Bez pary, bez wiary. Wraca Lech stary + 45 zdjęć z meczu

lechkoronaW meczu 4. kolejki piłkarskiej Ekstraklasy sezonu 2015/2016, Lech Poznań zaledwie zremisował z Koroną Kielce 0:0. Gra Kolejorza była dziś żenująca, nudna, bez werwy, bez ambicji i bez walki. Resztę należy przemilczeć.


Przedmeczowy raport NA ŻYWO:

Aby widzieć wprowadzane przez nas zmiany należy odświeżać witrynę ręcznie

19:08 – Murawa:

19:10 – Witamy z Bułgarskiej! Na kolejnym w tym sezonie przedmeczowym i meczowym raporcie NA ŻYWO! prosto ze stadionu. Koniec już zabawy. Dziś liczymy na przekonujące zwycięstwo!

19:12 – Poniżej skład Lecha. Wraca Kadar, Dudka na lewej.

19:14 – W Poznaniu dziś spory upał. W tej chwili aż 34 stopnie. Zrobiło się bardzo duszno i wyszły burzowe chmury. Nie zapowiadano burz. Według synoptyków może po 22:00 lekko popadać.

19:19 – Warto wspomnieć o powrocie Kownackiego. Szybko ozdrowiał i zasiadł dziś na ławce.

19:22 –

19:31 – Poniżej skład Korony. Bez niespodzianek. Co jedynie Przybyłę w ataku zastępuje Trytko.

19:35 – Elementy do rozgrzewki porozkładane. Czekamy.

19:37 – Na stadionie jest w tej chwili dosłownie garstka kibiców. Gości brak.

19:40 – Patrzymy na tabelę, a tam Mistrz na 12. miejscu. Czas naprawdę wziąć się do roboty.

19:40 – Bramkarze Lecha są już na rozgrzewce.

19:47 – Kibiców powitał właśnie spiker. Tym razem za dużo nie powiedział. Zresztą i tak jest tu w porywach z 1000 osób.

19:50 – Gdy tylko Korona wyszła na rozgrzewkę rozpętała się ulewa nad stadionem. Zaczyna też grzmieć.

19:53 –

19:55 – Gostomskiego zastępuje dziś na ławce Kotorowski, ponieważ „Gostek” zagrał dziś w rezerwach (0:0 ze Spartą Brodnica).

19:57 – Lech dopiero teraz wyszedł na rozgrzewkę w komplecie.

20:03 – Dziś grają także nasi rywale. O 20:00 Olimpia zmierzy się na wyjeździe z Bytovią, a 30 minut później Videoton podejmie Ferencvaros.

20:04 – W Kotle na razie bez fan tylko 2 transy.

20:14 –


Raport NA ŻYWO z wydarzeń na boisku:

20:20 – Żyjemy :) Sprzęt też.

20:22 – W Kotle mała sektorówka i transparent „Śp. Młody”.

20:25 – Trybuny nie tylko przez ulewę puściutkie. Kocioł także.

20:28 – Hymn Lecha śpiewają kibice. Obie drużyny już na murawie. Pogoda uspokoiła się.

20:36

20:53 – Na stadion dotarli kibice Korony.

Aby widzieć wprowadzane przez nas zmiany należy odświeżać witrynę ręcznie

1 – 15 minuta

2 min. – Pierwsza akcja Lecha, ale wstrzelenie Jevticia było za mocne.
6 min. – Lech od początku atakuje bardzo intensywnie.
9 min. – Sporo niedokładności na razie
13 min. – Strzał z wolnego Jevticia nad bramką. To jednak nie to co Douglas.

16 – 30 minuta

16 min. – Linetty sprytnie do Robaka, jednak ciut za mocno.
21 min. – Korona bardzo dobrze się broni. Sama nie miała jeszcze akcji.
25 min. – Nie wygląda to zbyt dobrze. Na dodatek z boiska zszedł kontuzjowany Jevtić. Douglas i Hamalainen też mają urazy.
27 min. – Celny strzał Szymka z powietrza.

