Trener Lecha przed meczem z Koroną

skorzaJutro o 20:30 Lech Poznań zagra na Bułgarskiej z Koroną Kielce, a dziś po godzinie 16:30 w siedzibie klubu odbyła się przedmeczowa konferencja prasowa z udziałem trenera Kolejorza, Macieja Skorży. Oto co powiedział przed zbliżającym się spotkaniem.


Maciej Skorża (trener Lecha):„Korona to jedna z pozytywnych niespodzianek. Nowy trener, nowe twarze i dobre wyniki. Korona jest na plusie. Strzeliła przecież więcej bramek od nas i ma więcej punktów. Najwyższy czas na przekonujące zwycięstwo i nie wyobrażam sobie, abyśmy nie wygrali. Chcemy od początku grać ofensywnie, stwarzać wiele sytuacji i zdobyć trzy punkty.”

„Podoba mi się gra Jovanovicia i Pylypchuka. Oni napędzają całą ofensywę. Marcin Brosz dobrze ustawił zespół, który popełnia jednak błędy. Liczę na naszą skuteczną grę w ofensywie. Ostatnio stworzyliśmy wiele sytuacji, ale przegrywaliśmy. Nasza skuteczność niestety zawodzi.”

„Marcin Robak i Denis Thomalla mogą i będą dawać więcej Lechowi. Czas pracuje na ich korzyść. Obaj nie pokazali jeszcze pełnej wartości. Musimy być do nich cierpliwi. Staram się z nimi dużo rozmawiać, podtrzymać na duchu. Obaj przeżywają obecną sytuację. Zarówno Robak jak i Thomalla będą rotowani. Raz będzie grał jeden od początku, a raz drugi.”

„Czekamy na powrót Dawida Kownackiego do treningów. Na razie nie dostał zgody na powrót do zajęć, ale liczę, że będę miał go do dyspozycji na Videoton. W zespole nie ma na razie żadnych innych urazów oprócz Kownackiego i Arajuuriego.”

„Przegraliśmy trzy mecze z rzędu, ale nie ma paniki. Na razie nie łączymy gry w pucharach z ligą, ale jest to kwestią czasu. Wierzę, że zawodnicy wejdą wkrótce na właściwy tor. Chcemy tej jesieni grać dużej w pucharach, ale chcemy też awansować do kolejnej edycji. Zawodnicy muszą oto pamiętać.”

„Kwestią czasu jest, kiedy zaczniemy w lidze zwyciężać i punktować. Zespół uświadomił sobie, że zawsze musimy grać na 100 procent. Pracujemy nad mentalnością. Drużyna dostała mocno i wie co mi się nie podobało. Liczymy na poprawę w pewnych aspektach.”

Źródło: inf. własna
Fot: KKSLECH.com

>> Mistrzowski Śmietnik Kibica – (komentuj nie na temat) <<




komentarzy 19

  1. inowroclawianin napisał(a):

    Panie Skorża, dużo treningów strzeleckich i poproś pan napadziora od Rutkow bo inaczej będzie źle z Lechem.

  2. junior napisał(a):

    TEO TEZ BYŁ NA POCZĄTKU SŁABY POCZEKAJMY BEZ NERWOWYCH RUCHÓW

  3. junior napisał(a):

    A co do treningów zgoda ,trenować i jeszcze trenować

  4. Jozin95 napisał(a):

    Dokładnie, czas im trzeba dać i się rozstrzelają :)
    Wierzę nawet że jeden z nich zostanie królem strzelców w ekstraklasie :)
    Stawiam bardziej na Robaka :)
    Liczę na pewną wygraną z Koroną- Przynajmniej 2 bramkami do przodu :)
    I oczywiście w kolejnych meczach :)

    A co do Fehervar damy radę :) I liczę że już w meczu u siebie pokażemy że jesteśmy lepsi :)

  5. Dawid napisał(a):

    ile to już nowych nabytków było szybko skreślanych? a po jakimś czasie lament nad odejściem Teo i kontuzją Arajuuriego… cierpliwości…

  6. Micho napisał(a):

    Wiara nas trzyma. Jednak nie ma co liczyć na podknięcia dziewczyny ze wschodu. Czas grać i punktować. Hej LECH.

