Finlandia otwarta, pełna pula z gardła wydarta + 91 zdjęć z meczu

lechslaskW meczu 29.kolejki piłkarskiej T-Mobile Ekstraklasy sezonu 2014/2015, Lech Poznań pokonał na swoim stadionie Śląsk Wrocław 2:0 (0:0) i wciąż ma szanse na zajęcie 1. miejsca po rozgrywkach zasadniczych. Druga połowa w wykonaniu Kolejorza była wręcz piorunująca dzięki czemu Wielkopolanie zdobyli dwa gole i zasłużenie zgarnęli trzy punkty.


91 zdjęć z sobotniego meczu:

>> Fotorelacja z meczu Lech Poznań – Śląsk Wrocław 2:0

Przedmeczowy raportu NA ŻYWO:

Aby widzieć wprowadzane przez nas zmiany należy odświeżać witrynę ręcznie

19:20 – Witamy z Bułgarskiej! Na kolejnym w tym sezonie przedmeczowym i meczowym raporcie NA ŻYWO! prosto z Bułgarskiej. Oczekujemy dziś 3 punktów i umocnienia się w czołówce.

19:21 – Poniżej już skład Lecha. Taki sam jaki przewidzieliśmy wczoraj.

19:21 – Lech zakończył już spacer po murawie. Przed chwilą na stadion dotarli goście.

19:23 – Skład gości również trafiony w 100 procentach. Teraz trafmy jeszcze wynik i weekend będzie udany.

19:25 –

19:27 – Kibiców gości jeszcze nie ma na stadionie. W Kotle dziś wyjątkowo szybko są wywieszane fany.

19:27 – Warunki do gry dziś idealna. W tak dobrych warunkach Lech w tym roku jeszcze nie rywalizował. W tej chwili jest 21 stopni.

19:35 – Na trybunach może dziś zjawić się nawet ponad 22 tysiące ludzi. Poznańskie ulice już po 18:00 były „niebiesko-białe”.

19:39 – Sporo dzieciaków będzie dziś na trybunach. Na stadion walą całe rodziny.

19:41 – Kibiców powitał właśnie spiker. Przypomniał, że jest kolejna szansa, by zbliżyć się do lidra.

19:41 – Fany już rozwieszone. Nietypowy układ.

19:41 – Bramkarze Lecha już się rozgrzewają.

19:48 – W tej chwili najważniejszy jest oczywiście mecz Lech – Śląsk, ale należy wspomnieć, że za tydzień o tej porze będzie znany zdobywca PP :)

19:51 – Na trybunach pojawił się Dusan Kuciak. Nie ma co ukrywać. Przydałby się nam taki bramkarz.

19:57 – Obie drużyny już się rozgrzewają. Kibiców Śląska nadal nie ma. Mieliby tu być o 18:30…

20:05 – Na razie ta kolejka jest dla nas dobra. Remis Legii i Jagiellonii sprawia, że Lech może okazać się największym zwycięzcą tej kolejki o ile oczywiście ogra Śląsk.

20:07 – Eye of the tiger leci na stadionie :)

20:07 – Pierwsi kibice Śląska są już na sektorze. Wieszają fany.

20:08 – W przerwie najpóźniej damy jakieś fotki trybun. Także na TT.

20:15 – Kwadrans do meczu. Na stadionie już z kilkanaście tysięcy ludzi. Kocioł pełen mniej więcej w połowie. W sektorze gości na razie pustki.

20:20 – W Kotle trwa próba nowej przyśpiewki.

20:20 – Postaramy się dać potem w ramach ciekawostki parę zdjęć Kuciaka, który pilnie obserwuje to co się dzieje już przed meczem.

20:22 – Spiker czyta składy. Jeszcze parę minut i jedziemy po zwycięstwo! Szanse na 1. miejsce po sezonie zasadniczym są małe, jednak nie można sobie pozwolić na 3 mecz bez wygranej.