31 – 45 minuta

33 min. – Pierwsza poważna akcja Korony i od razu było groźnie. Na szczęście Kadar zdążył z interwencją.
36 min. – Fatalny strzał Pawłowskiego. Na razie podsumowuje tę połowę.
37 min. – Świetne podanie Thomalli do Gergo i jeszcze lepszy strzał. Broni z trudem Trela.
43 min. – Śmielsze ataki gości w końcówce tej odsłony. Tylko nic z nich nie wynikło.
45 min. – Do przerwy 0:0.

46 – 60 minuta

48 min. – Korona śmielej w tej połowie, ale akcję miał Lech. Gergo do Thomalli i tego w ostatniej chwili uprzedza obrońca.
49 min. – Teraz znów Gery. Tym razem uderzył tuż obok słupka.
57 min. – Lech nadal bez werwy. Coraz więcej gwizdów.
59 min. – W końcu dobra akcja lewą stroną tylko niecelny strzał Robaka głową.

61 – 75 minuta

65 min. – Lech niby szarpie, ale efekt słaby.
67 min. – Stałe fragmenty Lechowi zupełnie dziś nie wychodzą.
72 min. – Dobry strzał z daleka paruje Burić. To Lech miał atakować nie Korona…
75 min. – Nie da się tego oglądać.

76 – 90 minuta

81 min. – Sędzia dał czerwoną Dudce. Faul był, lecz bez przesady.
87 min. – Dramat. Nie ma co pisać nawet.
89 min. – O mały włos, a by jeszcze Korona strzeliła.
90 min. – Celna główka Kędziory.
90+3 min. – Co za wstyd.


KKS Lech Poznań – MKS Korona Kielce 0:0

Żółte kartki: Trałka, Kędziora – Sylwestrzak, Gabovs, Kiercz, Pylypczuk, Małkowski

Czerwona kartka: 81 min. – Dudka (za czerwoną kartkę)

Sędzia: Krzysztof Jakubik (Siedlce)

Widzów: 13134

KKS Lech: Burić – Kędziora, Dudka, Kamiński, Kadar (46.Ceesay) – Trałka, Linetty – Lovrencsics, Jevtić (25.Thomalla), Pawłowski – Robak (71.Kownacki).

Rezerwowi: Kotorowski, Ceesay, Wilusz, Tetteh, Formella, Kownacki, Thomalla.

MKS Korona: Trela – Gabovs, Malarczyk, Dejmek, Sylwestrzak – Jovanović, Fertovs – Sobolewski (68.Zając), Cebula (79.Aankour), Pylypchuk – Trytko (58.Przybyła).

Rezerwowi: Małkowski, Kiercz, Kotarzewski, Grzelak, Aankour, Zając, Przybyła.

Kapitanowie: Trałka – Malarczyk

Trenerzy: Maciej Skorża – Marcin Brosz

Pogoda: +28°C, duszno, przelotny deszcz

Autor zdjęć: Dawid Ćmielewski

>> Przeczytaj więcej w dziale Raporty przedmeczowe i meczowe

Źródło: inf. własna
Fot: KKSLECH.com

>> Mistrzowski Śmietnik Kibica – (komentuj nie na temat) <<




komentarzy 248

  1. Robak74 pisze:

    Twój „obiektywizm” ma z obiektywizmem tyle wspólnego co krzesło z krzesłem elektrycznym. Mówiąc o historii przywołujesz dosyć odległe czasy. W znacznie bardziej „nowożytnym” okresie przewija się pewna wroniecka knajpa (podejrzanie blisko), przypadki Piotra R. (ponoć ikona) czy wyczyn niejakiego „Litara” na meczu kadry narodowej w Poznaniu. Wszak to tylko rysy na nieskazitelnym obliczu. Takich cyrków jak Wasz z Górnikiem, z lat osiemdziesiątych też pamiętam mnóstwo (wtedy były to całe spółdzielnie przeciw Legii).
    Wolę taką historię od historii przeciętnego klubu, którego kibice wyrwani ze snów o potędze, szukają układów i udowadniają teorie zbliżone do kwadratury koła, dla usprawiedliwienia swojej historycznej przeciętności.
    Co do redaktora to akurat jego rozliczne aktywności decydują o braku moim braku szacunku wobec jego osoby. Po prostu na taki nie zasługuje i nie muszę daleko szukać. Bo czym że różni się interwencja „chama jebanego z Korony” od tego z Lecha w meczu z Pogonią (też bez konsekwencji). Jednego dnia można obrazić się na hejtujących gówniarzy mówiąc „to nie moja półka” a za kilka dni nazwać kogoś „otyłym” wieprzem z miażdżycą. Znacie się dobrze, więc wyjaśnij koledze, że nie trzeba wcale być otyłym żeby mieć miażdżycę, a po tym co on „wpieprza” (ma ciekawą manię fotografowania tego) można przypuszczać, że mocno na nią pracuje. Swoją drogą mógłby równie dobrze fotografować to co wydala. Wielkiej różnicy nikt by nie dostrzegł.
    „Miłość” do własnego klubu może zaślepiać ale nie powinna odbierać resztek rozumu……

