Na stadionie: Majowy przedsmak czerwca

Po zwycięstwie nad Lechią Gdańsk 2:1 szanse Lecha Poznań na Mistrzostwo Polski znacząco wzrosły. Tym samym mecz Kolejorza z Pogonią Szczecin był uznawany za kolejny ważny, a według wielu najważniejszy krok w kierunku zdobycia tytułu.


Niestety mimo początkowo dużego zainteresowania spotkaniem frekwencja wczoraj nie zachwyciła. Można było spodziewać się oficjalnej frekwencji przekraczającej 30 tysięcy ludzi, ale według systemu na Inea Stadionie zasiadło wczoraj 27538 kibiców. Kocioł jak i III trybuna z czynnym trzecim piętrem wizualnie prezentowała się bardzo dobrze. Sektor gości był wczoraj pusty ze względu na zakaz wyjazdowy dla Pogoni Szczecin. Kocioł ruszył z dopingiem już kilkanaście minut przed meczem. Nie zabrakło interakcji z innymi trybunami oraz prób przypomnienia sobie przyśpiewki: „To nic, że długi jest marsz. Mistrz Polski znów będzie nasz”.

Niestety próby nie przyniosły większego efektu, dlatego zrezygnowano z odśpiewania tej przyśpiewki w trakcie meczu. Doping prowadzony w niedzielę przez Kotarę stał na dobrym poziomie. Raz był mocniejszy, raz nieco słabszy, ale w miarę równy przez całe spotkanie. Tym razem śpiewów nie napędził gol, gdyż bramka padła już w doliczonym czasie pierwszej odsłony. W trakcie meczu nie zabrakło „pozdrowień” skierowanych do wojewody Piotra Florka, który uważa nasz stadion za niebezpieczny, ale cały czas przychodzi na mecze. Podczas wczorajszego spotkania 15-lecie obchodził Legion Piła. W Kotle zawisł więc transparent: „Od 15 lat nasze zawołanie Piła Biała Siła wróży wrogom lanie”.

Końcowe minuty meczu ze względu na niepewny wynik były trochę nerwowe i nie zabrakło nawet wielu gwizdów w momencie w którym Pogoń była z piłką na połowie Lecha, lecz na szczęście wszystko skończyło się dobrze. Po końcowym gwizdku sędziego kibice wstali z miejsc i głośno wyrazili swoją radość po tym niezwykle ważnym zwycięstwie oraz pierwszym domowym z Pogonią od ponad 8 lat. Po meczu piłkarze podeszli oczywiście pod Kocioł, by podziękować za doping, ale niestety nie wszyscy to uczynili. W dodatku niektórzy sprawiali wrażenie jakby nie chciało im się podejść pod II trybunę. Mimo to, większa część zespołu dała jeszcze radę zrobić rundę dookoła stadionu przy okrzykach „Mistrz, Mistrz Kolejorz!”, które królowały już przed meczem.

Spotkanie z Pogonią Szczecin było przedostatnim domowym pojedynkiem Lecha Poznań w tym sezonie i w pewnym sensie przedsmakiem czerwca, a konkretnie 7 dnia tego miesiąca. Niestety zapowiedź boju z Wisłą Kraków wypadła średnio. Po prostu wczorajsze spotkanie kibicowsko nie miało większej historii, ale za to Lech Poznań zrobił wszystko, żeby dzień 7 czerwca zapamiętał już każdy. Sprzedaż biletów na ostatni mecz cieszy się ogromnym zainteresowaniem i niemal na pewno bój z „Białą Gwiazdą” obejrzy komplet ponad 40 tysięcy widzów. Przed meczem z wiślakami Kolejorz zagra jeszcze w Zabrzu, gdzie również będzie mógł liczyć na wsparcie swoich kibiców (na stadionie Górnika zjawi się 200 fanatyków).

Ostatnie dwa spotkania rozstrzygną wszystko i mamy nadzieję, że już niedługo cały Poznań, Wielkopolska, a także wszystkie miejsca, gdzie są kibice Lecha oszaleją z radości. I nie będzie trzeba do ostatnich minut 37. kolejki sprawdzać wyniku Legii na telefonach komórkowych tak jak robiło to wczoraj wielu kibiców przed rozpoczęciem zawodów. Korzystając z okazji raz jeszcze przypominamy o zbiórkach bejmów na mistrzowską oprawę (więcej na ten temat pisaliśmy -> tutaj). Pomóżmy wszyscy ultrasom i razem stwórzmy w niedzielę coś, co będziemy wspominać latami. Niech tego dnia oraz przez całą noc aż do białego rana towarzyszy nam hasło – „MISTRZ! MISTRZ! KOLEJORZ!”.