20:25 – Trójka ładnie wypełniona. Kocioł też nieźle. Lech ma stworzone wszystko, by po ograniu Legii i Jagi wygrać u siebie kolejny mecz za tzw. 6 punktów.

20:29 – Hymn Lecha odśpiewany, zaraz zaczynamy! Lech w tradycyjnych strojach, Śląsk na zielono.

20:30 – Kibice Sląska zwijają się. Wielu jest pochowanych.

20:52 – Śląsk wchodzi na sektor.

21:24 – Trybuny dzisiaj:

21:45 – Jest piro:

Raport NA ŻYWO z wydarzeń na boisku:

Aby widzieć wprowadzane przez nas zmiany należy odświeżać witrynę ręcznie

1 – 15 minuta

1 min. – Błąd Pawełka, jednak lechici źle rozegrali piłkę na 30 metrze.
2 min. – Strzał z dystansu w sam środek i efektownie broni Gostomski.
3 min. – Gostomski znów źle wyszedł po rzucie rożnym, jednak bez konsekwencji.
7 min. – Otwarty i szybki mecz od początku. Śląsk gra w piłkę.
11 min. – Na razie Lech nie może złapać odpowiedniego rytmu.
15 min. – Pawłowski w dobrej sytuacji stracił piłkę tuż przed bramką.
15 min. – Pawełek wypuścił piłkę z rąk, ale Lech źle rozegrał akcję.

16 – 30 minuta

20 min. – Lech nie radzi sobie przy pressingu rywala.
25 min. – Fatalnie to wygląda w wykonaniu Lecha.
28 min. – Nawet prosta akcja przychodzi Lechowi z trudem. Śląsk doskonale gra w odbiorze.
28 min. – Techniczny strzał Gergo z lewej nogi nieznacznie minął słupek.

31 – 45 minuta

32 min. – Lech zaczął przejmować inicjatywę tylko niewiele z niej wynika. Brakuje akcji.
36 min. – Lech jeszcze bez celnego strzału na bramkę.
42 min. – Śląsk ponownie ma przewagę.
43 min. – Pawłowski oddał już 3 niecelne strzały z daleka. Kompletnie bezsensu.
45 min. – Dośrodkowania poznaniaków to dzisiaj parodia. Podania to samo. Większość niecelnych.
45+2 min. – Do przerwy 0:0. Po przewadze Śląska ruszył w końcu Lech, ale niewiele z tego było.

46 – 60 minuta

47 min. – Na razie widać, że jednak Lech chce wygrać ten mecz. Na razie.
55 min. – Bombę z daleka broni Pawełek.
57 min. – GOOOOOOOOOOOL!!!!!!!!!! KASPER HAMALAINEN! wykańcza z bliska wrzutkę Douglasa! 1:0!
59 min. – Zły strzał Szymka z ostrego kąta.
60 min. – Pawełek broni setkę Gergo. JAK ON TO ZEPSUŁ ?!?!?!??!!
60 min. – A teraz Arajuuri efektownie obok słupka!

61 – 75 minuta

63 min. – Lech siadł na Śląsk. Rywal nie istnieje. Oby tak dalej!
66 min. – Kolejne dwie setki marnuje Hama! Tu już dawno powinno być po meczu!
69 min. – Machaj z wolnego w poprzeczkę!
72 min. – Śląsk się trochę obudził.

76 – 90 minuta

76 min. – Główka Hamy prosto w bramkarza!
76 min. – Płaski strzał Kownackiego świetnie broni Pawełek.
81 min. – Pawłowski trafia w słupek! CO ZA PECH!
84 min. – 2:0! Wrzutka Douglasa z wolnego i Arajuuri główką zdobywa gola!
90 min. – O nie! Kownacki marnuje kolejną setkę.
90+6 min. – Koniec! Takiego Lecha chcemy oglądać!