  2. kibol z IV pisze:

    Historia ma to do siebie , że można się nią chlubić , lub chować w kąt w poczuciu hańby. Do was jak ulał pasuje ta druga wersja. Powiedz mi jedno. Jak można być kibicem czegoś takiego , znając swą historię , jej prezesów z ich brudną przeszłością, w obliczu krwi rodaków którą splamiono wasze sztandary ? Co powiesz swemu potomstwu gdy zapyta o pewnych generałów patrzących z drugiego brzegu wisły na twe płonące miasto. Co powiesz gdy zapyta o robotniczy poznański czerwiec 56.
    I co powiesz , jeśli zapyta. Tato dlaczego im kibicujesz , dlaczego np. nie Polonii. Odpowiesz jak sam to uwypukliłes bo byliśmy nie przeciętni , bo Polonia pałętała się w niższych klasach ? Bo legła miała sukces , na które pracowała cała piłkarska Polska by w waszym złodziejskim procederze zapełniać wasze gabloty jakimiś tam sukcesami ? Co odpowiesz gdy zapyta , dlaczego przez pewien czas nie mieliście czarnej elki ? To już ciut „nowożytnej” historii. Co odpowiesz gdy zapyta o fakt ataku na piłkarzy zdobywcy PP na waszym stadionie , o zrywanych medalach ?Opowiesz o bolącej was wówczas dupie.O waszym „honorze” ? Odpowiesz że to w podzięce za mecz w Poznaniu który mogłeś oglądac przyprowadzony na stadion przez kiboli Lecha , na którym reszta publiki przez cały mecz nie pusciła na was żadnej wiąchy ? Widzisz historia Lecha , choć nie obfitująca w tyle „osiągnięć” na niwie sportowej nigdy nie została splamiona krwią rodaków. Kiedyś w Poznaniu „funkcjonowała” Olimpia klub milicyjny , przez każdego poznaniaka olewany totalnie. Pewnego razu znikł , nie ma go , bo to była jedyna słuszna droga dla resortowych bękartów.Wasz CSKA funkcjonuje a prawdziwa historia tego ruskiego bękarta próbuje być tuszowana przez obecne pokolenie. Co do formy obiektywizmu , ten portal to portal dla fanatyków , czego zapewne nie zdołałeś doczytać. Portal poświęcony Lechowi i jeśli coś ci się tu nie podoba nie musisz tego czytać , odpowiadać, komentować i składać gratulacji . Radzę też zająć się mniejszą główką …waszego spikera , nim zaczniesz coś komus wytykać na tej stronie. On już nawet publicznie wali konia , przy wtórze rozentuzjazmowanej publiki z ł3.Może wówczas poczujesz cos elektrycznego , co pozwoli ci tworzyć mit „wielkości” polskiego CSKA nazywanego „obiektywnie” polskim Bayernem :).Przychodząc tu w gości naucz się szacunku , do gospodarzy. Bo tego wymaga kultura. Chciałeś obiektywizmu otrzymałeś go. I pamiętaj w swym zaślepieniu Mistrzem jest Lech…legła to tylko wicemistrz. Miłego dnia zyczę.

