Wypowiedzi trenerów po meczu: – KKSLECH.com – KKS Lech Poznań – Największy i najpopularniejszy nieoficjalny serwis Kolejorza

Wypowiedzi trenerów po meczu:

skorza2Wypowiedzi obu trenerów po meczu. Szkoleniowca gości, Tadeusza Pawłowskiego i opiekuna gospodarzy, Macieja Skorży na pomeczowej konferencji prasowej po meczu 29. kolejki piłkarskiej T-Mobile Ekstraklasy sezonu 2014/2015, KKS Lech Poznań – WKS Śląsk Wrocław.


Tadeusz Pawłowski (trener Śląska):„Pierwsza połowa była niezła, a szczególnie pierwsze 25 minut. W drugiej połowie to Lech był zdecydowanie lepszy, zasłużenie wygrał i życzę mu wszystkiego dobrego w najbliższych meczach.”

Maciej Skorża (trener Lecha):„Byliśmy dziś świadkami ciekawego meczu. Pierwsza połowa była wyrównana, natomiast w drugiej podkręciliśmy tempo. Widzieliśmy dziś szkockie asysty i fińskie gole. Kontrolowaliśmy mecz w drugiej połowie i zasłużenie wygraliśmy. Bardzo mnie cieszy powrót do formy Szymka Pawłowskiego. Wygraliśmy w dobrym stylu i bardzo się cieszymy.”

>> Przeczytaj więcej w dziale Konferencje

Źródło: inf. własna
Autor: Arkadiusz Szymanowski
Fot: KKSLECH.com

>> Śmietnik Kibica – (komentuj nie na temat) <<


komentarzy 6

  1. środkowy napisał(a):

    warto zauważyć, że był to mecz bezkartkowy i to jest sukces obu drużyn i arbitra, brawo

  2. arek napisał(a):

    Trzeba przyznac, ze oprocz tej pomylki jak pilka wyszla za linie to sedzia dzis bezbledny.

  3. El Companero napisał(a):

    kurcze obroncy i pomocnicy u nas strzelaja a napadzior sie gapi jak szpak. Z Kownackim w pucharach daleko nie zajdziemy. Ale gra zespołu jako całosć mi imponowała.

  4. pyra fan kks z breslau napisał(a):

    MARCO DAWAJ DAWAJ DO NAS

  5. kibicinowroclaw napisał(a):

    trzeba w tym momencie przyznać naszemu trenerowi że miał rację stawiając z uporem na Szymka Pawłowskiego, nie to co Rumak z Drewniakiem na przykład porównując na szybko te dwie decyzje

  6. Soku napisał(a):

    A moim zdaniem Pawłowski jest jeszcze bardzo daleko od formy. Nie mogę już patrzeć na tę jego ulubioną kiwkę w stylu: „wpadnij na rywala, odbij się od niego i strać piłkę”.
    Zęby zgrzytają.