kiedyś zrobiły śledzie, pojechały do Konina na mecz PP z miejscowym Górnikiem, wystawiając juniorów w składzie (starsi chyba wtedy strajkowali, nie pamiętam dokładnie). Wynik: 6:0. Zgadnij dla kogo.

  46. pol napisał(a):

    Brać Janka Urbana na trenera…i to szybko, bo za chwilę nam go sprzątną…tylko z Jankiem na majstra………..