Finały Lecha – Łomot Wisły na Legii 1984 (III)

PPW sobotę, 2 maja, o godzinie 16:00 na Stadionie Narodowym w finałowym meczu o Puchar Polski piłkarze Lecha Poznań zmierzą się z odwiecznym rywalem, warszawską Legią. Z tej okazji przypomnimy w najbliższych kilkunastu dniach poprzednie finały Pucharu Polski z udziałem Kolejorza.


Dotychczas 5-krotni zdobywcy pucharu krajowego grali w finale PP siedem razy. Tym samym nasz okazjonalny cykl będzie składał się z siedmiu artykułów. W nich przypomnimy kibolom Kolejorza poprzednie mecze Lecha Poznań w finale Pucharu Polski. Dziś przypominamy finał z 1984 roku, kiedy to nasz klub drugi raz zgarnął krajowy puchar i to gromiąc rywala w decydującym boju.

Lech Poznań zdobywając Puchar Polski w 1982 roku (szerszy opis kilka newsów niżej) oraz sięgając po mistrzostwo kraju w 1983 roku chciał potwierdzić swoją dominację również w sezonie 1983/1984. Stopniowo co rok wzmacniany zespół Kolejorza i prowadzony przez trenera, Wojciecha Łazarka miał wywalczyć w 1984 roku podwójną koronę. Plany Lecha Poznań były więc ambitne, ale jak pokazało życie, możliwe do zrealizowania. Kolejorz w 30. ligowych kolejkach zgromadził na swoim koncie łącznie 42 punkty. „Niebiesko-biali” słabo grali wtedy na wyjazdach, ale za to u siebie nie pozostawiali rywalom żadnych złudzeń. Ostatecznie poznaniacy w 1984 roku obronili mistrzowski tytuł, choć na koniec rozgrywek mieli tyle samo oczek, co drugi w tabeli łódzki Widzew.

Lech Poznań zdobywając Mistrzostwo Polski w czerwcu 1984 roku pragnął kolejnego sukcesu i to tuż po zakończeniu ligowego sezonu. Lechici po wcześniejszym wyeliminowaniu Celulozy Kostrzyn (0:0 k. 4:3), Piasta Gliwice (5:0), ŁKS-u Łódź (1:0, 1:2) oraz Ruchu Chorzów (1:0 i 3:0) awansowali aż do finału Pucharu Polski. W nim mistrzowie kraju zmierzyli się z krakowską Wisłą, która zajęła w lidze 11. pozycję. Milicyjny klub z Krakowa nie był lubiany w Wielkopolsce, dlatego dla fanów Kolejorza triumf nad „Białą Gwiazdą” był szczególnie ważny. Finał Pucharu Polski w 1984 roku odbył się na stadionie warszawskiej Legii co tym bardziej zachęcało każdego kibica Lecha Poznań do wyjazdu do stolicy.

19 czerwca 1984 roku do Warszawy wybrało się około 10 tysięcy fanów Kolejorza, a na obiekcie Legii przy ul. Łazienkowskiej zasiadało łącznie 15 tysięcy widzów. Arbitrem finałowego boju był wówczas słynny sędzia Wit Żelazko, który na szczęście nie był wtedy głównym aktorem widowiska. Głównymi postaciami byli piłkarze Lecha Poznań, którzy pokazali, kto rządzi w Polsce. Kolejorz już po 21 minutach prowadził 2:0, lecz nie spoczął na laurach i zaraz po zmianie stron zadał trzeci cios. Nasz zespół na murawie był zdecydowanie lepszy i rozbijając wiślaków aż 3:0 sięgnął po podwójną koronę.

Tym samym do dziś rok 1984 jest jednym z najlepszych w historii Lecha Poznań, bowiem Kolejorz był wtedy bezapelacyjnie najlepszym polskim klubem i przede wszystkim miał w swoich szeregach super strzelca, czyli Mirosława Okońskiego oraz doskonałego trenera, Wojciecha Łazarka. Zespół „Białej Gwiazdy” w sezonie 1983/1984 leżał zresztą Wielkopolanaom, bowiem także w lidze nie strzelił lechitom żadnego gola (poznaniacy wygrali 1:0 i zremisowali 0:0). Jutro przedstawimy czwartą część cyklu. Zapraszamy.


Największe sukcesy Lecha Poznań w Pucharze Polski:

Zdobywca Puchar Polski: 1982, 1984, 1988, 2004, 2009
Finalista Pucharu Polski: 1980, 2011

Puchar Polski 1983/1984 – zwycięstwo

1/16, Celuloza Kostrzyn – Lech Poznań 0:0 k. 3:4
1/8, Piast Gliwice – Lech Poznań 0:5
1/4, Lech Poznań – ŁKS Łódź 1:0, 1:2
1/2, Ruch Chorzów – Lech Poznań 0:1, 0:3
Finał, Lech Poznań – Wisła Kraków 3:0

Finał Pucharu Polski 1983/1984 – Stadion Legii Warszawa (19.06.1984)
Lech Poznań – Wisła Kraków 3:0 (2:0)
Bramki: 8.Miłoszewicz 21.Okoński 47.Jakołcewicz
Sędzia: Wit Żelazko (Warszawa)
Widzów: 15000
Lech: Pleśnierowicz – Pawlak, Łukasik, Adamiec, Barczak – Bąk (85.Oblewski), Miłoszewicz, Jakołcewicz (69.Kofnyt), – Niewiadomski, Araszkiewicz, Okoński.
Wisła: Zajda – Motyka, Skrobowski (27.Gorgoń), Budka, Jałocha (78.Świerczewski), Targosz, Nawałka, Nawrocki, Banaszkiewicz, Iwan, Wróbel.

Linki do poprzednich części cyklu:

> Finały Lecha – Szczęśliwy Wrocław 1982 (II)
> Finały Lecha – Brutalna Bydgoszcz 1980 (I)

Źródło: inf. własna
Autor: Arkadiusz Szymanowski
Fot: KKSLECH.com

>> Śmietnik Kibica – (komentuj nie na temat) <<


komentarzy 6

  1. Banan84 pisze:

    dobry rok :)

  2. Sponi pisze:

    Szkoda, że nie ma filmiku z bramkami.

  3. kksiak pisze:

    duzo wieksze problemy z Celuloza :>

  4. jaro pisze:

    niestety jako stary kibol musze stwierdzic,ze istnialy wtedy troszke inne relacje z Wisla,ale powoli zmienialy sie na korzysc Cracovi.Kto wie pamieta.

  5. Kosi pisze:

    kksiak – Specyfika Pucharu dlatego nad mekami z Blekitnymi nie ma sie co pochylac

  6. tom pisze:

    Na taki sam sezon czekam już 31 lat! Może w końcu w tym się doczekam.!