  3. mms pisze:

    @Robak 74-mówisz o naszym rzekomym cyrku z Górnikiem.To może powiesz mi o waszym cyrku ze śląskiem w pierwszej kolejce, zwlaszcza o postawie bramkarza pawełka(nie twierdze że mecz kupiliscie), ale proponuje zamiast rzucac oskarżeniami przyjrzec sie wlasnej postawie prawda

  4. lech pisze:

    Darko Jevtić został zaatakowany przez Piotra Malarczyka z Korony Kielce – panie sędzio dostał czerwoną? !!!!!! proszę się wytłumaczyć, wyjaśnić nam !!!!

  5. Robak74' pisze:

    @kibol z IV
    Dziękuję i wzajemnie.
    Gratuluję awansu do kolejnej rundy PP i szczerze życzę zakwalifikowania się do grupy LE oraz gry na trzech frontach jak najdłużej… Zobaczymy wtedy jakie z tego MP kozaki. Chociaż kto wie, to tylko sport….
    W kwestiach ideologicznych każdy z nas pozostanie przy swoim zdaniu. Osobiście nie lubię skrajności i uważam, że w czasach, o których piszesz, każdy był trochę umoczony podobnie jak w korupcję w naszej piłce (chociaż akurat Legii nie ma na pewnej liście, a Lech jednak jest; to raczej niczego jednoznacznie nie przesądza, ale….). Najbardziej podejrzani są ci którzy na siłę wybielają swój wizerunek i zaklinają się, że nie mają nic na sumieniu. I wierz mi, że jeżeli mam się w tym zakresie czego wstydzić to wiem i mam tego świadomość. A i o naszej historii jako takiej (Polska w tamtym czasie) moglibyśmy podyskutować, ale to nie miejsce.
    A gdybyśmy mieli być tak dosłowni w kwestiach dziedzictwa historycznego to zastanów się dobrze komu obecnie kibicujesz. Czy aby „chwalebna i męczeńska” historia twojego klubu nie skończyła się kilka lat temu?
    @mms
    Bądź chłopie poważny. Ja nie pisałem o meczu np. Lech – Bełchatów (5-0), tylko Lech – Górnik, a przy okazji w znacznie szerszym kontekście. Poza tym, na pogardę zasługuje przede wszystkim postawa Górnika w tym „cyrku”.

  6. kibol z IV pisze:

    @Robak74-Jak zapewne doskonale zdajesz sobie sprawę kwestia fuzji , dawała różnorakie instrumenty z których skorzystano i jak widać było to zgodne z obowiązującym prawem i akceptowane przez PZPN. Tak samo postapiliscie wy , uciekając od długów. Czyż przez pewien czas nie funkcjonowały dwie legie. Dlaczego nie mieliście prawa do herbu i czarnej elki ? Doskonale wiesz , ja tez wiem.
    Oto po krótce historia fuzji z portalu na którym piszemy.http://kkslech.com/2013/01/27/historia-fuzja-w-2006-roku/
    .My wiemy komu kibicujemy , Lechowi Poznań. Komu kibicujecie Wy i dlaczego na waszych meczach podczas opraw wciąż eksponujecie CWKS….coś co jest w nazwie innego klubu ?

  7. Robak74 pisze:

    @ kibol z IV
    … z portalu, na którym piszemy. Wszystko jasne.
    Jesteście tu w stanie udowadniać takie teorie, że mózg staje. Nawet jeżeli przeczą faktom, tym gorzej dla faktów, jak mawiał klasyk.
    Ale jako, że jak widać każdy z nas twardo obstaje przy swoim i nie zanosi się na zmianę dajmy już spokój. Wnioskuję z tej konwersacji, że „stare z nas konie”.
    „Miłość kibica jest ślepa”. To zdaje się nawet twoje słowa. Mimo, że w całej rozciągłości się z Tobą nie zgadzam to myślę, że jestem również w stanie zrozumieć motywy, dla których stoisz po drugiej stronie „barykady”. Wierz mi, ze na swój sposób to szanuję. Jesteśmy jak piekło i niebo, bóg i szatan, nawet bez spierania się kto jest kim. To kwestia drugorzędna. „…żyć pozwólcie po swojemu grzesznemu a i Świętym żyć będzie przyjemniej….”
    Dobrej nocy!

  8. kibol z IV pisze:

    „Warszawa – Poznań. Wszystko Nas dzieli jedno łączy”… na zawsze pozostaniemy kibicami.
    Dobranoc.