KKS Lech Poznań – WKS Śląsk Wrocław 2:0 (0:0)

Bramki: 57.Hamalainen 84.Arajuuri

Sędzia: Marcin Borski (Warszawa)

Widzów: 22175

KKS Lech: Gostomski – Kędziora, Arajuuri, Kamiński, Douglas – Trałka, Linetty – Lovrencsics (72.Formella), Hamalainen (90.Zulciak), Pawłowski (88.Keita) – Kownacki.

Rezerwowi: Burić, Kadar, Henriquez, Serafin, Zulciak, Formella, Keita.

WKS Śląsk: Pawełek – Zieliński, Celeban, Pawelec, Ostrowski – Danielewicz (73.Hateley), Hołota – F.Paixao, Machaj (86.Dankowski), Pich (73.Lacny) – Paixao.

Rezerwowi: Wrąbel, Kaczmarek, Dankowski, Grajciar, Hateley, Lacny, Angielski.

Kapitanowie: Trałka –

Trenerzy: Maciej Skorża – Tadeusz Pawłowski

Pogoda: +17°C, pogodnie

>> Przeczytaj więcej w dziale Raporty przedmeczowe i meczowe

Źródło: inf. własna
Fot: KKSLECH.com

>> Śmietnik Kibica – (komentuj nie na temat) <<


komentarzy 179

  1. kufel napisał(a):

    Czy była fatalna ta 1-sza połowa?

  2. mak napisał(a):

    Jest nadzieja na Europę – po drugiej połowie

  3. juras napisał(a):

    Czyli można? Można, jeśli się chce! A w wielu meczach po prostu im się nie chciało. Nie wiem, o co chodzi, ale może usłyszeli w przerwie, że wypłaty zostaną wstrzymane, jak nie ruszą d…. Znowu w sercu nadzieja.

  4. dwd napisał(a):

    Z Podbeskidziem trzeba się przełamać nie patrząc na to co stanie się w Warszawie. Następnie w meczu z legią stety/niestety najprawdopodobniej na wyjeździe, dążyć do zwycięstwa bo gra na remis skończy się porażką. Gra na wyjeździe zamiast u siebie wcale nie musi okazać się taka straszna, presja będzie po stronie wschodu a jak toczyły sie ostatnie mecze z Legią sami widzimy. Jedno jest pewne, zdetronizować legię, tak grającą legię, nie będzie wielka sztuką, pytania czy piłkarze podołają i są na tyle mocni…. czy te remisy na wyjeździe wynikały z tego co siedziało im w głowach, czy z braku umiejętności

  5. stowoda napisał(a):

    Muszą pracować nad celnością podań i wychodzeniem spod pressingu.
    2 połowa to jest to po co przychodzi się na stadion. I ciekawe że nagle po bramce ” zaskoczyło”.
    Paixao cienki jak dupa węża, z dwojga bardziej Lechowi pasowałby Polak – Kuświk do tego co grał Kolejorz w 2 połowie. Kuświk w meczu Lechem zdał egzamin- był widoczny, Paixao to mentalnie typ turysty i egzaminu nie zdał, był niewidoczny.

  6. omega napisał(a):

    Co Wy macie z tym Kuświkiem . Gość co najwyżej do gry w Ruchu czy Bełchatowie . Za wysokie progi.Lech potrzebuje napadziora , a nie imitacji.

  7. Podprogowy napisał(a):

    Znów euforia. Za chwilę znów zostaniecie sprowadzeni na ziemię. Ale wami kartoflarze można manipulować. Juz europa otwiera przed wami wrota i drży przed pojedynkami z wami:D

  8. Pavulon napisał(a):

    Po tym meczu nie wiem co mam powiedzieć odnośnie walki o dublet. Bo jeżeli będziemy grali tak jak w drugiej połowie to nikt nas nie powstrzyma (mam nadzieję że to oznaka, że zawodnicy doszli do formy) natomiast nasza gra w pierwszej połowie to dno totalne. Teraz wchodzimy w najważniejszy moment sezonu i trzeba trzymać kciuki i dopingować.

