Za nami I runda eliminacyjna Ligi Mistrzów (akt.) – KKSLECH.com – KKS Lech Poznań – Największy i najpopularniejszy nieoficjalny serwis Kolejorza

Za nami I runda eliminacyjna Ligi Mistrzów (akt.)

lm2W zeszłym tygodniu został zainaugurowany nowy sezon 2015/2016 piłkarskiej Ligi Mistrzów. W nim udział weźmie też Lech Poznań, ale swoją grę w tych rozgrywkach rozpocznie dopiero za tydzień.


Tymczasem po wtorkowych meczach wiadomo już jakie cztery kluby awansowały do kolejnej II fazy kwalifikacyjnej Ligi Mistrzów. Małą niespodziankę sprawił Mistrz Irlandii Północnej, Crusaders Belfast, który dzięki bramce na wyjeździe wyeliminował Levadię Tallinn z Estonii. Wielki i historyczny sukces odniósł też Mistrz Gibraltaru, Lincoln Red Imps, który po remisie w pierwszym spotkaniu wygrał wczoraj w Andorze i awansował dalej.

Dwa razy Mistrza San Marino skromnie ograł natomiast Mistrz Armenii, Pyunik Erywań. Za to walijskie The New Saints dwukrotnie pokonało Mistrza Wysp Owczych triumfując w dwumeczu 6:2. II faza eliminacyjna Champions League odbędzie się już za tydzień, a rewanże zostaną rozegrane za dwa tygodnie.

Z kolei w czwartek zaliczki 1:0 odpowiednio z Litwy i ze Słowenii w rewanżowych pojedynkach I fazy kwalifikacyjnej Ligi Europy będą bronić Jagiellonia Białystok oraz Śląsk Wrocław. Mecz WKS-u rozpocznie się o 20:00, a Jagi 30 minut później. Tymczasem w piątek, 17 lipca w Nyonie odbędzie się kolejne losowanie europejskich pucharów o którym więcej napiszemy niebawem.


I runda kwalifikacyjna Ligi Mistrzów 2015/2016:

Wtorek, 30 czerwca

Pyunik Erywań – SS Folgore 2:1
Lincoln Red Imps – FC Santa Coloma 0:0
Crusaders Belfast – Levadia Tallinn 0:0

Środa, 1 lipca

B36 Torshavn – The New Saints 1:2

Wtorek, 7 lipca

Levadia Tallinn – Crusaders Belfast 1:1
FC Santa Coloma – Lincoln Red Imps 1:2
The New Saints – B36 Torshavn 4:1
SS Folgore – Pyunik Erywań 1:2

>> Przeczytaj więcej w dziale Liga Mistrzów 2015/2016 (informacje, ciekawostki, terminarze)

Źródło: inf. własna
Fot: KKSLECH.com

>> Mistrzowski Śmietnik Kibica – (komentuj nie na temat) <<




komentarzy 14

  1. lew napisał(a):

    byle nie trafić na islandię

  2. Kosi napisał(a):

    Gdyby sie znal wiedzialbys, ze to niemozliwe, ale pewnie nie jestes nawet z Poznania

  3. EusebioV napisał(a):

    Warto zaznaczyć, że dwumecz B36 Torshavn – The New Saints będzie też pojedynkiem braci, Łukasza i Adriana Cieślewiczów.

  4. JRZ napisał(a):

    Kosi. Jeśli chodziło mu o III rundę to oczywiście ze jest to możliwe ale mało prawdopodobne.

  5. leftt napisał(a):

    Ten mecz Śląska z wyłączeniem Polski i Słowenii może mieć fantastyczną oglądalność, aż sam jestem ciekawy cyfry.

  6. ArekCesar napisał(a):

    Wietrzę niespodziankę i awans Folgore, wystarczy im 1-0.

  7. ArekCesar napisał(a):

    No to Levadia odpadła po remisie u siebie 1-1.

  8. adi napisał(a):

    potężne Sarajevo dostaje baty w sparingu od Poltavy 0:3, jak Lech ich nie przejdzie to kolejny wstyd w Europie

  9. Kosi napisał(a):

    Jak juz to z Karpatami Lwow

  10. Kosi napisał(a):

    Jak juz to z Karpatami Lwow a co do reszty sie zgadzam

  11. ArekCesar napisał(a):

    Redakcja miała nosa z tymi meczami drużyn, w których w 1 meczach padły wyniki 0-0.

  12. adi napisał(a):

    Sarajevo przegrało z Połtawą w sparingu a nie z Karpatami.

  13. El Companero napisał(a):

    fajnie ze Levadia odpadla, bo to nieprzyjemny rywal a Estończycy grają niewygodną piłkę dla sredniaków europejskich np Polaków :). W ogole fajną nazwę ma ten irlandzki zespół: Crusaders. Krzyżowcy podbili zacofany kraj Bałtów :)

  14. 4o napisał(a):

    Polecę klasykiem: „W Europie nie ma już słabych drużyn”.
    Odpadnięcie Levadii to niespodzianka. Skorża może odetchnąć :)
    Oby tylko o naszym dwumeczu z Sarajewo nikt nie musiał pisać o zaskakującym rezultacie. Trzeba ich przejść by po prostu grać dalej w LM lub chociaż LE.

    Zmiana w robocie w tym tygodniu wyklucza mi możliwość obejrzenia meczów Śląska i Jagi. Ale to co widziałem momentami w pierwszych meczach obu drużyn to mam obawy o awans. Zagrali ze sporym szczęściem z tyłu… a z przodu coś tam jakość wpadło. W pucharach nie ma to znaczenia jak grasz, trzeba po prostu być do bólu efektywnym :)
    Powodzenia.