  7. Kibol 1967 napisał(a):

    Był trener napastników Andrzej J, i uwazam ze popelniono blad zwalniajac tego fachowca

  8. r. rotnicki napisał(a):

    Dwa vouchery na jutro na sprzedaż. Strefa A wartość 35zł, sprzedam po 20zł od sztuki

  9. Micho napisał(a):

    Fan wejdź na forum. Tam nie ma tego problemu.

  10. pat napisał(a):

    „Marcin Robak i Denis Thomalla mogą i będą dawać więcej Lechowi. Czas pracuje na ich korzyść. Obaj nie pokazali jeszcze pełnej wartości. Musimy być do nich cierpliwi..” – Te słowa w bardzo podobny tonie wygłaszał Maciej Skorża miesiąc lub 5 tygodni temu….ile jeszcze potrzebują czasu? drugie tyle aż w lidze będziemy mieli straty do Legii 12pkt.?

  11. Rafał82 napisał(a):

    Czym różni się książka od Legii?tym że książka ma tytuł :)

  12. seba napisał(a):

    My tylko możemy sobie pogadać a Rutki mają to w głębokim poważaniu. Im nie zależy na stworzeniu naprawdę silnego sportowo klubu. To przedsiębiorstwo ma tylko produkować młodych piłkarzy, którzy zostaną opchnięci po znalezieniu odpowiedniego kupca (wyłoży kasę która usatysfakcjonuje Rutków). Typowo biznesowe myślenie, nie biorące pod uwagę zdania Kiboli. Co pewien czas wypuszczą info dla podbicia tętna i tyle.

  13. seba napisał(a):

    @Dawid, o jakiej cierpliwości piszesz??? Właśnie uciekła ogromna kasa za wejście do LM. Teraz została tylko walka o grupę LE a co dalej?

  14. Alcatraz napisał(a):

    Zawodnicy transferowani z reguły w Lechu potrzebują trochę czasu na aklimatyzację, poza paroma wyjątkami.

    Zobaczymy reakcję piłkarzy na słowa trenera, mam nadzieję ,że skończy się pyszne lekceważenie przeciwnika i od początku walka o swoje.

  15. Kajko i Kokosz napisał(a):

    Rafał82 ale żeś fajnie wymyślił! HE HE… DOBRE! powiedz jak to robisz, gdzie znajdujesz natchnienie? Klej czy krokodyl? He HE.. ale dobre, świetne He He

  16. JR (od 1991 r.) napisał(a):

    wydaje mi się, że dużo lepiej w następnym okienku kupić 1 zawodnika o konkretnym CV i umiejętnościach przerastających naszą ligę niż kolejnych 3-4 przeciętniaków. Wiem, wiem Rutki nie chcą robić kominów, ale wystarczy, że zespół będzie miał 1 zawodnika o statusie gwiazdy. W takich starciach jak z Basel byłby ktoś komu nogi by nie drżały na dźwięk słowa Basel!

  17. 1 napisał(a):

    Artykuł jak z translatora Google – ja rozumiem ze na konferencji się to szybko i skrótowo notuje ale można obrobić przed publikacją. Dobrze ze trener mówi wprost – tylko zwycięstwo

  18. greg napisał(a):

    Przepraszam ale o jakiej cierpliwosci niektorzy mowicie,To ile mamy niby czekać az Robak i Thomalla zaskoczą??Przepraszam ale nie ma na to czasu, zaraz gramy wazny mecz PP z Grudziądzem, i jeszcze wazniejsze z Videotonem-dzisiaj wazny mecz z Koroną-tylko zwycięstwo nas interesuje.

  19. 07 napisał(a):

    Prawda jest taka, że dobry grojek nie potrzebuje dużo czasu , aby pokazał swoją wartość. Na dziś jeden i drugi po prostu zawodzą, a wyjście bez nominalnego napastnika w Bazylei to policzek dla napadziorów w tak ważnym meczu i kiedy nie ma mowy o jakiejkolwiek kalkulacji….