  9. babol napisał(a):

    Jeszcze w sprawie 2 połowy. Dobitnie ona pokazała jak w Lechu jest potrzebny napastnik. Jesienią Pawłowski ciągnął Lecha za uszy i dzisiaj było podobnie. Gdybyśmy mieli 1 klasowego napastnika to w wielu spotkaniach wyglądało by to inaczej, może nie zawsze, ale częściej. Jak grał u nas Teodorczyk to czasami był mieszany z błotem, słusznie za swoją grę, ale jednak napastnikiem jest dobrym, zawsze wiedział gdzie się ustawić. Brakuje w Lechu własnie takiego typa. Co znajdzie się zawsze lub prawie zawsze w odpowiednim miejscu i czasie.

  10. klaus napisał(a):

    A tak nawiasem mówiąc poza mecze, nie żebym coś wieszczył ale do teraz nie może mi wyjść z głowy co tu robił kuciak i to z rodziną , ciekawe ?

  11. Wasabi napisał(a):

    Z tym Kuciakiem to może być ciekawa sprawa,piłkarz legi na meczu Lecha z rodziną to widok bardzo rzadki !,redakcja coś wie?

  12. truskawa napisał(a):

    Kuciak przyjechał popatrzeć na drużynę, która zdabędzie w tym roku dublet. Ot cała tajemnica, bo o transfer tego kiepskiego bramkarzyny nie podejrzewam leśnych.

  13. Mouze napisał(a):

    Piłkarzy z Legii wam się zachciało…Zwariowaliście?

  14. Glos napisał(a):

    OD SOBOTY WIECZORA ZSTANawiam sie co naszych grajkow tak zmotywowalo ze nagle zaczeli grac, biegac, walczyc o pilke, pokazali wole walki? Moze to te race? Moze w koncu zdobyta bramka, choc jeszcze nie tak dawno po zdobyciu bramki automatycznie sie cofali i chowali. Moze gdyby Maciusiowi udalo sie dojsc do tego co ich nagle tak pchnelo do walki, to moze i DUBLET udaloby sie zdobyc?! Ma ktos z Was pomysl na to co to bylo?!

  15. Dream Machine napisał(a):

    Ja meczu z trybun nie mogłem oglądać niestety. Słyszalne za to było jak po pierwszym golu w czasie radości Kownaś nakręcał kolegów ( teraz jeszcze jedna, do przodu, nie zatrzymujemy się) Być może coś się w tych głowach wreszcie zmienia.

  16. El Capitán napisał(a):

    Fajny mecz,ładne zwycięstwo i 3 punkty zdobyte. Szkoda że nie udało się wygrać wyżej, ale i tak jest świetnie.

  17. rutek napisał(a):

    Nie wydaje Wam się, że piłkarze chcą Nam coś przekazać? Piszę o dwóch aż tak jakościowo różnych połowach meczu ze Śląskiem.

  18. Al napisał(a):

    Do Moderator KKS.com
    Potencjał Lecha w stosunku do wielu zespołów jest tak duży że normalnością jest wygrywać . Trudno wpadać w zachwyt nad tym co jest obowiązkiem zespołu . Mieli zwyciężyć i zwyciężyli mimo iż ten mecz miał różne oblicza . Szczęście zawsze trwa krótko i często nie zdajemy sobie sprawy z tego że mamy powody do zadowolenia . Porażki tkwią długo w sercu , nie potrafimy się z nimi pogodzić stąd flustracja . Dobro Lecha powoduje próbę znalezienia przyczyny porażek i uzasadnia dużo komentarzy . Reakcja kibiców jest jak najbardziej prawidłowa .

  19. rutek napisał(a):

    Do Moderator KKSLech.com – to jest normalne stare pruskie podejście do wykonywania obowiązków i ich oceny. Za dobrze wykonywaną pracę nigdy w Wielkopolsce czy Poznaniu, nikt nikogo po główce nie głaszcze bo to normalny obowiązek. Za to za źle wykonywane obowiązki zawsze dostawało się u nas po łbie. Tak to już jest u nas.