>> Fotorelacja z meczu Lech Poznań – Pogoń Szczecin 1:0

Trybuny Lech – Pogoń 1:0

Kibicowsko na Bułgarskiej – poprzednie mecze:

Sezon 2014/2015:

> Kibicowsko: Lech – Śląsk 3:0 + FOTO
> Kibicowsko: Lech – Jagiellonia 1:3 + FOTO
> Kibicowsko finał PP: Lech – Legia 1:2 + FOTO i VIDEO
> Kibicowsko: Lech – Śląsk 2:0 + FOTO
> Kibicowsko: Lech – Korona 1:1 + FOTO
> Kibicowsko: Lech – Błękitni 5:1 d. + FOTO
> Kibicowsko: Lech – Legia 2:1 + FOTO i VIDEO
> Kibicowsko: Lech – Znicz 1:0 + FOTO
> Kibicowsko: Lech – Jagiellonia 2:0 + FOTO
> Kibicowsko: Lech – Ruch 2:1 + FOTO
> Kibicowsko: Lech – Lechia 1:0 + FOTO i VIDEO
> Kibicowsko: Lech – Górnik 3:0 + FOTO
> Kibicowsko: Lech – Podbeskidzie 1:1 + FOTO
> Kibicowsko: Lech – Jagiellonia 4:2 d. + FOTO
> Kibicowsko: Lech – Górnik Ł. 1:0 + FOTO
> Kibicowsko: Lech – GKS 5:0 + FOTO i VIDEO
> Kibicowsko: Lech – Wisła 2:0 + FOTO
> Kibicowsko: Lech – Zawisza 6:2 + FOTO
> Kibicowsko: Lech – Cracovia 1:1 + FOTO
> Kibicowsko: Lech – Pogoń 1:1 + FOTO
> Kibicowsko: Lech – Stjarnan 0:0 + FOTO
> Kibicowsko: Lech – Wisła 2:3 + FOTO
> Kibicowsko: Lech – Kalju 3:0 + FOTO
> Kibicowsko: Lech – Piast 4:0 + FOTO

Źródło: inf. własna
Fot: KKSLECH.com

>> Śmietnik Kibica – (komentuj nie na temat) <<


komentarzy 12

  1. you pisze:

    Byłem na Śląsku i Pogoni, będę na Wiśle. Mam nadzieje, że wtedy będzie już tylko feta!

  2. slavus pisze:

    Chodzę do sektora rodzinnego i niestety atmosfera jest tu coraz słabsza. Sektor ten był w założeniu pomyślany jako miejsce dla tatusiów z dziećmi, a teraz przychodzą tu szkoły. Dzieciaki w dużej mierze nie są zainteresowane meczem, kiedy podnoszę szalik albo skacze razem z kotłem, to patrzą na mnie jak na jakiegoś dziwoląga. Mój syn ma dopiero 8 lat więc na odwyku od kotła będę jeszcze długo, chyba ze zrezygnują z minimalnego wieku na ll trybunę

  3. ArekCesar pisze:

    Mam to samo jak idę z młodszym na III lub IV, więc ogólnie staram się go jednak zostawiać w domu. Póki co nie ma takiego zacięcia jak starszy, który siedzi na dole kotła.

  4. Mouze pisze:

    No ale powiedzcie którzy piłkarze zawinęli się do szatni.Oczywiście to największe „gwiazdy” naszej ligi, czyli np. Keita i Holman.Takie szczególiki pokazują którzy piłkarze popełnili błąd tu przychodząc.
    Generalnie nasz doping średnio,mam nadzieje ze w niedziele będzie dużo lepiej.

  5. Lech&KSZO pisze:

    Nie wiem czy macie podobne odczucia ale dla mnie doping jest lepszy gdy na stadionie jest mnie wiary :)

  6. arek pisze:

    W niedziele bede w kotle.

  7. omega pisze:

    @Lech&KSZO ze stadionem jak z mieszkaniem , kiedy niczego w nim nie ma jest zupełnie inna akustyka .Czym stadion bardziej zapełniony tym efekt gorszy .

  8. Barto pisze:

    Z zawodników, którzy wystąpili w meczu na boisku nie było Keity, Ceeseya i Sadajewa.

  9. Barto pisze:

    Poprawka: Z zawodników, którzy wystąpili w meczu pod Kocioł nie podeszli Keita, Ceesay i Sadajew.

  10. Antoni P pisze:

    Dj Kotara spisał się świetnie!! Zbiera doświadczenie i głowę pełną pomysłów. Niestety większość „kumatych” jest zbyt leniwych by nauczyć się czegoś nowego lub zapomnianego…

    Z Wisłą będzie petarda

  11. KKS pisze:

    Co do podchodzenia pod Kociol to niestety widac jakich najemnikow doczekalismy sie w Lechu (Keita, Holman, Ceesey, Djoum). Oby wiecej Tralek, Kownackich i Linettych. Nie chce kolejnego szrotu z zagranicy.

  12. chateaux pisze:

    Nie przesadzajcie. Oni mają grać dla Lecha, a nie koniecznie kumać się z kibicami. Z całym cholera szacunkiem.
    Jeśli Sadajew czy inny Keita wsadzi 4 bramki górnikowi, a w niedzielę dołożą po 2 Wiśle, to jak dla mnie mogą się nawet wypiąć na środku boiska gołym tyłkiem do mnie i puścić bąka.